nicedrone
02.02.14, 14:24
Zastanawiam się, czy w Soczi, podczas olimpiady zimowej, nie zostanie przeprowadzony zamach bombowy na Putina. Jeżeli do tego dojdzie i okaże się, że w zamach uwikłane są służby specjalne Arabii Saudyjskiej (podobno za zamachem w Wołgogradzie też stały służby tego państwa, przynajmniej taki chodziły słuchy) to czy Rosja przeprowadzi akcje odwetowe. W związku z tym rodzi się pytanie: po której stronie tego konfliktu powinna stanąć Polska? To, że Arabia rzuciła rękawice Rosji to widać gołym okiem - pomoc Asadowi w Syrii, wspieranie ambicji atomowych Iranu itp. nie jest po drodze Arabii, a Stany i Izrael nie zrobią nic, aby przeszkodzić Arabii w osłabianiu Rosji. Stąd Arabia zapewne chce się uzbroić w rakiety dalekiego zasięgu (Chiński DF-21) i pozyskać głowice atomowe (via Pakistan) oraz zaczęła wspierać radykalne ugrupowania islamskie - te działania nie są wymierzone w Izrael, ale w Rosję.
Dobrym zwyczajem Gospodarz powinien zjawić się na inauguracji Igrzysk, czy wtedy nastąpi atak? Putin musi mieć jaja z tytanowej stali, aby pojawić się w Soczi wiedząc, że w Rosji można wszystkich przekupić - jest to tylko kwestia ceny, a odstrzał Cara Rosji dla bojowników z Kaukazu (i nie tylko) byłby wielkim sukcesem propagandowym.
Ostatnio krążyło pytanie po Niemczech: z czym się Panu/Pani kojarzy rok 2014? i nie wiadomo dlaczego odpowiedź nawiązywała do 1914 roku i wybuchu Wielkiej Wojny (tak ją wtedy nazywano), która pogrążyła Niemcy w chaosie, co się zakończyło dopiero w 1945 roku, kompletnym ich rozkładem. Czy to samo czeka Rosję w 2014 roku?, gdzie sytuacja geopolityczna przypomina nam tę, która miejsce miała w lecie 1914 roku, kiedy dokonano zamachu na arcyksięcia Austro-Węgier i ... dalej wiemy co było, tylko aktorzy na scenie się zmienili, ale zachodzą podobne wydarzenia jak na początku XX wieku. Operacja WINTER nabiera rozmachu...
ps
jak już wcześniej mówiłem: Rosjanie jesteśmy z Wami!