skandy5
22.03.11, 12:37
Cytuję:
"USA wyraziły chęć przekazania dowództwa nad operacją. Na jej czele ma stanąć Francja, Wielka Brytania lub NATO. Wczorajsze spotkanie przedstawicieli krajów członkowskich NATO nie doprowadziło do porozumienia w tej kwestii"
Jeśli nie wiadomo:
- z kim współdziałamy
- za bardzo nie wiemy co jest naszym celem
- no i jeszcze nie wiadomo kto dowodzi
to jest to bardzo dobra droga do porażki.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby szybkie załamanie i rozpad armii libijskiej albo nowy (skuteczny) "Al-Staufenberg". Ale jeśli M.K. wytrzyma kilka tygodni? Śmieszą mnie różne (z reguły pisowskie) barany namawiające do udziału w tej imprezie.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9298743,Amerykanski_F_15_rozbil_sie_w_Libii__Pilot_bezpieczny.html