Dodaj do ulubionych

Muhammeda Mira zabili

22.03.12, 12:28
Sadzac po opisu przebiegu szturma i calej operacji, wyglada na to, ze szturm wygladal jak szturm na mieszkanie Leona w filmie "Leon".

Muhammadu respekt - bil sie jak Lew!
Obserwuj wątek
    • misza_kazak Link 22.03.12, 12:30
      www.bbc.co.uk/news/17471313
    • misza_kazak Finalowa walka Leona z policja 22.03.12, 12:40

      www.youtube.com/watch?v=8ddGyaBQ7wo
    • maciekqbn Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 12:43
      misza_kazak napisał:

      >
      > Muhammadu respekt - bil sie jak Lew!
      >

      Przecież to zwykłe ścierwo było, dzieci zamordował. A dorosłych z zaskoczenia jak tchórz.

      Szkoda, że go tak po prostu zabili. Dziś w pracy z kumplami wymyśliliśmy, że powinni to ścierwo rozerwać na kawałki żywcem, tak jak w dawnych czasach, do każdej ręki i nogi przywiązać konia i powoli rozrywać . We współczesnej wersji można użyć samochodów.

      A szczątki dać świniom do zjedzenia.
      • misza_kazak Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 13:01
        maciekqbn napisał:

        > Przecież to zwykłe ścierwo było, dzieci zamordował. A dorosłych z zaskoczenia j
        > ak tchórz.

        Co nie zmienia fatku ze nie poddal sie policji i walczyl do ostatniej mozliwosci. To mowi o charakterze i woli walki. Znajac warunki europejskiego sadu (patrz Brejwika, ktory poddal sie bez walki i zachowal swoje zycie) Mohammad mogl spokojnie poddac sie (i nawet po kilku latach wyjsc z wiezienia i napisac ksiazke o swych przygodach). Ale nie poddal sie.

        > Szkoda, że go tak po prostu zabili. Dziś w pracy z kumplami wymyśliliśmy, że po
        > winni to ścierwo rozerwać na kawałki żywcem, tak jak w dawnych czasach, do każd
        > ej ręki i nogi przywiązać konia i powoli rozrywać . We współczesnej wersji możn
        > a użyć samochodów.

        Coz ty! W zpedalonej Europie nic podobnego nie mozliwie. Oni swoich obywateli nawet palcem nie tykaja. Tylko "niecywilizowana" ludnosc w Iraku, Afganie czy Algerii moga torturowac, zabijac i bombardowac. Swoich - nie - przeciez to ludzie - trzeba byc humanistami.
        • odyn06 Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 13:19
          Może źle rozumuję, ale mam pytanie:
          Czy ty widzisz różnicę między mordercą dzieci z Tulonu, a mordercami dzieci z Biesłanu?
          • misza_kazak Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 13:30
            > Czy ty widzisz różnicę między mordercą dzieci z Tulonu, a mordercami dzieci z B
            > iesłanu?

            Widze. W Beslanie dzieci wzeto jako zakladnikow, zaminowano szkole i wygloszono ultimatum polityczny do wladz Rosji. Czyli to byl typowy akt terrorystyczny.

            W Tulonie Muhammad nie bral nikogo w zakladnicy, nie podkladal bomb i nie wysuwal rzadan politycznych. Facet byl zwyklym morderca seryjnym.
            • odyn06 Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 14:04
              A je nie widzę. W jednym i drugim przypadku mamy do czynienia z tchórzliwym ścierwem, które zamiast walczyć z równymi sobie za cel obrało niewinne dzieci.
              Nie zapominaj, że tego miłego Alego wyszkoliła Alkaida.
              • misza_kazak Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 14:16
                odyn06 napisał:

                > A je nie widzę.

                No bo, jak wiemy, jestes idiota :)

                > W jednym i drugim przypadku mamy do czynienia z tchórzliwym ścierwem

                Muhamad nie byl tchorzem. Na wszelkie propozycje poddac sie odpowiadal ze umrze z bronia w reku. I wlasna obiejtnice dotrzymal.

                Facet byl twardy i z charakterem.
                • odyn06 Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 14:31
                  No bo, jak wiemy, jestes idiota :)
                  Nieładnie Misza, nieładnie.
                  Rozumiem ignior i niegracz, ale ty - predstawitiel kulturnowo naroda - takie epitety tylko dlatego, że się z tobą nie zgadzam.
                  A dlaczego miałbym się zgadzać?
                  Różnicujesz przykłady terroryzmu według własnych kryteriów. A dlaczego wszyscy ( w tym ja) musimy się z nimi zgadzać?
                  Ja nie muszę i dlatego się z tobą nie zgadzam.
                  Czy pisałem już, że do tych wymienionych powyżej absztyfikantów jesteś podobny?
                  A lubię ciebie jak na to zasługujesz. Jak ignora to znaczy jak drzazgę w d....

                  PS. Najgorsi są "krańcowcy". Im rozum nie jest potrzebny, bo zawsze mają rację.

                  • misza_kazak Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 14:44
                    odyn06 napisał:

                    > No bo, jak wiemy, jestes idiota :)
                    > Nieładnie Misza, nieładnie.

                    No jak jest, tak jest.

                    > Rozumiem ignior i niegracz, ale ty - predstawitiel kulturnowo naroda - takie ep
                    > itety tylko dlatego, że się z tobą nie zgadzam.

                    Op-pa, czyli wg. ciebie polski narod to niekulturalny, skorko niegracz i ignor sa jego przestawicielami ? :)

                    No i ja nie jestem niczyjim przestawicielem - przestawiam tutaj samego siebie.

                    > A dlaczego miałbym się zgadzać?

                    Z kim? Ze mna?
                    Ja nie oczekuje zebys ze mna zgadzal. To jest niemozliwe po prostu :)

                    > Różnicujesz przykłady terroryzmu według własnych kryteriów.

                    Nie, ja roznicuje wg. ogolnie przyjetych kryteriow.
                    Ktos Czikatilo, ktory zabil ponad 50 dzieci nazwie terrotysta, ale ja tez bede uwazal ze jest tylko morderca seryjnym. Rowniez kuklusklanowcy w pindostanie zabijajace niegrow (i doroslych i dzieci) nie nazywam terrorystami, bo oni sa mordercami-rasistami.

                    A komus wszedzie terrorysci sie widza - nic na to nie poradze :)

                    > A dlaczego wszyscy ( w tym ja) musimy się z nimi zgadzać?

                    POwtarzam - ja nie oczekuje zebys ty ze mna zgadzal. Ty zadales pytanie, ja odpowiedzialem.

                    > Czy pisałem już, że do tych wymienionych powyżej absztyfikantów jesteś podobny?

                    Tak i to wiele razy. Ja tak samo pisalem o tobie - jestes takim samym glupim rusofobem, tylko ze w odroznieniu od nich co-nieco wiesz o militariach.

                    > PS. Najgorsi są "krańcowcy". Im rozum nie jest potrzebny, bo zawsze mają rację.

                    No to przeciez ty sam taki wlasnie jestes. Nie pamietam zebys zmienil zdanie lub przyznal sie do bledu :))
                    • misza_kazak K slowu.. tez mam do ciebie pytanie? 22.03.12, 14:48

                      K slowu, a tego bandyte pindosowskiego ktorzy z zimna krwia rozstrzelal 16 ludzi w tym kilku dzieci w Afganistanie tez zaliczasz do terrorystow?
                      Bo wg. twej definicji napewno nim jest - zabil dzieci i to tchorzliwie, teraz mowi ze nic nie pamieta.

                      Widzisz roznice miedzy nim a Mohammedem?
                      • odyn06 Re: K slowu.. tez mam do ciebie pytanie? 22.03.12, 14:56
                        To ci odpowiadam
                        Ten amerykański sierżant, który z zimną krwią mordował afgańskie dzieci jest takim samym ścierwem, jak ci z Biesłanu i ten z Tulonu.
                        On jest jeszcze gorszy niż klasyczny terrorysta, bo go jego rząd właśnie na walkę z terrorystami do Afganistanu wysłał.
                        teraz może opowiadać co zechce. Nieletnie rezultaty jego "niepamięci" gniją w ziemi. I tylko to jest ważne.
                        O co mi chodzi? Ano o to, ze zbrodnia jest zbrodnią. Jest sprawca, są niewinne ofiary, a reszta to tylko interpretacja nieodwracalnych faktów.
                        • misza_kazak Re: K slowu.. tez mam do ciebie pytanie? 22.03.12, 15:10
                          > To ci odpowiadam
                          > Ten amerykański sierżant, który z zimną krwią mordował afgańskie dzieci jest ta
                          > kim samym ścierwem, jak ci z Biesłanu i ten z Tulonu.

                          Eeee, kombinujesz! Nie chodzilo mi o to czy jest scierwem czy nie. Bo ze jest scierwem to wiadomo.
                          Chodzi o to czy jest wg. ciebie terrorysta ? ;))

                          > On jest jeszcze gorszy niż klasyczny terrorysta, bo go jego rząd właśnie na wal
                          > kę z terrorystami do Afganistanu wysłał.

                          Ty mi tu nie krec ogonem, a powiec wprost; Terrorysta czy nie ? Wiem ze u ciebie cala twoje glupia "koncepcja" teraz wali sie ale... :)

                          > O co mi chodzi? Ano o to, ze zbrodnia jest zbrodnią. Jest sprawca, są niewinne
                          > ofiary, a reszta to tylko interpretacja nieodwracalnych faktów.

                          No mowilem ze jestes idiota, to mamy kolejny dowod- zamiast odpowieziec wprost, kombinujesz :)
                          • odyn06 Re: K slowu.. tez mam do ciebie pytanie? 22.03.12, 15:26
                            Albo jesteś taki prymitywny, albo tylko udajesz.
                            Wyjdźmy z definicji terrorysty i potem porównajmy ta definicję z facetem określonej narodowości, odzianego z amerykański mundur i noszący regulaminowe symbole, wyposażonego w broń i amunicję na podstawie decyzji demokratycznej władzy, opłacanego z podatków w USA, wysłanego do Afganistanu na mocy decyzji rządu USA, do momenty zbrodni biorącego udział w regularnych działaniach wojskowych określonych w odpowiednich regulaminach.
                            Gdzie tu masz miejsce na terrorystę?
                            • misza_kazak Re: K slowu.. tez mam do ciebie pytanie? 22.03.12, 16:37
                              odyn06 napisał:

                              > Albo jesteś taki prymitywny, albo tylko udajesz.

                              Jestem.

                              > Wyjdźmy z definicji terrorysty i potem porównajmy ta definicję z facetem określ
                              > onej narodowości, odzianego z amerykański mundur i noszący regulaminowe symbole
                              > , wyposażonego w broń i amunicję na podstawie decyzji demokratycznej władzy, op
                              > łacanego z podatków w USA, wysłanego do Afganistanu na mocy decyzji rządu USA,
                              > do momenty zbrodni biorącego udział w regularnych działaniach wojskowych
                              > określonych w odpowiednich regulaminach.

                              Blablabla. Ty mi powiesz wkoncu czy on wg. ciebie terrorysta czy wciaz bedziesz pitolil farmazony jak flupia baba ?

                              > Gdzie tu masz miejsce na terrorystę?

                              Ja to nie mam, tak samo jak nie mam w przypadku Muhameda.
                              A ty najwyrazniej masz, bo dla ciebie zabicie dzieci z permedytacja jest oznaka terroryzmu.
                              • odyn06 Re: K slowu.. tez mam do ciebie pytanie? 23.03.12, 15:05
                                Ja szczitaju, czto ty pa polski nie chu..a nie panimajesz drużok. Ili panimać nie choczesz.
                                Kaniec tworczeskowo abmiena mnienij.
                                :-))
                                • misza_kazak Re: K slowu.. tez mam do ciebie pytanie? 23.03.12, 15:09
                                  odyn06 napisał:

                                  > Ja szczitaju, czto ty pa polski nie chu..a nie panimajesz drużok. Ili panimać n
                                  > ie choczesz.

                                  Baranie, ty mi mozesz po rosyjsku, ukrainsku, estonsku, angielsku i niemecku powiedeziec.
                                  ja zrozumiem.
                                  Specjalnie dla ciebie uproszczam pytanie.
                                  Sierzant Robert Bales, ktorzy zabil 16 czlowiek, wsrod ktorych 9 dzieci i 3 kobiety:
                                  a) Jest terrorysta
                                  b) nie jest terrorysta.

                                  Wiecej nie prosze.
                  • mosze_zblisko_daleka Miszka stal sie nerwowy... 22.03.12, 15:31
                    Cos wyglada ze nasz Miszka stal sie wiecej nerwowy i mniej cierpliwy, szkoda... :-(
                    • misza_kazak Re: Miszka stal sie nerwowy... 22.03.12, 17:07
                      mosze_zblisko_daleka napisał:

                      > Cos wyglada ze nasz Miszka stal sie wiecej nerwowy i mniej cierpliwy, szkoda...
                      > :-(

                      Ja? Nerwowy?
                      Wcale nie - jestem jak najbradziej spokojny - pogoda znakomita, jutro etap Formuly 1, w Bialorusi rozstrzelano terrorystow - nastrojenie superskie.
                      • maciekqbn Re: Miszka stal sie nerwowy... 22.03.12, 21:45

                        > Пoчемy пoляки не любят Рoccию? Пoтoмy чтo oни caми хoтели cтaть Рoccией

                        Misza, a to powyżej to Twoja własna twórczość, czy jakaś nowa rosyjska mądrość ludowa?
                        • misza_kazak Re: Miszka stal sie nerwowy... 22.03.12, 22:36
                          maciekqbn napisał:

                          > Misza, a to powyżej to Twoja własna twórczość, czy jakaś nowa rosyjska mądrość ludowa?

                          To powiedzial kiedys Dostojewski, ale slowa sa aktualne do dzis.
                          • browiec1 Re: Miszka stal sie nerwowy... 23.03.12, 14:40
                            A po polsku co to znaczy?
                            • maciekqbn Re: Miszka stal sie nerwowy... 23.03.12, 14:48
                              "Dlaczego Polacy nie lubią Rosji? Dlatego, że sami chcieliby być Rosją"

                              Na to mógł wpaść tylko Rosjanin.

                              Bardziej prawdziwe jest to: Amerykanie w zasadzie nie rozróżniają Polaków i Rosjan. Co dla jednych i drugich jest obraźliwe.
                              • misza_kazak Re: Miszka stal sie nerwowy... 23.03.12, 14:59
                                > Na to mógł wpaść tylko Rosjanin.

                                Zgadza sie. Bo to bardzo madra i trafna mysl, ktora dobrze charakteryzuje przyczyne kompleksow Polakow wobec ROsji.

                                > Bardziej prawdziwe jest to: Amerykanie w zasadzie nie rozróżniają Polaków i Ros
                                > jan.

                                A ty Tadzykow od Uzbekow czy Turkmenow odrozniasz? Albo Erytrejczykow od Efiopczykow?

                                >> Co dla jednych i drugich jest obraźliwe.

                                Dla nas to ok. Jesli pindosi uwazaja ze POlacy sa czescia narodu Rosyjskiego, to ok. Znaczy ze nas doceniaja :)

                                Gdyby bylo na odwrot- czyli uwazali ze Rosjanie sa czescia Polski, to to bylo by obrazliwe.
                                • misza_kazak K slowu. 23.03.12, 15:03
                                  Dosc duza czesc Rosjan (okolo 30%) nie odroznia Polakow od Czechow o Slowakow (niektorzy nawet nie zdaja sobie sprawe ze CZechy i Slowacy nie mieszkaja w Czechoslowacji).

                                  Mowiac nie odrozniaja, mam na mysli ze myla Prage i Warszawe, historie i juz nie mowiac o roznicach kulkurowych.
                                • maciekqbn Re: Miszka stal sie nerwowy... 23.03.12, 16:32
                                  Aż tak egzotycznych narodowości nie odrózniam. Co chyba nie dziwi.
                                  Dziwi natomiast to, że wg ciebie Rosjanie (a więc Słowianie) nie odróżniają Polaków od Czechów czy Słowaków (a więc tez Słowain). Niezbyt dobrze to świadczy o Waszym systemie edukacji (w dziedzinach humanistycznych, bo w kierunkach ścisłych niestety wyprzedzacie Polskę).
                                  • misza_kazak Re: Miszka stal sie nerwowy... 23.03.12, 16:47
                                    maciekqbn napisał:

                                    > Aż tak egzotycznych narodowości nie odrózniam.

                                    Macku, dla pindosow Polacy i ROsjanie sa takimi samymi egzotycznymi narodowosciami.
                                    Spytaj dowolnego pindosa z prosba wymienic narodowosci Europy ktore zna.
                                    Zareczam cie, ze 70% glownych narodowosci nawet nie wspomni.

                                    > Co chyba nie dziwi.

                                    No to dlaczego cie dziwi reakcja pindosow? Ty odrozniasz Puertorykanczyka od Panamczyka? Mysle ze nie, ja tez. Bo dla mnie to drugi koniec swiata. A Amerykanin potrafi ich odroznic.

                                    > Dziwi natomiast to, że wg ciebie Rosjanie (a więc Słowianie) nie odróżniają Pol
                                    > aków od Czechów czy Słowaków (a więc tez Słowain).

                                    Bo wszyscy jestescie dla Rosjan "pszekami" - czyli Slowianami ktorzy mowia "prze-prze.."
                                    I nigdy w zyciu nie odroznia mowe polska od czeska.

                                    > Niezbyt dobrze to świadczy o Waszym systemie edukacji

                                    TO co powiedziales swiadczy ze ty nie masz pojecia o czym mowisz :)

                                    ROsja to nie POslka. U nas jezyk polski w szkolach nigdy nie uczyli. ROwniez o historii Polski nikt nie wie, bo niby z czego mieli by ROsjan uczych hisorii POlski?
                                    To POlska byla czescia Rosji i dlatego historia Rosji jest omawiana w kursie historii Polski.
                                    Nie na odwrot.


                                    Wiec dlatego ROsjanie nie maja zielonego pojecia o Polsce, tak samo jak o Czechach, Slowacji, Rumunii czy Bulgarii.

                                    Przypomnialem epizod ze slynnego filmu "Brat".
                                    Bracia rozmawiaja o naszym slynnym spiewaczu bulgarskiego pochodzenia FIlippie Kirkorowie:

                                    -...CZego oczekiwac od RUmuna?!
                                    - Ale podobno jest Bulgarem...
                                    - A czy jest jakas roznica?
                            • misza_kazak Re: Miszka stal sie nerwowy... 23.03.12, 14:55
                              browiec1 napisał:

                              > A po polsku co to znaczy?

                              "Dlaczego POlacy nie lubia Rosjan? Bo swego czasu sami chcieli zostac Rosja"

                              Chodzi nie o zajecie Rosji, a o to ze POlska chciala byc mocarstwem, ale mocarstwem zostala Rosja. Stad kompleksy wobec ROsji
                              • mosze_zblisko_daleka Polacy też mają dobrą pamięć... 23.03.12, 16:27
                                Oni pamiętają co było w latach 20tych, jak Rosja chciała iść do Niemiec, tylko Polska stalą im w drodze...Polacy też pamiętają rok 1944, kiedy Armia Czerwona nie robiła nic i tak zginęło 300,000 Polaków w Warszawie. Nie pisze o mordzie oficerów 1939r.

                                Rosja mocarstwo, to prawda. Ale jakim kosztem? milionów zamordowanych, w gułagach i gdzieś tam w Syberii. Czy jest jeszcze na świecie takie podobne państwo?
                                Ile było procesów fałszywych, cały sztab towarzysz Stalin zamordował przed 2 WS.

                                Do tej pory w Rosji jest moto: "Kto nie jest ze mną, jest przeciw mnie"

                                Zobacz jaka jest teraz polityka Rosji z Syria, oni myślą ze Asad będzie na wieki. czy choćby jeden raz powiedzieli Asadowi nie mordować ludności cywilnej? Czy tam wszyscy to buntownicy i dezerterzy ?
                                • maciekqbn Re: Polacy też mają dobrą pamięć... 23.03.12, 16:34
                                  Dokładnie Mosze, nic dodać, nic ująć.
                                • misza_kazak Re: Polacy też mają dobrą pamięć... 23.03.12, 17:23
                                  mosze_zblisko_daleka napisał:

                                  > Oni pamiętają co było w latach 20tych

                                  :))) Dostojewskij powiedzial te slowa 200 lat temu, gdy stosunek do ROsji byl taki samy.
                                  Przeciez mowie - glowna przyczyna nienawiscie POlakow do Rosji powstala wiele lat temu, gdy POlska stracila wszystko i zostala rozebrana na kawalki, a Rosja powiekszyla wlasne terrytoium o dziesiatki razy.

                                  > Rosja mocarstwo, to prawda. Ale jakim kosztem? milionów zamordowanych, w gułaga
                                  > ch i gdzieś tam w Syberii.

                                  Lecz sie Mosze, bo bzdury piszesz. Rosja zostala mocarstwem gdy zadnych gulagow nie bylo i koszty zostania mocarstwem byli wprost minimalne porownujac z innymi mocarstwami.

                                  > Czy jest jeszcze na świecie takie podobne państwo?

                                  Kazde mocarstwo zdobywalo swoje tereny poprzez krew. ALe skala tej krwi byla w przypadku Anglii, Francji, Hiszpanii, Hollandii, Portugalii NIEPOROWNYWALNIE wieksza niz Rosji.

                                  Ww. panstwa zaplacili za stworzenie swych mocarstw dziesatkami milionow ludzi i setkami wybitych w pien narodow Afryki, Ameryki i Azii.

                                  Wiec ucz historie Mosze. Rosja przy tych mocarstwach to wrec golab pokoju.

                                  > Ile było procesów fałszywych, cały sztab towarzysz Stalin zamordował przed 2 WS.

                                  Baranie jeden,
                                  1) Rosja zostala mocarstewem dluuugo przed Tpwarzyszem Stalinem
                                  2) Co maja tzw. "falszywe procesy" do powstania Rosji jako mocarstwa.
                                  3) Towarzysz Stalin nikogo nie mordowal. Armia wyczyszczyla swoje szeregi od zdrajcow i dzeiki temu wygralismy wojne

                                  > Do tej pory w Rosji jest moto: "Kto nie jest ze mną, jest przeciw mnie"

                                  Jestes idiota? Myslalem ze nie, ale widze ze sie mylilem.
                                  Nie ma takiego "motto". Moze w Izraelu jest, bo wygalada na to sadzac po tym co wyrabiaja Zydzi z "gojami".

                                  > Zobacz jaka jest teraz polityka Rosji z Syria, oni myślą ze Asad będzie na wieki.

                                  Kolejna bzdura od Mosze - nikt "na wieki" Assada nie oczekuje. Po prostu chcemy zeby w Syrii zapanowal przawoporzadek i stabilnosc. A nie to co teraz dzieje sie z Libia. Ale bandyci z NATO i Izraela wyraznie chca zeby w Syrii trwala wojna domowa, ktora doprowadzi do rozwalu panstwa, co umozliwi ich szybko okkupowac, i zrobic placdarm do ataku na Iran.

                                  Idzcie w choooj drodzy pindosi i Zydzi. Nie bedzie tego - basta!

                                  > czy choćby jeden raz powiedzieli Asadowi nie mordować ludności cywilnej?

                                  Powiedzieli i wiele razy. Ale, jak sam powiedziales, Assad walczy z uzbrojonymy bandytami i dezertereami, sponsorowanymi i wyszkolonymi przez obce panstwa z celem destabilizacji i rozwalenia Syrii.

                                  Rosja miala to samo na Kaukazie 15 lat temu i wie doskonale co sie dzieje teraz w Syrii.
                                  I dlatego jestesmy calym serdcem z narodem Syrii, ktorzy walczy za swoja suwerennosc i swobode od dyktatu Zydow i pindosow.

                                  >> Czy tam wszyscy to buntownicy i dezerterzy ?

                                  W armii oppozycyjnej - oczywiscie.
                                  Tak samo jak wsrod armii Dudajewa (ktora tez na zachodzie "nie widzieli", mowiac ze Armia Rosji walczy z cywilami czeczenskimi) walczyli wyszkoleni i dobrze uzbrojeni bandyci i dezerterzy z Armii Rosyjskiej.
                                  • mosze_zblisko_daleka dziękuję za komplementy... 23.03.12, 19:17
                                    ... i na tym kończy się mój dialog z miszka kazak...
                                    • misza_kazak Nie ma za co. 23.03.12, 20:15
                                      > ... i na tym kończy się mój dialog z miszka kazak...

                                      Wrescie. Naprawde jestem juz troche zmeczony rozmowami z rusofobami.
                          • patmate Re: Miszka stal sie nerwowy... 26.03.12, 14:42
                            misza_kazak napisał:

                            > maciekqbn napisał:
                            >
                            > > Misza, a to powyżej to Twoja własna twórczość, czy jakaś nowa rosyjska mą
                            > drość ludowa?
                            >
                            > To powiedzial kiedys Dostojewski, ale slowa sa aktualne do dzis.
                            >

                            Już poprzednio naszego i...... f......... (znaczy misze_kazaka) prosiłem o uzasadnienie tej tezy w odniesieniu do sytuacji współczesne, niestety nie doczekałem się żadnej formy polemiki, za to z uporem osła powtarza tę tezę w kółko - znaczy Radio Erewań ;).
                            Parę migawek z moich obserwacji - a pływałem po Pribałtyce od praktycznie 1991, pracowałem/pracuję z Rosjanami, UKraińcami, Łotyszami, itede. Sporadycznie trafiał się (chyba tylko raz) oszołom w stylu miszy (zresztą jego dziadek był Polakiem i w bodajże 1942 nie zdążył do Andersa - więc zasymilował się, bo ponoć wtedy bycie Polakiem nie było modne w okolicy Leningradu). Ale wracając do tematu, raczej dominowała przez ten cały czas lekka zazdrość, że w Polsce się lepiej żyje. Pisałem o wyprawach mieszkańców obwodu kaliningradzkiego do przygranicznych sklepów - Biedronka jest rozpoznawalna, ale i inne droższe sklepy, bo Kaliningrad jest o wiele droższy.
                            We wczesnych latach 90-tych w Pribałtyce na bazarach zaskoczony byłem jaką estymą cieszyły się produkty Sdiełano w Polsze (no może nie jak zachodnie, ale wciąż bardzo wysoką). Wszyscy narzekali na korupcję (przysłowiowy radar dla milicjanta jako prezent ślubny/urodzinowy ;) ).
                            A ruska mafia - toż to wynalazek sprzed upadku komunizmu - pamiętam relacje kolegi który wyjeżdżał na "wycieczki" do ZSRS, czyli na handel - w tym przypadku to była Ryga - opowiadał o pewnym dobrze ustawionym sportowcu który mając dość pieniędzy, starał się otworzyć sklep, ale zrezygnował jak jego kumpla mafia wysadziła w powietrze w samochodzie bo nie chciał płacić characzu.

                            Inna migawka, Kaliningrad - koniec lat 90-tych - centrum smutnego miasta ( a przecież porównywalnego z moim Szczecinem - tak samo zniszczone podczas wojny), wyszliśmy na zakupy bo dostawca prowiantu nawalił.
                            Odzwyczaiłem się od smrodu spalonej etyliny (dla młodszych - to taka bezołowiowa ale z ołowiem ;) ), a tu wprost nie można było oddychać - tyle spalin, a przecież ruch umiarkowany.
                            Inna migawka - przejście graniczne Rosja - Litwa na Mierzei Kurońskiej, połowa 90-tych - budynek odpraw po rosyjskiej stronie - celnik z dumą podkreśla że zbudowała polska firma (co jak co ale w kiblu rozpoznaje polskie dolnopłuki i ceramikę).
                            Kolejna migawka, polska firma także budująca w obwodzie kaliningradzkim - tam właśnie najwięcej nie zapłaconych usług i niemożliwych do windykacji długów ( komentaż - "wycofaliśmy się z tego rynku bo nie opłacało się szarpać") .

                            O tym jak potrafiły wyglądać koszary CA w Polsce chyba nie muszę pisać - a zdarzyło mi się przez dziurę w płocie wchodzić na teren jednostki na zakupy w sklepach garnizonowych - akurat była pieriestrojka i Gorbaczow rzucał trochę "luksusowych" artykułów na rynek - oczywiście normalesa ze wschodu za bardzo stać nie było.

                            Ja nadal nie chce być Rosjaninem, ani żeby Polska była Rosją, brrrrr.......... (zamiast emotikonu - wstręt, dezaprobata).

                            Pzdr


                            PS nadal misza nie odniósł się do moich postów (m.in. o tchórzostwie Gruzinów), więc chyba miałem rację :))))
                • maciekqbn Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 14:31
                  misza_kazak napisał:

                  > Facet byl twardy i z charakterem.
                  >

                  Uważam, że był zwykłym psychopatą.
                  • maccard.3 Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 14:50
                    maciekqbn napisał:

                    > misza_kazak napisał:
                    >
                    > > Facet byl twardy i z charakterem.
                    > >
                    >
                    > Uważam, że był zwykłym psychopatą.

                    I właśnie dlatego imponuje drugiemu psychopacie.
              • ramol6 Re: Muhammeda Mira zabili 23.03.12, 01:05
                Skąd wiadomo, że wyszkoliła go Al-Kaida? Pytam poważnie, są jakieś dowody, czy to tylko doniesienia prasowe na podstawie jakichś poszlak typu "wszystko, co złe to Al-Kaida"?
                • browiec1 Re: Muhammeda Mira zabili 23.03.12, 14:39
                  Chyba slowa samego zamachowca.
      • skandy5 Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 13:10

        "A szczątki dać świniom do zjedzenia"

        Ciekawe jak to wygląda od strony religijnej. Wiadomo, że Arabom nie wolno jeść wieprzowiny a nawet dotykać. Ale po śmierci być zjedzonym? Czy to zagrodzi drogę do raju?
        Może należałoby wtryskiwać krew wieprzową do jego mieszkania. Zaraz sam by wylazł.


        • mosze_zblisko_daleka Rozrywanie i swinia... 22.03.12, 13:39
          W dawnych czasach to anglicy i inni pochowali szczatki samobojcow islamskich zawinietych w skore swin... to troche zatrzymalo samobojcow...

          W Izraelu byla taka propozycja, ale Zydom tez jest wzbroniona wieprzowina...
          • maciekqbn Re: Rozrywanie i swinia... 22.03.12, 14:37
            mosze_zblisko_daleka napisał:

            >
            > W Izraelu byla taka propozycja, ale Zydom tez jest wzbroniona wieprzowina...

            To nie trzeba tych świń przecież zjadać. Można hodować stadko specjalnie wyselekcjonowanych agresywnych świń właśnie na takich Mahomedów i im podobnych morderców. Można by nawet dawać żywcem na pożarcie świniom.
            • odyn06 Re: Rozrywanie i swinia... 22.03.12, 14:41
              W tym coś jest.
              W czasie wycieczki w północnym Izraelu na własne oczy widziałem, jak przewodnik mojej grupy zajadał ze smakiem słowiańską golonkę.:-))
              Na moje pytanie, czy to świnka wyhodowana z Izraelu kierownik stołówki w kibucu odparł, że oczywiście, bo oni dbają o chrześcijańskich klientów:-))
              Pozdrawiam
            • mosze_zblisko_daleka My nawet wrogow szanujemy... 22.03.12, 15:25
              Oczywiscie ze chodowane sa swinie w Izraelu, ale w specjalnych miejscach. Chrzescijanie maja pozwolenie i tez kibuce (nie ortodoksyjni).
              Rabinat nie pozwolil pochowac ludzkie zwloki razem z swinska skora, bo tutaj jest Swieta Ziemia i tez brak szacunku dla zmarlych...

              W naszej Torze jest przykazane pochowac wroga z calym holdem i szacunkiem, bo jest z podobizna Pana. Juz pisalem, kiedy Izrael wyszedl z egipskiej niewoli (Pasha) i wojsko faraona zatopione bylo w morzu, Izrael spiewal i cieszyl sie...

              Wtedy Powiedzial Pan: " Izrael, nie ciesz sie, nie spiewaj kiedy Moje stworzoni gina bo oni sa z Moja podobizna..."
        • maciekqbn Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 14:39
          Podejrzewam, że taki delikwent pożarty przez świnie byłby "nieczysty" i miałby problemy z dostaniem się na audiencje do Allaha.
        • gangut O ile wiem to jest mniej więcej tak 22.03.12, 16:32
          jak np. u katolików z mięsem w post. Tzn. niby nie wolno ale jak nie masz na to wpływu to może się znajdzie 1 na 100 który będzie głodował a kotleta nie ruszy.
          • maciekqbn Re: O ile wiem to jest mniej więcej tak 22.03.12, 21:42
            gangut napisał:

            > jak np. u katolików z mięsem w post. Tzn. niby nie wolno ale jak nie masz na to
            > wpływu to może się znajdzie 1 na 100 który będzie głodował a kotleta nie ruszy
            > .

            Potwierdzam!
            Mosze to jeszcze 'stara gwardia' ale jego młodsi krajanie nie maja takich oporów. Jakiś czas temu, gdy razem pracowaliśmy (w Polsce) to tylko dwóch konsekwentnie było 'koszernych'. Reszta prędzej czy później się przełamała pod wpływem kuszących zapachów potraw.
    • browiec1 Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 15:07
      A od kiedty Ty tak islamistow lubisz?
      • misza_kazak Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 15:14
        browiec1 napisał:

        > A od kiedty Ty tak islamistow lubisz?

        Gdzie powiedzialem ze go lubie ?

        Po prostu uwazam ze jest twardzielem i ma charakter.
        Wroga tez trzeba umiec doceniac jesli on na to zasluguje.
        • browiec1 Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 15:20
          Bandyta strzelajacy do dzieci zasluguje na szacunek? Czyli akcja w Bieslanie tez byla godna podziwu?
          • odyn06 Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 15:33
            Browiec. Przeczyrtaj proszę moją dyskusję z Miszą to zrozumiesz, że ma chłop chwilowe klimakterium.
            :-))
          • misza_kazak Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 17:04
            browiec1 napisał:

            > Bandyta strzelajacy do dzieci zasluguje na szacunek?

            Za to ze strzela do dzieci - nie, a za to ze walczy do ostatniego z wrogiem - zasluguje.

            Ten sam czlowiek moze wykonywac postapki za ktore jego mozna szacowac i za ktore pogardzac. Np. Maschadow - za to ze mesko i sprawnie walczyl z modzachedami w Afganistanie - nalezy mu szacunek, a za to ze wydawal rozkazy wykonywac terakty na ludnosci cywilnej w ROsji - pogardzac.

            Tak samo w przypadku Dudajewa - moj znajomy oficer lotnik znal go osobiscie i nawet studiowal z nim w akademii - mowi ze porzady i solidny czlowiek byl. Ale za to ze poszedl za wahabitami i zaczal wojne separatyczna - zasluguje na pogarde.

            > Czyli akcja w Bieslanie tez byla godna podziwu?

            Sama akcja jest aktem terrorystycznym i nie widze za co mozna ja podziwiac, zas gdyby wsrod tych terrorystow bylby ktos kto poszedl na ta akcje i byli by gotowe oddac swoje zycie za idee (a nie za pieniadze) - jesli tacy byli by, mozna ich szanowac.

            Ale, wg. sledstwa "praca" terrorystow zostala oplacona awansem i cala znajdowala sie u lidera Jewlojewa (ksywa "Magas"). W noc z 2 na 3 wrzesnia on skrytnie uciekl ze szkoly razem z kasa, porzucajac swoich "wspopracownikow".

            Sadzac po "anketach" uczestnikow Beslana - kazdy z nich mial kryminalna przeszlosc.

            www.pravdabeslana.ru/agenty.htm
    • rzewuski1 Re: Muhammeda Mira zabili 22.03.12, 17:49
      i bardzo dobrze
      co i tak nie zmienia tego ze z kazdym rokiem Francja staje się coraz bardziej islamska
    • mosze_zblisko_daleka Zwiady 22.03.12, 19:18
      teraz juz mozna powiedziec, ze on byl tutaj kilka lat temu na zwiady i caly czas byl monitorowany
      (no wiecie przez kogo...)
      • zlorf_flanelostopy Re: Zwiady 24.03.12, 00:38
        > teraz juz mozna powiedziec, ze on byl tutaj kilka lat temu na zwiady i caly cza
        > s byl monitorowany
        > (no wiecie przez kogo...)

        To dlaczego się TAM przypadkiem nie utopił w wannie?
        Sorry!!! chciałem napisać w Morzu Martwym! :-)
        • mosze_zblisko_daleka Re: Zwiady 24.03.12, 08:25
          Mea maxima culpa...
      • mosze_zblisko_daleka Re: Zwiady 26.03.12, 16:11
        Przyszedl z Jordanii, przez most Allenby i krecil sie tutaj przez 3 dni...
    • jorl tchorzostwo.. 24.03.12, 23:46
      odyn06 napisał:

      > A je nie widzę. W jednym i drugim przypadku mamy do czynienia z tchórzliwym ści
      > erwem, które zamiast walczyć z równymi sobie za cel obrało niewinne dzieci.

      OK, odyn o tym tchorzostwie to czesto slysze. Pollitycy grzmia w takich przypadkach Ty tez. A wiec moze blizej.
      Zaznaczyles sam ze tchorz bo napadl dzieci ktore sie bronic nie mogly. A jak myslisz czy zdawal sobie sprawe z tego ze od tego momentu najpozniej bedzie scigany przez dobrze uzbrojonych ludzi? Fakt, w momencie zabicia dzieci nie bylo to dla niego niebezpieczne, ale 5 minut pozniej juz bardzo. I to trawalo do jego nieuchronnej prawie smierci.
      Ale o tchorzostwie dalej. Wiec definicja tchorzliwego zolnierza jest taka ze zabija bezkarnie, a conajmniej malo sie narazajac na np. ogien przeciwnika, prawda? Zgoda w tym? To w takim razie jak Amerykanie zabili w Iraqu 90tys zolnierzy irackich w 91. przy stratach wlasnych 300 czyli 1:300 to wyszyscy amerykanscy zolnierze byli tchorzami i to smierdzacymi. Wg Twojej definicji, zgoda? Bo zabijali zolnierzy irackich praktycznie bezkarnie. A ci co kieruja BSLami strzelajac z nich do ludzi siedzac w kapciach na drugim koncu Swiata to juz szczyt tchorzostwa czy nie? A ci co bombardowali Japonie praktycznie bez strat wlasnych, jak juz to na poziomie wypadkow komunikacyjnych, to smierdzialo tchorzostwem z tych samolotow ze trzeba bylo maski gazowe zakladac, czy nie drogi odynie?

      A wiec mozna tym terrorystom duzo zarzucic ale tchorzostwa napewno nie. Oni wiedza ze najprawdopodobniej zgina. Nie jak amerykanscy zolnierze naciskajacy guziczki.

      Sam widzisz drogi odynie jak bezmyslnie piszesz. Coz, do wojska szedl odpowiedni rodzaj ludzi. Bezmyslnych.

      Pozdrowienia


      • maciekqbn Re: tchorzostwo.. 25.03.12, 00:21
        jorl napisał:


        > A wiec mozna tym terrorystom duzo zarzucic ale tchorzostwa napewno nie. Oni wie
        > dza ze najprawdopodobniej zgina.

        Im to plajta i powiewa a niektórzy nawet się z tego cieszą - bo to psychopaci. Nie można do nich przykładać miary ludzi ze zdrową psychiką.
      • misza_kazak Re: tchorzostwo.. 25.03.12, 00:22
        jorl napisał:


        > A wiec mozna tym terrorystom duzo zarzucic ale tchorzostwa napewno nie. Oni wie
        > dza ze najprawdopodobniej zgina. Nie jak amerykanscy zolnierze naciskajacy guzi
        > czki.

        Pelna racja Jorle!
        Oni sa fanatykami, mordercami, racistami itp. ale odwagi maja tyle ze na kilka batalionow armii USA starczy.

        Pozdro!
        Misza
      • odyn06 Re: tchorzostwo.. 25.03.12, 21:33
        Wybacz Jorl, ale ja świat, a szczególnie wojne pojmuję w badziej prostych kategoriach. Twojego postu po prostu nie rozumiem.
        • jorl Re: tchorzostwo.. 25.03.12, 23:41
          odyn06 napisał:

          > Wybacz Jorl, ale ja świat, a szczególnie wojne pojmuję w badziej prostych kateg
          > oriach. Twojego postu po prostu nie rozumiem.

          Dobrze odyn, to polityka malych kroczkow. Jak definujesz tchorzostwo i bohaterstwo? Nie jest bohaterstwem wykonywac zadanie bojowe w ktorym prawdopodobienstwo wlasnej smierci jest duze? A tchorzostwo na odwrot?

          Ja wiem Twoja zasada jest wlasnie ta nie bohaterska. Zabijac przciwnikow ale samemu przezyc. No ale to jak nazwac?
          Ja Ciebie rozumiem, ale po prostu lepiej nie rzucaj okresleniami "tchorzliwie", bo cale wojska zachodnie dzisiaj sie wlasnie na tej zasadzie opieraja. Co jest zrozumiale ale lepiej sie tym nie chwalic. I piersi po ordery za bihaterstwa nie wypinac. A innym tchorzostwo nie zarzucac. Takim ktorzy maja ogromna szanse ze beda zbici i jak w tym watkowym przypadku tak sie i stalo. I stac (prawie) musialo.


          Pozdrowienia
          • patmate Re: tchorzostwo.. 26.03.12, 15:01
            jorl napisał:

            >
            > Dobrze odyn, to polityka malych kroczkow. Jak definujesz tchorzostwo i bohaters
            > two? Nie jest bohaterstwem wykonywac zadanie bojowe w ktorym prawdopodobienstwo
            > wlasnej smierci jest duze? A tchorzostwo na odwrot?
            >
            > Ja wiem Twoja zasada jest wlasnie ta nie bohaterska. Zabijac przciwnikow ale sa
            > memu przezyc. No ale to jak nazwac?

            Należy to nazwać instynktem samozachowawczym.


            > Ja Ciebie rozumiem, ale po prostu lepiej nie rzucaj okresleniami "tchorzliwie",
            > bo cale wojska zachodnie dzisiaj sie wlasnie na tej zasadzie opieraja.

            Wojsko, a może raczej wojna, jak pisał ponad 100 lat temu Twój krajan, Clausewitz jest sposobem prowadzenia polityki, a tu się przede wszystkim liczy efektywność. Czy słyszał o pyrrusowym zwycięstwie?
            Bohaterstwo w formie oferowanej przez jorla i miszę umarło w okopach frontu zachodniego I wojny światowej .
            Obecnie szkolenie wykwalifikowanego/profesjonalnego żołnierza czyli operatora zaawansowanego sprzętu/ekwipunku/broni jest drogie i czasochłonne. Już podczas II WŚ podczas bitwy o Anglię - powstały lotnicze służby poszukiwawcze - ratowano pilotów zestrzelonych nad M. Północnym, a po co - humanitaryzm - nie! względy racjonalne - szkolenie następnego pilota+jego doswiadczenie=duuuuże koszty.
            troche inaczej to się ma do pospolitego ruszenia/partyzantki/terrorystów którzy muszą braki wyszkolenia nadrabiać zwiększeniem stopnia ryzyka/obniżeniem współczynnika bezpieczeństwa. Stąd chyba uzasadniona nazwa obecnych konfliktów: "asymetryczne". Reasumujęc, współczesny "zachodni" żołnierz nie musi byc bohaterem, ma wypełniać zadania, które jest w stanie wykonać mając do dyspozycji dany sprzęt i wyszkolenie.
            Odyn - o to chodzi?

            Pzdr
            • odyn06 Re: tchorzostwo.. 27.03.12, 11:59
              Tak, dziękuję.
          • misza_kazak Re: tchorzostwo.. 26.03.12, 15:24
            jorl napisał:

            > Ja Ciebie rozumiem, ale po prostu lepiej nie rzucaj okresleniami "tchorzliwie",
            > bo cale wojska zachodnie dzisiaj sie wlasnie na tej zasadzie opieraja. Co jest
            > zrozumiale ale lepiej sie tym nie chwalic. I piersi po ordery za bihaterstwa n
            > ie wypinac. A innym tchorzostwo nie zarzucac. Takim ktorzy maja ogromna szanse
            > ze beda zbici i jak w tym watkowym przypadku tak sie i stalo. I stac (prawie) m
            > usialo.

            Zgadza sie Jorle.
            Roznica miedzy Afganskimi i Palestynskimi wojownikami o wolnosc, a Izraelskimi i Amerykanskimi zolnierzami tylko taka, ze pierwsi czasem walcza za idee, a drudzy otrzymaja za to forse.
            • adam_al Re: tchorzostwo.. 27.03.12, 08:28
              > pierwsi czasem walcza za idee, a dru
              > dzy otrzymaja za to forse.

              Jak tak już rozkładacie na czynniki pierwsze, to ta Twoja szczytna idea czasami odsuwa się w cień, bo zazwyczaj bojownicy są prostymi, młodymi zmanipulowanymi ludźmi, którzy też są mamieni nagrodą - tylko w ich przypadku wypłacana w niebiosach.

              Nie zgodzę się też ze stwierdzeniem, że zachodnie armie do banda spedalonych tchórzy, natomiast bojownicy ginący w setkach to bohaterowie. Wielkość strat i postawy na polu walki są pochodną rozwoju cywilizacyjnego i podejścia do wartości życia jednostki. Nie chcę tu oczywiście rozstrzygać problemu, że zabijanie "w rękawiczakch" jest lepsze od brutalnych bezpośrednich akcji. Może tchórzami są Ci co wysyłają omamione dzieciaki w kamizelkach z dynamitem? Może Ci co potrafią zniszczyć kraj bez strat własnych nie są tchórzami tylko efektywnymi wojownikami?
            • odyn06 Re: tchorzostwo.. 27.03.12, 12:05
              Misza.
              Afgańscy "bojownicy" i Palestyńczycy są finansowani z tej samej kiesy, która finansowała Al Kaidę walcząca z AR do 1989 roku i na pewno nie robią to dla idei.
              A tej samej kasy finansowano wahabitów w Czeczenii i Inguszetii. Pisaliśmy już o tym.
              Mosze ma na pewno lepsze informacje na temat systemu wynagrodzeń dla hizbulli i hamasników oraz odszkodowań dla ich rodzin w przypadku, gdyby się przypadkowo spotkali z izraelską kulką.
              • misza_kazak Re: tchorzostwo.. 27.03.12, 12:41
                odyn06 napisał:

                > Afgańscy "bojownicy" i Palestyńczycy są finansowani z tej samej kiesy, która fi
                > nansowała Al Kaidę walcząca z AR do 1989 roku i na pewno nie robią to dla idei.

                Czyzby napewno? Wysadzic siebie w w samolocie lub na dworcu mozna tylko za idee.

                > A tej samej kasy finansowano wahabitów w Czeczenii i Inguszetii. Pisaliśmy już o tym.

                Ktos walczy za pieniadze, a ktos za idee.

                W kazdym razie wojownicy ci kto walczy przecziwko okkupacyjnym maszynom wojennym Izraela i USA sa 100 razy bardziej odwazni niz okkupanci.
                • odyn06 Re: tchorzostwo.. 27.03.12, 13:48
                  Misza. Dzisiaj nikt nie walczy za "ideę"
                  Idea to fikcja, wydmuszka i produkt PR w stosunku do szeregowców i szeregowych szahidów.
                  Dzisiaj się walczy za ropę, gaz, strefy wpływów, władzę, granice, istnienie państw, dostęp do wody itd.
                  Ktoś, kto we frajerskim poczuciu 'walczy za ideę" jest jedynie tanim mięsem armatnim dla animatorów idei. I nic więcej.
                  • misza_kazak Re: tchorzostwo.. 27.03.12, 14:03
                    odyn06 napisał:

                    > Misza. Dzisiaj nikt nie walczy za "ideę"

                    Glupi jestes.
                    • odyn06 Re: tchorzostwo.. 27.03.12, 14:18
                      To już było, wymyśl coś nowego - moje ty kacapiątko
                      :-))
                      Wiesz czym się różnisz od ignora i niegracza?
                      Niczym!
                      W jesteście z tej samej gliny, tylko bieguny macie krańcowo odmienne.
                      • misza_kazak Re: tchorzostwo.. 27.03.12, 14:24
                        odyn06 napisał:

                        > To już było, wymyśl coś nowego - moje ty kacapiątko

                        Po co wymyslac, ty jestes jaki jestes. Gdybys byl mlody to powiedzialbym ze jestes malolatek bez wiedzy, ale wiem ze jestes dorosly, wiec pisze ze jestes glupi, bo mowisz glupoty.
                        • odyn06 Re: tchorzostwo.. 27.03.12, 14:35
                          Tylko dlatego, że się tobie nie podoba?
                          Do demokracji trzeba dojrzeć, a i wiedzy niezależnej by się trochę przydało.
                          Mało widziałeś.

                          • misza_kazak Re: tchorzostwo.. 27.03.12, 14:38
                            odyn06 napisał:

                            > Tylko dlatego, że się tobie nie podoba?

                            Nie, tylko dlatego ze jestes idiota. Trudno wymagac zeby idiota nagle powiedzial cos nieglupieo, nie?
                            • odyn06 Re: tchorzostwo.. 29.03.12, 08:13
                              Żal mi cię miszka.
                              Żeby nie było epitetów - wódki bym się z tobą nie napił, bo na widok twoich poglądów można się narazić na odruchy wymiotne, a wódki szkoda.
                              Ładnie to ująłem?
                              • misza_kazak Re: tchorzostwo.. 29.03.12, 10:56
                                odyn06 napisał:

                                > Żal mi cię miszka.

                                Zal zachowaj dla swoich dzieci ze maja tatusia-debila :)

                                > Żeby nie było epitetów - wódki bym się z tobą nie napił, bo na widok twoich pog
                                > lądów można się narazić na odruchy wymiotne, a wódki szkoda.

                                Wodki nie pije. A juz napewno nie z debilami-rusofobami.

                                > Ładnie to ująłem?

                                Jak na debila-alkoholika, to w porzadku.
                                Jestes znakomitym przykladem tego jak spozycie wodki wplywa na stan mozgu.
                                • patmate Re: tchorzostwo.. 29.03.12, 15:43
                                  misza_kazak napisał:

                                  > odyn06 napisał:
                                  >
                                  > > Żal mi cię miszka.
                                  >
                                  > Zal zachowaj dla swoich dzieci ze maja tatusia-debila :)
                                  >
                                  > > Żeby nie było epitetów - wódki bym się z tobą nie napił, bo na widok twoi
                                  > ch pog
                                  > > lądów można się narazić na odruchy wymiotne, a wódki szkoda.
                                  >
                                  > Wodki nie pije. A juz napewno nie z debilami-rusofobami.
                                  >
                                  > > Ładnie to ująłem?
                                  >
                                  > Jak na debila-alkoholika, to w porzadku.
                                  > Jestes znakomitym przykladem tego jak spozycie wodki wplywa na stan mozgu.
                                  >
                                  >

                                  Znowu idiocie forumowemu (dot. miszy_kazaka) odbiło się i śmierdzi wokół gnojówką.......

                                  Pzdr

                                  PS. misza nie raczył odpowiedzieć na kilka moich skromnych postów ;) , przytoczę je niebawem, pośmiejemy się razem ;) ....
                                  W sumie zaczyna mnie bawić zniżanie się do poziomu pod-dennego.
                                  • misza_kazak Re: tchorzostwo.. 29.03.12, 16:01
                                    patmate napisał:

                                    > Znowu idiocie forumowemu (dot. miszy_kazaka) odbiło się i śmierdzi wokół gnojó
                                    > wką.......

                                    Na siebie w lustro popatrz, baranie :)

                                    > PS. misza nie raczył odpowiedzieć na kilka moich skromnych postów ;)

                                    Bo tez jestes debilem-rusofobem, wiec ja twoich postow nawet nie czytam (tak samo jak np. ignoranta i niegracza).
                                    • patmate Re: tchorzostwo.. 03.04.12, 14:31
                                      misza_kazak napisał:

                                      > patmate napisał:
                                      >
                                      > > Znowu idiocie forumowemu (dot. miszy_kazaka) odbiło się i śmierdzi wokół
                                      > gnojó
                                      > > wką.......
                                      >
                                      > Na siebie w lustro popatrz, baranie :)
                                      >
                                      > > PS. misza nie raczył odpowiedzieć na kilka moich skromnych postów ;)
                                      >
                                      > Bo tez jestes debilem-rusofobem, wiec ja twoich postow nawet nie czytam (tak sa
                                      > mo jak np. ignoranta i niegracza).
                                      >

                                      Czytasz skoro odpowiedziales :)
                                      Nie nie jestem rusofobem - juz dawno wyje...lbym ze statku Rosjan i Ivans-ov (mam nadzieje ze wiesz o kim pisze), albo sama firma wy...bala mnie za zle podejscie do pracownikow. Na razie ani to ani to sie nie szykuje.

                                      co do formy moich postow - nic czego bys w podobnej formie nie uzyl wobec innych forumowiczow ( i mnie samego)
                                      a ze mam inne zdanie co do mocartwowosci Sowiet czy Rosji - od tego jest forum.


                                      Pzdr
    • browiec1 Odzskodowanie. 28.03.12, 16:25
      Smiech na sali
      www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/605849,ojciec_zamachowca_z_tuluzy_chce_wniesc_skarge_przeciwko_francji_za_zabicie_syna.html
      No i okazuje sie ze mogl miec wspolnika.
      • misza_kazak Re: Odzskodowanie. 28.03.12, 18:44
        browiec1 napisał:

        > No i okazuje sie ze mogl miec wspolnika.

        Dla kogo to "okazuje sie"? Jasne jak dzien ze to co robil Muhamed nie moglo byc tajne dla wszystkich, i nie moglo byc zeby najblizsi krewni i kolefzy o tym nie wiedzieli.
      • odyn06 Re: Odzskodowanie. 28.03.12, 20:13
        Q..rewsko prosta logika: rodzina mordercy dzieci dostanie odszkodowanie i rodziny zamordowaych dzieci też wystapią o odszkodowanie. Budżet Francji zapłaci i wszyscy będa zadowoleni?
        A wała!
        Cała rodzinka mordercy ( w przypadku potwierdzonego podejrzenia, że o planach terrorysty wiedzieli) powinna podlegać francuskim paragrafom zakładającym deportację bez prawa powrotu.
        Niech się potem odwołują do Komisji Praw Człowieka ONZ. Mają prawo
        • patmate Re: Odzskodowanie. 28.03.12, 20:50
          W charakterze dygresji:
          Zawsze mnie rozwala asymetria praw obywateli Trzeciego Świata, Arabów z krajów typu Arabia Saudyjska w Europie, a możliwościami obywateli krajów europejskich w tychże. Przykre. A przykład tatuśka mordercy i tchórza ( ;) ) wielce typowy dla współczesnych układów w Unii.
          Anegdota z floty - w latach może osiemdziesiątych w Maroku chłopcy wybrali się na dyskotekę - coś tam poderwali, ale ponoć wmieszała się lokalna policja, skończyło się aresztowaniem delikwentów i nie bez kłopotów odstawieniem na statek. nadmienię że tzw "marynarze" odróżniają profesjonalistki od amatorek, no przynajmniej w obcych portach ;) .
          Pzdr
          Pzdr
          • odyn06 Francuzi rozpoczęli porządki 03.04.12, 08:41
            www.tvn24.pl/0,1740273,0,1,trzech-islamistow-wydalonych-z-francji,wiadomosc.html
            I tak powinno być, ale PRZED zamachami islamistów.
            Propagatorzy nienawiści niech wracają, skąd "ich ród". Zamiast kontaktów z cywilizowanym światem będą mieli lepianki, daktyle i kozy.
            • patmate Re: Francuzi rozpoczęli porządki 03.04.12, 14:23
              odyn06 napisał:

              > www.tvn24.pl/0,1740273,0,1,trzech-islamistow-wydalonych-z-francji,wiadomosc.html
              > I tak powinno być, ale PRZED zamachami islamistów.
              > Propagatorzy nienawiści niech wracają, skąd "ich ród". Zamiast kontaktów z cywi
              > lizowanym światem będą mieli lepianki, daktyle i kozy.

              I to najskuteczniejszy sposob resocjalizacji

              Pzdr
      • rzewuski1 Re: Odzskodowanie. 28.03.12, 20:28
        bezczelny typ
    • maccard.3 suicide-by-police 30.03.12, 18:51
      To było samobójstwo za pomocą policji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka