antyk-acap
21.04.14, 08:19
Kolejna potencjalnie przełomowa technologia, która może stać się rzeczywistością, to proces produkcji paliwa dla samolotów i okrętów z wody morskiej. Również w tym przypadku ogłoszono istotne osiągnięcie w połowie kwietnia. Naukowcy US Navy oznajmili, że po raz pierwszy udało im się przeprowadzić reakcję chemiczną, dzięki której z wody morskiej uzyskali dwutlenek węgla i wodór, które następnie przetworzyli na paliwo. Był to wstępny eksperyment, ale udało się w ten sposób potwierdzić teorię. Uzyskiwane tą drogą paliwo może posłużyć do napędzania tak okrętów, jak i samolotów.
Osiągnięcie naukowców ma potencjalnie wielką wartość dla floty, ponieważ uniezależniłoby okręty od konieczności regularnego zaopatrywania się w paliwo z baz lub tankowców. Jedynym ograniczeniem ich zasięgu stałaby się wytrzymałość załogi i zapasy żywności, tak jak ma to miejsce w przypadku okrętów z napędem atomowym.
Szacowana cena paliwa uzyskiwanego tą drogą ma się nie różnić istotnie od tego dostępnego teraz metodami klasycznymi. Technologia wymaga jednak jeszcze dopracowania. Według założeń Pentagonu, pierwsze instalacje do produkcji paliwa z wody morskiej pojawią się na okrętach za około dekadę.
Autor: Maciej Kucharczyk/mtom / Źródło: tvn24.pl A to już nowość. Czy ktoś posiada bardziej szczegółowe informacje na ten temat? Oczywiście poza Boa który stwierdzi zaraz pewnie że mocz Putina jest lepszy od paliwa rakietowego...