Dodaj do ulubionych

jak tam po dzisiejszych spacerkach???

15.04.07, 19:15
pogoda taka piekna, że az chce sie żyć, dzisiaj kolejny dzień prawie w
całości spędziłam z dziecmi na spacerach, było cudnie!! a wy jak wrażenia po
tak pięknych dniach?
Obserwuj wątek
    • mpd3 Re: jak tam po dzisiejszych spacerkach??? 16.04.07, 08:49
      Ja wczoraj rano rzuciłam hasło: "ale bym pospacerowała po Krakowie!" A mój mąż
      na to: "no to pakujemy małego i jedziemy". I tak spędziliśmy cudny dzień w
      jednym z moich ulubionych miast... Było bosko! Aż chce się żyć :D
      • magdalena_pi Re: jak tam po dzisiejszych spacerkach??? 16.04.07, 09:05
        no mpd3 to ci się mężulek spisuje !!!!
        Może następnym razem westchnij i pomarz sobie o np........Kanarach, Sycylii a
        może Bałtyku kto to wie może i wtedy Sławek powie to jedziemy -hahaha
        • mpd3 Re: jak tam po dzisiejszych spacerkach??? 17.04.07, 08:16
          :DDDD Pomysł niezły. Muszę wypróbować :DDD A tak swoją drogą - to fakt, na
          mężulka narzekać nie mogę.
    • magdulichaa Re: jak tam po dzisiejszych spacerkach??? 17.04.07, 09:56
      a ja wczoraj z pół dnia byłam z dzieciaczkami w Międzybrodziu, kurcze lampa jak
      w lecie, Mała się wyskakała, tak, że padła o 19 wieczorem jak stare
      dwadziescia, a Mały na polu prawie cały czas drzemał....ale było boskoooo!!!!
      zastanawiam się co dzisiaj robić, tzn gdzie pojechać, bo zapowiada się kolejny
      super dzień, macie jakies propozycje?
      • mpd3 No a dziś to już do bani niestety :((( 18.04.07, 07:10
        Ciemno, szaro, buro... brrrrr!
        • magdulichaa Re: No a dziś to już do bani niestety :((( 18.04.07, 07:55
          no niestety, nawet moja Magda nie mogła zwlec sie z łózka, a Mały o dziwo
          jeszcze śpi (niepodobne do niego, zasnął wczoraj o 19, i jeszcze śpi????? 5
          miesięcy), na niego pogoda pewnie tak wpływa, a my dzisiaj idziemy do
          przedszkola na drzwi otarte, tylko zanim tam dojdziemy to przemokniemy do
          suchej nitki, mimo wszystko miłego dnia
    • madida co Wam bede mówić:))))... 19.04.07, 20:46
      13 i 14 kwiecień zostanie nam dłuuuuugo w pamięci bo poszliśmy sobie na
      spacerek promenadą przy morzu z Gdańska do Sopotu i z powrotem , a na drugi
      dzień tzn 14 kwietnia spacerowaliśmy po Toruńskiej Starówce. Ech.... szkoda że
      tak szybko to minęło
      • magdulichaa Re: co Wam bede mówić:))))... 20.04.07, 08:08
        hmmmm, tylko pozazdrościć!!!!
        • mpd3 Re: co Wam bede mówić:))))... 20.04.07, 08:30
          No, no, no! A ja tu z Krakowem wyskakuję... :D

          Madida, czy Ty byłaś tam z Zuzią u pana doktora? Jak się sprawy mają?
          • madida Ano u doktora 20.04.07, 11:09
            i wróciliśmy pełni nadzieii i optymizmu.Zuzia w tej chwili jest na odstawieniu
            sterydów-potrwa to 7 tyg. , naczyniak się wchłania i jest duuuża poprawa.
            I tylko jest jedno ALE- że może sie on "odrodzic" po odstawieniu leków choć
            szanse są małe - ale są. Mamy nadzieję ze tak się nie stanie.
            Samo wchłanianie potrwa pewnie ze 3 lata może i 4 , a co pozostanie to się
            laserem zlikwiduje.Z naczyniakami tak jest- nigdy do końca nie wiadomo co?kiedy?
            za jaki czas? -jedno jest pewnie że się wchłonie :)) i to jest najważniejsze.
            Pozdrawiamy cieplutko
            Magda i Zuzia
            P.S. Jak tylko znjadę chwilę wrzucę coś do galerii:). A wogóle ona jeszcze
            istnieje,hihihihi?
            • magdulichaa Re: Ano u doktora 20.04.07, 14:55
              Aż tak daleko jeździcie do lekarza z Zuzią?, bo ja nie w temacie
              • mpd3 Miło słyszeć dobre wieści! 20.04.07, 14:58
                :D Teraz już będzie tylko dobrze i coraz lepiej :D Pozdrawiamy!
              • madida Magdulichaa 24.04.07, 22:08
                tak,tak -takich mamy specjalistów że musiałam aż do Gdańska się wybrac żeby
                odpowiedniego znaleźć.Moja córeczka ma rozległego naczyniaka na buźce i tam
                właśnie jest leczona-właściwie to tutaj leczona a tam tylko konsultowana.Ale
                warto było się wybrać bo wiem że trafiliśmy na doskonałego lekarza. Teraz
                naczyniak sie wchłania i jak dobrze pójdzie to nastepnym razem jeżeli do
                Gdańska to tylko turystycznie:)). Pozdrawiam ,Magda
                • magdulichaa Re: Magdulichaa 25.04.07, 09:38
                  ja z moimi szkrabami też do lekarzy wędruję w swiat do Łodzi, do IMiDZ też
                  leczona jest tu a konsultowana tam,
                  ciesze się, że znalazłaś dobrego lekarza i cieszę się , że ten naczyniak Małej
                  się wchłania, a następnym razem do Gdańska to tylko pod Neptuna, pozdrawiamy
                  gorąco, bo dzis kolejny piekn dzień

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka