Dodaj do ulubionych

WYŻSZA SZKOŁA BANKOWOŚCI I FINANSÓW JAKIE OPINIE??

IP: *.BMJ.net.pl 19.07.02, 23:58
Obserwuj wątek
    • Gość: B... Re: WYŻSZA SZKOŁA BANKOWOŚCI I FINANSÓW JAKIE OPI IP: 193.111.174.* 29.08.02, 07:51
      STUDIUJĘ W TEJ SZKOLE- DLA MNIE JEST O.K.
      • Gość: Student WSBiF Re: WYŻSZA SZKOŁA BANKOWOŚCI I FINANSÓW JAKIE OPI IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 14:41
        Jako student tej wspaniałej placówki (od paru lat) mogę powiedzieć, że nie jest
        ona wcale taka super bo:
        1). za złożenie większości pism trzeba płacić
        2). dziekanat jest czynny parę dni w tygodniu (3 dni)
        3). nie ma dostępu do ksero (w sumie jest ale nie zawsze)
        4). aby coś załatwić trzeba jeździć do szkoły przez cały tydzień gdyż dziekanat
        jest czynny w inne dni niż urzęduje dziekan, rektor też jest w jeszcze inne
        dni.
        5). dostęp do sali komputerowej jest prawie żadny, a jak jest to w chorych
        godzinach (student wieczorowy jak pracuje może o tym zapomnieć)
        6). brak palarni wewnątrz budynku.
        7). może by tak jeszcze jakieś miejsce do parkowania rowerów, tak żeby nie
        trzeba było się o nie martwić :)

        A reszta jest w porządku ;)
    • Gość: go Re: WYŻSZA SZKOŁA BANKOWOŚCI I FINANSÓW JAKIE OPI IP: 217.96.34.* 08.09.02, 10:30
      z prywatnych najlepsza, polecam ciekawą politologię
      • Gość: Burt Simps Re: WYŻSZA SZKOŁA BANKOWOŚCI I FINANSÓW JAKIE OPI IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.10.02, 22:16
        tak z innej beczki. Czy u Was też trzeba płacić tzw. opłatę prolongacyjną w
        przypadku rozłożenia czesnego na raty. U nas polega to mniej więcej na tym, że
        jak już łaskawioe przychylą się do podania, to za każdy dzień od daty zapłaty
        czesne go przewidzianej umową do dnia wpłaty II raty należy zapłacić 1,-zł kary
        umownej czy opłaty prolongacyjnej. To chyba lekka przesada...
        • Gość: boc Re: WYŻSZA SZKOŁA BANKOWOŚCI I FINANSÓW JAKIE OPI IP: 217.96.34.* 09.10.02, 09:36
          Gość portalu: Burt Simps napisał(a):

          > tak z innej beczki. Czy u Was też trzeba płacić tzw. opłatę prolongacyjną w
          > przypadku rozłożenia czesnego na raty. U nas polega to mniej więcej na tym,
          że
          > jak już łaskawioe przychylą się do podania, to za każdy dzień od daty zapłaty
          > czesne go przewidzianej umową do dnia wpłaty II raty należy zapłacić 1,-zł
          kary
          >
          > umownej czy opłaty prolongacyjnej. To chyba lekka przesada...

          W WSBiF tego nie ma. Dziwne rozwiązanie....
    • Gość: Franek Re: WYŻSZA SZKOŁA BANKOWOŚCI I FINANSÓW JAKIE OPI IP: *.plusgsm.pl 29.10.02, 10:39
      bardzo slabiutka szkolka.
      • Gość: tao Re: WYŻSZA SZKOŁA BANKOWOŚCI I FINANSÓW JAKIE OPI IP: *.ds2.agh.edu.pl 19.11.02, 16:48
        Gość portalu: Franek napisał(a):

        > bardzo slabiutka szkolka.

        Nieprawda, kontynuuję naukę na AE w Krakowie i na magisterce chcieli mi w
        cisnąć materiał z licencjata na WSBiF. Jak się okazuje program na WSBiF i AE
        Kraków na poziomie licencjata ma taki sam poziom w zakresie głównych
        przedmiotów (Makro- i Mikroekonomia, Ekonometria, Prognozowanie i Symulacje,
        Informatyka itp.), różnice poza tym są nieznaczne (np. Historia gospodarcza,
        czy myśli ekonomicznej na AE - nie ma na WSBiF).
        • Gość: Franek Re: WYŻSZA SZKOŁA BANKOWOŚCI I FINANSÓW JAKIE OPI IP: *.bielsko-biala.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 17:50
          Gość portalu: tao napisał(a):

          > Gość portalu: Franek napisał(a):
          >
          > > bardzo slabiutka szkolka.
          >
          > Nieprawda, kontynuuję naukę na AE w Krakowie i na magisterce chcieli mi w
          > cisnąć materiał z licencjata na WSBiF. Jak się okazuje program na WSBiF i AE
          > Kraków na poziomie licencjata ma taki sam poziom w zakresie głównych
          > przedmiotów (Makro- i Mikroekonomia, Ekonometria, Prognozowanie i Symulacje,
          > Informatyka itp.), różnice poza tym są nieznaczne (np. Historia gospodarcza,
          > czy myśli ekonomicznej na AE - nie ma na WSBiF).

          Wszystko OK, tylko ze w WSBiF ekonomii ucza najczesciej inzynierowie.
          • Gość: max Re: WYŻSZA SZKOŁA BANKOWOŚCI I FINANSÓW JAKIE OPI IP: 217.96.34.* 20.11.02, 16:40
            Gość portalu: Franek napisał(a):

            > Gość portalu: tao napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Franek napisał(a):
            > >
            > > > bardzo slabiutka szkolka.
            > >
            > > Nieprawda, kontynuuję naukę na AE w Krakowie i na magisterce chcieli mi w
            > > cisnąć materiał z licencjata na WSBiF. Jak się okazuje program na WSBiF i
            > AE
            > > Kraków na poziomie licencjata ma taki sam poziom w zakresie głównych
            > > przedmiotów (Makro- i Mikroekonomia, Ekonometria, Prognozowanie i Symulacj
            > e,
            > > Informatyka itp.), różnice poza tym są nieznaczne (np. Historia gospodarcz
            > a,
            > > czy myśli ekonomicznej na AE - nie ma na WSBiF).
            >
            > Wszystko OK, tylko ze w WSBiF ekonomii ucza najczesciej inzynierowie.

            To wierutna bzdura!!! W jakiej szkole masz wykłady z ekonomii z profesorem
            Osiatyńskim? A profesor Rosati to inżynier twoim zdaniem czy wybitny
            ekonomista? Nawet na AE nie masz takich wykładowców. Pewnie, są też słabsi, ale
            na której uczelni ich nie ma?
            • Gość: tao Re: WYŻSZA SZKOŁA BANKOWOŚCI I FINANSÓW JAKIE OPI IP: *.ae.krakow.pl 20.12.02, 18:21
              No cóż, w tej chwili jest dużo profesorów z AE Katowice i Kraków, przynajmniej większosc z nich miała ze mną
              wykłady na WSBiF (inżyniera miałem chyba(?) jednego, magistrów od 3-5 w ciągu trzech lat licencjata, broniłem się u
              doktora) . Profesorowie uczelni państwowych mają niestety inne podejscie do swoich studentów, niż w szkole
              prywatnej na korzysc tej drugiej. Ponadto w szkole prywatnej miałem więcej praktycznych przedmiotów, niż
              państwowej i tak do nich wykładowcy podchodzili (wynikało to z mniejszej ilosci godzin). Oczywiscie WSBiF musi
              jeszcze wiele zrobic, aby byla cenioną i znaną uczelnią w Polsce (a nie tylko w Bielsku-Bialej) i bedzie jej coraz
              trudniej w czasie nizu demograficznego, zwłaszcza przytrzymać dobrych profesorów z uczelni państwowych.
              Mysle jeszcze, ze uprawnienia nadawania tytułu magistra w tej szkole tez jest pewnym uznaniem Ministerstwa
              Edukacji Narodowej co do poziomu nauczania. No i czekam na system akredytacyjny MEN, wtedy dostaniemy częsć
              prawdy na temat poziomu programów poszczególnych uczelni państwowych i prywatnych (mam nadzieję, że nie
              bedą punktowane tak jak w tygodnikach Wprost, Polityce, czy Newsweeku).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka