Dodaj do ulubionych

Super TeTetka

28.05.04, 22:14
Dzisiaj miałem okazję bliżej poznać TT w wersji dla oddziałów specjalnych. Lufa chyba ze dwa razy dłuższa niż w oryginale - na 200 metrów w człowieka bez problemu się trafia. Widzieliście taką? Macie jakieś bliższe informacje?
Obserwuj wątek
    • Gość: zwiadowca Re: Super TeTetka IP: *.marwit.gliwice.pl 29.05.04, 00:35
      Wielki Czarowniku! Z zadnego pistoletu nie trafia sie czlowieka bez problemu z
      200 m. Po pierwsze pistolet jest bardzo niestabilny, kto strzelal ten wie. A po
      drugie tor lotu pocisku naboju pistoletowego jest dosc stromy (nawet w
      przypadku 7.62x25) i na odleglosci 200 metrow glebokosc razenia jest niewielka,
      wiec prawdopodobienstwo trafienia tez - nawet z pistoletu maszynowego, czyli
      broni znacznie stabilniejszej w ogniu pojedynczym od pistoletu. Zalozmy, ze ta
      twoja TT-ka ma 2 razy dluzsza lufe czyli 232 mm - to troche mniej niz w
      przecietnym PM z czasow 2 ws.
      • wielki_czarownik Strzelałem z niej 29.05.04, 14:59
        Cel o mniej więcej wielkości człowieka (stare drzwi) na 200 metrów 4 trafienia na 6 strzałów.
        Teoria jedno, praktyka drugie ;)
        • Gość: zwiadowca Re: Strzelałem z niej IP: *.marwit.gliwice.pl 29.05.04, 15:15
          Nie wiem co piles, ale lepiej nie rob tego wiecej. Moze ci zaszkodzic...
          • Gość: Zulu Re: Strzelałem z niej IP: *.fornfyndet.se 29.05.04, 20:47
            Na dwiescie metrow,moze ta TT-ka miala dokrecana lufe i patron 5cm.
            Czarowniku strzelalem z Pytoona 357 z pelnym nabojem trzymajac oburacz,po
            odpaleniu jak kozla wywinolem do tylu to kuzyn malo co sie nie
            posikal,powiedzial ze naladowal tylko pol patronu.Ta spluwa wygladala jak
            armata.Pzdr.Zulu
            • Gość: miki Re: Strzelałem z niej IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.04, 01:56
              Podobno TT byla najskuteczniejsza bronia w walce wrecz.Jesli przywalilo sie
              komus w glowe to sie przewracal.Taka to byla sprawna i ciezka bron.
              • cattaraugus Od strzelectwa do ślusarstwa? 31.05.04, 18:10
                Gość portalu: miki napisał(a):
                > Podobno TT była najskuteczniejszą bronią w walce wręcz. Jeśli przywaliło się
                > komuś w głowę to się przewracał. Taka to była sprawna i ciężka broń.


                .........???

                Ja też za towarzyszami i ich techniką "Made in Charaszo" nie przepadam, ale aż
                tak, to bym się chyba nie zagalopował. Jeszcze trochę a powiemy, że TT to był w
                zasadzie najlepszy młotek, wnętrze chwytu po wyciągnięciu magazynka - najlepsza
                polowa popielniczka; lufa po demontażu - najlepsza rurka do oddychania płytko
                pod wodą, a z okładzin chwytu najlepiej rozpalało się ognisko. A w ogóle pocisk
                TT-etki zawsze koziołkował i nawet dziecko mogło go złapać w powietrzu.

                Bez urazy

                Pozdrawiam
    • Gość: MS Re: Super TeTetka IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 31.05.04, 17:02
      wielki_czarownik napisał:

      > Dzisiaj miałem okazję bliżej poznać TT w wersji dla oddziałów specjalnych.
      Lufa chyba ze dwa razy dłuższa niż w oryginale - na 200 metrów w człowieka bez
      prob lemu się trafia. Widzieliście taką? Macie jakieś bliższe informacje?

      dziwne to... w książce "Żołnierze zapomnienej wojny" (Ruscy w Afganistanie),
      autor twierdzi, że pistolet to to broń do 10m. Tu należy dodać, że autor był
      zołnierzem zwiadowcą i raczej się znał na rzeczy. Książka nie jest
      typu "fantastyka" tylko "opis przeżyć własnych"...

      Pzdr. MS
      • wielki_czarownik EEEE! 31.05.04, 17:55
        Na 10 metrów to owszem pistolet, ale pneumatyczny ;) Oczywiście trzeba odróżnić pukaninę na strzelnicy od prawdziwej walki. Może wtedy (na "wojnie") pistolet to rzeczywiście broń na 10 metrów.
      • Gość: REMOV Re: Super TeTetka IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 31.05.04, 19:54
        Ma rację - oczywiście można polemizować czy jest to metrów siedem, jak chcą
        niektórzy, czy piętnaście jak chcą inni, ale to jest górny zakres używania
        pistoletu bojowo. No chyba, że nie ma innego wyjścia.

        Ale, na spokojnie, na strzelnicy strzela się na 25 metrów i tutaj trafienie w
        przysłowiową dziesiątkę też nie jest za dużym problemem, nawet korzystając z
        starego P-64. Ba, można nawet strzelać na większe odległości i radośnie
        dziurawić sobie papier twierdząc, że ma to coś wspólnego z realną walką. Tylko
        cholera, nikt tego nawet nie powiedział gościom z IPSC czy innych organizacji
        strzelania dynamicznego, bo Ci dziwnym trafem układają swoje poppery czy tarcze
        dziwnie blisko :)

        No i można oczywiście wmawiać naiwniakom, że miało się magiczny pistolet
        Tokariewa, dla oddziałów specjalnych oczywiście (bo pewnie nagle z APS
        zrezygnowali) i trafiać w drzwi na 200 metrów. Po cholerę, ktoś miałby
        opracowywać dla nich taki pistolet to już jest dobre pytanie, bo zakładając, że
        nie miałby lufy jak broń Jokera w pierwszym Batmanie to trafienie w cokolwiek
        na tym dystansie jest kwestią szczęścia niż umiejętności (tak się przy okazji
        zastanawiam, gdzie w naszym kraju można znaleźć takie długie strzelnice (ca.
        200 metrów), no może gdy tato jest wojskowym to jest jakaś szansa :).

        Żeby nie było - da się trafić nabojem pistoletowym w cel na odległości 200
        metrów, ale w powtarzalność takiego zjswiska bym bardzo mocno wątpił ;D
        • Gość: pbp Re: Super TeTetka IP: 195.117.50.* 31.05.04, 20:46
          REMOV
          > Ale, na spokojnie, na strzelnicy strzela się na 25 metrów i tutaj trafienie w
          > przysłowiową dziesiątkę też nie jest za dużym problemem.

          Widziałem ostatnio trening wyczynowców w pistolecie dowolnym. Tam się strzela
          na 50 m! I strzał poza 9-kę jest uznawany za kompromitujący. Ale oni nie
          szykuja sie na wojnę, tylko na Olimpiadę.

          Tylko
          > cholera, nikt tego nawet nie powiedział gościom z IPSC czy innych organizacji
          > strzelania dynamicznego, bo Ci dziwnym trafem układają swoje poppery czy
          tarcze
          >
          > dziwnie blisko :)

          Kiedyś w Gdańsku był tor z kilkoma tarczami na max. 10 m, a jedna postawili na
          35 m. Wszyscy zawodnicy strzelali do niej super starannie (jakieś 1,5 sek na
          strzał) i to minumum trzy razy, a chyba nikt nie trafił dwa razy. Trudno sie
          przestawić z celów b.bliskich na b.dalekie w jednym torze.

          pbp


    • gabriellecasey Jak najbardziej mozliwe!!!! 03.06.04, 16:02
      WIdzialam ostatnio goscia ktory potrafil na okraglo strzelac i trafiac w tarcze
      na odleglosc 600 yardow!!!!!!!!!!! Na okraglo i to z pistolety COlt .45
      Powiecie ze to nie niemozliwe? To byl trick: facet wybral punkt na pobliskim
      drzewie na ktory celowal. Inaczej mowiac ten sam facet i ta sama bron w innym
      miejscu moglby nie trafic na 50m....Trick, ot co.
      • Gość: maxikasek Re: Jak najbardziej mozliwe!!!! IP: 212.14.9.* 09.06.04, 14:53
        To nie trick, to Sony ;-))).
    • Gość: Paul Re: Super TeTetka IP: *.nwrk.east.verizon.net 09.06.04, 22:14
      200 metrow? Z pistoletu? Bez problemu? "Bez problemu" to z 25-30 yard'ow.
      Z pewnoscia nieprawda. z 200 metrow to juz marnie postac widzisz, chyba ze
      sokole oko jestes;-}. Uszanowanie,
      Paul
      • Gość: zwiadowca Re: Super TeTetka IP: *.marwit.gliwice.pl 09.06.04, 22:41
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        > 200 metrow? Z pistoletu? Bez problemu? "Bez problemu" to z 25-30 yard'ow.
        > Z pewnoscia nieprawda. z 200 metrow to juz marnie postac widzisz, chyba ze
        > sokole oko jestes;-}. Uszanowanie,
        > Paul

        Sokole oko to nie wszystko w tej sprawie - do tego trzeba jeszcze miec baaardzo
        pewna reke. Naprawde baaaardzo pewna...
        • Gość: Paul Re: Super TeTetka IP: *.nwrk.east.verizon.net 09.06.04, 22:45
          Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

          > Gość portalu: Paul napisał(a):
          >
          > > 200 metrow? Z pistoletu? Bez problemu? "Bez problemu" to z 25-30 yard'ow.
          > > Z pewnoscia nieprawda. z 200 metrow to juz marnie postac widzisz, chyba ze
          >
          > > sokole oko jestes;-}. Uszanowanie,
          > > Paul
          >
          > Sokole oko to nie wszystko w tej sprawie - do tego trzeba jeszcze miec
          baaardzo
          >
          > pewna reke. Naprawde baaaardzo pewna...
          A no trzeba. Uszanowanie,
          Paul
          • Gość: bugim Re: Super TeTetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 18:30
            W czasie walki z KBKAKMS strzela się z 30, 50, góra70m. Choć z wizjera trafiłem
            z 900m.
    • Gość: deerhunter Drodzy forumowicze taka bron istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 23:15
      Jak bylem w wojsku a bylem lat kilkanascie to tez taka TT widzialem. Lufa jest
      2 albo i 3 razy dluzsza niz w zwyklej wersji i do kompletu jest tlumik a nawet
      chyba kolba-futeral byla. To byla wersja dla perelowskich jednostek
      specjalnych. Z tego pistoletu na 150 metrow dawalo sie strzelac do celu
      wielkosci czlowieka bo do takiego strzelania ta bron byla robiona. Podobno
      miala sluzyc do likwidowania wartownikow po cichu.
      Pozdrawiam wszystkich.
      • gabriellecasey Re: Drodzy forumowicze taka bron istnieje 09.06.04, 23:37
        Na 20m juz jest sporo roboty a na 200m? Czy nawet na 150m?

        Wartownikow z dlugiej tetetki. Jaki naboj? Jak wartownik i jak tlumik no to
        trzeba juz subsonic a jak subsonic to jus problemy z celowaniem na dalsza
        odleglosc. Wyobraz sobie ze masz wartownika na 150m (biegles kiedys na 100m? No
        wiec wiesz ze 100m to kawal drogi, a tu jest 150m. Po jaki gwint meczyc sie i
        ryzykowac strzelaniem do wartownika z jakiejs TT-ki jak mozna przywalic z
        kalasza czy M16 a i z tym bedzie pelno roboty. Jedyne wytlumaczenie to jak
        pisalam: Sony-trick.
        • Gość: deerhunter Pani nie rozumie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 23:51
          Nie trzeba bylo pocisku poddzwiekowego bo nie bylo po co. Wartownik i tak byl
          zabity. To nie bylo policyjne strzelanie do terrorysty ale wojskowe. Dluga lufa
          byla po to bo bron z tlumikiem tez jest slyszalna wbrew temu co pokazuja na
          filmach. Wiec jak komandos strzelal z 60 czy 100 metrow to nie bylo slychac
          tego pykniecia jakie robi wyciszony pistolet. Dluga lufa pozwalala strzelac z
          wiekszej odleglosci i dzieki temu inni nieprzyjaciele nie byli swiadomi tego co
          sie dzieje. Strzelanie z karabinka to glupota bo powoduje halas a ta wyciszona
          TT to byla cicha bron. No chyba ze by mieli wyciszone karabinki.
          A biegalem nie na 100 ale na 10000 metrow (10 km) i to z pelnym oporzadzeniem.
          Pozdrawiam Panią.
          • Gość: Paul Pani nie rozumi indeed;-}. IP: *.nwrk.east.verizon.net 10.06.04, 00:54
            ...ja tez kiedys biegalem po piwo i w pelnym oporzadzeniu podobne dystanse
            zreszta, ale inne miary. Na powaznie, nie potrafie ze swojego ograniczonego
            punktu widzenia "m16" pojac idei "cichego pistoletu o zasiegu skutecznym 200
            mertow". Jesli "nieprzylaciele nie wiedzieli co sie dzieje" to i tak by nie
            wiedzieli, chocbys walil z wyciszonego kalacha. Wybacz nie nadazam, nie
            lapie. To jakas wyzsza technologia "zatrutych igiel plujek" i "ninja warfare".
            Glosny pocisk - OK, ale "pykniecie" zamka nie bardzo. I do tego to magiczne
            150-200 metrow. Nie podwazam istnienia broni, ale po co ja tworzyc?
            Uszanowanie,
            Paul
            • Gość: Don Re: Pani nie rozumi indeed;-}. IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 10.06.04, 01:21
              Ktory to pistolet ma kolbe, jakis czeski no i wiem o cal .45. Do .45 mozna tez
              kupic jaks polmetrowa lufe no i te kolbe. Czyli razem z ta dluga lufa i z ta
              przystawiana kolba bede mial lepszy .45?!?!?! O ile wiem to dluga lufa to jest
              legenda ktora powtarza ze mozna miec dalszy zasieg i o ile wiem to
              niekoniecznie. A to 'pykniecie' subsoniczne nie pozawala na latwe
              zidentyfikowanie zrodla dzwieku ktore jak wiadomo sklada sie z dwoch czynnikow
              o ktorych tak ktos pisal.
            • wielki_czarownik Dłuuugie pistolety 10.06.04, 10:57
              Zauważ, że Rosjanie mają słabość do takiej broni - np. Stieczkin z kolbą. Wiem też, że mają jakieś cudo wielkości pistoletu stworzone dla pilotów. Ma ono lufę śrutową i kulową na amunicję pośrednią do AK!
              Zresztą warto wspomnieć dawnego Mausera 96 czy P08 w wersji lotniczej (to miało chyba ze 40 cm lufę).
              I po co to? Nie wiem. Po prostu istnieje i tyle.
              • wielki_czarownik USA też takie ma 10.06.04, 11:04
                Calico robi takie cuda z kolbą i długą lufą na amunicję pistoletową.
                world.guns.ru/smg/smg57-e.htm
                chris.cc/calico/liberty100.gif
                chris.cc/calico/m-900s.jpg
                • Gość: miki Re: USA też takie ma IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.04, 11:15
                  Ta drewnianna kolba byla rownoczesnie futeralem.Wyciagalo sie mausera z
                  futeralu,mocowalo z jego przdu i byl pistolet z kolba.Tylko ze produkowano to
                  przed I wojna swiatowa.Przed wojna w WP w artyleri uzywano rewolwerow.Niezacina
                  sie to i mozna trafic na wieksza odleglosc.I nie wazna jest dlugosc lufy,lecz
                  lini celowniczej.Czyli oddleglosc o muszki do szczerbinki.
                  Jesli ta TTetka jest taka super,to dlaczego nikt(moze poza mamelukami w buszu)
                  jej nie uzywa? Dlaczego ja wycofano z produkcji i z uzbrojenia?
                  • Gość: Paul Re: USA też takie ma IP: *.nwrk.east.verizon.net 10.06.04, 11:27
                    > Jesli ta TTetka jest taka super,to dlaczego nikt(moze poza mamelukami w buszu)
                    > jej nie uzywa? Dlaczego ja wycofano z produkcji i z uzbrojenia?
                    Moze z podobnego powodu jaki w Walther'a PPK? Nie chce porownywac obu
                    konstrukcji oczywiscie, chociaz mozna by, nie tylko ze wzgledu na wyglad
                    zewnetrzny;-}. Uszanowanie,
                    Paul
                  • wielki_czarownik Re: USA też takie ma 10.06.04, 13:33
                    Gość portalu: miki napisał(a):

                    > Jesli ta TTetka jest taka super,to dlaczego nikt(moze poza mamelukami w buszu)
                    > jej nie uzywa? Dlaczego ja wycofano z produkcji i z uzbrojenia?

                    Z tego samego powodu z którego nie używa się już VIS-a.
                    • Gość: sjs Re: USA też takie ma IP: 193.19.140.* 15.06.04, 07:57
                      > Dlaczego ja wycofano z produkcji i z uzbrojenia?>
                      > Z tego samego powodu z którego nie używa się już VIS-a.
                      To taki żart oczywiście? Bo TT do VISa ma sie tak jak furmanka do karety
                      VIS to o conajmniej dwie klasy lepszy pistolet niż młotek zwany niewiedzieć
                      czemu pistoletem TT
                      Wiesz jak wyglada zabezpieczona TTka? to taka półpozycja kurka do którje aby
                      bezpiecznie doprowadzić potrzeba obu rąk
                      Wiesz jak wyglada zabezpieczony VIS? - nie wiesz? to sobie poczytaj
                      Wiesz jak wygląda odbezpieczony VIS? to po prostu VIS trzymany w dłoni!
                      dlaczego to sobie poczytaj
                      dlaczego nie produkowano po wojnie u nas VISa ? Bo nie my wybieraliśmy co
                      produkować
                      nie techniczne wzgledy zadecydowały a polityczne
                      to byłby dobry pistolet jeszcze w latach osiemdziesiatych a po przeróbce na
                      wiekszy magazynek to i dziś miałby nabywców
                      Złom nam wtrynili i tak po kolei
                      • dzicz.germanska Re: USA też takie ma 15.06.04, 10:18
                        Laureat comiesiecznej nagrody imienia BRvonUngernitd. sjs napisał(a):

                        > To taki żart oczywiście? Bo TT do VISa ma sie tak jak furmanka do karety
                        > VIS to o conajmniej dwie klasy lepszy pistolet niż młotek zwany niewiedzieć
                        > czemu pistoletem TT

                        Pistolet TT spelnial doskonale stawiane mu zadania typowe dla pistoletu
                        wojskowego.

                        > Wiesz jak wyglada zabezpieczona TTka? to taka półpozycja kurka do którje aby
                        > bezpiecznie doprowadzić potrzeba obu rąk
                        > Wiesz jak wyglada zabezpieczony VIS? - nie wiesz? to sobie poczytaj
                        > Wiesz jak wygląda odbezpieczony VIS? to po prostu VIS trzymany w dłoni!
                        > dlaczego to sobie poczytaj

                        Vis nie byl ani pierwszym, ani jedynym pistoletem z bezpiecznikiem chwytowym.
                        BTW gdyby to rozwiazanie bylo optymalne, wiekszosc pistoletow ubieglego wieku
                        tez by bezpiecznik chwytowy miala. Czy mozesz podac, ile procent udanych typow
                        pistoletow od poczatku 2WW do dzis miala bezpiecznik chwytowy?

                        > dlaczego nie produkowano po wojnie u nas VISa ?

                        Czy w POlsce po wojnie byl rynek na taki pistolet?

                        > Bo nie my wybieraliśmy co
                        > produkować
                        > nie techniczne wzgledy zadecydowały a polityczne

                        Jaki naboj byl standardowym nabojem ukladu warszawskiego?
                        Jakim nabojem strzelal Vis?
                        Czy mialaby sens przerobka Visa na naboj standardowy?
                        Czy mialoby sens przejscie Ukladu Warszawskiego na 9 mm Para (wraz ze
                        zlomowaniem milionow sztuk posiadanej broni na naboje pistoletowe i zakupem
                        milionow sztuk nowej broni na nowa amunicje?)
                        Czy mialoby sens rownolegle wprowadzenie drugiego rodzaju amunicji pistoletowej?

                        > to byłby dobry pistolet jeszcze w latach osiemdziesiatych

                        ROFTL

                        > a po przeróbce na
                        > wiekszy magazynek to i dziś miałby nabywców

                        Colt 1911 tez ma jeszcze z pewnoscia nabywcow. I to bez przerobki na wiekszy
                        magazynek. Ale co z tego.

                        Moze by tak juz skonczyc z legendami o wyzszosci Visa nad wszystkimi innymi
                        wzorami krotkiej broni palnej przed nim i po nim. To byla calkiem udana
                        kompilacja rozwiazan pistoletowych na lata trzydzieste ubieglego wieku, nie
                        mniej, ale tez i niewiele wiecej (plus 10 % bonus sentymentalno-narodowy).

                        Czy moze odnaleziono gdzie tablice z jedenastym przykazaniem: "Nie bedziesz
                        wywyzszal innych pistoletow ponad Visa"?
                        • Gość: sjs Re: USA też takie ma IP: 193.19.140.* 15.06.04, 13:28
                          > Pistolet TT spelnial doskonale stawiane mu zadania typowe dla pistoletu
                          > wojskowego.
                          dla wojska typu sowiecka armia - masz rację jeśli się zakłda, że 500 tysiecy
                          żołnierzy mniej czy wiecej to wsjo rawno
                          produkowano go gdzieś z własnej nie przymuszonej przez Moskwę woli? bo sobie
                          nie przypominam
                          > Vis nie byl ani pierwszym, ani jedynym pistoletem z bezpiecznikiem chwytowym.
                          > BTW gdyby to rozwiazanie bylo optymalne, wiekszosc pistoletow ubieglego wieku
                          > tez by bezpiecznik chwytowy miala. Czy mozesz podac, ile procent udanych
                          typow
                          > pistoletow od poczatku 2WW do dzis miala bezpiecznik chwytowy?
                          ile typów czy ile sztuk wyprodukowano z takim zabezpieczeniem i jak długo taki
                          typ miał nabywców? czy tak chciałeś zapytać?
                          to sobie sprawdź Colt 1911 - ile lat produkcji, ile wyprodukowano, czy dziś
                          jest produkowany?
                          "rosła noc nierozumna, dojrzewała błędami, głupotami sie pasła i tyła,
                          wychowała zastępy ślepych ludzi z których straż swych ciemności zrobiła..."
                          > Czy mialoby sens przejscie Ukladu Warszawskiego na 9 mm Para (wraz ze
                          > zlomowaniem milionow sztuk posiadanej broni na naboje pistoletowe i zakupem
                          > milionow sztuk nowej broni na nowa amunicje?)
                          najpierw wyjdź za ogrodzenie zwane PRLem i sprawdź jakiej amunicji używali
                          Czesi i Słowacy, jakiej Bułgarzy? a tak na marginesie to między powstaniem
                          Układu Warszawskiego a decyzja o produkcji złomy radzieckiego u nas ile lat
                          upłyneło?
                          >To byla calkiem udana
                          > kompilacja rozwiazan pistoletowych na lata trzydzieste ubieglego wieku, nie
                          > mniej, ale tez i niewiele wiecej
                          wracamy do Colta 1911 - VIS był lepszy bo nie miał tego fatalnego strzemiączka
                          tylko brodę która dziś jest chyba powszechnie stosowana, nieprawdaż?
                          • dzicz.germanska Re: USA też takie ma 15.06.04, 21:47
                            Gość portalu: sjs napisał(a):

                            > dla wojska typu sowiecka armia - masz rację jeśli się zakłda, że 500 tysiecy
                            > żołnierzy mniej czy wiecej to wsjo rawno

                            Wybacz, ze nie pojmuje tej z pewnoscia glebokiej mysli i rozwin nieco
                            obszerniej. Jesli sie da, bez odpowiadania pytaniem na pytanie.

                            Chyba, ze reprezentujesz poglad, ze pistolet to bron, ktora stacza sie bitwy i
                            wygrywa wojny. POglad zapewne podbudowany doswiadczenami powstanczymi, gdzie
                            nieliczni powstancy uzbrojeni w Visa reprezentowali znacznie wieksza sile
                            bojowa niz ci liczniejsi uzbrojeni w Nagana, finke albo kamienie.

                            Pistolet wojskowy to bron pomocnicza, a jej wartosc bojowa jest nieco wieksza
                            niz symboliczna. Wiec nie dorabiaj legend o wplywie wyboru pistoletu TT na
                            masowa smiertelnosc zolniezy armii jego uzywajacych.

                            > produkowano go gdzieś z własnej nie przymuszonej przez Moskwę woli? bo sobie
                            > nie przypominam

                            O ile sie nie myle, w Chinach produkowano kopie TT. Ale to niajak nie ma sie do
                            legendy Visa.

                            Zapewne pijesz do argumentu, jakoby o nadzwyczajnej jakosci Visa mialby
                            swiadczyc fakt, ze byl masowo produkowany dla Wehrmachtu.

                            No coz, takie byly czasy, ze Niemcy wtedy z pocalowaniem reki brali kazdy
                            prawie egzemplaz broni recznej, jaki mogli dostac, o ile bron byla ladowana od
                            tylu nabojami zespolonymi ;-)

                            Krotkie zestawienie uzytych typow i liczby dostarczonych egzemplazy:
                            P.38 - ponad 1 200 000
                            C 96 - (brak danych)
                            P.24(t) (czeski vz. 24) - duzo (brak danych) (mimo niestandardowej amunicji)
                            P.27(t) (czeski vz. 27) - 480 000 (mimo niestandardowej amunicji)
                            P.08 - 412 000 (od poczatku wojny do zakonczenia produkcji w 11.1942. Mimo
                            oczywistych brakow funkcjonalnych i nietechnologicznosci tego typu)
                            P.35(p) (Vis) - 380 000
                            P.641(b) (Browning na 9mm short) - 362 000 (mimo niestandardowej amunicji)
                            P.640(b) (Browning HP) - 320 000
                            P.12(ö) (Steyerpistole 1912) - 300 000 (mimo braku magazynka i ladowania z
                            lodki)
                            P.37(u) (wegierski Pisztoly 37 M) - 106 000 (mimo niestandardowej amunicji)
                            Unique 7,65 - 81 000 (mimo niestandardowej amunicji)
                            Beretta 9 mm short - 58 800 (mimo niestandardowej amunicji)
                            MAB 7,65 - 53 000 (mimo niestandardowej amunicji)
                            P.625(f) (MAS 1935) - 40 000 (mimo niestandardowej amunicji)
                            Star-B - 34 800
                            Astra 600 - 10 500
                            P.657(n) (norweska kopia Colta 1911) - 7000 (mimo niestandardowej amunicji)

                            A jak ciezkie czasy sie skonczyly i przyszedl czas uzbrajania Bundeswehry i
                            kupowania tego, co sie chce, a nie tego, co sie da, to nie przyjeto na stan ani
                            Visa, ani zadnej na nim wzorowanej (czy chocby kozystajacej z jego rozwiazan)
                            konstrukcji, ale sprawdzony na tle reszty talatajstwa P.38, nazwany dla odmiany
                            P 1.
                            AFIK w dalszym ciagu na stanie.

                            Z powyzszego zestawienia w tej samej lidze pistoletow wojskowych graly poza
                            P.38 jeszcze Browning HP, Vis i 1911. Po wojnie na wyposazenie przynajmniej
                            jednej armii przyjeto HP i 1911. A o Visie sluch zaginal.

                            BTW poza Niemcami do polowy ubieglwgo wieku, a gdzieniegdzie i znacznie dluzej
                            utrzymywala sie legenda o jakosci, celnosci, niezawodnosci i wogole naj naj naj
                            na temat P.08. Dopiero szersza konfrontacja z rzeczywistoscia sprowadzila ocene
                            tego typu do wlasciwego poziomu.

                            Moze wlasnie brak kontaktu z obiektem namietnosci podsyca i utrzymuje przy
                            zyciu legendy ;-)

                            > > Czy mozesz podac, ile procent udanych
                            > > typow
                            > > pistoletow od poczatku 2WW do dzis miala bezpiecznik chwytowy?
                            > ile typów czy ile sztuk wyprodukowano z takim zabezpieczeniem i jak długo
                            > taki typ miał nabywców? czy tak chciałeś zapytać?

                            Chcialem tak spytac, jak spytalem. Ale jesli nie potrafisz podac odpowiedzi na
                            moje pytanie, to sprobuj odpowiedziec choc na wlasne pytania.

                            > to sobie sprawdź Colt 1911 - ile lat produkcji, ile wyprodukowano, czy dziś
                            > jest produkowany?

                            Ja nie bede nic sprawdzal. Albo masz fakty i argumenty, to je podaj. Albo ich
                            nie masz, ale taktyka pytan retorycznych nic nie wskorasz.

                            > "rosła noc nierozumna, dojrzewała błędami, głupotami sie pasła i tyła,
                            > wychowała zastępy ślepych ludzi z których straż swych ciemności zrobiła..."

                            A konkretnie, slepy strazniku ciemnsci?

                            > najpierw wyjdź za ogrodzenie zwane PRLem i sprawdź jakiej amunicji używali
                            > Czesi i Słowacy, jakiej Bułgarzy?

                            Chetnie sie dowiem.

                            > a tak na marginesie to między powstaniem
                            > Układu Warszawskiego a decyzja o produkcji złomy radzieckiego u nas ile lat
                            > upłyneło?

                            Postawilem piec konkretnych pytan. Na zadne nie odpowiedziales. Ale ja nie bede
                            taki i na jedno choc z Twoich pytan odpowiem: produkcja TT w Polsce trwala od
                            1948 r. do konca lat piedziesiatych. Niewiele wczesniej zakonczyla sie
                            produkcja TT w kraju pochodzenia.

                            BTW zakladanie, iz polskie oddzialy formowane w CCCP, dzialajace u boku i z
                            ramienia Armii Czerwonej, moglyby uzywac innych wzorow broni, niz tych etatowo
                            dostarczonych przez sojusznika, swiadczy od wysokim poczuciu humoru.

                            Rownie dobrze polscy pancerniacy na zachodzie mogli by sie zaprzec, ze do
                            takiego zlomu jak Sherman to oni nie wsiada i zazadac co najmniej T-34/85.

                            > > To byla calkiem udana
                            > > kompilacja rozwiazan pistoletowych na lata trzydzieste ubieglego wieku, ni
                            > > e mniej, ale tez i niewiele wiecej

                            > wracamy do Colta 1911 - VIS był lepszy bo nie miał tego fatalnego
                            > strzemiączka
                            > tylko brodę która dziś jest chyba powszechnie stosowana, nieprawdaż?

                            Colt 1911A1 byl na stanie jednej z najwiekszych armii swiata AFIK do polowy lat
                            osiemdziesiatych. Jak na konstrukcje powstala dwadziescia kilka lat wczesniej i
                            bedaca w wielu aspektach dawca rozwiazan dla Visa to IMHO calkiem niezly wynik.
                            Strzemiaczko w ta, broda w tamta.

                            • wielki_czarownik Jeśli dobrze pamiętam (o produkcji TT) 15.06.04, 22:27
                              To TT robiono też w Jugosławii w fabryce Zastavy jako pistolet M57 i M70 (amunicja PARA) zaś na Węgrzech produkowano wersję na amunicję PARA zwaną Tokagypt (czy jakoś tak - wybaczcie ewentualne przekręcenie nazwy). Ponadto produkowali (produkują?) go północni Koreańczycy jako Typ 68 no i wspomnieni już Chińczycy.
                            • dzicz.germanska Fwd: wycieta przez cenzure odpowiedz sjs 24.06.04, 07:53
                              To jest tekst niedopuszczony do publikacji:
                              "TTka dyskusja na forum military
                              > Chyba, ze reprezentujesz poglad, ze pistolet to bron, ktora stacza sie bitwy
                              i wygrywa wojny.

                              jaka to zasada? najpierw strzelić a później dorysować tarczę aby dycha była w
                              środku?
                              TT jest tylko jednym z wielu przykładem, że o żołnierza to dbano mniej niż o
                              zwierzęta w armii, we wspomnieniach Berlin upadek 1945 znajdziesz fragment o
                              tym ilu żołnierzy radzieckich zginęło i ilu było rannych tylko z jednego
                              powodu - złego zabezpieczenia PPSzy, ta zaraza strzelała przy wyskakiwaniu z
                              samochodu, strzelała gdy broń upadła, strzelała gdy trzeba było biegać po
                              piętrach - strzelała i zabijała czerwonoarmiejców, to były na tyle duże straty,
                              że sami dowódcy radzieccy pisali o tym
                              ilu zostało postrzelonych z TT gdy próbowano ja "zabezpieczyć" ? pewnie mniej
                              bo
                              i mniej jej było w użyciu
                              ilu zginęło jak TTka zaczęła strzelać seriami? brak statystyk, to prawda, ale
                              takie przypadki miały miejsce
                              ilu żołnierzy zginęło bo nie mieli wsparcia na skutek zacinającego się rkmu
                              Diegtiariewa? z
                              którego na dodatek można było strzelać tylko z pozycji leżącej, ilu zginęło bo
                              jednostka ognia dla tego rkmu ważyła o 10 kg więcej niż dla naszego rkm wz. 28?
                              jak ważyły tak dużo te tależe to musieli jednostkę ognia zmniejszyć o połowę,
                              czyli dużo dźwigaj a amunicji mało
                              > Pistolet wojskowy to bron pomocnicza, a jej wartosc bojowa jest nieco wieksza
                              > niz symboliczna. Wiec nie dorabiaj legend o wplywie wyboru pistoletu TT na
                              > masowa smiertelnosc zolniezy armii jego uzywajacych.
                              Jak wyżej ponieważ wszystkie decyzje dotyczące broni piechoty były tak trafne
                              jak wybór TTki
                              > Zapewne pijesz do argumentu, jakoby o nadzwyczajnej jakości Visa mialby
                              > swiadczyc fakt, ze byl masowo produkowany dla Wehrmachtu.
                              nie, to była broń jeśli nie lepsza to przynajmniej równorzędna dla Colta 1911

                              > Krotkie zestawienie uzytych typow i liczby dostarczonych egzemplazy:

                              czyli można było mieć różną amunicję i zadawać wrogowi potężne straty?
                              nieprawdaż?

                              > A jak ciezkie czasy sie skonczyly i przyszedl czas uzbrajania Bundeswehry i
                              > kupowania tego, co sie chce, a nie tego, co sie da, to nie przyjeto na stan
                              ani Visa, ani żadnej na nim wzorowanej (czy choćby korzystającej z jego
                              rozwiazan) konstrukcji, ale sprawdzony na tle reszty talatajstwa P.38, nazwany
                              dla odmiany>

                              mówi ci coś numer 15567? Niemcy przestrzegali po wojnie ochrony praw patentowych

                              > Colt 1911A1 byl na stanie jednej z najwiekszych armii swiata AFIK do polowy
                              lat osiemdziesiatych. Jak na konstrukcje powstala dwadziescia kilka lat
                              wczesniej i bedaca w wielu aspektach dawca rozwiazan dla Visa to IMHO calkiem
                              niezly wynik.>
                              i tu sam poodałeś argumenty za VISem ponieważ VIS nie miał tej wady Colta która
                              powtórzono w TT
                              o jaka wadę chodzi? a strzemiączko/ łącznik które w VISie zastąpiono "brodą" -
                              patrz dzisiejsze rozwiązania jeśli masz wątpliwości czy to było lepsze czy
                              gorsze rozwiązanie
                              Jak zaczynasz myłśeć to nawet sam podajesz argumenty na korzyść tego co ja
                              piszę, brawo, aby tak dalej
                              > A o Visie sluch zaginal. >
                              razem z maszynami wywiezionym z Austrii przez Rosjan - dodaj a jedynym krajem
                              który miał do niego prawa to była Polska tylko, ze wtrynili złom zwany TT

                              > Czy mozesz podac, ile procent udanych typow pistoletow od poczatku 2WW do
                              dzis miala bezpiecznik chwytowy?>
                              sam sobie przecież odpowiedziałeś COLT 1911 służył do lat osiemdziesiątych a
                              kiedy u nas doszli w końcu do wniosku że TT to złom? ile lat wcześniej
                              próbowano wymyślić coś co by ja zastąpiło? a jak by był VIS to dopiero pod
                              koniec lat 80-tych trzeba by modernizować lub wymieniać, marnotrastwo? jak
                              cholera
                              > jakie amunicji używali Czesi i Słowacy, jakiej Bułgarzy? dodam Węgrów
                              >
                              > Chetnie sie dowiem.
                              używali broni na 9 Para, używali na 6,35 i na 7,65 a Czesi nawet chcieli
                              wprowadzić 7,62 x 45 czyli tylko nas dotknęło całkowite przezbrojenie a
                              wystarczyło aby przekazać uzbrojenie zdobyte na Niemcach łącznie z amunicją
                              > taki i na jedno choc z Twoich pytan odpowiem: produkcja TT w Polsce trwala od
                              > 1948 r. do konca lat piedziesiatych. Niewiele wczesniej zakonczyla sie
                              > produkcja TT w kraju pochodzenia.>
                              czyli tyle lat straconych, nawet nie cieszy toże wśród zbieraczy na zachodzie
                              ceny polskiej TTki sa dwa, trzy razy wyższe niż radzieckiej - lepsza jakość
                              > BTW zakladanie, iz polskie oddzialy formowane w CCCP, dzialajace u boku i z
                              > ramienia Armii Czerwonej, moglyby uzywac innych wzorow broni, niz tych
                              etatowo
                              > dostarczonych przez sojusznika, swiadczy od wysokim poczuciu humoru.

                              rozumiem, że całkowitym błedem było to, że Anglicy mieli inna amunicję,
                              Amerykanie inną?
                              > Rownie dobrze polscy pancerniacy na zachodzie mogli by sie zaprzec, ze do
                              > takiego zlomu jak Sherman to oni nie wsiada i zazadac co najmniej T-34/85.

                              chyba chciałeś napisać, że polscy pancerniacy w ACZ chcieli Shermany aby takim
                              złomem jak T34 który czasami dawało się uruchomić to NKWD musiało dbać o
                              sprawność - rozstrzeliwano załogi czołgów które z przyczyn technicznych nie
                              ruszyły do ataku"
                              SJS
                              • Gość: miki Re: Fwd: wycieta przez cenzure odpowiedz sjs IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.04, 11:54
                                dodam jeszcze ze glownym odbiorca VISa byl nie Wehrmacht lecz Waffen SS.Ono
                                mieli mozliwosc wyboru.Uzywali nawet zdobycznych T34(po modyfikacjach motazu
                                radiostacji i "kominka"dla dowodcy-oryginalny t34 nawet nie mial miejsca na
                                radiostacje)W przerobce luf na Niemiecka amunicje specjalizowala sie Huta
                                Stalowa Wola.VIS byl jeszcze dlugo po wojnie uzywany w Policji RFN.Zdaje sie ze
                                jeszcze po upadku NRD.Nigdy nie slyszalem aby Niemcy uzywali TT,Diegtiariewow
                                czy Maximow.Czytalem natomiast wspomnienia Niemca ktorego uzbrojeniem
                                byl "polski karabin maszynowy".W 1944r w Normandi.
                                Inna sprawa byla jakosc amunicji.Polska amunicje starali sie miecz strzelcy na
                                miedzynarodowych zawodach strzeleckich.Zdazaly sie przypadki jej kradziezy
                                przez zagranicznych konkurentow.Niemcy przerabiali (jak wyzej wspomnialem)
                                zdobyte Sowieckie dziala na swoja.Czy dzisiaj chocby polska ekipa biathlonistow
                                uzywa Polskiej amunicji?
                                I nie o maszyny wtedy chodzilo.Zyli ludzie ktorzy byli gotowi te skradzione
                                szybko zystapic nowymi,jeszcze lepszymi.HSW miala caly wydzial budowy maszyn
                                dla wlasnych potrzeb i dla innych.Zalog huty przeszla przez wojne niemal nie
                                naruszona,Niemcy i Rosjanie wywiezli maszyny.Jednak zaklady pozostaly prawie
                                nienaruszone.Kwalifikacje zalogi byly na najwyzszym poziomie
                                swiatowym.Produkowno w tych zakladach przykladowo slynne armaty 88,(morderca
                                T34) i peryskopy do UBotow.Pdobnie w Radomiu i Starachowicach. To byla polityka
                                zdrady narodowej.Zastapienie wszystkigo co Polskie(sanacyjne)lepszym radzieckim.
                                Przy okazji.To jest przyczynek kto naprawde byl zdrajca.
                      • wielki_czarownik Re: USA też takie ma 15.06.04, 11:25
                        1. Mam TT w domu.
                        2. Widziałem VIS-a
                        3. Nie twierdzę, że TT to był super cud techniki. To był po prostu porządny, trochę toporny pistolet spełniający swe zadania w stopniu odpowiednim. Nic więcej.
                        4. Tą TT nazwałem "super" bo jest większa, celniejsza i mocniejsza od zwykłej TT.
                        5. Patrz co napisała dzicz.germańska VIS-a nie wprowadzono także z powodów technicznych. Bo:
                        a) nie było gdzie go po wojnie produkować a jakąś broń trzeba było mieć.
                        b) w UW wykorzystywano inną amunicję - wyobrażasz sobie sytuację gdzie cały UW wykorzystuje naboje 7,62 a potem Makarowa a jedna Polska zasuwa na 9 mm Para?
                        Zaś VIS wcale takim ideałem nie był. Owszem był to bardzo dobry, ale nie idealny pistolet. Czytałem o nim kilka lat temu artykuł gdzie napisano o nim trochę gorzkich słów - jeśli dobrze pamiętam to VIS miewał czasami pewne kłopoty z wyrzutnikiem (ale tego pewny nie jestem).
                        • Gość: sjs Re: USA też takie ma IP: 193.19.140.* 15.06.04, 13:43
                          > 3. Nie twierdzę, że TT to był super cud techniki. To był po prostu porządny,
                          tr
                          > ochę toporny pistolet spełniający swe zadania w stopniu odpowiednim.
                          odpowiednim dla ACZ? tak
                          popatrz na zdjęcia VIS i TT gdy trzymasz je zimą w rękawiczce
                          www.kominiarz.iserwer.net/rebkow/krokdo.htm
                          to zrozumiesz różnicę między młotkiem a pistoletem
                          > b) w UW wykorzystywano inną amunicję - wyobrażasz sobie sytuację gdzie cały
                          UW
                          > wykorzystuje naboje 7,62 a potem Makarowa a jedna Polska zasuwa na 9 mm Para?
                          decyzja o tym że WP ma mieć amunicję sowiecką to który rok 43, 444, czy 45?
                          a Układ Warszawski to 14.05.1955 roku
                          Więc co "Rok 1984" czyli pisanie historii do tyłu?
                        • Gość: sjs Re: USA też takie ma IP: 193.19.140.* 15.06.04, 13:50
                          >VIS-a nie wprowadzono także z powodów tech
                          > nicznych. Bo:
                          > a) nie było gdzie go po wojnie produkować a jakąś broń trzeba było mieć.

                          wystarczyło oddac nam maszyny które Niemcy wywieźli do Austrii i tam
                          wyprodukowali ponad 300 tysięcy VISów
                          Wystarczyło aby oddali nasze
                          • wielki_czarownik Odpowiadam na oba. 15.06.04, 14:04
                            Gość portalu: sjs napisał(a):

                            >
                            > wystarczyło oddac nam maszyny które Niemcy wywieźli do Austrii i tam
                            > wyprodukowali ponad 300 tysięcy VISów
                            > Wystarczyło aby oddali nasze

                            No tak. Ale ktoś je zabrał wcześniej. Nie wiem czy Ruskie czy kto. Fakt jest taki, że nam maszyn nie oddano.

                            2. Wcale nie twierdzę, że TT była lepsza. Po prostu TT to był tani kawałek żelaza który był stworzony dla ruskiej armii i który tej armii z powodzeniem wystarczał. Bo w końcu oni mieli TT i wygrali wojnę a my mieliśmy VIS-y i przegraliśmy ;)
                            3. O tym, że WP (LWP) będzie używać rosyjskiej amunicji było w zasadzie wiadomo od chwili kiedy upadł pomysł Churchila dotyczący otwarcia 2 frontu na Bałkanach. Nie ma się co oszukiwać - już wtedy nasi "przyjaciele" z zachodu nas sprzedali.
                • Gość: Paul Wiem czarowniku...... IP: *.nwrk.east.verizon.net 10.06.04, 11:21
                  Taka konstrukcja, kolby, dlugie lufy, wymienne zamki na rozna amunicje,
                  celowniki optyczne, dodatki to zadna "nowosc", ale z pistoletem ma to nie wiele
                  wspolnego. Z zastosowaniem militarnym rowniez, a z kolei nie ojentuje sie
                  czego uzywa dzisiejszy James Bond kiedy znudzi mu sie zegarek z laserem;-}.
                  Post o "super ttetce" odebralem jako przyklad broni przynajmniej "limited
                  issue", nie cuda robionego z nudow albo na zamowienie. Uszanowanie,
                  Paul
                  PS Mozesz sprawdzic (jakos) dla mnie te dane na temat ktory poruszylem w pocie
                  o przedwojennym wojsku RP? W miare mozliwosci oczywiscie....masz blizej;-}.
                  Armia przedwojenna stala sie od jakiegos czasu moim hobby. Dzieki.
                  • wielki_czarownik OK. Poszukam i jak coś znajdę to napiszę. /nt 10.06.04, 11:25


                    • Gość: Paul Dzieki wielkie;-}. Paul out. n/t IP: *.nwrk.east.verizon.net 10.06.04, 11:28
                    • Gość: azm2 Re: OK. Poszukam i jak coś znajdę to napiszę. /nt IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.06.04, 09:35
                      WC, kup ty jakiś mały aparacik cyfrowy za 200 PLN (reklamują takie w Mango czy
                      innych sklepach tego typu), sfotografuj tę super-tetetkę i wstaw zdjęcie, żebym
                      mógł zobaczyć i uwierzyć. Bo na razie tylko piszesz w stylu: miałem w rękach,
                      strzelałem, kto wie coś więcej?
                      • wielki_czarownik Ale to nie moja TT 15.06.04, 11:09
                        Skąd mam teraz wykombinować jej zdjęcie?? Widziałem ją raz w życiu i to prawie 3 tygodnie temu.
                        • adrzewoj A może... 15.06.04, 12:00
                          Ta tetetka to "ślad" po jakichś poszukiwaniach uzbrojenia dla sił specjalnych?
                          Niekoniecznie akurat w tym przypadku uwieńczonych powodzeniem.
                          Poza tym: skoro W_C strzelał z tej broni, to pewnie przedtem ja obejrzał. Jakie
                          miała oznaczenia, znaki fabryczne, czy wyglądała na produkowana seryjnie, czy
                          na jakąś "hand made" kombinację?

                          Pozdrawiam
                          • wielki_czarownik Mi to wyglądało 15.06.04, 13:36
                            Na zwykłą, seryjną TT z tym, że z dłuższą lufą. Żadnych specjalnych oznaczeń ani dodatkowych elementów. Coś jakby wyjąć zwykłą lufę i zamontować taką ze 2 razy dłuższą. Na moje oko to po prostu seryjna TT z inną lufą. Ale nie wiem czy to był seryjny produkt czy po prostu jakiś taki "prototyp".
                • Gość: zlywilk Re: USA też takie ma IP: *.pam.szczecin.pl 11.06.04, 12:37
                  Ano robi ale nie dla oddziałów specjalnych tylko ze względu na przepisy nt.
                  sprzedaży broni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka