Dodaj do ulubionych

=======Uciskani przez Śląsk==================...

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 19:01
------------------------------------------------------------------------------
--
zywiec.naszemiasto.pl/archiwum/803787.html
W Bielsku-Białej i Częstochowie odżywa tęsknota za byłymi województwami



Uciskani

przez

Śląsk?!

Na Podbeskidziu odzywają się autonomiści,

pod Jasną Górą zbierają siły

W cztery lata po reformie administracyjnej kraju na Podbeskidziu i w
Częstochowie coraz częściej słychać głosy niezadowolenia.

— Do mojego biura przychodzi coraz więcej osób niezadowolonych z
przynależności Bielska do województwa śląskiego. Niektórzy dopiero dziś
odczuli, co stracili po likwidacji województwa bielskiego — mówi bielska
senator Grażyna Staniszewska.

Ostatnio na jednym z bielskich portali internetowych uaktywnił się Ruch
Autonomii Podbeskidzia. Zamieścił wypowiedź senator Staniszewskiej, która
przed wyższą izbą parlamentu przedstawiła bilans strat, jakie poniosły
Bielsko-Biała i inne miasta regionu po przyłączeniu do województwa śląskiego.
Staniszewska mówi, że jest szansa na autonomię w ramach województwa
śląskiego. Uderza jednak z innej strony. Nie chce zmieniać granic
administracyjnych. Chce ściągać pieniądze prosto z Unii Europejskiej.

— Jest szansa na wykorzystanie pieniędzy z funduszy europejskich. Szczególnie
preferowane będą projekty rozwiązujące problemy w szerszej skali.
Podbeskidzie powinno postawić na turystykę. Dlaczego nie opracować projektu
budowy obwodnic we wszystkich miastach Podbeskidzia? Projekty pojedynczych
podmiotów mają mniejsze szanse na dostrzeżenie i dofinansowanie — tłumaczy
senator.

Podjęcie teraz współpracy miałoby być tylko uwerturą do tego, co nastąpi po
2007 roku. Wówczas pieniądze z Unii będą mogły otrzymać już nie pojedyncze
jednostki samorządu terytorialnego, ale ich grupy. Staniszewska wspomniała
już w Senacie o Subregionie Beskidzkim, w którego skład mogłyby wejść powiaty
bielski, cieszyński i żywiecki. Wtedy pieniądze ominą Katowice i trafią
prosto na Podbeskidzie.

Równie zgodni są mieszkańcy Częstochowy i tamtejsi lokalni politycy — miasto
przestało się rozwijać tracąc status miasta wojewódzkiego.

— Miasto „skiepściało”. Staliśmy się prowincją — uważa 40-letni Grzegorz
Kubat, mieszkaniec Częstochowy. — Omijają nas rządowe pieniądze. Decydenci
wojewódzcy dzielą fundusze pamiętając głównie o śląskich powiatach. Nie ma
się co dziwić: koszula bliższa ciału.

Pracownicy częstochowskich urzędów wspominają jak po utracie statusu
województwa co lepsze wyposażenie placówek zabrano do Katowic. Dochodziło
nawet do pikiet i protestów, jak np. w częstochowskim sanepidzie, który nie
chciał zgodzić się na przekazanie nowego renault kangoo wojewódzkiej stacji.
Emocje opadły, ale wśród częstochowian nadal panuje przekonanie, że do
degradacji miasta przyczyniła się utrata statusu województwa.

— Huty śląskie będą istnieć, a częstochowska? Choć to jedna z
najnowocześniejszych w kraju, nie znalazła miejsca w koncernie Polskich Hut
Stali i nie ma co liczyć na pieniądze — mówi 52-letni Janusz Krasucki. —
Częstochowa nie potrafi bronić swoich racji.

Prawnik Dariusz Śleszyński podkreśla, jak duża powstaje przepaść między
Częstochową a np. Kielcami, które kiedyś były daleko w tyle za
podjasnogórskim miastem.

— Działają tam duże ośrodki finansowe, powstają nowoczesne drogi, ale Kielce
są miastem wojewódzkim — mówi.

— Częstochowa straciła głównie w aspekcie gospodarczym. Kapitał jest tam,
gdzie koncentrują się władze administracyjne — mówi Stanisław Gmitruk,
wiceprezes Stowarzyszenia na Rzecz Rozwijania Regionu i Utworzenia
Województwa Częstochowskiego, które powstało przed dwoma laty.

— Na razie zbieramy siły. Odbywamy spotkania z wójtami, burmistrzami i
starostami przybliżając ideę wzmocnienia rangi Częstochowy — mówi prezes
stowarzyszenia, Mirosław Kula i przekonuje, że są w nim ludzie z lewicy i
prawicy, którzy chcą działać ponad partyjnymi podziałami.

VIOLETTA GRADEK

TOMASZ WOLFF

Teresa Randak, wicewojewoda śląski:

– Wychodzę z założenia, że skoro województwo funkcjonuje już cztery lata w
takim kształcie, to należy zrobić wszystko, żeby zintegrować jego południe i
północ z centrum, czyli z obszarami dawnego województwa katowickiego. Nie
wiem, czy teraz jakiekolwiek ruchy zmierzające do wydzielenia regionów czy
większej ich autonomii prowadzą do pozytywnych skutków. Uważam, że silniejsze
województwo ma większe szanse rozwoju.

Jan Olbrycht, radny wojewódzki, były marszałek województwa śląskiego:

– Podkreślanie własnej tożsamości kulturowej jest oczywiście rzeczą cenną i
potrzebną. Dyskusje na ten temat mnie nie dziwią. Zresztą od początku było
dla wszystkich jasne, że obecne województwo jest kulturowo bardzo złożone. W
moim przekonaniu jednak, większe województwo jest dla Bielska korzystniejsze.
Wiadomo, że poglądy są różne. Część zauważa większą jedność kulturową z
Małopolską, inni ze Śląskiem Cieszyńskim. Np. w Cieszynie nie słyszę jakichś
głosów niezadowolenia z faktu, że powstało jedno duże województwo śląskie.

(TM)

KALENDARIUM

o 1922 r. – województwo śląskie przyjmuje status województwa autonomicznego
ze stolicą w Katowicach. Obejmowało powiaty: bielski, bielski-grodzki,
cieszyński, katowicki, katowicki-grodzki, lubliniecki, pszczyński, chorzowski-
grodzki, rybnicki, świętochłowicki i tarnogórski (województwo istniało do
roku 1939).

o 1945 r. – po zakończeniu wojny Krajowa Rada Narodowa znosi statut
organiczny województwa śląskiego i tworzy województwo śląsko-dąbrowskie, w
którego skład wchodzi Opolszczyzna.

o 1950 r. – powstaje województwo katowickie z Częstochową i Bielskiem-Białą,
a także województwo opolskie.

o 1975 r. – nowy podział administracyjny kraju. Wśród 49 województw są
katowickie, bielskie i częstochowskie.

o 1998 r. – Sejm decyduje o podziale kraju na 16 województw. Do śląskiego
wchodzi część gmin byłych województw: katowickiego, częstochowskiego i
bielskiego. Opolskie pozostaje odrębnym województwem. (TM)

Obserwuj wątek
    • albrecht1 uciskani przez politykę regionalną 01.02.03, 14:34
      Pomysł pani Senator jest dobry. Zobaczymy jak z realizacją.
      Istnieją powazne zapędy, by całość unijnych funduszy przechodziła przez
      Warszawę. Przykładem pomysł modernizacji drogi z Wilamowic do Oświęcimia.
      Projekt zyskał aprobatę samorządu, władz obu województw, ale upadł w Warszawie.
      Szczegóły opisała Kronika Beskidzka w numerze z 23 stycznia.
      Ten rok dla samego Bielska też nie bedzie ciekawy. Wykonanie budżetu
      zaplanowano na poziomie 95 % w porównaniu do roku ubiegłego. Realnie będzie o 5
      mln zł mniej. O tyle rząd obciął subwencje i dotacje. Zakres zadań nie zmienił
      się. Jest to o tyle ważne i trudne, iż wieksza część budżetu miasta składa się
      z owych rządowych pieniędzy. Tylko kilka procent, to dochody własne gminy i
      powiatu.
      I jak tu być samorządnym?
    • Gość: cynik Re: =======Uciskani przez Śląsk================== IP: 217.96.16.* 03.02.03, 10:00
      Niech Staniszewska przestanie opowiadać bajki. Przecież to UW sprzedała
      Podbeskidzie Ślązakom. Widać starozakonni mieli w tym spory geszeft.
      • Gość: max Re: =======Uciskani przez Śląsk================== IP: 217.96.34.* 03.02.03, 14:09
        Gość portalu: cynik napisał(a):

        > Niech Staniszewska przestanie opowiadać bajki. Przecież to UW sprzedała
        > Podbeskidzie Ślązakom. Widać starozakonni mieli w tym spory geszeft.

        Nie wypisuj głupot, bo to politycy UW z BB (Staniszewska, Okrzesik, Leraczyk)
        walczyli do końca o województqwo bielskie, a za śląskim opowiedzieli się SLD-
        owcy z Kobieluszem na czaele oraz AWSiaki z Tyrną i Widzykiem. Pisała o tym
        prasa, można sprawdzić. A obwinianie o wszystko co złe UW to jest obsesja, na
        którą widać że i ty cierpisz.
    • Gość: guciu Uciskani przez własny, wąziutki intelekt IP: *.visp.energis.pl 03.02.03, 19:25
      Proszę przedmówców o pilne zgłoszenie się do psychologa w celu wyleczenia
      kompleksów.
      Ktoś, kto pisze takie bzdury nie zasługuje na uwagę. I przestancie z tego forum
      robić ściany płaczu...
      Ta tematyka wciąż powraca i powraca. A przecież powiedziano już chyba wszystko -
      i te dobre rzeczy i złe, i przykre, obrzucono juz inwektywami i peanami...
      Wszystko juz było. Nihil novi...
      Proponuje więc skończyć ten wątek

      Guciu - uciskany przez przez zakompleksionych
      • Gość: basturk Re: Uciskani przez własny, wąziutki intelekt IP: osz2:* / 10.62.16.* 03.02.03, 21:13
        Zgadzam sie i popieram kolege gucia. Nie róbmy z tego forum sciany płaczu jak
        powiedział przedmówca. Są inne tematy.
        • Gość: Sedzia Re: Uciskani przez własny, wąziutki intelekt IP: gate:* / 192.168.1.* 04.02.03, 12:56
          Popieram Gucia !

          Czy to jakas obsesja że wypisujecie takie bzdury?

          Sedzia
          • Gość: max Re: Uciskani przez własny, wąziutki intelekt IP: 217.96.34.* 05.02.03, 14:35
            Po pierwsze, koledzy Ślązacy, nie musicie znów rzucać inwektywami i obrażać
            ludzi o odmiennych poglądach. To nie przysparza sympatii ani wam ani Śląskowi,
            który tak rzekomo kochacie.

            Po drugie, to nie obsesja powoduje pojawianie sie tego tematu, tylko fakt, że
            wielu ludzi to obchodzi. Ten problem nie jest wymyślony, ale realny i nic nie
            pomoże zaklinanie rzeczywistości.

            Po trzecie, jak wam sie tu nie podoba, to s... na forum katowickie.
            • Gość: nie uciskany Re: Uciskani przez własny, wąziutki intelekt IP: osz2:* / 10.62.16.* 05.02.03, 16:01
              Pokaż mi przejawy ucisku bi ja nie zauważyłem????????????? Wytłumacz mi
              jeszcze jak jedni mogą być uciskani a kilka kilometrów dalej ludzie się cieszą
              że są spowrotem w woj Śląskim (Jasienica, Skoczów, Wisła..... Cieszyn) poza
              tym ta tematyka juz tyle razy była poruszana, a ten temat to jest kolejna
              prowokacja i ty dałeś sie sprowokować.
              • Gość: beskid Uciskani i wyzyskiwani przez sląsk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 16:11

                — Miasto „skiepściało”. Staliśmy się prowincją — uważa 40-letni Grzegorz
                Kubat, mieszkaniec Częstochowy. — Omijają nas rządowe pieniądze. Decydenci
                wojewódzcy dzielą fundusze pamiętając głównie o śląskich powiatach. Nie ma
                się co dziwić: koszula bliższa ciału.

                Pracownicy częstochowskich urzędów wspominają jak po utracie statusu
                województwa co lepsze wyposażenie placówek zabrano do Katowic. Dochodziło
                nawet do pikiet i protestów, jak np. w częstochowskim sanepidzie, który nie
                chciał zgodzić się na przekazanie nowego renault kangoo wojewódzkiej stacji.
                Emocje opadły, ale wśród częstochowian nadal panuje przekonanie, że do
                degradacji miasta przyczyniła się utrata statusu województwa.

                — Huty śląskie będą istnieć, a częstochowska? Choć to jedna z
                najnowocześniejszych w kraju, nie znalazła miejsca w koncernie Polskich Hut
                Stali i nie ma co liczyć na pieniądze — mówi 52-letni Janusz Krasucki. —
                Częstochowa nie potrafi bronić swoich racji.

                Prawnik Dariusz Śleszyński podkreśla, jak duża powstaje przepaść między
                Częstochową a np. Kielcami, które kiedyś były daleko w tyle za
                podjasnogórskim miastem.

                — Działają tam duże ośrodki finansowe, powstają nowoczesne drogi, ale Kielce
                są miastem wojewódzkim — mówi.

                — Częstochowa straciła głównie w aspekcie gospodarczym. Kapitał jest tam,
                gdzie koncentrują się władze administracyjne — mówi Stanisław Gmitruk,
                wiceprezes Stowarzyszenia na Rzecz Rozwijania Regionu i Utworzenia
                Województwa Częstochowskiego, które powstało przed dwoma laty.


                To pewnie sobie wymyslili ????
                • Gość: ludek Re: Uciskani i wyzyskiwani przez sląsk IP: osz2:* / 10.62.16.* 05.02.03, 16:58
                  Kolego beskid czy ty miałeś w przezsłości jakieś straszne przeżycie które
                  wywarło piętno na twojej psychice??? jesteś chyba idealnym obiektem badań dla
                  psychologa. Wszystko fajnie pięknie, nie wiadomo czy prawda, mówi to 60 latek
                  jeszcze na pewno za kase. Nie wiem czy zauważyłeś ale my mieszkamy na
                  Podbeskidziu. Więc jeżeli masz skłócać to idź sobie na forum tam gdzie
                  mieszkasz i tam sie kłóć bo stąd napewno nie jesteś i przestań siać zamęt. Dla
                  tych co twierdzą, że jesteśmy uciskani przez Katowice napisze coś (bądźmy
                  obiektywni): kilka lat temu narzekaliśmy, że przez utratę województwa nawet
                  hipermarkety nie zaglądają teraz mamy ich jak grzybów i co i to też wina
                  Katowic???. to nie są czasy lat 70 czy 80 że za nic dostawało sie pieniądze.
                  Jezeli nie zaczniemy dbać o nasze miasto to nic sie w nim nie bedzie działo!!!
                  Inwestorzy nie przychodzą do stolicy województwa!!! tylko przychodzą tam gdzie
                  mają dobre warunki i przyjazdnie nastawioną władze: dlaczego często wybierają
                  małe mieściny (np. Gubin, Bolechowo) ??? Odpowiem bo mają dobre warunki,
                  preferencje podatkowe ulgi itp, min dlatego tworzy się specj. strefy ekon. i
                  parki technologiczne np. w pobliskich Tychach-miasto nieco mniejsze a
                  zainwestowało tam Isuzu, VAB, Delphi, Gazeta Wyborcza ..... Władze Tychów
                  potrafiły dać takie warunki, że ściagnęli ich do siebie a nie do innych,
                  większych i wojewódzkich miast.Jeżdże tam i widze jak to miasto sie zmienia,
                  rozbudowywuje, powstają nowe ulice, ronda, ładnieje, mimo , że problemy tam są
                  jak wszędzie, ale tamtejszej władzy zależy naprawdę na poprawie życia
                  mieszkańców. I wcale niemuszą być województwem (i tak nigdy nie były) żeby
                  działo sie dobrze. Jeżeli już nasze władze nie chcą stawiać na zagraniczne
                  firmy jak w Tychach, to postawmy na turystykę i rekreację!!, mieszkamy w
                  doskonałym miejscu, najlepszym miejscu wypadowym w okoliczne góry, mamy piękne
                  krajobrazy, aż sie prosi żeby to wykorzystać!!! Przestańmy więc zrzucać wine
                  na innych tylko bierzmy sie do roboty!!. Bo nawet będąc w woj warszawskim
                  jeżeli nic nie bedziemy robić to nic nie bedziemy mieli!!! To od nas zależy
                  czy bedzie tu dobrze więc przestańmy zrzędzić bo tym do niczego nie dojdziemy
                  a władze pownny zrozumieć i wziąśc przykład z innych miast. A nie bzdurną
                  gadaniną tworzyć sobie albi że sie nic nie zrobiło zrzucając winę na
                  wszystkich oprócz siebie i co ważniejsze napchania własnej kasy. Władze miasta
                  powinny to zrozumieć!!!!!!, dlatego potrzebna jest nowa generacja lokalnych
                  polityków z nowym myśleniem a nie mysleniem jak za czasów realnego
                  socjalizmu!!!!!!!!
                  • zywy63 Re: Uciskani i wyzyskiwani przez sląsk 05.02.03, 21:10
                    Ludek! A cóż tak bronisz Hanysów? Jest jasne i oczywiste że BB wyszło na
                    województwie ślaskim jak Zabłocki na mydle. W małopolskim byłoby drugie po
                    Krakowie (wlcząc o miejsce z Tarnowem), a w śląskim jest pięć dystansów za
                    Bytomiami Zabrzami itp.
                    Opolanie dobrze wiedzieli co robią broniąc się przed Katowicami.
                    • Gość: ludek Re: Uciskani i wyzyskiwani przez sląsk IP: osz2:* / 10.62.16.* 05.02.03, 22:58
                      Niezgodze się z tobą, bo czy będziemy razem z Krakowem, Warszawą czy innym
                      miastem to nic nie zmieni. Bo żadne z tych miast nie wykona roboty, którą
                      poinny wykonać władze miasta. A czy będziemy drugim najważniejszym miastem w
                      woj Małopolskim (zresztą tak jest obecnie w nasszym województwie) to nic to
                      nie zmieni. Bo co może to zmienić??? Ani nazwa: stolica województwa ani prym
                      drugiego miasta w województwie nic nie zmieni - patrz odpowiednio Białystok i
                      Radom, albo Gorzów i wspoomniany przez ciebie Tarnów. Czy w drugim co do
                      wielkości w Małopolsce Tarnowie jest lepiej niz np. w małym Nowym Targu czy
                      Oświęcimiu??? Nie jest lepiej. .Wszędzie tam nie jest dobrze. Tak samo byłoby
                      w przypadku Bielska-Białej. Takich przykładów jest dużo. Bo inwestorów ściąga
                      odpowiednia polityka prowadzoa przez władze miasta - znowu powołam się na
                      pobliskie Tychy, chociaż całkiem różowo tam nie jest ale i tak tamtejsze
                      władze zasługują na uzanie za sprowadzenie tak dużych inwestorów, dbanie o
                      infrastrukture itp. Za nasze władze nikt tego nie zrobi ani Warszawa ani
                      Kraków ani też Katowice, bo to należy w gestii władz miasta. Dlatego
                      stanowiska we władzach miasta powinny należeć do ludzi którzy mają wizję
                      rozwoju i chcą ją zrealizować. A zrzucanie winy przez polityków na wszystko
                      inne oprócz siebie jest dla mnie śmiercią polityczną dla tych polityków. Bo co
                      może zmienić status bycia drugim miastem w Małopolsce czy na Śląsku??? Nic.
                      czy dla inwestora jest ważne czy Płock leży w mazowieckim czy warmińsko-
                      mazurskim??? Nic. Dla inwestora jest ważne podejście władz do jego inwestycji,
                      preferencje, często ulgi, miejska infrastruktura itp. Znowu powołam sie na
                      Tychy. Miasto to samo uzbroiło tereny i wybudowało do nich drogi ani Katowice
                      ani żadne inne miasto im w tym nie pomogło. A przecież w mieście tym nie ma
                      urzędu wojewódzkiego i sejmiku wojwódzkiego (bo nie którzy z naszego miasta
                      twierdzą że to przez ich brak w naszym mieście nie ma inwestorów) A to jest
                      kompletną bzdurą bo także instytucje te nie ściągają inwestorów i nie mają na
                      nie wpływu. Więc zamiast zasłaniać się czymś innym i zrzucać wine na Katowice
                      zacznijmy robić coś z miastem. Dopuścmy do miejskich władz ludxi, którzy mają
                      wizje jego rozwoju i chcą ją zrealizować a takich ludzi nie brakuje.
                      Wykorzystajmy też atut w postaci bardzo dobrej infrastruktury drogowej w
                      naszym regionie zwłaszcza droge do Katowic i do Cieszyna (w przebudowie-tego
                      też nie zmarnujmy i nie zrzucajmy winy jak cośnie pójdzie). Z drogą do Krakowa
                      jest gorzej. Mamy wielkii atut w postaci położenia geograficznego mówie tu
                      przedewszystkim o Beskidach. I to musimy wykorzystać bo grzechem by było gdyby
                      misto położone dosłownie u podnóża gór nie wykorzystało tego atutu. Kolej
                      gondolowa na Szyndzielnie mimo że to bardzo dobry elemnt i jako wizerunek
                      naszego miasta wymaga dużej promocji ale ta kolej to nie wszytsko do czego
                      można wykorzystać góry. Władze niech więcej nie zrzucają winy na tego czy
                      tamtego (tym samy niech nie robią z tego swojego alibi), bo to oni biorą nasze
                      podatki a nie wojwództwo itp. i to oni powinni dla miasta coś zrobić oprócz
                      brania wysokich diet, kupowania samochodów itp...
                      Pozdrawiam i jeszcze raz prosze nie dajmy się zprowokować więcej, bo także
                      przez te prowokacje zamiast coś pożytecznego robić zaczynamy sie nawzajem
                      obwiniać a to nigdy żadnej stronie korzyści nie
                      przyniesie.
                      • Gość: malop Likwidacja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 08:38
                        Dlaczego zlikwidowano Zarząd Parków w Żywcu

                        Informacja dotycząca utworzenia Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa
                        Śląskiego
                        Zgodnie z zarządzeniem nr 222/99 Wojewody Śląskiego z 16 listopada 1999r dnia
                        1 stycznia 2000r wprowadzono w życie nową strukturę organizacyjną wszystkich
                        parków krajobrazowych funkcjonujących w granicach województwa śląskiego. Na
                        podstawie ww. zarządzenia powołana została nowa jednostka budżetowa pn. Zespół
                        Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego (ZPK), która objęła swym działaniem
                        wszystkie parki krajobrazowe istniejące obecnie na terenie województwa.
                        Zlikwidowano tym samym dotychczasowe zarządy i dyrekcje parków krajobrazowych,
                        z których każda była odrębną jednostką budżetową. Dotychczasowa struktura nie
                        była sprawna gdyż utrzymywała "przerosty administracyjne" i nie gwarantowała
                        prowadzenia racjonalnej i oszczędnej polityki finansowej. Zmianie uległa więc
                        jedynie struktura organizacyjna, a nie jak twierdzą niezorientowani - parki
                        krajobrazowe


                        Bo był w Żywcu



                        Zgodnie ze Statutem, Zespołem Parków kieruje Dyrektor przy pomocy swojego
                        Zastępcy oraz Głównych Specjalistów. Aparatem wykonawczym Dyrektora jest Biuro
                        Zespołu Parków z siedzibą w Katowicach (tymczasowo w Dąbrowie Górniczej). Do
                        zadań Biura Zespołu należy przede wszystkim inicjowanie opracowywania i
                        koordynowanie realizacji kompleksowych programów związanych z: ochroną walorów
                        krajobrazowych, przyrodniczych i kulturowych, udostępnieniem zagospodarowaniem
                        turystycznym wszystkich obszarów poddanych ochronie prawnej na terenie
                        województwa (również poza granicami parków krajobrazowych) oraz prowadzeniem
                        działalności edukacyjnej


                        W Katowicach wiedzą lepiej jak rosną drzewa w Żywcu
                        • Gość: Ludek Re: Likwidacja IP: osz2:* / 10.62.16.* 06.02.03, 09:33
                          Kolejna twoja bzdurna prowokacja, której powinniśmy unikać. Jesteś z Chrzanowa
                          to czemu nie piszesz na swoim foruma albo foruma Krakowa dlaczego twoje "tak
                          kochane województwo" nie zajmie się bardzo dużą przestępczością w twoim
                          mieście, policją która nic nie potrafi zrobić (taka jest policja
                          małopolska???), dziurawymi drogami itp.!!! To są wasze fakty bycia w
                          Małopolsce, ale o tym nie piszesz. No bo przecież mieszkasz w krainie mlekiem
                          i miodem płynącej tylko skoro jest tak dobrze to czemu jest tak źle!!????
                          • Gość: malop Re: Likwidacja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 18:17
                            Gość portalu: Ludek napisał(a):

                            > Kolejna twoja bzdurna prowokacja, której powinniśmy unikać. Jesteś z
                            Chrzanowa
                            > to czemu nie piszesz na swoim foruma albo foruma Krakowa dlaczego twoje "tak
                            > kochane województwo" nie zajmie się bardzo dużą przestępczością w twoim
                            > mieście, policją która nic nie potrafi zrobić (taka jest policja
                            > małopolska???), dziurawymi drogami itp.!!! To są wasze fakty bycia w
                            > Małopolsce, ale o tym nie piszesz. No bo przecież mieszkasz w krainie mlekiem
                            > i miodem płynącej tylko skoro jest tak dobrze to czemu jest tak źle!!????


                            Województwo małopolskie znajduje się na 11 miejscu ze względu na zagrożenia
                            przestępczością

                            3270 przestępstw na 100000 mieszkańców

                            woj śląskie
                            na 6-7 miejscu ze wskaźnikiem 3781 przestępstw na 100000 mieszkańców

                            Czyli w woj.śląskiem częsciej (500) przestępstwo się wydarza
                            Jest gorzej


                            Oczywiście Chrzanów to bardzo dobry przykład jak rozprawia się małopolska
                            policja z przestępczością ,nawet tą z policji .

                            Policja Chrzanowska ma nowego komendanta i zastępce oraz specjalne jednostki
                            uderzeniowe w kilka dni po początku afer.

                            Oby tak się działo w miastach śląskich (np.w Mysłowicach)


                            Co do dróg to chyba nie byłeś za Przemszą od czterech lat Małopolska
                            Zachodnia,Kraków ,Zakopianka ,Kraków -Tarnów to największy drogowy plac budów
                            w Polsce .


                        • Gość: Ludek Re: Likwidacja i........ IP: osz2:* / 10.62.16.* 06.02.03, 10:04
                          Do Małopolskiego Kuratorium Oświaty wpływają protesty przeciwko planowanym
                          likwidacjom szkół w całym województwie. - Nie zbagatelizujemy żadnego z nich -
                          zapowiada kurator Elżbieta Lęcznarowicz.

                          W Tarnowie do końca sierpnia władze miasta chcą zlikwidować ok. 15 placówek
                          oświatowych. Według prezydenta Mieczysława Bienia budżet miasta powinien na
                          tym zaoszczędzić 97 tys. zł. , W Chrzanowie też protestują - z likwidacją nie
                          chcą się pogodzić rodzice i nauczyciele położonego w centrum miasta Gimnazjum
                          nr 3, Restrukturyzacja chrzanowskiej oświaty powinna przynieść 100 tys. zł
                          oszczędności.
                        • slezan Re: Likwidacja 06.02.03, 13:10
                          Kulą w płot, kolego, kulą w płot. Otóż w wyniku tej skandalicznej operacji
                          likwidacji uległ też zarząd parku w Rudach Wielkich (dawne katowickie), a
                          obecna centrala mieści się w Złotym Potoku (dawne częstochowskie). Centralizm
                          wynikający z ustroju państwa, a nie z rzekomego śląskiego imperializmu.
                  • raack Re: Uciskani i wyzyskiwani przez sląsk 15.02.03, 02:22
                    człowieku!!! Przecież każde dziecko wie, że to wojewoda katowicki Marek Kempski
                    załatwił przeneisienie produkcji Fiata do Tychów kosztem Bielska, a nie jakieś
                    specjalne działania władz miasta !!!
    • Gość: jo Re: =======Uciskani przez Śląsk================== IP: 217.96.34.* 06.02.03, 13:46
      Przepychanki miedzy Ślązakami a Małopolską o to gdzie BB byłoby lepiej nie mają
      sensu. Ważne jest to, że niestety w BB po utracie województwa zlikwidowano
      wiele instytucji, które dla rozpoczęcia czy prowadzenia biznesu są nieocenione.
      Trudniejszy jest dostęp do sanepidu (badania saitarne są zlecane przez
      katowicki sanepid swoim kolegom z Górnego Śląska,), skarbówki (dawniej izba
      skarbowa była w BB, teraz wiele spraw odowławczych trzeba załatwiać w
      Katowicach). A przeniesienie dyrekcji przewozów PKP do Katowic - czy naprawdę
      wierzysz że nie miało wpływu na likwidację pewnych połączeń? A likwidacja
      samodzielności oddziału TP SA - można tej instytucji nie lubić, ale akurat w BB
      działała nienajgorzej, a teraz jest wyraźne zahamowanie. A likwidacja odziału
      NBP, a wyprowadzenie się siedzib "regionów" banków, a przeniesienie planowania
      strategicznego i decyzji o planowaniu przestrzennym w skali ponadlokalnej? A
      fakt że wszystkie gazety codzienne są redagowane na Śląsku i często
      na "bielskich" stronach dominują informacje z Będzina czy Mysłowic? A sytuacja
      że do ewentualnych pieniędzy unijnych prowadzi podwójne ucho igielne: przez
      Warszawę (jak wszyscy) i przez Katowice? Jasne, że masz rację że wiele zależy
      od władz lokalnych i ostatnie lata nie były najlepsze pod tym względem, ale
      przykład Tychów który dajesz jest absolutnie chybiony: Tychy poszły do przodu
      nie dzięki własnym zasługom, ale dlatego że śląskie lobby (nie krytykuję,
      stwierdzam fakty) załatwiło specjalną strefę ekonomiczną, gdzie warunki
      inwestowania były lepsze niż u sąsiadów. Tychy kwitną, ale dla BB
      (przeniesienie produkcji Fiata) czy choćby dla Cieszyna (wyniosło się stamtąd
      do Tychów kilka poważnych firm) była to decyzja bardzo niekorzystna, wręcz
      zabójcza.
      Co do jednego napewno się zgodzę: samo narzekanie nic nie da, trzeba się też
      wziąć do roboty w samym mieście. Z drugiej strony, frustracji po włączeniu
      ( niechcianym) do województwa śląskiego nie da się zagłaskać ani zakrzyczeć.
      Mogłoby ją zmniejszyć jakieś zaangażowanie ze strony śląskich władz,
      przekonanie lokalnej społeczności o dostrzeżeniu tutejszych problemów, ale ja
      tego nie widzę. A może ty widzisz, to podaj przykłady, będzie łatwiej
      dyskutować.
    • Gość: ludek Re:====Uciskani przez Śląsk===Apel IP: osz2:* / 10.62.16.* 06.02.03, 14:06
      "Jo" - nie zgodze się z tobą. SSE w Tychach powstała tylko na papierze w
      Katowicach a podatki jak i całą infrastrukturę ustaliły i wybudowały władze
      miasto -nikt za nich tego nie zrobił, powołano też tam specjalną Agencję
      promocji i rozwoju miasto. Sorki ale bez promocji ciężko zaistnieć na rynku
      nawet miastom a śląskie lobby w Tychach to szczał jak kulą w płot nigdy nie
      było i raczej nie będzie. Nie chce nikogo bronić bo to nie do mnie należy ale
      trzeba być troche obiektywnym. Apel: kilka lat temu narzekaliśmy, że przez
      utratę województwa nawet hipermarkety nie zaglądają teraz mamy ich jak
      grzybówi co i to też wina Katowic???. to nie są czasy lat 70 czy 80 że za nic
      dostawało sie pieniądze.
      Jezeli nie zaczniemy dbać o nasze miasto to nic sie w nim nie bedzie działo!!!
      Czy będziemy razem z Krakowem, Warszawą czy innym miastem to nic nie zmieni.
      Bo żadne z tych miast nie wykona roboty, którą powinny wykonać władze miasta.
      A czy będziemy drugim najważniejszym miastem woj Małopolskim (zresztą tak jest
      obecnie w nasszym województwie) to nic to nie zmieni. Bo co może to zmienić???
      Ani nazwa: stolica województwa ani prym drugiego miasta w województwie nic nie
      zmieni - patrz odpowiednio Białystok i Radom, albo Gorzów i Tarnów. Czy w
      drugim co do wielkości w Małopolsce Tarnowie jest lepiej niz np. w małym Nowym
      Targu czy Oświęcimiu??? Nie jest lepiej. Wszędzie tam nie jest dobrze. Tak
      samo byłoby w przypadku Bielska-Białej. Takich przykładów jest dużo. Bo
      inwestorów ściąga odpowiednia polityka prowadzoa przez władze miasta.
      Inwestorzy nie przychodzą do stolicy województwa!!! tylko przychodzą tam gdzie
      mają dobre warunki i przyjazdnie nastawioną władze: dlaczego często wybierają
      małe mieściny (np. Gubin, Bolechowo) ??? Odpowiem bo mają dobre warunki,
      preferencje podatkowe ulgi itp, min dlatego tworzy się specj. strefy ekon. i
      parki technologiczne np. w pobliskich Tychach-miasto nieco mniejsze a
      zainwestowało tam Isuzu, VAB, Delphi, Gazeta Wyborcza ..... Władze Tychów
      potrafiły dać takie warunki, że ściagnęli ich do siebie a nie do innych,
      większych i wojewódzkich miast. Jeżdże tam i widze jak to miasto sie zmienia,
      rozbudowywuje, powstają nowe ulice, ronda, ładnieje, mimo , że problemy tam są
      jak wszędzie, ale tamtejszej władzy zależy naprawdę na poprawie życia
      mieszkańców. I wcale niemuszą być miastem wojewódzkim (i tak nigdy nie były)
      żeby działo sie dobrze i nie mów ośląskim lobby w tamtym mieście bo to
      smieszne-jakie tam może być śląskie lobby sami ustaliły podatki ulgi
      wybudowały całą infrastrukturę za własne pieniądze nie za pieniądze Katowic!!!
      Jeżeli już nasze władze nie chcą stawiać na zagraniczne firmy jak w Tychach,
      to postawmy na turystykę i rekreację!!, mieszkamy w doskonałym miejscu,
      najlepszym miejscu wypadowym w okoliczne góry, mamy piękne krajobrazy, aż sie
      prosi żeby to wykorzystać!!! Przestańmy więc zrzucać wine na innych tylko
      bierzmy sie do roboty!!. - znowu powołam się na
      pobliskie Tychy, chociaż całkiem różowo tam nie jest ale i tak tamtejsze
      władze zasługują na uzanie za sprowadzenie tak dużych inwestorów, dbanie o
      infrastrukture itp. Za nasze władze nikt tego nie zrobi ani Warszawa ani
      Kraków ani też Katowice, bo to należy w gestii władz miasta – patrz AQUAPARK.
      Dlatego stanowiska we władzach miasta powinny należeć do ludzi którzy mają
      wizję rozwoju i chcą ją zrealizować.
      Bo nawet będąc w woj warszawskim jeżeli nic nie bedziemy robić to nic nie
      bedziemy mieli!!! To od nas zależy czy bedzie tu dobrze więc przestańmy
      zrzędzić bo tym do niczego nie dojdziemy a władze powinny zrozumieć i wziąśc
      przykład z innych miast. A nie bzdurną gadaniną tworzyć sobie albi że sie nic
      nie zrobiło zrzucając winę na wszystkich oprócz siebie i co ważniejsze
      napchania własnej kasy. Władze miasta powinny to zrozumieć!!!!!!, dlatego
      potrzebna jest nowa generacja lokalnych polityków z nowym myśleniem a nie
      mysleniem jak za czasów realnego socjalizmu!!!!!!!!
      A zrzucanie winy przez polityków na wszystko
      inne oprócz siebie jest dla mnie śmiercią polityczną dla tych polityków. Bo co
      może zmienić status bycia drugim miastem w Małopolsce czy na Śląsku??? Nic.
      czy dla inwestora jest ważne czy Płock leży w mazowieckim czy warmińsko-
      mazurskim??? Nic. Dla inwestora jest ważne podejście władz do jego inwestycji,
      preferencje, często ulgi, miejska infrastruktura itp. W Tychach przecież nie
      ma urzędu wojewódzkiego i sejmiku wojwódzkiego bno i tak nigdy nie było cziy
      nawet w inncyh miastach(bo nie którzy z naszego miasta jak ty twierdzą że to
      przez ich brak w naszym mieście nie ma inwestorów) A to jest
      kompletną bzdurą bo także instytucje te nie ściągają inwestorów i nie mają na
      nie wpływu. Więc zamiast zasłaniać się czymś innym i zrzucać wine na Katowice
      zacznijmy robić coś z miastem. Dopuścmy do miejskich władz ludxi, którzy mają
      wizje jego rozwoju i chcą ją zrealizować a takich ludzi nie brakuje.
      Wykorzystajmy też atut w postaci bardzo dobrej infrastruktury drogowej w
      naszym regionie zwłaszcza droge do Katowic i do Cieszyna (w przebudowie-tego
      też nie zmarnujmy i nie zrzucajmy winy jak cośnie pójdzie). Z drogą do Krakowa
      jest gorzej. Mamy wielkii atut w postaci położenia geograficznego mówie tu
      przedewszystkim o Beskidach. I to musimy wykorzystać bo grzechem by było gdyby
      misto położone dosłownie u podnóża gór nie wykorzystało tego atutu. Kolej
      gondolowa na Szyndzielnie mimo że to bardzo dobry elemnt i jako wizerunek
      naszego miasta wymaga dużej promocji ale ta kolej to nie wszytsko do czego
      można wykorzystać góry. Władze niech więcej nie zrzucają winy na tego czy
      tamtego (tym samy niech nie robią z tego swojego alibi), bo to oni biorą nasze
      podatki a nie wojwództwo itp. i to oni powinni dla miasta coś zrobić oprócz
      brania wysokich diet, kupowania samochodów itp...
      Pozdrawiam i jeszcze raz prosze nie dajmy się zprowokować więcej, bo także
      przez te prowokacje zamiast coś pożytecznego robić zaczynamy sie nawzajem
      obwiniać a to nigdy żadnej stronie korzyści nie
      przyniesie.
      • albrecht1 Re:====Uciskani przez Śląsk===Apel 06.02.03, 16:06
        Gość portalu: ludek napisał(a):

        >Przestańmy więc zrzucać wine na innych
        > Dlatego stanowiska we władzach miasta powinny należeć do ludzi którzy mają
        > wizję rozwoju i chcą ją zrealizować.
        >Mamy wielki atut w postaci położenia geograficznego mówie tu
        > przedewszystkim o Beskidach. I to musimy wykorzystać bo grzechem by było
        gdyby
        > misto położone dosłownie u podnóża gór nie wykorzystało tego atutu. Kolej
        > gondolowa na Szyndzielnie mimo że to bardzo dobry elemnt i jako wizerunek
        > naszego miasta wymaga dużej promocji ale ta kolej to nie wszytsko do czego
        > można wykorzystać góry.


        A propos kolejki i gór. Oby nie stało się tak, iz po zakonczeniu budowy
        zachodniej obwodnicy, turyści bedą traktować Bielsko tylko i wyłącznie jako
        miasto tranzytowe.
        Jak na razie z tą naszą koejką jest tak, że tablice informacyjne na jej temat
        są ... na trasie wylotowej na Katowice. Co obchodzi kolejka gondolowa ludzi,
        którzy wracają juz z gór?
        Przy dworcu jest nieco lepiej, ale ciagle nie ma jasnej informacji jakimi
        ulicami, jaką linią autobusową mozna tam dotrzeć. Czy nie można
        poczciwej "ósemki" specjalnie w tym celu oznakować? Przystanki również. A przez
        centrum, tam gdzie stoją tablice informujące którędy do jakiego miasta
        jechać, "dokleić" równorzędną informację o kolejce.
        Inaczej pieniądze przejadą nam koło nosa.
        • Gość: Ludek Re:====Uciskani przez Śląsk===Apel IP: osz2:* / 10.62.16.* 06.02.03, 17:09
          Dokładnie cie popieram Albrecht1, bardzo dobry pomysł. Ja sie dziwie że władze
          tego nie rozumieją i nie robią nic w tym kierunku.
          Wreszcie ktoś rozumie o co mi chodzi. Takich działań i wizji powinno byc
          więcej. I tak jak wspomniałem trzeba dopuścić do władzy nową generacje ludzi,
          ludzi którzy mają wizje rozwoju naszego miasta. Bo za nas nikt tego nie zrobi.
          A takich pomysłów jakie ty masz Albrecht1 i takich ludzi jak ty to powinno być
          więcej, bo mamy bardzo wiele do zaoferowania i właśnie tacy ludzie powinni
          zasiadać w lokalnych samorządach, którzy wiedzą co chcą zrobić, a nie tylko
          napchać własne kieszenie i rzucić utopijny pomysł na wybory.
      • Gość: jo Re:====Uciskani przez Śląsk===Apel IP: 217.96.34.* 07.02.03, 11:04
        Ludek, powtarzasz się w nieco przydługi sposób. No i nie pisz szczał, tylko
        strzał, i to szczególnie jak piszesz coś o płocie, bo te dwa słowa koło siebie
        wyglądają jednoznacznie. Z Tychami pół racji: bez ich działań nie byłoby tych
        inwestycji, ale jednak dostali szansę w postaci SSE jakiej BB czy inne miasta
        nie miały. I nie masz racji, że to lokalna polityka podatkowa: to był prezent
        od państwa, choć i z niego trzeba umieć skorzystać. Dla BB strefa w Tychach
        była zabójcza (przykłady podawałem poprzednio). Teraz to już i tak historia.
        • Gość: Ludek Re:====Uciskani przez Śląsk===Apel IP: osz2:* / 10.62.16.* 07.02.03, 13:46
          Co do Tychów: Tychy ustanowiły w strefie maksymalny poziom ulg podatkowych
          przewidzianych w ustawie z dnia 20 października 1994 roku o specjalnych
          strefach ekonomicznych. Inwestowanie w tyskiej strefie zwalnia inwestorów od
          podatku od nieruchomości, podatku dochodowego z tytułu wydatków inwestycyjnych
          oraz podatku dochodowego z tytułu zatrudnienia pracowników. W dodatku tamto
          miasto przyjęło bardzo ciekawą strategię rozwouju (jak ktos chce, może dla
          nasej władzy też sie przyda: www.umtychy.pl/
          Ale już nie mówmy o Tychach. Nie bede też sie powtarzał. My jesteśmy jedynym
          dużym miastem w Polsce dobrze rozwinietym i dobrze położonym, które leży u
          podnóża Beskidów i wcale nie musimy mieć Tatr czy Alp, wystarczą nasze Beskidy.
          Chodzi o wypromowanie nas np wśród warszawiaków. polecałem kiedyś jednemu z
          nich nasze góry ale powiedział że jest gorszy dojazd niż do Krynicy. co
          oczywiście jest nie prawdą i musiałem mu tłumaczyć że jest o wiele lepszy i
          baza sportowa tez lepsza. powiedziałem też mu o naszej kolejce na Szyndzielnie
          bo jak się okazało o niej nigdy nie słyszał. Ale tym powinny się zając władze
          miasta (była keidyś reklama ale tylko w tv regionalnej). To jest nasz
          największy atut - GÓRY. Kolejka na Szyndzielnie wymaga dużo promocji i poprawy
          dojazdu - o czy wspomniał Albrecht1 i przed chwilą ja, ale ta kolej to nie
          wszystko!!! Myśle że w przeciwieństwie do Albrechta1 nie zabardzo mnie
          zrozumiałeś o co właściwie mi chodzi. Przeczytaj sobie jego wypowiedź i
          zobaczysz, że tak nie wiele wystarczy zrobić aby nasza kolejka była bardziej
          znana a co za tym idzie aby było więcej turystów u nas (jeżeli chodzi tylko
          kolejke - zerknij na wypowiedź albrechta1 bo to o czym pisze albrecht1 to jest
          najlepszy przykład braku zainteresowania ze strony naszych władz kolejką,
          promocją itp i dziwne by było jakbyśmy za to znowu kogoś obwiniali. Zresztą
          wiesz jak wygląda sprawa aquaparku. Oczywiście można zrobić wiele innych
          rzeczy. Sorki jak znowu sie powtórzyłem ale chce dobrze wyjaśnić o co mi
          chodzi. pozdrowionka
          • Gość: jo Re:====Uciskani przez Śląsk===Apel IP: 217.96.34.* 10.02.03, 12:11
            Ludek, rozumiem cię ale się z Tobą nie zgadzam. Nie każdy kto ma inne zdanie od
            razu musi być mało inteligentny, z tym się chyba zgodzisz. A oto różnice:
            1) dyskusja o kolejce linowej nie zastąpi porządnej i rzetelnej dyskusji o
            polityce regionalnej, strategii rozwoju regionu, podziale pieniędzy w
            regionalnym budżecie, o korzeniach kulturowych wreszcie. Mamy prawo w tych
            sprawach zabierać głos i domagać się szacunku, a nawet (o zgrozo!) krytykować
            głupoty które wyczyniają śląskie władze czy sami Ślązacy. Jeśli sami będziemy
            ograniczać nasze dyskusje do spraw porządkowych, organizacyjnych czy stricte
            lokalnych, to znaczy że zgadzamy się żeby o tych ważniejszych decydowano bez
            nas w centrali. Na tym polega polityka kolonialna, że o ważnych sprawach
            decyduje metropolia, ale o kolorze paciorków wodzowie plemienia mogą w ramach
            demokracji dyskutować bez konca.
            2) Oparcie strategii rozwoju miasta i regionu tylko na turystyce to niestety
            przejaw myslenia z punktu widzenia Górnego Śląska, który potrzebuje
            turystycznego zaplecza. Jasne, że trzeba stawiać na turystykę, ale BB to z
            przyległościami kilkaset tysięcy ludzi i trudno liczyć, że utrzymamy się z
            kolejki na Szyndzielnię, nawet jeżeli na każdym rogu ustawimy tabliczki
            informacyjne. Oprócz turystyki (która dla miasta tej wielkości zawsze będzie
            tylko dodatkiem)trzeba nam inwestycji w przemysł, naukę i infrastrukturę
            potzrebną mieszkańcom, a nie turystom. Próżno tu szukać wsparcia na Śląsku.
            3) Podzielam Twoją opinię o chaotycznych działaniach ostatnich władz miasta.
            Traczyk robił dużo propagandy, szczególnie łatwo nabierała się na to GW
            redagowana w Katowicach przez ludzi nie mających bladego pojęcia o
            Podbeskidziu. Trzeba jednak pamiętać, że nie zawsze polityka władz lokalnych
            była tak beznadziejnna, np. jeżeli piszesz o kolejce to pamiętaj że praktycznie
            zbudowano ją od nowa w połowie lat dziewięćdziesiątych za pieniądze gminy.
            I to by było na tyle, mam nadzieję że nawet jeśli się ze mną nie zgodzisz, to
            mnie zrozumiesz (pisałem wszak prostym językiem). Pozdrawiam, jo
    • malopolanin Ludek 07.02.03, 16:43
      Ludek, uważam za niepoważne wyrzucanie kogoś z forum do Chrzanowa. To właśnie
      urok Internetu: możesz pisać o wszystkim w każdym miejscu świata.
      Czemu zacytowanie jednego artykułu i poruszenie sprawy parków krajobrazowych są
      Twoim zdaniem prowokacją? Rozmawiajmy rzeczowo, a nie wypominając gdzie na
      Śląsku, czy w Małopolsce kogoś pobito.


      Zgadzam się z Tobą, że o potencjale miasta świadczy m.in. wspólna praca na
      rzecz przyciągania inwestorów. Ale nie tylko. Przyjęto, że w około 2/3
      konkurencyjność obszaru zależy od:
      1. Korzystnej struktury działów gospodarki ( przewaga usług nad rolnictwem i
      przemysłem; przemysł high-tech)
      2. Ilości wdrożonych patentów na osobę
      3. Dostępości komunikacyjnej ( infrastruktura)
      4. Ilość osób w wyższym wykształceniem w wieku 25-59 lat

      Tak więc BB pod względem trzech punktów (nie znam ilości patentów na 1000 os.)
      jest znacznie powyżej średniej krajowej, a mimo tego z inwestycjami w
      porównaniu do roku 1999 jest gorzej, nawet na tle słabej gospodarki Polski. A
      to dlatego, że u nas uprócz tych czynników wyjątkowo dużą rolę pełni polityka.
      To w związku ze zbytnio scentralizowaną polityką centralną w Krakowie ślimaczy
      się sprawa Tishmana ( na każdą sprzedaż lub zamianę gruntów musi być zgoda
      odpowiednich ministerstw), to dlatego uciekają od nas kolejne koncerny
      samochodowe ( Citroen, Toyota z Dąbrowy i Radomska). Rozwiązaniem jest rozsądna
      decentralizacja finansów i uprawnień. M.in. w związku z brakiem ustawy o
      finansowaniu samorządów, firmy wolą zakładać siedziby w stolicy ( bo bliżej do
      polityki i układów).

      Natomiast jeśli rozpatrujemy przynależność admninistracyjną BB pod względem
      transferów regionalnych z województwa ( pomijam sprawy natury historycznej,
      sentymentalnej i wszelkie sybiektywizmy) to oczywistym jest, że korzystniejsza
      byłaby przynależność do województwa małopolskiego. Świadczą o tym wielokrotnie
      tu już przedstawione zestawienia budżetów województw małopolskiego i śląskiego.
      W tym ostatnim wydatku budżetowe skupiają się głównie na terenach śląskich
      województwa. Tymczasem, powiat żywiecki i bielski nie dostały w 2002 roku
      żadnych pieniędzy na inwestycje z samorządu województwa, a samo BB jedynie
      dotację na szpital przekazywaną za pośrednictwem urzędu marszałkowskiego. W
      małopolskim inwestycje województwa są rozproszone po całym regionie w miarę
      równomiernie i np. tereny dawnego bielskiego należące do małopolskiego dostają
      więcej kasy na inwestycje niż powiaty bielski, żywiecki i miasto BB. Jeśli masz
      ochotę porozmawiać - chętnie tylko nie uważaj każdego, kto ma inną opinię niż
      Ty za prowokatora.

      Pozdrawiam

      • Gość: Ludek Re: Ludek-Małpolaninie!! IP: osz2:* / 10.62.16.* 07.02.03, 17:16
        Nie uważam nikogo kto ma inną opinie za prowokatora możesz przeczytać moje
        wypowiedzi wcześniej. Choidzi o to że ty używasz jeszcze pseudonimu Beskid a
        nie masz nic z tym regionem wspólnego-czyli mieszasz się w nieswoje sprawy. Po
        drugie już kilka osób (też na innych foracch osoby pisały abyś nie mieszał się
        w nieswoje sprawy jeżeli na dany temat wiesz niewiele) Ty pojawiasz się na
        forum Radom przekonując ich że są Małopolaninami, Katowicach, Oświęcimiu,
        tutaj Bielsku-Niałej, Kraków, Tarnów, Częstochowa i jeszcze jakieś by sie
        znalazły.

        My teraz rozmawiamy poważnie nad tym co może zrobić władza w naszym mieście a
        ty usilnie dalej wrzucasz te same swoje wywody!!!. Prosze cie - nie używaj
        nicku - Beskid. Bo nie masz nic wspólnego z tą ZIEMIĄ !!!. Prosze też nie
        przeszkadzaj innym coś robić, rozmawiać i tworzyć bo my w tej chwili próbujemy
        to robić. Właśnie tacy jak ty zamiast coś tworzyć to burzą. Zamiast rozmyślać
        nad miastem BIELSKO-BIAŁA i doradzać nam to może zajmij się problemami w swoim
        mieście, ich rozwiązywaniu i tam twórz swoje hipotezy. Chyba że już z tobą
        nikt nie chce rozmawiać!? No to musisz sie zastanowić dlaczego??!! Bo ja chyba
        już wiem. Albo sie przeprowadź.
        Pozdrawiam wszystkich tych ,którzy chcą zrobic coś dla miasta, mają wizje jego
        rozwoju i chcą ją zrealizować.
        • malop malop 07.02.03, 19:10
          Wielokrotnie przypominam że:
          1) ja malop to nie malopolanim
          2) poglądy malopolanina i beskida są zbierzne z moimi poglądami
          3) Kielce ,Radom ,Częstochowa ,Bielsko-Biała ,Rzeszów ,Lublin,Jaworzno,
          to Małopolska i nic tu sztuczne województwa nie zmienią
          www.malopolska.info.pl/query.php3?id_dzialp=51&id_dzial=51
      • Gość: Ludek Re: Ludek-Małopolaninie!!! IP: osz2:* / 10.62.16.* 07.02.03, 17:50
        Sorki. pomyliłem cie z malopem (który używa też nicku Beskid) Ale cała reszta
        odnosi się także i do ciebie bo jak sie okazuje tez jest na wielu forach tak
        jak on i piszecie podobne teksty. Prosze niie doradzajcie nam co jest dla nas
        dobre, co powinniśmy robić. Sami wiemy co mamy robić i własnie próbujemy nad
        tym rozmaiwać. Przykład to wypowiedź albrechta1 z którym dla przykładu
        ustaliliśmy co możemy poprawić dla turystyki. pozdrowionka dla wszystkich
        którzychcą coś tworzyć.
        • malopolanin Re: Ludek-Małopolaninie!!! 07.02.03, 22:07
          Dobrze spokojnie, cieszy mnie Twój zapał do pracy. Zrozum jednak, że wiele
          rzeczy zależy od polityki. To właśnie na szczeblu centralnym dzieli się
          większość pieniędzy i uprawnień. Powinniśmy wspólnie walczyć o przekazanie
          kompetencji w dół.

          Swoją drogą często tak jest, że świeża krew wnosi niezłe pomysły w skostniałą
          strukturę. Może problemem BB jest niemożność przebicia się pomysłowych
          urzędników przez mur z betonu? Żeby być obiektywnym - czasem życzyłbym sobie
          tego i w Krakowie.
          Nie ustosunkowałeś się do części merytorycznej wypowiedzi, a są tam prawdy
          uniwersalne rozwoju regionów, wcielenie ich w życie jest niezbędne i dla BB, i
          dla Katowic, i dla Krakowa. W tej materii ( nie mówię o zmianie podziału
          administracyjnego) winniśmy grać w jednej drużynie. Bo na zmianie status quo
          nie powinno zależeć tylko Warszawie.
          • Gość: ludek Re: Ludek-Małopolaninie!!! IP: osz2:* / 10.62.16.* 08.02.03, 11:52
            Zgadzam się z tobą całkowicie. Jeśli chodzi o finanse to najchętniej bym sobie
            zyczył aby wszelkie pieniądze z różnych podatków, opłat pozostawały w miejscu
            gdzie sie mieszka i płaci a nie szły to warszawki i tam następował i podział.
            Ale to w naszym kraju jest niemożlMoim zdaniem miasto jest jak jedna wielka
            firma. Tak jak w wielu firmach wykorzystuje się "burzę mózgów" do jego rozwoju
            tak i powinno być w przypadku miast.

            Ogólnie zgadzam się z twoimi poniższymi stwierdzeniam. 1. Korzystnej struktury
            działów gospodarki ( przewaga usług nad rolnictwem i
            przemysłem; przemysł high-tech)
            2. Ilości wdrożonych patentów na osobę
            3. Dostępości komunikacyjnej ( infrastruktura)
            4. Ilość osób w wyższym wykształceniem w wieku 25-59 lat
            Stwierdzenia, czynniki te - są prawdą, ale w przypadku warunków polskich jest
            nieco, albo dużo inaczej gdyż w naszym kraju jest bardzo mało firm hi-tech,
            wiele miast takich firm wogóle nie posiada a mimo to się rozwija nawet bardzo
            szybko,patenty teoretycznie też mają wpływ ale praktycznie firmy się nimi do
            kkońca nie przejmują (takie jest moje zdanie), dostępność komunikacyjna w
            Bielsku-Białej jest dobra (nie wolno nam zmarnować szansy przebudowania drogi
            do Cieszyna-ekolodzy, mamy dobrze wyksształconą kadrę. Natomiast polityka
            władz miastazdaje sie jakby była haotyczna, tylko na wybory- przykład to
            aquapark. CDlatego chciałbym zeby we władzach nietylko Bielska-Białej ale tez
            innych miast zasiadali ludzie nowego pokolenia którzy widzą kierunki rozwoju
            dla swoich miast jednocześnie niechce mówić że wszystkie obecne władze nic nie
            robią bo to nie prawda, ale brakuje im pmysłu wizji. Zarząd miasta powinien
            przypominać zarząd dużej firmy gdzie przeprowadza się burze mózgów. Ja
            rozumiem miasto jest troche bardziej skomplikowaną "firmą" ale dobre pomysłu i
            chęci ich rozwoju to podstawa.
            Poza tym w przeciwieństwie do malopa uważam że Ślask i Małopolska powinny
            bliżej współpracować bo łącznie to jest ok 6 mln ludzi albo nawet więcej,
            odległośc między Katowicami a Krakowem to chyba 60 km, mamy bardzo dobrze
            rozwiniętą infrastrukturę tech, drogo, informat.. i telekomu... itp, jesteśmy
            regionami dobrze rozwiniętymi i nie ma sensu sie przekomarzać co ma być tu a
            co tam. Trzeba zacząć razem współpracować dla rozwoju obydwu województw.
            • Gość: malop Małopolska- IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 18:51
              • Gość: malop Małopolska-Śląsk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 19:03
                1) Pomiędzy Szopienicami a Maydlnikami jest 52km w lini prostej
                2) Pomiędzy centrami jest 75km
                3) Woj.małopolskie i woj.śląskie to razem ponad 8.0mln
                4 jestem za współpracą
                Może to być nawet jedno województwo ale ślązacy byliby mniejszością
                więc chyba tego nie chcieliby
                • Gość: jo Re: Małopolska-Śląsk IP: 217.96.34.* 10.02.03, 11:49
                  Gość portalu: malop napisał(a):

                  > 1) Pomiędzy Szopienicami a Maydlnikami jest 52km w lini prostej
                  > 2) Pomiędzy centrami jest 75km
                  > 3) Woj.małopolskie i woj.śląskie to razem ponad 8.0mln
                  > 4 jestem za współpracą
                  > Może to być nawet jedno województwo ale ślązacy byliby mniejszością
                  > więc chyba tego nie chcieliby

                  Świetny pomysł, a stolica w Bielsku-Białej, czyli w mieście łączącym tradycje
                  śląskie z małopolskimi. Chętnie wtedy wezmę udział w dyskusji na forum
                  katowickim o tym, że utrata statusu stolicy województwa nie wpłynęła ujemnie na
                  gospodarkę i życie społeczne Katowic.
                  • Gość: malop Re: Małopolska-Śląsk stolica B-B IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 18:49
                    To nie jest głupi pomysł ze stolicą z Bielsku-Białej
                    Jestem za






















                    • slezan Śląsk-Morawy - stolica w Ostrawie 11.02.03, 11:14
                      Wykuwa się nowy kstzałt Europy Środkowej. W obliczu procesów integracyjnych
                      możliwe staje się odrodzenie tradycyjnych związków śląsko-morawskich. Stolicą
                      tej federacji winna stać się Ostrawa - miasto składające się z części
                      morawskiej i śląskiej.
                      • Gość: jo Re: Śląsk-Morawy - stolica w Ostrawie IP: 217.96.34.* 12.02.03, 09:16
                        slezan napisał:

                        > Wykuwa się nowy kstzałt Europy Środkowej. W obliczu procesów integracyjnych
                        > możliwe staje się odrodzenie tradycyjnych związków śląsko-morawskich. Stolicą
                        > tej federacji winna stać się Ostrawa - miasto składające się z części
                        > morawskiej i śląskiej.
                        Jezus Maria, byłeś tam kiedyś? To światowa stolica brzydoty i
                        postsocjalistycznego bezguścia! Pomyśl lepiej o Opawie, pomysł równie głupi i
                        nierealny jak tamten, ale chociaż miasto ładniejsze.
                        • slezan Re: Śląsk-Morawy - stolica w Ostrawie 12.02.03, 12:45
                          Gość portalu: jo napisał(a):

                          > slezan napisał:
                          >
                          > > Wykuwa się nowy kstzałt Europy Środkowej. W obliczu procesów integracyjnyc
                          > h
                          > > możliwe staje się odrodzenie tradycyjnych związków śląsko-morawskich. Stol
                          > icą
                          > > tej federacji winna stać się Ostrawa - miasto składające się z części
                          > > morawskiej i śląskiej.
                          > Jezus Maria, byłeś tam kiedyś? To światowa stolica brzydoty i
                          > postsocjalistycznego bezguścia! Pomyśl lepiej o Opawie, pomysł równie głupi i
                          > nierealny jak tamten, ale chociaż miasto ładniejsze.

                          Czyżby ktośmiał tu monopol na głupie pomysły? A może to inni mylą głupotę z
                          wyobraźnią? Jestem przekonany, że w 1900 r. mało kto wyobrażał sobie, że
                          Bielsko mogłoby się znaleźć w Polsce.
                          Co do brzydoty i stołeczności - byłeś kiedyś w Warszawie?
                    • Gość: Bielszczanin Re: Małopolska-Śląsk stolica B-B IP: osz2:* / 10.62.16.* 13.02.03, 11:09
                      W herbie Bielska znajduje się połowa godła książąt cieszyńskich - orzeł z
                      głową zwróconą w prawo. Symbolizuje on więc dawną, całkowitą przynależność
                      miasta Bielska do księcia cieszyńskiego. Jeżeli chodzi o lewe pole w herbie
                      Bielska to przedstawia on trzy srebrne (białe) lilie w układzie "w słup" na
                      czerwonym polu. Są one zmodyfikowaną połową herbu biskupów wrocławskich.

                      www.bielsko.prv.pl/
                      W herbie Białej znajdują się róże o pięciu płatkach symbolizujących 5 ran
                      Chrystusa. Druga interpretacja przywołuje zapowiedź pomyślności i szczęścia
                      młodego niegdyś miasta i jego "młodych" mieszczan możliwych do zrealizowania
                      pod warunkiem codziennej pracy i wielkiego trudu w dążeniu do Boga.
                      • Gość: jo Re: Małopolska-Śląsk stolica B-B IP: 217.96.34.* 13.02.03, 15:47
                        Gość portalu: Bielszczanin napisał(a):

                        > W herbie Bielska znajduje się połowa godła książąt cieszyńskich - orzeł z
                        > głową zwróconą w prawo. Symbolizuje on więc dawną, całkowitą przynależność
                        > miasta Bielska do księcia cieszyńskiego. Jeżeli chodzi o lewe pole w herbie
                        > Bielska to przedstawia on trzy srebrne (białe) lilie w układzie "w słup" na
                        > czerwonym polu. Są one zmodyfikowaną połową herbu biskupów wrocławskich.
                        >
                        > <a href="http://www.bielsko.prv.pl/"target="_blank">www.bielsko.prv.pl/</a>
                        > W herbie Białej znajdują się róże o pięciu płatkach symbolizujących 5 ran
                        > Chrystusa. Druga interpretacja przywołuje zapowiedź pomyślności i szczęścia
                        > młodego niegdyś miasta i jego "młodych" mieszczan możliwych do zrealizowania
                        > pod warunkiem codziennej pracy i wielkiego trudu w dążeniu do Boga.

                        dajże chłopie spokój. Ludek, Beskid i Bielszczanin to ta sama osoba. Co ty
                        chcesz dyskutować sam ze sobą? O herbie ładnie piszesz ale czemu kolejny raz
                        chcesz "zmylić trop"? czy chodzi o to żeby wytworzyć wrażenie że jest tak wielu
                        Ślązaków w BB? A może za chwilę się okaże że Albrecht to też ty tylko między 16
                        a 18, bo przedtem jesteś Beskid, a po 18 ludek. Kiedy ty masz czas być
                        bielszczaninem?
            • malopolanin Re: Ludek-Małopolaninie!!! 08.02.03, 21:47
              Gość portalu: ludek napisał(a):

              > Zgadzam się z tobą całkowicie. Jeśli chodzi o finanse to najchętniej bym
              sobie
              > zyczył aby wszelkie pieniądze z różnych podatków, opłat pozostawały w miejscu
              > gdzie sie mieszka i płaci a nie szły to warszawki i tam następował i podział.
              > Ale to w naszym kraju jest niemożlMoim zdaniem miasto jest jak jedna wielka
              > firma. Tak jak w wielu firmach wykorzystuje się "burzę mózgów" do jego
              rozwoju
              > tak i powinno być w przypadku miast.

              Pewnie, że nigdy nie zostaną w regionie wszystkie wypracowane przez nas
              pieniądze. Ale można uniknąć paradoksanych sytuacji, że kasa z podatków idzie
              do Warszawy, a następnie okrojona wraca do miast. Część pożera biurokracja, czy
              po prostu marnotrawstwo. Oczywiście trzeba pomagać regionom słabiej
              rozwiniętym, ale musi być to jasne i przejrzyste ( konkretny procent od
              zarobionych pieniędzy w regionie).
              >
              > Stwierdzenia, czynniki te - są prawdą, ale w przypadku warunków polskich jest
              > nieco, albo dużo inaczej gdyż w naszym kraju jest bardzo mało firm hi-tech,
              > wiele miast takich firm wogóle nie posiada a mimo to się rozwija nawet bardzo
              > szybko,patenty teoretycznie też mają wpływ ale praktycznie firmy się nimi do
              > kkońca nie przejmują (takie jest moje zdanie),

              Niestety wskaźnik patentów jest u nas jednym z najniższch w Europie. Nie wiem,
              jak kształtuje się w BB, ale zapewne nieco lepiej niż w skali ogólnopolskiej.
              Problemem są też niskie nakłady na naukę i odkrycia ( zawsze były problemy z
              pieniędzmi na KBN).

              dostępność komunikacyjna w
              > Bielsku-Białej jest dobra (nie wolno nam zmarnować szansy przebudowania drogi
              > do Cieszyna-ekolodzy, mamy dobrze wyksształconą kadrę. Natomiast polityka
              > władz miastazdaje sie jakby była haotyczna, tylko na wybory- przykład to
              > aquapark.

              Macie dobre połączenie północ - południe. Teraz priorytetem naszym województ
              winna być wspólna przebudowa trasy BB- Kraków, a dalej na południe drogi
              karpackiej.
              Jeszcze jedna uwaga: drogi budować trzeba, bez dwóch zdań. Uważam jednak, że na
              obszarach szczególnie cennych trzeba uwzględniać zdanie ekologów. Tych
              prawdziwych, a nie chcących wyłudzić pieniądze.


              Cieszę się, że w tych kwestiach mamy podobne zdania. Jak widać można mówić
              wspólnym głosem w pewnych kwestiach mimo różnic zdań w innych, nawet
              esencjonalnych. Tak od dłuższego czasu mam przyjemność rozmawiać np. z
              Albrechtem.
              • Gość: Ludek Re: Ludek-Małopolaninie!!! IP: osz2:* / 10.62.16.* 08.02.03, 22:05
                Dobrze i mądrze ujęte i napisane. Jak stwierdziłeś przynajmniej w tych
                sprawach mamy 100% zgodność. Dlatego zamiast się sprzeczać i wypominać
                zajmujmy się tym co łączy. To przynosi same pozytywy. :) Pozdrawiam
    • Gość: uwaga BB Re: =======Uciskani przez malopa IP: osz2:* / 10.62.16.* 12.02.03, 11:41
      Uwaga beskid to ta sama osoba co malop. Możecie sprawdzić Ip. On jest z
      Chrzanowa i nic wspólnego z tą ziemią nie ma. To jest prowokacja. Skłóca tez
      ludzi na innych forach. Nie mylić z prawdziwym BESKIDEM.
      • malop Re: =======Uciskani przez malopa 12.02.03, 13:54
        Gość portalu: uwaga BB napisał(a):

        > Uwaga beskid to ta sama osoba co malop. Możecie sprawdzić Ip. On jest z
        > Chrzanowa i nic wspólnego z tą ziemią nie ma. To jest prowokacja. Skłóca tez
        > ludzi na innych forach. Nie mylić z prawdziwym BESKIDEM.

        Mareczku jeżeli cię uciskam to cię uciskam .
        Jezeli prawdziwy beskid z nieprawdziwym beskidem się wypowiadają to ich sprawa .
        Ale twoja postawa :
        jeżeli brak argumentów to należy krzyczeć prowokacja jest taka typowa dla
        "ląskiego lokalnego imperializmu " że należy cię jako przykład cytować i też
        tak będę robił
        • malop Re: =======Uciskani przez malopa 12.02.03, 14:02

          Gość: Ludek IP: osz2:* / 10.62.16.*

          Gość: BESKID IP: osz2:* / 10.62.16.*
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=53&w=4584921&a=4586305
          ludek ,BESKID ,marek
          śląska jednoosobowa brygada narodowa
        • Gość: Ludek i BESKID Re: =======Uciskani przez malopa IP: osz2:* / 10.62.16.* 13.02.03, 10:54
          beskid IP: adres: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl (niemylić z BESKIDEM)
          malop IP: adres: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
          To po pierwsze.
          Po drugie Mareczkiem nie byłem bo niby dlaczego. Jak potrafisz to udowodnij.
          Po trzecie: Nie wiem czy to ty jesteś tym malopem który rzuca tematy typu:
          uciskani przez śląsk, tylko malopolska itp. Ale sądze że tak ale jak nie, to
          to bedzie to tego drugiego. W przeciwieństwie do ciebie który saiedzisz sobie
          w Chrzanowie i za przeproszeniem grzejesz tyłek wypisując te "chore" tematy
          próbując nas mieszkańców skłócić. Ja z Albrechtem 1 próbowałem (ze skutkiem)
          rozmawiać co można zrobić dla miasta i co mogłoby zrobić miasto dla turystyki.
          A ty wszedłeś sobie z Chrzanowa z butami w temat próbując doradzać nam co jest
          dla nas lepsze wypisując obraźliwe posty. Ja wiem że na innych forach jesteś
          ignorowany ale to nie powód żebyś na nas sie mścił. Doradzaj sobie w
          Chrzanowie (tam jest dużo (W tej "pseudo małopolsce) do zrobienia. Bo ta
          właściwa małopolska zaczyna sie od Krakowa)albo pisz normalne posty nie
          obrażające nikogo.
          • Gość: malop PsedoMałopolska IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 16:59
            Gość portalu: Ludek i BESKID napisał(a):

            > A ty wszedłeś sobie z Chrzanowa z butami w temat próbując doradzać nam co
            jest
            > dla nas lepsze wypisując obraźliwe posty. Ja wiem że na innych forach jesteś
            > ignorowany ale to nie powód żebyś na nas sie mścił. Doradzaj sobie w
            > Chrzanowie (tam jest dużo (W tej "pseudo małopolsce) do zrobienia. Bo ta
            > właściwa małopolska zaczyna sie od Krakowa)albo pisz normalne posty nie
            > obrażające nikogo.

            Ta pseudoMałopolska jednak istnieje Między Krakowem a Katowicami
            łącznie z B.B., Żywcem ,Chrzanowem ,Jaworznem ,Częstochową

            Ja jestem jej częścią i nie dzielę jej jak to zrobili na śląsku i jak to ty
            próbujesz zrobić

            Co do obraźliwości to twoje epitety są tylko literackie ???!!!!
            • Gość: LUDEK BESKID Re: Bojowe zadanie dla ciebie. IP: osz2:* / 10.62.16.* 14.02.03, 10:14
              W herbie Bielska znajduje się połowa godła książąt cieszyńskich - orzeł z
              głową zwróconą w prawo. Symbolizuje on więc dawną, całkowitą przynależność
              miasta Bielska do księcia cieszyńskiego. Jeżeli chodzi o lewe pole w herbie
              Bielska to przedstawia on trzy srebrne (białe) lilie w układzie "w słup" na
              czerwonym polu. Są one zmodyfikowaną połową herbu biskupów wrocławskich.

              www.bielsko.prv.pl/
              W herbie Białej znajdują się róże o pięciu płatkach symbolizujących 5 ran
              Chrystusa. Druga interpretacja przywołuje zapowiedź pomyślności i szczęścia
              młodego niegdyś miasta i jego "młodych" mieszczan możliwych do zrealizowania
              pod warunkiem codziennej pracy i wielkiego trudu w dążeniu do Boga.

              To króciutka historia herbu naszego miasta.
              Nie chce przerdstawiać ci całej historii naszego miasta bo nie o to chodzi i
              jak chcesz to mozesz sobie pójść do biblioteki i tam sobie poczytać i
              przejrzeć historyczne mapy. Dowiesz sie wielu ciekawych rzeczy o których nie
              wiesz. Nie pisz że Bielsko-Biała jest Małopolskim miastem bo to śmieszne.
              Bielsko było Śląskim a Biała Małopolskim miastem.
              To jest historia i fakt. ALE OBECNIE JESTEŚMY JEDNYM MIATSEM!!!!. ŻYJEMY,
              MIESZKAMY BAWIMY SIE ITP W JEDNYM MIEŚĆIE - MIEŚCIE BIELSKO-BIAŁA!!!!. TU
              PZRENIKAJĄ SIĘ DWIE KULTURY: MAŁOPOLSKA I ŚLĄSKA.
              I PROSZE CIE NIE PRÓBUJ NAS SKŁÓCAĆ. BO JA NP.: NIE PRÓBUJE WYPOWIADAĆ SIE NA
              TEMAT TWOJEGO MIASTA - BO POPROSTU GO NIE ZNAM, TY PODOBNIE - NIE ZNASZ TEJ
              NASZEJ ZIEMI A PRÓBUJESZ NAS POUCZAĆ. TO JEST OBRAŹLIWE! Nawet nie wiem czy
              kiedykolwiek tu byłeś.

              O ile mi widaomo to część Słowacji też jest Małopolską. Jeżeli już walczysz o
              swoje terytoria to walcz też o tamte. kiedyś rozmawiałem z mieszkańcem Nowego
              Targu (myśle że wiesz gdzie leży to miasto). powiedział mi coś
              takiego: "Mieszkancem Małopolski jako województwa jestem, ale mentalnie
              historycznie, kulturowo nie. Bo my jesteśmy stąd- góralami z podhala."
              Może zacznij więc przekonywać w swoim województwie ludzi z dawnegoi woj.
              Nowosądeckiego i Ziemi Podhalańskiej, (która O WIELE WIĘCEJ ma wspólnego z
              Małopolską niż my), że są małopolaninami historycznymi z dziada pradziada. Ja
              o tym wiem (wiem że Podhale jest częścią Małopolski żeby niebyło nie domówień
              że to neguje) ale oni jakoś do końca nie. Bardziej sie czują ludzmi z Podhala
              niż z MAłopolski. (mimo że są jej częścią). Tu masz bojowe zadanie porozmawiaj
              z nimi na ten temat i poinformuj o efektach. Jestem cieakwy jak ci pójdzie.

              Jeszcze jedno: jak cytujesz kogokolwiek to cytuj całość a nie wątki wyjęte z
              kontekstu-to jest bardzo ważne. Nie próbuj być też bardziej małopolski niż
              jest KRAKÓW i jego mieszkańcy. Bo to także dla nich jest obraźliwe a to są
              fajne ludziska.

              • Gość: malop Re: Bojowe zadanie dla ciebie. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 20:40
                Byłem na ziemi bielskiej 14.02.2002 o godzinie 15
                • Gość: Ludek Re: Bojowe zadanie dla ciebie. IP: osz2:* / 10.62.16.* 15.02.03, 14:39
                  A co z resztą zadania???
                  • Gość: malop Re: Bojowe zadanie dla ciebie. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 15:23
                    Ponieważ dokonałeś skrótu myślowego .
                    Napisz co to za zadanie a komentarz możesz ewentualnie przepisać .
                    • Gość: Ludek Re: Bojowe zadanie dla ciebie. IP: osz2:* / 10.62.16.* 15.02.03, 17:23
                      >W herbie Bielska znajduje się połowa godła książąt cieszyńskich - orzeł z
                      >głową zwróconą w prawo. Symbolizuje on więc dawną, całkowitą przynależność
                      >miasta Bielska do księcia cieszyńskiego. Jeżeli chodzi o lewe pole w herbie
                      >Bielska to przedstawia on trzy srebrne (białe) lilie w układzie "w słup" na
                      >czerwonym polu. Są one zmodyfikowaną połową herbu biskupów wrocławskich.
                      >
                      >www.bielsko.prv.pl/
                      >W herbie Białej znajdują się róże o pięciu płatkach symbolizujących 5 ran
                      >Chrystusa. Druga interpretacja przywołuje zapowiedź pomyślności i szczęścia
                      >młodego niegdyś miasta i jego "młodych" mieszczan możliwych do zrealizowania
                      >pod warunkiem codziennej pracy i wielkiego trudu w dążeniu do Boga.
                      >
                      >To króciutka historia herbu naszego miasta.
                      >Nie chce przedstawiać ci całej historii naszego miasta, bo nie o to chodzi i
                      >jak chcesz to możesz sobie pójść do biblioteki i tam sobie poczytać i
                      >przejrzeć historyczne mapy. Dowiesz się wielu ciekawych rzeczy, o których nie
                      >wiesz. Nie pisz, że Bielsko-Biała jest Małopolskim miastem bo to śmieszne.
                      >Bielsko było Śląskim a Biała Małopolskim miastem.
                      >To jest historia i fakt. ALE OBECNIE JESTEŚMY JEDNYM MIATSEM!!!!. ŻYJEMY,
                      >MIESZKAMY BAWIMY SIE ITP W JEDNYM MIEŚĆIE - MIEŚCIE BIELSKO-BIAŁA!!!!. TU
                      >PZRENIKAJĄ SIĘ DWIE KULTURY: MAŁOPOLSKA I ŚLĄSKA.
                      >I PROSZE CIE NIE PRÓBUJ NAS SKŁÓCAĆ. BO JA NP.: NIE PRÓBUJE WYPOWIADAĆ SIE NA
                      >TEMAT TWOJEGO MIASTA - BO POPROSTU GO NIE ZNAM, TY PODOBNIE - NIE ZNASZ TEJ
                      >NASZEJ ZIEMI A PRÓBUJESZ NAS POUCZAĆ. TO JEST OBRAŹLIWE! Nawet nie wiem czy
                      >kiedykolwiek tu byłeś.
                      OKI TERAZ WIEM, ŻE BYŁEŚ. POWIEDZMY, ŻE Wierze na słowo.

                      Z A D A N I E B O J O W E

                      >O ile mi wiadomo to część Słowacji też jest Małopolską. Bo kiedyś
                      >przynajmniej część terenów Słowacji należała do Polski. Jeżeli już walczysz o
                      >swoje terytoria to walcz też o tamte. Kiedyś rozmawiałem z mieszkańcem Nowego
                      >Targu (myśle, że wiesz gdzie leży to miasto). Powiedział mi coś
                      >takiego: "Mieszkańcem Małopolski jako województwa jestem, ale mentalnie
                      >historycznie, kulturowo nie. Bo my jesteśmy stąd- góralami z podhala."
                      >Może zacznij, więc przekonywać w swoim województwie ludzi z dawnego woj.
                      >Nowosądeckiego i Ziemi Podhalańskiej, (która O WIELE WIĘCEJ ma wspólnego z
                      >Małopolską niż my), że są małopolaninami historycznymi z dziada pradziada. Ja
                      >o tym wiem (wiem, że Podhale jest częścią Małopolski żeby niebyło nie
                      >domówień, że to neguje czy coś) ale oni jakoś do końca nie. Bardziej się
                      >czują ludźmi z Podhala niż z MAłopolski. (mimo że są jej częścią). Tu masz
                      >bojowe zadanie porozmawiaj z nimi na ten temat i poinformuj o efektach.
                      >Jestem ciekwy jak ci pójdzie. (Serio jestem ciekawy)
                      >
                      >Jeszcze jedno: jak cytujesz kogokolwiek to cytuj całość a nie wątki wyjęte z
                      >kontekstu-to jest bardzo ważne. Nie próbuj być też bardziej małopolski niż
                      >jest KRAKÓW i jego mieszkańcy. Bo to także dla nich jest obraźliwe a to są
                      >fajne ludziska.
                      • Gość: malop Re: Bojowe zadanie dla ciebie. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 21:02
                        były takie czasy (kilka wieków) że częscią woj.krakowskiego (Małopolski)
                        Była Lubowla ,ziemie wokół Lewoczy az do Koszyc .
                        Jednak mieszkali tam i mieszkają Słowacy nie Małopolanie ,

                        W B-B jednak większość to Małopolanie ,Ślązacy to mniejszość

                        Idąc twoim tokiem rozumowania Małopolska powinna zaczynać się w Koszycach na
                        południu ,Siczy na wschodzie ,Opolu na Zachodzie a na północy do ....

                        Zagadka dla wszystkich jak nazywa się miasto na północy które od około 1550
                        roku do rozbiorów było administracyjnie najdalej na pólnoc wysuniętą częscią
                        Małopolski .
                        Nagroda np. 1zł. za 1km na pólnoc od KrAKOWA
                        Dla ludka nagroda specjalna nie będę pisał na forum B_B
                        • Gość: Ludek Re: Bojowe zadanie dla ciebie. IP: osz2:* / 10.62.16.* 16.02.03, 12:07
                          Co do Bielsk-Białej to większość stanowią Ślązacy.
                          Herb miasta BB zwłaszcza dawnego Bielska mówi sam za siebie i tego nie da się
                          zmienić.
                          Poza tym myśle też że trzeba odróżnić, rozgraniczyć np. historyczną
                          małopolskę z geograficzną małopolską. Bo te tereny się nie pokrywają. Tak
                          samo jest w przypadku innych regionów. Poza tym dany region historyczny
                          powinien cechować się wspólną (taką samą lub bardzo podobną) kulturą i
                          tradycją. Ale nie mówmy już o tym.

                          Dalej mi nie odpowiedziałeś na poniższy tekst:

                          >Kiedyś rozmawiałem z mieszkańcem Nowego Targu (myśle, że wiesz gdzie leży to
                          >miasto). Powiedział mi coś takiego: "Mieszkańcem Małopolski jako województwa
                          >jestem, ale mentalnie historycznie, kulturowo nie. Bo my jesteśmy stąd-
                          >góralami z podhala." Może zacznij, więc przekonywać w swoim województwie
                          >ludzi z dawnego woj. Nowosądeckiego i Ziemi Podhalańskiej, (która O WIELE
                          >WIĘCEJ ma wspólnego z Małopolską niż my), że są małopolaninami historycznymi
                          >z dziada pradziada. Ja o tym wiem (wiem, że Podhale jest częścią Małopolski
                          >żeby niebyło nie domówień, że to neguje czy coś) ale oni jakoś do końca nie.
                          >Bardziej się czują ludźmi z Podhala niż z MAłopolski. Wiedzą że są jej
                          częścią ALE tylko poprzez województwo ale nie historycznie, kulturowo czy
                          mentalnie. Oni traktuja swoje Podhale jako region odrębny od regionu
                          Małopolski. Taka jest ich opinia.
                          Tu masz właśnie to bojowe zadanie - porozmawiaj z nimi na ten temat i
                          poinformuj o efektach i ich opiniach (Ale wszystkich jak coś bo to można łatwo
                          sprawdzić).
                          >Jestem ciekwy jak ci pójdzie. (Serio jestem ciekawy)
                          >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka