say69mat
17.03.14, 03:56
/.../ w popularnym programie "Informacje Tygodnia" w państwowej telewizji znany publicysta Dmitrij Kisielew, znany głównie z niesłychanego serwilizmu wobec Kremla, zrobił w niedzielny wieczór furorę stwierdzeniem, że "Rosja to jedyny kraj, który gotów jest zmienić USA w radioaktywny popiół"./.../
To jak to jest, bezkrwawy kres zimnej wojny, to nie jest dla Dmitrija Kisieliewa ... zwycięstwo??? Czyżby jedynie 100 % - nuklearna anihilacja potencjalnego przeciwnika byłaby tym prawdziwym zwycięstwem sowieckiego człowieka??? Jak zatem ci biedni Rosjanie musieli cierpieć, widząc porażkę tej wyśnionej koncepcji nuklearnego zwycięstwa. Przymuszani do normalnego życia, do życia w ... pokoju!!!