Dodaj do ulubionych

Rosyjski gigant gazowy poznał tajemnice polskiej a

23.09.11, 14:09
Umarłem ze śmiechu.
Obserwuj wątek
    • o333 link do artykułu 23.09.11, 14:09
      www.rp.pl/artykul/10,721342-Gazprom-poznal-tajemnice-polskiej-armii-w-Afganistanie-.html
      • wkkr Masz rację 23.09.11, 14:28
        im kury macać a nie wojną się zajmować!
        Stado kretynów na samej wierchuszce...
        • billy.the.kid Re: Masz rację 23.09.11, 14:50
          Kto tam by się i łakomił
          na waszmosci nędzne zycie...
          al.hr.fredro zemsta.
        • marek_boa Re: Masz rację 23.09.11, 16:15
          Wkkr a Wiesz co to jest ironia?!:) Pisząc złośliwie korzystanie z Rosyjskiego satelity jest w tej chwili chyba najbezpieczniejszym systemem przesyłania informacji - nie Przeczytasz tego na Wikiliks!:)
          • bmc3i Re: Masz rację 23.09.11, 16:46
            marek_boa napisał:

            > Wkkr a Wiesz co to jest ironia?!:) Pisząc złośliwie korzystanie z Rosyjskiego s
            > atelity jest w tej chwili chyba najbezpieczniejszym systemem przesyłania inform
            > acji - nie Przeczytasz tego na Wikiliks!:)


            Jak sie przeczyta na wikileaks, to jeszcze pół biedy - bo przynajmniej wiadomo z jakiego źródła i jakie informacje wyciekły. Gorzej gdy w ogóle nic nie wiadomo o żadnym wycieku.
            • marek_boa Re: Masz rację 23.09.11, 17:01
              Jest drobne "ale" Matrek! Gdyby faktycznie Rosyjski wywiad czytał te informacje to i tak nic by się nie stało bo jak znam życie to od nich nic by nie wyciekło! Na wikiliks ujawnione informacje swobodnie docierają do Talibów~!
              • bmc3i Re: Masz rację 23.09.11, 17:10
                marek_boa napisał:

                > Jest drobne "ale" Matrek! Gdyby faktycznie Rosyjski wywiad czytał te informacje
                > to i tak nic by się nie stało bo jak znam życie to od nich nic by nie wyciekło
                > ! Na wikiliks ujawnione informacje swobodnie docierają do Talibów~!


                No i co z tego że nic by od nich nie wyciekło, za co zreszta nie można ręczyć, skoro sami moga to wykorzystac?
                • marek_boa Re: Masz rację 23.09.11, 17:36
                  To Napisz po grzyba im informacje o PKW "Afganistan" skoro zazwyczaj wiedzą lepiej co się w Afganistanie dzieje niż Polscy żołnierze na misji???! Przypomnę tylko tak delikatnie ,że do tej pory Amerykański wywiad korzysta z Rosyjskich informacji o Afganistanie na zasadzie pełnej współpracy wywiadowczej w tej dziedzinie! Kiedyś czytałem (nie pomnę gdzie) ,że Rosjanie od 1980 roku do tej pory mają więcej "źródeł informacji" w Afganistanie niż Pakistańczycy!
                  • o333 Re: Masz rację 23.09.11, 18:35
                    marek_boa napisał:

                    > To Napisz po grzyba im informacje o PKW "Afganistan" skoro zazwyczaj wiedzą lep
                    > iej co się w Afganistanie dzieje niż Polscy żołnierze na misji???! Przypomnę ty
                    > lko tak delikatnie ,że do tej pory Amerykański wywiad korzysta z Rosyjskich inf
                    > ormacji o Afganistanie na zasadzie pełnej współpracy wywiadowczej w tej dziedzi
                    > nie! Kiedyś czytałem (nie pomnę gdzie) ,że Rosjanie od 1980 roku do tej pory ma
                    > ją więcej "źródeł informacji" w Afganistanie niż Pakistańczycy!
                    Dokładnie , ostatnio dwóch oficerów GosNarkoKontrol wraz z DEA i ISAF zniszczyli w ciągu jednego dnia 1/10 rocznej produkcji narkotyków w Afganistanie . Dostarczyli także informację o 300 laboratoriach. Od czasów Antka Polska nie ma wykwalifikowanych oficerów wywiadu. Oni nie rosną na drzewie .
                    • ignorant11 Re: Masz rację 01.10.13, 00:09
                      o333 napisał:

                      > marek_boa napisał:
                      >
                      > > To Napisz po grzyba im informacje o PKW "Afganistan" skoro zazwyczaj wied
                      > zą lep
                      > > iej co się w Afganistanie dzieje niż Polscy żołnierze na misji???! Przypo
                      > mnę ty
                      > > lko tak delikatnie ,że do tej pory Amerykański wywiad korzysta z Rosyjski
                      > ch inf
                      > > ormacji o Afganistanie na zasadzie pełnej współpracy wywiadowczej w tej d
                      > ziedzi
                      > > nie! Kiedyś czytałem (nie pomnę gdzie) ,że Rosjanie od 1980 roku do tej p
                      > ory ma
                      > > ją więcej "źródeł informacji" w Afganistanie niż Pakistańczycy!
                      > Dokładnie , ostatnio dwóch oficerów GosNarkoKontrol wraz z DEA i ISAF zniszczyl
                      > i w ciągu jednego dnia 1/10 rocznej produkcji narkotyków w Afganistanie . Dosta
                      > rczyli także informację o 300 laboratoriach. Od czasów Antka Polska nie ma wykw
                      > alifikowanych oficerów wywiadu. Oni nie rosną na drzewie .

                      AJk widac kazdy kacap bardzo zaluje sowickich agentów wyrzuconych przez Pana Antoniego:)))
                  • bmc3i Re: Masz rację 23.09.11, 18:53
                    marek_boa napisał:

                    > To Napisz po grzyba im informacje o PKW "Afganistan" skoro zazwyczaj wiedzą lep
                    > iej co się w Afganistanie dzieje niż Polscy żołnierze na misji???! Przypomnę ty
                    > lko tak delikatnie ,że do tej pory Amerykański wywiad korzysta z Rosyjskich inf
                    > ormacji o Afganistanie na zasadzie pełnej współpracy wywiadowczej w tej dziedzi
                    > nie! Kiedyś czytałem (nie pomnę gdzie) ,że Rosjanie od 1980 roku do tej pory ma
                    > ją więcej "źródeł informacji" w Afganistanie niż Pakistańczycy!


                    Oczywiscie, wejscie w posiadanie polskich informacji wywiadocwczych nie jest im do niczego pottrzebne.....
                    • marek_boa Re: Masz rację 23.09.11, 19:03
                      A na grzyba im to Matrek?! Tak im te informacje potrzebne jak ząb w du...e!
                      • bmc3i Re: Masz rację 23.09.11, 19:05
                        marek_boa napisał:

                        > A na grzyba im to Matrek?! Tak im te informacje potrzebne jak ząb w du...e!


                        :)
              • ignorant11 boa jest taaakim kacapolubem, ze... 01.10.11, 21:48
                marek_boa napisał:

                > Jest drobne "ale" Matrek! Gdyby faktycznie Rosyjski wywiad czytał te informacje
                > to i tak nic by się nie stało bo jak znam życie to od nich nic by nie wyciekło
                > ! Na wikiliks ujawnione informacje swobodnie docierają do Talibów~!

                nawet przymiotnik(sic!!!) rosyjski pisze od wielkiej litery:)))
                • marek_boa Re: Ignorant to... 01.10.11, 22:15
                  jednak nie tylko Twój nick! Tylko ,że medycyna w Twoim przypadku jest już bezsilna!
          • marek_ogarek Re: Masz rację 24.09.11, 06:52
            > Wkkr a Wiesz co to jest ironia?!:) Pisząc złośliwie korzystanie z Rosyjskiego s
            > atelity jest w tej chwili chyba najbezpieczniejszym systemem przesyłania inform
            > acji - nie Przeczytasz tego na Wikiliks!:)

            Protokoly komunikacyjne sa zestandaryzwane. Jesli ktos chce sie wlamac to nie ma znaczenia do koga naleza przekazniki. Jesli potrafi to i tak to zrobi.
            • marek_boa Re: Masz rację 24.09.11, 11:13
              A od kiedy to Mareczku informacje na Wikiliks pochodzą z hakerskich włamań?!
              -Pozdrawiam!
              • marek_ogarek Re: Masz rację 24.09.11, 17:21
                Informacje te pochodza od czlowieka ktory zlamal tajemnice suzbowa (potocznie mowiac zdradzil). A trafic sie to moze w kazdym kraju. Poza tym sa to informacje dyplomatyczne a nie wojskowe.
                I wogole nie ma nic wspolnego z uzywaniem rosyjskiego satelity telekomunikacyjnego. Cala ta sprawa to jedno wielkie bicie piany. Kazdy dyplomata na swiecie dzwoniac gdziekolwiek uzywa np. telefonow wyprodukowanych w koreii na amerykanskich ukladach i z amerykanskim softem, call idzie przez urzadzenia wezlowe zaprojektowane i wyprodukowane w Szwecji, Niemczech czy Kanadzie potem idzie przez satelity nalezace do ch..j wie kogo potem znowu przez centrale produkcji np. chinskiej a na koncu jest odbierany przez ministra na blackbery. Jesli to jest cos poufnego poprostu sie szyfruje i tyle. Swiatowa siec lacznosci jest miedzynarodowej produkcji i malo kogo stac na stworzenie wlasnej dedykowanej dla wojska i dyplomacji sieci obejmujacej caly swiat.
                • marek_boa Re: Masz rację 24.09.11, 17:24
                  No toż od początku tłumaczę Matrkowi jak komu dobremu ,że to właśnie BICIE PIANY!
                  -Pozdrawiam!
        • bmc3i A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym forum 23.09.11, 16:44
          wkkr napisał:

          > im kury macać a nie wojną się zajmować!
          > Stado kretynów na samej wierchuszce...


          Przypominam sobie pewna dyskusje na tym forum, podczas której cała banda forumowa - nie bede wymieniał tu najbardziej znanych forumowych nicków - napadła na mnie, twierdzac że satelity, w tym satelity łączności, sa nam po ch...j jedynie potrzebne.

          • marek_boa Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 17:04
            Matrek jeśli taki Polski satelita służył by li tylko do utrzymywania łączności z PKW "Afganistan" to koszt jego utrzymania przekroczył by zapewne koszt utrzymania ISS!
            • bmc3i Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 17:11
              marek_boa napisał:

              > Matrek jeśli taki Polski satelita służył by li tylko do utrzymywania łączności
              > z PKW "Afganistan" to koszt jego utrzymania przekroczył by zapewne koszt utrzym
              > ania ISS!


              A to założenie że jedynie do łącznosci z Afganistanem, to skąd? Pewno na podstawie takich samych przesłanek, jak kiedys że od niczego.
              • marek_boa Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 17:41
                A do czego innego Chciałbyś używać własnego satelitę łączności???! Do kontaktów z Polskimi atomowymi okrętami podwodnymi na morzy Ochockim??!:) Pragnę zauważyć ,że większość krajów typu Polska korzysta w tej dziedzinie z satelitów komercyjnych (czyli takich jak ten obecnie) bo jest TANIEJ!!!
                • bmc3i Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 18:52
                  marek_boa napisał:

                  > A do czego innego Chciałbyś używać własnego satelitę łączności???! Do kontaktów
                  > z Polskimi atomowymi okrętami podwodnymi na morzy Ochockim??!:) Pragnę zauważy
                  > ć ,że większość krajów typu Polska korzysta w tej dziedzinie z satelitów komerc
                  > yjnych (czyli takich jak ten obecnie) bo jest TANIEJ!!!


                  Proszę zauwazyć, że z własnych prywatnych satelitów, korzysta dzisiaj wiekszosc prywatnych korporacji na swiecie. Do czego? A to łącznosci miedzy ambasadami? A do czego korzysta z wlasnych satelitów łącznosci Izrael i Holandia?
                  • marek_boa Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 19:06
                    Matrek ale to nie są tylko WOJSKOWE satelity łączności tylko OGÓLNE!:)
                    • bmc3i Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 19:09
                      marek_boa napisał:

                      > Matrek ale to nie są tylko WOJSKOWE satelity łączności tylko OGÓLNE!:)


                      Śmieszny jestes. Teraz juz "ogólne" Ci nie rpzeszkadzaja, juz tylko wojskowe Ci przeszkadzxaja. Napisz jeszcze coś o atomowych okretach podwodnych....
                      • marek_boa Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 19:19
                        Ja jestem śmieszny?! Napisz ile i jakie wojskowe satelity łączności ma Holandia ,które używa tylko i wyłącznie do łączności kodowanej a jak już NIC nie Znajdziesz to Spójrz w lustro - pośmiejemy się razem!
                        • bmc3i Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 19:52
                          marek_boa napisał:

                          > Ja jestem śmieszny?! Napisz ile i jakie wojskowe satelity łączności ma Holandia
                          > ,które używa tylko i wyłącznie do łączności kodowanej a jak już NIC nie Znajdz
                          > iesz to Spójrz w lustro - pośmiejemy się razem!


                          Tak, jestes smieszny. Nikt bowiem nie mowil w tym watku o polskim satelicie wylacznie na potrzeby wojskowe. A Ty najpierw zakwestionowałes potrzebe posiadania jakichkolwiek satelitów, pieprzac teksty przyglupa o atomowych okretach podwodny, a gdy pokazałem Ci ze istnieje wiele panstw nie majacych aop, a nawet prywatne firmy maja satelity lacznosci do swojego wy\lacznego uzytku, zmieniles zdanie, i juz tylko wojskowe Ci nie pasuja.

                          Jakos do tej pory mozemy korzystac z najzupelniej cywilnego zagranicznego Eutelsatu, a nawet Gazpromu, ale ze wspojego wspolnego cywilno-wojskowego wykorzystania nie mozemy korzystac.


                          A tak apropos, wszystkie okrety podwodne swiata sa atomowe, bo kazdy sklada sie z atomowó. Okrety o jakie ci chodzi, nazywaja sie zokretami z napędem jadrowym, bądź nuklearnym. Na pewno nie atomowym.
                          • marek_boa Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 20:19
                            No to niech ktoś w tym wątku policzy ile kosztuje taki satelita,ile kosztuje jego wystrzelenie i ile będzie kosztować utrzymanie go na orbicie! A jak już ten ktoś to policzy to Matrek Weźmie kalkulator i policzy ile za to moglibyśmy kupić nowych F-16 lub ile baterii pocisków "Patriot" sprzedali by nam Amerykanie i jeszcze zostało by na ocean Coca-Coli!
                            - Tak,tak oczywiście - Teraz Sobie Przetłunacz:
                            -> "Atomnaja Podwodnaja Łodka z Kryłatymi Rakietami"
                            -> "Atomnaja Torpiednaja Podwodnaja Łodka"
                            -> "Tjażełyje Atomnyje Rakietnyje Krajsiera "
                            - > Atomnyje Liedakoły"
                            I to by było na tyli!
                            • bmc3i Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 20:44
                              marek_boa napisał:

                              > No to niech ktoś w tym wątku policzy ile kosztuje taki satelita,ile kosztuje je
                              > go wystrzelenie i ile będzie kosztować utrzymanie go na orbicie! A jak już ten
                              > ktoś to policzy to Matrek Weźmie kalkulator i policzy ile za to moglibyśmy kupi
                              > ć nowych F-16 lub ile baterii pocisków "Patriot" sprzedali by nam Amerykanie i
                              > jeszcze zostało by na ocean Coca-Coli!

                              Ja Ci powiem ile - ostatni wyniesiony z przez Amerykanów z Vandenberg holenderski satelita kosztował 650 tys USD. Ta sama rakieta wyniosla 8 amerykańskich satelit, z których jedna kosztowała +/- 200 tys $

                              > - Tak,tak oczywiście - Teraz Sobie Przetłunacz:
                              > -> "Atomnaja Podwodnaja Łodka z Kryłatymi Rakietami"
                              > -> "Atomnaja Torpiednaja Podwodnaja Łodka"
                              > -> "Tjażełyje Atomnyje Rakietnyje Krajsiera "
                              > - > Atomnyje Liedakoły"
                              > I to by było na tyli!


                              To sie przenies na rosyjsko jezyczne forum, bo to o ile mi wiadomo jest polsko jezyczne, a "łodka" została oficjalnie wykreśłona z polskojezycznej nomenklatury podwodnej w 1936 roku.
                              • gangut Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 20:56
                                Być może temat "atomowa łódź podwodna" vs. "okręt podwodny o napędzie jądrowym" to fascynujący pomysł na jakiś kolejny doktorat w AON, ale tak szczerze mówiąc - co to za problem?
                                • bmc3i Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 21:18
                                  gangut napisał:

                                  > Być może temat "atomowa łódź podwodna" vs. "okręt podwodny o napędzie jądrowym"
                                  > to fascynujący pomysł na jakiś kolejny doktorat w AON, ale tak szczerze mówiąc
                                  > - co to za problem?


                                  Już to wytłumaczyłem wyzej - kazdy okret podwodny i nawodny jest "atomowy", bo jego paliwo to zbiór atomów i sam okret jest tez zbiorem atomow, a nawet kazdy człowiek w jego pokladzie. Nawet PMW ma kilka atomowych okretów podwodnych.
                                  • gangut Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 21:30
                                    Słownik języka polskiego PWN jest innego zdania niż Ty. Atomowy - «wykorzystujący energię jądrową» (oczywiście to tylko jedno ze znaczeń wyrazu "atomowy").
                                    • bmc3i Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 21:37
                                      gangut napisał:

                                      > Słownik języka polskiego PWN jest innego zdania niż Ty. Atomowy - «wykorzy
                                      > stujący energię jądrową» (oczywiście to tylko jedno ze znaczeń wyrazu "ato
                                      > mowy").


                                      To zastap słownikiem jezyka polskiego specjalistyczna literature.
                                    • bmc3i Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 21:40
                                      gangut napisał:

                                      > Słownik języka polskiego PWN jest innego zdania niż Ty. Atomowy - «wykorzy
                                      > stujący energię jądrową» (oczywiście to tylko jedno ze znaczeń wyrazu "ato
                                      > mowy").


                                      Ten sam słownik pisze łódź podwodna, → okręt podwodny.
                                      Czytaj dalej słownik, bedziesz fachowcem
                                      • gangut Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 22:00
                                        Obawiam się że nie odróżniasz stylów językowych.
                                        • bmc3i Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 22:16
                                          gangut napisał:

                                          > Obawiam się że nie odróżniasz stylów językowych.


                                          Odrózniam czy nie odrózniam, słownik jezyka polskiego, zrównujacy jezyk uliczny z profesjonalnym, nie jest jakimkolwiek źródłem w sporach dotyczacych fachowej nomenklatury.
                                          • gangut Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 22:22
                                            Zależy co rozumiesz przez "nomenklaturę fachową". To co masz w łazience: w tekście literackim, ale także w mowie potocznej, będzie "kranem", w tekście technicznym - "zaworem". Oba pojęcia są poprawne, a ich użycie zleży od charakteru tekstu.
                                            A my jesteśmy na ogólnodostępnym forum, a nie na specjalistycznej konferencji inżynierów-stoczniowców.
                                            • bmc3i Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 22:36
                                              gangut napisał:

                                              > Zależy co rozumiesz przez "nomenklaturę fachową". To co masz w łazience: w tekś
                                              > cie literackim, ale także w mowie potocznej, będzie "kranem", w tekście technic
                                              > znym - "zaworem". Oba pojęcia są poprawne, a ich użycie zleży od charakteru tek
                                              > stu.
                                              > A my jesteśmy na ogólnodostępnym forum, a nie na specjalistycznej konferencji i
                                              > nżynierów-stoczniowców.


                                              Jestesmy na forum fachowym, a nie na forum Onetu. A już na pewno prosze w dyskusji ze mną nie uzywac slownika wyrazów potocznych, jako argumentów w sprawiach fachowych.
                                              • gangut Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 22:40
                                                Może Ty się i znasz na łodziach podwodnych, ale na użyciu języka polskiego - ni w ząb...
                                                • bmc3i Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 23.09.11, 23:23
                                                  gangut napisał:

                                                  > Może Ty się i znasz na łodziach podwodnych, ale na użyciu języka polskiego - ni
                                                  > w ząb...


                                                  Na łodziach podwodnych na pewno się nie znam.
                                              • misza_kazak Do "fachowca" :)) 23.09.11, 22:53
                                                Najpierw patrzmy na twoja ukochana pediwikije
                                                pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%99t_podwodny_z_nap%C4%99dem_j%C4%85drowym
                                                W wielu przypadkach nazywaja okrety o napedzie nuklearnym mianem "atomowe"

                                                Teraz 2 jak najbardziej fachowe sajty ds. marynarki


                                                "Facta nautica"
                                                facta-nautica.graptolite.net/
                                                "Okrety podwodne swiata"
                                                www.ops.mil.pl/op/wspolczesne_op/?aid=73

                                                Jakos tak "dziwnie" nazywaja pokrety podwodne o napedzie nuklearnym - okretami atomowymi.


                                                No i nie glupio ci "fachowcu" jeden ? :))
                                                • chateaux Re: Do "fachowca" :)) 23.09.11, 23:22
                                                  misza_kazak napisał:

                                                  > Najpierw patrzmy na twoja ukochana pediwikije
                                                  > pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%99t_podwodny_z_nap%C4%99dem_j%C4%85drowym
                                                  > W wielu przypadkach nazywaja okrety o napedzie nuklearnym mianem "atomowe"
                                                  >
                                                  > Teraz 2 jak najbardziej fachowe sajty ds. marynarki
                                                  > "Facta nautica"
                                                  > facta-nautica.graptolite.net/
                                                  > "Okrety podwodne swiata"
                                                  > www.ops.mil.pl/op/wspolczesne_op/?aid=73
                                                  >
                                                  > Jakos tak "dziwnie" nazywaja pokrety podwodne o napedzie nuklearnym - okretami
                                                  > atomowymi.
                                                  >
                                                  >
                                                  > No i nie glupio ci "fachowcu" jeden ? :))
                                                  >


                                                  Tak, wszystkie pisane przez fachowców..... W sekrecie powiem Ci, Ty jestes lepszym fachowcem od nich.

                                                • bmc3i Re: Do "fachowca" :)) 24.09.11, 00:01
                                                  misza_kazak napisał:


                                                  > No i nie glupio ci "fachowcu" jeden ? :))
                                                  >


                                                  Nie, nie głupio mi wcale, bo żadna z tych stron nie była pisana przez fachowców, artykuł wikipedii został wprost przetłumaczony z Wikipedii niemieckojęzycznej, bo autor myslał że skoro na de: ten artykuł ma medal, to dostanie go tez u nas, tymczasem tak roi się od błędów, że na pl:Wiki nie został nawet wystawiony do głosowania, a strony z wiekszymi błedami merytorycznymi niż "Okręty podwodne świata" w polskim internecie nie ma.
            • maciekqbn Re: A ja sobie przypominam pewna dyskusję na tym 03.10.11, 20:42
              Systemy satelitarne wykorzystuje również nasza MW. I idą na to całkiem duże pieniądze (satelity komercyjne) albo też musimy żebrać o dostęp do satelity z NATO (SATCOM w pasmie X).
      • adam_al Re: link do artykułu 23.09.11, 20:34
        Trochę tu dziennikarskiej sensacji. Istotne informacje są kodowane, ale oczywiście zgadzam się z tym, że powinniśmy trzymać się od rosyjskiej techniki z daleka.
    • chateaux Re: Rosyjski gigant gazowy poznał tajemnice polsk 23.09.11, 16:42
      o333 napisał:

      > Umarłem ze śmiechu.


      Niestety nie wygląda na to.
    • gangut Pod koniec artykułu sprawa jest wyjaśniona 23.09.11, 17:52
      więc nie wiem co tu do omawiania.
      • marek_boa Re: Pod koniec artykułu sprawa jest wyjaśniona 23.09.11, 17:56
        No jak to co Gangut?! Bicie piany!:)
        -Pozdrawiam!
        • bmc3i Re: Pod koniec artykułu sprawa jest wyjaśniona 23.09.11, 18:54
          marek_boa napisał:

          > No jak to co Gangut?! Bicie piany!:)
          > -Pozdrawiam!


          oczywiscie ze bicie piany - korzystanie przez polski wywiad z satelity łącznosci kontrolowanej przez wywiad potencjalnie wrogiego panstwa jest biciem piany.
          • marek_boa Re: Pod koniec artykułu sprawa jest wyjaśniona 23.09.11, 19:08
            No ba! A jaka afera była jak się okazało ,że North Stream to oprócz rur z gazem jeszcze światłowód co nie?!
            • bmc3i Re: Pod koniec artykułu sprawa jest wyjaśniona 23.09.11, 19:09
              marek_boa napisał:

              > No ba! A jaka afera była jak się okazało ,że North Stream to oprócz rur z gazem
              > jeszcze światłowód co nie?!


              I słusznie, bho nawet Putin tego już później nie ukrywał.
              • marek_boa Re: Pod koniec artykułu sprawa jest wyjaśniona 23.09.11, 19:25
                Aj waj! To Putin coś ukrywał???! Bo wedle moich informacji o tym , iż ten światłowód będzie położony razem z rurami można było przeczytać już w założeniach powstającego konsorcjum zanim jeszcze było wiadomo ,którędy rury położą! Tylko jak zwykle Polscy dziennikarze znaleźli sensację!
          • gangut Moim zdaniem - bicie piany 23.09.11, 19:42
            Równie dobrze można by pomstować że WP jeździ na ruskiej benzynie albo używa rosyjskiego sprzętu.
            Transmisje są szyfrowane i albo je można rozszyfrować, albo nie. Jeżeli tak, to nie wiem w czym korzystanie z rosyjskiego satelity jest groźniejsze niż np. z rosyjskiej przestrzeni powietrznej.

            Dziennikarze Rzepy wszędzie widzą "rosyjskie zagrożenie", bo taka jest linia PiSu, ale to nie powód żeby takie "zagrożenie" traktować poważnie.
            • bmc3i Re: Moim zdaniem - bicie piany 23.09.11, 19:54
              gangut napisał:

              > Równie dobrze można by pomstować że WP jeździ na ruskiej benzynie albo używa ro
              > syjskiego sprzętu.
              > Transmisje są szyfrowane i albo je można rozszyfrować, albo nie. Jeżeli tak, to
              > nie wiem w czym korzystanie z rosyjskiego satelity jest groźniejsze niż np. z
              > rosyjskiej przestrzeni powietrznej.
              >
              > Dziennikarze Rzepy wszędzie widzą "rosyjskie zagrożenie", bo taka jest linia Pi
              > Su, ale to nie powód żeby takie "zagrożenie" traktować poważnie.


              To powiedz dlaczego roisyjska WMF nie korzysta dołącznosci z Eutelsatu.
              • marek_boa Re: Moim zdaniem - bicie piany 23.09.11, 20:21
                To ja Ci Matrek na to odpowiem! BO ICH NA TO STAĆ!!!
                • bmc3i Re: Moim zdaniem - bicie piany 23.09.11, 20:39
                  marek_boa napisał:

                  > To ja Ci Matrek na to odpowiem! BO ICH NA TO STAĆ!!!


                  Nawet jesli kogos stac na wszystko, to nie wydaje pieniedzy na cos co nie jest mu potrzebne.
              • gangut Re: Moim zdaniem - bicie piany 23.09.11, 20:58
                A nie wiem czy nie korzysta. Zależy do czego. W wojnie gruzińsko-rosyjskiej obie strony korzystały np. z lokalnej telefonii komórkowej.
                • misza_kazak Re: Moim zdaniem - bicie piany 23.09.11, 23:00
                  > A nie wiem czy nie korzysta. Zależy do czego. W wojnie gruzińsko-rosyjskiej obi
                  > e strony korzystały np. z lokalnej telefonii komórkowej.

                  Zgadza sie. Rowniez moj brat mowil ze dowodcy grup specnazu korzystali z komercyjnych GPS nawigatorow, bo nie byli pewni w GLONASSie. Ale oczywiscie nieoficjalnie. Oficjalnie oczywiscie namierzali przez GLONASSm, a dzwonili przez "kosmonawtow" :))
          • maciekqbn Re: Pod koniec artykułu sprawa jest wyjaśniona 03.10.11, 20:49
            bmc3i napisał:

            >
            > oczywiscie ze bicie piany - korzystanie przez polski wywiad z satelity łącznosc
            > i kontrolowanej przez wywiad potencjalnie wrogiego panstwa jest biciem piany.

            Ale ta kontrola polega wyłącznie na tym, że jak im cos nie będzie pasowało, to zablokuja dostep do satelity (np. zdalnie wyłączą transponder lub będą zakłócać).
            Nie ma możliwości przechwycenia danych - chyba jest logiczne, że wszystkie informacje niejawne sa szyfrowane z wykorzystaniem odpowiednich, certyfikowanych urządzeń kryptograficznych. Jak byk piszą o tym na końcu artykułu.

            Podejrzewam, że po plain'ie (albo z wykorzystaniem jakiegoś standardowego prostego szyfrowania typu IPsec z AES) leci co najwyżej zwykły internet.
      • wladca_pierscienii co zaszyfrowane MOŻNA rozszyfrować ! ! ! 25.09.11, 10:45
        gangut napisał:

        > Pod koniec artykułu sprawa jest wyjaśniona
        > więc nie wiem co tu do omawiania.



        po pierwsze:
        Drugi – Yamal-202, jest własnością państwowego, rosyjskiego koncernu gazowego Gazprom. Przez tego ostatniego satelitę przesyłane są m.in. strategiczne informacje o działaniach polskich żołnierzy w Afganistanie. W tym o funkcjonowaniu tamtejszych komórek polskiego wywiadu i kontrwywiadu wojskowego.

        – Rosyjskie służby, które kontrolują Gazprom, wiedzą więc, gdzie przebywają osoby korzystające z telefonu satelitarnego. Znają częstotliwość i czas połączeń, a także numer, na który są one wykonywane. W rejonie działań wojennych takie informacje mogą decydować o życiu żołnierzy


        to już wystarczy
        forum.gazeta.pl/forum/w,539,128893543,128893543,Podzielony_Afganistan_.html
        Rosja uważa te tereny za własną strefę wpływów
        i to co wiedzę bez rozszyfrowywania
        wystarczy, żeby mogli zaszkodzić polskim zołnierzom

        po drugie:
        to co zaszyfrowane, mozna rozszyfrować
        (przynajmniej jak się ma bardzo dużo pieniędzy
        - a Rosja MA bardzo duzo pieniędzy)


        Amerykanie, by kogoś podsłuchać
        muszą w pobliżu ustawić anteny systemu Echelon
        forum.gazeta.pl/forum/w,56801,83070143,125468137,_Echelon_podsluchuje_prawie_wszytkich_.html
        a nasze "orły" od przetargów antykorupcyjnych
        sami ułatwili zadanie Rosjanom

        za darmo - więc śpią spokojnie,
        że nie wzięli łapówki


        --
        Im skorpion ma silniejszy jad,
        tym mniejsze ma szczypce.
        • marek_boa Re: Tylko po co???! 25.09.11, 11:05
          Drogi W_P jest jedno drobne "ale" w tym jakże logicznym rozumowaniu jakie przedstawiłeś w swoim poście! PO CO???!
          - Inną sprawą jest też to ,że naiwnością było by sądzić ,że Rosja mająca jeden z lepszych wywiadów na świecie nie zna "numerów telefonów" w SW na ,które dzwonią Polscy wywiadowcy i muszą je "namierzać" z satelity wiszącego nad Afganistanem?!:) Częstotliwości i tak są znane - musi przecież być to taki zakres na jakich działa satelitarny przekaźnik! W tym przypadku nie ma znaczenia czy jest to satelita Rosyjski czy na przykład Europejski - o tym można sobie poczytać na stronach z danymi tych satelitów - bo przecież wszem i wobec wiadomo ,że chodzi o satelity komercyjne ,których dane są jawne a nie wojskowe ,których dane są tajne!:)
          - Jeszcze raz - BICIE PIANY i nic innego!
          -Pozdrawiam!
          • marek_ogarek Re: Tylko po co???! 25.09.11, 16:55
            Poza tym przez tego satelite wszystkie dane sa wysylane najprawdopodobniej w formie pakietowej. Ida przez niego polaczenia miedzy zolnierzami a ich krewnymi dokonywane przez komunikatory internetowe, masa czystej rozrywki i sluzbowe rozmowy. Dane te z poszczegolnych komputerow czy telefonow ida wpierw przez infrastrukture naziemna. Na poziomie satelity nie jest juz mozliwe ustalenie pozycji telefonu bo nie dostaje on sygnalu wprost od niego ale przetworzone dane z wezla naziemnego.
            grozniejsze by bylo uzywanie rosyjskich central telefonicznych i stacji bazowych. Ale na tym polu rzadzi ericsson, nokia-simens i chinczycy.
            • wladca_pierscienii pakiety to nie szyfrowanie, a "protokół" transport 03.10.11, 21:08
              marek_ogarek napisał:

              > Poza tym przez tego satelite wszystkie dane sa wysylane najprawdopodobniej w fo
              > rmie pakietowej.

              pakiety w internecie
              to protokół transportowy a nie szyfrowanie

              tak jak sygnały alfabetem Morse'a
              to nie jest szyfrowanie
              ale znany dla każdego zainteresowanego system komunikacji

              > Ida przez niego polaczenia miedzy zolnierzami a ich krewnymi d
              > okonywane przez komunikatory internetowe, masa czystej rozrywki i sluzbowe rozm
              > owy.

              raz - służbowe rozmowy
              dwa - rozrywka np. oficera kontrwywiadu
              też daje do myślenia

              > Dane te z poszczegolnych komputerow czy telefonow ida wpierw przez infrast
              > rukture naziemna. Na poziomie satelity nie jest juz mozliwe ustalenie pozycji t
              > elefonu bo nie dostaje on sygnalu wprost od niego ale przetworzone dane z wezla
              > naziemnego.

              w artykule wyraźnie mowa o telefonach satelitarnych
              te kontaktują się bezpośrednio z satelitą - stąd nazwa


              a że dane z na przykład twojego komputera
              przechodzą przez "węzły naziemne"
              to cóż... gdyby to był problem
              to nikt by nie słyszał słowa "haker"

              --
              żołnierz dziewczynie nie skłamie,
              chociaż nie wszytko jej powie...
              • wladca_pierscienii Dane Prywatne - por. rez. Cabała i GRU 24.08.16, 23:17
                dzisiaj chyba w Teleexpresie powiedzieli, że szukają porucznika rezerwy Cabałę

                dwa lata temu miał być złapany na przekazywaniu dokumentów GRU
                ale prokurator potraktował to jako nie zdradę i szpiegostwo
                lecz "przekazywanie dokumentów niejawnych osobie nieupoważnionej

                por. Cabała służył w 36 pułku Lotnictwa Specjalnego (w tym od Tu-154)
                organizował loty samolotów tej jednostki
                zastanawiali się co mógł szpiegować - możliwe, że na przykład
                tworzył i przekazywał GRU CHARAKTERYSTYKI PSYCHOLOGICZNE polskich polityków..
                • maxikasek Re: Dane Prywatne - por. rez. Cabała i GRU 25.08.16, 15:32
                  'zastanawiali się co mógł szpiegować - możliwe, że na przykład
                  tworzył i przekazywał GRU CHARAKTERYSTYKI PSYCHOLOGICZNE polskich polityków.."
                  Akurat do tego nie był potrzebny- wystarczy włączyć TV ;-)
                  Sprawa wygląda na nieco dętą. Ktoś chce mieć igrzyska. Nigdy do tej pory nie publikowano listów gończych ze sfery służb specjalnych. To oznacza, że ktoś nie chce- aby gośc został złapany.
                  Albo okaże się, że wyjechał na wczasy i wtedy "wybrano" (oczywiście przypadkowo) moment zatrzymania.

                  Skoro ŻW i SKW nie miała dowodów na szpiegostwo gościa (w innych przypadkach prokuratura nie miała problemów ze stawianiem zarzutów), a teraz odgrzebuje się sprawę- to coś tu waniajet ;-)
                  PS
                  CAPAŁA, nie CABAŁA ;-)
                  • wladca_pierscienii Re: Dane Prywatne - por. rez. Capała i GRU 27.08.16, 08:04
                    maxikasek napisał:

                    >> 'zastanawiali się co mógł szpiegować - możliwe, że na przykład
                    > >tworzył i przekazywał GRU CHARAKTERYSTYKI PSYCHOLOGICZNE polskich polityków.."
                    > Akurat do tego nie był potrzebny- wystarczy włączyć TV ;-)

                    no ale przed kamerami politycy i celebryci mogą się inaczej zachowywać, niż bez kamer...

                    > Sprawa wygląda na nieco dętą. Ktoś chce mieć igrzyska. Nigdy do tej pory nie pu
                    > blikowano listów gończych ze sfery służb specjalnych. To oznacza, że ktoś nie c
                    > hce- aby gośc został złapany.

                    MOŻE w Polsce był bezrobotny i pojechał pracować do W. Brytanii czy Irlandii ?

                    jakieś kilkanaście-dwadzieścia lat temu aresztowano w Polsce Ukraińca za szpiegostwo
                    za "białe szpiegostwo" - zbierał JAWNE dane dla chyba Ukrainy
                    okazało się - że posiadanie JAWNYCH danych szpiegostwem nie jest - ale ich analiza już szpiegostwem jest

                    > - to coś tu waniajet ;-)
                    może szukają "kozła ofiarnego", który wniósł "bomby" (co najmniej 3)
                    na pokład Tu-154 ???
                    9 września ma być wreszcie premiera filmu "Smoleńsk" o Katastrofie Smoleńskiej 2010
                    CYTAT z "zajawki": "prawda nas przerazi"
            • wladca_pierscienii dane prywatne TO SĄ dane wywiadowcze 09.10.13, 23:44
              marek_ogarek napisał:

              > Poza tym przez tego satelite wszystkie dane sa wysylane najprawdopodobniej w fo
              > rmie pakietowej. Ida przez niego polaczenia miedzy zolnierzami a ich krewnymi d
              > okonywane przez komunikatory internetowe, masa czystej rozrywki i sluzbowe rozm
              > owy.

              po pierwsze:
              warto przeszukać wszystkie rozmowy - by wyłowić te służbowe

              po drugie:
              dane prywatne TEŻ SĄ danymi wywiadowczymi...

              prosty przykład:

              nasygnale.pl/kat,1025343,title,Tak-w-Polsce-kupuje-sie-lekarzy,wid,16052446,wiadomosc.html
              (...)
              Była przedstawicielka medyczna zastrzegła, że opowie o korupcji, pod warunkiem, że "Fakt" nie ujawni jej wizerunku i danych. – Tu wchodzą bardzo bardzo duże pieniądze – mówi krótko pani Marta (28 l., imię zmienione). Sytuacja, o jakiej opowiada, trwa w Polsce od połowy lat 90. - Każdy z nas ma swój region działania i do tego odpowiedni budżet, na łapówki dla lekarzy. Na pozyskanie jednego lekarza nawet 8 tysięcy złotych - zdradza pani Marta.

              Przed wizytą u lekarza przedstawiciel sprawdza, jakim medyk jeździ samochodem, gdzie mieszka. I czy lubi luksus. – Jeśli tak, to jego skorumpowanie idzie z górki – mówi Marta. – Nie każdego lekarza da się kupić, mówimy na nich "zawzięci".
              (...)
              • wladca_pierscienii Re: dane prywatne TO SĄ dane wywiadowcze 02.03.15, 14:23
                aktualny numer "WPROST"
                www.wprost.pl/ar/496099/Rosjanie-szpiegowali-Sztab-Generalny-Wojska-Polskiego/
                " "miał miejsce bardzo poważny atak hakerski skierowany głównie na prywatną pocztę elektroniczną osób pracujących w MON i Sztabie Generalnym Wojska Polskiego. Atak był prowadzony z serwerów na Łotwie. Przejętych zostało co najmniej tysiąc maili osób pracujących w wojsku. Za atakiem stali Rosjanie. Niestety pracownicy wojska wykazywali się nieodpowiedzialnością przy używaniu prywatnej poczty elektronicznej. "
              • wladca_pierscienii film "Sakawa" - oszuści internetowi 15.09.20, 21:48
                dzisiaj o 22:45 w TVP 2 film dokumentalny "Sakawa" (Belgia, 2019)
                o oszustach internetowych - "AfroAmerykanach" ;-) z Ghany
                wiedzę potrzebną do oszukiwania ludzi mają czerpać m. in. z dysków twardych starych komputerów
                przywożonych do Ghany jako elektrośmieci
            • wladca_pierscienii CIA i szablista Jerzy Pawłowski dane prywatne 16.11.14, 21:10
              za komuny był słynny szablista Jerzy Pawłowski

              odnosił sukcesy sportowe za granicą
              był lubiany i zapraszany na imprezy - był kimś w rodzaju "celebryty"
              (choć wtedy nie używano tego słowa

              podjął współpracę z CIA - ujawniał jej informacje prywatne
              uzyskiwane podczas przyjaźni ze znanymi ludźmi i imprezowania
              (do informacji o znaczeniu gospodarczym, militarnym dostępu NIE MIAŁ)
              te prywatne informacje CIA używało do swojej pracy operacyjnej

              Jerzy Pawłowski został w końcu wykryty i dostał...
              wyrok 25 lat więzienia za ujawnianie CIA tych danych prywatnych...


              PS.
              w ten poniedziałek w TVP1 o 20:25
              będzie Teatr Telewizji pt. "Gracz"
              fabularyzowana wersja losów Jerzego Pawłowskiego
            • wladca_pierscienii Rosja 2016 - archiwizowanie rozmów telefonicznych 17.09.16, 10:32
              wyborcza.biz/biznes/1,147881,20367298,putin-zatwierdzil-totalna-inwigilacje-telekomunikacji.html?disableRedirects=true
              GAZETA WYBORCZA 07.07.2016

              [/I]"
              Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał w czwartek nowelizację uchwalonej pod koniec czerwca ustawy antyterrorystycznej, która wprowadza w Rosji inwigilację telekomunikacji na skalę nieznaną nigdzie w świecie.

              Nowe przepisy zobowiązują firmy telekomunikacyjne i internetowe do nagrywania wszelkich rozmów telefonicznych, wiadomości SMS, zdjęć i filmów wideo, przesyłanych za pośrednictwem łączy telefonicznych i internetowych. Te dane trzeba będzie przechowywać przez pół roku. Natomiast metadane, czyli informacje o tym, kto do kogo dzwonił, kiedy odebrał telefon czy e-mail, operatorzy telefonii będą musieli przechowywać przez trzy lata, a sieci internetowych - przez rok.


              Obowiązek przechowywania metadanych zacznie obowiązywać już od 20 lipca, a przechowywania treści rozmów telefonicznych i poczty elektronicznej wejdzie w życie za dwa lata.

              Nowe przepisy wymagają też stosowania wyłącznie certyfikowanych w Rosji systemów kodowania i szyfrowania transmisji danych. Na żądanie Federalnej Służby Bezpieczeństwa firmy mają też udostępniać klucze do zaszyfrowanych danych.

              Nowe przepisy zaostrzają też kary, nie tylko za akty terroru, ale także za publiczne wzywanie do obalenia władzy. Do katalogu przestępstw dodano również niepoinformowanie władz o przestępstwie o charakterze terrorystycznym.

              Groza w telekomach

              Rosyjscy eksperci alarmowali, że wprowadzenie w życie nowych przepisów może puścić z torbami firmy telekomunikacyjne. Zdaniem grupy roboczej ekspertów działających przy rządzie Rosji spełnienie nowych wymogów może kosztować rocznie 949 mld rubli, czyli równowartość ok. 15 mld dol.

              Najwięksi operatorzy telefonii komórkowej w Rosji ostrzegali, że będą musieli nawet potroić ceny swoich usług, aby sfinansować nowe przepisy.

              Część ekspertów ma wątpliwości, czy w ogóle możliwe jest gromadzenie miliardów rozmów, maili i SMS-ów. Inni ostrzegali, że międzynarodowe instytucje finansowe nie ujawnią rosyjskiej bezpiece sekretów swoich systemów kodowania i szyfrowania transmisji danych, które chronią dane osobowe ich klientów, a także zabezpieczają przed cyberprzestępcami.

              "W razie przyjęcia tego prawa komunikacja rosyjskich banków, w tym banku centralnego, z zagranicznymi bankami zostanie prawnie zakazana, co doprowadzi do załamania systemu bankowego Rosji" - ostrzegali rosyjscy eksperci cytowani przez agencję Interfax.

              Mimo takich zastrzeżeń Putin zatwierdził nowe przepisy. Rzecznik Kremla poinformował, że prezydent Rosji polecił jednocześnie rządowi monitorować wprowadzenie przepisów i w razie potrzeby podjąć działania, które zminimalizują ryzyko wzrostu wydatków firm telekomunikacyjnych. "[/I]
              • wladca_pierscienii Re: Rosja 2016 - archiwizowanie rozmów telefonicz 18.09.16, 10:47
                o tym samym w NEWSWEEKu"
                www.newsweek.pl/swiat/rosja-ustawa-antyterrorystyczna-putin-walka-z-opozycja,artykuly,387931,1.html
    • say69mat Re: Kapitalnie się was czyta ... ;))) 23.09.11, 23:52
      bmc3i napisał:

      > marek_boa napisał:
      >
      > > No jak to co Gangut?! Bicie piany!:)
      > > -Pozdrawiam!
      >
      >
      > oczywiscie ze bicie piany - korzystanie przez polski wywiad z satelity łącznosc
      > i kontrolowanej przez wywiad potencjalnie wrogiego panstwa jest biciem piany.

      @say69mat:

      Jedyny wniosek: Co prawda w naszej ojczyźnie, jak się wydaje ze względów czysto ekonomicznych, zaprzestano malowania trawników na zielono. To dyzmokracja szaleje i robi nie tylko medialną furorę ... np. w temacie CKnA. Jak jednak jest to możliwe, aby faceci, którzy rozłożyli dokumentnie wywiad wojskowy. Mieli czelnośc pchac się do ... Sejmu??? I co dziwniejsze, mają elektorat ... ?!?
      • zlorf_flanelostopy Oj tam oj tam satelita... 24.09.11, 01:44
        niezalezna.pl/16348-codzienna-wyparowaly-tajne-dokumenty
        Alkoholowe libacje
        Narkoman do SKW
    • wiarusik Re: Rosyjski gigant gazowy poznał tajemnice polsk 24.09.11, 16:23
      ten tekst to kupa śmiechu. rozumiem poczucie humoru i ubolewam nad poziomem dziennikarstwa.
    • piesior666 Gazprom do gazu ! 02.10.11, 13:56
    • ignorant11 Gazprom ma kłopoty:)) 02.10.11, 16:56

      Sława!
      gazownictwo.wnp.pl/rosyjska-prasa-o-inspekcjach-ke-w-spolkach-gazpromu-w-europie,151857_1_0_1.html
      Wreszcie ŁE wzieła sie za te bandycka firme:))

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • marek_boa Re:Czyżby?!:) 02.10.11, 17:10
        A gdzieś Ty to Biedaku Wyczytał?!:) Bo w tym linku nie ma słowa na temat kłopotów! Po za tym kontrolowane są spółki-córki Gazpromu - samemu Gazpromowi KE może skoczyć na pukiel!
        • ignorant11 Re:Czyżby?!:) 02.10.11, 17:27
          marek_boa napisał:

          > A gdzieś Ty to Biedaku Wyczytał?!:) Bo w tym linku nie ma słowa na temat kłopo
          > tów! Po za tym kontrolowane są spółki-córki Gazpromu - samemu Gazpromowi KE moż
          > e skoczyć na pukiel!

          Tak sie Tobie tylko wydaje...

          Kontrola jest pod kierunkiem praktyk monopolowych i spisku antyrynkowego.

          A za to w Łe sa OGROMNE kary.

          Na Twoje pocieszenie dalsze kłopoty gazpromu:))

          gazownictwo.wnp.pl/turecki-klopot-gazpromu,151995_1_0_0.html
          gazownictwo.wnp.pl/bulgaria-liczy-na-dostawy-azerskiego-gazu-w-2013-roku,151952_1_0_0.html
          www.ekonomia24.pl/artykul/532645,724483-18-krajow-na-celowniku-KE-ws--konkurencyjnosci-rynkow-gazu-i-pradu.html
          A skoro nie potrafisz czytac to cytuje:

          Przyznał, że problemy z zaakceptowaniem takiego rozdziału ma główny dostawca gazu na region Europy Środkowo-Wschodniej - Gazprom.

          W związku z podejrzeniami o zakłócanie konkurencji przez praktyki rosyjskiego dostawcy, KE rozpoczęła w tym tygodniu inspekcje w 20 firmach zajmujących się dostawami, przesyłem i magazynowaniem gazu w 10 krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Wśród badanych firm jest polskie PGNiG oraz operator polskich gazociągów przesyłowych Gaz-System.
          • marek_boa Re:Czyżby?!:) 03.10.11, 22:43
            No to jeszcze raz bo chyba Polskiego Zapomniałeś! Gdzieś Ty Wyczytał w tych tekstach ,że Gazprom ma kłopoty?! Kontrola?! No i gdzie ta kontrola u dostawcy???! Bo piszą tam o kontrolach u ODBIORCÓW!!!
            - To może inaczej?!
            - UE może Gazpromowi skoczyć na pukiel - Rosja nie jest w UE a Gazprom nie jest firmą unijną!
            1) Turcy praktycznie już się na temat obniżki cen gazu od nowego roku dogadali więc na 99,99% w 2012 roku gaz będzie dalej płynął z Rosji do Turcji - zalinkowany artykuł jest SPÓŹNIONY!
            2) Bułgaria może chcieć gaz z Azerbejdżanu ale... muszą się zgodzić Turcy - gaz płynie przez Grecję więc Turecka zgoda jest mało prawdopodobna! Bułgaria w 2010 roku podpisała porozumienie o współpracy i odbiorze gazu przez spółkę "South Stream Bulgaria AD" z gazociągu "South Stream" - porozumienie zostało parafowane 16 września 2011 roku w Soczi!
            kolejny spóźniony artykuł?!
            A niech sobie przyznaje pan Unijny komisarz - i co z tego?! Jeszcze raz bo chyba nie do tarło - Rosja nie jest w UE a Gazprom nie jest firmą unijną!
    • wladca_pierscienii Kulisy dymisji szefa Kontrwywiadu Wojskowego 28.09.13, 12:20
      Jak trafiono generała Noska. Kulisy dymisji szefa Kontrwywiadu Wojskowego
      Roman Daszczyński
      28.09.2013
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14685080,Jak_trafiono_generala_Noska__Kulisy_dymisji_szefa.html?lokale=bialystok#BoxWiadTxt
      Dlaczego zdymisjonowano szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego? Bo jego podwładni dopuścili, by przetarg na ochronę lotnisk wojskowych w Malborku i Pruszczu Gdańskim wygrała firma, która ma związki z Rosją.




      Według ustaleń "Gazety" chodzi nie tyle o samą aferę korupcyjną w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku, co jeden z jej wątków. Firma City Security, która ochrania tamtejsze lotnisko wojskowe od trzech lat prowadzi interesy w Moskwie, Sankt Petersburgu i Kijowie.

      - Branża ochroniarska w Rosji jest całkowicie kontrolowana przez byłych funkcjonariuszy KGB i GRU - mówi nasz informator. - Podobnie jest na Ukrainie. Dopuszczenie, by firma która zdobyła pozycję na tamtejszym rynku pilnowała bezpieczeństwa lotniska NATO jest niebezpiecznym kuriozum. To zdumiewające, że kontrwywiad na to nie zareagował, choć ma w malborskiej jednostce swoich ludzi. Sprawa może mieć reperkusje międzynarodowe.

      Jaki tam wywiad

      Stacjonujące w Malborku samoloty myśliwskie Mig-29 należą do systemu obrony przestrzeni powietrznej NATO w północno-wschodniej części Europy. Latają nie tylko nad Polską, ale też nad Litwą, Łotwą i Estonią. Na malborskim lotnisku non stop, pod gołym niebem, w pełnym uzbrojeniu, stoją dwa migi które w razie alarmu w ciągu kilku minut mają wzbić się w przestworza. Maszyny są pilnowane bezpośrednio przez dwóch wartowników właśnie z prywatnej agencji City Security, która wcale nie ukrywa swoich biznesowych związków z Rosją. Podstawowe informacje dostępne są na stronie internetowej firmy.
      (...)
      • bmc3i Re: Kulisy dymisji szefa Kontrwywiadu Wojskowego 28.09.13, 18:03
        wladca_pierscienii napisał:

        > Jak trafiono generała Noska. Kulisy dymisji szefa Kontrwywiadu Wojskowego
        > Roman Daszczyński
        > 28.09.2013
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14685080,Jak_trafiono_generala_Noska__Kulisy_dymisji_szefa.html?lokale=bialystok#BoxWiadTxt
        > [i]Dlaczego zdymisjonowano szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego? Bo jego podwła
        > dni dopuścili, by przetarg na ochronę lotnisk wojskowych w Malborku i Pruszczu
        > Gdańskim wygrała firma, która ma związki z Rosją.
        >

        Pełny profesjonalizm służb Tuska
        • gangut Szpiegomania i tyle 28.09.13, 18:43

          Można pomyśleć że dwóch cieciów-rencistów ma na coś wpływ, gdyby ktoś chciał naszym migom zrobić kuku.
        • marek_boa Re: Kulisy dymisji szefa Kontrwywiadu Wojskowego 28.09.13, 18:53
          Napisz przy okazji KTO te służby "zreformował" i zatrudnił harcerzy po trzy tygodniowych kursach??!
          • cie778 Re: Kulisy dymisji szefa Kontrwywiadu Wojskowego 28.09.13, 22:26
            marek_boa napisał:

            > Napisz przy okazji KTO te służby "zreformował" i zatrudnił harcerzy po trzytygodniowych kursach??!

            Marek, kurka - nawet zakładając, że ta propaganda o kursach była prawdziwa, to chciałbym Ci zasugerować, żebyś sprawdził, kto od ponad 6 lat rządzi Polską. Naprawdę tak trudno sprawdzić w wikipedii premiera rządu RP?
            Jak była zabawa z szyfrantem Zielonką, to wszyscy opowiadali, że facet był zniszczony psychicznie, bo go psychol Maciarewicz nie chciał pozytywnie zweryfikować i dopiero wywalenie złowrogiego Kaczafiego otworzyło na powrót Zielonce drogę do służby. A teraz na abarot rządzą SKW harcerze? Po 6 latach?
            Mało poważne

            pozdrawiam
            jasiol
            • marek_boa Re: Kulisy dymisji szefa Kontrwywiadu Wojskowego 28.09.13, 22:52
              I am verry sorry Jasiolku Drogi a czy w ogóle po tym fakcie (lub jego braku) była jakaś weryfikacja służb?! Bo przyznam bez bicia ,że nic mnie się o uszy nie obiło?! Co Byś nie pomyślał przypadkiem - nie jestem zwolennikiem ani jednej ani drugiej z tych partii!
              -Pozdrawiam!
              • cie778 Re: Kulisy dymisji szefa Kontrwywiadu Wojskowego 28.09.13, 23:44
                marek_boa napisał:

                > I am verry sorry Jasiolku Drogi a czy w ogóle po tym fakcie (lub jego braku) była jakaś
                > weryfikacja służb?! Bo przyznam bez bicia ,że nic mnie się o uszy nie obiło?!

                No wyglądała tak, że jak ktoś był w zamrażarce Maciarewicza, to go galopem (jeśli tylko chciał) przyjęli - Zielonka przykładem. Harcerze M siłą rzeczy znaleźli się w znacznej mniejszości, a tych z kierowniczych stanowisk natychmiast się pozbyto.
                Co do reszty - przez 6 lat jeśli ktoś nie jest pewny, to powinno się to już dawno sprawdzić, nieprawdaż?

                pozdrawiam
                jasiol
                • marek_boa Re: Kulisy dymisji szefa Kontrwywiadu Wojskowego 29.09.13, 00:13
                  Gdyby to było w normalnym kraju to przyznał Bym Ci rację! Ale w Polsce???! No nie wiem?!
                  -Pozdrawiam!
    • wladca_pierscienii twoja sprzątaczka = ich szpieg 17.10.14, 10:55
      www.ekonomia.rp.pl/artykul/1063504.html?print=tak&p=0
      "Do tej pory w wojsku pamiętają przygodę szefa sztabu, gen. Tadeusza Wileckiego, z lat 90., który wchodząc do gabinetu, bardzo się zdziwił, że sprzątaczka dokładnie przegląda papiery na jego biurku. Kiedy spytał ją, co robi, odpowiedziała po rosyjsku, że została zatrudniona przez firmę zewnętrzną i porządkuje mu biurko."
    • wladca_pierscienii Unia Europejska - firmy z kapitalem rosyjskim 18.10.14, 12:35
      dzisiajrano w telewizji był general Skrzypczak

      powiedział, że gdy on był wiceministrem Obrony Narodowej
      to zgłaszał takie uwagi, że do przetargow na remont polskiego sprzętu wojskowego
      przystepują firmy z krajów Unii Europejskiej, ale...
      z kapitałem rosyjskim...

      mimo tych uwag, nie tylko nie wycofywano z przetargu tych firm,
      ale nawet te firmy wygrywały przetargi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka