Dodaj do ulubionych

mała, słaba maine coon'ka

07.10.08, 13:24
Witam! Od kilku dni mam w domu trzy-miesięczną kotkę MCO. Waży niecały
kilogram, jest trochę osowiała i ropieją jej oczka. Kilka razy też
wymiotowała. Jest pod opieką weterynarza. Nurtuje mnie pytanie, dlaczego
3miesięczny kociak wygląda na trzy tygodniowego? Czy była najmniejsza z miotu?
Co robić, żeby nabrała siły i masy?
Obserwuj wątek
    • k.gralak Re: mała, słaba maine coon'ka 07.10.08, 13:38
      Obawiam się że nikt Ci nie udzieli informacji przez internet,
      zwłaszcza że objawy są takie jakie są.

      1. Czy kotka jest bz zarejestrowanej hodowli?
      2. Czy była odrobaczana?
      3. co ma wpisane w książeczce??
      4. Czy w takim stanie do Ciebie trafiła???

      Co na to wszystko weterynarz??
        • k.gralak Re: mała, słaba maine coon'ka 07.10.08, 14:10
          No i właśnie tak jest z pseudochodowlami :(

          Może jest zarobaczona?? (była odrobaczana?? a nawet jeśli twierdzą
          że byla to mogli nie odrobaczyć )

          Moze ma koci katar??

          niedowaga raczej nie jest "normalna" u żadnej rasy czy nie rasy :/Co
          mówi weterynarz??

          Wiesz sa specjalne wartościowe karmy, którymi można karmić, tylko
          dobrze byłoby znac przyczynę
          • grraza Re: mała, słaba maine coon'ka 07.10.08, 15:22
            Z mojej strony zadbałam o odrobaczenie. Kotka dostaje leki na wzmocnienie i
            kropelki do oczu. Weterynarka była mocno zdziwiona wiekiem koteczki, choć jest
            dobrej myśli. Stwierdziła, że pewnie nie będzie to największy okaz maine coona
            :) Co do rasy nie mam wątpliwości, wygląda jak typowy MCO. Być może taka jej
            uroda i jest po prostu zaniedbana. Karmię ją Royal Canin dla małych kotów.
            • czarodziejka.0 Re: mała, słaba maine coon'ka 07.10.08, 15:52
              Jaka uroda?Popatrz na zdjecia kociat w jej wieku w normalnych hodowlach!
              Kupilas kota zaniedbanego,chorego i tak naprawde moze mlodszego niz ci sie wydeje...
              Tak to jest jak sie kupuje w pseudo a nie w hodowli...
              Chyba liczysz sie tez z tym ze moze ona wcale nie przpominac MC?
              Kup dobra karme dla kota i dbaj o nia skoro juz trafila do Ciebie.Oby sie zdrowo
              chowala...
              • mist3 Re: mała, słaba maine coon'ka 07.10.08, 20:50
                kotka z pseudohodowli a taką kupiłaś może być słaba ponieważ:
                1. jej eksploatowana ponad siłę matka mogła być słaba i chora (nie bez kozery
                kotki rodowodowe moga mieć mioty TYLKO raz w roku, a czasem rzadziej, natomiast
                kotki z pseudohodowli mogą być zapładniane nawet co 2 miesiące)
                2 kotka może pochodzić z krzyżówki matka-syn, ojciec-córka a więc być obciążona
                wadami genetycznymi
                3. kotka mogła dostawać (a nawet na pewno dostawała) za mało jedzenia -
                wyeksploatowana mama mogła nie mieć pokarmu żeby ją wykarmić (a wtedy
                pseudhohodowca szybciutko takiego kota sprzedaje - to nic że wycieńczony,
                przynajmniej można zarobić zanim umrze), zapewne nie była odrobaczona (a więc
                jednokrotne odrobaczenie może nie pomóc), moze też chorować na jakąś chorobę
                epidemiczną - zakaźną dla kotów.
                No i stawiam orzechy przeciwko dolarom że szczepiona to ona na pewno nie była i
                że na pewno jest młodsza niż powiedział pseudohodowca.
                Zrób podstawowe badania krwi, moczu i kału (to powinien od razu zalecić od razu
                DOBRY weterynarz), poproś o specjalną karmę convalescence albo karm sama (za
                zgodą lekarza prowadzącego) strzykawką gerberkami (z serii naturalnie proste)
                rozrobionymi ciepłą wodą.Lekarz powinien również zalecić codzienne wizyty w celu
                podania kroplówek chociażby, przynajmniej przez jakiś czas.
                Należałoby jak kotka się wzmocni jeszcze raz ją odrobaczyć, a po odrobaczeniu
                podać doustnie olej parafinowy (ponieważ jak jest bardzo zarobaczona to toksyny
                z zabitych robali mogą ją zabić).
                Warto zapoznać się ze stronami:
                www.urban.poznan.pl/zanim_kupisz/5.html
                arka.strefa.pl/rasa.html
                Aby na przyszłość wiedzieć że rodowód to nie fanaberia zmanierowanych paniuś a
                koty w typie rasy można dostać ZA DARMO w schroniskach i np. na www.miau.pl a
                nie dawać kasę zbrodniarzom w skórach pseudohodowcy. Nawet jeśli ty nie myślisz
                teraz o sprawieniu sobie kolejnego kota, to warto uświadomić znajomych, którzy
                może o tym myślą.
                Wiele informacji o kotach:
                www.koty.civ.pl/rady/niezbed.shtml
                forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018
                kocia_stronka.republika.pl/kot-01.html
                Warto poczytać o programie szczepień i kocim katarze:
                www.vetserwis.pl/alfabet.html
                www.wet.pl/strona.php?p=12
                I pamiętaj NIE szczepi się i odrobacza jednocześnie!!
      • grraza Re: mała, słaba maine coon'ka 07.10.08, 22:00
        Dziękuję za rady, na pewno skorzystam. Chcę tylko powiedzieć, że kotka nie jest
        umierająca. Ma apetyt i lubi się bawić, chociaż jest trochę gapowata i osłabiona.
        Jest to mój drugi kot. Pierwszy to półroczny MCO z hodowli. Kotki bawią się
        razem - mała przy swoim starszym "bracie" jest kruszynką. Myślę, że za jakiś
        czas zacznie przypominać prawdziwego kota.
    • avasawaszkiewicz Re: mała, słaba maine coon'ka 07.10.08, 23:26
      Koteczka jest jeszcze młoda także wszystko przed nią. To tak jak z dziećmi,
      niektóre rosną szybciej inne później ale (zawsze jest jakieś ale) wszystko
      zależy od rodziców - czy zarówno matka jak i tatuś byli MCO - i jak są duże,
      czasami sprzedawane są tzw miksy z MCO jako oczywiście MCO???
      Koteczka jednak prędzej czy później urośnie tak jak ma zapisane w kodzie
      genetycznym (choć to tak jak pisałam wyżej zależy właśnie od tego kodu). Aby
      stało się to szybciej należy takie maluchy karmić pełnowartościową karmą i czekać.
      Na razie koteczka jest u Ciebie bardzo krótko musisz więc dać jej czas na
      klimatyzację (stres związany ze zmianą otoczenia na pewno zrobił swoje
      pogłębiając wcześniej czasami nawet utajone problemy).
      Daj jej więc w raz z pełną kontrolą lekarską troszkę czasu na wydobrzenie.
      Pozdrawiam - Ava
      PS czekamy na wieści jak udaje się leczenie?
      • po.prostu.ona Re: mała, słaba maine coon'ka 10.10.08, 09:58
        Trzymiesięczny MCO mojej znajomej (oczywiście z rodowodem, z
        uczciwej hodowli) waży obecnie ponad 3 kg.
        W porównaniu z moją "tymczaską" w tym samym wieku, wygląda jak
        dorosły kot.
        Obawiam się, że to dopiero początek kłopotów z twoją koteczką.
        Radziłabym ci, jak trochę podrośnie zrobić jej badania - ważne jest
        echo serca oraz prześwietlenie stawów biodrowych a także badania pod
        kątem wydolności nerek. To nie fanaberia - w hodowlach maine coony
        są badane pod kątem kardiomiopatii i dysplazji do której są
        genetycznie predyponowane - rozmnażacze nie zaprzątają sobie tym
        głowy, bo chcą jak najwięcej zarobić jak najmniejszym kosztem.
        • grraza Re: mała, słaba maine coon'ka 10.10.08, 16:20
          Rywka była dziś u weta, który orzekł, że jest dużo młodsza, niż utrzymywali jej
          byli właściciele. Co oznacza, że nie ma żadnej niedowagi, jest po prostu młodą,
          zaniedbaną kotką. Oczywiście mi ulżyło, ale z drugiej strony załamuje postawa
          ludzi... Jak można być tak nieuczciwym??
          Poza tym koteczka ma się coraz lepiej, przestała wymiotować i ma coraz większy
          apetyt :)
          • czarodziejka.0 Re: mała, słaba maine coon'ka 10.10.08, 19:29
            oj to Ty chyba malo widzias:(
            Na tym wlasnie polega pseudo,sprzedac jak najwiecej a wydac jak naj
            mniej.Koty/psy sa karmione najtansza karma,nie maja zadnych badan,czesto rodza
            co cieczke/ruje...
            Psy sprzedawane nieraz i w 5 tygodniu zycia bez szczepien,sojalizacji...
            Takie sa wlasnie realia pseudohodowli:(:(
              • grraza Re: mała, słaba maine coon'ka 11.10.08, 11:35
                Przyznaję, że wcześniej nie miałam do czynienia ze zjawiskiem pseudo-hodowców,
                bo zawsze jak w domu (jeszcze u rodziców) było jakieś zwierze, pies, czy kot,
                były to znajdy. Właściwie dopiero teraz zaczęłam zgłębiać problem rasowych
                zwierząt. Usłyszałam kilka historii od których włos się jeży na głowie. Cóż
                człowiek uczy się całe życie. Teraz będę bardzo uczulona na ten problem.
                • mist3 Re: mała, słaba maine coon'ka 11.10.08, 20:15
                  dlatego warto o tym pisać i powtarzać. Ty (mam nadzieję) już wiesz że
                  pseudohodowla to nie jest alternatywa dla tych, dla których rodowód to tylko
                  papierek dla zmanierowanych paniuś. Pseudohodowla to biznes który ma być
                  dochodowy, a im mniejsze koszty tym większy dochód. Hodowle to zazwyczaj hobby,
                  a jak wiadomo - do hobby się dokłada.
                  Mam nadzieję, że odpowiednio 'rozreklamujesz' wśród znajomych tą pseudohodowlę -
                  żeby nikt nie dał się naciąć temu 'człowiekowi' (cudzysłów zamierzony). Kocięta
                  w typie rasy można naprawdę niewielkim kosztem (zazwyczaj kilka kg karmy dla
                  schroniska) dostać z domków tymczasowych i schronisk - bo te które się nie
                  sprzedadzą, jeśli nie są zabite to zazwyczaj lądują właśnie w schroniskach, na
                  śmietnikach, na ulicy.
            • po.prostu.ona Re: mała, słaba maine coon'ka 15.10.08, 12:23
              Ja jeszcze dodam, że powinnaś kotkę suplementować, czyli podawać jej
              preparaty wspierające rozwoj układu kostno stawowego i krwionośnego.
              Wybór jest bardzo duży, tylko lepiej skonsultować sie z
              weterynarzem, porównać skład preparatu ze składem karmy, którą
              dostaje kicia, żeby z czymś nie przedobrzyć.
              • avasawaszkiewicz Re: mała, słaba maine coon'ka 15.10.08, 13:46
                Popieram przedmówczynię :).
                Choć jak zwykle dodam swoje "ale" --> trzeba uważać, z tym przyspieszaniem
                wzrostu zwierząt gdyż często owszem można go przyspieszyć tylko dlaczego wszerz :)
                OSZ ta nieopisana miłość właścicieli do swoich podopiecznych często ZA DUŻA :) i
                na zwykłej suplementacji się nie kończy.
                Dobra karma i już.
                Pozdrawiam - Ava

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka