bmc3i
25.02.12, 18:26
Zachecony rozmowami o iranskich jednostkach projektu 877EKM, zaczalem grzebac w zrodlach na temat polskiego 877E. Generalnie informacji jest dosc malo, a to co jest to w duzej mierze publicystyka. Tym niemniej, troche wartosciowych informacji udalo mi sie wyrzebac.
1. Uklad napedowy - dwa silniki Diesla typu 42DŁ42M, ktore jednak nie napedzaja bezposredniow walu napedowego, lecz 2 generatory elektryczne 30DG o mocy 1250 kW (1700 KM), zapewniajace energię dla jednego silnika elektrycznego PG-141 (4050kW), ktory dopiero napedza wal i pędnik. Generatory laduja tez baterie akumulatorowe typu 446 ze 120 ogniwami każda, (9700 kWh) o łącznej wadze 446 ton, Zapas paliwa 182 tony, pozwala mu na przeplyniecie w zanurzeniu na chrapach 6.000 mil morskich przy prędkości 7 węzłów. Uklad uzupelniony jest owiniętym wokół wału napędowego wolnoobrotowym silnikiem elektrycznym PG-142 o mocy 130 shp oraz dwoma wolnoobrotowymi silnikami manewrowymi z dyszą Korta (204 shp) stosowaneymi do prędkości 3 węzłów.
2 Wyciszenie - Cichosc okretow typu Kilo wynika przede wszystkim z opisanego wyzej rozwiazania z uzyciem generatorow elektrycznych Diesla, zamiast silnikow Diesla, co pozwala na unikniecie zastosowania przekladni napedu, ktora jest konieczna gdy silnik napedza bezposrednio wal napoedowych, a z zalozenia jest halasliwa. System ten zmnijesza jednak osiagi w zakresie predkosci okretu, co tez bardzo mocno - az zbyt mocno - widac w parametrach (10/17 wezlow). Drugi elemnt wyciszenia to zastosowana poduszka pod maszynowania, ktora oddziela maszynownie od kadluba, ograniczajac ilosc energii akustycznej wydobywajacej sie ta droga do morza. Trzeci element to powloka anechoiczna, ktora nieco tlumi emiesje energii akustycznej z wnetrza do morza i oslabia dzialanie sonarow aktywnych przeciwnika, notabene bardzo podobnego typu do palacej sie ostatnio na 667BDRM
To tyle dobrego na temat Kilo w naszej wersji eksportowej. Teraz mniej fajne rzeczy.
1. Uklad zarzadzania walka MWU-110EM (Murena) - czysty archaik. Dwie konsole operatorskie pozwlajace na prowadzenie 5 procedur zwanych w NATO TMA (Target Motions Analysis), w tym jednoczesne zwalczanie dwoch celow oraz manualne sledzenie 3 innych. Jak bardzo to przestarzaly system, niech swiadczy porównanie z ukladem Mk. 113 Mod. 10 z wczesnych okretow tyu Los Angeles (1 polowa lat 70.), zaadoptowany z ostatnich Sturgeonów, ktore mogly jednoczesnie atakowac 8 celów i sledzic 10 kolejnych, przy mozliwosci prowadzenia 20 procedur TMA (notabene wiecej niz byli w stanie fizycznie obsluzyc operatorzy wczesnych wersji 688)
2. Istnieje pewien misz-masz informacyjny co do stopnia automatyzacji jednostek 877. Wiekszosc zrodel pisze ze sa bardzo zautomatyzowane, ale chyba trzeba zajac sie kwestią co to znaczy "bardzo", bo brytyjski dowodca Upholdera w sluzbue Royal Nay ktory mial okazje wlezc pod poklad rosyjskiego Kilo, stwierdzil ze stopien ayomatyzacji jest bardzo maly, wrecz - jak sie wyrazil - prymitywne i uzależnione od ręcznej obsługi wszystkich systemów. Systemy zdalnej obsługi zastosowane są jedynie w układach awaryjnych. Tak ze tu jest problem z okresleniem czy ORP Orzeł (291) jest zautomatyzowany czy nie. Brytyjczyk poważył też jakosc izolacji przeciwszumowej i przeciwwstrząsowej rosyjskiego okrętu,stwierdzając że ":budzi watpliwości".
3. Sadząc po jakosci ukladu kontroli ognia i zarzadzania walką, mysle ze mozna zrobic maly OR i pokusic sie o stwierdzenie ze uklad sonarowy nie odbiega zapewne in plus nowoczesnascią od ukladow broni i walki. Mamy tu do czynienia z radarem nawigacyjno-poszukiwawczym MRK-50 Tobol, aktywno-pasywnym sonarem MGK-400 Rubikon z antenami kadłubowymi MG-53, aktywnym sonaemr klasyfikacji i unikania min MG-519 Arfa, sonarem pomiaru prędkości dźwięku MG-533 oraz urządzeniem wykrywającym kawitację własnego okrętu MG-512. W zakresie urządzeń walki elektronicznej ORP "Orzeł" dysponuje jedynie urządzeniem przechwytującym (radionamiernikiem) MRP-25 Ankier typu 6701E Iwa
4. Warunki socjalne - rzeczony Brytyjczyk, stwierdzil ze warunki bytowe zalogi są gorsze niz na Upholderach, zwlaszcza w zakresie mozliwosci odpoczynku załogi po wachcie.
5. Rosyjska wersja 877 ma zaimplementowaną mozliwosc odpalania pociskow manewrujacych, wersje eksportowe zaś - czyli E i EKM - z wyjątkiem okretow dla Indii, nie maja takiej mozliwosci. Nie wiem czy oznacza to jedynie brak odpowiedniego oprogramowania układu kontroli ognia, czy tez jakieś różnice hardwarowe tego układu
Nie wiem na ile Iran zmodernizowal swoje 877EKM, przy czym EKM maja jeszcze gorsze mozliwosci nisz nasza wersja 877E, ale My nie zmodernizowalismy do tej pory naszego okretu. Zostal jedynie zrobiony upgrade systemu lacznosci i ukladu wymiany danych, aby przystosowac je do wymagan NATO, oraz przeprowadzilismy remont generalny kadluba.
To tyle tak pokrótce. Co sadzicie? Moim zdaniem to dobry okret, ale modernizacja przydalaby mu sie. Tyle ze trudno byloby zrobić modernizacje, bo tak nie da sie zalozyc w niego nowoczesniejsza rosyjską elektronikę - z wiadomych powodow, jak i zachodnią, jakiegos Thalesa, Atlas Electronic, czy innego Raytheona, gdy z prawdopodobinie wymagalo by to wymiany rownież sensoroiw, choc nie wiem, moge sie mylic.