luciii 16.01.07, 17:46 wydałyście na szczepionkę i czy to się płaci raz czy za każdą szczypkę osobno? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
weteranka13 Re: szczepiłyście dzieci na pneumoskoczki? jaką k 16.01.07, 18:00 Ha, mam znów neostradę i czuję się tę prędkość przesyłu... Właśnie wróciłam z drugiej dawki Prevenaru za 270 PLN. W sumie wydałam na to już 540 PLN i czeka nas jeszcze jedna dawka. Niestety, nasi zaufani pediatrzy sugerowali, aby szczepić ze względu na miazmaty, które Jaś przynosi z przedszkola. W zeszłym roku spędziłam z nim dwa tygodnie w "Pediatryku" z powodu zapalenia płuc wywołanego przez rzeczone, (wyjątkowo zresztą paskudnego, ale to inna historia). W związku z tym postanowiliśmy szczepić! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
madida Chyba też się zdecydujemy.. 16.01.07, 18:22 choć początkowo mieliśmy odpuścić.Ale Zuznia po sterydach będzie mniej odporna to nie będziemy ryzykować. Odpowiedz Link Zgłoś
ciri_77 Re: szczepiłyście dzieci na pneumoskoczki? jaką k 16.01.07, 20:27 Ja na razie nie szczepię, dziewczyny mają mało kontaktów z innymi dziećmi, do żłobka ich nie zamierzam posyłać. Temat pewnie poróci przed wysłaniem lasek do przedszkola, ale wtedy ta szczepionka nie będzie już taka nowością i moze będzie coś więcej wiadomo o jej działaniu. Bo na razie to trochę mi wyglada na żerowaniu na rodzicach - kosztuje kupe kasy, nagle pojawiły się jej durne reklamy itp. A wiadomo, jak rodzic troskliwy i trochę się go nastraszy to każde pieniądze wyda, byle dziecku zapewnić to co najlepsze (i najzdrowsze) PS na rotawirusy też nie szczepiłam Odpowiedz Link Zgłoś
luciii mnie wystraszyło to, co teraz było z tymi dziećmi 16.01.07, 20:37 z imprezy w teatrze ;/ [zapomniałam w jakim mieście] mój mały ma przecież starszą siostrę, a ona stale bywa nie tylko w szkole, ale także i w innych miejscach, gdzie jest masa różnych dzieci ps. reklamom nie ulegałam nigdy i ulegać nie będę nadal, ale siekło mnie to, co powiedział lekarz, udzielając informacji o tamtym zdarzeniu nie kupowałam tej cud-szczepionki, co to się daje dziecku przy pierwszym szczepieniu w przychodni [a tam chyba już coś w temacie było] ale teraz zaczynam się nad tym zastanawiać... Odpowiedz Link Zgłoś
weteranka13 DO Ciri 16.01.07, 20:41 Miałam duże wątpliwości, jeżeli chodzi o to szczepienie. Ohydna, bardzo perfidna kampania reklamowa oburzyła i oburza mnie do dzisiaj. Nasza lekarka, w chwili gdy pojawiła się agresywna kampania (chyba w zeszłym roku), była podobnego zdania, co my, a teraz Ty. Jednak w tym roku, po moich/naszych (lekarka była oczywiście bardzo zaangażowana) doświadczeniach z pneumokokowym zapaleniem płuc u czterolatka oraz wiedzy nabytej na konferencji na temat powiedziała, że w naszym przypadku lepiej jest zaszczepić Bognę (obecnie 5 miesięcy)ze względu na potencjalnie zwiększony kontakt z wirusem. Konsultowałam tę kwestię z jeszcze jedną lekarką, która powiedziała, że nie polecałaby tego szczepienia rodzicom dzieci, których kontakt z potencjalnymi nosicielami wirusa jest mniejszy, natomiast gorąco zaleca w przypadku, gdy w domu są inne dzieci chodzące do "siedlisk zarazy". Stąd nasza decyzja! Odpowiedz Link Zgłoś
ciri_77 No własnie, szczepicie te dzieci, które maja 16.01.07, 20:50 potencjalny kontakt ze źródłem zarażenia. Moje, jak na razie, nie chodza do żłobka, z innymi dziećmi nie maja zbyt wielu kontaktów. Tak jak pisałam, mocno to rozważę przy wysyłaniu dziewczyn do przedszkola. ps a wpisywanie pneumokoków do kalendarza szczepień uważam za mocne nadużycie, znam lekarza który dziecko w podobnej sytuacji jak moje NAKAZAŁ szczepić na pneumokoki Odpowiedz Link Zgłoś
dsz27 Re: Lekarze, temat rzeka 16.01.07, 21:31 Hej, My szczepiliśmy Kubusia, dostał juz 3 dawki, kolejna, czwarta za 1,5 roku. Za szczepionkę płacilismy, 260-270 zł. Dodam, że w pierwszej aptece zaśpiewali nam 340 zł...więc różnica kolosalna Ok uciekam Papa Odpowiedz Link Zgłoś