Dodaj do ulubionych

prowokacyjnie: Boeing czy Tomahawk...?

27.03.11, 01:37
Wiem, że ta szeroko pojęta tematyka, związana z wydarzeniami 11 września, była już tu poruszana wielokrotnie. W tym pewnie też wątpliwości dotyczące tego, co tak naprawdę uderzyło w Pentagon. Postanowiłem jednak powrócić do sprawy - ponieważ ciągle nie jestem w stanie tego pojąć, jak tego typu zniszczenia, a raczej ich brak, mógł dokonać ogromny Boeing z paliwem, "wyparowując" i pozostawiając po sobie tylko 3 czy 4 "blachy", fragmenty mające być "dowodami" - zadając prowokacyjne pytanie: Boeing czy Tomahawk?

Intrygującym szczegółem, wartym odnotowania, jest to, że "zniszczenia", które znamy z przekazów medialnych, są tak naprawdę wywołane przez akcję ratunkowo-gaśniczą i tabun wozów, które tam się zjechały na ową akcję. Natomiast te pierwotne zdjęcia i nagrania, ukazujące sytuację zaraz po uderzeniu, są wręcz nierzeczywiste, bajkowe - elegancko wyburzone jedno "skrzydło", brak powybijanych okien wokół, błyszcząca się na słońcu tzw. mała architekture i soczyście zielona trawa... Wręcz czysto i wszystko uporządkowane... Ot, wybuchła instalacja gazowa, bomba albo spadł jakiś pocisk...

Co ciekawe, te pierwotne nagrania są bardzo niechętnie - rzadko bądż w ogóle - pokazywane w amer. mediach, prasie, tv FOX czy CNN. W przeciwieństwie do tych ukazujących pobojowisko po akcji. Chcąc je obejrzeć trzeba się zapuszczać na YouTube czy strony spiskowe...

Zastanawiające jest także to, że nie zadziałał system obrony plot/prak Pentagonu, który podobno tam funkcjonuje, a to już osławione nagranie z security cam, przetrzymywane przed opinią publiczną przez wiele miesięcy, w ogóle nie ukazuje dużego, pasażerskiego płatowska, lecz tak jakby... dziób pocisku, rakiety...

www.youtube.com/watch?v=bD8Her7JUG0&feature=player_embedded#at=303
www.youtube.com/watch?v=YVDdjLQkUV8&feature=related
www.youtube.com/watch?v=fUIvIz1ufIs&feature=related
www.youtube.com/watch?v=tL8yc0gwAyI&feature=related
www.youtube.com/watch?v=lsWZHKIg3Cs&feature=fvwrel
www.youtube.com/watch?v=zAwtmun_aj8&feature=related


PS. Nie wiem czy wiecie, ale niedawno zmarły były prezydent Włoch, jakiś czas przed swoją śmiercią powiedział w wywiadze, że... wszyscy - tzn. służby specjalne i szefowie rządów - w Europie wiedzą, że było to tzw. inside job, czyli robota wewnętrzna...
Obserwuj wątek
    • kstmrv Re: prowokacyjnie: Boeing czy Tomahawk...? 27.03.11, 16:45
      dirloff napisał:

      > PS. Nie wiem czy wiecie, ale niedawno zmarły były prezydent Włoch, jakiś czas p
      > rzed swoją śmiercią powiedział w wywiadze, że... wszyscy - tzn. służby specjaln
      > e i szefowie rządów - w Europie wiedzą, że było to tzw. inside job, czyli robot
      > a wewnętrzna...

      Oczywiście (w sondażach prawie połowa Amerykanów uważa że to był Inside Job). Mniejsza już o szczegóły techniczne, one są drugorzędne. W ten sposób mieli pretekst do ataku na Irak i Afganistan.
      • dirloff Re: prowokacyjnie: Boeing czy Tomahawk...? 28.03.11, 02:42
        > Oczywiście (w sondażach prawie połowa Amerykanów uważa że to był Inside Job).

        Sondaże w dzisiejszej rzeczywistości medialnej i kilku dominujących koncernów multimedialnych to ściema. Przepierka szarych komórek trwa całą dobę. Sondaże są kompletnie skompromitowane, a sondażownie umoczone w przekręty, vide przypadki w Polsce podczas ost. wyborów prezydenckich. Poza tym, ludzie w różne głupstwa wierzą...

        M
        > niejsza już o szczegóły techniczne, one są drugorzędne.

        Otóż nie są. Jest wręcz przeciwnie, są kluczowe dla sprawy. Sprawstwo, a w konsekwencji winę, trzeba udowodnić. Nie tylko poszlakowo, lecz materialnie. Tylko te szczegóły mnie interesują, bo budzą wiele wątpliwości, kontrowersji. Stąd mój wątek.

        W ten sposób mieli pret
        > ekst do ataku na Irak i Afganistan.

        Owszem. Jeżeli zaszło tam inside job, to jednym z "zysków" było carte blanche na ofensywę militarną, Patriot Act, powołanie Homeland Security w ramach softly państwa policyjnego i tego typu absurdy, jak szkodliwie promieniujące skanery osobiste. Nawet proamerykańskiego Matrka one burzą;-)
    • stasi1 Re: prowokacyjnie: Boeing czy Tomahawk...? 27.03.11, 19:28
      ale te filmy co to pokazują to zdarzenie to prawie że mówią że jednak to był samolot. A co do wypowiedzi tego prezydenta włoch przed śmiercią: Cóż ciekawe co mówią inni ludzie przed śmiercią? Nie koniecznie politycy. Czy wszystkim tak wierzymy?
      Inna sprawa że jakby dali ten film z kamery przed pentagonem do jakiegoś studia filmowego to tam by szumy usuneli tak że nawet bysmy zobaczyli kto dokładnie pilotował ten samolot(oczywiście jakby to był samolot).
      Ciekawe jakie zniszczenia robi tomahawk?
      • bmc3i Re: prowokacyjnie: Boeing czy Tomahawk...? 27.03.11, 21:00
        stasi1 napisał:

        > ale te filmy co to pokazują to zdarzenie to prawie że mówią że jednak to był sa
        > molot. A co do wypowiedzi tego prezydenta włoch przed śmiercią: Cóż ciekawe co
        > mówią inni ludzie przed śmiercią? Nie koniecznie politycy. Czy wszystkim tak wi
        > erzymy?
        > Inna sprawa że jakby dali ten film z kamery przed pentagonem do jakiegoś studi
        > a filmowego to tam by szumy usuneli tak że nawet bysmy zobaczyli kto dokładnie
        > pilotował ten samolot(oczywiście jakby to był samolot).
        > Ciekawe jakie zniszczenia robi tomahawk?


        Filmy ze Smolenska tez bez cienia watpliwosci przedstawialy strzały. Tez byly na Yopu Tube jako dowód.
        • dirloff Re: prowokacyjnie: Boeing czy Tomahawk...? 28.03.11, 03:12
          > Filmy ze Smolenska tez bez cienia watpliwosci przedstawialy strzały. Tez byly n
          > a Yopu Tube jako dowód.

          Ale... co masz na myśli? Potwierdzasz, negujesz?
          • bmc3i Re: prowokacyjnie: Boeing czy Tomahawk...? 28.03.11, 10:16
            dirloff napisał:

            > > Filmy ze Smolenska tez bez cienia watpliwosci przedstawialy strzały. Tez
            > byly n
            > > a Yopu Tube jako dowód.
            >
            > Ale... co masz na myśli? Potwierdzasz, negujesz?


            Twierdze ze wartosc dowodowa czy tez informacyjna wszystkiego co znajduje sie na You Tube jest mniejsza niz zero.
      • dirloff Re: prowokacyjnie: Boeing czy Tomahawk...? 28.03.11, 03:07
        > ale te filmy co to pokazują to zdarzenie to prawie że mówią że jednak to był sa
        > molot.

        Rzecz w tym, że co innego mówią studyjne papugi w CNN czy FOX, a na co innego wskazują pierwsze nagrania po kraszu czy nagranie z security cam. Sytuacja po kraszu była wręcz sterylna. Szokuje czystość, szyby w pobliskich oknach, soczysta trawa. Jakby tam nie wyparował żaden kobylasty Boeing z paliwem. To ukazują pierwotne nagrania, póżniej niechętnie pokazywane. Natomiast burdel, który znamy, w tym pobojowisko i rozjechana trawa, to wynik akcji ratowniczej, masy wozów. A to, co "miga" czy "błyska" na s.cam, w żaden sposób nie przypomina dziobu pasażerskiego samolotu, lecz dziób jakiegoś pocisku...

        A co do wypowiedzi tego prezydenta włoch przed śmiercią: Cóż ciekawe co
        > mówią inni ludzie przed śmiercią? Nie koniecznie politycy. Czy wszystkim tak wi
        > erzymy?

        Może... tak, tak, prawdę? Może mają na starość już taki komfort? Nie boją się już o życie, zdrowie, karierę, pieniądze, wygodne życie, bo to mają, mięli... To luksus móc powiedzieć prawdę. Zajrzyj najpierw tu. To był gość, który miał odwagę ujawniać ukrywane sprawy. Takie, jak np. Operację Gladio:
        waldek1984.wordpress.com/2009/09/12/b-prezydent-wloch-911-jest-dzielem-cia-i-mossadu/
        Trudno o takim wywiadzie, burzącym spokój maluczkich, przeczytać w mainstreamie, ludzie muszę sobie tego typu informacje przekazywać i linkować na forach, vide:
        wiadomosci.wp.pl/oid,14851451,thpage,7,wid,12049183,mopinia.html
        manager.money.pl/strategie/grupy/pl-soc-polityka/byly-prezydent-wloch-9-11-jest-dzielem-cia-i-mossadu-116671.html
        Czy stronach łączących osoby walczące o prawdę i rzetelność:
        prawda2.info/viewtopic.php?t=5597
        perspektywa.wordpress.com/2008/09/11/o-prawde-11-wrzesnia/
        Warto poszukać informacji o tym Gladio. Do jakich zbrodni doprowadzały demokratyczne państwa, aby powstrzymać zagrożenie komunizmem. Już nie tyle zewnętrzne, co i wewnętrzne...

        > Inna sprawa że jakby dali ten film z kamery przed pentagonem do jakiegoś studi
        > a filmowego to tam by szumy usuneli tak że nawet bysmy zobaczyli kto dokładnie
        > pilotował ten samolot(oczywiście jakby to był samolot).

        To dlaczego tego nie zrobiono, pokazując tylko coś tak marnego wizualnie? Widzisz, próbując coś tłumaczyć, jeszcze bardziej pogrążasz "śledczych" ds. 11 września. Tak ważny obiekt jak Pentagon, a nagranie pochodzi z sąsiedniego budynku. A ja naiwny dotąd uważałem, że Pentagon jest przesiąkniętym kamerami i sensorami. Poza tym, różni dziennikarze i org. pozarządowe stoczyły kilkumiesięczny bój o ujawnienie choćby tego marnego filmiku...

        > Ciekawe jakie zniszczenia robi tomahawk?

        Wszystko zależy od przeznaczena, czyli głowicy. Jest kilka wersji pocisku. Ale Tomahawka podałem - jak i inni zaint. sprawą - przykładowo. To mógł być inny pocisk. Chyba nawet jego szybkość wskazuje na szybszy pocisk.


        • stasi1 Re: prowokacyjnie: Boeing czy Tomahawk...? 28.03.11, 10:05
          ale co chcesz od trawy? Skoro paliwo się nie wylało z budynku to i trawa zostanie soczysta. W końcu ciepło do góry idzie.
          To jak ten tomahawk wybuchnie to szyby zostają w budynkach całe? To nie wiedziałem, nawet bym podejrzewał że jednak szybciej wylecą, w końcu wybuch pocisku jest dokładnie w jednej chwili, taki samolot ta chwile ma dłuższą.
          Z tym studiem filmowym to oczywiście żartuje. Na filmach jest jak to z jednego piksela wiadomości(z czarnej kropki na zdjęciu) potrafią odczytać po zmiksowaniu i oczyszczeniu całą twarz. Na razie jeden piksel na zdjęciach ma tylko postać jednej kropki(albo jej braku). Więc to co widać na tych zdjęciach to tylko mgła. Może to była końcówka skrzydła?
          Co do tych ludzi przed śmiercią. Czasami mówią o czymś co nigdy nie miało zdarzenia, i są święcie przekonani że to jest prawda. Cóż taki stan umysłu. Zresztą skąd ten prezydent by o tym wiedział?
          Fachowcy mogą policzyć czy ten budynek został zniszczony przez odpowiednik 1 tony ładunku wybuchoweo(ak mniej więcej było by w przypadku tego pocisku) czy też przez 10(to już wskazywało by raczej samolot). I to bez względu na prędkość
    • virra Re: prowokacyjnie: Boeing czy Tomahawk...? 28.03.11, 22:41
      Nie bardzo chce mi sie wierzyc ze cokolwiek przeczytales na temat 9/11.
      Zwykly, racjonalnie myslacy czlowiek dojdzie do jedynych w takim przypadku wnioskow ze to byl akt terroryzmu i porwania samolotow pasazerskich. Teorie spiskowe sa zawsze ponetna wizja dla ogromnej populacji ludzi i gdzie 90 % kazdego spoleczenstwa to w sumie idioci zaspokajajacy swoje podstawowe potrzeby , trudno aby bylo inaczej.
      Jednym ludziom mozna wierzyc a juz innym nie ? wszystko w zaleznosci od teorii do jakiej ma sie przekonanie w danej sprawie. Ponizej link do conajmniej kilkudziesieciu swiatkow widzacych nisko lecacy jet nad Washinghtonem i uderzajacy w budynek Pantagonu.Wszyscy klamia ? Omamy jakies ? Moze ale osobiscie jestem bardziej wstanie uwierzyc tym ludziom niz polegac na "dowodach" zawodowych poszukiwaczy prawdy...obojetnie jakiej :))

      911research.wtc7.net/pentagon/evidence/witnesses/sgydk.html
      • bmc3i Re: prowokacyjnie: Boeing czy Tomahawk...? 28.03.11, 23:12
        virra napisał:

        > Nie bardzo chce mi sie wierzyc ze cokolwiek przeczytales na temat 9/11.
        > Zwykly, racjonalnie myslacy czlowiek dojdzie do jedynych w takim przypadku wnio
        > skow ze to byl akt terroryzmu i porwania samolotow pasazerskich. Teorie spiskow
        > e sa zawsze ponetna wizja dla ogromnej populacji ludzi i gdzie 90 % kazdego spo
        > leczenstwa to w sumie idioci zaspokajajacy swoje podstawowe potrzeby , trudno a
        > by bylo inaczej.
        > Jednym ludziom mozna wierzyc a juz innym nie ? wszystko w zaleznosci od teorii
        > do jakiej ma sie przekonanie w danej sprawie. Ponizej link do conajmniej kilkud
        > ziesieciu swiatkow widzacych nisko lecacy jet nad Washinghtonem i uderzajacy w
        > budynek Pantagonu.Wszyscy klamia ? Omamy jakies ? Moze ale osobiscie jestem bar
        > dziej wstanie uwierzyc tym ludziom niz polegac na "dowodach" zawodowych poszuki
        > waczy prawdy...obojetnie jakiej :))
        >
        > 911research.wtc7.net/pentagon/evidence/witnesses/sgydk.html


        Podejrzewam, że znajdziesz sie teraz w gronie naiwnych.
      • maccard Re: prowokacyjnie: Boeing czy Tomahawk...? 29.03.11, 06:51
        virra napisał:

        > Nie bardzo chce mi sie wierzyc ze cokolwiek przeczytales na temat 9/11.

        Na pewno przeczytał wszystko co zamieszczono na stronach 911Truth.org. Oni tam znają jedyną Prawdziwą Prawdę. Prawda ta polega na całkowitym odrzuceniu tego co ustaliły oficjalne komisje. Zupełnie jak w sprawie smoleńskiej: wszystko jest prawdopodobne, z wyjątkiem tego co najbardziej prawdopodobne.

        > Zwykly, racjonalnie myslacy czlowiek dojdzie do jedynych w takim przypadku wnio
        > skow ze to byl akt terroryzmu i porwania samolotow pasazerskich. Teorie spiskow
        > e sa zawsze ponetna wizja dla ogromnej populacji ludzi i gdzie 90 % kazdego spo
        > leczenstwa to w sumie idioci zaspokajajacy swoje podstawowe potrzeby , trudno a
        > by bylo inaczej.
        > Jednym ludziom mozna wierzyc a juz innym nie ? wszystko w zaleznosci od teorii
        > do jakiej ma sie przekonanie w danej sprawie. Ponizej link do conajmniej kilkud
        > ziesieciu swiatkow widzacych nisko lecacy jet nad Washinghtonem i uderzajacy w
        > budynek Pantagonu.Wszyscy klamia ? Omamy jakies ? Moze ale osobiscie jestem bar
        > dziej wstanie uwierzyc tym ludziom niz polegac na "dowodach" zawodowych poszuki
        > waczy prawdy...obojetnie jakiej :))
        >
        > 911research.wtc7.net/pentagon/evidence/witnesses/sgydk.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka