Dodaj do ulubionych

Wife Acceptance Factor

06.11.24, 18:53
Lub Marriage Interference Factor. Co to jest? Ano jest coś takiego jak audiofilia. Większość z nas ma jakiś sprzęt do słuchania muzyki w domu. Tak zwaną wierzę. Ale jeśli facet ma głębszą kieszeń to kupuje coś droższego. Na przykład coś takiego. https://i.ytimg.com/vi/YH4WhDfvnJs/hq720.jpg?sqp=-oaymwEhCK4FEIIDSFryq4qpAxMIARUAAAAAGAElAADIQj0AgKJD&rs=AOn4CLAZCIo8Tr4MOMwxAco_KnCGAqmW8A
to są słynne nautiliusy. I teraz pytanie: co robicie? Akceptujecie hobby misia czy walizki razem z kolumnami za drzwi?
Obserwuj wątek
    • adela-diplomacy Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:05
      Wierzę?
      • tanebo001 Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:08
        Niestety zadziałał słownik...
      • czcigodnystarzec Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:09
        adela-diplomacy napisał(a):
        > Wierzę?

        Wiara czyni cuda z ortografią.
      • kot.z.kosmosu Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 20:46
        I "nautiliusy" 🤷
    • borsuczyca.klusek Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:10
      Idealny rozkład głosów 😅
      • tanebo001 Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:12
        Ciekawe która ematka jest audiofilką i jaki ma sprzęt...
        • borsuczyca.klusek Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:13
          Nie ja 🙄
          • dekoderka Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:16
            Gazeciarz i sprzęt? big_grin
        • twinkletwinkle Re: Wife Acceptance Factor 07.11.24, 03:40
          Ja jestem między innymi.
          • kot.z.kosmosu Re: Wife Acceptance Factor 07.11.24, 11:09
            twinkletwinkle napisała:

            > Ja jestem między innymi.

            Hahah. Między trollowaniem i udawaniem szesnastolatki?
    • kropkacom Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:15
      Jeżeli go stać to jak najbardziej.
    • kaki11 Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:19
      Jak nas stać to akceptuję i jeszcze się cieszę, jak jest zadowolony z przywiezienia sobie czegoś takiego.
      • tanebo001 Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:31
        Nawet jeśli jest wielkie, stoi na środku pokoju i musisz wycierać na tym kurz?
        • berdebul Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:35
          A panu przy okazji zakupu urwało ręce?
        • kaki11 Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 20:02
          Co do zasady tak. Nie zakładam, że kupiłby coś co by przeszkadzało w poruszaniu się po domu, a jeśli nie, to jestem ostatnią osobą która by tego typu zajawki chciała studzić.
      • jasnoklarowna Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:37
        Ja takoż.
        Sama lubię słuchać muzyki, nawet bardziej niż mąż, więc cieszyłabym się bardzo. Ale dla mnie wystarczą nasze yamahy czy jakoś tak, też dają czadu a reszta idzie na inne przyjemności. Np fajne wyjazdy. Więc jak by nas było stać na droższe głośniki to bym słowa sprzeciwu nie pisnęła.
    • berdebul Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 19:36
      Ma ochotę, to sobie kupuje kolumny i inne metry miedzianych (albo innych, cholera wie) kabli. Nie komentuję. Tak jak on nie komentuje moich gier na konsole tongue_out
    • danaide2.0 Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 20:51
      Rany, czemu to takie brzydkie...
      A czego słucha na tym sprzęcie? Płyt audiofilskich czy po prostu dobrej muzyki?
      Da mi posłuchać moich?
      Na sprzęt będzie a na dziecko nie?
      Że kobieta ma odkurzać już przeczytałam.
      I czy w pakiecie ze sprzętem jest też dom z pokojem na sprzęt, nie wiem, obok bukieciarni lub zamiast, czy też mi się tu wtarabani? Bo chyba nie stać mnie logistycznie na faceta z TAKIM sprzętem...
      • tanebo001 Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 21:01
        No właśnie piękne. I w dodatku to linie transmisyjne.
        Teoretycznie można słuchać wszystkiego. Ale można czasami zawieść się bo płyta jest kiepsko nagrana. Podobno U2 jedzie po taniości.
        Dlaczego nie na dziecko?
        • danaide2.0 Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 21:05
          De gustibus. Doczytałam, że projektant dostał wolną rękę i sobie nie żałował.
          Nic, nic. Takich z pasjami, którzy skąpią na dziecko nikomu nie potrzeba.
    • ichi51e Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 20:54
      Dla mnie problem byłby tylko wtedy gdyby na ten sprzęt poszłyby pieniądze na wakacje całej rodziny względnie nie mam ja (albo dzieci) kukuryku zimowej a tatuś nam taki prezent sprawił. Wtedy owszem byłoby piekło.
      • ichi51e Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 20:54
        *kurtki
        • melikles Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 21:03
          Bowers & Wilkins. Limitowana seria audiofilska, chociaż znawcy mówią, że przerost formy nad treścią. Zestaw bcnie można kupić za ok. 90 000 zł, chociaż firma robi bardzo dobre głośniki w przystępnych cenach kilkunatu tysięcy zł.

          Znam kilku audiofili mających sprzęt o wartości kilkuset tys zł. Nikt nie wstawia tego do salonu, mają od tego specjalne pomieszczneia do odsłuchu, dostosowane akustycznie. Do salonu i codziennego słuchania jest popularny sprzęt albo transfer dźwięku strefowo. No i nie są to renciści z tyskiej piwnicy big_grin
      • tanebo001 Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 21:02
        To tylko 220 tys. Taniocha.
        • ichi51e Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 21:09
          rozumiem ze zakładamy ze mamy te kasę i leży luzem.
        • melikles Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 21:10
          Tyski rencisto, podniecasz się sprzętem ze średniej audioflilskiej półki. W dodatku zawyżasz cenę.

          www.skapiec.pl/site/cat/29/comp/922424464?utm_source=google&utm_medium=freelistings#ceny

          Wyższa półka to jest link poniżej cena za sztukę.

          sklep.audiocolor.pl/produkt/focal-grande-utopia-em-evo-kolumna-glosnikowa-podlogowa-sztuka/?attribute_pa_kolor=szary&mcintosh&utm_source=ceneo&utm_medium=referral&ceneo_cid=96638244-f20f-979b-ba54-af196c057707

          I to i tamto poza twoim zasięgiem big_grin
          • tanebo001 Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 21:29
            Wybrałem je tylko ze względu na kontrowersyjny wygląd. To co pokazujesz to niższa półka. Chcesz wyższą to masz
            koris.pl/dan-d-agostino-momentum-m400-mvx-12220.html
            koris.pl/msb-technology-select-ii-dac.html
            koris.pl/tech-das-air-force-zero.html
            koris.pl/magico-m9.html
      • hermenegilda_zenia_is_back Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 21:40
        Raczej na mieszkanie dla bombelkow, metr kabla potrafi 300 tys. kosztować. Właśnie dlatego, że to takie durne kosztowo nie przełknęłabym. W niezaadaptowanym mieszkaniu/domu sprzęt za miliony nadal będzie grał jak coś 200 razy tańszego, dlatego chce mi się z tego śmiać
    • szarmszejk123 Re: Wife Acceptance Factor 06.11.24, 21:04
      Takie brzydkie, to nie, ale mojemu chłopu też by się nie podobały:p ma klasyczny gust:p
    • trampki-w-kwiatki Re: Wife Acceptance Factor 07.11.24, 07:38
      Po moim trupie takie klamoty wprowadzam do salonu 😳
    • volta2 Re: Wife Acceptance Factor 07.11.24, 16:14
      to, opórcz uciechy jest też lokatą kapitału, taki sprzęt nie traci bardzo na wartości, mój mąż zawsze kupuje takie aufiofilskie zabawki od pierwszego właściciela i po kilku latach sprzedaje mniej więcej za tyle samo. dokłada i kupuje kolejny, oczko wyższy model. to coś ze zdjęcia widziałam, mam nadzieję że nie zagości w naszym mieszkaniu. wystarczą mi te grzmoty, co są obecnie, dwie osoby mają problem, żeby to przestawić(na imprezę, bo strach, że ktoś o to zahaczy), i jeszcze są rozbierane z maskownic, i tego bardzo nie lubię. na to coś ze zdjęcia zgody nie wyrażę, tu już wszedłby albo specjalny pokój do odsłuchu, albo rozwód, niestety wyjazd na inny kontynet nie załatwia sprawy, bo grzmoty zwykle zostają w wawie, żeby się w podrózy morskiej nie uszkodziły... czyli dla tych ze zdjęcia - albo one albo jasmile
      • tanebo001 Re: Wife Acceptance Factor 07.11.24, 16:30
        Pamiętam jeden z pierwszych odcinków top gwar. Clarkson który składał samochód w kuchni. Pyta go co na to żona. A ten z powagą mówi że w przeciwieństwie do auta ją dało się przenieść przez drzwi więc już jej nie ma. Lepiej więc nie ryzykuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka