Dodaj do ulubionych

Zabytkowy dworek przegra z supermarketem?

IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.08, 23:40
Polska - byle jaki kraj, byle jaka architektura, byle jacy politycy :-(
Obserwuj wątek
    • Gość: jesus Zabytkowy dworek przegra z supermarketem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 23:50
      "Bogdan Ficek, burmistrz Cieszyna, również rozkłada ręce. -
      Chciałbym, aby dworek pozostał na swoim miejscu. Niestety, nie mam
      żadnych kompetencji w tej sprawie. Nie rozumiem, dlaczego
      konserwator nie wpisał go do rejestru przez tyle lat - dodaje Ficek."

      DUREŃ!!!
      Przecież wpisu do rejestru zabytków konserwator woj. dokonuje na
      podst. wniosku właściciela obiektu lub gminy, na której terenie
      obiekt się znajduje!!


    • Gość: Andrzej Zabytkowy dworek przegra z supermarketem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 08:09
      Nie wolno niszczyć dworku!Brońmy go!Markety precz!!!!
    • gajane4 Zabytkowy dworek przegra z supermarketem? 26.02.08, 11:11
      To przecież paranoja żeby Konserwator Zabytków odpowiedniego
      szczebla nie miał prawa wwstrzymać prace przezd orzeczeniem czy
      należy wpisać dany obiekt do rejestru zabytków. Ale z drugiej
      strony skoro dworek jest taki cenny to powinien być zagospodarowany
      i wtedy by nie było problemu.
      • Gość: tia Ludzie, czy nie widzicie jednego... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.02.08, 11:47
        Jak ten "dworek" tak postoi jeszcze pare latek to się sam rozsypie,
        czego wy bronicie??? to zwykła rudera, z tego co widac na zalaczonym
        obrazku...pewnie zamieszkana przez powietrze lub bezdomnych. Albo to
        ktos kupi- zamieszka , odnowi, albo to sie rozsypie-tak to widze.
        wiec Po co tego bronicie? walczycie o dobro kulturalne naszego
        narodu? CO ZA SCIEMA... obludnicy.
        • Gość: qwerty Re: Ludzie, czy nie widzicie jednego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 12:53
          Ludzie, dajcie spokój. Grupka lewaków broni rozpadającej się rudery, dla zwykłej
          draki. Tacy pójdą protestować wszędzie - ekoterror w Augustowie, rzucanie
          kamieniami podczas zlotu G-8, protest przeciwko jedzeniu karpi w święta,
          manifestacja w obronie Tybetu/Czeczenów/Palestyńczyków - cokolwiek,
          gdziekolwiek, każda okazja dobra, byle była draka i coś się działo.

          Nie wiem tylko, dlaczego media się tym zajmują, pewnie w GW nie mają o czym
          pisać, a szpalty trzeba zapełnić.

          Jeśli ktoś ten teren kupił, a domek nie jest zabytkiem, to jego święte prawo
          wyburzyć i postawić cokolwiek tam uważa za stosowne i na co dostanie pozwolenie.
          Inaczej gmina zapłaci po prostu odszkodowanie temu przedsiębiorcy i to mogą być
          takie pieniądze, że tylu zer jeszcze ci urzędnicy na oczy nie widzieli na
          rachunku gminy.
          • lahdaan Re: Ludzie, czy nie widzicie jednego... 26.02.08, 15:31
            Widzisz, Ty to uważasz za kolejny protest lewaków, a ja w tym widzę protest
            ludzi, którzy jeszcze potrafią kierować się ideami, a nie rachunkiem ekonomicznym.

            Za ile jesteśmy w stanie sprzedać siebie? Za autostradę? Za interesy mocarstw?
            Za kolejny supermarket?
            • Gość: tiaa Re: Ludzie, czy nie widzicie jednego... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.02.08, 16:13
              a czy ty nie widzisz ze to nie jest dworek tylko ruina, szmelc...za
              5 lata sama sie rozpadnie, wiec protest uwazam za bezsensowny...a Ty
              za ile jestes w stanie przestac protestowac, jak wysoko cenisz swoja
              ideę...za 100 a moze 1000 zl? ja rozumie protestowac jak cos jest
              bez sensu (np zburzyc zamek w bielsku, bo dorga..albo na sklep
              przerobic, tu sie zgadzam i taki protest bym poparł..., ale w tym
              wypadku-jaki macie w tym cel? Ciekawe jak czesto chodzisz do super
              hiper marketow, nie widzisz ze swiat sie zmienia? jestes ideowcem?
              na czym ta idea ma polegac, na braku rowzoju, wrocenie do kamienia
              lupanego...
              • Gość: wujeh Re: Ludzie, czy nie widzicie jednego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.08, 02:27
                człowieku, czy ty nie widzisz ile miejsca zajmuje zamek w bielsku?
                A ile bielski rynek?
                Dlaczego nie protestujesz przeciwko marnotrastwu terenu - świat się
                zmienia, to trzeba wyburzyć, powinny tam stanąć blaszane markety!
          • Gość: Baarbarella Re: Ludzie, czy nie widzicie jednego... IP: *.cable.casema.nl 26.02.08, 18:18
            Wedlug twojego rozumowania, jesli dajmy na to, Wawel nie byl wpisany w rejestr
            zabytkow, to tez moznaby bylo go rozwalic? Czlowieku, nie wszystko mozna
            przeliczyc na pieniadze i nie wszedzie da sie wybudowac supermarket... Dla
            niektorych granica miedzy sacrum i profanum nie istnieje. Straszny staje sie
            czasem ten swiat, ale na szczescie istnieja jeszcze Ludzie Rozumni i Wrazliwi...
    • Gość: Angus Zabytkowy dworek przegra z supermarketem? IP: 193.111.30.* 26.02.08, 16:23
      Bardzo dobrze, że bronią. Takie budynki tworzą klimat tego miasta.
      Pytanie - jaki będzie krok nastęny , tzn. skąd wziąć środki na
      zagospodarownie dworku, gdy już zostanie wpisany do rejestru
      zabytków.

      A supermarket to można za miastem postawić.
    • Gość: Baarbarella Po co komu kolejny market???? IP: *.cable.casema.nl 26.02.08, 18:05
      Cieszyn cieszy, a dworek pamietam z czasow studenckich. Ktos tam jeszcze
      mieszkal... Szkoda dworku, a jesli postawia supermarket, to bedzie to juz
      poczatek konca....
      • wislok1 Co za bezdennie głupie pytanie ! 26.02.08, 20:12
        Gdyby nie popyt na market, to by nikt go nie budował.
        Takie są zasady rynku, komuna się skończyła i nie ty decydujesz, po co są sklepy.
        Inna rzecz czy akurat musi być na miejscu dworku
        i dlaczego dworek nie jest wpisany na listę zabytków.
        Tu jest problem
    • Gość: gazaj Ależ malowniczy! IP: *.gl.digi.pl 26.02.08, 20:44
      Chałupa kryta papą, liszaje zamiast tynków... Niech to kupi GW i
      wyremntuje. Ciekawe, kto finansuje tę kampanię
      • Gość: wujeh Re: Ależ malowniczy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.08, 02:30
        przy odrobinie dobrej woli n.p. miasta można wyremontować i zrobić
        coś ciekawego.
        No chyba, że Cieszyn bardzo chce zatracić swój wyj atkowy charakter
        to niech pozwala burzyć co się da i stawiać w to miejsce blaszaki.
    • a_rafal_na_to w Katowicach umieli to rozwiązać 27.02.08, 08:38
      Jak budowali Silesia city Center to zostawili stare budynki kopalniane i zrobili w nich swietną restaurację i kawiarnię. Miesci sie tam tez chyba dyrekcja hipermarketu. Nie trzeba od razu burzyć. Może architekt trochę pomysli i wkomponuje budynek.
    • a_rafal_na_to w Katowicach umieli to rozwiązać 27.02.08, 08:38
      Jak budowali Silesia city Center to zostawili stare budynki kopalniane i zrobili
      w nich swietną restaurację i kawiarnię. Miesci sie tam tez chyba dyrekcja
      hipermarketu. Nie trzeba od razu burzyć. Może architekt trochę pomysli i
      wkomponuje budynek.
    • Gość: Zuchwa84 Zabytkowy dworek przegra z supermarketem? IP: *.krak.tke.pl 27.02.08, 12:28
      Uratujcie ten dworek!!!Rzeszów jest z Wami!
    • nunia01 Re: Zabytkowy dworek przegra z supermarketem? 27.02.08, 12:45
      W Jaśliskach miała miejsce podobna historia. Zabytkowy chyba ratusz. Nie było
      zgody na zamianę w schronisko turystyczne ze względu na ochronę zabytku.
      Rozebrano do gołej ziemi aby zbudować sklep.
      A to Polska właśnie...
    • Gość: cieszynianka Zabytkowy dworek przegra z supermarketem? IP: 78.157.186.* 27.02.08, 21:58
      Mieszkam w pobliżu i tak się zastanawiam - po co na tym odcinku ul.
      Bielskiej (i w ogóle w Cieszynie) kolejny supermarket? Czyżbyśmy się
      aż tak wzbogacili? A odnośnie klimatu Cieszyna - doceniam go i
      dworek przy Bielskiej odpowiednio zagospodarowany ( bo teraz
      rzeczywiście straszy) mógłby go podkreślić. I jeszcze jedna
      refleksja - o tym klimacie tak ciepło wypowiadali się niegdyś
      uczestnicy i organizatorzy festiwalu Era Nowe Horyzonty. I co? Teraz
      odbywa się on we Wrocławiu...
      • eazy_rider No... 27.02.08, 22:36
        gdyby to od ludzi zależało, to Horyzonty pewnie nadal odbywałyby się
        w Cieszynie.
        A co do dworku - jakiś osobliwy pogląd pokutuje, że jak budynek
        popada w ruinę, to przestaje być zabytkiem. Dziwne materii
        pomieszanie.
        Ogólnie taki wniosek, że ochrona zabytków nie istnieje, bo skoro
        dworek z 1 poł. XIX wieku nie jest zabytkiem, to znaczy, że prawie
        nic nim nie jest, pominąwszy tą niecałą setkę ( w Cieszynie )
        obiektów wpisanych do rejestru.
        Smutne czasy nastały. Barbarzyństwo w majestacie prawa.
    • Gość: Anna Zabytkowy dworek przegra z supermarketem? IP: *.chello.pl 27.02.08, 22:44
      nie można niszczyć waloru dawnych lat, pamięci zatopionej w murach budynku..
    • Gość: Ashen Zabytkowy dworek przegra z supermarketem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 12:04
      Bardzo dawno temu był sobie pewien zdolny pan, który przybył do Cieszyna, by
      osiąść w nim na stałe. Tenże pan – Florian Jigl – wybudował sobie piękny
      budynek. Swym kształtem przypominał staropolski, szlachecki dworek. Posiadał
      dwie kolumienki podpierające trójkątny przyczółek. Lata mijały... dworek był
      świadkiem różnych historycznych wydarzeń i „obserwatorem” życia jego
      właścicieli. Przechodząc z rąk do rąk wzbogacał swe wnętrze, nie tylko
      architekturą, ale i wszystkimi chwilami szczęścia, radości oraz smutku jego
      mieszkańców.
      Dworek z racji swych mocnych fundamentów przetrwał do dziś. Mijamy go
      codziennie. Nie zachwyca nas swym pięknem tak jak kiedyś. Jednak nadal posiada
      swój wewnętrzny urok, który musimy mu pomóc powtórnie odkryć.
      Niestety, nie każdy lubi stare budynki, które przesiąknięte są historią. Świat
      idzie do przodu. Nie liczą się dziś sentymenty, historia, tylko pieniądze,
      interesy... wszystko szybko, coraz szybciej..
      Kiedy zmarła Starsza Pani – opiekunka Dworku postanowiono go zniszczyć. Tak jak
      niszczy się przyrodę w dzisiejszych czasach... Zrównać z ziemią...
      Lecz są na świecie ludzie, którzy nie pozostają obojętni w tej sytuacji.
      Dzielnie walczą o sentyment, o historię, o sztukę, o zabytek.!!!
      ***
      Świat za parę lat:
      Co kilka metrów blacha, kanciasta, szara, rdzewiejąca, ale jakże ludzi
      uszczęśliwiająca... z jakże bogatym spożywczo - przemysłowo – chemicznym
      wnętrzem...

      - Idziemy dziś na spacer – spytała matka córkę.
      - A gdzie pójdziemy tym razem mamusiu?
      - Hmmm przedwczoraj był Kaufland, wczoraj Biedronka, to dziś może Lidl..
      - Super! Pojeździmy wózkiem między półkami

      Ale gdzieś obok nie wszystko zostało stracone... istniał maleńka osada za
      wysokim murem. Były tam piękne, stare drzewa, mała łączka usłana dywanem z
      kwiatów. Motyle, skowronki, jaskółki i inne zwierzęta swobodnie żyjące. Była
      także rodzina, która żyła zgodnie z rytmem przyrody. I wszystko było takie
      prawdziwe, dobre, piękne, naturalne i kolorowe.

      Pewnego dnia „sklepowa dziewczynka” zgubiła się pośród blaszanych budynków...
      każdy wyglądał tak samo, wiec nie wiedziała, gdzie jest jej dom. Jej płacz
      usłyszała inna dziewczynka – zza muru. Otworzyła maleńkie drzwiczki swej krainy
      i weszła do blaszanego miasta. Odnalazła zagubioną dziewczynkę, chwyciła ją za
      rękę i pokazała jej swój świat.
      Kiedy już „sklepowa dziewczynka” powróciła do swego domu zrozumiała, ze spacery
      miedzy sklepowymi półkami nie cieszą jej jak kiedyś. Chciała powrócić do
      zaczarowanego miejsca, które było takie pełne kolorów i życia. Pragnęła biegać
      po łące, zrywać kwiaty, obserwować wszystko to, co jest tego warte.

      Jakże inny był jej świat w którym żyła przez wiele lat, który tak na prawdę nie
      był niczego wart...
    • Gość: architekt Dworek ładny ale koleś z fotki mógłby umyć włosy IP: *.175.151.195.piasta.pl 18.12.08, 16:04
      Konserwator zapewne przyjął kieszonkowe i dworek od razu przestał mieć wartość zabytkową. A swoją drogą, z pewnością można było jakoś tak zgrabnie zrobić projekt żeby ten dworek jednak pozostawić. Jest wiele przykładów gdy w galeriach handlowych wkomponowuje się starą architekturę... Ale ochroną konserwatorską można przynajmniej objąć włosy pana Marcina, bo zapewne mieszka w nich już tyle rozmaitej zwierzyny że śmiało można tam zrobić rezerwat biosfery :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka