say69mat
27.03.11, 13:49
Jak donoszą media, u źródeł decyzji rządowej o nie uczestniczeniu w militarnej fazie interwencji w Libii. Zadecydowały, najprawdopodobniej wyniki badań opinii publicznej.
Co też oznacza, że w recepcji naszego narodu. Jak bandyci przystawiają 'kopyto' sąsiadowi do skroni. To my będziemy dzwonic po NATO, stojąc obok ze ... śodkami opartrunkowymi i ręcznikami dla sprawców. W 43' patrzyli jak Getto płonie, w 44' patrzyli jak Warszawa płonie. A naród, jak był durny, tak i jest ... durny, cytuję Józefa Marszałka Piłdsudzkiego.
Swoją drogą, to dobrze, że Pan Premier dokonał swojego wyboru o uczestnictwie naszego kraju w kampanii Libijskiej. Kierując się w zasadzie ... wynikami badań opinii publicznej. Ciekawe, czy jak np. Łukaszenka przystawi nam przysłowiowe 'kopyto' do skroni. A sojusznicy się odwrócą, zainteresowani wynikami badań opinii publicznej. Co też Pan Premier powie ... narodowi. Może ... 'dał nam przykład Buonaparte, jak ... przegrywac mamy'??? Swoją drogą co jest bardziej PiArowo skuteczne, wyzwalac kupę piachu i naród Libijski??? Czy pilnowac ... kupę piachu i sandałostopych z AK-47.
LINK:wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9327900,Wiekszosc_Polakow__dobrze__ze_polskich_zolnierzy_nie.html