Dodaj do ulubionych

czy warto miec kategorie D ?

IP: *.tmxnet.pl / 195.117.238.* 18.02.04, 18:47
czesc, mam pytanie. czy znacie kogos kto mialby jakiekolwiek problemy w
zwiazku z tym ze poborowa komisja lekarska przyznala kategorie D? mam za
miesiac komisje i raczej na bank dostane A bo jestem bez wad i zdrow jak
ryba, ale mama powiedziala ze doktor z komisji to jej znajomy i mowil kiedys
zeby zadzwonila jak bede mial miec komisje. tak wiec sytuacja jest taka ze
nie wiem czy dostac kategorie A, czy D. dodam, ze raczej napewno bede potem
studiowal i nie boje sie o to ze mialbym trafic do wojska tylko o to ze w
zwiazku z tym ze dostalbym kategorie D lub E moglbym miec potem jakies krzywe
akcje typu przy zatrudnieniu gdzies ktos by poweidzial ze nie chca kalek czy
cos w ten desen
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Mój kuzyn miał problem 18.02.04, 18:53
      Załatwił sobie D (czy nawet E) a potem 2 czy 3 razy miał z pracodawcą taką rozmowę
      - Jaką ma pan kat. zdrowia?
      - D
      - A na co pan choruje?
      - No wie pan - ja zdrowy jestem, tylko... rozumie pan.
      - Rozumiem - ja u siebie w firmie oszustów nie chcę. Oszukał pan raz to oszuka pan drugi raz. Do widzenia.
      No i było załatwianie, żeby kuzyn dostał A :)
      Więc lepiej mieć A
      • fran Re: Mój kuzyn miał problem 24.02.04, 08:42
        czarownik pier........

        chyba że kuzyn na robola aplikował , ja mam D i wszyscy moi szefowie też mieli
        D , każdy kto kończył studia w latach 90 załatwiał sobie D szkoda było pól roku
        tracić , a ty myślisz że jak cie wezmą na ćwiczenia rezerwy to cie pracodawca
        nie zwolni?????? wypieprzy cie bez patrzenia że spełniasz "zaszczytny obowiązek"

    • Gość: axx Re: czy warto miec kategorie D ?Tak. IP: 207.191.236.* 18.02.04, 23:25
      Oczywiscie ze warto bo przeciez powodzenie w zyciu nie zalezy od tzw.kategorii. Twoja kategorie okresli zycie i przyjaciele np.mamusi. Dobre znajomosci
      w Polsce sa najlepsza kategoria. Pamietaj ze czarne scenaria rowniez sie sprawdzaja. Oczywiscie nikt ze znanych businessmanow nie bedzie komentowal
      twojej kategorii bo przeciez wielu rowniez jej nie posiada (mozna co najwyzej porozmawiac o znajomych np. z Wronek) Do scenki przedstawionej
      poprzednio jest jeszcze bardzo daleka droga.(w Polsce)
      • adrzewoj A może lepiej A? 19.02.04, 08:54
        A nuż zachce się pracować w Policji, Straży Granicznej itp...
        Lepiej nie zamykać sobie takiej możliwości.

        Pozdrawiam
    • Gość: trooper Re: czy warto miec kategorie D ? IP: *.revers.nsm.pl 19.02.04, 03:22
      Zależy na jakie stanowisko będziesz aplikował.
      Jeśli np. na informatyka, to możesz mieć i E. :)))
      • nocna.mara bajlepiej D i masz sprawe zalatwiona z wojem 19.02.04, 09:20
        n
        • nocna.mara Re: najlepiej D i masz sprawe zalatwiona z wojem 19.02.04, 09:22
          wiej od strazy krancowej i aspirantury tudziez karier wojennych. wojsko jest ci
          do szczescia niepotrzebne bo co najwyzej za 20 lat bedzies zmogl dyslutowac o
          wyzszosci .22 nad .40 w niskich temperaturach podczas zorzy polarnej.
          • Gość: maxikasek Re: najlepiej D i masz sprawe zalatwiona z wojem IP: 212.14.9.* 23.02.04, 14:37
            Z tym lepiej uważać. Znajomy wykombinował sobie "żółte papiery" i dostał E. Po
            paru miesiącach przyszedł kwitek że unieważniają mu prawo jazdy.
            Z pracą to różnie, jak idziesz do pracy jako "plecaczek" to możesz być kosmitą
            i tak ją dostaniesz. Ale zachodnie firmy preferują ludzi po odbytej śłużbie
            wojskowej, sam miałem kilka takich rozmów. Lepiej idź na studia i wojo masz z
            głowy.
    • Gość: . Niedobrze się robi od patrzenia na was... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 16:46
      ..."dzielni obrońcy konsumpcyjnej ojczyzny". Nawet papież nie uchylał się od
      służby wojskowej. Spójrzcie na ten link drobni kombinatorzy i dekownicy:

      www.guardian.co.uk/gallery/image/0,8543,-11204486915,00.html
      • adrzewoj Spoko!!! 26.02.04, 09:51
        Mamy wolny kraj i każdy może wybrać to, co mu odpowiada. Wielu moich kolegów
        nie posmakowało wojska - czy są przez to gorsi? Właściwie we wszystkim górują
        nade mną - poza stopniem wojskowym ;-)
        Choć nie umniejsza to mojej satysfakcji z posiadania "kaloryfera"...

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka