samoloty...

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.02.05, 23:06
zajrzalem na to forum, po dlugim dlugim czasie. znow stwierdze, ze to nie
jest forum o samolotach, a o liniach lotniczych, problemach i radosciach ich
pracownikow. zachodzi normalnie az reklama. pozdrawiam wszystkich latajacych
jako balast. czesc
    • satans_cock Re: samoloty... 18.02.05, 23:22
      Zrobimy wszystko co w naszej mocy, zeby polepszylo cie sie samopoczucie i bys
      mogl sie utwierdzic w swoim przekonaniu o swojej wyzszosci nad nami.

      W wolnej chwili sprobuj zalozyc lepsze forum.
    • adams123 Re: samoloty... 18.02.05, 23:31
      droga wolna ....
    • Gość: cop Re: samoloty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 12:29
      >zachodzi normalnie az reklama

      tu w niektorych miejscach sie niestety musze zgodzic, reklama glownie tanich
      lini lotniczych tak jak np niedawny post "czy lata cos z katowic do gdanska" az
      smierdzi reklama proszku do prania!
      No i oczywiscie niby anty reklama naszego narodowego przewoźnika prezentowana
      przez bylych i sfrustrowanych pracownikow LOTu. Czasami az szkoda czytac!
      Nie zgodze sie natomiast ze forum jest tylko dla ludzi latajacych, "samoloty"
      to nie piloci i CC, to rowniez linie lotnicze, mechanicy, ground
      service,konstruktorzy i cala otoczka swiata lotniczego.

      serdecznie pozdrawiam

      • marabu Re: samoloty... 19.02.05, 14:39
        Ale chyba zgodzisz się ze mną, że wypowiedzi byłych pracowników Lotu,
        sfrustrowanych jak twierdzisz, pozwolą na podniesienie poziomu usług naszego
        ledwie zipiącego narodowego przewoźnika, który jak się nie dopasuje do wymagań
        rynku to będzie cały czas zipał i zipał.
        • Gość: cop Re: samoloty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 14:57
          marabu napisała:

          > Ale chyba zgodzisz się ze mną, że wypowiedzi byłych pracowników Lotu,
          > sfrustrowanych jak twierdzisz, pozwolą na podniesienie poziomu usług naszego
          > ledwie zipiącego narodowego przewoźnika, który jak się nie dopasuje do
          wymagań
          > rynku to będzie cały czas zipał i zipał.

          Mysle, ze problem lotu jest zupelnie gdzie indziej, te wypowiedzi tak naprawde
          nie wiele wnosza, fakt przedstawiaja konktertne bledy i uchybienia, natomiast
          nie przedstawia to konkternego pomyslu na uzdrowienie firmy, odwolane i
          opoznione rejsy, zgubione bagaze, nie mile stewardessy zdarzaja sie w
          najlepszych firmach takich jak Thai, Singapure, Lufthansa, KLM, SAS, American
          czy Gulf air.
          Moze Ci ktorym sytuacja LOTu sie nie podoba, poprostu zamiast pisac na forum
          zrobili by cos co pomoglo by firmie, bo faktycznie masz racje jezeli LOT nie
          zrobi "czegos" to bedzie jak piszesz zipal i zipal.

          pozdrawiam
        • Gość: syla Re: samoloty... IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 19.02.05, 15:39
          Marabu, przypominam ci,że jako byly pracownik LOTu robisz najwięcej
          antyreklamy. A z firmy nie odeszlaś w chwale i do dziś ze śmiechem wspominamy
          twoje malo blyskotliwe wypowiedzi . Pracowalas na zla opinie naszej firmy. Bez
          takich jak ty jest szansa na poprawę wizerunku standartów obslugi na pokladzie.
          • marabu Re: samoloty... 19.02.05, 17:48
            Uważam, że w związku ze sprawą jakiegoś anonimu na waszego instruktora i
            ochrony jego osoby, stworzyliście fałszywy obraz mojej osoby. W tym
            partycypował tenże instruktor z towarzystwem koleżanek i kolegów. Było to
            zrobione na potrzeby procesów, które się toczyły. Cacy instruktorki i be
            stewardesa. Piękni i bestia.

            Czy zastanawiasz się nad tym koleżanko, że ja się nie przyznaję do wypowiedzi,
            rzekomo mi przypisywanych, które krążą w waszym środowisku. Świetnie się
            bawicie. Ciekawa jestem jaką mogę mieć ochronę i jak mogę się bronić, kiedy
            mnie tam nie ma.
            A reszta pracuje i nadaje na mój temat co im ślina na język przyniesie.

            Słyszałam, że młodzież przychodząca do pracy uważa mnie za jakąś pokrakę,
            chamicę, bo taki obraz mojej osoby jest publicznie przedstawiany.

            A pokrak i chamic tam było co niemiara. Chociaż niektóre były ładne i grzeczne,
            ale chyba w mniejszości. Na pewno, to nie te osoby, które tam mają wysokie
            mniemanie o sobie.

            Moje mniemanie o tej firmie staje się coraz bardziej związane z moimi
            obserwacjami jako pasażera. Jeśli chodzi o LoT to mój stosunek do tej firmy
            jest z dnia na dzień coraz mniej emocjonalny.

            Co mam ci powiedzieć, że antyreklamą są wyzwiska pasażerów na lotnisku w
            Genewie w dniu 1 lutego br. gdy LOT nagle anulował rejs. Ja tam nie krzyczałam,
            krzyczeli ludzie z małymi dziećmi.

            A mnie co ma obchodzić los tej firmy, czy ją wyzywają, czy wy stracicie pracę.
            Mnie to już nie interesuje. Upłynęło 6 lat od mojego zwolnienia, i ani ta
            firma, ani ja wobec niej nie mam żadnych zobowiązań. Moje obserwacje na tym
            forum, czy na innych forach są czysto związane z punktem siedzenia jakim jest
            fotel pasażera, a nie pracownika.

            Poza tym dziwię się firmie, że zażarcie walczy z taką małą, nieistotną
            stewardesą. Gdyby rozstanie było pokojowe, a nie popisowe - w sensie dosłownym
            jedna z waszych sekretarek kopnęła mnie w tyłek przed wręczeniem wypowiedzenia,
            to każdy by sobie poszedł w swoją stronę. I być może nie miałabym żalu ani do
            firmy ani do ludzi.



            • Gość: WuMike Re: samoloty... IP: *.gdynia.mm.pl 19.02.05, 18:38
              Co prawda znowu zeszlo z tematu o samolotach na "tereny prywatne" ale podoba mi
              sie To co piszesz i jestem nawet sklonny uwierzyc w Twoje slowa.
              • marabu Re: Do WuMike'a 19.02.05, 19:17
                Dziekuję za przychylny stosunek do mojej osoby, chociaż powiedziałabym, że nie
                powinieneś się wychylać. W modzie jest atakowanie mojej osoby.

                A tak nawiązując do wypowiedzi mojej rozmówczyni z Lotu. To kto jej zakazuje
                podnieść poziom obsługi pokładowej, skoro mnie tam od 6 lat nie ma?
                • airbus340 Re: Do WuMike'a 20.02.05, 08:24
                  Marabu, ja też z Tobą :-) wiem jak łatwo czasem zwalić wine na młodego
                  pracownika,żeby tylko chronić tyłki tych wyżej postawionych iumocowanych.
                • pussy_galore biedna marabu 20.02.05, 09:38
                  6 lat, eh? I caly czas przedstawiasz sie jak meczennica. Jak dlugo jeszcze masz
                  zamiar kreowac sie na chrustusa LOT-u? Jeszcze troche i znajdzie sie paru
                  naiwnych, ktorzy zaczna nosic cie na lancuszkach na szyi.
                • Gość: GP Re: Do WuMike'a IP: *.bbtec.net 20.02.05, 11:49
                  Czemu nie wylewacie swoich brudów tu
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11044
                  Już was tam nie chcą? Co może wszystkich obchodzić dlaczego jakas pani
                  wyleciała z pracy i jeszcze przez swoje paplanie dała się zidentyfikować z
                  imienia i nazwiska.
                  • marabu Re: Do podszywającego się pod GP 20.02.05, 13:25
                    Ciekawa jestem dlaczego ciebie interesuje kolego hakerze moja identyfikacja.
                    Jakbyś wczytywał się w posty, to moje imię i nazwisko parę razy pojawiło się na
                    tym forum i na innych i było wpisane w posty. I po co ci to?

                    Myślisz, że nie wiem,że zhakowałeś mi login i nastąpiło przekierowanie serwera,
                    a także koleś puściłeś parę wirusów między innymi W32Pinfi. Ciekawa jestem, czy
                    ty to robisz dla siebie i dla swojej zabawy czy dla Gazety Wyborczej pod którą
                    się podszywasz.

                    A nie sądzę, że udało ci się własciwie określić dane koleś, bo pracuję na
                    programie, który podaje fałszywe dane.
                    • Gość: GP Re: Do podszywającego się pod GP IP: *.bbtec.net 20.02.05, 14:09
                      Tu jesteś w błedzie, nie znam się na hakersrtwie, pamiętam tylko że kiedyś ktoś
                      rzucił na forum Twoje dane i tyle (dla mnie to było zagranie nie fair
                      delikatnie mówiąc). Nie wiem o co chodziło, nie interesuje mnie to, nie życzę
                      Ci źle a wprost przeciwnie. Pod nikogo sie nie podszywam, nick GP powstał z
                      sufitu.
                      • Gość: Twoja Marabu Re: Do podszywającego się pod GP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 14:42
                        Wybacz, ale na razie nie będę się logować, bo ci nie wierzę, że z tym nic nie
                        masz wspólnego.
                        Pozdrówka
                        • pussy_galore Saaaaad.... 20.02.05, 15:09
                          Marabu - do czego to doszlo! Co za sposob na spedzanie niedzieli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja