Dodaj do ulubionych

Zmiana paradygmatu

16.04.14, 18:20
"Mamy do czynienia ze zmianą paradygmatu. Uważaliśmy, że skończyły się czasy, kiedy siłą można było zmieniać granice międzynarodowe w Europie. Teraz widzimy, jak jeden kraj przekracza uznane granice, wchodząc do innego suwerennego kraju, narzucając swoją wolę siłą i dokonując aneksji "
Obserwuj wątek
    • antyk-acap Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 18:25
      Republikanin będzie następnym prezydentem świata w Białym Domu. Jak nic.
    • scibor3 Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 18:27
      Nie zorientował się jak wykrawali Kosowo, czy dopiero się obudził?
      • bmc3i Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 18:37
        scibor3 napisał:

        > Nie zorientował się jak wykrawali Kosowo, czy dopiero się obudził?

        Ktos dokonal anekcji czesci Serbii?
        • scibor3 Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 19:58
          A musiał? Mowa jest o _ZMIANIE_ międzynarodowych granic.
          • bmc3i Re: Zmiana paradygmatu 17.04.14, 17:37
            scibor3 napisał:

            > A musiał? Mowa jest o _ZMIANIE_ międzynarodowych granic.


            \Nie, mowa o aneksji czyjegos terytorium
        • j-k spozniony placz... 16.04.14, 21:27
          pisze o tym na FSwiat od wielu lat.

          tak, to NATO zlamalo zasade nienaruszalnosci granic, odrywajac Kosovo od Serbii
          i biorac go pod swoja "opieke"...

          Rosja tylko powtarza te wzrory.
          • antyk-acap Re: spozniony placz... 16.04.14, 21:29
            Pierwsza zasady złamała Serbia w Srebrenicy.
            • j-k nieprawda 17.04.14, 14:59
              antyk-acap napisał:
              > Pierwsza zasady złamała Serbia w Srebrenicy.

              Republika Serbii nie miala z tym nic wspolnego.
              Te akcje zrobili sami Serbowie mieszkajacy w Bosni-Hercegowinie.
              • antyk-acap Re: nieprawda 17.04.14, 15:02
                Ale w Kosowie Serbowie powtarzali ten scenariusz...
                • j-k Re: nieprawda 17.04.14, 15:21
                  antyk-acap napisał:
                  > Ale w Kosowie Serbowie powtarzali ten scenariusz...

                  nieprawda. niczego takiego w Kosowie nie bylo.
                  Byla to zwykla wojna domowa Uzbrojonych grup - z ofiarami po obu stronach.
                  pl.wikipedia.org/wiki/Kosowo#Lata_dziewi.C4.99.C4.87dziesi.C4.85te_XX_wieku
          • przyjacielameryki Re: spozniony placz... 17.04.14, 09:10
            j-k napisał:

            > pisze o tym na FSwiat od wielu lat.
            >
            > tak, to NATO zlamalo zasade nienaruszalnosci granic, odrywajac Kosovo od Serbii
            > i biorac go pod swoja "opieke"...
            >
            > Rosja tylko powtarza te wzrory.

            Dlaczego powtarzasz te głupstwa i to z takim uporem? Przecież Kosowo i agresja Rosji na Ukrainę to zupełnie inne, nieporównywalne sprawy. Powtarzasz argumenty Kremla, ale dlaczego? Owszem, Rosja stale przywołuje Kosowo tak jak ty jako przykład "hipokryzji" zachodu ale Rosja zawsze kłamie i mataczy więc dzisiaj już nikt nie traktuje poważnie tego co mówi i co uważa Rosja. Wszyscy dobrze wiemy co się dzieje na Ukrainie i co się działo w dawnej Jugosławii a potem w Kosowie.
            • j-k bzdury... 17.04.14, 14:57
              przyjacielameryki napisał:

              > Dlaczego powtarzasz te głupstwa i to z takim uporem? Przecież Kosowo i agresja
              > Rosji na Ukrainę to zupełnie inne, nieporównywalne sprawy. Powtarzasz argumenty
              > Kremla, ale dlaczego?

              - bzdury. niczego nie powtarzam. takie samo zdanie mialem 10 lat temu, a bombardowanie Serbii bylo ze strony NATO zwyklym BANDYTYZMEM - i nie mialo zadnych uwarunkowan prawnych ze strony ONZ.

              co się działo w dawnej Jugosławii a potem w Kosowie


              - otoz w Kosovie nic sie nie dzialo.
              nie bylo zadnej kosowskiej "Srebrenicy" - a tylko lokalne przepychanki.
              • antyk-acap Re: bzdury... 17.04.14, 14:59
                A czym była Srebrenica?
                • j-k Re: bzdury... 17.04.14, 15:17
                  antyk-acap napisał:
                  > A czym była Srebrenica?

                  Napisalem juz powyzej:
                  Zbrodnia wojenna - ale dokonana Przez Serbow mieszkajacych w Bosni-Hercegowinie,
                  a nie przez Republike Serbii i jej Wojsko.
                  • marek_boa Re: bzdury... 17.04.14, 15:24
                    Na tej samej zasadzie Amerykański kongres pozwolił Buszmenowi seniorowi zaatakować Irak w 1991! Po "zeznaniach" Kuwejtki - "naocznego świadka jak to Iraccy żołnierze w Kuwejckim szpitalu wyciągali noworodki z inkubatorów i rozwalali im głowy o ścianę - to ,że "naoczny świadek" była córką ambasadora Kuwejtu w USA i przez ostatnie 10 lat nie była w Kuwejcie - nie opuściła terenu USA - już nie miało znaczenia!
                    -Pozdrawiam!
      • rzewuski1 Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 18:42
        Kosowo to jednak coś innego.Tutaj sąsiedni kraj rozwali sąsiada posługując się mniejszościami.
        Nie robi to pierwszy raz i pewnie nie ostatni.
        • scibor3 Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 20:02
          Acha, to muszą być spełnione warunki, że kraj sąsiedni, koniecznie mniejszości a na koniec, że posługujący się językiem rosyjskim. Inaczej - nie ma sprawy. Jeżeli chodzi o USA to zapewne nie koniec, zważywszy, że od II WŚ uczestniczył w grubo ponad setce konfliktów zbrojnych.
          • rzewuski1 Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 20:32
            A czy ja pisałem ze nie ma sprawy?
            Rosja posługuje się mniejszościami i destabilizuje sąsiednie kraje.Ukrainę, Mołdawię, Gruzję.
            USA zmieniają rządy , systemy ale nie zagarniają ziemie sąsiadów. zaprzestali tej praktyki już dawno temu.Polska jest sąsiadem Rosji i nieraz się starała się jej ofiarą . Widać Rosja jaka była nadal jest i będzie, jak nic nie będziemy robić, pięknego dnia dokona z Niemcami 5 rozbioru.
            Maja już pól Ukrainy, Białoruś to tylko kwestia życia Łukaszenki i masz granice Rosji od warszawy 200 km a miedzy nimi mała mniejszość białoruska/ruska ale zawsze jakiś pretekst.
            Ciekawe cobyś powiedział jakby Polacy zaczęli przejmować urzędy na wilienszczyznie, tworzyć samoobronę i wywieszać polskie flagi na budynkach administracji litewskiej domagając się zjednoczenia z Polską, to samo na Grodzieńszczyzna?
            W sumie czemu nie moglibyśmy tego zrobić?
            Rosjanie mogą a my nie?
            Polacy sa tam prześladowani, nie mogą pisać swoich nazwiska i takie tam.
            • scibor3 Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 21:21
              > USA zmieniają rządy , systemy ale nie zagarniają ziemie sąsiadów. zaprzestali t
              > ej praktyki już dawno temu.

              Rzeczywiście USA jest ciężko. Zajęła prawie cały kontynent, ma tylko dwóch sąsiadów i prawie żadnych swoich mniejszości, bo tam gdzie miała, już dawno przyłączyła. Z dużym zapasem, aby nikogo nie pominąć. Ale i tak sobie radzi. A to komuś ropę wypompuje a to bazę zainstaluje a to swojego kacyka osadzi na tronie. A jakby przyłączyła jakiś kraj, to by były wydatki a tak liczy zyski.

              > Rosji od warszawy 200 km a miedzy nimi mała mniejszość białoruska/ruska ale za
              > wsze jakiś pretekst.

              Przecież już to mamy.

              >> Ciekawe cobyś powiedział jakby Polacy zaczęli przejmować urzędy na wilienszczy [...}

              Dałbym im to samo prawo które przyznaję Rosjanom. Prawo do autonomii a w wypadku gdy większość nadal nie respektuje autonomii do federalizacji która zapobiega swobodnego narzucania praw przez zmianę ustaw i konstytucji do secesji włącznie (ale to już ostateczność ostateczności).
              Inteligentne państwo nie próbuje narzucać praw mniejszościom narodowym i na siłę ich asymilować a po pewnym czasie te mniejszości stają się co najwyżej folklorem. Głupie państwo robi odwrotnie i przy dostatecznie dużej mniejszości dostaje rewoltę. I to mamy na Ukrainie.
              • antyk-acap Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 21:30
                Ze USA jest taki mały problemik - są w nich uchodźcy polityczni chyba z całego świata. I nie ma żadnego uchodźcy Amerykańskiego w żadnym państwie świata.
                • marek_boa Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 22:22
                  Sam te bzdury Wymyślasz czy ktoś Ci podpowiada?! A jednak chyba sam! Zmartwię Cię - Uchodźcy polityczni pochodzący z USA są nawet w Korei Północnej!
                  • antyk-acap Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 22:40
                    Po pierwsze - nie obraź się ale nie masz refleksu. To pewnie przez wiek. Jak ma się z górki to mózg powoli wysiada. Koniec pastwienie się. A Snowden? Jasne że zawsze znajdzie się jakiś szaleniec, szpieg, przestępca. Albo ktoś taki jak Diepardieu. Tyle że to wyjątki potwierdzające regułę.
                    • marek_boa Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 23:41
                      Nie obrażam się a i bardzo ciężko jest mnie obrazić! Wbrew obiegowym opinią dużo Amerykanów z różnych powodów w USA nie chce mieszkać!
              • rzewuski1 Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 21:49
                Rzeczywiście USA jest ciężko. Zajęła prawie cały kontynent, ma tylko dwóch sąsiadów i prawie żadnych swoich mniejszości, bo tam gdzie miała, już dawno przyłączyła. Z dużym zapasem, aby nikogo nie pominąć. Ale i tak sobie radzi. A to komuś ropę wypompuje a to bazę zainstaluje a to swojego kacyka osadzi na tronie. A jakby przyłączyła jakiś kraj, to by były wydatki a tak liczy zyski.

                Ja tam w tych interwencjach widzę raczej same wydatki, zysków żadnych prawie.
                Mogą Kanadę przejąc, dlaczego nie?
                Ludzie tam mówią po angielsku, albo Meksyk , czemu nie?




                Rosji od warszawy 200 km a miedzy nimi mała mniejszość białoruska/ruska a
                > le za
                > > wsze jakiś pretekst.
                >
                > Przecież już to mamy.

                Na razie jest tylko enklawa w Kaliningradzie, wchłoną Białorus to nie będą już wosjka białoruskie tylko rosyjskie słuchające rozkazów z Kremla,będzie inaczej, o wiele groźniej.



                Dałbym im to samo prawo które przyznaję Rosjanom. Prawo do autonomii a w wypadk
                > u gdy większość nadal nie respektuje autonomii do federalizacji która zapobiega
                > swobodnego narzucania praw przez zmianę ustaw i konstytucji do secesji włączni
                > e (ale to już ostateczność ostateczności).
                > Inteligentne państwo nie próbuje narzucać praw mniejszościom narodowym i na sił
                > ę ich asymilować a po pewnym czasie te mniejszości stają się co najwyżej folklo
                > rem. Głupie państwo robi odwrotnie i przy dostatecznie dużej mniejszości dostaj
                > e rewoltę. I to mamy na Ukrainie.

                To nie jest rewolta samej mniejszości rosyjskiej tylko zorganizowana akacja kremla który przysłał ludzi i pieniądze by zdestabilizować kraj. Rosjanie na Krymie i na Ukrainie mieli pełne swobody językowe i narodowe, nawet większość przywódców ukraińskich posługiwała się rosyjskim.
                Daj tez prawo Węgrom do interwencji w Rumunii , na Słowacji, w Serbii., Polsce w Czechach,Litwie , Białorusi,Niemczech, Niemcom prawo do interwencji w Polsce, Danii , Francji, Belgii i Austrii.
                W sumie każdy kraj niech sobie najedzie sąsiada skoro Rosja może zabierać czemu inni nie mogą.
                Mamy większe prawo najechać wilienszczyzne niż oni wschodnią Ukrainę, tam mogą sobie pisać po rosyjsku swoje nazwiska a Polacy na Litwie nie mogą.

                • scibor3 Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 22:27
                  > Ja tam w tych interwencjach widzę raczej same wydatki, zysków żadnych prawie.
                  > Mogą Kanadę przejąc, dlaczego nie?
                  > Ludzie tam mówią po angielsku, albo Meksyk , czemu nie?
                  >

                  No właśnie: z jakiego powodu mieli by to robić? jak go już znajdą, to zrobią. Bez złudzeń.

                  > Na razie jest tylko enklawa w Kaliningradzie, wchłoną Białorus to nie będą już
                  > wosjka białoruskie tylko rosyjskie słuchające rozkazów z Kremla,będzie inaczej,
                  > o wiele groźniej.

                  W czym groźniej? Baćka na wszystko się zgodzi. 90% Białorusinów uważa się za Rosjan, niezależnie co ci GW próbuje wcisnąć za bullshit. Jak będzie trzeba, to zaprosi więcej wojsk rosyjskich. Bardziej mnie przekonuje czy ktoś ma interes aby atakować. Rosja nie ma żadnego.

                  > To nie jest rewolta samej mniejszości rosyjskiej tylko zorganizowana akacja kre
                  > mla który przysłał ludzi i pieniądze by zdestabilizować kraj.

                  Gdyby ci ludzie nie mieli powodów, to żadne pieniądze nie spowodują buntu same z siebie. Za pieniądze, to można było zorganizować sobie taki Majdan i nic więcej a i to nie do końca.

                  > e i na Ukrainie mieli pełne swobody językowe i narodowe, nawet większość przywó
                  > dców ukraińskich posługiwała się rosyjskim.

                  Nawet w Autonomicznym Krymie nie można było studiować w języku rosyjskim a dopiero ustawa językowa wprowadzona przez Janukowycza (i anulowana przez majdaniarzy zaraz po objęciu władzy - wiem, wycofali się) dawała prawo do posługiwania się językiem rosyjskim w urzędach na terenie którym mniejszość językowa jest znacząca. Dalej , kwestia nauczania języków mniejszości - śmiech na sali. Na Litwie, którą tu przytaczasz, Polacy mają wielokroś lepiej (a i to krytykują). Zajrzyj do naszej ustawy o mniejszościach. Nawet nie mieli w szczytowym okresie 1/10 takich praw jakie daliśmy mniejszościom i to bez żadnego wymuszania i walki. i na koniec. Nikt nie chce żyć w upadłym państwie rządzonym przez bezwstydnych złodziei.
                  • marek_boa Re: Zmiana paradygmatu 16.04.14, 23:57
                    img-fotki.yandex.ru/get/9825/52524511.35/0_15eec9_e8ebf4c8_L.jpg
                    Pozdrawiam!
                  • odyn06 Re: Zmiana paradygmatu 17.04.14, 10:00
                    Nową jakością jest tworzenie kontrolowanego chaosu. Jeżeli osłabianie sąsiada rozpisze się na nuty i cierpliwie realizuje plan, to po dziesięcioleciu ma się gotowy produkt taki, jak dzisiejsza Ukraina.
                  • rzewuski1 Re: Zmiana paradygmatu 17.04.14, 20:55
                    W czym groźniej? Baćka na wszystko się zgodzi. 90% Białorusinów uważa się za Ro
                    > sjan, niezależnie co ci GW próbuje wcisnąć za bullshit. Jak będzie trzeba, to z
                    > aprosi więcej wojsk rosyjskich. Bardziej mnie przekonuje czy ktoś ma interes ab
                    > y atakować. Rosja nie ma żadnego.

                    Apetyt rośnie w miarę jedzenia.Rosja wcieli Białoruś i Ukrainę do swoich włości i stanie się jeszcze większa i bardziej nam wroga, chyba ze zgodzimy się zostać ich protektoratem jak to było z małymi przerwami przez ostatnie 300 lat.
                    Jak Ciebie to nie niepokoi to jesteś otumaniony rosyjska propaganda.


                    Gdyby ci ludzie nie mieli powodów, to żadne pieniądze nie spowodują buntu same
                    > z siebie. Za pieniądze, to można było zorganizować sobie taki Majdan i nic wię
                    > cej a i to nie do końca.

                    Nie mieli żadnych powodów większych , Rosjanie wysłali tam agentów i bron , pieniądze
                    trzeba być ślepym i naiwnym by wierzyć w te brednie o spontanicznym wybuchu sprzeciwu wobec władzy w Kijowie które nie zagrażała mieszkańcom Krymu czy wschodniej Ukrainy, zwłaszcza ze jest to władza tymczasowa.Rosjanie wykorzystali moment chaosu na Ukrainie
                    , zresztą przyznali ze referendum było zorganizowane pod ochroną ich wosjka.

                    Cały wschód mówił po rosyjsku, prezydent Ukrainy , rzad mówili po rosyjsku, strony
                    ukraińskiej armii, firm były w dwóch wersjach językowych a ty piszesz ze nie mogli w urzędach mówić po rosyjsku?
                    Nie wierze w to.





    • misza_kazak Re: Zmiana paradygmatu 17.04.14, 15:42
      U cich, ktorzy znaja wspolczesne badania o historii Holokostu, pytanie o tym - jak moga niezli na ogol i do tego europejscy ludzie popierac masowe morderstwo wlasnych wspolobywateli, nie powstaje.

      Mam nadzieje ze kiedys zostanie napisana monografia o tym, jak ukrainska intelligencja doszla do popierania i propagandy morderstw. To bedzie bardzo wazna ksiazka, ktora wstanie na jednej polce z badaniem roli niemeckich intellektualow w formowaniu naczistowskiego rezymu i przeprowadzeniu zbrodni przeciwko ludskosci.
    • wladca_pierscienii Re: Zmiana paradygmatu - nienaruszalność granic 22.04.14, 09:42
      bmc3i napisał:

      > "Mamy do czynienia ze zmianą paradygmatu. Uważaliśmy, że skończyły się czasy, k
      > iedy siłą można było zmieniać granice międzynarodowe w Europie. Teraz widzimy,
      > jak jeden kraj przekracza uznane granice, wchodząc do innego suwerennego kraju,
      > narzucając swoją wolę siłą i dokonując aneksji "
      >
      >

      czyli co?

      stary paradygmat:
      skończyły się czasy, kiedy siłą można było zmieniać granice międzynarodowe w Europie.

      nowy paradygmat:
      dalej można siłą zmieniać granice międzynarodowe w Europie


      i co

      burza mózgów była ?

      dostali wysokie premie za tą zmianę paradygmatu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka