yonnie
18.09.03, 00:03
Mam 7-letnią kotkę. Od 3 miesięcy ma biegunkę.
Schudła okropnie. Byłam u kilku weterynarzy,
najpierw zalecali węgiel, smectę, a jak to nie pomagało
to jakieś antybiotyki + Nifuroksazyd, po którym biegunka
ustępuje, ale po odstawieniu powraca, wobec czego
podaję cały czas co 6 godzin.
Żywiona była suchą karmą, surowym miesem (nerki
wieprzowe i inne mięsa w niewielkich ilościach).
Obecnie jest na diecie; mielone mieso wołowe,
ryba bez ości, kurczak gotowany i surowy - wszystko
chude, bo tłuszcz zakłuca wchłanianie w takim stanie.
Je, ale bez dawnego apetytu.
Weterynarz twierdzi, że to jakiś wirus. Co robić