Dodaj do ulubionych

Nie żyje pilot JAK -40 który ladował w smoleńsku..

28.10.12, 19:15
przed TU-154. Ponoć popełnił samobójstwo.
No teraz od nowa się zaczną teorie spiskowe w wykonaniu "Prawdziwych Polaków"
Ps.
Niech mu ziemia lekką będzie[i]
Obserwuj wątek
    • gambit_smolenski "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-40 28.10.12, 19:21
      Tzw. seryjny samobójca "odwiedził" technika pokładowego z Jakowlewa Jak-40, niejakiego Remigiusza M. ... Kolejne "samobójstwo" popełnione akurat w weekend... Jak widać, WSIarze na poważnie zaczęli brać pod uwagę wygraną PiSu w Polsce i Romney'a w USA, i sprzątają, aż furczy...

      Prokurator: "sekcja w poniedziałek"...
      Klich: "dokumenty wskazuja na cos innego"...

      HAHAHAHAHAAHHAAHAHHHAHHHAHAA...

      Pozostal jeszcze Wosztyl... I tez pewnie niedlugo "popelni samobojstwo"... Pewnie w piatek, sobote; tak, aby sekcje zwlok przeprowadzono najwczesniej we wtorek...

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Nie-zyje-chorazy-Remigiusz-Mus-technik-Jaka-40-wazny-swiadek-w-sledztwie-smolenskim,wid,15046306,wiadomosc.html
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12755440,Nie_zyje_Remigiusz_Mus__Byl_na_pokladzie_Jak_40_w.html
      niezalezna.pl/34271-nie-zyje-chorazy-remigiusz-mus-technik-jaka-40
      niezalezna.pl/34274-macierewicz-wstrzasajaca-wiadomosc

      • gambit_smolenski Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 28.10.12, 19:22
        Tamy z Jaka nie przebadane i nie uwzglednione w sledztwie. Tasm z wiezy nie ma, "zaginely"... "Brzoze" zaczeto badac radiochemicznie po ponad 2 latach... A lemingi dalej leminza...
        • jopekpl Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 28.10.12, 19:28
          gambit_smolenski napisał(a):

          > Tamy z Jaka nie przebadane i nie uwzglednione w sledztwie. Tasm z wiezy nie ma,
          > "zaginely"... "Brzoze" zaczeto badac radiochemicznie po ponad 2 latach... A le
          > mingi dalej leminza...

          A nie mówiłem już się zaczęło.;-)
          Ps.
          przecież WSI już nie ma !!! a postarał się o to właśnie wasz"poległy"prezydent, więc kto miałby zamiatać;-)
          • gambit_smolenski Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 28.10.12, 19:35
            1. Nic nie musiales mowic, o tym pisza ludzie na blogach i forach od poludnia. Rownie dobrze moglbys napisac, ze o swicie wejdzie Slonce; a jak juz weszlo - "a nie mowilem!", hehe...
            2. Pora sie doksztalcic... WSI nie ma, ale WSIarze sa, jak najbardziej, w stowarzyszeniu SOWA, ktorym kieruje Dukaczewski.
            3. Zeznania zarowno Musia, jak i Wosztyla, przecza "oficjalnej wersji" MAKMillera. Nastepny w kolejce jest Wosztyl. Daje mu kwartal, moze lekko wiecej... Chyba, ze spierdzieli do USA, po wygranej Romney'a...
            • jopekpl Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 28.10.12, 19:38
              gambit_smolenski napisał(a):

              > 1. Nic nie musiales mowic, o tym pisza ludzie na blogach i forach od poludnia.
              > Rownie dobrze moglbys napisac, ze o swicie wejdzie Slonce; a jak juz weszlo - "
              > a nie mowilem!", hehe...
              > 2. Pora sie doksztalcic... WSI nie ma, ale WSIarze sa, jak najbardziej, w stowa
              > rzyszeniu SOWA, ktorym kieruje Dukaczewski.
              > 3. Zeznania zarowno Musia, jak i Wosztyla, przecza "oficjalnej wersji" MAKMille
              > ra. Nastepny w kolejce jest Wosztyl. Daje mu kwartal, moze lekko wiecej... Chyb
              > a, ze spierdzieli do USA, po wygranej Romney'a...

              Matrak a ty ni umiesz pisać tylko pod jednym nickiem? bawią ciebie rozmowy z samym sobą?
              ;-)))
              • gambit_smolenski Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 28.10.12, 19:43
                Nie dosc, zes nie kumaty, to jeszcze nie czytaty... ;-)
                Dawny Matrek (a nie Matrak), to dzis bmc3i. Ja - czyli Gambit_smolenski - to dawny Dirloff (najpierw) i Sowietolog (nastepnie). Oba poprzednie nicki zbanowane za pisanie o WSI i Komorowskim... Prawdziwy weteran jestem... ;-)
                • rzewuski1 Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 28.10.12, 19:47
                  podziwiam Dirdolfa
                  to bardzo odważny człowiek
                  Seryjny samobójca szaleje a ten pluje mu w twarz i pisze "prawdę smoleńską"
                  na forach GW gdzie pełno agentów WSI którzy szukają właśnie takich i ich eliminują.

                  • brigada_di_bandito Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 28.10.12, 19:51
                    Nie ma w tym nic śmiesznego ale lepiej pozbyć się z domu sznurków o długości umożliwiającej samobójstwo.
                  • kstmrv Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 28.10.12, 23:04
                    Nick dobrałeś idealny (Rzewuski był jednym z przywódców konfederacji targowickiej, podczas sądu na targowiczanami skazano go na powieszenie)
                    pl.wikipedia.org/wiki/Seweryn_Rzewuski
                    • rzewuski1 Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 29.10.12, 10:05
                      W sumie jego sprzeciw wobec reform był historycznie rzecz ujmując słuszny.
                      To gorączka reformatorska zgubiła Rzeczpospolitą.
                • marek_boa Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 28.10.12, 19:53
                  No nie Umniejszaj inwencji "tfurczej" Matrka Dirloff! Jeszcze funkcjonuje jako "Chateaux"!
                  -Pozdrawiam!
                  • marek_boa Re: Sorki Dirloff!:) 28.10.12, 19:56
                    Matrek funkcjonował jeszcze na forum jako "Ramjus"!
                    -Pozdrawiam!
                    • jopekpl Re: Sorki Dirloff!:) 28.10.12, 20:00
                      marek_boa napisał:

                      > Matrek funkcjonował jeszcze na forum jako "Ramjus"!
                      > -Pozdrawiam!
                      Kurdę chyba trzeba założyć osobny wątek pt: wszystkie nicki matreka;-)))
                      • bmc3i Re: Sorki Dirloff!:) 28.10.12, 21:10
                        jopekpl napisał:

                        > Kurdę chyba trzeba założyć osobny wątek pt: wszystkie nicki matreka;-)))
                        >

                        Nie wystarczyłoby.
                  • anton_pl Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 28.10.12, 19:58
                    Poczekajmy na więcej informacji na ten temat, wojskowi mają raczej mocną psychikę, może chorował?, trudno powiedzieć...
                    • jopekpl Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 28.10.12, 20:01
                      anton_pl napisał:

                      > Poczekajmy na więcej informacji na ten temat, wojskowi mają raczej mocną psychi
                      > kę, może chorował?, trudno powiedzieć...

                      Anton to nie ma znaczenia," prawdziwi polacy" już swoje wiedzą.
                      • gambit_smolenski "moze chorowal"... hahaha... 28.10.12, 22:59
                        A NIEprawdziwi" juz wiedza, ze... "moze chorowal"... I podobne bzdury...

                        Ludzie, mamy XXI wiek! Nie macie tv?! Nie widzieliscie zadnego odcinika fabuly z serii NCIS czy dokumentow o katastrofach lotniczych na National Geographic? Nie widzieliscie ostatniego dokumentu na Discovery Channel, gdzie kontrolowanie rozbito Boeinga z manekinami udajacymi pasazerow, ich ciala?

                        Dlaczego, niczym te przyslowiowe lemingi, lykacie te zenujaca propagande? Przeciez tak zfajdanego sledztwa do wstydzilyby sie afrykanskie czy latynoamerykanskie rep. bananowe! Nie wspominajac o syndromie "seryjnego samobojcy"! Goscie gina jak muchy, jeden za drugim, i to akurat w weekendy, na kilka dni przed mozliwoscia przeprowadzenia sekcji zwlok w Polsce!
                        • bmc3i Re: "moze chorowal"... hahaha... 28.10.12, 23:11
                          gambit_smolenski napisał(a):

                          > A NIEprawdziwi" juz wiedza, ze... "moze chorowal"... I podobne bzdury...
                          >
                          > Ludzie, mamy XXI wiek! Nie macie tv?! Nie widzieliscie zadnego odcinika fabuly
                          > z serii NCIS czy dokumentow o katastrofach lotniczych na National Geographic?
                          > Nie widzieliscie ostatniego dokumentu na Discovery Channel, gdzie kontrolowanie
                          > rozbito Boeinga z manekinami udajacymi pasazerow, ich ciala?
                          >
                          > Dlaczego, niczym te przyslowiowe lemingi, lykacie te zenujaca propagande? Przec
                          > iez tak zfajdanego sledztwa do wstydzilyby sie afrykanskie czy latynoamerykansk
                          > ie rep. bananowe! Nie wspominajac o syndromie "seryjnego samobojcy"! Goscie gin
                          > a jak muchy, jeden za drugim, i to akurat w weekendy, na kilka dni przed mozliw
                          > oscia przeprowadzenia sekcji zwlok w Polsce!

                          Ja osobiścoie nie twierdze że to był zamach. Wręcz wydaje mi sie zbyt skomplikowana operacja aby można było go skutecznie rpzeprowadzic w bezwzględnej tajemnicy. Poza tym wymagałby bezpośredniej i zorganizowanej współpracy obydwóch zainteresowanych rządów, o co Tuska mimo wszystko nie podejrzewam. Jednak sposób w jaki Polacy prowasdza to śledztwo, uraga wszelkim zasadom cywilizowanego panstwa europejskiego XXi wieku, czlonka UE i NATO. To jakas parodia i Himalaje braku wiedzy, profesjonalizmu, rzetelności i zwykłej ludzkiej przyzwoitości, państwowego poczucia odpowiedzialności oraz szacunku Polaków do samych siebie.
                          • gambit_smolenski Re: "moze chorowal"... hahaha... 28.10.12, 23:23
                            Matrek, Tusk jest marionetka. Marionetka "trojkata" w postaci Arabski, Gras i Ostachowicz. On nie musial o niczym wiedziec. I raczej nie wiedzial. Pewnie dopiero teraz kuma czacze i trzesie portkami.

                            Ostachowicz - naczelny PRowiec Tuska & PO; obecnie pisarz.
                            Gras - "ciec" u niemieckiego biznesmena, wspolpracujacego z niemiecka bezpieka, BND.
                            Arabski - ciekawa postac; "zaslynal" slynnym, tez niby "samobojstwem" Michniewicza, szefa tajnej kancelarii w URMie, u Tuska. Nomen omen, tydzien czy dwa po tym zgineli zaczadzeni gazem sasiedzi Michniewicza. A jego cialo skremowano bez sekcji, i bez zgody zony. Potem byl szyfrant Zielonka, i poszlooo... Doslownie, jak muchy...

                            Ja obstawiam to srodowisko:
                            stowarzyszeniesowa.pl/index.php/stowarzyszenie/wladze/
                            stowarzyszeniesowa.pl/

                            PS. Nikt nie twierdzi, ze to NA PEWNO putinowcy. Jest zawsze mozliwosc, ze to ludzie Obamy; ale wowczas to mamy przesrane jako kraj...
                        • kstmrv Re: "moze chorowal"... hahaha... 29.10.12, 20:22
                          ONI planując zamach doskonale wiedzieli że "polaczki" pilnie przyjmą każdą bzdurę jaką im Moskwa przyśle w ramach "raportu z katastrofy". I teraz pękają ze śmiechu patrząc jak "polaczki" pilnują jeden drugiego żeby żaden nawet nie pisnął o zamachu. Wystarczy popatrzeć choćby na fora lotnicze / militarne (nfow, militarium, lotnictwo i oczywiście tu) - całkowity beton, pełne poparcie raportów MAK-Millera.
                          • kstmrv Re: "moze chorowal"... hahaha... 29.10.12, 20:32
                            kstmrv napisał:

                            > ONI planując zamach doskonale wiedzieli że "polaczki" pilnie przyjmą każdą bzdu
                            > rę jaką im Moskwa przyśle w ramach "raportu z katastrofy". I teraz pękają ze śm
                            > iechu patrząc jak "polaczki" pilnują jeden drugiego żeby żaden nawet nie pisnął
                            > o zamachu. Wystarczy popatrzeć choćby na fora lotnicze / militarne (nfow, mili
                            > tarium, lotnictwo i oczywiście tu) - całkowity beton, pełne poparcie raportów M
                            > AK-Millera.

                            He he, przypomniało mi się jak Parulski w chwili szczerości powiedział na wizji (na żywo !) że to był zamach. Natychmiast przerwano program.
    • jopekpl Moja teoria spiskowa, a niech tam... 28.10.12, 20:07
      tego biednego człowieka załatwił Macierewicz z agentem "tomkiem" , bo chciał ujawnić dowody na to ze to Jarosław Kaczyński nakazał bratu wymuszenie na pilotach lądowania w trudnych warunkach atmosferycznych w Smoleńsku ,czego w żadnym wypadku im robić normalnie nie można było.
      Taka informacja pogrzebała by moralnie i politycznie cały PiS .
      I niech mi ktoś udowodni ze tak nie mogło być.
      ps.
      jeszcze raz kondolencje dla rodziny.
    • gambit_smolenski a wraku dalej jak nie bylo, tak ni ma... 28.10.12, 22:31
      Minely ponad dwa lata, a Polska ani nie odzyskala wraku Tupolewa (regularnie pucowanego, wrecz "karczerowanego" przez Rosjan, hehe), ani oryginalow czarnych skrzynek... Minely ponad dwa lata, a prokuratura wojskowa, chyba przerazona powrotem PiSu do wladzy i wygrana Romney'a w USA, dopiero podjela radio-chemiczne badania "brzozy"... Minely ponad dwa lata, a ja dopiero przy sprawie odwiedzin "seryjnego samobojcy" u technika pokladowego Musia dowiaduje sie, iz CIAGLE TRWAJA badania czarnych skrzynek/nagran z Jak'a-40; tych nagran, ktore sa materialnym dowodem na zeznania wlasnie Musia, Wosztyla i innych... Czy ja dobrze to zrozumialem, tzn. czy to oznacza, ze tych nagran nie ujeto w pseudo-sledztwach MAKMillera...?!

      Minely ponad dwa lata, a ja sie upewniam, ze zyje w europejskiej republice bananowej... Natomiast watki pewnego forumowicza, "kolegi" Browca, zwazywszy na powyzsze, sa coraz bardziej absurdalne... ;-)

      Wiele miesiecy temu zalozylem sie z pewnym znajomym, wyborca PO, o to, ze NIGDY nie odzyskamy wraku i skrzynek. Nabijal sie z przykladu tej mojej "pisowatosci", argumentujac, ze to przeciez niemozliwe, ze UE, ze NATO, ze XXI wiek, ble ble, bla bla, etc., etc. Przekonywalem go, ze ni ...uja! I zalozylismy sie o butelke Jamesona. Najpierw byla mowa o 2 latach, czyli az nadto na sledztwo "w XXI wieku"... Ale po pierwszych kilku miesiacach, dajac mu fory, dodalem rok. Czyli stoja trzy lata. No i git. Jamesonie, przybywaj (do moich trzewi, hehe)!
    • browiec1 Re: Nie żyje pilot JAK -40 który ladował w smoleń 29.10.12, 01:45
      Skuteczne te ruskie,skuteczne. No i nie "sie zacznie" a juz sie zaczelo,Niezalezna(buahahaha) juz ruszyla do natarcia.
      P.S.Antek ma juz ponoc 29 "wybuchowych" swiadkow,pojawia sie tylko problem ze ustalenia "komisji" antkowej zaszly za daleko i moga Prezesowi zaszkodzic.
      • bmc3i Re: Nie żyje pilot JAK -40 który ladował w smoleń 29.10.12, 02:33
        browiec1 napisał:

        > Skuteczne te ruskie,skuteczne. No i nie "sie zacznie" a juz sie zaczelo,Niezale
        > zna(buahahaha) juz ruszyla do natarcia.
        > P.S.Antek ma juz ponoc 29 "wybuchowych" swiadkow,pojawia sie tylko problem ze u
        > stalenia "komisji" antkowej zaszly za daleko i moga Prezesowi zaszkodzic.

        O tak. Co jeden nowy fakt na scenie smoleńskiej, to kolejny nowy kłopot dla wyznawców niezniszczalnej wiary w Tuska, mainstreamowe media i jedyna słuszną prawdę, ale szkodzi prezesowi....
        • jopekpl Re: Nie żyje pilot JAK -40 który ladował w smoleń 29.10.12, 20:55
          bmc3i napisał:

          > browiec1 napisał:
          >
          > > Skuteczne te ruskie,skuteczne. No i nie "sie zacznie" a juz sie zaczelo,N
          > iezale
          > > zna(buahahaha) juz ruszyla do natarcia.
          > > P.S.Antek ma juz ponoc 29 "wybuchowych" swiadkow,pojawia sie tylko proble
          > m ze u
          > > stalenia "komisji" antkowej zaszly za daleko i moga Prezesowi zaszkodzic.
          >
          > O tak. Co jeden nowy fakt na scenie smoleńskiej, to kolejny nowy kłopot dla wyz
          > nawców niezniszczalnej wiary w Tuska, mainstreamowe media i jedyna słuszną praw
          > dę, ale szkodzi prezesowi....
          >
          wolę wierzyć w "tuska "niż w niemylnego prezia który nawet samodzielnie zakupów w osiedlowym sklepie zrobić nie umie;-)))
        • gangut Jaki znowu nowy fakt :-) 29.10.12, 21:02
          Chociaż, można w zasadzie stworzyć nową kategorię - "fakt smoleński" :-)

          A tak serio - samobójstwa się zdarzają. Jak i zabójstwa, czy wypadki, czy to drogowe, czy lotnicze. Nie należy się wszędzie doszukiwać ręki służb.
          • bmc3i Re: Jaki znowu nowy fakt :-) 29.10.12, 21:55
            gangut napisał:

            > Chociaż, można w zasadzie stworzyć nową kategorię - "fakt smoleński" :-)
            >
            > A tak serio - samobójstwa się zdarzają. Jak i zabójstwa, czy wypadki, czy to dr
            > ogowe, czy lotnicze. Nie należy się wszędzie doszukiwać ręki służb.

            Zdarzaja sie, tylko wszystko miało byc tak profesjonalnie, rzetelnie i obiektywnie, a po kolei same kolejne kłamstwa wychodzą, chałtura i polski brak profesjonalizmu.

            Najpierw lot cywilny miał byc, wiec tylko badanie w oparciu o konwencje lotnictwa cywilnego wchodzilo w gre jak mówił Tusk na konferencj prasowej - ktory okazał sie lotem wojskowym.
            Potem, Pijany Kaczyński spoznil sie na samolot bo poprzedniego wieczora zapił na imprezie. Okazało sie ze nie spoznil sie, nie był piajany a poprzedniego wieczora nie było zadnej imprezy. Nastepnie pijany Blasik - nawet powolywali sie na przeprowadozne przez Rosjan badanie krwi w Moskwie, pobranej ze zwlok Blasika. Po badaniu zwlok w Polsce, nie wykryto żadnego alkoholu. Biedna minister zdowia sama muszaca stawiac czoła okropnym widokom zwłok swoich przyjaciól i mnije zaprzyjażnionych innych osob z poslkiego samolotu, w towarzystwie polskich lekarzy - okazało sie ze polscy patomofolodzy w ogole nie zostali dopuszczeniu do zwlok i siedzieli jak capy na ławce czekajac w poczekalni, ale "umowili sie na zachowanie tajemnicy zawodowej i nie mówienie o tym publicznie", az ją jakaś pisowska menda srająca we własne gniazdo złamała. "Pełna i przebiegajaca w pelnym zaufaniu wspołpraca służb i prokuratorów poslkich i rosyjskich" - do dziś nie można sie doprosić ani oryginałów czarnych skrzynek ani wraku samolotu, choc taki jeden na tym forum twierdzil ze samolotu nie ma w Polsce, bo Polacy go nie chcieli. A to rzetelne badanie i identyfikacja zwłok, co do czego to po ekschumacji okazało sie ze żadna trumna ze zbadanych do tej pory zwłok, nie zawierała cała własciwej osoby, a nie wiadomo na ilu sie skończy, A to znowu niemozliwosc nie rozbicia sie samolotu na drobe drzazgi po upadku z kilkunastu metrów przy predkosci 200-300 km/h, podczas gdy zaproezentowany kilkanascie dni temu w USA zupelnie bez zwiazku z ta sprawą, amerykanski film dokumentalny z eksperymentlanego celowego rozbicia Boeinga 727 lecacego na wysokosci kilkudziesieciu metrów z predkoscia 300 km/h pokazuje rozwałkę samolotu na zaledwie 2 czesci z całkowitym zniszczeniem jedynei dziobu samolotu, złamane skrzydła, glowna czesc kadłuba wraz z ogonem trzyma sie w jednym kawałku, a jeden z silników pracuje nawet po rozbiciu samolotu, az trzeba było "wyłączac go" za pomoca piany gasniczej, aby ludzie mogli bezpiecznie podejśc do wraku.

            Pancerna brzoza badana dopiero po 2 latach od zdarzenia, szczatki wraku i odzierzy ofiar walajace sie po pobpojowisku, gdy wszystko mialo byc juz dokladnie wyczyszczone i zebrane, pojawiajace sie nawet w handlu na wolumenie w Rosji, archeolodzy ktorzy zaofiarowali sie na wlasny koszt jechac do Smoleńska aby zbadać pobojowisko, dopuszczeni tam dopiero po pół roku w listopadzie 2009, wrak gnijacy i rdzewiejacy miesiacami na wpolnym powietrzu, przykryty szmatą wyciagnieta za jakiegos podsmoleńskiego kołchozu, zamiast zostać zbadanym do najmniejszej srobki, jak zrobili to Amerykanie po Lockebee, ktorzy 10.000 sciagnietych na pobojowisko ochotników, kazali zbierac "wszystko co się nie rusza i nie jest liściem". Akceptacja niezgodnego z protokołem i zwyczajem dyplomatycznym w przyapdku wizyt miedzypanstwowych na tym szczeblu rosyjskiego zakazu posiadania broni w Smolensku przez funckjonariuszy BOR, Samobójcza śmierc 40-letniego czlowieka ktory jest swiadkiem, skaldajacym diametralnie odmienne zeznanie niz ustaplenia komisji Millera, na co "komisarz" potrafi powiedziec jedynie "dokumenty tego nie potrierdzaje", 2-3 tygodnie wczesniej - śmierć urzednika kancelarii premiera, z najwyzszym możliwym natowskim security clearance - tez samobójstwo, a jakże, etc, etc.

            Nie chce mi sie pisac dalej. Same błachostki, ktore absolutnie nie podwazają zaufania do sledztwa prowadzonego przez panstwa poslkie i rosyjskie.
            • gambit_smolenski Re: Jaki znowu nowy fakt :-) 29.10.12, 22:20
              Matrek, to co z grubsza opisałeś, to jest dopiero czubek góry lodowej; kilka procent faktów... Tego jest znacznie więcej, ku...ko więcej. Rzecz, i problem, w tym, że mainstream W OGÓLE o 99 proc. wydarzeń nie pisze. Odnośnie śledztwa DOSŁOWNIE NIC RZETELNIE nie wykonano, a niektóre rzeczy do dziś badają, vide nagrana z Jak'a-40. "Seryjnych samobójstw" (stąd to określenie!) nie było kilka, ale już ok. 20! Obok Michniewicza i Zielonki, ten oficer wywiadu/kontrwywiadu wojskowego z Wejherowa, oraz wielu ludzi związanych z lotnictwem, teoretycznie czy praktycznie, krytykujący publicznie MAKMillera, podważający oba raporty. Zazwyczaj ginęli w dziwnych wypadkach lub "samobójstwach", np. jeden utopił się w wannie, w Indiach...

              antydotum.pl/Anty/wbpanty/Tematy1/mord.php
              www.blogopinia24.pl/polityka/180-smolesk-sieje-mier-w-kgb

              A najlepsze jest to, że w Rosji wcale nie jest lepiej; po Smoleńsku "zginęło" w wypadkach/samobójstwach kilkunastu dowódców z GRU czy wojskowych związanych z "katastrofą", ze zwierzchnikiem ludzi ze smoleńskiej wieży na czele. To już wręcz przemysłowe usuwanie potencjalnych sprawców/świadków...
              • bmc3i Re: Jaki znowu nowy fakt :-) 29.10.12, 22:26
                gambit_smolenski napisał(a):

                > A najlepsze jest to, że w Rosji wcale nie jest lepiej; po Smoleńsku "zginęło" w
                > wypadkach/samobójstwach kilkunastu dowódców z GRU czy wojskowych związanych z
                > "katastrofą", ze zwierzchnikiem ludzi ze smoleńskiej wieży na czele. To już wrę
                > cz przemysłowe usuwanie potencjalnych sprawców/świadków...

                To jeszcze nie są dowody, ale lemingi dalej maja dobre samopoczucie, i pełne zaufanie do ulubionych mediów i władzy.
                • gambit_smolenski Re: Jaki znowu nowy fakt :-) 29.10.12, 22:40
                  Masz rację, to nie są jeszcze dowody, ale poszlaki... Rzecz w tym, że pojedyńczo, czy nawet w kilku przypadkach, byłoby to jeszcze do przyjęcia, zignorowania, ale to już jest pokażna lista; po obu stronach... U nas usuwają krytyków, u nich - wykonawców/świadków...

                  Przez tę ilość "samobójniętych" GRUowców zastanawiam się, czy byłaby taka możliwość w putinowskiej Rosji, iż wąskie grono generalicji GRU, będącej w opozycji do putinowców z KGB/FSB, przeprowadza zamach na własną rękę, bez wiedzy Kremla. Choćby i w porozumieniu z WSI/SOWĄ w Polsce... Kreml to odkrywa i spokojnie kasuje sprawców...
              • gambit_smolenski Re: Jaki znowu nowy fakt :-) 29.10.12, 22:27
                Warto zwrócić uwagę na to, co, jak i o czym piszą polemiści - o prezesie, o Antku, o trollowaniu... Żadnych, dosłownie zero odniesień do wydarzeń, do faktów, do wychodzących matactw i manipulacji, do kolejnych "seryjnych samobójstw" ludzi związanych ze Smoleńskiem, etc., etc. ... Problem w tym, że wejście w meritum, w szczegóły, w ogrom tych kłamstw i "przypadków", wymusiłby na nich przyznanie, że sprawa bardzo śmierdzi, że to gruby przekręt, że to wymaga opowiedzenia się za czymś, wygłoszenia radykalnych tez... Tego się wszyscy boją... No bo co, wypowiemy wojnę Rosji...? Wolą milczeć, kpić... Tak wygodniej, i przede wszystkim, bezpieczniej...
            • gangut Link w temacie 29.10.12, 22:29

              pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_urojeniowe
              • bmc3i Re: Link w temacie 29.10.12, 22:30
                gangut napisał:

                >
                > pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_urojeniowe

                No, gangut, to jaki to był lot - cywilny czy wojskowy?
                • gangut A jakie to ma znaczenie? 29.10.12, 22:32
                  Bo mnie się wydaje że w kontekście katastrofy - żadne.
                  • bmc3i Re: A jakie to ma znaczenie? 29.10.12, 22:33
                    gangut napisał:

                    > Bo mnie się wydaje że w kontekście katastrofy - żadne.

                    Wydaje Cie sie.
                    • gangut Naprawdę - przeczytaj uważnie zalinkowany artykuł 29.10.12, 22:37
                      Oczywiście nie podejrzewam Cię o prawdziwą chorobę :-), ale logika zwolenników spisku znakomicie się w niej mieści. W paranoi każdy fakt znajduje swoje miejsce w układance.
                    • gambit_smolenski Re: A jakie to ma znaczenie? 29.10.12, 22:43
                      I tak ta "polemika" wygląda... Nie mają nic do powiedzenia, napisania, to ubliżają... A sprawę spartolono już na samym początku, godząc się na ROSYJSKĄ TEZĘ, iż lot był cywilny, a nie wojskowy, i wybierając złą konwencję... Potem poszła się rypać cała reszta... Już za sam ten wybór tuskowcy powinni siedzieć...
                      • bmc3i Re: A jakie to ma znaczenie? 29.10.12, 22:48
                        gambit_smolenski napisał(a):

                        > I tak ta "polemika" wygląda... Nie mają nic do powiedzenia, napisania, to ubliż
                        > ają... A sprawę spartolono już na samym początku, godząc się na ROSYJSKĄ TEZĘ,
                        > iż lot był cywilny, a nie wojskowy, i wybierając złą konwencję... Potem poszła
                        > się rypać cała reszta... Już za sam ten wybór tuskowcy powinni siedzieć...

                        Znasz teorie wypierania?
                        Człowiek o określonych przekonaniach w jakiejś sprawie, mniej lub bardziej nieswiadomie, wypiera wszystko co nie zgadza sie z tymi przekonaniami. Zwłaszcza ma to zastosowanie do przekonań i sympatii/antypatii politycznych bądx ideowych.
                      • gangut Kto tu ubliża? 29.10.12, 22:52
                        To była tylko delikatna sugestia ...:-)
                        Ale za linki dziękuję. Widać że temat jest rozwojowy. Poprzez śp. Ratajczaka otwiera nam się pole do całkiem nowych rozważań. Wiadomo, za co Ratajczaka prześladowało polskojęzyczne sądownictwo. Więc może trzeba zbadać ślad Mossadu? A Lepper? Być może trop smoleński wiedzie do talibów, do Afganistanu?
                        Dziennikarze prasy popularnej będą mieć tematy na lata.
                        • gambit_smolenski nie sam Michniewicz, ale ok. 20 osób w PL 29.10.12, 23:02
                          Michniewicz to tylko wierzchołek góry lodowej. Łącznie, w samej Polsce, to już jakieś 20 osób. Kilkanaście związanych ze Smoleńskiem. Lecz w Rosji drugie tyle; generalicja GRU i dowódcy wojskowi związani ze Smoleńskiem, na czele z dowódcą obsady wieży - tzw. Korsarza.

                          Masz i się ciesz Indeed, bo dalej łazisz po omacku:
                          antydotum.pl/Anty/wbpanty/Tematy1/mord.php
                          www.blogopinia24.pl/polityka/180-smolesk-sieje-mier-w-kgb
                          • gangut Czy ci "związani ze Smoleńskiem" to 29.10.12, 23:10
                            Lepper i Ratajczak? A może Zielonka? Nie osłabiaj mnie.
                            Wiesz ile samobójstw zdarza się rocznie w Polsce? Cztery tysiące. Czyli codziennie! odbiera sobie życie kilka-kilkanaście osób. Uwaga! - najczęściej w weekendy. Są na to przyczyny psychologiczne.
                            • gambit_smolenski Gangut, już wyjasniam 29.10.12, 23:19
                              Sorry za błędny link; tożsamą polemikę prowadzę z Rzewuskim i Indeedem na innym forum;-) O Ratajczaku i lepperowcach masz rację, i o tym napisałem niżej, we właściwym poście;-) Powtarzam, owszem, to nadurzycie. Listy są różne, również takie, przytaczające "wypadki" i "samobójstwa" z początku lat 90tych, np. Falzmanna z NIK/FOZZ i Karpa z CSW. Mnie interesuje stricte ciąg wojskowo-lotniczy, zaczęty od Michniewicza (powrót Tupolewa z zakładu Deripaski, kumpla Putina), i następni. Podejrzewam, że Michniewicz na coś natraił, wpadł w panikę, wręcz histerię, zaczął wydzwaniać do Arabskiego, i... po kilku h odwiedzili go smutni panowie... wieszając na klamce od dzwi... Potem brak sekcji kremacja. Po kilku dniach, śmiertelne "zaczadzenie" sąsiadów Michniewicza, starszego małżeństwa...
                            • bmc3i Re: Czy ci "związani ze Smoleńskiem" to 29.10.12, 23:26
                              gangut napisał:

                              > Lepper i Ratajczak? A może Zielonka? Nie osłabiaj mnie.
                              > Wiesz ile samobójstw zdarza się rocznie w Polsce? Cztery tysiące. Czyli codzien
                              > nie! odbiera sobie życie kilka-kilkanaście osób. Uwaga! - najczęściej w weekend
                              > y. Są na to przyczyny psychologiczne.
                              >

                              Jaki odsetek osób, ze skłonnosciami samobójczymi i problemami psychicznymi lub rodzinnymi, pozytywnie przechodzi procedure i otrzymuje natowskie security clearance?
                              • gangut Osoby z problemami psychicznymi? Niektóre 29.10.12, 23:29
                                nawet zostają ministrami, o czym świadczy przykład Macierewicza. :-)
                                • bmc3i Re: Osoby z problemami psychicznymi? Niektóre 29.10.12, 23:45
                                  gangut napisał:

                                  > nawet zostają ministrami, o czym świadczy przykład Macierewicza. :-)

                                  Tylko minister obrony przechodzi przez security clearance NATO. Standardowo jeszcze dwóch innych ministrów plus premier przechodzi przez procedure przewidzianą ustawa o ochronie informacji niejawnych. Pozostali ministrowie w razie zaistnienia takiej potrzeby. Znacznie wiecej osób przechodzi przez obie procedury na nizszych szczeblach ministerstw

                                  Nie wiem, jak ta ostatnia procedura, ale natowskiej procedury od 2 poziomu w góre, nie przejdziesz pozytywnie, jesli masz choc jeden rachunek telefoniczny nie zaplacony w terminie.
                                  A zdrowie psychiczne i Twoje relacje rodzinne zawsze sa sprawdzane na pierwszym miejscu, w obu procedurach.

                                  Wiec jak to sie dzieje, ze nagle tyle osób z security clearance lub po procedurze z ustawy o ochronie informacji niejawnych popelnia samobójstwo, lub ginie w dośc dziwnych okolicnzościach?
                                  • gangut "Tyle" tzn. ile? 29.10.12, 23:55
                                    Bo na tych listach jest jeden wyższy urzędnik, o ile się nie mylę. I co ma wspólnego "niezapłacenie rachunku" z samobójstwem? Czy przejście przez jakąś biurokratyczną procedurę chroni przed problemami w pracy, wypaleniem zawodowym, kłopotami małżeńskimi, banalnym alkoholem w końcu?
                                    • bmc3i Re: "Tyle" tzn. ile? 30.10.12, 00:06
                                      gangut napisał:

                                      > Bo na tych listach jest jeden wyższy urzędnik, o ile się nie mylę. I co ma wspó
                                      > lnego "niezapłacenie rachunku" z samobójstwem? Czy przejście przez jakąś biurok
                                      > ratyczną procedurę chroni przed problemami w pracy, wypaleniem zawodowym, kłopo
                                      > tami małżeńskimi, banalnym alkoholem w końcu?

                                      Tak, chroni, o tyle jesli masz problemy rodzinne, problemy z alkoholem, depresje, itp, to nie przejdziesz przez procedure, ktora nie jest raz na cale zycie, lecz powtarzana nie rzadziej niz raz na dwa lata.
                                      • gangut Re: "Tyle" tzn. ile? 30.10.12, 00:12
                                        A jak ty to sobie wyobrażasz? Zaburzenia psychiczne diagnozuje się miesiącami, czasem nie latami. A i tak często sprawa wychodzi na jaw dopiero po jakimś gwałtownym zaostrzeniu.
                                        I co rozumiesz przez "problemy rodzinne", "problemy z alkoholem"? W Polsce wszyscy chleją. To taka nowość?
                                        • bmc3i Re: "Tyle" tzn. ile? 30.10.12, 00:36
                                          gangut napisał:

                                          > A jak ty to sobie wyobrażasz? Zaburzenia psychiczne diagnozuje się miesiącami,
                                          > czasem nie latami. A i tak często sprawa wychodzi na jaw dopiero po jakimś gwał
                                          > townym zaostrzeniu.


                                          A polska procedura z ustawy o ochronie informacji niejawnych trwa w praktyce dwa lata, a słyszałem i o dłuższych historiach.


                                          > I co rozumiesz przez "problemy rodzinne", "problemy z alkoholem"? W Polsce wszy
                                          > scy chleją. To taka nowość?


                                          Wystarczy że żona Cie zdradziła, już bedziesz miał problemy, a niech znajda Twoją wlasna zdrade, to możesz sie pozegnac z SC.
                                          • gangut Re: "Tyle" tzn. ile? 30.10.12, 00:44
                                            Zupełnie się nie rozumiemy. Wszelkiego rodzaju procedury dopuszczające mogą wykryć ewidentne przeciwwskazania, nie mogą (bo jak?) wykryć tego co nie istnieje. Nikt ci nie da żadnej gwarancji co będzie za pół roku, rok. W zakresie stosunków rodzinnych, zawodowych, stanu zdrowia etc.
                                            • bmc3i Re: "Tyle" tzn. ile? 30.10.12, 00:52
                                              gangut napisał:

                                              > Zupełnie się nie rozumiemy. Wszelkiego rodzaju procedury dopuszczające mogą wyk
                                              > ryć ewidentne przeciwwskazania, nie mogą (bo jak?) wykryć tego co nie istnieje.
                                              > Nikt ci nie da żadnej gwarancji co będzie za pół roku, rok. W zakresie stosunk
                                              > ów rodzinnych, zawodowych, stanu zdrowia etc.

                                              Dlatego zapytalem jaki odsetek sprawdzonych tak wszechstronnie, ma sklonnosci samobójcze, lub tak powazne problemy rodzinne aby ginąc w wyniku samobojstwa, lub niemozliwego do wyjasnienia wypadku samochodowego?

                                              Ilu Twoich sasiadów z bloku w ciagu ostatnich 3 lat popelnilo smaobojstwo lub zginelo w wypadkach samochodowych?> Tymczasem w grinie kilkuset osob z polskich ministerstw, w ciagu kilku ostatnich lat zapanowala plaga samobojstw i wypadkow samochodowych. To jakies zarażlie?
                                              • gambit_smolenski Re: "Tyle" tzn. ile? 30.10.12, 02:29
                                                To tzw. prątki smoleńskie... Rozchodzą się drogą kropelkową... Punkt początkowy infekcji to potupolewowe pobojowisko...
                                              • gangut Plaga? Podaj liczby 31.10.12, 17:18
                                                Ja w kółko widzę te same listy 20 osób z kilku lat. Powtarzam - samobójstwo popełnia w Polsce ok. 4000 osób rocznie.
                                                • gangut Zaś złudzenie "plagi" może się brać np. 31.10.12, 17:24
                                                  z tego, że jak się powiesi bezrobotny alkoholik w wiosce popegeerowskiej, to temat zainteresuje najwyżej rodzinę i (na parę godzin) kumpli od kieliszka. A jak się wiesza urzędnik MON, to brukowce zlatują się jak sępy i z banalniej prywatnej tragedii robi się sensację dnia.
                          • bmc3i Re: nie sam Michniewicz, ale ok. 20 osób w PL 29.10.12, 23:14
                            gambit_smolenski napisał(a):

                            > Michniewicz to tylko wierzchołek góry lodowej. Łącznie, w samej Polsce, to już
                            > jakieś 20 osób. Kilkanaście związanych ze Smoleńskiem. Lecz w Rosji drugie tyle
                            > ; generalicja GRU i dowódcy wojskowi związani ze Smoleńskiem, na czele z dowódc
                            > ą obsady wieży - tzw. Korsarza.
                            >
                            > Masz i się ciesz Indeed, bo dalej łazisz po omacku:
                            > antydotum.pl/Anty/wbpanty/Tematy1/mord.php



                            Polska to kraj samobójców, ale wiadomo - depresja jesienna zbiera krwawe żniwo.
                        • gambit_smolenski Re: Kto tu ubliża? 29.10.12, 23:07
                          Ok, to po kolei i w miarę rzetelnie:
                          1. Ubliżyłeś mnie, sugerując paranoję.
                          2. To, że giną kolejni ludzie związani ze Smoleńskiem, w Polsce i w Rosji, oraz generalicja GRU, to fakt.
                          3. To, że Polska giną zazwyczaj w weekend, zazwyczaj na jego początku, przynajmniej na dwie pełne doby przed możliwością przeprowadzenia w naszym kraju, w XXI w., sekcji zwłok, to też fakt.
                          4. Listy są różne; mniej lub bardziej obszerne. Owszem, dodawanie Ratajczaka i lepperowców, to nadurzycie. Nie chciało mi się jednak przepisywać kilkanaście nazwisk, związanych WYŁĄCZNIE ze Smoleńskiem. Zatem skup się na tej grupie. Sami pracownicy spec-służb i znawcy lotnictwa, krytykujący MAKMillera. Już kilkanaście osób. A giną kolejni. Jak mniemam, Muś to nie koniec. Za kilka miesięcy wrócimy do tematu...
                          • bmc3i Re: Kto tu ubliża? 29.10.12, 23:15
                            gambit_smolenski napisał(a):

                            > Ok, to po kolei i w miarę rzetelnie:
                            > 1. Ubliżyłeś mnie, sugerując paranoję.
                            > 2. To, że giną kolejni ludzie związani ze Smoleńskiem, w Polsce i w Rosji, oraz
                            > generalicja GRU, to fakt.
                            > 3. To, że Polska giną zazwyczaj w weekend, zazwyczaj na jego początku, przynajm
                            > niej na dwie pełne doby przed możliwością przeprowadzenia w naszym kraju, w XXI
                            > w., sekcji zwłok, to też fakt.
                            > 4. Listy są różne; mniej lub bardziej obszerne. Owszem, dodawanie Ratajczaka i
                            > lepperowców, to nadurzycie. Nie chciało mi się jednak przepisywać kilkanaście n
                            > azwisk, związanych WYŁĄCZNIE ze Smoleńskiem. Zatem skup się na tej grupie. Sami
                            > pracownicy spec-służb i znawcy lotnictwa, krytykujący MAKMillera. Już kilkanaś
                            > cie osób. A giną kolejni. Jak mniemam, Muś to nie koniec. Za kilka miesięcy wró
                            > cimy do tematu...

                            Tez powoli zaczynam tak podejrzewać, choć być może znacznie szybciej;
                            • gangut Ja mam taką jedną teorię spiskową 29.10.12, 23:20
                              Czy czasem dirloff i matrek to nie ta sama osoba? W końcu nie tak dużo osób na tym forum pisze całkiem składne posty, w których robi podobne błędy ortograficzne.
                              • bmc3i Re: Ja mam taką jedną teorię spiskową 29.10.12, 23:28
                                gangut napisał:

                                > Czy czasem dirloff i matrek to nie ta sama osoba? W końcu nie tak dużo osób na
                                > tym forum pisze całkiem składne posty, w których robi podobne błędy ortograficz
                                > ne.

                                Nie ta sama. Czy jak kiedykowleik pałałem miłoscia do Rafale?
                                • gangut Re: Ja mam taką jedną teorię spiskową 29.10.12, 23:30
                                  Wierzę na słowo. To zresztą nieistotne.
                                  • gambit_smolenski Re: Ja mam taką jedną teorię spiskową 29.10.12, 23:43
                                    Zdradzę Ci w tajemnicy, że nie tylko Matrek i Dirloff, ale i Niegracz oraz Kmstrv, a imię nasze, to Legion... ;-) A to, że Matrek z Dirloffem od lat prowadzi spory o franc. Rafale, a z Kmstrv'em, dosłownie o wszystko, to tylko podpucha... Kilka dobrych lat się konspirowaliśmy, tzn. konspirowałem... Ale wiesz, to tylko tak między nami, więc ciii... ;-)
                          • kstmrv Re: Kto tu ubliża? 29.10.12, 23:41
                            gangut, rzewuski, dupekpl, browiec - oni doskonale wiedzą że to był zamach.
                            • bmc3i Re: Kto tu ubliża? 29.10.12, 23:48
                              kstmrv napisał:

                              > gangut, rzewuski, dupekpl, browiec - oni doskonale wiedzą że to był zamach.

                              A w ogole, to jak tu juz niejednokrotnie padło, wszyscy jestesmy niemiecka agentura po przeszkoleniu w Wall Street Institute.
                              • gambit_smolenski Re: Kto tu ubliża? 29.10.12, 23:54
                                O dziwo, nawet ja znalazłem się w tym zacnym gronie; ja, znany tuskożerca i germanofob... ;-) Ależ się dobrze kamufluje, zasłużyłem na premię i całusa od Makreli... ;-)
                                • bmc3i Re: Kto tu ubliża? 30.10.12, 00:07
                                  gambit_smolenski napisał(a):

                                  > O dziwo, nawet ja znalazłem się w tym zacnym gronie; ja, znany tuskożerca i ger
                                  > manofob... ;-) Ależ się dobrze kamufluje, zasłużyłem na premię i całusa od Makr
                                  > eli... ;-)

                                  dobrze Cie wyszkolili. Wiadomo - German engineering....
                                  • gambit_smolenski Re: Kto tu ubliża? 30.10.12, 02:27
                                    Jestem najlepszy. Niczym Mercedes-Benz G-Klasse... ;-)
        • browiec1 Re: Nie żyje pilot JAK -40 który ladował w smoleń 30.10.12, 00:10
          Prezes do tej pory kluczyl,zwolennicy moga w pewnym momencie zazadac jasnej deklaracji co do zamachu.
    • gambit_smolenski wyciekly zeznania Musia; czytajcie... 29.10.12, 18:52
      Prosze bardzo:
      wpolityce.pl/wydarzenia/39465-ujawniamy-co-mowil-remigiusz-mus-w-smolenskim-sledztwie-obszerne-fragmenty-zeznan-opis-miejsca-katastrofy-godzine-po-zdarzeniu
      • gambit_smolenski inne ciekawe linki... 29.10.12, 18:56
        Inne ciekawe linki; w jego (seryjne) samobojstwo nie wierza ani znajomo, ani dowodcy; poza tym, Mus byl z kims umowiony na spotkanie...

        www.fakt.pl/smierc-pilota-ze-Smolenska-Prokuratura-ma-ciekawe-zeznania-Remigiusz-Mus-i-jego-zeznania,artykuly,184255,1.html
        www.fakt.pl/Wladyslaw-Protasiuk-o-samobojstwie-Remigiusza-Musia-Ojciec-pilota-o-smierci-Musia,artykuly,184342,1.html
        www.fakt.pl/Samobojstwo-swiadka-smolenskiego-Zmarly-pilot-byl-umowiony-z-anonimowa-osoba,artykuly,184274,1.html
        www.fakt.pl/swiadkowie-ze-Smolenska-nie-zyja,artykuly,184251,1.html
    • cheyenne20 Re: Nie żyje pilot JAK -40 który ladował w smoleń 31.10.12, 15:20
      Rozwiązano pułk, gdzie chorąży robił karierę. Jego specjalizacja nie przydala się
      we wspólczesnych wojskach lotniczych. Czterdziestolatek odchodzi na zasłużoną emeryturę.
      Pojawiają sie problemy pschologiczne i w konsekwencji tragedia.
      Taka sobie teoria potwierdzająca fakt, że należy pracować do 67 !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka