Dodaj do ulubionych

Co ci Ślązacy do mnie mówią?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 18:24
no wreszcie, jak długo można było czekać aż na łamach GW ukaże się obrona śląskości, to takie poprawne ... rozumiem, że wykreowane "górnośląska mendo" to odpowiedź pani redaktor na "gorolskie ciule" padające ze sceny.
Obserwuj wątek
    • Gość: stary lwowiak Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 18:30
      bardzo prawdziwe! pozdrawiam
      • Gość: karbinadel Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.techcomnet.cz 10.04.12, 20:11
        Klichowa znowu walczy z tym, co naturalne. Piwo jej śmierdzi, rolady nie smakują, wice nie śmieszą. Niech będzie. Ale jak może w jednym zdaniu pisać "o świecie, w którym nie ma już miejsca na dyktowanie, co kto ma robić i kim ma być, w którym nie ma miejsca na sztuczne, nadmuchane autorytety", w drugim, że trzeba "wymagać od siebie, ale również od innych, by traktowali nas jak partnerów, a naszą historię, kulturę, język - jak wartość dodaną do polskości i europejskości", a potem sama zaczyna eliminować ze śląskiego krajobrazu rodowitych Ślązaków Morcinka i Hadynę - i właśnie eliminować to, co należy do polskości?
        Hadyna stworzył ceniony także za granicą zespół. W 1968 r. władze PRL odebrały mu kierowanie nad jego własnym dziełem i mógł do niego powrócić dopiero po '89. Morcinek miał swoje na sumieniu ze Stalinogrodem i trochę z koniunkturalizmem, ale za to, kim był, przesiedział wojnę w Niemieckich obozach koncentracyjnych.
        Po co ten drażniący agitatorski i agresywny patos, nahalne powtarzanie bzdur o polskich obozach - jacy Polacy zbudowali te obozy? Rząd Arciszewskiego, Mikołajczyk, Anders? Delegatura Rządu na Kraj [wywieziona do Moskwy]? Żołnierze wyklęci? Albo Józef Skrzek "Gromek" (już wtedy nie żył) albo Gerard Woźnica "Hardy"? Jakie lustro miałby Villquist podsuwać tym ludziom? Jaka to ma być wykrzyczana prawda? Że ZWZ albo AK na Śląsku nie było?
        Nie cenię tej fałszywej, niedojrzałej dorosłości pani Klich. Sztuki nie widziałem, więc do niej się nie odnoszę. Recenzja tylko beznadziejna.
        • Gość: anty pol Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: 93.159.164.* 10.04.12, 22:40
          "- jacy Polacy zbudowali te obozy? Rząd Arciszewskiego, Mikołajczyk, Anders?" Uznawany przez aliantów "rząd jedności narodowej" - ten sam żołnierzu wyklęty sarkastycznie, który w imieniu waszym przyjął od wujaszka Soso ziemie - jak wy je nazywacie "odzyskane", i który ministerm ds. Ziem Zachodnich uczynił Gomułkę (jak ten rząd był "nielegalny" lub "niereprezentatywny" to ma się rozumieć chcecie owe Ziemie Zachodnie oddać?). Ten sam rząd, który zlikwidował Autonomię Śląska (jak rozumiem chciecie ją natychmiast przywrócić?). A o generałach II RP jak Mossor czy Paszkiewicz, którzy gładko wzięli zakręt historii i wstąpili do LWP to lepiej nie pamiętać? Poprawiamy sobie historię białe plamy przemalowując na biało-czerwone plamy? Kto tu jest niedajrzały? Polski nacjonalizm choć odwoływali się doń bolszewicy urządzał te obozy - a strażnicy na wieżyczkach z karabinem polskie mieli mundury i po polsku wydawali rozkazy.
          • Gość: karbinadel Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.techcomnet.cz 11.04.12, 01:19
            Płaskie generalizowanie. Sam chyba wiesz, w jakich okolicznościach alianci uznali RJN. Ale jak chcesz, możesz pisać o alianckich obozach w Świętochłowicach, twoja sprawa. Rząd po wojnie był nielegalny i narzucony, wybory sfaszowane, Podziemne Państwo w więzieniach, a wschodnie ziemie Rzeczypospolitej utracone. Więc daruj sobie uwagi do oddawania ziem zachodnich. Możesz mieć pretensje do Kohla i Mazowieckiego za pojednanie w Krzyżowej. Oraz do biskupów polskich i niemieckich. W końcu trochę ludzi się na ziemiach zachodnich osiedliło i zamieszkało przez te 50 lat, a sami musieli nieraz opuścić swoje domy na wschodzie. Jesteś w stanie zagwarantować im powrót?
            Kolaboranci, jak Mossor, zawsze się znajdą. W obozach komunistycznych też byli Polacy, i w UB. Kto zresztą mówi, że nie ma białych albo ciemnych plam w polskiej historii. O Mossorze i Gomułce możesz sobie książki poczytać, o Świętochłowicach albo o ludziach bezpieki też. Od dawna się takie rzeczy wydaje, więc to żadne sensacje. Ci, co zajmowali się konkretną robotą, odbudowywaniem miast itp., to oczywiście nie byli kolaboranci. Ci, co szabrowali byli szujami. No i co? Tak, jak nie mówi się o "rosyjskich" gułagach albo "rosyjskim" mordzie w Katyniu, to nie należy mówić o "polskich" obozach.
            Co to w ogóle za sugestia, że przemilczam np. zdradę Mossora, jak w ogóle nie o nim mowa.
            To, że mnie nazywasz "żołnierzem wyklętym sarkastycznie", to ma być jakieś obraźliwe? Dość nijakie. Dostrzegam w tym oczywiście tanią ironię wobec chłopców goniących po lasach, ale za tym sarkazmem nie ma żadnej treści.
            Sam jestem Ślązakiem i ci autonomii nie zabierałem, bo mnie na świecie nie było. Mam taki wpływ, jak ty, raz na cztery lata i to raczej niewielki. Po 89 głosy za autonomią były po prostu słabe. Teraz się więcej o tym pisze. Jak RAŚ będzie miał większość w sejmiku, to będzie sens gadać o tym, żeby coś przywracać. Na razie to jest postulat, któremu daleko do realizacji.
            To, że operujesz tym pojęciem, "wy", "wasze", to nawet mnie satysfakcjonuje, bo dowodzi tego, jak bardzo pisanie takich ludzi, jak pani Klich prowadzi do dzielenia ludzi i konfliktów. Twój nick też dowodzi, że jesteś antypolski, a więc obiektywnie rzecz biorąc robisz za wodę na młyn tych, którzy widzą w zwolennikach autonomii zagrożenie dla Polski. Chyba, że chodziło ci o Pol Pota.
            • Gość: anty pol Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: 93.159.164.* 11.04.12, 01:33
              oczywiście, że chodziło mi o pol pota. odwracasz kota ogonem: komuna zła jak się tzreba wyprzeć odpowiedzialności za jej zbrodnie, komuna dobra gdy chcesz skorzystać z beneficjów, które jej władza przyniosła takich jak jarłyk nad ziemiami zachodnimi. w dobre intencje warszawskich władz nie wierzę, podobnie jak spokojne z nimi negocjacje - za dużo mają do stracenia, żyją z tego, że są jak metropolia w półkolonialnym wyzysku imperium. nigdy nie ustąpią nawet gdyby zwolennicy autonomii zdobyli 100%. Autonomię tzreba im z gardła wydrzeć - ale nie oznacza to żadnej przemocy - raczej czekam na taką sytuację jak Grecji lub Islandii w dobie kryzysu. wtedy warszawska władza ani zipnie i będzie musiała zgodzić się na wszystko. poczekamy, gospodarka tego kraju nie jest az tak mocna i niezależna. a do lojalności wobec tego państwa utworzonego w 1918 r. się nie poczuwam - nie mój cyrk nie moje małpy, to Wielka Kongresówka anie niby odbudowane państwo z XVIII w.. tyrana, który gwałci prawa podstawowe - a do takich należa odrębne prawa śląskiej wspólnoty - należy usunąć, a jego tyrania delegitymizuje jego władzę. budujcie sobie więc stadiony - pewnego dnia za długi oddacie to pod przymusem czego teraz nie chcecie ustąpić po dobroci.
              • Gość: rajnhold dobrze godo! IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 09:24
                gorole raus ! Gorzelik tyż tak godoł, ino mu baba ściepła z tego fejsbuka!
                • anty.hanys Re: dobrze godo! 11.04.12, 09:29
                  a stosując 'śląską kulturę' i narzecze to "hanysowskie ciule" (proszę nie usuwać bo to tylko parafraza z tekstu przedmiotowej "sztuki") odp...ić się od BB i Podbeskidzia !!
              • Gość: karbinadel Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.techcomnet.cz 11.04.12, 12:56
                Nie odwracam kota ogonem. Komuna nigdy nie jest dobra. Chodzi o jasny podział odpowiedzialności - kto, za co odpowiada. Kto jest odpowiedzialny za obozy, za wprowadzanie zbrodniczego ustroju, likwidację opozycji? Hadyna odpowiadał za zespół pieśni i tańca Śląsk, a nie za tamte rzeczy, dopóki mu zespołu nie zabrali. Czy to, że Kutz mógł kręcić filmy za komuny, to znaczy, że są złe? Nie powinny w tamtym okresie powstawać? Firmował tym "polskie obozy"? Albo należy zburzyć Park Kultury i Wypoczynku, bo powstał w złym okresie?
                Ziemie zachodnie zostały po 45 zasiedlone przez nową ludność, wygnaną w dużej części z Kresów Wschodnich. I to nie jest żadna apologia komuny, że otrzymali jakiś wielki dar, że mogli się tam osiedlić. Czy oni odpowiadają za zbrodnie komunizmu? To jest oczywiste, że nie, choć wśród nich też byli komuniści albo szabrownicy. To byłaby równie absurdalna teza, jak to, że Ślązacy ponoszą odpowiedzialność zbiorową za listy proskrypcyjne w 1939 r. (na których to listach też znaleźli się Ślązacy).
                Tyranię to masz w Chinach albo w Syrii, albo nawet była w PRL-u. Gadanie o jakiejś tyranii nad śląską wspólnotą dzisiaj to zupełnie nieadekwatne słowa, bo w tej śląskiej wspólnocie autochtonów nie ma takiej jednomyślności, jaką chciałbyś widzieć.
                Jak padnie polska gospodarka, to wszystkich to trafi. Luksemburga na Śląsku nie będzie.
                A że sztuka Villquista jest partyjną agitką, to wynika z dzisiejszego tekstu Smolorza, z którym zwykle się nie zgadzam.
                • Gość: kjero Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 14:37
                  jest roznica miedzy poziomem argumentacji karbinadela a poziomem argumentacji anty pola, i chyba kazdy te roznice dostrzega. pierwszy jest inteligentny, zdroworozsadkowy, uczciwy w wazeniu racji. drugi wali jakas demagogia i falszem w przedstawianiu historii, tak jakby mial elementarne problemy z rozumieniem zwiazku przyczynowo-skutkowego. ras dzieli i to jest jego podstawowa funkcja. nie ma nic do zaoferowania poza antagonizowaniem ludnosci gornego slasku, slaska cieszynskiego i podbeskidzia. jak daleko mozna na takiej nienawistnej i pogardliwej wobec "innych" retoryce zajechac?
                  • Gość: anty pol Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: 93.159.164.* 11.04.12, 16:14
                    nie wobec "innych"
                    tylko wobec reprezentujących lojalność wobec warszawskiej władzy i jej obciachową tradycję
                    bądźmy precyzyjni
                    jak bostońska herbatka
          • firiduri Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 11.04.12, 09:23
            Gość portalu: anty pol napisał(a):

            > "- jacy Polacy zbudowali te obozy? Rząd Arciszewskiego, Mikołajczyk, Anders?" U
            > znawany przez aliantów "rząd jedności narodowej" - ten sam żołnierzu wyklęty sa
            > rkastycznie, który w imieniu waszym przyjął od wujaszka Soso ziemie - jak wy je
            > nazywacie "odzyskane", i który ministerm ds. Ziem Zachodnich uczynił Gomułkę (
            > jak ten rząd był "nielegalny" lub "niereprezentatywny" to ma się rozumieć chcec
            > ie owe Ziemie Zachodnie oddać?). Ten sam rząd, który zlikwidował Autonomię Śląs
            > ka (jak rozumiem chciecie ją natychmiast przywrócić?). A o generałach II RP jak
            > Mossor czy Paszkiewicz, którzy gładko wzięli zakręt historii i wstąpili do LWP
            > to lepiej nie pamiętać? Poprawiamy sobie historię białe plamy przemalowując na
            > biało-czerwone plamy? Kto tu jest niedajrzały? Polski nacjonalizm choć odwoływ
            > ali się doń bolszewicy urządzał te obozy - a strażnicy na wieżyczkach z karabin
            > em polskie mieli mundury i po polsku wydawali rozkazy.

            Idąc tropem powyższych przemyśleń, to i ty również piszesz językiem Polaków, więc masz upaprane łapska we krwi niewinnych Ślązaków.
    • Gość: jo Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.play-internet.pl 10.04.12, 18:50
      brawo!!!!
    • Gość: el Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 19:06
      beda sie musiol kopsnac do bielska w takim razie :)
      tym bardziej ze gra kumpela z liceum w tym spektaklu
      Pozdro dla Pana Talarczyka, dyrektora teatru,zawsze milo go bylo widziec w korezie
    • gelynder_blues Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 10.04.12, 19:21
      Kiepski sarkazm to wszystko, na co cię stać? ;)
      • Gość: katowiczanin tylko że to jest wizja literacka IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 19:28
        którą pan autor stworzył na potrzeby RAŚ...szkoda,że "śląski papież" pan Kutz nie nakręcił Cholonka- może dlatego,że przedstawiona tam wizja niezbyt potrzebom RAŚ odpowiada...
        • gelynder_blues Re: tylko że to jest wizja literacka 10.04.12, 19:47
          "Polterabend" pewno też RAŚ zamówił, co? Wiesz co? Zaczynam chyba lubić ten RAŚ. Wyrasta na niezłego mecenasa sztuk. ;)
          • Gość: katowiczanin każda okazja dobra- IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 20:05
            do wznoszenia okrzyków"gorole to ciule"- jak nie teatr to mecze Ruchu
            • gelynder_blues Re: każda okazja dobra- 10.04.12, 20:36
              No chyba nie jesteś tak naiwny, by oczekiwać, że Ślązacy jakoś znacząco będą się różnić od sąsiednich nacji. Wszędzie znajdziesz oszołomów. Hasło: "gorole raus" to akurat nie jest moja bajka. Nikt z ludzi, które przeczytały "Czarny ogród" tak nie powie, ;)
              • Gość: katowiczanin aktywiści RAŚ czytają Czarny ogród IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 20:52
                dobry dowcip ! a raczej kiepski
    • tychik1 Dialog "polsko-śląski"za pośrednictwem kościołów! 10.04.12, 19:33
      Cytat:
      "Dziesięć lat po aferze z wieżą spadochronową, która była pierwszą publiczną próbą zmierzenia się z górnośląską historią, już nie można zakrzyczeć prawdy. Prawdy o obozach pracy stworzonych dla m.in. Ślązaków przez Polaków, o powstaniach śląskich, które podzieliły śląskie r
      odziny. I prawdy o codziennej przemocy.
      "
      ***
      Jakich obozach pracy? To tak zwana władza "ludowa" stworzyła obozy i piekło tak dla Ślązzaków jak i Polaków ,a nawet dla Rosjan i innych jeśli już tu są wspominani. Komuniści nie znali narodów jako takich ,oni byli ponadnarodowi rozróżniali tylko komunistów i nie komunistów.
      Zresztą Ślązacy też byli komunistami czego najlepszym przykładem jest był generał Ziętek !
      Nie wspomnę że komendant tych obozów pracy uciekł do Izraela,co oczywiście nie znaczy że wszyscy Żydzi są odpowiedzialni .
      To przypisywanie Polakom tworzenia jakiś obozów pracy dla Ślązaków ,czy "codziennej przemocy" ,jest zwykłym chamskim komunistycznym ,lewackim KŁAMSTWEM,odrynarną manipulacją która powinna skończyć się w sądzie ! Ma to na celu podpuszczanie Polaków na Ślązaków i na odwrót,a to już zakrawa na jakąś dywersję !
      Drodzy Ślązacy nie dajmy się zwariować ! Nie mam(y) nic przeciwko Waszej tożsamości w ramach państwa polskiego,ale takie sprawy trzeba załatwiać inaczej. Jeśli się (my i wy) damy ponieść tej kolejnej hucpie to wszyscy stracimy .Ci sami ludzie związani ze środowiskiem GW którzy kiedyś szukali schronienia w kościele szybko obrócili się przeciwko kościołowi.I ci sami ludzie którzy podpuszczają teraz Ślązaków przeciwko Polsce (i na odwrot), jak tylko osiągną swoje cele również szybko wystrychną już WSZYSTKICH na przysłowiowego dudka.
      Nie patujmy z diabłem.
      Proponuję a żeby taki dialog "polsko -śląski"(jeśli tak można nazwać?) odbywał się za pośrednictwem kościołów katolickiego i protestanckich.
      Reszty nie komentuje bo to nie ma sensu .
      Podpisany Krojcok Tychik
      Pyrsk
      • gelynder_blues [...] 10.04.12, 19:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • gelynder_blues Pytanie do cenzora 10.04.12, 21:02
          Dlaczego jedne posty są kasowane bez śladu, a po niektórych zostawiacie informację, że został skasowany, bo naruszył? ;)
          • Gość: katowiczanin bo się tryndy zmieniły :) IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 21:05
            dotąd robiono to Polakom
            • gelynder_blues Re: bo się tryndy zmieniły :) 10.04.12, 21:14
              Widocznie kończy się ta przysłowiowo, ślonsko cierpliwość... ;)
              Nawet taką dumę poczułem przez chwilę, że mnie wycięli (choć za Chiny ludowe nie wiem czemu). No bo skoro ktoś wyciął, to pewno przeczytał wcześniej. ;)
    • exht propagandzistka Klich 10.04.12, 19:38
      reklamuje zakłamany spektakl
    • exht Co ci Ślązacy do mnie mówią? 10.04.12, 19:55
      Klich m in niekompetentna. nie ma Europy regionów, UE składa sie z panstw narodowych. Popierany przez Klich RAŚ chce likwidacji panstw narodowych
      • Gość: iv Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.v-net.com.pl 10.04.12, 23:12
        a mnie się podoba idea Europy regionów. państwo to tylko administracja. Co innego "kraj".
    • Gość: el Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 19:58
      ale niewtorym gule wylaza ;)
      napinaja sie jak radiski na wiosna ;)
      najwiecej do powiedzenia maja... na spektakl i tak nie pojda ,a az kipia zloscia ;)
      szkoda nerwow, na nas to wrazenia i tak nie robi... w kazdym razie odwrotne od zamierzonego ;)
      nikt was nie zmusza do ogladania i interesowania sie
      jak mnie cos nie interesuje to mam to w ici...
      ale nie podniecam sie niezdrowo ;)
    • exht popłuczyny 10.04.12, 20:33
      tekst to powtórzenie propagandy Kutza
    • Gość: ollo Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 20:45
      Klich i wszystko jasne... A ten Villqist to zwyczajny polski Świerszcz. Ma chłop kompleksy!
    • Gość: Ingmar Villqist Ingmar Villqist ten co myśli, że jest Szwedem IP: *.v-net.com.pl 10.04.12, 21:23
      Ingmar Villqist ten co myśli, że jest Szwedem. Wow wystarczy zmienić nazwisko i już jest sie z bogatszego materialnie świata - jakie to proste i wyrafinowane bardziej niż Janoschka.
      • Gość: katowiczanin kolejne gorolskie ciule IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 21:41
        wygrywają z śląskim mistrzami...dobrze,że choć pod wodzą śląskiego trenera...:))
      • gelynder_blues [...] 10.04.12, 21:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ~gość Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 21:48
      Temat do Forum.Katowice. Hanysom marzy się, żeby ludzie z Podbeskidzia szli na taki spektakl i przeżywali jak stonka wykopki !? Śląsk to nie nasza bajka hanyski :) Paplajcie se po swojemu ... ale u siebie na Górnym Śląsku ze stolycom w Katowicach! Kogo na Podbeskidziu obchodzi hanysowska historia ? Tu żyją górale, którym nikt niczego nie dał za darmo jak wam hanysy. Niestety trzeba wam przypomnieć kopalniane Pewex'y. Co już zapomnieliście ?! Ale ja pamiętam kto miał pierwszy np. magnetowid ? ksiądz i ... górnik ! Tak historia czasem boli ! Przydała by nam się taka pani Thatcher! Zrobiła by z tym hanysowem porządek raz na zawsze!
      • gelynder_blues Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 10.04.12, 22:04
        Nawet jak na lichą prowokacje to jest zbyt głupio napisane. A jak pomyślę, że ktoś naprawdę może tak myśleć, to głowa zaczyna boleć. Odpowiedz mi, mistrzu logiki, na dwa pytania dotyczące twojego pisania: czy tak zwane "gorole" pracowały wtedy na kopalniach i czy mieli książeczki G? Czy tzw. "gorole" robiły też zakupy w tych, jak to nazwałeś "kopalnianych Pewexach"? Jeśli odpowiesz dwa razy "tak", to odpowiedz dlaczego tylko do hanysów masz pretensję? Może zamiast teraz snuć zawistne teksty, trzeba było skończyć jakąś szkołę i zdobyć wystarczające kwalifikacje, by móc się zatrudnić na kopalni. ;)
        • Gość: iv4 Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.v-net.com.pl 10.04.12, 23:16
          Oczywiście. Sama nazwa "gorol" znaczy tyle co "górnik".

          Gorolami Ślązacy z północy nazywali mieszkańców terenów górniczych.
        • Gość: ~gość Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 21:44
          @gelynder_blues łosiołku, to jak mam do ciebie napisać jerunie leniwy nie znający historii, żebyś zajarzył ? Do kopalni szły albo rodziny z tradycjami ( dla nich mam zawsze szacunek) i mędy z całej Polski chcące się szybko dorobić, uciec przed wojskiem ( znam takich osobiście). Tak więc nie opowiadaj pierdół. Nie jeden hanys marzy za to, żeby mieszkać na Podbeskidziu! Waszą godkę słyszę z kilometra, tego nie da się z niczym pominąć ! Z prawdziwą gwarą nie ma nic wspólnego, mówicie byle ja, byle coś paplać ! A co do wykształcenia ? Powiem tak dziękuję mojej mamie, że mnie kiedyś za komuny kopnęła w d..pę i kazała się uczyć, żebym nigdy nie musiał fedrować !!!!! Wasza wszechobecna kultura ! Przejedź się koleżko po śląsku i Podbeskidziu i zobaczysz tak wiele różnic jak między Jarkiem a Donaldem :)
          • Gość: anty pol to zawsze był Cesarski Śląsk Cieszyński.... IP: 93.159.164.* 11.04.12, 21:53
            a tzw. podbeskidzie to ten co se piórko (biołe) wetknął i oświaczył, że on od dziś orzeł reprezentujący stare piastowskie tradycje? a który to z nich?
            • Gość: z Bielska-Bialej Re: to zawsze było Podbeskidzie ew.Beskidenvorland IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.12, 00:06
              Problem w tym ze Podbeskidzie to region otwarty dla wszystkich.Nikt tu nie zaglada w papiery i nie sprawdza przodkow.Dobrze zyje sie dawnym kresowiakom,bylym warszawiakom a nawet przybylym ze GS co sie pobudowali za gornicze odprawy.
              Historia pozostaje historia (przeszloscia).Dzisiaj jest tu i teraz.Natomiast nigdy nie uzywano ani w dawnym Bielsku czy Bialej gwary slaskiej,tradycji itp.Bielsko mialo swoje tradycje.Tak jak swoja panstwowosc ,regionalny stoj (bielski).Silne za to byly zwiazki z Wiedniem ,Krakowem czy Cieszynem.Dobre polaczenie kolejowe z Wiedniem pozwalaly na weekendowe wypady do Wiednia na zakupy dawnych mieszkancow miasta.Miasto od dawien dawna bylo miejscem osiedlania sie ludzi z roznych regionow i krajow.Niemniej juz na przelomie XIX/XX wiekszosc mieszkancow dwumiasta miala swoje korzenie w Galicji (mimo,ze samo Bielsko bylo ,,niemieckojezyczne").
              Inaczej to funkkcjonowalo to na GS i po czesci zakonserwowalo sie do dzis ,czyli te podzialy na zabrynicznych,hanysow,goroli itp. Na Podbeskidziu tego nie ma i cale szczescie.

              P.s. nie rozumiem tez tych slazakowskich atakow na polskosc i Polakow.Polska zawsze byla krajem roznorodnym.W II RP mniej jak 60 % stanowili Polacy.W wyniku II w.s. przesunieciua granic stala sie troche bardziej jednorodna.Ale czy na pewno?.Broni ktos slazakom mowienia dzis ich gwara,uczenia sie,tradycji,kultury ???Dzisiaj mozna uznawac siebie za wyznawce Jedi czy Hobbita.
              Z drugiej strony wielu slazakow po wojnie opuscilo Polskie (sporo pod przymusem ale tez wielu dobrowolnie,szczegolnie od 70-tych lat)Zdecydowana wiekszosc wyemigrowala do Niemiec.Tam dostali niemieckie paszporty nie zadne slaskie i niemieckie obywatelsto.Nie stworzyli zadnej slaskiej mniejszosci,nie mowia po slasku tylko po niemiecku i sa liczeni jak Niemcy.Takze dzisiaj nie ma w Niemczech zadnej mniejszosci slaskiej,nie naucza sie gwary slaskiej w niemieckich szkolach.Tam po prostu wszyscy sa ,,przykladnymi "Niemcami .Tylko jak przyjada raz za czas na stare smiecie to sa slazakami z dziada pradziada.Wielu zatrzymalo sie mentalnie na poczatku XX w.
              Polska i swiat sie zmienil od tego czasu.
              • Gość: anty pol Kongresówka ojczyzną multikulti? IP: 93.159.164.* 12.04.12, 00:54
                podtrzymaniu różnorodności słuzyły zapewne takie instytucje II RP jak Bereza Kartuska a po II wojnie obozy w Zgodzie i Łambonowicach. Zapewne do uroznorodnienia chcial się przyczynić także wujaszek Stalin gdy sprezentował polskim komunistom Ziemie Zachodnie wraz z prawem wygnania i ograbienia mieszkającej tam wcześniej ludności.
                • Gość: z Bielska-Bialej Re: Kongresówka ojczyzną multikulti? IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.12, 01:43
                  wystarczy siegnac pamiecia lub poczytac co dzialo sie za granicami Polski.Na wschodzie w gulagach miliony a w obozach koncentracyjnych na zachodzie setki tysiecy.NKWD,Gestapo,donosy,rostrzeliwania,noce dlugich nozy,krysztalowe noce,czystki oznaczajace smierc dla tysiecy (w sowieckiej Rosji setek tysiecy.Glod (na Ukrainie ofiary w liczone w milionach),rekwizycja majatkow,wlasnosci.Palenie synagog....

                  Polska wtedy z jej Bereza (nikt nie twierdzi ,ze bylo to cos chwalebnego)byla wrecz oaza na tle sasiadow.
                  Po wojnie nowe porzadki przyszly ze wschodu.Polska stracila wschodnie tereny a jako rekompensate za wojenne zniszczenia otrzymala ziemie zachodnie (w sumie i tak byla o ponad 30 % powierzchni in minus).Wysiedlono wiekszosc ludnosci polskiej ze wschodnich terenow II RP.Po wojnie ,,Wujaszek Stalin" wlasnorecznie kreslil wtedy granice (polnocno-wschodnia granica Polski) czy nanosil osobiscie poprawki do nowej konstytucji PRL.Przy urnach zas pracowicie uwijaly sie sowieckie sluzby aby wynik byl ,,wlasciwy".Jak by Wujaszek Stalin" zechcial to dzis i Berlin bylby w Polsce.Jakby zechcial to wschodnie Niemcy zostalyby kolejna republika Rad a wszystkich z terenow bylej III Rzeszy wywieziono by na Syberie.Braklo transportu i plan upadl.Po II ws ludnosc uznana za niemiecka (badz tzw kolaborantow ) wysiedlano w calej Europie takze we Francji,Holandii,Belgi,Balkanach,we Wloszech...
                  Amerykanie (alianci) takze mieli obozy dla niemieckiej ludnosci.Czesc z nich wywieziono przymusowo na roboty do USA do prac polowych na plantacjach.Wielu niemieckich anukowcow,inzynierow musialo podjac prace dla aliantow .
                  Nowa wladza odbierala majatki,kamienicy,ziemie,zaklady kazdemu nie patrzac na kim byl.
                  W wiezieniach w tych samych celach siedzieli Akowcy i SS mani.Rostrzeliwano,aresztowano czy wywozono na wschod kazdego ,kto sie sprzeciwil nowej wladzy.Kolaborantow wyjeto z pod prawa (czyli wszystkich majacych podpisana DVL).Niemniej juz po kilku miesiacach zlagodzono rygory wobec tych osob.
                  Tyle,ze co to ma do dzisiejszej rzeczywistosci AD 2012 ???
                  • Gość: anty pol Re: Kongresówka ojczyzną multikulti? IP: 93.159.164.* 12.04.12, 11:14
                    niby z jakiej racji zbordnie Stalina mają suprawiedliwić zbrodnie polskie?
                    Bereza nie powstała w czasie wojny tylko w czasie pokoju - standardy typowo rosyjskie.
                    Śląsk nie jest Polską - przybyiiście tu jako najeźdźcy a miejscowych poddaliście represjom. wsadzanie Akowców przez UB to była wojenka polsko-polska. brzydka rzecz ale wasz wewnętrzny problem.

                    a na koniec: na Stalina i Sowietów się Polacy wybrzydzacie - i słusznie - kłopot w tym, że drugą rączką bierzecie od nich prezenty w postaci ziem zachodnich i wredny charakter wtedy nie przeszkadza? Stalin zły ale jego prezenty dobre?
                    • Gość: z Bielska-Bialej Re: Kongresówka ojczyzną multikulti? IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.12, 22:18
                      Zbrodni nikt nie usprawiedliwia.Tyle,ze w Reichu (po niemieckiej stronie Slaska tez) ludnosc wybrala sobie Hitlera na przywodce.Potem zapragneli rzadzic Europa a nawet swiatem.Poki wojska niemieckie wygrywaly to ochotnicy szli takze ze Slaska aby zdobywac (czyli mordowac,krasc,rujnowac).Potem jednak trzeba bylo zaplacic za wszystko.
                      O losie Polski nie decydowala ona sama.Decydowal Stalin (z przyzwoleniem Churchilla i Roosvelta).Polska czy jej marionetkowe wtedy wladze nie mogly wiele.Podobnie zachodni przywodcy woleli poswiecic kraje na wschodzie a nie wiklac sie kolejna woje z Rosja ,kiedy ta jeszcze nie byla zakonczona.W tamtym czasie nie bylo innej opcji jak calkowite wysiedlenie ludnosci z ziem zachodnich.Ggyby wtedy tego nie zrobiono to po kolejnych 20-30 latach wybuchla by kolejna wojna.W tej czesci Europy rzadzila Moskwa i przez kolejne 50 lat nikt tego nie byl w stanie ruszyc.Jesli to prosze miec wyrzuty do swoich przodkow,ze wybrali takiego a nie innego wodza.Gdyby wybrali rozsadniejszego to pewnie dzis wieksza czesc Slaska nalezala do Niemiec (a Polska mialaby tereny wschodnie).

                      Co do standartow to nie plec czlowieku bo w tym samym czasie w Rzeszy kazdego niepokornego wysylano do obozu koncentracyjnego.Pierwszy oboz koncentracyjny w Rzeszy powstal we Wroclawiu juz w 1933 roku ! a wiec na twoim Slasku !!!!mozna wiec powiedziec ,ze to slaski standard .Do konca wojny utworzono ok 12 tysiecy obozow koncentracyjnych,gdzie przebywalo 18 milionow ludzi a 11 milionow zmarlo.
                      Do rozpoczecia wojny W Rosji w gulagach byly miliony.Na Ukrainie sowieci doprowadzili do wielkiego glodu (zanotowano nawet przypadki kanibalizmu) .W latach 1932-1933 szacuje sie zmarlych z glodu na 7 milionow.
                      Polska miala 1 oboz czyli Bereze gdzie od 1934 do wybuchu wojny zmarlo od 13-20 osob (oficjalne dane to 13).Glownymi wiezniami byli komunisci czy czlonkowie nacjonalistycznych ugrupowan ukrainskich (OUN) a na koniec niemieccy dywersanci.

                      Stalin dawal lekka reka bo nie swoje.Natomiast Polsce nalezaly sie oblrzymie reparacje wojenne od Niemiec.Stalin zrzekl sie tych reparacji w imieniu Polski w 1953. ale tylko w stosunku do NRD.Polska nie otrzymala reparacji wojennycho tak jak mocarstwa zachodnie.Ziemie zachodnie byly zas czesciowa rekompensata za zajete tereny wschodnie. W 2008 Europejski Trybunal Praw Czlowieka odrzucil wszelkie roszczenia niemieckie dawnych wlascicieli co do zwrotu czy rekompensaty majatku na tych terenach.
                      • Gość: anty pol [...] IP: 93.159.164.* 13.04.12, 01:57
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Feldwebel Re: to zawsze było Podbeskidzie ew.Beskidenvorlan IP: *.cdma.centertel.pl 16.04.12, 16:51
                To co piszesz o Niemcach ktorzy zostali wypedzeni ze Slonska to mosz recht. Ale piszesz tys, ze w latach 70 dobrowolnie wyemigrowali. Tak do konca to niedobrowolnie bo musieli sie zrzec swoich majatkow, albo "dobrowolnie" przepisali swoj majatek komus, a jak tego niezrobiyli to zagarlo to panstwo polskie. Emigracje wlatach 70, 80, 90... boly wymuszone sytuacja panujaca w tamtych czasach w Polsce m.in. zle,... traktowanie ludzi pochodzenia niemieckiego (co jest jeszcze po dzien dzisiejszy w jakims stopniu odczuwalne). Nazywalo sie to takze laczenie Rodzin.
                Normalnom rzecza jest to, ze ludzie (Deutsche aus Schlesien) ktorzy zamieszkali teryny dzisiejszych Niemiec dostali Niemieckie Dokumenty. Jo dostol jy nojprzod z Vizekonsulatu Oppeln, naturalnie niemieckie i nierozniom sie niczym od tych ktore dostol zech pozniej w Niemczech, jedynie Adressem. Zodnych slonskich bych ani nechciol. Jo nauczol sie po niemiecku juz w domu na Slonsku opolskim, moj Vater, Opa, Oma godali po niemiecku do mnie i rodzenstwa juz od urodzenia (1975), choc bolo to w tyj Polsce zabronione i nieyno krzywo na to patrzeli (nawet niektorzy gupiy slonzoki - potomki Powstancow), ale za uzywanie jezyka niemieckiego (mojyj Muttersprache) surowo karali, a o nauce w Szkole w tym jezyku niebolo mowy, dopiyro w polowie lat 90 mozna sie bolo w szkole niemieckiego uczyc. W Domu byli my wychowywyani w kulturze niemieckiej, za co dziekuja Rodzicom i Opom. Teraz mom dwa Domy W Niemczech i na Slonsku Opolskim, a obojetnie kaj byda chocby nawet i na Ksiezycu; ich bin Deutscher geboren und bleibe Deutscher bis in den Tod. Jak tera przijada na "Stare Smiecie" nach Schlesien to nie wypiyrom sie Niemieckosci yno to jeszcze mocno potwierdzom!!!, a Schlesier'ym jezech tys. Tak jak Np. Rheinländer, Pfälzer, Bayer, Badener, Württemberger, Saarländer, Sauerländer usw. nie wyprzom sie, ze sa Niemcami w pierwszej kolejnosci. Ci ktorzy w spisie powszechnym opowiedzieli, sie ze maja narodowosc Slasko nie Niemiecko, a posiadaja Deutschen Staatsangehörigkeitsausweis i niemiecki Paszport niech te Dokumenty poprostu oddaja, zanim im sie jy anuluje. Wiele z nich godalo kiedys, ze sa Niemcami tera zas inaczej godajom, jak Wiater zawieje! Tom deklaracjom wyrzekli sie narodowosci niemieckiej. Nie umiom czytac, w Dokumentach pisze wyraznie: Deutsche Natoinalität a nie Schlesische. Zodyn nie koze im sie wyprzec, ze som Slonzokoma. Jo sie tego tys niewypiyrom, ale niyma czegos takiego jak narodowosc slonsko! To jest yno jakis wymysl niektorych ludzi, ktorzi nie dali sie rady kaj indziyj i majom jakiys wonty do calego Swiata. Abo ktos ich kajs uraziol, pierzin wiy, nie maja poczucio wlasnej osobowosci.

                • Gość: Aśląsk Re: to zawsze było Podbeskidzie ew.Beskidenvorlan IP: *.play-internet.pl 16.04.12, 21:04
                  Ciekawe, że właśnie wydumali sobie "alternatywę", a Podbeskidziu odmawiają jego własnej tożsamości...
          • Gość: venedig [...] IP: *.aster.pl 11.04.12, 22:58
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gelynder_blues Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 10.04.12, 22:28
        Gość portalu: ~gość napisał(a):

        > Hanysom marzy się, żeby ludzie z Podbeskidzia szli na
        > taki spektakl

        :))))
        Masakra! Na Śląsku ktoś odważył się wystawić sztukę traktującą o Śląsku i Ślązakach. Jarosław Podbeskidzie zbaw! Nie wiem, jak ty często chodzisz do teatru ale z moich doświadczeń wynika, że jak na razie, nie ma przymusu. Kto chce kupuje bilet idzie se i patrzy...
        • Gość: Aśląsk Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.play-internet.pl 11.04.12, 00:47
          > Masakra! Na Śląsku ktoś odważył się wystawić sztukę traktującą o Śląsku i Śląza
          > kach.<

          Na żadnym Śląsku, hanysie... I to jest właśnie podstawowe nieporozumienie lub prowokacja.
          • Gość: cdnn Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.play-internet.pl 11.04.12, 01:02
            Bielsko-Biała jest JEDNYM miastem na Podbeskidziu. Co do herbu - śląskość CIESZYŃSKA jest częścią składową jednolitej już (beskidzkiej) tożsamości miasta. Natomiast Bielsko-Biała nie miało i nie ma nic wspólnego z Oberschlessien i jego kulturą. Cymbalenie o rzekomo "małopolskich mesjaszach" darujcie sobie. Takie coś może wystąpić tylko w głowie pomyleńca zorientowanego "prośląsko".
        • Gość: cdnn Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.play-internet.pl 11.04.12, 01:06
          > Masakra! Na Śląsku ktoś odważył się wystawić sztukę traktującą o Śląsku i Ślązakach. <

          Na żadnym Śląsku, i to jest podstawowy problem... Lub zwykła prowokacja.
      • Gość: Górnoslązak Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.c194.msk.pl 13.04.12, 23:53
        Stolica Górnego Śląska to Opole a nie Katowice!
    • Gość: jacgg Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 22:36
      Tekst Klich śmierdzi RAŚ-istowską agitką na kilometr.
    • Gość: m Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.waldex.3s.pl 10.04.12, 23:11
      To bardzo ważny i mądry tekst. W dodatku prawdziwy dla każdego, kto ma Śląsk w płucach. Tchnie dojrzałą godnością a ona jest nam na Śląsku potrzebna jak 20 lat temu elektrofiltry na kominach. W recenzji można było trochę wyraźniej dopowiedzieć, że spektakl to jednak żaden dokument ani odwzorowanie realnych stosunków a tylko kondensat wyobraźni autorów, którzy kreują sztukę z wykorzystaniem jak najbardziej realnych motywów, postaci, zdarzeń. W życiu, jak wiadomo, było na Śląsku dość przestrzeni, by pomieścić nie tylko Zgodę, lecz Hadynę z Morcinkiem, Ziętka z Zawadzkim, rolady na każdym stole, krzyż, pióropusze i powstańców spełnionych i niespełnionych a między tym wszystkim dupowatą większość nad większościami. Ale sztuka posługuje się skrótem i Klich ze wspaniałą emocją opisała spiętrzenia spektaklu. Nawet fajnie, że się rzecz dzieje w Teatrze nomen omen Polskim w nieśląskim Bielsku, bo jeśli prawo obywatelstwa (a nawet prawo do "statusu bezpaństwowca"!) traktować poważnie, jako kwestię i zadanie, to przecież nie w Szopienicach czy na Nikiszu o tym. Dwie sprawy zapadły mi po lekturze: język jako pałka i agresja przez nazywanie cudzych intencji. Agresja zawsze wynika z lęku choć potem bardziej boją się jej ofiary. Z lęku się wzięły Gorzelikowe ciule po przegranej z warszawiakami na boisku i z lęku słychać bielsko-gorolskie przestrogi przed prowokacją Hanysów. Nauczymy się nie bać, ale najpierw trzeba odrobić tę lekcję z Koenigshuette. Poradzą tylko pojętni i właśnie dla nich Klich napisała swój tekst.
      • gelynder_blues Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 10.04.12, 23:16
        Mądrego miło poczytać. ;) Ino czymu uważosz, że Bielsko jest "nieśląskie". Popatrz na herb...
        • Gość: katowiczanin jeśli sie nie mylę, nazwa miasta brzmi IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 23:23
          Bielsko-Biała....więc z tą śląskością to nie taka prosta sprawa
          • gelynder_blues Re: jeśli sie nie mylę, nazwa miasta brzmi 10.04.12, 23:36
            A czy ktoś mówi, że prosta? Zwróć uwagę, że wyraźnie napisałem tylko i wyłącznie: "Bielsko". Oczywiście Bielsko nie musi być śląskie. Wszak takie Kosowo też nagle stało się albańskie. Tylko pamiętajcie, zmieniacze, o herbach. Je też zmieniajcie, bo inaczej się kompromitujecie.
            • Gość: AntyHanys Re: jeśli sie nie mylę, nazwa miasta brzmi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.12, 08:09
              > A czy ktoś mówi, że prosta? Zwróć uwagę, że wyraźnie napisałem tylko i wyłączni
              > e: "Bielsko".

              jak się nie jest 'stela' i nie rozumie się historii to się pisze takie bzdury, jak jedziesz do stolicy Węgier to jedziesz do Budy czy do Pesztu ?, jak jedziesz do Ostrawy to jedziesz do Ostrawy Polskiej czy Morawskiej ?

              nie Bielsko już dawno nie jest śląskie, a w sensie 'górnosląskim' to prawie taka zamierzchłość jak małopolskość Bytomia w ramach małopolskiej kasztelanii...
              • Gość: Freikorpsler Re: Bielsko to Sląsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 10:12
                Ty pieprzysz polskie bzdury- sa Slaskie mikuszowice sa , sa i krakowskie dla odróznienia, jest Bystra Krakowska jest i Bystra Slaska, sa Komorowice Krakowskie sa i Slaskie.
                Jest Bielsko jest i Biala( Krakowska)- granice sa bardzo jasne.
                Tylko Polacy zafalszowuja rzeczywistosc. Ostrava lezy w kraju moravskoslezskym , dzielnica na Slasku to Slezska Ostrava. A w landzie Bawarii jasne sa granice miedzy Szwabia Frankonia i Bawaria własciwą.
                • Gość: katowiczanin skoro tak, to dlaczego twoi przodkowie IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 10:16
                  włączyli Sosnowiec do Rzeszy?
                • anty.hanys Re: Bielsko to Sląsk 11.04.12, 10:26
                  Gość portalu: Freikorpsler napisał(a):

                  > Ty pieprzysz polskie bzdury- sa Slaskie mikuszowice sa , sa i krakowskie dla od
                  > róznienia, jest Bystra Krakowska jest i Bystra Slaska, sa Komorowice Krakowskie
                  > sa i Slaskie.
                  > Jest Bielsko jest i Biala( Krakowska)- granice sa bardzo jasne.
                  > Tylko Polacy zafalszowuja rzeczywistosc. Ostrava lezy w kraju moravskoslezskym
                  > , dzielnica na Slasku to Slezska Ostrava. A w landzie Bawarii jasne sa granice
                  > miedzy Szwabia Frankonia i Bawaria własciwą.

                  no i widzisz baranku, sam fałszujesz, przy czym nie rozumiesz. Ja i moja rodzina żyjemy w BB i okolicach od setek lat a ty pociskasz kit w stylu 'Szczyrk na Śląsku bo leży w Beskidzie Śląskim'

                  Mikuszowice Śl. i Kr. to 'nowomowa', w ich przypadku z końcówki lat 30-ych uw. różnicująca przypisanie tych części dawnych osad do różnych województw. W historii takie nazwy nigdy wcześniej nie funkcjonowały. To samo dotyczy Bystrej i Komorowic, które ew. miały nazwy z przymiotnikiem "...Niemieckie", Bystrej Śl. i Kr. natomiast nie ma już od bodajże 1957 roku, kiedyto pozostała jak kiedyś jedynie 'Bystra'. Biała Krakowska to pomysł nazewniczy z 1925 roku.

                  Pisanie o 'jasnych granicach' nieznając historii to takie samo bredzenie jak pani redaktor w artykule i Jarosława Świerszcza w sztuce wpakowanej do naszego teatru.
                  • Gość: Freikorpsler Re: Bielsko to Sląsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 10:41
                    widze z twoja perspektywa konczy sie wstecz na 1925 wiec po co dalej dyskutowac.
                    A szczyrk lezy w Galicji- jak nie rozrozniasz jednostek geograficznych od krain etnograficzno-kulturowych to juz niestety skutek smieciowej polskiej szkoly.
                    • anty.hanys Re: Bielsko to Sląsk 11.04.12, 10:58
                      umiesz czytać ze zrozumieniem ? to przeczytaj jeszcze raz.
                      A moja perspektywa historyczna moż sięgać daleko, do czasu jak książęta cieszyńscy mienili się książętami polskimi, jak walczyli pod Grunwaldem po stronie polskiej, czy do czasu jak na naszych terenach byli Biali Chorwaci, a dopiero dalej Gołęszyce a za Odrą Ślężanie.

                      Szczyrk baranku nie leży w Galicji, bo czegoś takiego nie ma, a było w perspektywie historycznej bardzo krótko, Szczyrk leży i leżał na Żywiecczyźnie, w Małopolsce.
                      • Gość: katowiczanin czego wymagasz od miłośnika Alberta Leo IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 11:05
                        Schlagetera i Rudolfa Hoessa? ten pan ma swoją wizję historii, którą uosabiało mauzoleum na Annaberg, niestety zniszczone przez polską dzicz...
                        • anty.hanys Re: czego wymagasz od miłośnika Alberta Leo 11.04.12, 11:17
                          a ja czekam, kiedy Wy, Ślązacy, wreszcie się wk...cie i nie pozwolicie na szerzenie tych 'ślązakowskich' bredni i nie dacie się klasyfikować pod jeden ruch, który zaczyna dominować w przekazie 'Śląska'
                          My sobie w BB i Beskidach damy ze 'ślązakowcami' radę, tak jak kiedyś nasi dziadkowie, pytanie czy Śląsk pozwoli sobie dalej na propagowanie ideii byłego pupilka Hitlera, Kożdonia, którego propagandę odgrzebał Gorzelik ze swoją hołotą.
                        • Gość: Freikorpsler czego wymagac od milosnika terrorystow z POW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 11:27
                      • Gość: Freikorpsler [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 11:08
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • anty.hanys Re: Гaличинa 11.04.12, 11:21
                          chłopie, o czym Ty bredzisz ?, dawna Galicja to w części wcześniejsza i dzisiejsza Małopolska, a Galicja z Kongresówką nie miała nic wspólnego, Antków nie znamy, bo do nas przyjechało ich mało.... :/, a Ci którzy przyjechali mają u nas w BB i Beskidach równe prawa z nami, i nikt im nie wyrzuca, że są 'werbusy'/'krojcoki' czy innymi określeniami które u nas nie funkcjonują
                          • Gość: Freikorpsler Re: Гaличинa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 11:30
                            dokladnie tak Galicja nic z KK nie miala wspolnego i dlatego chcialem Malopolan ktorzy przeszli austriacka szkole demokracji w przeciwienstwie od tamtych Polakow od zamordyzmu carskiego odroznic. Jak widac potwierdziles
                          • Gość: anty pol Re: Гaличинa IP: 93.159.164.* 11.04.12, 11:30
                            W Galicji też są warszawscy zdrajcy, którzy wydali tę prowincję na żer Kongresówce w 1918. Różnica jest i to zasadnicza - począwszy od granic: małopolska kończyła się przed Rzeszowem a stolicą Galicji był Lwów. Nazywać Galicję a Małopolską jest mniej więcej tak jakby Kongresówkę nazwać Generalną Gubernią Hansa Franka - ale są tacy co to lubią jak widać.
                            • anty.hanys Re: Гaличинa 11.04.12, 11:34
                              następny któremu adrenalina rozmywa wzrok przy czytaniu, przeczytaj jeszcze raz, właśnie ja odróżniam Galicję od Małopolski
                              • Gość: Freikorpsler Re: Galicja Zachodnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 11:40
                                Jak mozna odrozniac Galicje od Malopolski skoro przez 150 lat to byl zbior wspolny z elementami od Bialej i Oświęcimia az pod Rzeszów (ten nalezy juz do dawnej Rusi Czerwonej i woj ruskiego w I RP)
                                Na korepetycje z historii Polacy!!
                              • Gość: anty pol Re: Гaличинa IP: 93.159.164.* 11.04.12, 11:40
                                ja ci nie zarzucam, że nie odróżniasz tylko to, że ci to nie przeszkadza - małapolska to historyczna nazwa ale odkąd zaczęły się nią posługiwac nowe, warszawskie władze nabrała nieco obelżywego zabarwienia dla mieszkańców Galicji. ot symbol obcego, rosyjskiego panowania, które chyba najwyraźniej nie przeszkadza większości. cóż: miliony much nie mogą się mylić co do tego co smakuje najlepiej.
                                • Gość: katowiczanin rozumując równie paranoicznie IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 11:44
                                  mieszkańcy Wielkopolski poczuli się dowartościowani w stosunku do czasów pruskich...
                                • anty.hanys Re: Гaличинa 11.04.12, 11:55
                                  > ja ci nie zarzucam, że nie odróżniasz tylko to, że ci to nie przeszkadza - mała
                                  > polska to historyczna nazwa ale odkąd zaczęły się nią posługiwac nowe, warszaws
                                  > kie władze nabrała nieco obelżywego zabarwienia dla mieszkańców Galicji

                                  dalej rozumujesz błędnie, "Galicja" ma być czymś pozytywnym, a "Małopolska" obelżywym, raczysz żartować, a "Polonia Minor" i jej zasięg mówi Ci coś ?
                                  • Gość: anty pol Re: Гaличинa IP: 93.159.164.* 11.04.12, 16:18
                                    a co nieprzyjemnego jest np. w nazwie Generalna Gubernia?
                • Gość: Aśląsk Re: Bielsko to Sląsk IP: *.play-internet.pl 16.04.12, 21:01
                  > Ty pieprzysz polskie bzdury- sa Slaskie mikuszowice sa , sa i krakowskie dla od
                  > róznienia, jest Bystra Krakowska jest i Bystra Slaska, sa Komorowice Krakowskie
                  > sa i Slaskie.
                  > Jest Bielsko jest i Biala( Krakowska)- granice sa bardzo jasne <<

                  Większych bzdur jeszcze nie czytałem... Gościu, ty nie masz pojęcia o czym bazgrzesz!
        • Gość: AntyHanys Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.12, 08:04
          to popatrz na herb Wadowic, Oświęcimia, Kęt (przed zmianą).... śląskie ?, tak samo jak dawne Bielsko...... kiedyś
      • Gość: bielitz@seznam.cz Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.acn.waw.pl 10.04.12, 23:51
        Teatr Polski w nieśląskim Bielsku (?) nomen omen ?? Bielski teatr nosi taką nazwę ponieważ w 1945 roku został przejęty przez Państwo Polskie, a wcześniej był Deutsche StadtTheater. I jak mawia nasz "małopolski mesjasz" redaktor, senator, prezes J. Okrzesik na pierwszym spektaklu w tymże teatrze powiedziano "że język polski nigdy nie pojawi się w niemieckim teatrze". Ten fakt to również dodatkowy smaczek, że spektakl pojawił się w "bielskim polskim teatrze". I cieszę się, że pojawiła się w nim również gwara śląska. Bielsko zawsze było w opozycji do śląska, ale również w opozycji do małopolski. Cóż zrobić, że wcześniej niemcy, teraz polacy czują się w swoim Bielsku pępkiem świata. Można tylko bielszczan kochać lub nienawidzieć i tak chyba już jest. Ja lubię ślązaków, ale jak mówię, że jestem z Bielska to stają się bardzo podejżliwi i temat się urywa .... . A przecież doświadczenia mamy podobne, volkslista, potem deportacje, obozy itd. U nas również nacjonalizm dalej poszukuje swoich ofiar, w Bielsku już trudno te ofiary odnaleźć, ale obrońcy polskości w BB również nie odpuszczają :-)

        ps Kutz nie będzie reżyserował Cholonka bo jak go zrozumiałem nie jest to jego wizja śląska, to po pierwsze, po drugie mówi, że już za stary jest na plan filmowy.
      • exht Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 11.04.12, 00:08
        tekst tchnie obłudą. utwór Villqista zlozony z wielu fałszów i kłamstewek ale Klich o tym nie pisze. nonsensem czytanie dzieciom Pana Tadeusza, w PRL ten utwór był w programie szkół srednich. w 1945 nikt nie mógł zmusic nauczycielki do pracy na Slasku, pracowali ci co chcieli. Klich kłamie ze obozy załozyli Polacy dla m. in Slązakow. obozy załozyli komunisci dla róznych ludzi m in Polaków spoza Ślaska
        • felinecaline Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 11.04.12, 18:59
          Mylisz sie, "Pan Tadeusz jak najbardziej byl w programie szkoly podstawowej - sama w V klasie uczylam sie na pamiec slawetnej "Inwokacji".
          Czy zas moja nauczycielka w klasach I do III przyjechala z rodzinnego Krakowa do Chorzowa pracowac w tejze podstawowce (nr 37) z nakazu czy dobrowolnie nie wiem, ale w dobrowolnosc tej decyzji pozwalam sobie powatpiewac z racji czesto i glosno przez nia wyrazanej nostalgii do Krakowa i niecheci do wszystkiego co Slaskie.
          Bedac dziecieciem "gorolskim", owocem milosci Mazowsza (Mama Lowiczanka) i Malopolski (Tata Olkuszanin) dzieki sasiadce - niani "cioci Oti rodowitej radzionkowianki posiadlam biegle i rownolegle do polskiego uzywanego w domu rowniez jezyk slaski.
          Jednak ostrzezona przez Ojca NIGDY nie uzylam go w szkole, co ochronilo mnie wlasnie przed uderzeniami linii czy tez kija do map po "lapach" (co mi zreszta gorzko wypominali slascy koledzy i kolezanki).
          Dzis czuje sie "gorolka" i Slazaczka, Polka i zrzadzeniem losu francuzka z racji dlugoletniego zamieszkania a tak naprawde to mieszkanka Planety ziemia.Ostatnia zas cecha, ktora sklonna bym sobie przypisywac to jakikolwiek patriotyzm. Zyje tak, zebynie miec za co sie wstydzic i zeby nikt nie musial wstydzic sie mnie.


      • Gość: Ślązaczka Re: Mądry,bardzo odkrywczy tekst.... IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.12, 06:57
        ....tak ,to chyba ...napewno o to chodzi . "Oni" boją się, Nas Ślązaków, a My Ślązacy ,boimy się "Ich" . To nie jest NIENAWIŚC!!!!, to jest... STRACH !!!!!!!!!!! Inne spojrzenie na sprawę .....
    • augenthaler Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 11.04.12, 00:11
      Tekst jest potwornie propagandowy, jak wiekszosci tekstow pani Klich. Zero rzetelnosci dzienikarskiej, festiwal amatorszczyzny i zaklamania. Nie twierdze, ze tekst podaje nieprawde, ale podaje prawde spreparowana, tendencyjna, obludna, w stylu RAS.

      Tak, na Slasku nic nie jest proste wlasnie dlatego, ze nie ma prostego podzialu na Polakow i Slazakow. Slazacy sa Polakami, Slazacy sa Niemcami, Slazacy sa Czechami. Nie ma w tym zadnej sprzecznosci. Slaskosc jest tozsamoscia regionalna, w tym regionie czesto ta tozsamsc jest najsilniejsza, czesto stoi przed tozsamoscia narodowa. Ale nie ma zadnej sprzecznosci w byciu jednoczesnie Slazakiem i Polakiem czy Slazakiem i Niemcem. Nie ma wiec podzialu na Slazakow i Polakow, tak jak nie ma podzialu na krakusow i Polakow, tak jak nie ma podzialu na Bawarczykow i Niemcow. Te falszywe podzialy kreuje RAS i czesc dziennikarzy GW. Jest to niekiedy propaganda w stylu geobbelsowskim, bezczelna, obludna, zaklamujaca historie. Wszystko co goebbelsowskie jest mi obce. Oczekuje od GW, ze od goebbelsowskosci rowniez sie bedzie odcinac.
      • Gość: z Bielska-Bialej Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.12, 00:38
        Gdy w II RP zrobiono cos na ksztalt referendum na Slasku to okazalo sie ze wiekszosc nie chce zadnej autonomi tylko chce zwyczajnie do Rzeszy.(Wynikiow nie ogloszono publicznie lecz utajniono )
        Autonomie zlikwidowal Adolf wysylajac Wehrmacht.Natomiat te wiwatujace tlumy slazakow w kazdym praktycznie miescie ,witajace kwiatami wkraczajace odzialy Wehrmachtu i SS o tym cisza.Podobnie o szczegolowych listach proskrypcyjnych,ktore wkraczajace niemieckie odzialy mialy,powstaly przy ,,wsparciu "slazakow.(90 % nazwisk umieszczonych na tych listach pochodzilo od slaskich mieszkancow i sasiadow ).Ci co nie uciekli zostali wymordowani lub wywiezieni do obozow.Slazacy natomiast przejmowali mieszkania,budynki,warsztaty takze po Zydach.Do Wehrmachtu szlo sie oczywiscie z poboru,natomiast do SS na ochotnika i nie brano kazdego.Sporo slazakow sluzylo z wyboru wlasnie w SS ,Gestapo czy innych sluzbach policyjnych.Masowo zapisywano sie do NDSAP czy podobnych nazistowskich organizacji. Zla slawe mialy slaskie bojowki Hilfspolizei,Selbschutzu i inne,ktore wslawily sie okrucienstwem mordujac w bestialski sposob ludnosc cywilna (najczesciej swoich polskich sasiadow).Z powodu rozprezenia i niesubordynacji niemieckie wladze po niedlugim czasie rozwiazaly te odzialy .Sporo slazakow udzielamo sie tez w okolicznych obozach koncentracyjnych.Np w Oswiecimiu slazacy znani byli jako jedni z najbardziej nenawistnych w stosunku do Polakow,wyrozniajcy sie tam ponadprzecietnym okrucienstwem.Za okupacji masowo podpisiwano DVL (np w rejencji katowickej ok 90 % ludnosci).Wielu z obawy o siebie czy bliskich ale spora grupa z przekonania.Nioslo to za soba lepsze traktowanie ze strony Niemcow,lepsze racje zywnosciowe,prace,mieszkanie (np po Zydach czy Polakach).Pozniej w miare niemieckich porazek na froncie wschodnim takze przydzial tamze.Do stycznia 1945 na Slasku panowal spokoj,wrecz sielanka.Nie bylo bombardowan.Praktycznie cale dzialania wojenne od 1939 do 1945 w wielu miejscach ograniczyly sie do kilku tygodni z poczatkiem 1945 roku (za to w wielu miatach i miasteczkach mialy przebieg dramatyczny-wiele spladrowano i spalono ).
        Po 1945 przyszly wladze ze wschodu wraz z sowieckim wojskiem.W wiezieniach,obozach siedzieli i Niemcy,Polacy i slazacy.Morodowano wszystkich opornych nowemu systemowi.Represje dotyczyly tak Niemcow czy Polakow (ktorzy podpisali DVL czy oskazeni zostali o wspolprace z okupantem )jak i slazakow.Wladze odbieraly ziemie,majatki ,kamienice,fabryki bez wzgledu czy wlascicielem uprzednio byl Niemiec ,polski ziemianin czy slaski wlsciciel zakladu.Represje te opieraly sie na wprowadzonym dekrecie z listopada 1944 o osobach korzystajacych w czasie okupacji z praw i przywilejow DVL.Dekret pozwalal na osadzenie takich osob w obozie i zmuszenia do pracy przymusowej.Juz w maju 1945 dopuszczono rechabitacje przed sadami osob z kat.I,III,IV (czyli wiekszosci slazakow).W 1950 zrechabilitowano wszystkie osoby z DVL (II-IV) ,ktore wczesniej same nie nie wystapily o to.

        Zas co do bicia w szkolach to norma bylo jeszcze i w latach 70-tych bicie linijka po dloniach czy glowie ,ciagniecie z uszy za rozne przewinienia uczniow czy tez stanie w kacie z wyciagnietymi rekami w polprzysiadzie.Wcale nie trzeba bylo byc slazakiem.
        • exht Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 11.04.12, 01:04
          najpierw wiedza a potem pisac. w II RP nie było takiego referendum ignorancją nie odrózniac śląskich Niemców od innych Slązaków, to Niemcy byli w NSDAP i załodze Auschwitz, na niemieckich listach proskrypcyjnych dot. Ślaska wiekszosc to Slązacy Polacy
        • Gość: Slezak s Polska Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.12, 10:57
          Ty, z Bielska Białej, a kto był patriotą? Mój pradziadek powstaniec śląski czy jego rodzony brat "szupok" (Selbschutz)? Obaj uważali się za takowych...ale ty skoro wiesz wszystko zapewne wytłumaczysz mi to najlepiej niż oni, panie z Litwy :)
          • anty.hanys Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 11.04.12, 11:00
            każdy ma swoich patriotów, pytanie który z nich jest patriotą dla Ciebie
            • Gość: Slezak s Polska Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.12, 11:20
              Mam się z powodu narodowego szaleństwa wyrzekać rodziny?
              • anty.hanys Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 11.04.12, 11:32
                nie, zawsze można zostać w poglądach nihilistą, rodziny się natomiast nie wybiera, a w polityce dokonuje się wyborów, które później oceniają inni
                • Gość: Slezak s Polska Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.12, 12:37
                  Najpierw pradziadek, jako powstaniec, musiał uciekać z Bytomia do Chorzowa, od razu w 39' trafił do hitlerowskiej katowni, wyciągnął go z tego piekła, ledwo żywego, jego brat wtedy już SAman. Mojego dziadka, polskiego patrioty prześladowali Niemcy a później Polacy z PZPR, drugiego pradziadka i dziadka, zdecydowanie niemieckich Ślązaków, najpierw okradła polska komuna a potem po ucieczce do Niemiec, zabiła tęskonota za Śląskiem. Teraz mam w rodzinie człowieka, byłego członka PZPR, który został pisowcem i zerwał z nami kontakty, bo nie wyznajemy religii smoleńskiej.
                  Mam już tego wszystkiego dosyć. Kończę dom na śląskiej wsi, moi sąsiedzi to tylko Ślązacy, i jak mi tam wejdzie jakiś polski albo niemiecki naziol i zacznie p..... o patriotyźmie, to przysięgam, spuszę psa i pogonie gn...ja. Dajcie mi i mojej rodzinie po prostu święty spokój. Niemcy już się odpieprzyli teraz czas żeby Polacy przestali mnie wykorzystywać do budowy swojej Polski od morza do morza, czy czego tam chcą (właściwie ciagle nie wiem. Żeby cała Europa uczyła się polskiego w szkołach? Żeby ich za cierpienia po rękach całować??? Nie wiem i nie obchodzi mnie to). Po prostu dajcie mi święty spokój. Nie każcie mi żyć jak "Prawdziwy Polak", bo uważam że to nieatrakcyjnie a własciwie to po prostu wstyd, obciach i żenada (jakkolwiek we własnych oczach mozecie się wydawać cudowni) Po prostu dajcie mi życ po swojemu, nie zmuszajcie mnie znów do "kochania Litwy"
                  • anty.hanys Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 11.04.12, 12:55
                    od zarania dziejów Bielska, a później Białej żyliśmy razem, Polacy, Niemcy, Czesi, Żydzi, Węgrzy, Słowacy. Mamy bogatą i różnorodną historię, w tym polską, czeską, austriacką, niemiecką. Nasze rodziny to mieszanka mieszczaństwa i ludyzmu, w tym góralskiego i laskiego, w tym śląskiego, wspomnianych narodowości i różnych cech.
                    Wybraliśmy swoją tożsamość, która czerpie z tego wszystkiego, określiliśmy swoje przywiązanie do ziemi, historii i jej zmienności a swój teren nazywamy Podbeskidziem.

                    Od dłuższego czasu jesteśmy często i gęsto atakowani i dzieleni 'odgórnie' przez 'nowoślązakowców', 'raśiowców' i niestety wielu Ślązaków, za co ?, za to że nie chcemy być 'Nimi'.
                    Taki jest nasz wybór i zaakceptujcie go wreszcie, a jak nie możecie to się od nas od....cie, my Wam nie narzucamy kim macie się czuć, czujcie się kim chcecie.
                    • Gość: Slezak s Polska Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.12, 13:11
                      od zarania dziejów Bielska, a później Białej żyliśmy razem, Polacy, Niemcy, Cze
                      > si, Żydzi, Węgrzy, Słowacy.
                      I jakoś tak się dziwnie porobiło, że teraz to już tylko "Polska dla Polaków"...

                      "my Wam nie narzucamy kim macie się czuć, czujcie się kim chcecie"
                      powiedz to twoim ziomalom z PiS/ONR
                      • anty.hanys Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 11.04.12, 13:32
                        > powiedz to twoim ziomalom z PiS/ONR

                        p...lisz chłopie, nie mam nic wspólnego z tym motłochem, niezależnie czy to PiSdupie czy RAŚiści, czy też inne pomioty, nie wciskaj nas z BB to tego szamba, bo u nas to margines i popłuczyny, w tym RAŚ z 'przyjezdnymi' z GŚ, albo 'konwertytami' takimi jak M.Chrobak.

                        Hasło 'Polska dla Polaków' to taka sama bzdura jak 'naród śląski', nie ma genetycznej definicji 'Polaka', jest 'polskość', zróżnicowana, z blaskami i cieniami, a mieści się w niej i 'małopolskość' i 'kaszubskosć', 'śląskość' i góralskość' oraz inne, mi to nie przeszkadza
                        • Gość: Slezak s Polska Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.12, 13:40
                          hehehe.... jako ukryta opcja niemiecka z zainteresowaniem patrze na wzrost poparcia dla PiS/ONR. Możesz się zaklinac że nie masz z nimi nic wspólnego, gębe miec pełna frazesów o europejskości BB ale twoja Polska jest coraz bardziej brunatna i taka jest smutna prawda. Ślazacy muszą sie bronić przed Brunatną Prawdziwą Polską.
                          • anty.hanys Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? 11.04.12, 13:48
                            > Ślazacy muszą sie bronić przed Brunatną Prawdziw
                            > ą Polską.

                            za dobrze w naszych rodzinach na Podbeskidziu (Beskidenvorland :) ) pamiętamy Wiesnerów, Jospehy'ch i innych, a hasła i klasyfikacje które prowadzisz coś mi zaczynają przypominać, .... niestety
                            • Gość: Slezak s Polska Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.12, 14:01
                              A my pamiętam takich 100% Polaków jak Gembarowski kapo z Łambinowic.
                              • Gość: AntyHanys Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.12, 14:24
                                Wy macie swoje doświadczenia, my swoje. Tyle w temacie
                            • Gość: Freikorpsler [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 14:13
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • Gość: venedig [...] IP: *.aster.pl 11.04.12, 23:02
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: misha Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.kir.com.pl 11.04.12, 08:21
        Człowieku co Ty piszesz.. "prawda spreparowana" to nic innego jak kłamstwo.. zdecyduj się więc i albo przyznaj, że to jest prawda, która Ci się po prostu nie podoba albo wykaż, że to co pisze autorka to kłamstwo. Musisz też pamiętać, że ta sama prawda może różnie smakować w zależności od tego po której stronie się stoi.
    • zak1953 Nie trzeba iść do teatru... 11.04.12, 01:10
      pamiętam takie sceny ze szkoły. I o dziwo, więcej z ogólniaka i ze studiów. Bo tam jednak dzieci robotnicze ze śląskich rodzin rzadziej trafiały. Więc jak taki zagodoł, to reakcja nauczycieli była szybka. A wszystko to w imię nauki poprawnej polszczyzny - języka Mickiewicza, czy Tuwima. No i oczywiście naszej świetlanej przyszłości w państwie równości społecznej.
      • Gość: akwamaryna pytanie tylko, czy dzieci mówiące gwarą IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 09:14
        uczono literackiej polszczyzny wyłącznie na Śląsku? czy dziecko góralskie np nie musiało mówić w szkole literacka polszczyzną??czy to znaczy,że górale byli prześladowani, a ich język szykanowany??a w szkole pruskiej? czyżby popierano mówienie po śląsku?a metody wychowawcze były tam dosyć "stanowcze". ale na to jakoś skarg nie słychać
        • anty.hanys Re: pytanie tylko, czy dzieci mówiące gwarą 11.04.12, 09:21
          nie, bo my jesteśmy "gorolskie ciule" i to że u nas rugowano gwarę góralską w szkole to była zwykła edukacja, a na Śląsku to był 'polski szowinizm'
        • zak1953 Re: Akwamarynie ... 11.04.12, 10:31
          Droga Akwamaryno! Wysiłki nauczycieli języka polskiego w przypadku górali, to typowo "syzyfowe prace". Nawet jak mówią poprawną polszczyzną, to z typowym zaśpiewem. A posłuchaj prawdziwych polskich "ceprów" - jakby inna gadka. W swoim poście, nie pisałem o nauczycielach polskiego, tylko o nauczycielach ogólnie. Im który był dalszy przedmiotowo od polaka, tym bardziej reagował na gwarę. Ponadto nie zapominaj o jednym. Ilość ludności napływowej w górach była znikoma, w stosunku do takowej ludności na Śląsku. Tutaj, im dalej na zachód, tym bardziej słychać było mowę kresów wschodnich. Zresztą do dzisiaj jest to słyszalne, mimo iż to już trzecie lub czwarte pokolenie kresowiaków żyje na Śląsku. No, ale im nikt nie zarzuca opcji niemieckiej, choć jak dobrze poszukać, to masę spolszczonych Rusinów tam by się znalazło. O NKWD-owskich jajeczkach-śpioszkach nie wspominając.
          • Gość: akwamaryna przykłady są różne... IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 10:50
            mnie np nauczyciel muzyki p. Joachim przekonywał,że muzyka Moniuszki nadaje się najwyżej do stajni, a prawdziwa muzyka to Bach i Beethoven.Ze strony polonizatorów nie spotkały za to pana Joachima żadne represje-może dlatego,że robił to czystą polszczyzną
    • Gość: kmarcel Brawo pani Klich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 07:26
      piękny artykuł.Nacjonalistom polskim polecam pisanie w rzeczpospolitej .Bo tam drukuja tylko wasze opinie.Reszta się wycina.Ta głupia wyborcza daje wam szansę pisać , ale też poczytać opinie innych)
    • Gość: AndrzejQQ Brawo Pani Aleksandro. IP: *.vsh.pl 11.04.12, 09:13
      Nic dodać ani ująć. Świetny tekst. Pani Aleksandra artykułuje to co myśli Górnoślązak, jeżeli myśli samodzielnie.
      • Gość: akwamaryna Ślązak myslący samodzielnie to Ślązak IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 09:18
        który nakłada opaskę RAŚ, a jego twarz staje się czerwona z podniecenia.Die Fahne hoch !
        • Gość: HarnAŚ Re: Ślązak myslący samodzielnie to Ślązak IP: *.static.sitel.net.pl 11.04.12, 09:43
          Widać , ze niektórym majgają sie między uszami reminiscencje balkonowo_marszowe <nabożeństw >majowych z okresu wybitnego ślązaka ....Gierka.
      • Gość: kjero Re: Brawo Pani Aleksandro. IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 14:44
        czyli "prawdziwy Slazak" to taki co mysli jak jedynie sluszny raś? mnie sie wydaje, ze czasy jedynie slusznych idei i racji minely wraz ze smiercia totalitaryzmow w europie, ale widac rasiowcy tkwia mentalnie w poprzedniej epoce i dla nich kto nie z nimi to przeciw nim. wg nich tylko rasiowiec ma monopol na "samodzielnie myslenie".
        obawiam sie, andrzeju, ze nie zdajesz sobie z wymowy swojego postu. co wiecej - jest on charakterystyczny dla milosnikow ras. jezeli chcecie zaczac wzbudzac szacunek wsrod normalnych ludzi to lepiej zmiencie retoryke, bo wasza to moze przypasc do gustu wylacznie oszolomom i roznej masci radykalom.
    • Gość: mm Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.play-internet.pl 11.04.12, 09:49
      Mam nadzieje, ze recenzentka z Dziennika Zachodniego, pani Henryka Wach-Malicka, przeczyta to i zobaczy, jak wyglada normalna recenzja. Bez szowinistycznego zadecia i bez krasnoludkow z zolto-niebieskimi opaskami na widowni. A sztuke na pewno warto zobaczyc.
      • Gość: Beta Re: Co ci Ślązacy do mnie mówią? IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.12, 00:46
        Jak nie widziałaś sztuki, to skąd wiesz, że inna recenzentka nie ma racji?
    • pucerka Brawo Pani Aleksandro! 11.04.12, 10:01
      Piękny i bardzo mądry tekst!

      Ktoś napisał "a w szkole pruskiej? czyżby popierano mówienie po śląsku?a metody wychowawcze były tam dosyć "stanowcze". ale na to jakoś skarg nie słychać". Słychać. Z tego co pamiętam to jest w podręcznikach historii. Wróć do szkoły.

      Tak to już jest, że śląska "godka" zawsze była podejrzana - dla jednych to był polski, a dla innych szwabski.
      • Gość: katowiczanin podręczniki, o których mówisz IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 10:08
        są tu oceniane jako kłamliwy płód polskiego nacjonalizmu- więc dlaczego do nich odsyłasz?
      • anty.hanys Re: Brawo Pani Aleksandro! 11.04.12, 10:34
        > Tak to już jest, że śląska "godka" zawsze była podejrzana - dla jednych to był
        > polski, a dla innych szwabski.

        a dla Niemców to 'wasserpolnisch', zwykła gwara jak każda, zresztą na samym Śląsku to chyba w 20u odmianach. Jak widać na Śląsku Cieszyńskim mają inne podejście to tzw języka śląskiego, ale trzeba się na gwarach znać a nie pie.yć że jest się wyjątkowym.
    • Gość: mente captus niedługo wszyscy przekonali się, w jakim byli IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 11:41
      błędzie....nawet Banderę wsadziliście do obozu
    • Gość: anty pol [...] IP: 93.159.164.* 11.04.12, 11:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: katowiczanin przekonywanie ciebie w języku niemieckim IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 11:48
      byłoby mało skuteczne...pozostaje czekać, aż stworzysz śląską wikipedię...na jej widok nawet anioł dostanie biegunki
      • Gość: Freikorpsler [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 11:56
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: katowiczanin no właśnie o to chodzi IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 12:03
      Bandera liczył na pomoc Niemców, a wsadzono go do obozu...co nie przeszkodziło Niemcom posługiwać się Ukraińcami do mordowania Żydów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka