Świetna droga do porażki w Libii

22.03.11, 12:37
Cytuję:
"USA wyraziły chęć przekazania dowództwa nad operacją. Na jej czele ma stanąć Francja, Wielka Brytania lub NATO. Wczorajsze spotkanie przedstawicieli krajów członkowskich NATO nie doprowadziło do porozumienia w tej kwestii"

Jeśli nie wiadomo:

- z kim współdziałamy
- za bardzo nie wiemy co jest naszym celem
- no i jeszcze nie wiadomo kto dowodzi

to jest to bardzo dobra droga do porażki.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby szybkie załamanie i rozpad armii libijskiej albo nowy (skuteczny) "Al-Staufenberg". Ale jeśli M.K. wytrzyma kilka tygodni? Śmieszą mnie różne (z reguły pisowskie) barany namawiające do udziału w tej imprezie.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9298743,Amerykanski_F_15_rozbil_sie_w_Libii__Pilot_bezpieczny.html
    • marek_boa Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 12:46
      Dodaj do tego wypowiedzi Włochów ,którzy chcą latać nad Libią tylko pod własnym dowództwem!
      -Pozdrawiam!
      • o333 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 12:53
        Wydaje mi się że ta operacja może się skończyć wtopą . Bez inwazji lądowej nic nie osiągną . Nie podejrzewałem krajów koalicji o taką głupotę a jednak.
        • marek_boa Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 12:58
          Obym był złym prorokiem ale wydaje mnie się ,ze szykuje się kolejna długa wojna!
          -Pozdrawiam!
          • mako75 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 13:06
            marek_boa napisał:

            > Obym był złym prorokiem ale wydaje mnie się ,ze szykuje się kolejna długa wojna
            > !
            > -Pozdrawiam!

            Kilka tygodni, i świat zapomni o Kadafim.
            Wystarczy że egipt dostarczy troche broni powstańcom, a lotnictwo dalej bedzie tak czyścić drogi z czołgów jak na drodze z Benghazi do Adabiji...
            Kadafi jest skończony i jeżeli on sam tego nie wie to tym gorzej dla niego.
            • marek_boa Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 14:23
              Chłopie jakie czyszczenie dróg z czołgów?! W kółko pokazują te same trzy zniszczone czołgi! Przestań Wierzyć propagandzie!
          • o333 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 13:07
            marek_boa napisał:

            > Obym był złym prorokiem ale wydaje mnie się ,ze szykuje się kolejna długa wojna
            > !
            > -Pozdrawiam!
            To było bardzo nierozważne , no chyba ze głównym celem jest sobie polatać i postrzelać . To bym zrozumiał. Jak natomiast mają zamiar obalić Kadaffiego? Że niby banda obdartusów pójdzie na Trypolis? DO tego większość Ligi Arabskiej i cała Unia Afrykańska jest przeciwna . Chiny potępiają agresję . Nikt nie wie kto dowodzi , Amerykanom zaczynają się kończyć rakiety i trzeba zwrócić się do Kongresu USA. Gdyby ta interwencja była 2 tygodnie temu to miało by to szansę a tak dupa. Dziś partia Sarkozego przegrała wybory z socjalistami i wysoki wynik nacjonalistów .
        • skandy5 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 13:33

          Można sobie wyobrazić taki scenariusz:

          - naloty się przedłużają choć są tak skuteczne, że powstaje pat na "ziemi"
          - mnożą się przypadki bombardowań cywilów, szkół, szpitali - to przecież nie do uniknięcia
          - protesty "pokojowe" w krajach sojuszniczych (cokolwiek "sojusz" właściwie znaczy)
          - rozważanie zdecydowanego (czytaj rozpaczliwego) użycia sił lądowych (jak się na to zdecydować przy narastającym zniechęceniu społeczeństwa?) zakończone wysłaniem nielicznych oddziałów oraz dostaw broni dla powstańców co nic nie zmienia
          - rozpad sojuszu, wycofują się kolejne państwa
          - wycofanie z podkulonymi ogonami i kacem bez osiągnięcia celu (właściwie jakiego?)

          Dla usprawiedliwienia Francji, można przypomnieć, że podobną (obecną) strategię skutecznie wypróbowano podczas wojny "Toyotowej" w latach 80tych. Tam jednak chodziło o obronę jakiegoś środkowoafrykańskiego zapupia, tu Kadafi walczy o życie.

          Mówimy o Libijczykach, ciekawe, czy nie jest tak, że M.K. popiera jego rodzime plemię a przeciw niemu walczą jakieś inne.

          Mam nadzieję, że Francuzi jednak wiedzą co robią i sprawa dobrze się skończy.

    • wiarusik Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 13:03
      nie ma określonego celu operacji, więc wygląda to jak wygląda. celem nie jest obalenie kadafiego jak husajna w iraku. to jest zimny kubeł, żeby nie zarzynał ludzi pod bokiem zachodnich demokracji i społeczeństw wrażliwych na to. nikt nie chce w libię pompować dolarów. lepiej żeby sam kadafi zabrał się za reformy.
      • o333 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 13:12
        To fakt że Kadaffi sam sprokurował sobie tą sytuację . Rewolucja wynikła z nudów i braku perspektyw. Kadaffi ma pełne prawo tłumić rebelię w swoim własnym kraju każdymi środkami. Do tego robi to zbyt ostrożnie. Jak ktoś jest na to wrażliwy może wyłączyć telewizor
        • adam_al Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 13:33
          >Rewolucja wynikła z nudów i braku perspektyw

          Jak widać świat arabski wydaje się być ostatnio bardzo znudzony.

          > Kadaffi ma pełne prawo tłumić rebelię w swoim własnym kra
          > ju każdymi środkami. Do tego robi to zbyt ostrożnie

          Ciekawe spojrzenie, takie ..... stalinowskie?.
          • mako75 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 13:39
            adam_al napisał:

            > >Rewolucja wynikła z nudów i braku perspektyw
            >
            > Jak widać świat arabski wydaje się być ostatnio bardzo znudzony.

            Dzisiaj prasa donosi, że jemeńczykom sie nudzi.

            > > Kadaffi ma pełne prawo tłumić rebelię w swoim własnym kra
            > > ju każdymi środkami. Do tego robi to zbyt ostrożnie
            >
            > Ciekawe spojrzenie, takie ..... stalinowskie?.

            A jak myślisz... w końcu misza właśnie nazywał ludzi kadafiego kamraci...
            Dla niektórych zaślepionych nienawiścią do zachodu to i Kimowie to "wujkowie samo dobro"
          • o333 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 13:41
            adam_al napisał:

            > >Rewolucja wynikła z nudów i braku perspektyw
            >
            > Jak widać świat arabski wydaje się być ostatnio bardzo znudzony.
            >
            > > Kadaffi ma pełne prawo tłumić rebelię w swoim własnym kra
            > > ju każdymi środkami. Do tego robi to zbyt ostrożnie
            >
            > Ciekawe spojrzenie, takie ..... stalinowskie?.
            Adamie , Libia to nie Tunezja Maroko Egipt itd. W każdym z tych państw przyczyną zadymy były zupełnie różne czynniki i motywacje . Libia akurat ma wyższy średni standard życia niż np. Polska . Nieporównywalnie wyższy niż reszta Afryki. Tylko że brak perspektyw, młodzi się nudzą , jest duże bezrobocie , wysokie zasiłki , prawie wszystko bezpłatnie. Co do Stalinowskiego podejścia. To ci ludzie to buntownicy i bandyci w obliczu prawa. Jednak najgorsze jest to ze są idiotami. Kadafffi to nie aniołek ale jak do ropy dorwą się zachodnie koncerny to będzie im jeszcze gorzej . Koniec z socjalem i rzeczami za darmo lub półdarmo . Za samo to ze są debilami należy im się .
            • maciekqbn Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 21:27
              o333 napisał:

              > Libia akurat ma wyższy śred
              > ni standard życia niż np. Polska . Nieporównywalnie wyższy niż reszta Afryki. T
              > ylko że brak perspektyw, młodzi się nudzą , jest duże bezrobocie , wysokie zasi
              > łki , prawie wszystko bezpłatnie. Co do Stalinowskiego podejścia. To ci ludzie
              > to buntownicy i bandyci w obliczu prawa. Jednak najgorsze jest to ze są idiotam
              > i. Kadafffi to nie aniołek ale jak do ropy dorwą się zachodnie koncerny to będz
              > ie im jeszcze gorzej . Koniec z socjalem i rzeczami za darmo lub półdarmo . Za
              > samo to ze są debilami należy im się .

              Dokładnie!

              Mój znajomy, który wiele lat spędził w Libii na kontraktach podsumował to wszystko słowami:
              "Od dobrobytu w d... się leniom poprzewracało".
              Tam wystarczyło nie fikać władzy a żyło się jak pączek w maśle. Nawet nie trzeba było pracować.
        • wiarusik Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 13:36
          społeczeństwa zachodu stoją po stronie protestujących, bo możliwość wyrażania opinii krytycznej jest przywilejem. to wzmaga rozwój. kraje gdzie jest zamordyzm cofają się. 1szy przykład to skansen łukaszenki zza buga. swoją drogą zastanawiam się czy nadejdzie czas operacji "belarusian freedom".
          • mako75 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 13:40
            wiarusik napisała:

            > społeczeństwa zachodu stoją po stronie protestujących, bo możliwość wyrażania o
            > pinii krytycznej jest przywilejem. to wzmaga rozwój. kraje gdzie jest zamordyzm
            > cofają się. 1szy przykład to skansen łukaszenki zza buga. swoją drogą zastanaw
            > iam się czy nadejdzie czas operacji "belarusian freedom".

            Właśnie przd chwila sie zastanawiałem... jak Łukaszenko bedzie odchodził z tego świata...
            • o333 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 13:42
              Jesteście naiwni jak dzieci .
              • gangut Normalnie będzie odchodził... 22.03.11, 14:25
                samolotem gdzieś do Azji, z zabezpieczoną kasą na dostatnią emeryturę.
                • o333 Re: Normalnie będzie odchodził... 22.03.11, 14:32
                  Dzisiejsi dyktatorzy nie mają jaj . Nie to co kiedyś , co jest dziwne bo cała półkula północna też zmiękła . Zatrudnić tysiące najemników po 5 tyś do 10 tyś $ za dzień walki , uzbroić w MANPADs aresztować wszystkich zachodnich obywateli . Zachód nie lubi tracić swoich i grać ostro. Nawet intensyfikacja działań oraz ograniczonych operacji specjalnych spowoduję że zaczną ginąć cywile. To też na rękę Kadafiemu . Jednak wątpię by Kadaffi dał radę wykorzystać gejowstwo zachodniej koalicji.
              • wujcio44 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 14:50
                o333 napisał:

                > Jesteście naiwni jak dzieci .

                Mędrzec się odezwał. Na kolana chamy!
          • bmc3i Chyba sie mylisz 22.03.11, 15:41
            wiarusik napisała:

            > społeczeństwa zachodu stoją po stronie protestujących, bo możliwość wyrażania o
            > pinii krytycznej jest przywilejem. to wzmaga rozwój. kraje gdzie jest zamordyzm
            > cofają się. 1szy przykład to skansen łukaszenki zza buga. swoją drogą zastanaw
            > iam się czy nadejdzie czas operacji "belarusian freedom".


            W naszej kulturze, mozliwosc wyrazania krytyki, nie jest zadnym przywilejem, lecz niezbywalnym prawem - niemal naturalnym. To wynika z samej istoty koncepcji umowy spolecznej, która stanowi podwaliny teorii wspolczesnego państwa demokratycznego. Bez praktycznej gwarancji mozłiwości wyrazania krytyki władzy, nie istnieje demokracja, bez wzgledu na to ile wolnych wyborów rocznie przeprowadzano by w danym państwie.
            • mako75 Re: Chyba sie mylisz 22.03.11, 17:47
              bmc3i napisał:


              >
              > W naszej kulturze, mozliwosc wyrazania krytyki, nie jest zadnym przywilejem, le
              > cz niezbywalnym prawem - niemal naturalnym. To wynika z samej istoty koncepcji
              > umowy spolecznej, która stanowi podwaliny teorii wspolczesnego państwa demokrat
              > ycznego. Bez praktycznej gwarancji mozłiwości wyrazania krytyki władzy, nie ist
              > nieje demokracja, bez wzgledu na to ile wolnych wyborów rocznie przeprowadzano
              > by w danym państwie.

              Nie wiem do końca. Może się mylę. Ale do tej pory wszystkie społeczeństwa tamtego regionu były utożsamiane z alkaida, zacofaniem. Traktowane były jakio niezdolne do istnienia społeczeństwa obywatelskiego. Godziły sie na rządy dyktatorów i innych takich. Uważano że jak jakiś muła krzyknie żeby sie wysadzać to wszyscy sie powysadzają w imię walki z zachodem.
              Tymczasem ten rok przyniósł kolosalne zmiany. Tak jakby pod okiem mułłów, dyktatorów i monarchów wyrosło gdzieś w głępi społóeczeństwo przekonanne, że stać ich na coś wiecej, że można mieć to co maja na zachodzie. Zachód be zropy bogaty a my tu gnijemy w biedzie mając surowców pod dostatkiem.
              A rewolucja w Tunezji i Egipcie pociągnęła cały region.
              Podobnie jak Europa w 1989.

              Jemen też już praktycznie po zmianach.
              Co dalej? Cholera wie...
        • bmc3i Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 17:49
          o333 napisał:

          > To fakt że Kadaffi sam sprokurował sobie tą sytuację . Rewolucja wynikła z nudó
          > w i braku perspektyw. Kadaffi ma pełne prawo tłumić rebelię w swoim własnym kra
          > ju każdymi środkami. Do tego robi to zbyt ostrożnie.

          Sakaszwili w swoim też?


          >Jak ktoś jest na to wrażli
          > wy może wyłączyć telewizor
          • o333 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 18:27
            bmc3i napisał:

            > o333 napisał:
            >
            > > To fakt że Kadaffi sam sprokurował sobie tą sytuację . Rewolucja wynikła
            > z nudó
            > > w i braku perspektyw. Kadaffi ma pełne prawo tłumić rebelię w swoim własn
            > ym kra
            > > ju każdymi środkami. Do tego robi to zbyt ostrożnie.
            >
            > Sakaszwili w swoim też?
            Abhazja i Osetia Płd. nie jest Gruzją , Gruzini są napastnikami. Gdyby jednak jemu się udało to znaczy że Abhazja i Osetia Płd. Nie zasłużyły na niepodległość . Proste
            • mako75 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 18:36
              o333 napisał:


              > Abhazja i Osetia Płd. nie jest Gruzją , Gruzini są napastnikami. Gdyby jednak j
              > emu się udało to znaczy że Abhazja i Osetia Płd. Nie zasłużyły na niepodległość
              > . Proste
              Napisz mi teraz prosze. Na mocy porozumienia z Moskwy (a więc także przy przyzwoleniu Rosji)z 1994 roku abchazja uzyskiwała autonomie w ramach .......... (tu wpisz państwo)
              Idąc twoim tokiem rozumowania...Abchazja byla częścią .................... (zgadnij jakiego Kraju??)z autonomia bo z autoniomia ale jednak..........
              Tak wiec to co skaszwili robił w Abchazji było wew. sprawa jego państwa. A interwencja Rosji była??? TAK... agresją.....
              • o333 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 18:47
                mako75 napisał:

                >
                > Napisz mi teraz prosze. Na mocy porozumienia z Moskwy (a więc także przy przyzw
                > oleniu Rosji)z 1994 roku abchazja uzyskiwała autonomie w ramach .......... (tu
                > wpisz państwo)
                > Idąc twoim tokiem rozumowania...Abchazja byla częścią .................... (zga
                > dnij jakiego Kraju??)z autonomia bo z autoniomia ale jednak..........
                > Tak wiec to co skaszwili robił w Abchazji było wew. sprawa jego państwa. A inte
                > rwencja Rosji była??? TAK... agresją.....
                Doucz się porozumienie majowe 1994 zawieszenia broni było wymuszone przez Rosję . Nie ma tam nic o statusie autonomicznym Abhazji . Nic oznacza dokładnie to co napisałem. Konflikt nie został rozwiązany. Gruzja wielokrotnie proponowała szeroką autonomię i zawsze propozycja ta była dorzucana . Zawsze oznacza że zawsze. Więc takie głodne kawałki możesz wciskać komukolwiek ale nie mi
                • bmc3i Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 20:34
                  o333 napisał:

                  > mako75 napisał:
                  >
                  > >
                  > > Napisz mi teraz prosze. Na mocy porozumienia z Moskwy (a więc także przy
                  > przyzw
                  > > oleniu Rosji)z 1994 roku abchazja uzyskiwała autonomie w ramach .
                  ........
                  > . (tu
                  > > wpisz państwo)
                  > > Idąc twoim tokiem rozumowania...Abchazja byla częścią ...................
                  > . (zga
                  > > dnij jakiego Kraju??)z autonomia bo z autoniomia ale jednak..........
                  > > Tak wiec to co skaszwili robił w Abchazji było wew. sprawa jego państwa.
                  > A inte
                  > > rwencja Rosji była??? TAK... agresją.....


                  Glodne kawałki to Ty sadzisz. Kadafi ma prawo zewalczac rebewlie w swoim kraju wszelkimi dostepnymi metodami, takze strzelaniem do rebelaintów z broni ciezkiej i lotnictwa, ale juz inne panstwa - zwlaszcza te, gdzie Rosja ma swoje interesy polityczne - nie....

                  No ładnie....

                  • o333 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 21:33
                    Jaki ty śmieszny jesteś. Lizydup USA która rozpiepsza wszystko w puch i prach. Strzelając do owcojebców ze wszystkiego co się da. Jesteś zbyt tępy by zrozumieć pewne niuanse
                  • marek_boa Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 22:40
                    No tak! Czyli jak Saakaszwili chciał zrobić to co Kaddafi i napi...lał w Cchinwali salwami z pocisków rakietowych i za to od Rosji dostał po łapach to Saakaszwili cacy a Rosjanie ...uje?! Jak Kaddafi chciał zrobić to samo co Saakaszwili i Zachód go teraz za to bombarduje to Kaddafi ...uj a Zachód cacy?! I to nie jest hipokryzja????!
                    • bmc3i Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 23:25
                      marek_boa napisał:

                      > No tak! Czyli jak Saakaszwili chciał zrobić to co Kaddafi i napi...lał w Cchinw
                      > ali salwami z pocisków rakietowych i za to od Rosji dostał po łapach to Saakasz
                      > wili cacy a Rosjanie ...uje?! Jak Kaddafi chciał zrobić to samo co Saakaszwili
                      > i Zachód go teraz za to bombarduje to Kaddafi ...uj a Zachód cacy?! I to nie
                      > jest hipokryzja????!


                      Nie, własnie odwrotniew - gdybyś do tej pory nie zrozumieł. Twoj kolega na "o" napisal ze Kadafi ma prawo rozwalac rebeliantów z uzyciem wszelkich metod i nikomu nic do tego. Zapomnial tylko, ze jeszcze kilkanascie miesiecy temu rzucał epitami na Sakę, że morduje Osetynskich rebeliantów i tym mordowaniem uzasadniał rosyjska interwencję.
                      • o333 Re: Świetna droga do porażki w Libii 23.03.11, 01:21
                        bmc3i napisał:


                        > Nie, własnie odwrotniew - gdybyś do tej pory nie zrozumieł. Twoj kolega na "o"
                        > napisal ze Kadafi ma prawo rozwalac rebeliantów z uzyciem wszelkich metod i nik
                        > omu nic do tego. Zapomnial tylko, ze jeszcze kilkanascie miesiecy temu rzucał e
                        > pitami na Sakę, że morduje Osetynskich rebeliantów i tym mordowaniem uzasadniał
                        > rosyjska interwencję.
                        Mordował to on głównie cywili i żołnierzy sił pokojowych. Osetia Płd. To niepodległe państwo. Wbij to sobie to główki. To tego obywateli RF . Od zrywania azbestu zupełnie ci się mózg zlasował jeśli nie widzisz diametralnie różnej sytuacji.
                        • bmc3i Re: Świetna droga do porażki w Libii 23.03.11, 02:16
                          o333 napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          >
                          >
                          > > Nie, własnie odwrotniew - gdybyś do tej pory nie zrozumieł. Twoj kolega n
                          > a "o"
                          > > napisal ze Kadafi ma prawo rozwalac rebeliantów z uzyciem wszelkich metod
                          > i nik
                          > > omu nic do tego. Zapomnial tylko, ze jeszcze kilkanascie miesiecy temu rz
                          > ucał e
                          > > pitami na Sakę, że morduje Osetynskich rebeliantów i tym mordowaniem uzas
                          > adniał
                          > > rosyjska interwencję.
                          > Mordował to on głównie cywili i żołnierzy sił pokojowych. Osetia Płd. To niepod
                          > ległe państwo. Wbij to sobie to główki.

                          Tylko w Waszych mediach i mapach

                          To tego obywateli RF . Od zrywania azbe
                          > stu zupełnie ci się mózg zlasował jeśli nie widzisz diametralnie różnej sytuac
                          > ji.


                          Obym nigdy nie miał mózgu w takim stanie jak Twoj.
                      • marek_boa Re: Świetna droga do porażki w Libii 23.03.11, 19:26
                        Nic nie jest odwrotnie! Piszę nie o Otriku tylko o co nie ,których na forum ,co im się nadal pod czapką króliki pie....lą! Nie dość ,że hipokryci to jeszcze udają ,że sa niby bezstronni! Otrik o ile mnie pamięć nie myli ma dość radykalne poglądy i przez ten czas co jestem na forum nie za bardzo dostrzegłem aby je zmienił!
              • marek_boa Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 22:36
                Mako Udajesz czy już całkiem sytuacji na świecie nie znasz?! Gruzja nie dla tego dostała od Rosjan w du...ę ,że siłą chciała wprowadzić swój porządek w Południowej Osetii i Abchazji! Dostała za to ,że zaczęli od wymordowania Rosyjskich żołnierzy z sił pokojowych! Ot i tyli!
                • wujcio44 Re: Świetna droga do porażki w Libii 23.03.11, 09:48
                  marek_boa napisał:

                  >Gruzja nie dla tego dostała od Rosjan w du...ę ,że siłą chciała wprowadzić swój porządek w >Południowej Osetii i Abchazji!

                  Ja rozumiem marek, że jesteś nieuleczalnym komuchem i rusofilem, ale nie rób z siebie idioty. Bezczelne kłamstwa i miedziane czoła pozostaw naszym rosyjskim kolegom z Forum. Im i tak nigdy nie dorównasz w kłamstwie i hipokryzji, żebyś nie wiem jak się starał.
                  • marek_boa Re: Świetna droga do porażki w Libii 23.03.11, 19:30
                    Może i jestem "nieuleczalnym komuchem" i "rusofilem" - czy kiedykolwiek się tego wyparłem?!
                    Czyli to ,że Gruzini wymordowali Rosyjskich żołnierzy z sił pokojowych w Osetii Południowej to kłamstwo według Ciebie Wujciu?! Choć może i Masz rację?! Skoro Unia Europejska przyznała ,że to Gruzja zaczęła "wojnę sierpniową" to na pewno kłamali!
    • dirloff Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 15:28
      Skandy5, nie panikuj, narazie jest dobrze. W miarę dobrze.
      Za operacją "stoją" Francuzi. Dyplomatycznie i militarnie. "Miękka" rezolucja to takze przypuszczalnie majstersztyk Paryża. Amerykanie są tam jako gigantyczny kwiatek do mniejszego kożuszka, hehe, vide zdystansowany Obama. I dobrze, bo o to chodzi, o politykę wizerunkową, vide amer. problemy z Irakiem i Afganistanem.
      Nikt tam nie chce i nie będzie interweniował lądowo na większą skalę. Oczywiście, poza działaniami komandosów i wsparciem doradczo-sprzętowym dla rebeliantów z Benghazi i okolic. Plus wsparcie z Egiptu. Tyle wystarczy. Cała ta operacja - i wyjątkowo szybka reakcja franc. maszyn - to chęć uratowania i wspomożenia w ost. chwili miejscowych rebeliantów, przegrywających z wojskami Kaddafiego.
      • skandy5 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 17:34
        Dobra, dobra, na pochybel Kadafiemu i niech mu piasek lekkim będzie.

        Ale nikt mi nie wytłumaczy, że tak się prawidłowo prowadzi wojnę.
        • bmc3i Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 17:40
          skandy5 napisał:

          > Dobra, dobra, na pochybel Kadafiemu i niech mu piasek lekkim będzie.
          >
          > Ale nikt mi nie wytłumaczy, że tak się prawidłowo prowadzi wojnę.


          Dla mnie to tez jest pisane na jakims paisku. Brak jasno sprecyzowanych celów, brak wizji co po zakonczeniu operacji, brak jednoznacznego przywództwa, etc., etc.

          Ciekawym co na to specjalisci teoretycy od operacji reagowania kryzysowego...
          • odyn06 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 20:46
            Skoro emocje opadły ( a powinny ), zastanówmy sie nad podobieństwami pomiedzy Saddamem a Muamarem.
            Można?
            No, to zaczynam.
            1. Zamin stali się "be" obaj byli "cacy". Wszyscy wiedzieli, że to mordercy, czubki i s..syny, ale to były "nasze" s..ny. Jednego odwiedzał póżniejszy MON USA Rumsfeld pytając czego mu trzeba na wojnę z ajatollahami, a drugiego senior Bunga Bunga całował po rękach.
            2. Niech politycy-hipokryci nie udaja idiotow. Francuzi, Włosi przymykali oko na krwawe wyczyny szalonego beduina, bo gwarantował, że ciagnący na północ Murzyni z Nigru i Czadu zostaną wygonieni na pustynie i tam zdechną z głodu i zimna/gorąca.
            Gdyby Saddam nie napadł był na powiat kuwejcki i nie naruszył interesów firm naftowych USA w tym kraju, to "cywilizowany" świat dalej patrzyłby ze spokojem, jak Saddam morduje Kurdów na północy Iraku i Szyitów w szuwarach Eufratu.
            3. Powód, dla ktorego gamoniowata ONZ uchwaliła rezolucję 1973 jest taki wiarygodny, jak iracka broń chemiczna, produkowana na cięzarówkach.
            4. Tzw. powstańcy nie stanowią żadnego potencjału militarnego. To zbieranina, a nawet nie pospolite ruszenie. Samoloty NATO mogą uratowac ich przed szybką zagładą, ale nie zajmą
            terenu i nie wykusza sił wiernych (na razie) szalonemu beduinowi.
            To byłoby na tyle...
            • bmc3i Jest istotna roznica 22.03.11, 21:53
              Kadafi "od zawsze" byl nacenzurowanym. "Od zawsze" czytaj od Lockerbee byl pariasem, ktoremu troche sie poprawilo 3 lata temu czy jakos tak, po tym gdy Amerykanie z Brytyjczykami wespoł wzespoł przekonali go w potajemnych negocjacjach, do rezygnacji z paru rzeczy i zakonczenia sprawy PAN AM. Od tej pory - dwa-trzy, najdalej 4 lata, Muammar stał sie równym wśród równych, przzyjmowanym na salonach od Moskwy po Paryz, o odwiedzanym przez salony od paryżyskich po caracańskie.

              Wszystko dlatego ze miał za co kupowac, głownie broń zreszta.

              Z Sadamem sprawa byla inna - facet nagrabil sobie Kurdami, ale zwlaszcza Kuwejtem. I wszytstko sie wowczas zaczeło, bo mogl sobie byc tą regionalną przeciwwagą dla Teheranu, i bylby przyjmowany wszedzie na tych salonach, gdyby nie zrobil rozróby z Kurdami, i nie zajal zachodnich szybów w Kuwejcie. Ani jedno ani drugie bylo nie do przelklniecia dla swiatowej opinii poblicznej. Czyli przez głupote, nie mial dziad problemów, to narobil sobie wrogów.

              • odyn06 Re: Jest istotna roznica 23.03.11, 07:46
                Ładnie to ująłeś, ale nie wskazałeś różnic.

                Obaj byli tyranami, tolerowanymi przez wielkich tego świata.
                Ci "wielcy" szczytne hasła schowali do szuflady, gdy szło o interesy z mordercami własnych narodów.
                Chcę ci przypomnieć, że wg SIPRI 5% libijskiej ropy kupowali Amerykanie i tendencja była zwyżkująca.
                Ale zgoda - głównymi hipokrytami w tym konflikcie są Francuzi i Włosi.
                • bmc3i Re: Jest istotna roznica 23.03.11, 10:02
                  Ok, to powiem to inaczej. Jest niewielka roznica miedzy Saddamem a Kadafim, obaj mordowali/-ją ludzi, i dlatego zostali napadnięci przez barbarzyński Zachód. Na dodatek, Saddam zaatakował sprzymierzone z Zachodem suwerenne państwo, wiec Zachód - wraz z innymi Arabami zresztą - zorganizował akcję zbrojną, w celu wyrzucenia go z Kuwejtu. I byłby starcił władzę, gdyby pewien Senior nie zatrzymał się na rogatkach Bagdadu, co przez nastepne kilkanscie lat wielu mu wyrzucało.

                  Z Kadafim dealowali wczesniej inni, ale kiedy przegiął pod niebem Szkocji, spotkały go naloty bombowe w połowie lat 80. Wowczas jeszcz enikt nie odważył sie go napaść po zbójecku - z kilu powodów, m.in. tego ze wciąz jeszcze trwała Zimna wojna. Teraz świat się zmienił. Amerykanie nie ruszyli by dupy, gdyby Franmcuzi nie postanowili wyrównac z nim rachunków za Chad, i niepowodzenie sprzedazy produktów Dessault :)

                  CDN
                  • odyn06 Re: Jest istotna roznica 23.03.11, 10:26
                    OK
                    Zgadzam się.
                    :-))
            • marek_boa Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 22:42
              No i nareszcie napisał ktoś PRAWDĘ! Brawo Odyn!
              -Pozdrawiam!
            • misza_kazak Slusznie. 23.03.11, 07:15
              odyn06 napisał:

              > 4. Tzw. powstańcy nie stanowią żadnego potencjału militarnego. To zbieranina, a
              > nawet nie pospolite ruszenie. Samoloty NATO mogą uratowac ich przed szybką zag
              > ładą, ale nie zajmą
              > terenu i nie wykusza sił wiernych (na razie) szalonemu beduinowi.
              > To byłoby na tyle...

              Dodam jeszcze punkty:
              5) Ta agresja NATO (nazwijmy to po imeniu) na Libie, tak naprawde tylko umocni Kaddafiego i jego polotyke, bo jest teraz obronca panstwa od agressorow, ktorzy zabijaja obywateli Libanu i niszcza ich infrastrukture.
              6) NATO zaszkodzilo rowniez powstancom, bo podsycajac ich antyrzadowe nastrojenia i dajac im iluzje ze cos osiagna za pomoca NATO, wlasciwie wydali im wyrok smierci - gdyby poddali sie na poczatku jak to proponowal Kaddafi to im zachowano by zycie, a teraz to sa de fakto i de juro zdrajcami narodowymi i ich wszystkich walapaja i powiesza jak psow.
              • bmc3i Re: Slusznie. 23.03.11, 12:47
                misza_kazak napisał:

                > 6) NATO zaszkodzilo rowniez powstancom, bo podsycajac ich antyrzadowe nastrojen
                > ia i dajac im iluzje ze cos osiagna za pomoca NATO, wlasciwie wydali im wyrok s
                > mierci - gdyby poddali sie na poczatku jak to proponowal Kaddafi to im zachowan
                > o by zycie, a teraz to sa de fakto i de juro zdrajcami narodowymi i ich wszystk
                > ich walapaja i powiesza jak psow.
                >


                NATO nie ma z tym nic wspólnego. To nie jest operacja NATO i nie zanosi się aby w najblizszej przyszłościpolitycy krajów czlonkowskich sojuszu wyrazili zgode na zaangażowanie struktur paktu.
                • odyn06 Re: Slusznie. 24.03.11, 08:06
                  Ale trzeba przyznać, że Sarkozy już wiele zrobił, aby NATO w tą francuską awanturę "wrobić".
    • rzewuski1 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 18:36
      Kadafi może się utrzymać
      bez ofensywy lądowej chyba nic z tego nie będzie
      dziwnie ci nasi sojusznicy się teraz zachowali
      ja generalnie nie interweniowałbym
      to sprawa dzikusów i niech się rżną miedzy sobą
      a Libię najlepiej podzielić na dwa , trzy kraje
      strasznie żałuję ze się nie udało z Irakiem i nie podzielono ten kraj na trzy części
      im więcej małych arabskich krajów tym lepiej
      • wiarusik Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 18:51
        cały irak jest potrzebny usa jako przeciwwaga dla iranu. a tutaj to kto wie? może będzie rozwód?
        • anton_pl Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 19:02
          Irak praktycznie jako państwo nie istnieje - i z tym samym procesem mamy teraz do czynienia w Libii, dla europy to generalnie dobrze, chociaż może nasilić się nielegalna imigracja.
          • bmc3i Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 20:37
            anton_pl napisał:

            > Irak praktycznie jako państwo nie istnieje - i z tym samym procesem mamy teraz
            > do czynienia w Libii, dla europy to generalnie dobrze, chociaż może nasilić się
            > nielegalna imigracja.
            >


            A co dobrego dla Europy w ewentualnej dezintegracji Libii?
            • odyn06 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 20:54
              Nie będzie żadnej dezintegracji na Trypolitanie i Cyranejkę.
              Kraje arabskie na to nie pozwolą a odwoływanie się do dawnych czasow i Sudanu nie ma sensu.
        • rzewuski1 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 19:07
          no i Turcja była przeciwna bo Kurdowie
          tutaj nie będzie niestety rozwodu
          będzie interwencja zbrojna
          zachód chyba się przygotowuje
          wiele wojska nie trzeba
          moje marzenie by Libię podzielić jest jednak mało realne
          skoro powiedziało się A trzeba powiedzieć B
      • bmc3i Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 20:36
        rzewuski1 napisał:

        > Kadafi może się utrzymać
        > bez ofensywy lądowej chyba nic z tego nie będzie
        > dziwnie ci nasi sojusznicy się teraz zachowali
        > ja generalnie nie interweniowałbym
        > to sprawa dzikusów i niech się rżną miedzy sobą

        W takiem razie czym uzasadniłbys operacje egzekucji zamknietego nieba nad Bosnią?


        > a Libię najlepiej podzielić na dwa , trzy kraje
        > strasznie żałuję ze się nie udało z Irakiem i nie podzielono ten kraj na trzy c
        > zęści
        > im więcej małych arabskich krajów tym lepiej

        W Iraku byłoby o to akurat najlatwiej, bo to sztucznnie zlepiony twór z krótka historią.
        • rzewuski1 Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 20:53
          Bośnia to Europa

          W Iraku byłoby o to akurat najlatwiej, bo to sztucznnie zlepiony twór z krótka
          > historią.

          z Libią
          jest podobnie


          za tydzień wyląduje w Libii legia cudzoziemska

          jak dużo trzeba wosjka by usunąć Kadafiego?
          • bmc3i Re: Świetna droga do porażki w Libii 22.03.11, 21:56
            rzewuski1 napisał:


            > za tydzień wyląduje w Libii legia cudzoziemska
            >
            > jak dużo trzeba wosjka by usunąć Kadafiego?

            U mnie tu jest punkt poborowy Legii. Juz iles razy chłopaki zaczepiali mnie na ulicy slyszac ze rozmawiam po polsku z synem -"Panie, a do Legii to ktoredy?" :)
    • browiec1 Re: Świetna droga do porażki w Libii 23.03.11, 19:31
      Tez jestem za tym zeby sie zbytnio w to nie pakowac(bo i potrzeby nie ma) ale nie w tak durnym stylu jak to zrobil Tusk,a tym bardziej kretynskie wypowiedzi byly ze strony PiSu.
      wiadomosci.onet.pl/raporty/operacja-swit-odysei/nato-bedzie-odgrywac-role-techniczna-w-libii,1,4220119,wiadomosc.html
    • skandy5 Re: Świetna droga do porażki w Libii 30.03.11, 14:15
      Sukcesy Kadafiego

      www.altair.com.pl/start-6041
      a teraz widać dalsze postępy Kadafiego

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9346230,Sily_Kaddafiego_odzyskaly_port_naftowy_Ras_al_Unuf.html

      Z drugiej strony:
      www.altair.com.pl/start-6043
      Amerykanie na operację w Libii zamierzają wydawać po około 40mln$/miesiąc
      • bmc3i Re: Świetna droga do porażki w Libii 30.03.11, 14:26
        skandy5 napisał:

        > Amerykanie na operację w Libii zamierzają wydawać po około 40mln$/miesiąc


        Tak, pisal o tym kilka dni temu NYT - te 40 mln swiadczy o tym jak niewielka ma byc skala zaangazowania Stanów w ten konflikt.
Pełna wersja