Dodaj do ulubionych

Indie domagają sie zniesienia restrykcji

27.11.09, 10:15
Indie domagaja sie zniesienia znaczących amerykanskich restrykcji dotyczacych
transferu amerykanskiej technologii do tego kraju.

W trakcie spotkania Obamy z premierem Indii Manmohanem Singhem zgodzono sie ze
zwiekszenie transferu technologii z USA do Indii "zaciesni zwiazki miedzy
obom krajami i umocni ducha strategicznego dialogu oraz partnerstwa"
. Wg
indyjskich kół rządowych, po zawarciu cztery lata temu umowy o transferze do
Indii cywilnych technologii jadrowych, przyszedl czas rowneiz na wspolprace
wojskowa.

Amerykanie wprowadzili sankcje technologiczne wobec indii w 1998 roku, po
serii indyjskich testow nuklearnych. Wg oswiadczenia indyjskiego, amerykanskie
restrykcje ograniczaja rozwoj indyjskich przedsiebiorstw technologicznych, a
ich ewentualne zniesienie przyniosloby wiele korzysci obu krajom, takze przez
rozwoj wspolnych amerykansko-indyjskich programow wojskowych.



Obserwuj wątek
    • drwallen Bardzo dobrze że są restrykcje 27.11.09, 14:33
      Bardzo dobrze że są restrykcje - przecież każdy wie, jaki stosunek mają hindusi
      do Chin. Oni zagrażają niepodległym Chinom i celują w zimną wojnę w tamtym
      regionie. Na szczęście świat stoi po stronie Chin wspierając ich dążenie do
      totalnej dominacji w całej Azji.
      • rzewuski1 Re: Bardzo dobrze że są restrykcje 27.11.09, 14:43
        Indie i Chiny to dwa giganty które moga sie sprzeciwic swiatu
        islamskiemu u go zniszczyc
        zreszta juz to robia
        hindusi w kaszmirze a chinczycy w Sinkiang
        • drwallen Re: Bardzo dobrze że są restrykcje 28.11.09, 00:21
          Chińczykom wolno bo są OK.
          • ignorant11 Indie vs Chiny:)) 28.11.09, 12:47
            drwallen napisał:

            > Chińczykom wolno bo są OK.
            >

            Sława!

            Chińczycy nie zapanuja w Azji ale rozpadna sie jak w XIXw.

            :)))

            Od dawna pisałem ze pozycja Chin wcale nie jest mocna i mozna ja
            zakwestionowac jednym pociagnieciem pióra, wzmacniajac Indie
            militarnie i technologicznie i drugim dobic łagodnymi chocby
            sankcjami na import z Chin:))

            Tez mi mocarstwo:)))

            buahahhaha

            Mocarstwo chińskie zalezne od Wall MArkt czyli JEDNEJ firmy
            amerykańskiej...
            :)))
            Wystarczy ze Wall Markt chocby z kaprysu zacznie importowac z innych
            krajów jak Malezja Indonezja Filipiny Wietnam...

            I juz po Chinolach...

            Zreszta dziwia mnie rózne medrki co wymyslaja mocarstwa takie jak
            Chiny- Wall Markt
            czy rasija z jednym produktem gazem...
            :)))

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • marek_boa Re: Indie vs Chiny:)) 28.11.09, 15:25
              Matko a ja myślałem ,że On jest chory - a jest po prostu głupi!:(
              • wujcio44 Re: Indie vs Chiny:)) 30.11.09, 16:24
                marek_boa napisał:

                > Matko a ja myślałem ,że On jest chory - a jest po prostu głupi!:(

                Przyganiał kocioł garnkowi.
                • marek_boa Re: Indie vs Chiny:)) 01.12.09, 14:38
                  Łał - no jaki wytrysk nomen omen intelektualny się Ciebie Wujciu trafił! No
                  pogratulować!:)
            • bmc3i Re: Indie vs Chiny:)) 29.11.09, 21:24
              Wallmart
              • ignorant11 Re: Indie vs Chiny:)) 29.11.09, 21:34


                bmc3i napisał:

                > Wallmart
                U nas ich nie ma.., dziekuje za korekte.
        • durny1 Re: Bardzo dobrze że są restrykcje 29.11.09, 21:34
          I za to akceptuje Indie, bo tak w ogóle to tez paskudny kraj.
          • drwallen Re: Bardzo dobrze że są restrykcje 29.11.09, 23:16
            trzeba organizować akcje antyindyjskie oraz prochińskie!
            • durny1 Re: Bardzo dobrze że są restrykcje 29.11.09, 23:22
              Chiny to też wielki i niebezpiczny bandzior.
    • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 28.11.09, 01:54
      To zniesienie a pozniej zaciesnienie to moim zdaniem kwestia bardzo
      nieodleglej przyszlosci.
      • ignorant11 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 28.11.09, 12:48
        browiec1 napisał:

        > To zniesienie a pozniej zaciesnienie to moim zdaniem kwestia
        bardzo
        > nieodleglej przyszlosci.

        Sława!

        Od dawna o tym pisałem ze przyjdzie czas na zastopowanie Chin i owe
        zastopowanie przyjdzie baaaaaaardzo łatwo.

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 28.11.09, 13:57
          Tu nawet nie chodzi o jakies stopowanie Chin(to moze byc efekt) ale
          zaciesnianie wspolpracy miedzy demokratycznym mocarstwem i
          demokratycznym krajem do tej mocarstwowowsci dazacym.
          • ignorant11 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 28.11.09, 14:14
            browiec1 napisał:

            > Tu nawet nie chodzi o jakies stopowanie Chin(to moze byc efekt)
            ale
            > zaciesnianie wspolpracy miedzy demokratycznym mocarstwem i
            > demokratycznym krajem do tej mocarstwowowsci dazacym.

            Sława!

            No dokładnie!

            Wielokrotnie pisałem ze Indie sa na Zachodzie w przeciwieństwie do
            jednak barbarzynskich Chin czy frfr...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 21:33
              Ty uważasz, że Indie są na Zachodzie a FR nie?
              hmmmm, chyba bardzo mało wiesz jak wyglada życie w Indiach. Pewnie,
              nie wiesz, że morduje się tam chrześcijan i w ogóle to jest bardzo
              nieciekawy kraj.
              W każdym razie zdecydowanie wolałbym mieszkać w FR niż w Indiach -
              jakbym miał wybierać.
              • ignorant11 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 22:00
                durny1 napisał:

                > Ty uważasz, że Indie są na Zachodzie a FR nie?
                > hmmmm, chyba bardzo mało wiesz jak wyglada życie w Indiach.
                Pewnie,
                > nie wiesz, że morduje się tam chrześcijan i w ogóle to jest bardzo
                > nieciekawy kraj.
                > W każdym razie zdecydowanie wolałbym mieszkać w FR niż w Indiach -
                > jakbym miał wybierać.


                Sława!

                jest tam jakies sadownictwo, demokracja, ludzie mowia po angielsku...

                A w rasiji ni ch...a!

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 23:30
                  Sądownictwo jest tez w FR ludzie tez w Rosji uczą sie i mowią po
                  angielsku

                  W Indiach jest ogromna korupcja i w FR jest ogromna korupcja, w tym
                  aspekcie faktycznie te kraje są do siebie podobne.
                  • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 07.12.09, 18:26
                    Trafic pod rosyjski sad?To juz lepszy samo-sad.
                    • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 08.12.09, 17:33
                      A wiesz, że tak samo mówiło się i czasami jeszcze mówi o naszych
                      sądach? Sądownictwo w Indaich też pozostawia wielie do życzenia. Nie
                      wiem skąd u Was przekonanie o świetnie funkcjonującej demekroacji
                      indyjskiej?. Piszecie tak jakby tam nie było korupcji i innych tego
                      rodzaju patologii. A przepraszam, dlaczego sądownictwo i instytucje
                      państwa indyjskiego nie chroni życia obywatelii Indii? Dlaczego nic
                      się nie robi z niewolnictwem i innymi tego rodzaju patologiami.
                      Dlaczego pracodawcy w Indiach to prawie bogowie, ktorzy mogą z
                      pracownikiem zrobić praktycznie wszystko?
              • bmc3i Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 22:16
                durny1 napisał:

                > Ty uważasz, że Indie są na Zachodzie a FR nie?
                > hmmmm, chyba bardzo mało wiesz jak wyglada życie w Indiach. Pewnie,
                > nie wiesz, że morduje się tam chrześcijan i w ogóle to jest bardzo
                > nieciekawy kraj.


                Hm, zapytaj może o ta ostatnią opinie polskich studentów w Indiach, czy chocby
                kogokolwiek kto tam był...


                > W każdym razie zdecydowanie wolałbym mieszkać w FR niż w Indiach -
                > jakbym miał wybierać.


                Ja nie spotkałem jeszcze nikogo, kto wrócił z tamtad i podzielal Twoja opinie w
                tej kwesti.
                • ignorant11 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 22:27
                  bmc3i napisał:


                  > Hm, zapytaj może o ta ostatnią opinie polskich studentów w
                  Indiach, czy chocby
                  > kogokolwiek kto tam był...
                  >
                  >
                  > > W każdym razie zdecydowanie wolałbym mieszkać w FR niż w
                  Indiach -
                  > > jakbym miał wybierać.
                  >
                  >
                  > Ja nie spotkałem jeszcze nikogo, kto wrócił z tamtad i podzielal
                  Twoja opinie w
                  > tej kwesti.


                  Nie no sa nawet na tym forum rózne łodyny, ubole, tornsony debilly
                  co chciały nawet starac sie obywatelstwo, ups poddaństwo u liliputany
                • marek_boa Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 22:57
                  Dzisiaj w TV była dyskusja o Indiach - w jako jedynym państwie Azjatyckim
                  zaczyna się tam kryzys ekonomiczny! Po prowincjach przetoczyła się właśnie
                  fala...samobójstw ze względu na utratę pracy i rolników z....głodu!:(
                  • bmc3i Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 23:01
                    marek_boa napisał:

                    > Dzisiaj w TV była dyskusja o Indiach - w jako jedynym państwie Azjatyckim
                    > zaczyna się tam kryzys ekonomiczny! Po prowincjach przetoczyła się właśnie
                    > fala...samobójstw ze względu na utratę pracy i rolników z....głodu!:(


                    To bez watpienia kraj ogromnych kontrastów, obok jednak Japonii, indie sa
                    jedynym krajem azjatyckim o ktorym mozna powiedziec iz panuje tam rzeczywista, a
                    nie fasadowa jedynie demokracja. Co w praktyce oznacza nie tyle nawet wybory
                    powszechne, ile - przede wszystkim - spoleczeństwo obywatelskie, ze wszystkimi
                    tego konsekwencjami, zwlaszcza w zakresie kontroli władzy przez społeczeństwo.
                    • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 23:28
                      Kurcze rzeczywista demokracja w Indiach hehehehe
                      dobre w społeczeństwie które jest wieloetniczne, wielowyznaniowe i
                      wielokulturowe oraz liczy ponad miliard ludzi z której duża część
                      jest analfabetami w którym wybory trwaja pare tygodni może istnieć
                      rzeczywista demokracja?
                      Daj spokoj Indie to faktycznie kraj kontrastów, ale ogolnie sytuacja
                      ludności tego kraju jest beeee
                      A do standardów zachodniej demokracji daleko im jeszcze, bardzo
                      daleko.
                      • bmc3i Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 23:45
                        durny1 napisał:

                        > Kurcze rzeczywista demokracja w Indiach hehehehe
                        > dobre w społeczeństwie które jest wieloetniczne, wielowyznaniowe i
                        > wielokulturowe oraz liczy ponad miliard ludzi z której duża część
                        > jest analfabetami w którym wybory trwaja pare tygodni może istnieć
                        > rzeczywista demokracja?

                        Juz to pisalem w innym posice - demokracja to nie wybory! To u nas w Polsce
                        przyjęło sie - w oparciu o deficyt nawet tego rodzaju "demokracji" w PRL-u - że
                        demokracja to akt woplnego wyboru przy wrzucaniu kartki wyborczej do urny i
                        "łaska" niesfalszowania wynikow tych wyborow. Tymczasem to zaledwie wierzcholek
                        góry lodowej zwanej "demokracja". Tak pojomwana demokracja jest oczywiscie w
                        rozkwicie nawet w Rosji - obywatele moga swobodnie skreslic nazwiska na kartce w
                        wyborach tajnych i powszechnych. Tyle tylko ze to jeszcze nie nei demokracja.
                        Nigdzie na swiecie nie ma "demokracji idealnej". Ba, idealna nie byla nawet
                        demokracja monteskjuszowska, nie mowiac juz o platońskiej. Demokracja to jednak
                        przede wszystkim wlasnie ta "kontrola spoleczesntwa nad wladza" - raz, i brak
                        dyktatury wiekszosci - dwa. Czyli funkcjonujace pozawyborcze przede wszystkim
                        instrumenty kontroli nad wladzą oraz przy włądzy wiekszosci - poszanowanie
                        wolnosci mniejszosci. W Rosji nie ma ani jednego ani drugiego, tymczasem w
                        Indiach, przynajmniej to pierwsze funkcjonuje bez zarzutu - w stopniu
                        porownywalnym z demokracjami europejskimi.



                        > Daj spokoj Indie to faktycznie kraj kontrastów, ale ogolnie sytuacja
                        > ludności tego kraju jest beeee
                        > A do standardów zachodniej demokracji daleko im jeszcze, bardzo
                        > daleko.
                        • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 30.11.09, 07:44
                          Demokracja to jednak
                          > przede wszystkim wlasnie ta "kontrola spoleczesntwa nad wladza" -
                          raz, i brak
                          > dyktatury wiekszosci - dwa.


                          Demokracja tłumaczy się jako rządy wiekszości. Termin pochodzi z
                          greckiego demos - lud i kratos - władza rządy, czyli rządy ludu. Dla
                          Arystotelesa demokracja była ustrojem niedoskonałym ponieważ
                          oznaczała rządy wiekszości bez jak to napisałeś poszanowania praw
                          mniejszości. Idealnym ustrojem dla niego pybła politeja, która była
                          tak naprawdę pewnym rodzajem oligarchii.

                          Niemniej nie o to chodzi. Pisząc o kotroli społecznej władz Indii
                          mam wrażenie, że jestes bardzo naiwny. Nie każde społeczeństwo może
                          być demokratyczne. Aby państwo spełniało standardy demokracji
                          zachodnich społeczeństwo tego państwa powinno być wykształcone - to
                          znaczy, że odsetek analfabetów nie powinnien być wiekszy niz
                          powidzmy 2%, powinno posiadać szeroki dostęp do mediów. W Indiach
                          ten warunek nie jest spełniony. ok 40 % społeczeństwa nie umie
                          czytać. Nie ma wykształcenia. Dostęp do mediów jest mocno
                          ograniczony. Prawa mniejszości etnicznych i religijnych nie sa
                          przestrzegane (przykład mordowanie chrześcijan)o ogromnej korupcji,
                          która jest też miernikiem demokracji to już nie wspomnę. Bardzo duża
                          część społeczeństwa jest w ogóle wykluczona z życia przez system
                          kastowy. Pisząc o jak to napisaleś o rzeczywistej demokracji w
                          Indiach grubo przesadziłeś. W wyborach uprawnionych jest do
                          głosowania ok 700 mil ludzi, a nie 1,2 mld. Choć przyznaje, że
                          frekfencja w tym kraju jest wysoka. Niemniej powszechny analfabetyzm
                          i bieda dają ogromne pole do nadużyć podczas wyborów.
                          Poza tym grozi im rozpad bo to przecież państwo wieloetniczne z
                          licznmi bardzo silnymi separytyzmami.




                          A w Azji demokracja istnieje jeszcze w Koreii Południowej.

                          • bmc3i Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 30.11.09, 09:03
                            Pewne rzeczy dzieja sie na swiecie MIMO demokracji, a nie przez jej brak. Jesli
                            w USA odsetek śmertelnosci noworodkow wsrod ludnosci biale wynosci nieco ponad 4
                            na tysiac urodzin, a wsród ludnosci czarnej aż 13/1000 to znaczy ze w USA brak
                            jest demokracji? Jesli rocznie do trybunału praw czlowieka w Strasbourgu wplywa
                            kilka tysiecy skarg na Polske, z czego Trybunal orzeka przeciwko Polsce w ilus
                            tam przypadkach, to znaczy ze Polska nie jest krajem demokratycznym? Jesli w
                            Szwajcari rocznie dokonuje sie iles tam zabójstw, to przez braki w demokracji?
                            Przeciez chyba nie chcesz powiedziec, ze w Indiach prawo dopuszcza mordy
                            religijne, i stad morderstwa na chrzescijanach...

                            Piszesz o duzym odsetku analfabetów w Indiach - ale jak wskazywaly badania z
                            poczatku bieżącej dekady, 75% Polakow nie rozumie nie tylko wiadomosci
                            telewizyjnych, ale nawet instrukcji obslugi żelazka, to tez przez brak demokracji?

                            Nie. pewne rzeczy i zjawiska maja miejsce niezaleznie od ustroju politycznego.
                            Czesto - jak ów system kastowy w Indiach, sa zajwiskiem kulturowym, a nie
                            politycznym. ten system istnial przeciez nie tylko na dlugo przed wprowadzenim w
                            Indiach obecnego ustroju, on istanial na dlugo przed powstaniem calego panstwa
                            indyjskiego - ba, nawet na dlugo nawet przed opanowaniem subkontynentu
                            indyjskiego przez Brytyjczyków, i funkcjonuje mimo indyjskiego prawa oraz
                            struktur i zasad demokratycnzych. Tym bardzej tez nie mozna czynic indyjskiej
                            demokracji zarzutów z powodu nawet skrajnej biedy wielu warstw spolecznych. Czy
                            bieda slamsów na przedmiesciu paryza swiadczy o braku demokracji we Francji? A
                            doprowadzenie przez Francje próbami atomowymi do skrajnej nedzy mieszkanców
                            francuskiej Polinezji świadczy o czyms w zakresie istnienia badz nie demokracji
                            we Francji?


                            • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 30.11.09, 18:29
                              Wiesz co? nie przekonałeś mnie. Piszesz, że manipuluje liczbami, a
                              sam teraz dokonałeś potężnej manipulacji.
                              Zjawiska, które są marginalne w Europie porównujesz do masowego
                              zjawiska w Indiach.
                              Ok 40% analfabetów oznacza, że Ci ludzie tak naprawdę nie mogą
                              uczestniczyć w życiu politycznym kraju. Nie mogą być urzędnikami nie
                              mogą napisać skargi itp. Oni są wykluczeni z życia politycznego i
                              nie tylko politycznego. Są bardzo narażeni na manipulacje i łatwe
                              kupowanie ich głosów. W takich warunkach demokracja może być tylko
                              fasadowa. W Polsce być może ileś tam procent społeczeństwa nie
                              rozumie czytanego tekstu, ale umie czytać i pisać! Tamci ludzie
                              nawet tego nie potrafia.
                              Ja nie twierdze, że Indie nie są demokratyczne, ale też nie twierdzę
                              że są jak to napisałeś rzeczywistą demokracją.

                              Na rzeczywistą demokracje składa się wiele czynników, które są po
                              prostu obecnie niemożliwe do spełnienia na tym subkontynencie.

                              Co do systemu kastowego to on też wyklucza rzeczywistą demokracje.
                              Możesz pisać, że jest on zjawiskiem kulturowym odziedziczonym z
                              przeszłosci, ale nie zmienia to faktu, że nie ma z demokracją nic
                              wspólnego, ba on wyklucza rzeczywistą demokracje. Albo system
                              kastowy albo równość, wolność i praworządność - czyli demokracja.

                              Piszesz, że prawo w Indiach nie dopuszcza mordów na tle religijnym.
                              A przepraszam czy w FR dopuszcza? Czy w znasz kraj w którym prawo
                              dopuszacza mordy religijne? Nie jestem pewien ale takim krajem jest
                              chyba Arabia Saudyjska, ale i tutaj nie mam 100% pewności. Prawo
                              indyjskie nie zezwala na mordy religijne, ale jednocześnie państwo
                              indyjskie nie robi nic, albo bardzo słabo się stara by tym mordom
                              przeciwdziałać, ba nawet przesladuje ofiary tutaj polecam link do
                              poczytania:

                              info.chrzescijanin.pl/?p=963
                              kolejny link

                              www.wiadomosci24.pl/artykul/chrzescijanie_w_indiach_sa_przesladowani_76077.html

                              i następny

                              news.money.pl/artykul/w;indiach;nie;ustaja;ataki;na;chrzescijan,242,0,370674.html

                              i następny, toszkę o zagrożeniu demokracji i terroryzmie

                              www.politykaglobalna.pl/2008/11/indie-w-ogniu-demokracja-w-defensywie/

                              I kolejny link

                              angelus.pl/index.php?Itemid=845&id=5577&option=com_content&task=view

                              ten jest ciekawy:

                              niniwa2.cba.pl/uniwersalnych.htm

                              Co do francuskich slamsów to pamietaj, że dotyczą one głownie
                              imigrantów tudzież ich potomków. I jest to całkowicie inny problem,
                              który nijak ma się do problemów Indii. Krótko piszą bardzo kiepskie
                              porównanie.

                              Jeszcze raz podkreślam, nie twierdzę, że w Indiach nie ma
                              demorkacji, ale też śmieszą mie opinie, że jest to kraj o
                              rzeczywistej demokracji. Jest to kraj w którym ta demokracja może
                              nie przetrwac - co mnie zresztą martwi.
                              • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 07.12.09, 18:58
                                "Prawo indyjskie nie zezwala na mordy religijne, ale jednocześnie
                                państwo indyjskie nie robi nic, albo bardzo słabo się stara by tym
                                mordom przeciwdziałać, ba nawet przesladuje ofiary" - tu zamiast
                                religia9choc i to ostatnio) wstaw pochodzneie etniczne a zamiast
                                Indie Rosja i pasi jak ulal.
                                • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 07.12.09, 20:46
                                  Ale Rosjanie bawic sie tez potrafia
                                  www.tvn24.pl/0,1632518,0,1,rosjanie-utopili-mundial-w-alkoholu-i-oparach-dymu,wiadomosc.html
                                • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 08.12.09, 17:39
                                  Tak, ale mimo wszysko wieksza część tych mniejszości etnicznych nie
                                  płacze, że żyje w FR. Mimo wszysko maja jakąś tam formę autonomi. W
                                  zasadzie tylko Czeczenii i Ingusze są w niełasce, ale nie
                                  zapominajmy, że ten region świata - chodzi mi o Kaukaz, to w ogóle
                                  dziki "zachód", który zawsze charakteryzował sie ogromnymi
                                  konfliktami.
                                  I tutaj musze napisać, że jak do tej pory nie znam żadnej
                                  narodowości, którą by Rosjanie wyniszczyli całkowicie. O innych
                                  ekspansywnych państwach nie da się tego powiedzieć.
                                  • bmc3i Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 08.12.09, 19:37
                                    durny1 napisał:

                                    > Tak, ale mimo wszysko wieksza część tych mniejszości etnicznych nie
                                    > płacze, że żyje w FR. Mimo wszysko maja jakąś tam formę autonomi. W
                                    > zasadzie tylko Czeczenii i Ingusze są w niełasce, ale nie
                                    > zapominajmy, że ten region świata - chodzi mi o Kaukaz, to w ogóle
                                    > dziki "zachód", który zawsze charakteryzował sie ogromnymi
                                    > konfliktami.
                                    > I tutaj musze napisać, że jak do tej pory nie znam żadnej
                                    > narodowości, którą by Rosjanie wyniszczyli całkowicie.



                                    A gdzie sa dzisiaj tatarzy krymscy?




                                    O innych
                                    > ekspansywnych państwach nie da się tego powiedzieć.
                                    • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 08.12.09, 20:29
                                      Jest ich, choć mało na Krymie i jeszcze troche w Azji Środkowej.
                                      • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 08.12.09, 20:32
                                        O ile dobrze pamiętam to na Krymie żyje ich około 250 tysięcy. Część
                                        zyje w Azji, ale masowo wracają na Krym. Są jeszcze małe grupy na
                                        Litwie.
                                      • bmc3i Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 08.12.09, 20:35
                                        durny1 napisał:

                                        > Jest ich, choć mało na Krymie i jeszcze troche w Azji Środkowej.


                                        "choc malo" to juz jest "calkowite wyniszczenie", czy jeszcze nie?

                                        • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 14.12.09, 23:03
                                          Pewnie, że nie 250 tys jak na Krym to nie jest tak znów mało.
                                          Niemniej przyznaje, że w tych sprawach nie jestem obiektywny i
                                          uważam, że dobrze sie stało, że tatarzy zostali wygnani z Krymu.
                                          Choć okoliczności w jakich to się odbyło wołają o pomste do nieba.
                                          Mogli to przeprowadzić w bardziej cywilizowany sposób. Podkreślam
                                          nie jestem w tych sprawach obiektywny, jakoś nie mogę się przekonać
                                          do ludzi wyznających islam.
                                          • bmc3i Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 14.12.09, 23:22
                                            durny1 napisał:

                                            > Pewnie, że nie 250 tys jak na Krym to nie jest tak znów mało.
                                            > Niemniej przyznaje, że w tych sprawach nie jestem obiektywny i
                                            > uważam, że dobrze sie stało, że tatarzy zostali wygnani z Krymu.
                                            > Choć okoliczności w jakich to się odbyło wołają o pomste do nieba.
                                            > Mogli to przeprowadzić w bardziej cywilizowany sposób. Podkreślam
                                            > nie jestem w tych sprawach obiektywny, jakoś nie mogę się przekonać
                                            > do ludzi wyznających islam.


                                            Masz prawo miec swoje poglady, dziwne tylko ze swoich skrajnych pogladow w tym
                                            temacie nawet nie probujesz uzasadnic.

                                          • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 14.12.09, 23:31
                                            A malo to wyznajacych islam wiernie sluzylo Rzeczpospolitej?
                                  • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 14.12.09, 21:06
                                    Przerabane maja wszyscy "czarni",nie konioecznie ci z Afryki(choc
                                    oni takoz).
                                    • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 14.12.09, 22:58
                                      No tak, ale jest to wina głównie grup nacjonalistycznych, z którymi
                                      państwo słabo walczy. Niemniej pamiętaj, że w samej Moskwie żyja
                                      setki tysięcy obcokrajowców i jakoś funkcjonują. W tym sporo
                                      Czeczenów.
                                      • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 14.12.09, 23:31
                                        No jesli dla Ciebie "jakos zycie" polega na tym ze dziekujesz Bogu
                                        ze dzis nie dostales po gebie albo gorzej plus nikt Ci straganu nie
                                        zdemolowal,to masz widze niskie wymagania wobec zycia:)
                          • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 07.12.09, 18:51
                            Teraz to pojechales z tym rozpadem-piszacy o rozpadzie Rosji
                            Ignorant moze smieszyc,ale rozpad indii to juz w ogole zajefajna
                            sprawa;)
                            • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 08.12.09, 17:44
                              Nie wierzysz, że Indie mogą się rozpaść? Pamiętaj, że nie jest to
                              kraj etnicznie i religijnie jednolity. Pamiętaj, że jest to kraj
                              targany licznymi konfliktami wewnętrznymi. Prawdopodobieństwo
                              rozpadu tego typu państw istnieje zawsze. Co do Rosji, to mogą od
                              niej odpaść pewne tereny, tego też nie wykluczam.
                      • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 07.12.09, 18:26
                        Ale chociaz probuja mimo ze droga daleka.
            • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 21:37
              O systemie kastowym to już nawet nie wpomne.
              Indie na zachodzie phiiii, też cos.
            • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 21:48
              O 10 mln niewolników w Indiach to pewnie też nie słyszałeś. Indie na
              zachodzie. Zart roku!!!!
              • berek_p Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 22:01
                durny1 napisał:

                > O 10 mln niewolników w Indiach to pewnie też nie słyszałeś. Indie na
                > zachodzie. Zart roku!!!!
                >
                >

                Ten czlowiek ma chora wyobraznie.To ewenement na ktory nie ma lekow psychotropowych.
              • ignorant11 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 22:01
                durny1 napisał:

                > O 10 mln niewolników w Indiach to pewnie też nie słyszałeś. Indie
                na
                > zachodzie. Zart roku!!!!
                >
                Sława!

                Tylko 10, a w rasiji 145:)))

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 22:44
                  Ignorant, primo FR ma około 140 mln mieszkańców, secundo mieszkańcy
                  Ci są jednak wolnymi ludzmi i mają prawa wyborcze itp. W Indiach
                  natomiast jest 10 mln niewolników! czy ty rozumiesz róznice?
                  • bmc3i Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 22:53
                    durny1 napisał:

                    > Ignorant, primo FR ma około 140 mln mieszkańców, secundo mieszkańcy
                    > Ci są jednak wolnymi ludzmi i mają prawa wyborcze itp. W Indiach
                    > natomiast jest 10 mln niewolników! czy ty rozumiesz róznice?


                    Manipulujesz liczbami. 140 mln obywateli rosji z prawami wyborczymi
                    przeciwstawles 10 mln indyjskich "niewolnikow". Chcac byc uczciwym, napisalbyds
                    o 1,2 mld obwyatreli Indii majacych rzeczywiste prawa wyborcze, i
                    przeciwstawilbys ich 140 mln rosjan uczestniczacych w rezyserowanym spektaklu
                    wyborczym jedynie, w ktorym cos takiego jak wolna kampania wyborcza, jak wolnosc
                    wypowiedzi opozycji nie istnieje.

                    • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 23:16
                      Ale tutaj nie chodzi o liczby.
                      Indie nie są tak wspaniałe jak niektórzy twierdzą.
                      Demokracja w tym państwie tez nie funkcjonuje wzorowo, ba jest
                      bardzo fasadowa. Dostęp do informacji większej częsci społeczeństwa
                      indyjskiego jest bardzo ograniczony, bardziej niż rosyjskiego.
                      Wynika to z ogromnej biedy w Indiach. Po prostu w Rosji większy
                      odsetek ludzi ma dostęp do internetu, telewizji satelitarnej i innch
                      mediów.
                      Poza tym należy pamiętać o systemie kastowym, który w Indiach
                      funkcjonuje i który z demokracja nie ma nic wspólnego.
                      Należy pamiętać o przesladowaniu chrześcijan, których w Indiach
                      ginie kilkadziesiąt tysięcy rocznie (zreszta nie tylko chrześcijan)
                      Należy pamiętać o niewolnikach, którzy faktycznie są kupowani i
                      sprzedawani i ktoś może napisać, że jest ich tylko 10 mln. Dlamnie
                      to jest liczba niewyobrazalna.
                      W ogóle Indie to bardzo nieciekawy kraj do życia. Znacznie lepiej
                      się zyje w FR. W której formalnie też jest demokracja, ale tak
                      naprawdę jest autorytaryzm.
                      Naprawdę Indie nie spełniają standardów zachodnich. Jak ktos
                      napisze, ze spełniaja, to po prostu jest smieszny.


                      Aha i w Rosji 140 mln ludzi nie ma praw wyborczych, bo jest sporo
                      dzieci, którzy tych praw są pozbawieni. Podobnie jest w Indiach.
                      Chodziło mi tylko o liczbę ludności. Poza tym jakbyś sie zapytał
                      przecietnego Rosjanina czy jest niewolnikiem odpowiedziałby, że nie.
                      Jakbyś się zapytał w Indiach te 10 mln niewolników czy są
                      niewolnikami odpowiedziliby, że tak. I to jest róznica nie do
                      podważenia
                      Ale mniejsza o to, ja nic nie przeciwstwiałem i niczym nie
                      manipulowałem. Przedstawiłem tylko fakty.
                      • bmc3i Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 29.11.09, 23:27
                        Owszem, dokonałes manipulacji piszac o 140 mln Rosjan z prawami wyborczymi z
                        jednej, oraz o 10 mln niewolnikow z drugiej strony. Te 10 mln niewolnikow to ile
                        procent populacji Indii? A ile procent (nie bawmy sie w szczegóły typu dzieci)
                        jest de facto pozbawionych swojej reprezentacji, przez niedopuszczenie opozycji
                        do rownoprawnej mozliwosci scierania swoich pogladow z pogladami wladzy? Obawiam
                        sie ze porownanie tych ułamków niezbyt korzystnie wypadkloby dla Rosji. Sam
                        anzwałes Rosje krajem aurotytarnym - tymczasem nikomu na świecie nie przychodzi
                        raczej do glowy aby nazwac w ten sposob Indie. Tyle demokracja, a kwestie
                        ekonomiczne, to juz zupełnie insza inszosc, ktora nie ma nic wspolnego z
                        ustrojem politycznym i rzeczywistym funkcjonoaniem czegos co nosi miano
                        demokracji parlamentarnej.
                        • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 30.11.09, 00:12
                          Aby istniała jak to nazwałeś rzeczywista demokracja musi być
                          spełnione szereg warunków, których Indie przez to, że są tak mocno
                          zacofane nie mogą spełnić. Owszem mowi, pisze i spiewa się, że Indie
                          są demokrają, ba najludniejsza demokracja, ale tak naprawdę, to
                          bardzo słaba demokracja, w której uczestniczy tylko część
                          społeczeństwa Indii.

                          Poza tym nie porównuj niewolnictwa do przesladowania opozycji. To
                          bardzo kiepskie porównanie. Tym bardziej, że ci opozycjonisci moga
                          wyjechac na zachód i stać sie dysydentami, co nie czynią, bo tak
                          naprawdę ich nikt w Rosji tak bardzo nie przesladuje. Oni w Rosji
                          zostaja i działają. Maja tylko ograniczone możliwości dziłania, ale
                          mimo wszysko nie sa niewolnikami. W polityce nie odnoszą sukcesów bo
                          w wyborach przegrywaja, duza część winy leży zresztą po ich stronie.

                          I do tego napisze Ci, ze 10 mln niewolników to tylko oficjalne dane,
                          w rzeczywistości jest duzo gorzej, należy pamiętać o dużej cześci
                          społeczeństwa indyjskiego, które jest w ogóle wykluczona z życia
                          przez właśnie system kastowy, który istnieje i funkcjonuje w Indiach
                          dalej, że analfabetów w Indiach jest około 40% a ludności żyjących w
                          slamsach i praktycznie nie mająchych szans wydostać się z
                          niesamowitej biedy ok 70%.
                          W FR, owszem są problemy, ba ogromne problemy z korupcja, z kryzysem
                          demokracji itp, ale należy pamiętać, że mimo wszystko potencjał do
                          rozwoju rzeczywistej demokracji w FR jest wiekszy niż w Indiach.
                          Wynika to z lepszego wykształcenia Rosjan z wiekszej dostępności
                          internetu i innych nowoczesnych mediów i wiekszej możliwości
                          podróżowania po świecie no i z tego jeszcze, że FR jest mimo
                          wszystko państwem bogatym.

                          Tak naprawdę w Indiach demokracja może nie przetrwać, dlaczego?
                          ponieważ Indie mogą się z czasem rozpaść.

                          W każdym razie porównanie tych dwóch państw wydaje mi się smieszne.
                          A osobę któraby chciała się na stałe osiedlić w Indiach podziwiam za
                          odwagę, bo klimat tam ujowy. Poza tym strasznie tam smierdzi.
                          • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 07.12.09, 18:48
                            Lepsza slaba demokracja niz autokracja.Poza tym w Rosji nie moze byc
                            kryzysu czegos(z reszta nigdzie na swiecie) co nigdy nie
                            istnialo/nie funcjonowalo dobrze.A ze Rosja ma ogromny potencjal,z
                            mozliwoscia zbudowania demokracji lepszej niz Indie?Jasna sprawa.Ale
                            najpierw chciec tego by musieli (czy tez dorosnac do tego) ludzie a
                            przede wszystkim wladze.
                            • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 08.12.09, 17:50
                              > Lepsza slaba demokracja niz autokracja

                              Autorytaryzm jest ostatnią fazą przed demokracją.

                              Co do władz, to władze do tego nie muszą dorastać, bo w każdej
                              chwilii mogą być usuniete, wystarczy tylko by się na nich Rosjanie
                              wkurzyli. A jak Rosjanie się wkurzają ta każda ich władza ma
                              delikatnie pisząc przewalone.
                              Co do społeczeństwa, to ono po prostu musi odczuć, że autorytaryzm
                              to ak naprawdę zło. Też musisz o tym pamiętać, że obecny
                              autorytaryzm w Rosji ma poparcie mimo wszystko narodu. To poparcie
                              tak naprawdę wynika z dobrej koniuktury , która trwa prawie dziesięć
                              lat i tak naprawdę tylko to poparcie od tej koniuktury zależy.
                              • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 14.12.09, 21:08
                                Rwolucja juz sie w Rosji szykuje,albo mentalna albo ta w
                                staroswieckim znaczeniu

                                fakty.interia.pl/swiat/news/rosja-wprowadzi-minimalne-ceny-na-wodke,1399570
                                • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 14.12.09, 22:52
                                  No tak, problem alkoholowy w Rosji istnieje, ale nie jest
                                  najważniejszy. Problemem jest to, że nie jest to państwo prawa.
                                  Istniejące prawo nie jest przestrzegane. Korupcja jest gigantyczna i
                                  to jest problem, którym powinni sie zając w pierwszej kolejności. Co
                                  z tego, że podniosą ceny alkoholu jak natychmiast pojawi sie czarny
                                  rynek na ktorym będzie sprzedawany bimber. Milicja nielegalnej
                                  sprzedaży nie zwalczy bo dostanie w łąpe i sprawa załatwiona.

                                  Najgorsze jest to, że na szczycie tej korupcji stoi Putin i ludzie
                                  mu podlegli. To oni uniemożliwają tak naprawdę rozwój tego kraju.
                                  • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 14.12.09, 23:28
                                    A najlepsze jest to ze najlepiej z alkoholizmem walczyl zdaje sie
                                    Gorbaczow.
                                    tygodnik.onet.pl/1,31155,druk.html
                                    A Pucio to na dluzsza mete kleska dla Rosji.Ja bym stawial na
                                    miedzia.
                        • ignorant11 Oczywiscie ze Indie maja przyszłosc frfr nie:))/nt 30.11.09, 11:29
                          • durny1 Re: Oczywiscie ze Indie maja przyszłosc frfr nie: 30.11.09, 17:20
                            Bo tak napisał ignorant.
                            Ja tam nie wiem czy Indie mają przyszłość. Wydaje mi się jednak, że
                            cześć terytoriów się odłączy.
                            Co do FR, ona może przetrwać w końcu w tym państwie Rosjanie
                            stanowią ok 79 % mieszkańców!
                            W Indiach struktura jezykowa wygląda tak:
                            39% Hindusi mówiący którymś z dialektów języka hindi, 8% Telugowie,
                            8% Bengalczycy, 7% Marathowie, 7% Tamilowie, 5% Gudźaratowie, 4%
                            Kannadowie, 4% Keralczycy (18% stanowią inne grupy językowe).

                            Jak z tego nie wyciągniesz wniosków to faktycznie jesteś ignorantem.
                            • ignorant11 Re: Oczywiscie ze Indie maja przyszłosc frfr nie: 02.12.09, 01:30
                              durny1 napisał:

                              > Bo tak napisał ignorant.
                              > Ja tam nie wiem czy Indie mają przyszłość. Wydaje mi się jednak,
                              że
                              > cześć terytoriów się odłączy.
                              > Co do FR, ona może przetrwać w końcu w tym państwie Rosjanie
                              > stanowią ok 79 % mieszkańców!
                              > W Indiach struktura jezykowa wygląda tak:
                              > 39% Hindusi mówiący którymś z dialektów języka hindi, 8%
                              Telugowie,
                              > 8% Bengalczycy, 7% Marathowie, 7% Tamilowie, 5% Gudźaratowie, 4%
                              > Kannadowie, 4% Keralczycy (18% stanowią inne grupy językowe).
                              >
                              > Jak z tego nie wyciągniesz wniosków to faktycznie jesteś
                              ignorantem.

                              Sława!

                              Wniosek jest taki ze nawet gdyby cos od Indii odeszło to nadala
                              byłby to kraje znacznie ludniejsze od frfr...

                              Drugi wniosek jest taki, ze ja Indiom dobrze zycze a rosjanom jak
                              najgorzej...

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                              • durny1 Re: Oczywiscie ze Indie maja przyszłosc frfr nie: 02.12.09, 17:24
                                Pierwszy wniosek być może słuszny, drugi to życzenia. I tutaj musze
                                się zapytać czy Ty katolik? bo jak tak, to chyba wiesz, że napisane
                                jest: nie życz bliźniemu, co Tobie nie miłe.
                                • ignorant11 Re: Oczywiscie ze Indie maja przyszłosc frfr nie: 02.12.09, 23:36
                                  durny1 napisał:

                                  > Pierwszy wniosek być może słuszny, drugi to życzenia. I tutaj
                                  musze
                                  > się zapytać czy Ty katolik? bo jak tak, to chyba wiesz, że
                                  napisane
                                  > jest: nie życz bliźniemu, co Tobie nie miłe.
                                  >


                                  Sława!

                                  Nie moze byc drugiego a tym bardziej trzeciego Rzymu...
                                  :))
                                  Forum Słowiańskie
                                  gg 1728585
                                  • durny1 Re: Oczywiscie ze Indie maja przyszłosc frfr nie: 08.12.09, 18:04
                                    Nie wiem o co Ci chodzi z tym trzecim Rzymem, możesz mi to
                                    wytłumaczyć?
                        • browiec1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 07.12.09, 18:24
                          Wystarczy porownac sposob i ilosc zmian wladz w indiach i ZSRR/Rosji.
                          • durny1 Re: Indie domagają sie zniesienia restrykcji 08.12.09, 17:54
                            Nie można porównywać obecnej Rosji do ZSRR, do dwa różne państwa.
    • bmc3i abstra...c od demokracji w Indiach 08.12.09, 20:43
      Jest niezmiernie interesujace, co stanie sie w Indiach, jesli uzyskaja swobodny
      dostep do amerykanskich technologii.
      • durny1 Re: abstra...c od demokracji w Indiach 08.12.09, 21:03
        A niby co ma się stać?
        • bmc3i Re: abstra...c od demokracji w Indiach 08.12.09, 21:09
          durny1 napisał:

          > A niby co ma się stać?


          Mam na mysli bardoz intensywne indyjskie programy zbrojeniowe. Np. w kontekscie
          nasilonych od jakiegos czasu skarg na uslugi Rosjan, mam na mysliu rywaloizacje
          amerykansko-francuska w Indiach, etc., etc.

          • durny1 Re: abstra...c od demokracji w Indiach 08.12.09, 21:21
            E tam, Indie i tak będą kupować sprzęt od Rosji. Nie będą się
            opierać tylko na jednym dostawcy. Z czasem może w ogóle się
            uniezależnią od importu i będą mieli wyłącznie własny przemysł
            zbronieniowy - tego też nie da się wykluczyć. Poza tym sprzet
            amerykański też sie psuje. Wszysto co skąplikowane się psuje. Tak to
            już jest. Należy też pamiętać, że Indie to kraj o bardzo trudnym
            klimacie. Tam sprzet wiec tymbardziej ma warunki by się psuć.
            • browiec1 Re: abstra...c od demokracji w Indiach 14.12.09, 21:05
              No wlasnie dostep do amerykanskich technologii moze pchnac do przodu
              wlasne programy Indii ktore broni w rosji nie kupuja z milosci czy
              ze wzgledu na jej niebywale walory:P Ale dla rzeszowiaka to moze byc
              zbyt "skĄplikowane":PP
              • durny1 Re: abstra...c od demokracji w Indiach 14.12.09, 21:13
                A myślisz, że USA udostępni najnowsze technologie Indiom? Bo ja
                szczerze w to wątpie. Mimo wszystko jest to kraj bardzo niepewny.
                • bmc3i Re: abstra...c od demokracji w Indiach 14.12.09, 21:14
                  durny1 napisał:

                  > A myślisz, że USA udostępni najnowsze technologie Indiom? Bo ja
                  > szczerze w to wątpie. Mimo wszystko jest to kraj bardzo niepewny.


                  Zalezy które.
                • browiec1 Re: abstra...c od demokracji w Indiach 14.12.09, 21:27
                  Na pewno nowsze niz te co maja lub te co dostana z Gorszkowem(jesli
                  dostana...:P)
                  • durny1 Re: abstra...c od demokracji w Indiach 14.12.09, 22:13
                    Na najnowsze nie maja co liczyc.
                    Niemniej mogą rozwinąć własna technologię. W końcu nauki ścisłe w
                    tej części swiata kwitną. Wiec kto wie, może z czasem technologia
                    amerykańska im nie bedzie potrzebna, bo sami będą potęgą
                    technologiczna, ale osobiście w to wątpie.
                    pozdrawiam!
                    • browiec1 Re: abstra...c od demokracji w Indiach 14.12.09, 22:42
                      Pewnie kiedys beda bo juz sobie niezle radza.A technologia
                      amerykanska moze ten proces jedynie przyspieszyc i ulatwic.
                      • durny1 Re: abstra...c od demokracji w Indiach 14.12.09, 23:04
                        E tam, może być wtórna, lepiej tworzyć cos od podstaw, coś
                        orginalnego.
                        • browiec1 Re: abstra...c od demokracji w Indiach 14.12.09, 23:33
                          jak bedzie tak wtorna ze beda w stanie robic samodzielnie
                          SuperHornety to daj nam panie taka wtornosc:)
                          • durny1 Re: abstra...c od demokracji w Indiach 15.12.09, 16:56
                            E tam, my tzn Polacy bedziemy robic i produkować najnowsze samoloty
                            świata. Amerykański sprzet przy naszym to bedzie niewinna zabawka
                            dla dzieci, bo my jestesmy najwspanialsi, najgenialniejsi, naj naj i
                            naj i niech ktos spróbuje sie nie zgodzic arrrr.....
                            • browiec1 Re: abstra...c od demokracji w Indiach 15.12.09, 23:18
                              Woda w rzeszowie zawsze byla syfiasta,ale zeby byly w niej
                              psychotropy?:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka