IP: *.cofund.org.pl 02.03.10, 10:23
Co wiecie o DSA SA, która robi nabór na pracowników?
Obserwuj wątek
    • Gość: jjjjjja Re: DSA SA IP: *.cofund.org.pl 03.03.10, 16:02
      nikt nie wie?
      • Gość: ja Re: DSA SA IP: *.cofund.org.pl 05.03.10, 09:39
        DSA SA = akwizycja OFE AXA.Bieganie po rodzinie i znajomych i
        przepisywanie do Funduszu AXA.
        • Gość: bobi Re: DSA SA IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.10, 14:10
          podobno szukaja też kierowców ?
          • Gość: ktosik Re: DSA SA IP: 87.204.215.* 27.04.10, 09:41
            Czy ktos cos wie o tej firmie.
            • Gość: kasiaa Re: DSA SA IP: 217.96.121.* 04.05.10, 15:12
              nie polecam, zwykła akwizycja i naciąganie ludzi na OFE axa i wmawianie im że to
              najlepszy fundusz co prawdą nie jest. Pracowałam tam pół roku i wydaj mi się że
              stanowisko kierowcy to jedna wielka ściema jak np. przedstawicie handlowy itd
              toż to normalna akwizycja i jeżdżenie po domach, nikt raczej nie wytrzymuje
              wiecej niż kilka miesięcy. lepiej szukajcie inne pracy. pozdrawiam
              • Gość: groomit Re: DSA SA IP: 178.56.14.* 12.05.10, 13:52
                Od lat jeżdżę na różne mityngi i konkursy DSA, nieraz jest tam parę setek ludzi
                i ciągle widzę znajome twarze, więc nie ściemniaj droga "kasiu", naciągać to
                możesz sobie czpkę na uszy ;-)
            • Gość: groomit Re: DSA SA IP: 178.56.14.* 12.05.10, 13:49
              Nie no co ty, nikt nie słyszał o firmie DSA FG SA, a te setki tysiace komentarzy
              - w większości pozytywnych o DSA - w necie to jakaś fatamorgana.
          • Gość: Mc_qwerty Re: DSA SA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 13:33
            Kierowców? Nie no co ty, korzystamy wyłącznie z rowerów i nóg. Wszyscy. Prezesi
            jak mają jakiś interes np w AXA to wskakują na rowerki i heja do Warszawy. A
            agenci tylko "pieszkom". Jakaś hierarchia musi być, tak jak u was
        • Gość: groomit Re: DSA SA IP: 178.56.14.* 12.05.10, 13:46
          taa... ja pracując w DSA mam bardzo wielką rodzinę a grono znajomych liczone w
          tysiącach, od paru lat spisuję z nimi umowy i ciągle zgłasza się a to jakiś
          wujek, a to nieznany brat bliźniak, a to ktoś kto podaje się za moją córkę, a to
          kumpel z wojska. I niestety muszę wtedy ruszyć tyłek i biec spisać z nimi umowę.
          Już taki ze mnie rodzinny człek. Pozdrawiam wszystkie prorodzinne koleżanki i
          kolegów z DSA ;-)
      • Gość: Jola Re: DSA SA IP: 178.56.14.* 12.05.10, 13:39
        Nuda, nuda, nuda... Biedaku może sam sobie odpisuj, jak ci się setny taki sam
        wątek na gazeta.pl nie chce rozkręcić
        • Gość: BG Re: DSA SA IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.09.10, 12:41
          Pracuje w DSA ponad 1,5 roku i na chwile obecna nie mam potrzeby rozglądania się za inną praca. Świetne zarobki + możliwość ciągłego rozwoju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka