Dodaj do ulubionych

jakiego psa wybrać

04.07.07, 09:20
Zastanawiamy się nad nabyciem pieska ale pracujemy po 8 godzin i musiałby
tyle czasu przebywać sam, no właśnie czy jest taka rasa psa która zniesie
takie codzienne rozłąki bez większego problemu. Podzielcie się swoimi
doświadczeniami, nie chcielibyśmy żeby zwierzak cierpiał.
Obserwuj wątek
    • mmk9 Re: jakiego psa wybrać 04.07.07, 09:57
      Jeśli pracujecie 8 godzin, to nie ma was w domu dłużej, niestety.
    • prosty_gajowy Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 04.07.07, 11:04
      • anulka115 Re: Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 04.07.07, 12:16
        Prosiłabym bez złośliwości, ja tylko pytam i chociażby dlatego masz dowód na to
        że nie chcę skrzywdzić zwierzaka. Gdyby było inaczej pewnie nie rozpatrywałabym
        nawet tego problemu. Ras psów jest mnóstwo i każdy ma odmienny charakter,
        dlatego pytam czy jest taka rasa która wytrzyma taką rozłąkę. Mieszkamy w domu
        z ogródkiem, pies miałby mieszkać w domu. Jeżeli jest ktoś kto posiada
        odpowiednią wiedzę na ten temat to bardzo proszę o wsparcie.
        • blue.berry Re: Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 04.07.07, 12:28
          a moze jakies pies ze schroniska? dorosly, wtedy odpadnie Wam okres
          szczeniectwa kiedy i tak nie za bardzo mozna zostawic szczeniaka na 8 godzin.
          poza tym wiekszosc tych psow "siłą rzeczy" nauczyła sie dobrze znosic
          samotnosc. ich milosc i przywiazanie jest za to naprawde wielkie.
        • lhotse89 Re: Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 04.07.07, 12:45
          wydaje mi się ze jest pewien kłopot. wszystkie rasy które zniosą 8 godzinne
          siedzenie w domu nie za bardzo nadają się jako psy towarzyszące czy na puchate
          przytulanki. Takimi psami są bowiem owczarek kaukaski, moskiewski stróżujący,
          akbasz i inne typowo stróżujące z azji i wschodu. A jak stróż to i dosc ostry że
          nie wspomnę o gabarytach. każdy pies z ras myśliwskich i użytkowych będzie
          wymagał bliskiego kontaktu z właścicielem. Dotyczy to tez kundli choć tu to "jak
          bóg da". Można takiemu psu co prawda dokupić drugiego psa albo kota ale w
          pierwszym wypadku mieszkanie może być zdemolowane przez psy dwa a w drugim może
          się okazac ze ktos nie bardzo toleruje koty. może chow chow by zniósł samotnosć
          bo to wybitny indywidualista i trochę taki samotnik ale czy Wy wytrzymałibyście
          z chowem i jego fanaberiami i humorami?
          Z pewnoscią odpadaja retrivery, psy z grupy kanapowców choć tak naprawdę jak
          będzie trzeba to zostaną same ale na pewno nie bedą zadowolone i albo rozniosą
          chałupę albo zostawione w ogrodzi po prostu go przekopią albo uciekną bo to
          przecie taki labrador czy golden jak zobaczy cos ciekawego za płotem to "nie
          wytrzymie". Może po prostu tak urządzić ogród aby podczas nieobecności pies
          pilnował obejścia bez narażania ogrodu na jakieś większe straty. Ja zawse
          polecam zwrócenie uwagi na sznaucery - wg mnie to wspaniałe psy i polecane
          przez profesjonalistów każdemu kto lubi pracować z psem. świetny stróż,
          sportowiec, przewodnik a w swoją rodzine wpatrzony jak w obrazek. Ale potrzebuje
          dużo opieki, kontaktu i wybiegania (rowerek?). Niezbyt dobrze znosi samotność
          ale jako stróż i pies bardzo samodzielny potrafi zorganizować sobie czas (byle
          nie pozwolić mu na organizowanie demolowania ogrodu). Zaleta tego psa jest taka
          że zostawiony sam w ogrodzie koncentruje się zwykle na pilnowaniu go a nie
          szukaniu dziury w całym czyli w płocie tudzież rabacie z kwiatami. Przynajmniej
          mój Freud tak ma (średniak). Ale mimo wszystko zostawiony sam to widać że nie
          bardzo mu z tym dobrze. A i tak u nas przeważnie jest ktos w domu. Naprawdę
          każdy kto wział sznaucera nie załuje. Tym bardziej ze to bardzo zdrowa rasa.
          Osobiście jako drugiego psa wziałbym Bernenczyka jakby miał być rasowy ale się
          boję że trafie na egzemplarz chorowity i to mnie mocno zniechęca ale to też
          cudowne psy z tym ze też lubią być przy człowieku. A który z drugiej strony nie
          lubi?
          Moje zdanie jest takie że jak jest pies to i musi być człowiek. Pies sam w domu
          to niezbyt dobre rozwiazanie. W ogrodzie jest szansa ze nie bedzie wył i płakał
          z nieszczęścia.
          • anulka115 Re: Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 04.07.07, 13:56
            Wszyscy macie rację, rzeczywiście najlepiej byłoby wziąć psa ze schroniska, ale
            mamy niemiłe doświadczenia z psem dorosłym, adoptowaliśmy w zeszłym roku psa
            dużego ale okazało się że jest chory i groźny, blizny mam do dziś, trzeba było
            go uśpić. Trudna decyzja, ale dziękuję za radę. Pozdrawiam.
            • belzebub88 Re: Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 11.07.07, 12:55
              a ja popatrzę z drugiej strony, wydaje mi się, że wzięcie psa ze schroniska nie
              jest najlepszym pomysłem. Takie psy zwykle mają swoje przeżycia, lęki, są
              nieufne czy boją się ludzi. mężczyzn itp. dla takiego psa potrzeba dużo wolnego
              czasu tylko dla niego, przynajmniej w okresie "aklimatyzacji", jeżeli możecie
              sobie wziąć choćby miesiąć urlopu i poświęcić czas psu to dobrze. Nigdy nie
              wiadomo na jakie zwierze się trafi, jeżeli bedzie miało lęk samotności i będzie
              demolować dom to oddacie takiego psa do schroniska?

              decyzja o posiadaniu psa jest trudna i niezwykle ważna... nie wiem wielu
              rzeczy, np. czy macie dzieci i w jakim wieku, to też znacząco wpływa na
              decyzję...

              moi rodzice kupili mi psa przed wakacjami, mieliśmy dużo czasu na poznanie
              siebie, a Henry dodatkowo nowego otoczenia i całego świata :) mówię, że kupili
              mi go rodzice, bo ja miałam wtedy 10 lat... kupili go po długich namowach (od
              kiedy pamietam zamęczałam ich prośbami)... teraz Henry może zostawać sam w domu
              chociaż unikamy tego jak ognia ( te oczy...), na szczęscie jedna osoba pracuje
              w domu więc takiesytuacje są bardzo rzadkie...Psa trzeba stopniowo
              przygotowywać na rozstania... moje psisko miało okres trzy miesięczny
              przygotowań, a i tak wyło przez pierwsze trzy jak zostawało samo... sześć
              godzin to za dużo jak dla niego...

              a przeszło mu jak usłyszał że sąsiadka grozi że rozwali drzwi siekiera żeby
              przestał(nigdy nie wątpiłam w jego mądrość :)
          • karelczyk1 Re: Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 12.07.07, 14:01
            tak się zastanawiam, po tym co tu przeczytałam, że ja to chyba jakąś sadystką
            jestem i znęcam się nad zwierzętami, bo zostawiam psa w domu samego na 8
            godzin. myślę, że trochę przesadzacie. mój pies, a jest to pies myśliwski,
            wytrzymuje w domu te 8 godzin i nic mu nie jest, nie będę się rozpisywała jak
            stałam się właścicielką mojego pieska, na pewno nie była to moja decyzja, bo ja
            nigdy nie chciałam mieć psa mieszkając w bloku. ale stało się jak się stało i
            pies jest u mnie. i kocham go okrutnie i on mnie też. po pracy zawsze biegnę
            szybko do domu by go wyprowadzić na dłuuuugi spacer, poten późnym wieczorem
            ostatni i nie zauwqażyłam, żeby pies mi zdziczał od siedzenia w domu po 8
            godzin. faktem jest, że zostawiam mu otwarty balkon więc może sobie obserwować,
            co się na dworze dzieje i ma 2 koty do towarzystwa. ale doprawdy nic mu się
            złego nie dzieje. a jeśli bym miała domek z ogródkiem jak aurorka głównego
            postu, to nawet bym się nie zastanawiała nad posiadaniem psa. możecie mnie
            zmieszać z błotem, ale takie jest moje zdanie
            • anulka115 Re: Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 13.07.07, 08:34
              zdradź proszę jakiej rasy jest twój pies, pozdrawiam
              • karelczyk1 Re: Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 13.07.07, 13:36
                mój pies to Karelski pies na niedźwiedzie, rasa w Polsce dość rzadka, ale to
                najpiekniejsza rasa na świecie :). nie polecam go jednak raczej do ogródka, bo
                przekopie go bardzo dokładnie :) i wymaga bardzo dużo biegania. ja jak wracam z
                pracy to chodzę z nim po 3 godziny po lesie, albo ładuję w auto i jadę na 3
                godziny nad rzekę. musi się zmęczyć. psy tej rasy są bardzo niezależne, więc
                trudny jest w tzw "utrzymaniu" :). teraz jestem w pracy i nie mam chyba jego
                zdjęć, ale jak znajdę to Ci wyślę :)
                pozdrawiam
              • karelczyk1 Re: Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 13.07.07, 13:51
                znalazłam kilka zdjęć, wysłałam Ci na gazetowego maila
                :)
                • anulka115 Re: Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 16.07.07, 08:56
                  dziękuję za zdjęcia, rzeczywiście ładny pies :)
                • rezurekcja Re: Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 16.07.07, 14:49
                  karelczyk1 napisała:

                  > znalazłam kilka zdjęć, wysłałam Ci na gazetowego maila

                  ja tez poprosze. A moze zaloz mu watek na fotoforum zwierzaki?
                  • karelczyk1 Re: Kupcie sobie raczej żółwia (nt) 17.07.07, 22:34
                    witaj rezurekcja, wysłałam Ci maila :)
                    pozdrawiam
    • lola211 Re: jakiego psa wybrać 12.07.07, 12:30
      Ja mam suczke yorka- spokojnie zostaje 9 godz. dziennie sama -spi w tym czasie.
    • bagatella Jamnik i tylko jamnik!!! 13.07.07, 14:28
      mam juz drugiego jamnika, a raczej jamniczki, i nie zamienilabym nigdy na nawet
      najpiekniejszego innego wilczura dlugowlosego czy whiskiego, ktore sa bardzo
      sliczne i napewno madre ale nie maja tego czegos co maja jamniki.
      Jamniki, jak to sie ogolnie mowi, sa takimi innymi psami od calej reszty
      psiarni, gada ci to to oczami i calym cialkiem, potrafi sie obrazac na cale
      dnie i godziny, ma swoj bardzo podly charakter, taki troszke jak czlowiek ale
      wlasnie za to je kochamy, domu dobrze pilnuje, a jak trzeba to intruza pogoni i
      jeszcze po kostkach pogryzie:)
      a przede wszystkim jamniki sa bardzo madre jesli nie najmadrzejsze ze
      wszystkich psiakow, a ze mysla nad tym co robia to widac na kazdym kroku.
      • karelczyk1 Re: Jamnik i tylko jamnik!!! 13.07.07, 14:39
        :) każda sroczka swój ogonek chwali, każdy piesek jest mądry, a kundelki ponoć
        najmądrzejsze :) ja nie lubię jamników, ale każdy ma jakieś swoje upodobania.
        pozrdowienia dla Ciebie i zwierzaków:)
      • belzebub88 Re: Jamnik i tylko jamnik!!! 13.07.07, 14:57
        posiadając jamnika należy pamietać o jego zdrowiu--moi sąsiedzi mieszkają na
        czwartym pietrze i mieli jamniczkę...szkoda było patrzec jak na stare lata
        musiała zdobywać schody...

        stąd moje pytanie: mieszkasz w domku czy w bloku a jeżeli w bloku to które
        pietro?
        • belzebub88 Re: Jamnik i tylko jamnik!!! 13.07.07, 14:57
          to do autorki wątku było!!
          • bagatella Re: Jamnik i tylko jamnik!!! 13.07.07, 16:43
            domek plus pieterko, ktore, na razie, moja slodka jamniczka pokonuje bez
            problemu
          • anulka115 Re: Jamnik i tylko jamnik!!! 16.07.07, 08:46
            mieszkam w domu z ogródkiem, do wejścia mam 1 stopień + schody na piętro,
            pozdrawiam
            • magdajeden Re: Jamnik i tylko jamnik!!! 16.07.07, 15:44
              mam jamnika i z całego serca odradzam wybór tej rasy. niby to małe, niby mądre,
              ale charakterek ma taki jakiś wredny, że jak ci sie cos w trakcie wychowywania
              źle ułoży (jak mnie) to zniszczy ci dom i ogród dokumentnie. jednego sasiada
              bedzie gnębił a do drugiego bedzie biegał na obiadki, nie cofnie sie nawet przed
              przeprowadzką na stałe za płot jesli mu w czyms podpadniesz (to na szczescie nie
              mój, ale znalam jednego takiego jamniora).
              nie polecam
    • alusia39 Re: jakiego psa wybrać 16.07.07, 19:54
      Czytam to co odpisujecie i troche jestem wstrzasnieta.Jestesmy wszyscy
      posiadaczami psów,prosze sie tak szczerze przyznac,kto z osob na tym forum,po
      kupnie psa,zrezygnowal ze szkoly,pracy.Niestety,tak zyjemy,ze mamy psy,ale mamy
      tez obowiazki,wiec nasze psy zostaja same,dobrze jak tylko na te 8
      godzin.anulka115 spytala,bo faktycznie rozsadna dziewczyna,ale zaraz pojawiaja
      sie zlosliwosci,zeby kupila zolwia.Wiesz co Ci dziewczyno poradze..z tego co
      piszesz masz komfortowe warunki,nie mieszkasz w bloku...masz domek,ogrodek..kup
      psa i nie sluchaj nikogo.Wiekszosc z nas,nie ma takich warunkow,zazdroscimy
      Ci,a Twoj nowy nabytek bedzie w nim szczesliwy jak wrocisz do domu i pojdziesz
      z nim pobiegac wkolo domu.A tak serio,to kup dwa male pieski,bedzie im
      wesolo,nie beda sie nudzic,zdemoluja Ci dom,ale wierz mi ,to jest swoiste
      szczescie:).Wiem cos o tym..mam 11 yorkow i jestem szczesliwa,nawet jak targaja
      tapety.Pozdrawiam
      • gosia_1985 polecam owczarka niemieckiego 16.07.07, 23:59
        Najlepiej na tyle dużego aby mógł wytrzymać bez siusiania.
        Mój kochany Owczarek wytrzymywal tyle w domciu (ja chodziłam do szkoły, mama
        tata do pracy) a potem obowiązkowo długi spacerek. Pieska trzeba wyprowadzić
        conajmniej dwa razy dziennie.

        Nawiasem mówiąc- jak był mały wyprowadzałam go na dużej 20 min przerwie, ale
        szkołe miałam 10 kroków od domu, nie każdy jednak ma tak dobrze.
    • henryk245 Re: jakiego psa wybrać 19.07.07, 08:01
      Zaden Pies niewytrzyma 8mu godzin bez mozliwosci sikania,
      najcichszymi Psami sa Rodezjany,gdy pancio/pancia lezy to Pies tez lezy ale
      po tem potrzebuja conajmniej godziny biegania.

      moze aqvarie rybki ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka