Lub Marriage Interference Factor. Co to jest? Ano jest coś takiego jak audiofilia. Większość z nas ma jakiś sprzęt do słuchania muzyki w domu. Tak zwaną wierzę. Ale jeśli facet ma głębszą kieszeń to kupuje coś droższego. Na przykład coś takiego.

to są słynne nautiliusy. I teraz pytanie: co robicie? Akceptujecie hobby misia czy walizki razem z kolumnami za drzwi?