Dodaj do ulubionych

HMS Prince of Wales

18.02.12, 19:33
Jednak budowa ruszyla co mnie bardzo cieszy. Moze tam sie tez w koncu jak w Stanach przy okazji np. C-17 zorientowal ze:
"Jak podają dane rządowe, budowa każdego z okrętu pozwala na utrzymanie 10000 miejsc pracy w brytyjskim przemyśle stoczniowym - sekcje jednostek powstają w siedmiu stoczniach na terenie całego kraju."
czyli jak pisalem w wypadku Stanow-zbrojenia glupcze:)
dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,2,958,aktualnosci-z-europy,ruszyla-budowa-hms-prince-of-wales
Obserwuj wątek
    • stasi1 ciekawe ile kosztuje to cacko? 18.02.12, 19:43
      wtedy można było by się przekonać ile kosztuje 1 miejsce pracy w stoczni.
      Tylko niestety żeby było jedno miejsce pracy w stoczni ktoś musi zarobić na nich trochę pieniędzy.
      • stasi1 6miliardów, więc jedno miejsce 600tys.dolarów 18.02.12, 19:56
        dużo!
        • browiec1 Re: 6miliardów, więc jedno miejsce 600tys.dolarów 18.02.12, 20:05
          Miejsca w stoczni to jedno,udzial poddostawcow tez trzeba dodac.No i pytanie czy tyle kosztuje sam okret czy tez w pelni wyposazony,z gupa lotnicza.
      • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 18.02.12, 20:27
        Planowane około 2,5 mld funtów sztuka czyli, około 4 mld $ + grupa lotnicza:
        - 30 F-35C - 4,3 mld $
        - 4 Merlin ASaC5 - około 120 mln $
        - 4 AW-159 Lynx Wildcat - ?
        Czyli cu zamen około 5 mld $ za samoloty i śmigłowce - łącznie około 10 mld $ za sztukę!
        -Pozdrawiam!
        • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 18.02.12, 20:35
          marek_boa napisał:

          > Planowane około 2,5 mld funtów sztuka czyli, około 4 mld $ + grupa lotnicza:
          > - 30 F-35C - 4,3 mld $
          > - 4 Merlin ASaC5 - około 120 mln $
          > - 4 AW-159 Lynx Wildcat - ?
          > Czyli cu zamen około 5 mld $ za samoloty i śmigłowce - łącznie około 10 mld $
          > za sztukę!
          > -Pozdrawiam!

          Samolotów nie liczy sie do ceny lotniskowca. Sam Nimitz, kosztuje ok. 10 mld USD
          • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 18.02.12, 20:57
            Matrek cenę KOMPLETNEGO okrętu podaje się łącznie ze wszystkim co ma na pokładzie!
            • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 18.02.12, 21:19
              marek_boa napisał:

              > Matrek cenę KOMPLETNEGO okrętu podaje się łącznie ze wszystkim co ma na pokładz
              > ie!

              W takim razie Nimitz kosztuje nie 10 lecz 15 mld
              • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 18.02.12, 22:08
                Sam Sobie Odpowiedziałeś!
              • marek_ogarek Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 19.02.12, 01:09
                > W takim razie Nimitz kosztuje nie 10 lecz 15 mld

                Nie. Poniewaz ani F-18E/F ani E-2D ani F-35 ani zaden inny program lotniczy nie jest finansowany ze srodkow przeznaczonych na lotniskowce. Lotniskowiec jedynie wypelnia zadania logistyczne na rzecz lotnictwa. To tak jakby w cene lotniska wliczac samoloty majace tam stacjonowac.
          • marek_ogarek Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 19.02.12, 00:13
            > Samolotów nie liczy sie do ceny lotniskowca. Sam Nimitz, kosztuje ok. 10 mld US
            > D

            Oczywiscie ze samolotow nie liczy sie do ceny lotniskowca. Zreszta calkiem mozliwe ze PoW bedzie sluzyl nie jako lotniskowiec lecz smiglowcowiec desantowy zastepujac HMS Ocean. To co, sprzet piechoty morskiej tez ma sie liczyc do jego ceny ??? Smiglowce Apache na nim od czasu do czasu bazujace tez ???
            W USA mamy obecnie 11 lotniskowcow i 10 lotniskowcowych skrzydel lotniczych, ktore nie sa na stale przypisane do okretow. Niektore z maszyn stacjonujacych w danym momencie na lotniskowcu weszy do sluzby lata przed jego wejsciem do sluzby a niektore lata po. Jak wiec policzyc te cene ??? A co z lotniskowcami typu Wasp, ktorych grupy lotnicze roznia sie diametralnie w zaleznoscie od wykonywanego zadania. Zreszta i Nimitze wyplywaja z roznymi grupami lotniczymi. Czasem zawierajacymi np. jedynie szkolne t-45.
            Co tez jest ciekawe, Brytyjczycy nie wiaza calkowicie nabycia F-35 z nabyciem nowych lotniskowcow. Rozwazano nawet opcje rezygnacji z lotniskowcow przy dalszym zakupie F-35.
            Same F-35 beda zreszta dzielone przez RAF i RN tak jak dzilone byly ostatnio harriery.
            Ktos kto chce wliczac w cene lotniskowca samoloty nie ma pojecia o czym mowi.
            • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 19.02.12, 00:38
              Sam nie Masz pojęcia o czym Piszesz! Gdy się pisze o KOSZCIE BUDOWY to oczywiste ,że nie liczy się dla lotniskowca kosztu zakupu samolotów ,które będą na nim bazować! Gdy się pisze o KOSZCIE ZAKUPU lotniskowca jako KOMPLETNEJ JEDNOSTKI BOJOWEJ to liczy się WSZYSTKO co ma na pokładzie i co mu jest niezbędne do prowadzenia służby!
              - Rozumiem w takim razie ,że na okrętach desantowych-dokach w cenę nie wlicza się przypisanych do tych okrętów poduszkowców i barek desantowych ,które są tych okrętów integralnym środkiem desantowania?!:)
              • stasi1 Akurat tutaj ogarek ma racje 21.02.12, 11:29
                Lotniskowiec można zamówić z własną grupą lotniczą i wtedy trzeba ten koszt dodać do ceny. Ale również ta grupa może być z innego lotniskowca zdjęta(bo go złomowali) i wtedy nie ma co wliczać tej grupy w koszta naszego lotniskowca(i ile to będzie kosztowało wzięcie go do służby). Oczywiście jeśli nasz lotniskowiec utonie ze swoją ,,darmową" grupą lotniczą to jej koszt trzeba doliczyć do strat
                • bmc3i Re: Akurat tutaj ogarek ma racje 21.02.12, 22:48
                  stasi1 napisał:

                  > Lotniskowiec można zamówić z własną grupą lotniczą i wtedy trzeba ten koszt dod
                  > ać do ceny. Ale również ta grupa może być z innego lotniskowca zdjęta(bo go zło
                  > mowali) i wtedy nie ma co wliczać tej grupy w koszta naszego lotniskowca(i ile
                  > to będzie kosztowało wzięcie go do służby). Oczywiście jeśli nasz lotniskowiec
                  > utonie ze swoją ,,darmową" grupą lotniczą to jej koszt trzeba doliczyć do strat

                  Lotniskwca nie mozna zamowic z wlasna grupa lotniczą, bo Northrop Grumman ie produkuje dzis ani F-18, ani F-35, a tylko NG produkuje w USA lotniskowce.
                  • stasi1 Re: Akurat tutaj ogarek ma racje 23.02.12, 18:38
                    ale można zamówić lotniskowiec i dać pieniądze marynarce aby skompletowała do niego nową grupę lotniczą. U wytwórcy samolotów też nie można zamówić grupy lotniczej, bo oni tylko samoloty budują. Ta grupa to samoloty oraz wyszkolona obsługa. A tego o tak siup się nie stworzy
                    • bmc3i Re: Akurat tutaj ogarek ma racje 23.02.12, 19:02
                      stasi1 napisał:

                      > ale można zamówić lotniskowiec i dać pieniądze marynarce aby skompletowała do n
                      > iego nową grupę lotniczą. U wytwórcy samolotów też nie można zamówić grupy lotn
                      > iczej, bo oni tylko samoloty budują. Ta grupa to samoloty oraz wyszkolona obsłu
                      > ga. A tego o tak siup się nie stworzy

                      Wiec jak mozna zamowic lotniskowiec razem z jego grupa lotnicza?
                      • marek_boa Re: Akurat tutaj ogarek ma racje 23.02.12, 21:26
                        Ano bardzo prosto! Dzień dobry! Przyjechaliśmy z Indii i chcemy kupić lotniskowiec - o tamten! Okej - to my go dla was odnowimy ,wyremontujemy i zmodernizujemy a w promocji dostaniecie 16 samolotów do niego! Nie ma sprawy - to my sobie jeszcze kupimy kilka różnych śmigłowców co by miało na nim ,co bazować!
                        - Można?!Można!
                        • bmc3i Re: Akurat tutaj ogarek ma racje 23.02.12, 21:31
                          marek_boa napisał:

                          > Ano bardzo prosto! Dzień dobry! Przyjechaliśmy z Indii i chcemy kupić lotniskow
                          > iec - o tamten! Okej - to my go dla was odnowimy ,wyremontujemy i zmodernizuje
                          > my a w promocji dostaniecie 16 samolotów do niego! Nie ma sprawy - to my sobie
                          > jeszcze kupimy kilka różnych śmigłowców co by miało na nim ,co bazować!
                          > - Można?!Można!


                          Bardzo ciekawe. Moze jeszcze napisz jaka firma oferuje taki paket...
                          • marek_boa Re: Akurat tutaj ogarek ma racje 23.02.12, 22:25
                            "Rosboronoeksport"!
                            • bmc3i Re: Akurat tutaj ogarek ma racje 23.02.12, 22:31
                              marek_boa napisał:

                              > "Rosboronoeksport"!

                              Naprawde Rosboronoeksport oferuje pakiet lotniskowiec typu Nimitz z grupa lotnicza F-18 i caly pozosraly staff?
                              • marek_boa Re: Akurat tutaj ogarek ma racje 23.02.12, 22:46
                                A ja gdzieś pisałem ,że chodzi o "lotniskowiec typu Nimitz"?????!
                                • bmc3i Re: Akurat tutaj ogarek ma racje 23.02.12, 22:48
                                  marek_boa napisał:

                                  > A ja gdzieś pisałem ,że chodzi o "lotniskowiec typu Nimitz"?????!

                                  Tak, caly ten watek jest o amerytkankich lotniskowcach, ktore maja kosztowac 10 mld USD zgrupa lub bez grupy lotniczej
                                  • marek_boa Re: Akurat tutaj ogarek ma racje 23.02.12, 22:56
                                    Matrek to może Przeczytaj jeszcze raz o czym jest wątek?! Bo wątek nie jest o "Nimitzach" tylko o lotniskowcach typu "Óuenn Elizabeth" jeśli już!
                                    • bmc3i Re: Akurat tutaj ogarek ma racje 23.02.12, 23:04
                                      marek_boa napisał:

                                      > Matrek to może Przeczytaj jeszcze raz o czym jest wątek?! Bo wątek nie jest o "
                                      > Nimitzach" tylko o lotniskowcach typu "Óuenn Elizabeth" jeśli już!

                                      Nie, watek jest o tym czy samoiloty zawsze wlicza sie do ceny lotniskowca czy nie.
            • sowietolog Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 19.02.12, 03:03
              > Co tez jest ciekawe, Brytyjczycy nie wiaza calkowicie nabycia F-35 z nabyciem n
              > owych lotniskowcow. Rozwazano nawet opcje rezygnacji z lotniskowcow przy dalszy
              > m zakupie F-35.

              Mała uwaga do powyższego. Nie tyle z obu lotniskowców, co z jednego z nich. Dlatego to odgrzewanie awantury falklandzkiej wielce jest na rękę brytyjskiej zbrojeniówce, jego lobby i tamtejszym politykom. Łatwiej uzasadnić koszta i wytłumaczyć to wyborcom. Poza tym, był taki okres, gdy wyszły na jaw informacje o znacznym wydłuźeniu prac i podrożeniu kosztów programu F-35, a do tego USA zrezygnowały z alternatywnego silnika prod. bryt. dla Lightninga II, to wówczas Londyn zaczął spekulować nad zastąpieniem F-35 przez pokładowego Rafale i podjął krótkotrwałą współpracę z Paryżem nad wspólnym, franc.-bryt. projektem lotniskowca. Podpisano nawet jakieś listy intencyjne. Jednak ta inicjatywa szybko upadła.
              • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 19.02.12, 03:24
                sowietolog napisał:

                > > Co tez jest ciekawe, Brytyjczycy nie wiaza calkowicie nabycia F-35 z naby
                > ciem n
                > > owych lotniskowcow. Rozwazano nawet opcje rezygnacji z lotniskowcow przy
                > dalszy
                > > m zakupie F-35.
                >
                > Mała uwaga do powyższego. Nie tyle z obu lotniskowców, co z jednego z nich. Dla
                > tego to odgrzewanie awantury falklandzkiej wielce jest na rękę brytyjskiej zbro
                > jeniówce, jego lobby i tamtejszym politykom. Łatwiej uzasadnić koszta i wytłuma
                > czyć to wyborcom.


                Do wyborcow brytyjskich bardziej przemawia lawinowo rosnace bezrobocie w UK jakiego na Wyspach nie bylo od lat 70. i w zwiazku z tym praca dla kilkudziesciu tysiecy ludzi przy budowie dodatkowego lotniskowca, niz jakies bzdury o Falklandach.




                Poza tym, był taki okres, gdy wyszły na jaw informacje o znac
                > znym wydłuźeniu prac i podrożeniu kosztów programu F-35, a do tego USA zrezygno
                > wały z alternatywnego silnika prod. bryt. dla Lightninga II,


                Tak, produkcji brytyjskiej w Ohio i Indianie


                to wówczas Londyn
                > zaczął spekulować nad zastąpieniem F-35 przez pokładowego Rafale i podjął krótk
                > otrwałą współpracę z Paryżem nad wspólnym, franc.-bryt. projektem lotniskowca.


                Nie bylo zadnej, nawet krotkotrwalej, wspopracy w tym zakresie


                > Podpisano nawet jakieś listy intencyjne. Jednak ta inicjatywa szybko upadła.
                • sowietolog Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 03:06
                  > Do wyborcow brytyjskich bardziej przemawia lawinowo rosnace bezrobocie w UK jak
                  > iego na Wyspach nie bylo od lat 70. i w zwiazku z tym praca dla kilkudziesciu t
                  > ysiecy ludzi przy budowie dodatkowego lotniskowca, niz jakies bzdury o Falkland
                  > ach.

                  Owszem, masz rację. Jednak wszystko zależy od tego, jakie poglądy mają akurat tacy a nie inni wyborcy oraz na co akurat zwracają uwagę/forsują rząd/najęte agencje PRowskie/media. Wcześniej główny nacisk kładziono na potrzebę redukcji programu do jednego okrętu właśnie ze względu na kryzys w UK, ergo - potrzebę oszczędności. Ponieważ były/są/będą "ważniejsze wydatki"...

                  > Tak, produkcji brytyjskiej w Ohio i Indianie

                  Ok, współprodukcji. Chyba nie zaprzeczysz, że Rolls-Royce jako firma własnościowo brytyjska, a będąca członkiem konsorcjum RR & GE stojącym za F136, zarabiałaby całkiem spore pieniądze na produkcji tego silnika?
                  Poza tym, czy czasem jakieś części silnika nie miały być produkowane w Bristolu, w UK, a z czasem i montaż samych silników?

                  > Nie bylo zadnej, nawet krotkotrwalej, wspopracy w tym zakresie

                  Z tego co pamiętam była. Jednak bardziej koncepcyjna (rozpoczęto rozmowy i podpisano jakiś list intencyjny czy coś podobnego) niż rzeczywista. I Brytyjczycy szybko się z tego wycofali. Póżniej odbierano to jako stricte grę pozorów i nacisk na Amerykanów.

                  www.altair.com.pl/start-5002
                  www.rp.pl/artykul/531067.html
                  www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,895,Francusko-brytyjska_wspolpraca_w_dziedzinie_obrony
                  www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-wspolne-oszczednosci-francji-i-wielkiej-brytanii,nId,295131
                  elondyn.co.uk/newsy,wpis,10295
                  forum.gazeta.pl/forum/w,539,38159431,38159431,W_Brytania_i_Francja_buduja_lotniskowce.html?v=2
                  PS. Nawet na tym forum o tym pisano...;-)
                  PPS. Dodam, że wówczas nie poszło tylko o ten drugi silnik i obsuwę/wzrost kosztów całego programu, lecz także i o opory USA w przekazywaniu UK technologii, kodów żródłowych...
                  www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-spor-londynu-z-waszyngtonem-o-f-35,nId,208587
                  • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 03:26
                    Ten drugi silnik mial byc produkowany w Stanach. RR byl partnerem programu, i dlatego dostal od GE za darmo cala gotowa kjluczowa technologie, o ktora potem pogniewala sie na RR francuska Snecama, ze RR nie chce jej wniesc aportem do wspolnego konsorcjum RR i Snecmy majacego doprowadzic do budowy wsponelgo brytyjsko-francuskiego silnika Tak bardzo sie pogniewala, ze CEO Snecmy zrobilo wielka awanture podczas konferencji prasowej, w trakcie ktorej zagrozil RR zerwaniem konsorcjum, jesli RR nie wniesie tej technologii

                    W sprawie wspopracy przy budpowie wspolnego lotniskowca - nie bylo zadnej współpracy bo skoczylo sie na gadkach politycznych miedzy Londynem i Paryzem
              • marek_ogarek Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 19.02.12, 06:06
                > Mała uwaga do powyższego. Nie tyle z obu lotniskowców, co z jednego z nich. Dla

                Owszem rozwazano rezygnacje z obu lotniskowcow. Wariantow oszczednosciowych bylo kilka. Jeden zakladal rezygnacje z lotniskowcow przy jednoczesnym zachowaniu F-35. Zreszta brytyjskie F-35 maja operowac zarowno z ladu jak i z morza. Zaleznie od potrzeb. Tak jak robia to dzis np. ich Apache. Dlatego min. wliczanie ceny F-35 do ceny lotniskowca jest totalna bzdura.
                • sowietolog Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 03:16
                  > Owszem rozwazano rezygnacje z obu lotniskowcow. Wariantow oszczednosciowych byl
                  > o kilka. Jeden zakladal rezygnacje z lotniskowcow przy jednoczesnym zachowaniu
                  > F-35. Zreszta brytyjskie F-35 maja operowac zarowno z ladu jak i z morza. Zalez
                  > nie od potrzeb. Tak jak robia to dzis np. ich Apache. Dlatego min. wliczanie ce
                  > ny F-35 do ceny lotniskowca jest totalna bzdura.

                  Dwie sprawy...
                  1. Zamówienie kilkudziesięciu czy nawet i ponad setki F-35 bez lotniskowca (czy lotniskowców) całkowicie mijałoby się z celem. Zwłaszcza przy kluczowym brytyjskim zaangażowaniu w program Eurofighter Typhoon, a póżniej redukcje liczby zamawianych Tajfunów.
                  2. Nie widzę sensu łączenia tych dwóch spraw - czyli bezcelowości F-35 dla UK bez lotniskowców ze sposobem liczenia ceny lotniskowca (z maszynami pokładowymi czy bez...). To oczywiste, że bez - bo i maszyny się zmieniają (czy operacyjnie, czy generacyjnie) i nie są przecież przykute czy przyspawane do pokładu lotniskowca. To oczywista oczywistość, że tu akurat Boa się myli. Chyba przez "doświadczenia" sowieckie/rosyjskie, gdzie zamawiając "lotniskowca", tworzono (projektowano, produkowano i opłacano) jednocześnie cały "system", czyli "krążownik lotniskowcowy" i dedykowane jemu maszyny pokładowe (np. Su-33).
                  Boa, czy czasem tak wówczas nie było?
                  • marek_ogarek Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 03:45
                    > 1. Zamówienie kilkudziesięciu czy nawet i ponad setki F-35 bez lotniskowca (czy
                    > lotniskowców) całkowicie mijałoby się z celem. Zwłaszcza przy kluczowym brytyj
                    > skim zaangażowaniu w program Eurofighter Typhoon, a póżniej redukcje liczby zam
                    > awianych Tajfunów.

                    Tak jak pisalem, F-35 dla Brytyjczykow nie ma byc wylacznie samolotem pokladowym. Poza tym to jednak w stosunku do Typhoona kolejna generacja samolotu. Jest na ten temat obszerny artykul w "Air Forces" Maj 2009. Autor co prawda opowiadal sie za rezygnacja zarowno z obu lotniskowcow jak i JSF, niemniej przedstawil argumenty za i przeciw dla wszystkich mozliwych opcji.
                  • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 16:10
                    To jest przepraszam za słowo - sranie w banie! Oczywiście nie wliczamy grupy lotniczej w cenę lotniskowca typu "Queen Elizabeth" no bo i po co?! Czyli posiadamy lotniskowiec... nie przepraszam nie posiadamy lotniskowca bo nie posiadamy ANI JEDNEGO samolotu do niego! Harrery wycofane co do jednego a innych samolotów pokładowych nie mamy - no to może choć śmigłowcowiec? A dupa tam - nowoczesne śmigłowce też TRZEBA DOPIERO ZAKUPIĆ! Ostatecznie można na pokład wsadzić kilka lądowych "Apache" i stare jak świat Sea Kingi - tylko na Boga - czy po to aby wozić kilka "Apache" i stare "Sea Kingi" potrzeba okrętu za 5 mld $???!
                    Można oczywiście do nowo budowanego okrętu nie wliczać grupy lotniczej - tylko czemu do C... ja pana Anglicy przy wszystkich prospektach tych okrętów piszą jak byk "do 40 sztuk F-35C"???! Darmo te samoloty dostaną?! Raczej wątpię! Kupią ot tak sobie wyspecjalizowaną wersję pokładową aby latała w RAFie?! Również wątpię! Ze wszystkich dostępnych źródeł wynika ,że zakupują te samoloty aby działały z pokładu tych lotniskowców - tak samo jak dla tych właśnie lotniskowców zamierzają kupić nowe Merliny i Lynxy Widcaty!
                    -Pozdrawiam!
                    P.S. - Nie nie było! Na krążownikach lotniczych typ Projekt 1143/1143.3/1143.4/ miały bazować i bazowały samoloty V/STOL Jak-38/Jak-38M! Na Krążownikach lotniczych typ Projekt 1143.5 miały bazować samoloty V/STOL Jak-141/Jak-141M i dopiero po tym jak "wypadły" z produkcyjnego grafika zaczęto próbować MiG-29K,Su-25TG i Su-27K! Dopiero na "krążownikach lotniczych"typ Projekt 1143.7 miały od początku bazować MiG-29K/Su-27K/Jak-44!
                    • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 21:45
                      marek_boa napisał:

                      > To jest przepraszam za słowo - sranie w banie! Oczywiście nie wliczamy grupy lo
                      > tniczej w cenę lotniskowca typu "Queen Elizabeth" no bo i po co?! Czyli posiad
                      > amy lotniskowiec... nie przepraszam nie posiadamy lotniskowca bo nie posiadamy
                      > ANI JEDNEGO samolotu do niego! Harrery wycofane co do jednego a innych samolotó
                      > w pokładowych nie mamy - no to może choć śmigłowcowiec?

                      No kjasne, czyli w cene Dolgorukiego wliczamy rowniez cene Bulaw, bo na co nam Dolgoruki jak nie mamy SLBM
                      • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 22:54
                        Czyli Twierdzisz ,że Rosyjski MON nie wlicza w cenę nowo pozyskanego SYSTEMU BOJOWEGO amunicji do niego???! To Żeś się Matrek Pomylił!
                        • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 23:39
                          marek_boa napisał:

                          > Czyli Twierdzisz ,że Rosyjski MON nie wlicza w cenę nowo pozyskanego SYSTEMU BO
                          > JOWEGO amunicji do niego???! To Żeś się Matrek Pomylił!



                          nie, twoerdze ze nie wlicza pociskow w cene okretu
                          • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 23:59
                            W cenę SAMEGO okrętu nie! W cenę całego systemu bojowego oczywiście tak!
                            • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 22.02.12, 00:26
                              marek_boa napisał:

                              > W cenę SAMEGO okrętu nie! W cenę całego systemu bojowego oczywiście tak!

                              Lecz my nie rozmawiamy o cenie calego systemu, lecz o cenie samego okretu, lotniskowca w tym przypadku.

                              W cene natomiast calego systemu SLBM wchodzi nie tylko okret i pocisk, ale i instalacje naziemne, o ktorych zapomniales wspomniec, a jest nieodlaczna częścią systemu rakietowego.
                              • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 22.02.12, 15:25
                                Matrek można sobie dywagować w ten sposób jeśli chodzi o lotniskowce Amerykańskie! Tam zawsze istnieje możliwość przerzucenia z jednego okrętu na drugi komponentu lotniczego! W przypadku Brytyjczyków ze względu na CAŁKOWITY brak odpowiednich samolotów nie ma o czym dywagować!
                                - Instalacje naziemne w Rosji nie wchodzą w cenę systemu z tej prostej przyczyny ,że są to instalacje uniwersalne wykorzystywane do wszystkich systemów i wchodzą w cenę infrastruktury bazowej - dźwigi,magazyny pocisków,magazyny głowic etc.! To wszystko wliczane jest koszt eksploatacyjny bazy!
                              • marek_ogarek Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 18:08
                                Samolt nie moze byc traktowany jak amunicja lotniskowca. Relacja miedzy lotniskowcem a samolotem jest taka jak miedzy bwp a granatnikiem czy karabinem zolnierza ktorego przewozi. Co wiecej lotniskowiec to nie jest jedyny sprzet potrzebny do tego zeby samoloty operowaly z morza. Do tego potrzeba okretow eskorty, logistycznych, srodkow lacznosci etc.
                                • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 21:33
                                  Pierdoły Opowiadasz tylko po co?! Ten cały sprzęt to jest potrzebny nie po to aby z lotniskowca mogły operować samoloty tylko aby mógł operować sam lotniskowiec w oderwaniu od bazy lądowej! Samoloty to broń lotniskowca (nie amunicja) i bez samolotów to tylko stalowa pływająca stodoła!
                                  • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 21:36
                                    marek_boa napisał:

                                    > Pierdoły Opowiadasz tylko po co?! Ten cały sprzęt to jest potrzebny nie po to a
                                    > by z lotniskowca mogły operować samoloty tylko aby mógł operować sam lotniskowi
                                    > ec w oderwaniu od bazy lądowej! Samoloty to broń lotniskowca (nie amunicja) i b
                                    > ez samolotów to tylko stalowa pływająca stodoła!

                                    W takich sporach lepiej nie uzywac slowa bron, bo nikomu na swiecie nie udalo sie jeszcze jeszcze zdefiniowac pojecia broni.
                                    • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 22:27
                                      No niech Ci będzie! Samoloty to GŁÓWNE UZBROJENIE lotniskowca! Zadowolony?!:)
                                      • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 22:32
                                        marek_boa napisał:

                                        > No niech Ci będzie! Samoloty to GŁÓWNE UZBROJENIE lotniskowca! Zadowolony?!:)

                                        Co nie znaczy ze stanowią jego czesc. A mozna dyskutowac czy samoloty sa uzbrojeniem lotniskowca, czy tze ltoniskowiec to jedynie platforma transportowa dla samolotow
            • kstmrv Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 20.02.12, 13:43
              marek_ogarek napisał:

              > Jak wiec policzyc te cene ???

              Bardzo łatwo. Patrząc nie na to ile zapłaciliśmy, ale ile stracimy w razie zatopienia jednostki. Jeśli irański Kilo zatopi lotniskowiec, to albo samoloty zdążą uciec (wtedy liczymy sam lotniskowiec), albo, jeśli siłownia przestanie działać a wraz z nią katapulta, nie zdążą uciec (wtedy dodajemy koszt samolotów).
          • kstmrv Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 20.02.12, 13:43
            bmc3i napisał:

            > Sam Nimitz, kosztuje ok. 10 mld USD

            Teraz wiesz dlaczego dowódca Kilo z radością odda życie Allahowi (i swój okręt) aby zatopić lotniskowiec?
            • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 20.02.12, 13:55
              kstmrv napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > > Sam Nimitz, kosztuje ok. 10 mld USD
              >
              > Teraz wiesz dlaczego dowódca Kilo z radością odda życie Allahowi (i swój okręt)
              > aby zatopić lotniskowiec?

              Na pewnoe nie za 10 mld USD z ktorych nie bedzie maial ani centa
            • marek_ogarek Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 20.02.12, 18:10
              A amortyzacje policzyles? Bo jeszcze moze ci ten Kilo wyjsc drozej niz lotniskowiec...
              • kstmrv Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 01:38
                marek_ogarek napisał:

                > A amortyzacje policzyles? Bo jeszcze moze ci ten Kilo wyjsc drozej niz lotnisk
                > owiec...

                Dochodzą straty ludzkie na lotniskowcu. Co prawda akcja ratunkowa będzie zapewne prowadzona profesjonalnie (choć może być utrudniona przez czyhające w pobliżu inne irańskie OP, tym razem już stosujące normalną taktykę działań a nie samobójczą), ale nie wątpię że conajmniej 1000 załogi lotniskowca zginie. Nie mówiąc już o przypadku gdy reaktor eksploduje, albo lotniskowiec przechyli się na bok i wywali (analogicznie jak ten włoski olbrzym niedawno). A na Kilo zginie tylko 50 ludzi załogi.
                • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 02:18
                  kstmrv napisał:

                  > marek_ogarek napisał:
                  >
                  > > A amortyzacje policzyles? Bo jeszcze moze ci ten Kilo wyjsc drozej niz l
                  > otnisk
                  > > owiec...
                  >
                  > Dochodzą straty ludzkie na lotniskowcu. Co prawda akcja ratunkowa będzie zapewn
                  > e prowadzona profesjonalnie (choć może być utrudniona przez czyhające w pobliżu
                  > inne irańskie OP, tym razem już stosujące normalną taktykę działań a nie samob
                  > ójczą), ale nie wątpię że conajmniej 1000 załogi lotniskowca zginie. Nie mówiąc
                  > już o przypadku gdy reaktor eksploduje,


                  A jak Ty sobie wyobrazasz samobojstwo okretu podwodnego?

                  albo lotniskowiec przechyli się na bok
                  > i wywali (analogicznie jak ten włoski olbrzym niedawno). A na Kilo zginie tylk
                  > o 50 ludzi załogi.


                  Okręty to nie to samo co cywilne statki. Gdy NavSea dostala projektywilnych promow w celu dostosowania ich do wymagan LCS, goscie stwierdzili ze nie zdawali sobie sprawy z tego ze jednostki cywilne sa tak wywrotne i wrazliwe na uszkodzenia, w zwiazku z czym projekt zostal przerobiony w prawie 70% w celu dostosowania ich do wymagan przetrwalnosci obowiazujacych w okretach bojowych
                  • kstmrv Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 02:56
                    > albo lotniskowiec przechyli się na bok
                    > > i wywali (analogicznie jak ten włoski olbrzym niedawno). A na Kilo zgini
                    > e tylk
                    > > o 50 ludzi załogi.
                    >
                    >
                    > Okręty to nie to samo co cywilne statki. Gdy NavSea dostala projektywilnych pro
                    > mow w celu dostosowania ich do wymagan LCS, goscie stwierdzili ze nie zdawali s
                    > obie sprawy z tego ze jednostki cywilne sa tak wywrotne i wrazliwe na uszkodzen
                    > ia, w zwiazku z czym projekt zostal przerobiony w prawie 70% w celu dostosowani
                    > a ich do wymagan przetrwalnosci obowiazujacych w okretach bojowych

                    Tyle że podwodna skała "atakuje" w przypadkowym miejscu, a torpeda atakuje w wybranym, najbardziej newralgicznym (stępka, śruba). No i tych torped będzie kilka, każda uderzy w innym miejscu.
                    1000-tonowego Cheonana jedna torpeda (i to starego typu) odrazu przełamała na pół. 100-krotnie cięższy lotniskowiec jedna torpeda nowszej generacji odrazu nie zatopi, ale spowoduje ogromną dziurę albo unieruchomi śrubę.
                    • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 03:33
                      kstmrv napisał:

                      > Tyle że podwodna skała "atakuje" w przypadkowym miejscu, a torpeda atakuje w wy
                      > branym, najbardziej newralgicznym (stępka, śruba). No i tych torped będzie kilk
                      > a, każda uderzy w innym miejscu.
                      > 1000-tonowego Cheonana jedna torpeda (i to starego typu) odrazu przełamała na p
                      > ół. 100-krotnie cięższy lotniskowiec jedna torpeda nowszej generacji odrazu nie
                      > zatopi, ale spowoduje ogromną dziurę albo unieruchomi śrubę.



                      Nie jestem rpzekonany czy caly arsenal 18 torped w magazynie i wyrzutniach Kilo, zdolalby zatopic okret o wypornosci 100.000 ton. Juz podczas 2 wojny swiatowej na Pacyfiku, czesto sie to nie udawalo, jak w przypadku martwego Horneta na ktorym nikt juz nei prowadzil akcji ratunkowej,, a to byly o parokrotnie mniejsze okrety, i po wyczrpaniu zapasu torped przez 2 niszczyciele musialy go zatapiac ponad setką pociskow artyleryjskich

                      A torpedy atakujace stępkę to trzeba najpierw miec.
                      • sowietolog Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 03:42
                        Czyli dwa czy trzy Kilo wspólnie walące salwami do Nimitza lub... na żebry do Chińczyków po Dongfengi...

                        Gdzieś kiedyś czytałem o tym, że Iran miał "nielegalnie" odkupić od Ukrainy Granity... Ciekawe, czy byliby w stanie je utrzymać w sprawności i gdzieś "zamontować"... Badż produkować coś porównywalnego na ich bazie...
                        • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 16:32
                          Dirloff jeśli faktycznie dane by było TYLKO jednemu op typ Projekt 08773 wywalić wszystkie torpedy do jakiegoś lotniskowca i wszystkie by trafiły to nie ma bata aby taki okręt utrzymał się na wodzie! Zapas torped to zazwyczaj 4 ZOP (po kablu) i 14 "zwykłych" czyli samonaprowadzających się aktywnie z magnetycznym zapalnikiem bezkontaktowym! Nikt mnie nie powie ,że eksplozja prawie 5 ton materiału wybuchowego nie będzie w stanie zatopić takiego lotniskowca~!
                          -Pozdrawiam!
                          P.S. Nie chodziło o "Granity" tylko o "Granaty"! Nazwa podobna ino ,że to całkiem inne pociski!
                          • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 22.02.12, 22:21
                            marek_boa napisał:

                            > Dirloff jeśli faktycznie dane by było TYLKO jednemu op typ Projekt 08773 wywal
                            > ić wszystkie torpedy do jakiegoś lotniskowca i wszystkie by trafiły to nie ma b
                            > ata aby taki okręt utrzymał się na wodzie! Zapas torped to zazwyczaj 4 ZOP (po
                            > kablu) i 14 "zwykłych" czyli samonaprowadzających się aktywnie z magnetycznym z
                            > apalnikiem bezkontaktowym! Nikt mnie nie powie ,że eksplozja prawie 5 ton mater
                            > iału wybuchowego nie będzie w stanie zatopić takiego lotniskowca~!

                            Oj tam, oj tam, prosty rachubek wskazuje na to 18 torped serii TEST-71, to zaledwie 18 x 205 kg, czyli 3690 kg materialu wybuchowego :)
                            • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 22.02.12, 23:56
                              Matrek ja Ciebie bardzo ale to bardzo proszę - NIE PITOL! Wszystkie podtypy op typ Projekt 877/636 zabierają MAKSYMALNIE 4 sztuki TEST-71 (czyli po kablu)! Wszystko reszta to 53-65/53-56 gdzie głowica bojowa ma masę 0,5 tony (w tym 306 kg MW) czyli:
                              14 x 306 = 4284 kg!
                              • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 00:14
                                marek_boa napisał:

                                > Matrek ja Ciebie bardzo ale to bardzo proszę - NIE PITOL! Wszystkie podtypy op
                                > typ Projekt 877/636 zabierają MAKSYMALNIE 4 sztuki TEST-71 (czyli po kablu)! Ws
                                > zystko reszta to 53-65/53-56 gdzie głowica bojowa ma masę 0,5 tony (w tym 306 k
                                > g MW) czyli:
                                > 14 x 306 = 4284 kg!


                                To sie kuźwa nie zgadza z tym, ze Kilo to okret zaprojektowanie przede wszystkim jako SSK, czyli do zwalczania op. Okret do zwalczania op ma tylko 4 torpedy ZOP, i 14 do zwalczania jednostek nawodnych?
                                • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 15:05
                                  I znowu PITOLISZ! SET-53M/USET-80K/SET-65/SET-65E to niby do czego służą???! Jeśli chodzi o TEST-71 to może ich zabierać tylko 4 sztuki ze względu na skomplikowany system sterowania przewodowego! Tymi torpedami można strzelać tylko z dwóch górnych wyrzutni!
                                  • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 16:12
                                    marek_boa napisał:

                                    > I znowu PITOLISZ! SET-53M/USET-80K/SET-65/SET-65E to niby do czego służą???! Je
                                    > śli chodzi o TEST-71 to może ich zabierać tylko 4 sztuki ze względu na skomplik
                                    > owany system sterowania przewodowego! Tymi torpedami można strzelać tylko z dwó
                                    > ch górnych wyrzutni!

                                    Chyba ze tak, podchodzilem do nich jak do polskiego Kilo, z jedynei TEST-71ME i 53-65K
                                    • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 16:13
                                      bmc3i napisał:

                                      > marek_boa napisał:
                                      >
                                      > > I znowu PITOLISZ! SET-53M/USET-80K/SET-65/SET-65E to niby do czego służą?
                                      > ??! Je
                                      > > śli chodzi o TEST-71 to może ich zabierać tylko 4 sztuki ze względu na sk
                                      > omplik
                                      > > owany system sterowania przewodowego! Tymi torpedami można strzelać tylko
                                      > z dwó
                                      > > ch górnych wyrzutni!
                                      >
                                      > Chyba ze tak, podchodzilem do nich jak do polskiego Kilo, z jedynei TEST-71ME i
                                      > 53-65K

                                      Ale to by kurcze znaczylo ze Sowici sprzdali nam Orla z bardzo ograniczonymi mozliwosciami zwalczania okretow podwodnych, bo co to sa 4 torpedy dla okretu ZOP? Tyle co nic.
                                      • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 16:50
                                        Matrek ,któryś tam raz przypomnę TRZY JEDNOSTKI OGNIA to u Rosjan NORMA! Kupiliśmy op z tym co oferowali w pakiecie - pakiet dla wszystkich (przy danym typie) jest zawsze taki sam! Nikt nikomu nigdy nie bronił zawierania kolejnych kontraktów i dokupywania lepszych czy też nowszych typów amunicji! No i Weź sprawę na logikę - Polska potrzebowała wtedy wielozadaniowego op a nie czysto "myśliwskiego"!
                                        • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 16:55
                                          marek_boa napisał:

                                          > Matrek ,któryś tam raz przypomnę TRZY JEDNOSTKI OGNIA to u Rosjan NORMA! Kupil
                                          > iśmy op z tym co oferowali w pakiecie - pakiet dla wszystkich (przy danym typie
                                          > ) jest zawsze taki sam! Nikt nikomu nigdy nie bronił zawierania kolejnych kontr
                                          > aktów i dokupywania lepszych czy też nowszych typów amunicji! No i Weź sprawę n
                                          > a logikę - Polska potrzebowała wtedy wielozadaniowego op a nie czysto "myśliwsk
                                          > iego"!


                                          Nie chodzi o to ile tych sztuk torped nam dostarczyli,. lecz jakie okret mial mozliwosci przenoszenia torped w jedenym patrolu. Nie wiem jak do tego doszlo ze Polska kupila wylacznie torpedy ZOP i osobno torpedy sluzace wylacznie do zwalczania celow nawodnych, ale to jakas aberacja, aby okret mial w jednym patrolu 18 torped z ktorych scile 14 sluzylo by wylacznie do zwalczania celow nawodnych i jedynie 4 sluzace wylacznie do zwalczania op.

                                          Przeciez jak piszesz wachlarz torped mozliwych do przenoszenia przez Kilo jest dosc szeroki, w tym takze torpedy uniwersalne, mogace zwalczac zarowno op jak i cele nawodne, a kiupilismy jedynie 2 modele o bardzo waskim zastosowaniu, do okretu ograniczajacego konstrukcyjne liczbe przenoszonych torped ZOP.
                                          • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 22:01
                                            A skąd informacja ,że Polska kupiła "wyłącznie torpedy ZOP"???! Zakupiliśmy okręt wraz z uzbrojeniem jakie oferował ZSRR w pakiecie Matrek! Później dokupiliśmy 26 torped SET-53!
                                            • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 22:05
                                              marek_boa napisał:

                                              > A skąd informacja ,że Polska kupiła "wyłącznie torpedy ZOP"???! Zakupiliśmy okr
                                              > ęt wraz z uzbrojeniem jakie oferował ZSRR w pakiecie Matrek! Później dokupiliś
                                              > my 26 torped SET-53!

                                              Ja dotarlem do zrodem mowiacych wylacznie o tyvh dwoch o ktorych wspomnialem
                                              • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 22:40
                                                Ja zaś dotarłem do źródła ,które wyraźnie mówi ,że w magazynach MW leży 26 torped SET-53 wycofanych z eksploatacji!
                                                • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 23:03
                                                  marek_boa napisał:

                                                  > Ja zaś dotarłem do źródła ,które wyraźnie mówi ,że w magazynach MW leży 26 torp
                                                  > ed SET-53 wycofanych z eksploatacji!

                                                  dlaczego?
                                                  • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 24.02.12, 15:21
                                                    Bo mają już swoje lata a ich prędkość nie odpowiada Polskiej MW!
                                                  • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 24.02.12, 15:22
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Bo mają już swoje lata a ich prędkość nie odpowiada Polskiej MW!


                                                    To dlaczego leza w magazynie? Abu magazyn nie stal pusty?
                                                  • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 24.02.12, 16:46
                                                    Zostały spisane ze stanu a jest zajawka na stworzenie na ich bazie pojazdów podwodnych!
                                                  • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 24.02.12, 16:49
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Zostały spisane ze stanu a jest zajawka na stworzenie na ich bazie pojazdów pod
                                                    > wodnych!


                                                    Chyba ze tak. To mozec jakis sens, jelsi zostanie dobrze przemyslane.
                                                  • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 24.02.12, 17:39
                                                    Pracują nad tym ponoć już od 2006 roku!:(
                                                  • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 24.02.12, 18:02
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Pracują nad tym ponoć już od 2006 roku!:(

                                                    A, czyli nie pracuja....
                                                  • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 24.02.12, 18:09
                                                    Ty to Napisałeś!
                                                  • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 26.02.12, 12:23
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Ty to Napisałeś!


                                                    A Ty sie z tym zgadzasz
                                                  • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 26.02.12, 13:12
                                                    Zgadzam się bo tak jest!
                                        • bmc3i Notabene 23.02.12, 16:58
                                          Nie wiem an ile to wiarygodne zrodlo, ale znalazlem gdzies informacje, ze Orzel kosztowal 200 mln USD
                                          • marek_boa Re: Notabene 23.02.12, 22:14
                                            Pewny nie jestem ale to chyba lekko przesadzona cena! W tym czasie (lata 80-te) op typ Projekt 877 kosztował 150 mln $! Po tyle płacili Algierczycy za pierwsze dwa op typ Projekt 877EKM , Hindusi za pierwsze 4 sztuki i Rumuni za swojego "Delfinula"! Chińczycy i Iran w latach 90-tych płacili już po 200 mln $!
                                            • bmc3i Re: Notabene 23.02.12, 22:19
                                              marek_boa napisał:

                                              > Pewny nie jestem ale to chyba lekko przesadzona cena! W tym czasie (lata 80-te)
                                              > op typ Projekt 877 kosztował 150 mln $! Po tyle płacili Algierczycy za pierws
                                              > ze dwa op typ Projekt 877EKM , Hindusi za pierwsze 4 sztuki i Rumuni za swojego
                                              > "Delfinula"! Chińczycy i Iran w latach 90-tych płacili już po 200 mln $!

                                              Ale sam pisales, ze EKM byly "zubozone"
                                              • marek_boa Re: Notabene 23.02.12, 22:45
                                                Matrek - a od kiedy decydowało to o cenie?!:) Jeśli już patrzeć na to w tej skali to państwa z po za UW dzieliły się na "sojuszników bliższych" i "sojuszników dalszych"!"Bliscy sojusznicy" dostawali sprzęt w podobnych cenach jak dla UW a "dalsi sojusznicy" płacili jak za zboże! Zauważ ,że w początkach lat 90-tych Chińczycy i Iran płacili za te same op już po 50 mln $ więcej!
                                                - Obecna cena za op typ Projekt 636 to 350 mln $!
                                    • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 16:46
                                      Matrek Pomyliłeś to co ZSRR/Rosja dostarczała/sprzedawała w "pakiecie" z op z tym co można było sobie samemu dokupić osobno! To i tak nie problem - ten się nie myli kto nic nie robi!:)
                            • marek_ogarek Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 18:01
                              Zaden op nie jest w stanie odpalic wszystkich torped jednoczesnie.
                              • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 18:27
                                marek_ogarek napisał:

                                > Zaden op nie jest w stanie odpalic wszystkich torped jednoczesnie.


                                To prawda. Kilo potrzebuje 2 minut na odpalenie pierwszej salwy, druga salwa wymaga dodatkowych 6 minut
                                • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 23.02.12, 18:28
                                  bmc3i napisał:

                                  > marek_ogarek napisał:
                                  >
                                  > > Zaden op nie jest w stanie odpalic wszystkich torped jednoczesnie.
                                  >
                                  >
                                  > To prawda. Kilo potrzebuje 2 minut na odpalenie pierwszej salwy, druga salwa wy
                                  > maga dodatkowych 6 minut
                                  >


                                  przepraszam - literowka, druga po 5 minutach
                      • stasi1 ile razy dostał Hornet 21.02.12, 11:20
                        1.Japońskie samoloty znalazły się nad "Hornetem" po godzinie 10. Pomimo ognia artylerii przeciwlotniczej, "Hornet" otrzymał kilka trafień bombami i dwa torpedami, a ponadto dwa uszkodzone bombowce uderzyły w okręt. Na skutek ataku, ciężko uszkodzony lotniskowiec został unieruchomiony i wyłączony z akcji, następnie wzięty na hol
                        2.ponownie zaatakowały "Horneta", holowanego z placu boju. Po kolejnym trafieniu torpedą i bombami, Amerykanie uznali, że okrętu nie da się uratować, opuścili go i postanowili dobić torpedami. Dzięki odpornej konstrukcji, charakterystycznej dla amerykańskich dużych lotniskowców, okręt jednak nie tonął pomimo trafienia 6 torpedami niszczycieli i ostrzelania ponad 400 pociskami z dział
                        3.lotniskowiec został odnaleziony przez zespół okrętów japońskich i zatonął po trafieniu kolejnymi 4 torpedami japońskich niszczycieli.
                        To w sumie dostał 13 torped, kilka bomb, 2 bombowce się rozbiły się na nim i te 400pocisków.Tylko że małego kalibru.
                        Ale przeważnie lotniskowce toneły po zdecydowanie mniejszych uderzeniach
                        • marek_ogarek Re: ile razy dostał Hornet 21.02.12, 19:31
                          Nie ma wiekszego znaczenia czy zatonal po 10 czy 20 torpedach. Praktycznie zostal zniszczony po drugim ataku. Niemniej jednak typ Yorktown okazal sie dosc wytrzymaly. Bywalo za pancerniki szly latwiej na dno. Jeszcze mocniejsze byly Essexy. Na lotniskowcu typu Nimitz, dopuki uda sie kontrolowac pozary nie powinno byc az tak zle. W tak duzym okrecie stosunkowo latwo odcinac i izolowac zalane czesci a i pare tysiecy ton wody go nie zatopi.
                          • stasi1 dlatego też amerykanie próbowali go 23.02.12, 19:14
                            zatopić aby nie wpadł w ręce japończyków. Gdyby zwyciężyli w tej bitwie to by został odremontowany po tym drugim ataku. Inna sprawa jakie szanse mieli Japończyki aby jednak go doprowadzić do swojej bazy? Może by coś ciekawego dla siebie znaleźli na nim?
                      • kstmrv Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 15:11
                        > > Tyle że podwodna skała "atakuje" w przypadkowym miejscu, a torpeda atakuj
                        > e w wy
                        > > branym, najbardziej newralgicznym (stępka, śruba). No i tych torped będzi
                        > e kilk
                        > > a, każda uderzy w innym miejscu.
                        > > 1000-tonowego Cheonana jedna torpeda (i to starego typu) odrazu przełamał
                        > a na p
                        > > ół. 100-krotnie cięższy lotniskowiec jedna torpeda nowszej generacji odra
                        > zu nie
                        > > zatopi, ale spowoduje ogromną dziurę albo unieruchomi śrubę.
                        >
                        >
                        >
                        > Nie jestem rpzekonany czy caly arsenal 18 torped w magazynie i wyrzutniach Kilo
                        > , zdolalby zatopic okret o wypornosci 100.000 ton.

                        Casus Cheonana. Jedna przestarzała torpeda odrazu przełamała okręt na pół. Lotniskowiec jest co prawda ponad 80-krotnie cięższy od Cheonana, ale:
                        a) torpeda będzie nowocześniejsza
                        b) torped będzie kilka
                        c) nie musi przełamać na pół, wystarczy zrobić odpowiednio dużą dziurę.
                        d) nie musi zatopić odrazu, może to potrwać kilka(naście) godzin

                        > Juz podczas 2 wojny swiatowe
                        > j na Pacyfiku, czesto sie to nie udawalo, jak w przypadku martwego Horneta na k
                        > torym nikt juz nei prowadzil akcji ratunkowej,, a to byly o parokrotnie mniejsz
                        > e okrety, i po wyczrpaniu zapasu torped przez 2 niszczyciele musialy go zatapia
                        > c ponad setką pociskow artyleryjskich

                        Już na ten temat dyskutowaliśmy. Były przypadki dużego ostrzału mimo którego lotniskowiec nie zatonął, a były przypadki gdy lotniskowiec zatonął po jednej bombie.

                        > A torpedy atakujace stępkę to trzeba najpierw miec.

                        No, Koreole takie mieli. Pozatym torpeda może też trafić w śrubę. A wtedy lotniskowiec jest unieruchomiony i musi zostać zaholowany do portu
                        • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 22:36
                          kstmrv napisał:


                          >
                          > No, Koreole takie mieli. Pozatym torpeda może też trafić w śrubę. A wtedy lotni
                          > skowiec jest unieruchomiony i musi zostać zaholowany do portu



                          Lotniskowiec ma 4 sruby
                      • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 16:25
                        Mają Matrek!
                        militaryrussia.ru/blog/topic-460.html
                  • sowietolog Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 03:25
                    Panowie, jedno jest pewne - "strata" pełnowymiarowego lotniskowca klasy Nimitz byłoby prawdziwym wstrząsem i szokiem. Zarówno dla samych Amerykanów, jak i świata. Zwłaszcza dziś, przy kryzysie gosp. Czymś porównywalnym do "11 września" czy nawet i Pearl Harbour. Tym bardziej, gdyby ów lotniskowiec naprawdę "zaliczył glebę" (dna morskiego...), tzn. zatonął wraz ze sporą częścią maszyn pokładowych.

                    Oczywiście, byłoby to bardzo trudne i zastanawiam się, czy w ogóle wykonalne dla jednego irańskiego op, np. Kilo? Ile torped musięliby wystrzelić "w stępkę" Nimitza, aby zatopić taką kobyłę? Czytałem kiedyś, że amer. lotniskowce są wyjątkowo wzmacnianie właśnie przeciw torpedom. Rzecz niby utajniona, ale spekuluje się o tytanie, ceramice, metrowej czy dwumetrowej warstwie kevlaru, etc., etc. Matrek, wiesz coś konkretnego o tym?
                    • bmc3i Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 03:37
                      sowietolog napisał:


                      > Oczywiście, byłoby to bardzo trudne i zastanawiam się, czy w ogóle wykonalne dl
                      > a jednego irańskiego op, np. Kilo? Ile torped musięliby wystrzelić "w stępkę" N
                      > imitza, aby zatopić taką kobyłę? Czytałem kiedyś, że amer. lotniskowce są wyjąt
                      > kowo wzmacnianie właśnie przeciw torpedom. Rzecz niby utajniona, ale spekuluje
                      > się o tytanie, ceramice, metrowej czy dwumetrowej warstwie kevlaru, etc., etc.
                      > Matrek, wiesz coś konkretnego o tym?

                      Wszystkie amerykanskie okrety nawodne od czasow Perl Harbor sa budowane tak, aby maksymalnie ograniczac rozmiary zniszczen bojowych i zapewniac "demage control", ale o szczegolach tpo raczej malo wiadomo. Moze ogarek albo cossack beda wiecej wiedzieli. Ja wiem ze po PH, Rickover przeprowadzal bnardzo szroki program najpierw badan a pozniej R&D w zakresie zabezpieczania instalacji elekttrycznych okretowe przed skutkami uszkodzen bpojowych. A jakie sa inne zakresy, to ja juz sie nie znam
                      • azyata Wikipedia 21.02.12, 14:15
                        Na temat pancerza lotniskowców typu Nimitz wypowiada się krótko: "classified".

                        Jak to już tutaj (na Forum) stwierdziliśmy, nawet przy rozbiórce okrętów typu Kitty Hawk, trzeba mieć certyfikat bezpieczeństwa do zejścia na trzeci pokład okretu i niżej.
                      • kstmrv Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 15:14
                        bmc3i napisał:

                        > Wszystkie amerykanskie okrety nawodne od czasow Perl Harbor sa budowane tak, ab
                        > y maksymalnie ograniczac rozmiary zniszczen bojowych i zapewniac "demage contro
                        > l", ale o szczegolach tpo raczej malo wiadomo. Moze ogarek albo cossack beda wi
                        > ecej wiedzieli. Ja wiem ze po PH, Rickover przeprowadzal bnardzo szroki program
                        > najpierw badan a pozniej R&D w zakresie zabezpieczania instalacji elekttryczny
                        > ch okretowe przed skutkami uszkodzen bpojowych. A jakie sa inne zakresy, to ja
                        > juz sie nie znam

                        :)
                        USS Stark (4-krotnie cięższy od Cheonana) dostał dwoma Exocetami (a przecież torpedy są znacznie groźniejsze bo atakują pod linią wody), z których w dodatku jeden nie wybuchł. I to wystarczyło żeby Stark utracił zdolność wykonywania zadań bojowych (abstrahując od strat ludzkich wśród operatorów sprzętu, to m.in. uszkodzono system rakiet plot). W warunkach prawdziwej bitwy morskiej w wojnie symetrycznej już byłby łatwym celem do dobicia.
                      • stasi1 A okręty innych państw 23.02.12, 19:29
                        są budowane aby jednak tych zniszczeń bojowych nie ograniczać?
                        • bmc3i Re: A okręty innych państw 23.02.12, 19:34
                          stasi1 napisał:

                          > są budowane aby jednak tych zniszczeń bojowych nie ograniczać?


                          ??
                          • stasi1 Napisałeś: 26.02.12, 10:34
                            ,,Wszystkie amerykanskie okrety nawodne od czasow Perl Harbor sa budowane tak, aby maksymalnie ograniczac rozmiary zniszczen bojowych"
                            Chciałem się zapytać jakich państw okręty są budowane według innych zasad. Znaczy aby zniszczenia bojowe były jak największe
                            • bmc3i Re: Napisałeś: 26.02.12, 12:26
                              stasi1 napisał:

                              > ,,Wszystkie amerykanskie okrety nawodne od czasow Perl Harbor sa budowane tak,
                              > aby maksymalnie ograniczac rozmiary zniszczen bojowych"
                              > Chciałem się zapytać jakich państw okręty są budowane według innych zasad. Zna
                              > czy aby zniszczenia bojowe były jak największe

                              Niektre panstwa w tamtym czasie nie przywiazywaly takiej wagi d tej sprawy, inne nie miay tye wiedzy aby dbrze graniczac. U samych amerykanow zaczelo sie to naprawde dopiero po Perl Harbor
                    • marek_ogarek Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 03:54
                      > Panowie, jedno jest pewne - "strata" pełnowymiarowego lotniskowca klasy Nimitz
                      > byłoby prawdziwym wstrząsem i szokiem. Zarówno dla samych Amerykanów, jak i świ
                      > ata. Zwłaszcza dziś, przy kryzysie gosp. Czymś porównywalnym do "11 września" c
                      > zy nawet i Pearl Harbour. Tym bardziej, gdyby ów lotniskowiec naprawdę "zaliczy
                      > ł glebę" (dna morskiego...), tzn. zatonął wraz ze sporą częścią maszyn pokładow
                      > ych.

                      Symbolicznie bylaby to napewno ciezka strata. Finansowo niby tak, ale trzeba wziasc pod uwage ze wojna z Iranem kosztowalaby gospodarke USA (i nie tylko) rownowartosc setek takich lotniskowcow.
                    • stasi1 jeden op nie ma szans 21.02.12, 11:22
                      zatopić Nimitza(lub podobnego) Nie ma szans nawet do niego się zbliżyć
                      • marek_boa Re: jeden op nie ma szans 21.02.12, 16:36
                        Pewnie dla tego regularnie Amerykańskie LGU zaliczają wpadki?!:) Jak to było z tym Irańskim op typ Projekt 877EKM co to się wynurzył w środku LGU 300 metrów od lotniskowca?!:)
                        • stasi1 Re: jeden op nie ma szans 21.02.12, 21:13
                          może nie chceli go zniszczyć? W końcu byli na stopie pokojowej
                        • bmc3i Re: jeden op nie ma szans 21.02.12, 21:42
                          marek_boa napisał:

                          > Pewnie dla tego regularnie Amerykańskie LGU zaliczają wpadki?!:) Jak to było z
                          > tym Irańskim op typ Projekt 877EKM co to się wynurzył w środku LGU 300 metrów o
                          > d lotniskowca?!:)

                          A jak lotniskowiec czy lgu mogly temu zapobiec?
                          • marek_boa Re: jeden op nie ma szans 21.02.12, 22:57
                            Nie piszemy Matrek o "zapobieganiu" tylko o tym ,że nie wykryty okręt podwodny wynurza się w takiej odległości od lotniskowca!
                            - Pytasz jak mogli temu zapobiec?! Ano gdyby go wcześniej wykryli to najnormalniej w świecie mogli by zmienić kurs!
                            • bmc3i Re: jeden op nie ma szans 21.02.12, 23:41
                              marek_boa napisał:

                              > Nie piszemy Matrek o "zapobieganiu" tylko o tym ,że nie wykryty okręt podwodny
                              > wynurza się w takiej odległości od lotniskowca!

                              To tylko twoje spekulacje ze nie wykryty. Tymczasem wykryty czy niewykryty, USN nie mogla nic zrobic aby zapobiec wynurzeniu sie 800 metrow od lotniskowca, bo nie mogla go ani zatopic, ani w inny sposob zatrzymac. Pola silowego jeszcze nie wymyslono



                              > - Pytasz jak mogli temu zapobiec?! Ano gdyby go wcześniej wykryli to najnormal
                              > niej w świecie mogli by zmienić kurs!

                              I zmiana kursu by temu zapobiegla....
                              • marek_boa Re: jeden op nie ma szans 22.02.12, 00:06
                                Matrek przepraszam ale teraz to Kpisz czy o drogę Pytasz?! Według Ciebie okręty podwodne w zanurzeniu to z prędkością dźwięku się poruszają?! Dopiero co Twierdziłeś ,że okrętowe sonary są w stanie wykryć okręt podwodny na odległości ponad 120 kilometrów! To przepraszam bardzo ale czy po wykryciu takiego okrętu przez strzegące LGU okręty podwodne dowódcy tychże są w stanie przesłać informację na lotniskowiec aby zmienił kurs i oddalił się od ewentualnego zagrożenia czy po prostu są tam bo im tak regulamin marynarki nakazuje i nic nie mogą zrobić?! To przepraszam po kiego grzyba tam są???!
                                • bmc3i Re: jeden op nie ma szans 22.02.12, 00:33
                                  marek_boa napisał:

                                  > Matrek przepraszam ale teraz to Kpisz czy o drogę Pytasz?! Według Ciebie okręty
                                  > podwodne w zanurzeniu to z prędkością dźwięku się poruszają?! Dopiero co Twier
                                  > dziłeś ,że okrętowe sonary są w stanie wykryć okręt podwodny na odległości pona
                                  > d 120 kilometrów! To przepraszam bardzo ale czy po wykryciu takiego okrętu prze
                                  > z strzegące LGU okręty podwodne dowódcy tychże są w stanie przesłać informację
                                  > na lotniskowiec aby zmienił kurs i oddalił się od ewentualnego zagrożenia czy p
                                  > o prostu są tam bo im tak regulamin marynarki nakazuje i nic nie mogą zrobić?!
                                  > To przepraszam po kiego grzyba tam są???!

                                  No wlasnie nie bardzo jest. bo przeslanie informacji spod wody do dowodztwa operacyjnego LGU, wymaga wynurzenia sie. A wynarzenie sie oznacza zdradzenie wlasnej pozycji okrętowi podwodnemu ktory zostal wykryty.

                                  Poza tym, okret podwodny jest w stanie wykryc inny okret podwodny z odleglosci nawet wiekszej niz 120 km o ktorych wpsomniales, ale jest w stanie wykryc, nie oznacza ze zawsze wykryje. Jednemu op jest latwiej wykryc inny op niz okretowi nawodnemu, ale to nie oznacza pewnosci wykrycia. Tym bardziej, ze nie jest wcale powiedziany, ktory op wykryje ktory pierwszy.


                                  A jesli juz polujacy na LGU okret podwodny wykryje zespól, tak aby moc probowac go podejsc i wynurzyc sie 800 metorow od niego, o rzeczonej przez Ciebie zmianie kursu LGU, bedzie wiedzial wczesniej niz zakonczy sie manewr zmiany kursu.
                                  • marek_boa Re: jeden op nie ma szans 22.02.12, 15:28
                                    Oczywiście ,że będzie wiedział! Jak również z tej zmiany kursu dowie się ,że został wykryty i nie ma co liczyć na skryte podejście!
                                    - Matrek wcale nie musi się wynurzać aby przesłać wiadomość! Anteny nadawcze są instalowane przy peryskopach!
                                    • bmc3i Re: jeden op nie ma szans 22.02.12, 15:36
                                      marek_boa napisał:

                                      > Oczywiście ,że będzie wiedział! Jak również z tej zmiany kursu dowie się ,że zo
                                      > stał wykryty i nie ma co liczyć na skryte podejście!


                                      Nie dowie sie, bo dowodca op nie jest wrozka ani telepatą, nie zna motywacji ani powodow lezacych u podstaw zmiany kursu. Poza tym, nie ma to dla niego znaczenia. Dowie sie czy nie dowie, samo w sobie to nie bedzie podstawa rezygnacji z ataku na LGU, lecz najwyzej sposoduje odpowiednia reakcjię dowodcy atakujacego op


                                      > - Matrek wcale nie musi się wynurzać aby przesłać wiadomość! Anteny nadawcze s
                                      > ą instalowane przy peryskopach!

                                      Zaden op nie plywa z LGU na glebokosci peryskopowej. Albo calkiem na powierzchni, albo gleboko zanurozny, aby nie wywolywac daleko slyszalnej kawitacji na peryskopowej
        • wujcio44 Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 20.02.12, 09:59
          marek_boa napisał:

          > Czyli cu zamen

          To jest po radziecku czy może po wolsku?
          • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 20.02.12, 13:45
            To jest "po mojemu"!
          • sowietolog Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 21.02.12, 03:27
            > To jest po radziecku czy może po wolsku?

            Chyba doświadczasz już chorobliwej "pisofobii", skoro i Boa zaliczasz do "wolszczyzny"...
            • wujcio44 Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 22.02.12, 10:04
              sowietolog napisał:

              > Chyba doświadczasz już chorobliwej "pisofobii", skoro i Boa zaliczasz do "wolszczyzny"...

              Boa zaliczam do "ludzi radzieckich", ale Boa mógłby pisać po wolsku. Znajomość języków obcych jest w dzisiejszych czasach powszechna.
              • marek_boa Re: ciekawe ile kosztuje to cacko? 22.02.12, 15:32
                khong có the du'o'c????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka