24.07.09, 04:06
mamy b.spokojnego kociaka - kotka o imieniu horacy
i dokocilismy kotke - rozyczke - wczoraj
horacy jak juz wspomnialam jest b spokojnym kociakiem
nieskorym do wojen
a kotka non stop go atakuje, prubuje zdominowac, wygania z pokoju do kuchni
fakt nie sa ze soba nawet 24h ale przerazenie mnie ogarnia gdyz horacy czyli
kot rezydent np lezy sobie grzecznie nie bardzo zwraca uwage na ot co wokol
sie dzieje natomiast kotka wygina grzbiet, obniza glowe i atakuje
dotychczas spalam z horacy w lozku i bylo fajnie
dzis w nocy sie przebudzilam a obok mnie spi rozyczka - nowy kot
niestety nie ma sily zeby zawolac horacego nie chce przyjsc a jak probuje
skutecznie nowa kotka mu to uniemozliwia,
wzielam horacego do lozka ale sam uciekl, a ona pojawila sie w jego miejsce
smutno mi jak a to patrze
jest szansa ze sie dotra?
gdyz zal patrzec jak ona sie zneca nad horacym do ktorego b.b. sie
przywiazalam gdyz jest duuuuzym lelochem i nie moge patrzec jak ona go tak
traktuje
sa to moje pierwsze koty tzn dwa naraz
czy wszystkie kotki tak sie zachowuja ze napadaja naswoich potencjalnych
partnerow?
dodam iz sa to kociaki maja po 2,5 miesiaca
Obserwuj wątek
    • shecat Re: kociaki 24.07.09, 09:48
      ojej, to dopiero pierwsze dni, poczekaj i obserwuj. z kazdym dniem
      zwierzeta powinny przyzwyczajac sie do siebie coraz bardziej.
      najwazniejsze nic na sile. jesli horacy nie chce przebywac blisko
      nowej kotki nie zmuszaj go. ale mozesz mu dawac wiecej smakolykow,
      pieszczot w ciagu dnia - wszystko, zeby poczul sie bardziej
      zrelaksowany w nowej sytuacji.
      i obserwuj, moze to potrwac z tydzien albo i dluzej, ale w koncu
      jakis lad sie zrobi.
      aha, pamietaj tez ze nie warto przerzucac ludzkich uczuc na
      zwierzeta, tzn. niekoniecznie twoj kot odczuwa to co myslisz ze
      odczuwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka