Dodaj do ulubionych

To bedzie dluga wymiana ciosow

12.08.14, 23:50
Co czeka teraz rosyjskiego konsumenta? Konieczność kupowania towaru niższej jakości po wyższych cenach. Rozmowa z Władysławem Inoziemcewem ekonomistą i politologiem, szefem Ośrodka Badań Społeczeństwa Postindustrialnego

Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100896,16446051,To_bedzie_dluga_wymiana_ciosow_z_Zachodem.html#BoxBizTxt#ixzz3ADVRaELk


A czy można liczyć na to, że Rosjanie odcięci od dostaw z Zachodu szybko będą się mogli doczekać obfitości ojczystych produktów na sklepowych półkach?

- To zależy od tego, jaki asortyment mamy na myśli. Myślę, że nasi producenci mięsa szybko rozwiną skrzydła. Nie za kilka tygodni czy miesięcy, ale może już w ciągu roku. Owoców mamy w Rosji sporo, ale zupełnie nie umiemy ich przechowywać. To, czego konsumenci nie zjedzą do końca października, u nas przepada. Po to, by to zmienić, trzeba budować cały przemysł. A to trwa dłużej niż rok. Z mlekiem i jego przetworami - jeszcze dłużej.



Obywatele Rosji z powodu kryzysu ukraińskiego obrywają nie pierwszy raz. Rubel stale traci na wartości, co oznacza, że ich zarobki w przeliczeniu na realną walutę spadają. Krach branży turystycznej boleśnie uderzył w wielu ludzi. Ale społeczeństwo na to nie reaguje, jakby niczego nie zauważało.

- Po to, by społeczeństwo reagowało, musi być społeczeństwem, a nie bezwolną masą, która przełyka każdą bzdurę podsuwaną jej przez telewizyjną propagandę. A u nas, niestety, mamy do czynienia z taką masą.

Przecież nie tak dawno ci ludzie dziesiątkami tysięcy wychodzili w Moskwie na plac Błotny, by zaprotestować przeciw polityce Putina. Gdzie oni się podziali?

- To działo się w 2012 r. Od tej pory z Rosji na zawsze wyemigrowało 350 tys. ludzi. Młodych, wykształconych, umiejących samodzielnie myśleć. "Błotnego" już w Rosji nie ma.
Obserwuj wątek
    • patmate Re: To bedzie dluga wymiana ciosow 13.08.14, 00:01
      bmc3i napisał:

      > Przecież nie tak dawno ci ludzie dziesiątkami tysięcy wychodzili w Moskwie na p
      > lac Błotny, by zaprotestować przeciw polityce Putina. Gdzie oni się podziali?
      >
      > - To działo się w 2012 r. Od tej pory z Rosji na zawsze wyemigrowało 350 tys. l
      > udzi. Młodych, wykształconych, umiejących samodzielnie myśleć. "Błotnego" już w
      > Rosji nie ma.


      Tak mniemam że pracują razem z progeniturą naszego angielsko-rosyjskiego marka :-)

      pzdr
      • marek_boa Re: To bedzie dluga wymiana ciosow 13.08.14, 00:14
        No ! I płacą im w 100 funtowych banknotach w jakich ponoć nie tak dawno otrzymałeś pensję w Wielkiej Brytanii! Niezmiernie mi żal ,że Bank Of England NIGDY takowego nominału do obiegu nie tylko nie wprowadził ale i nie zamierzał!
        • bmc3i Re: To bedzie dluga wymiana ciosow 13.08.14, 00:20
          marek_boa napisał:

          > No ! I płacą im w 100 funtowych banknotach w jakich ponoć nie tak dawno otrzyma
          > łeś pensję w Wielkiej Brytanii! Niezmiernie mi żal ,że Bank Of England NIGDY ta
          > kowego nominału do obiegu nie tylko nie wprowadził ale i nie zamierzał!


          www-personal.umich.edu/~jbourj/images/money/kelvin12.jpeg
          • marek_boa Re: To bedzie dluga wymiana ciosow 13.08.14, 00:35
            Fajna manipulacja Matrek ale chybiona! 100 funtowe banknoty wprowadzone do obiegu w Szkocji nie są prawnym środkiem płatniczym w Wielkiej Brytanii i nie mogą być używane po za terenem Szkocji! Po za Szkocją banknoty te nie mają ŻADNEJ wartości i nie są przyjmowane nawet w bankach!
        • patmate Re: To bedzie dluga wymiana ciosow 13.08.14, 00:36
          marek_boa napisał:

          > No ! I płacą im w 100 funtowych banknotach w jakich ponoć nie tak dawno otrzyma
          > łeś pensję w Wielkiej Brytanii! Niezmiernie mi żal ,że Bank Of England NIGDY ta
          > kowego nominału do obiegu nie tylko nie wprowadził ale i nie zamierzał!

          to może popraw brytyjską wikipedię tumanie.
          Podpowiem gdzie szukać: od góry prawa kolumna, tło jasnoniebieskie (prawie tak jak milicyjny mundur), a jak nie to przejdź się do Banku of England - będziesz miał niedaleko - i zapytaj czy były takie banknoty 10 lat temu.

          Pzdr
          • marek_boa Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 01:34
            Naum się najpierw z niej korzystać Pusty Łbie! To co Wkleiłeś to temat "Funt Szterling" a nie nominał pieniędzy używany w Wielkiej Brytanii!
            Tu Masz temat "Bank of England" i Znajdź coś na temat funkcjonowania w ogólnym obiegu banknotów 100 funtowych wypuszczonych przez tą instytucję!
            en.wikipedia.org/wiki/Bank_of_England_note_issues
            Idź dzieciom ciemnotę wciskać!
            • patmate Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 01:42
              marek_boa napisał:

              > Idź dzieciom ciemnotę wciskać!

              jak napisałem idź do Bank of England i zapytaj.
              Nie będę się kopał z koniem jak to masz w zwyczaju pisać. Wiem w czym mi 2 razy wypłacono zarobki i jakoś nie pamiętam, żebym sobie tymi setkami chałupę wytapetował. W Pekao przyjęli te wpłaty i jeszcze się oblizali.
              Nie twierdzę, że 100 są w normalnym obiegu, ale dla naszej polskiej załogi armator załatwił te banknoty i jak napisałem, w polskim banku je przyjęto, a nie zawieziono na komendę policji.

              pzdr
              • marek_boa Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 01:58
                Koniowi Zamelduj tylko nie polnemu bo mu łeb rozwali! Sra..m na to czy w Szkockich czy w Irlandzkich funtach Ci armator pieniądze wypłacał - Bank of England ani nie drukował tych banknotów ani ich nie przyjmuje w normalnych rozliczeniach! Gaduła była ,że są w Wielkiej Brytanii w obiegu a to wierutna bzdura - ani ich nie ma , ani ich nie było! Nie Potrafisz się Przyznać do palniętej głupoty i to by było na tyle dyskusji z manipulantem!
                • patmate Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 02:10
                  marek_boa napisał:

                  > Koniowi Zamelduj tylko nie polnemu bo mu łeb rozwali! Sra..m na to czy w Szkock
                  > ich czy w Irlandzkich funtach Ci armator pieniądze wypłacał - Bank of England a
                  > ni nie drukował tych banknotów ani ich nie przyjmuje w normalnych rozliczeniach
                  > ! Gaduła była ,że są w Wielkiej Brytanii w obiegu a to wierutna bzdura - ani ic
                  > h nie ma , ani ich nie było! Nie Potrafisz się Przyznać do palniętej głupoty i
                  > to by było na tyle dyskusji z manipulantem!

                  Sie nie dogadamy, sprawdź w Bank of England i zamelduj, może do kaloryfera
                  • patmate Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 02:33
                    JOHN B answered 7 years ago
                    in 1993 there was bank of England £100 notes in circulation as i went to Africa and took some with me


                    pzdr
                    • marek_boa Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 02:45
                      Wklej jeszcze dyskusję ciotki z pod Mławy!:) Nie Ośmieszaj się chłopie - trzeba mieć choć resztki godności - tak wiem - wam Rusofobom przychodzi ją ciężko zachować jak was ktoś na wypisywaniu bredni przyłapie ale choć Spróbuj!
                  • marek_boa Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 02:40
                    Nie ma się o czym dogadywać! Bank of England nie drukował i nie przyjmuje Szkockich banknotów 100 funtowych ani Irlandzkich! Gdybyś się COKOLWIEK na systemach bankowych Znał to może Byś wiedział ,że pójście z takim pytaniem do Bank of England jest tak samo łatwe jak na herbatkę do Elki II! Bank of England to bank EMISYJNY i nie zajmuje się finansami podmiotów prywatnych!
                    Masz jeszcze jakąś bzdurę na składzie?!
                    • patmate Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 03:12
                      marek_boa napisał:

                      > Nie ma się o czym dogadywać! Bank of England nie drukował i nie przyjmuje Szko
                      > ckich banknotów 100 funtowych ani Irlandzkich!

                      czy mógłbyś się w sensie logicznym ustosunkować do linków zawartych w dyskusji? Zwracam uwagę na pozorną sprzeczność info w wiki oznajmiających, że banknoty 1 i 100 funtowe są rzadko używane a kawałek dalej że nie używane przez Bank of England? mimo, że 1 funtowe były w obiegu? gdyby nie było w ogóle banknotów 100 funtowych, to w ogóle by nie były wspomniane w tym kontekście, podobnie jak np nieistniejące banknoty 200 funtowe.
                      Czy przeczytałeś co zalinkowałem - gość napisał ze w 1993 wziął kilka 100 gdy wybierał się do RPA, kolejny też odniósł się do 100 twierdząc że są w sejfch bankowych (Northern Spriggan answered 7 years ago: £100 pound note not in circulation though, in bank vaults only)

                      >Gdybyś się COKOLWIEK na systemac
                      > h bankowych Znał to może Byś wiedział ,że pójście z takim pytaniem do Bank of E
                      > ngland jest tak samo łatwe jak na herbatkę do Elki II!

                      Podpowiem: e-mail. Internet ułatwia życie.

                      >Bank of England to bank
                      > EMISYJNY i nie zajmuje się finansami podmiotów prywatnych!

                      Ale na pewno wie, czy ma coś wspólnego z 100 albo Tytanami, czy Gigantami.

                      > Masz jeszcze jakąś bzdurę na składzie?!

                      Na razie nie, czekam cierpliwie na Twoją. :-)


                      pzdr
                      • marek_boa Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 13:19
                        Nie - nie mógłbym się ustosunkować do linków zawartych w dyskusji bo linki te nie precyzują JAKIEJ NARODOWOŚCI banknoty gość brał ze sobą! Jest wystarczająca ilość informacji ,że po za epizodem ,który miał miejsce 300 lat temu Bank of England NIE DRUKOWAŁ i nie wprowadzał banknotów o nominale 100 funtowym do obiegu! Zawartość sejfów bankowych ma się nadal nijak do pieniędzy będących w obrocie! Jak mniemam w tychże sejfach jest pełno monet o nominale 1 Gwinei ,których wartość to 1 i 1/20 Funta Szterlinga bo takimi monetami dostawali wypłaty jeszcze 30 lat temu wszelkiej maści bankowcy - monety tej również nie ma w obiegu i nie da się nią zapłacić w sklepie!
                        To Napisz e-mail do Królowej - na pewno Ci odpowie!
                        - kolejny raz Udało Ci się mnie rozśmieszyć - rozumiem ,że to tylko przez brak cywilnej odwagi Brniesz dalej w tą bzdurę?!
                        • patmate Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 13:40
                          marek_boa napisał:

                          > Nie - nie mógłbym się ustosunkować do linków zawartych w dyskusji bo linki te n
                          > ie precyzują JAKIEJ NARODOWOŚCI banknoty gość brał ze sobą!

                          Może nie rozmawiał z nimi ;-) , ale napisał:" in 1993 there was bank of England £100 notes in circulation as i went to Africa and took some with me"

                          jest to dość jednoznaczne twierdzenie. Gdyby napisał bank of Scotland chyba bym zauważył.


                          > - kolejny raz Udało Ci się mnie rozśmieszyć - rozumiem ,że to tylko przez brak
                          > cywilnej odwagi Brniesz dalej w tą bzdurę?!

                          jeżeli sobie przypomnisz nasze wymiany "uprzejmości" - nie jest to prawdą.
                          Ale niech tam, w ciągu paru dni sprawdzę strawę w swoim źródle i mam nadzieje, że przekonam.

                          pzdr
                          • marek_boa Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 18:09
                            A może tak jak Matrek wziął banknoty Szkockie lub Irlandzkie - internet wszystko przyjmie!
                            Sprawdzaj,Sprawdzaj -
                            • patmate Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 18:33
                              marek_boa napisał:

                              > A może tak jak Matrek wziął banknoty Szkockie lub Irlandzkie - internet wszystk
                              > o przyjmie!
                              > Sprawdzaj,Sprawdzaj -

                              takimi poza UK nic by nie zdziałał.
                              • marek_boa Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 20:25
                                Głupoty Opowiadasz! 100 funtowe banknoty miały też inne terutoria zależne od "Zjednoczonego Królestwa"!
                                - wyspa Jersey
                                - Gibraltar
                                • patmate Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 20:31
                                  marek_boa napisał:

                                  > Głupoty Opowiadasz! 100 funtowe banknoty miały też inne terutoria zależne od "
                                  > Zjednoczonego Królestwa"!
                                  > - wyspa Jersey
                                  > - Gibraltar

                                  gratuluję doczytałeś, tylko co z tego wynika?
                                  • marek_boa Re:kolejny manipulant! 14.08.14, 11:27
                                    Że w krajach Afrykańskich mogły być wymienialne w latach 90-tych! Mogły być to też Irlandzkie funty (IEP) ,które na pewno były wymienialne!
                                    • patmate Re:kolejny manipulant! 14.08.14, 11:42
                                      marek_boa napisał:

                                      > Że w krajach Afrykańskich mogły być wymienialne w latach 90-tych! Mogły być to
                                      > też Irlandzkie funty (IEP) ,które na pewno były wymienialne!

                                      Marku, chłop napisał o Bank of England co odnosi się do angielskiej waluty a nie innej. Sam się orientujesz, ze szkockie czy irlandzkie mają ograniczoną wymienialność.
                                      Z IEP-ami to nie było tak różowo nawet w Europie, np w Polsce we wczesnych latach 90-tych nie można było wymienić, ani wpłacić w banku, gdy "dorabialiśmy po marynarsku" w Irlandii, standardowo biegaliśmy do banku żeby to wymienić na "ludzką" walutę.
                                      OK, uznajmy że jeżeli nie przedstawię zdjęcia banknotu 100 funtowego z katalogu NBP, to przyznam Tobie rację.

                                      pzdr
                                      • patmate Re:kolejny manipulant! 14.08.14, 11:46
                                        patmate napisał:
                                        .
                                        > Z IEP-ami to nie było tak różowo nawet w Europie, np w Polsce we wczesnych lat
                                        > ach 90-tych nie można było wymienić, ani wpłacić w banku, gdy "dorabialiśmy po
                                        > marynarsku" w Irlandii, standardowo biegaliśmy do banku żeby to wymienić na "lu
                                        > dzką" walutę.

                                        Latało się do banku od razu w Irlandii
                                      • marek_boa Re:kolejny manipulant! 14.08.14, 12:19
                                        Czekam z niecierpliwością! Sam z ciekawości próbowałem znaleźć zdjęcie i mnie się nie udało!
                            • patmate Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 18:44
                              marek_boa napisał:

                              > A może tak jak Matrek wziął banknoty Szkockie lub Irlandzkie - internet wszystk
                              > o przyjmie!

                              na szkockich czy irlandzkich nie ma napisu bank of england
                              • marek_boa Re:kolejny manipulant! 13.08.14, 20:25
                                Na nie istniejących banknotach - również!
    • anton_pl Re: To bedzie dluga wymiana ciosow 13.08.14, 07:32
      Białoruś kupi polskie jabłka i inne za pół ceny i sprzeda do Rosji nieźle zarabiając...
      • misza_kazak Re: To bedzie dluga wymiana ciosow 13.08.14, 09:49
        anton_pl napisał:

        > Białoruś kupi polskie jabłka i inne za pół ceny i sprzeda do Rosji nieźle zarab
        > iając...

        Nie, Antonie. Bialorus i Rosja znajduja sie we wpsolnej unii celnej i Bialorus po prostu nie moze kupic tego, co ROsja zabrania importowac.
        • wkkr Re: To bedzie dluga wymiana ciosow 13.08.14, 09:57
          misza_kazak napisał:

          > anton_pl napisał:
          >
          > > Białoruś kupi polskie jabłka i inne za pół ceny i sprzeda do Rosji nieźle
          > zarab
          > > iając...
          >
          > Nie, Antonie. Bialorus i Rosja znajduja sie we wpsolnej unii celnej i Bialorus
          > po prostu nie moze kupic tego, co ROsja zabrania importowac.
          =====================================================
          A Łuka twierdzi inaczej....
          • ignorant11 Re: To bedzie dluga wymiana ciosow 13.08.14, 10:53
            wkkr napisał:

            > misza_kazak napisał:
            >
            > > anton_pl napisał:
            > > j
            > > > Białoruś kupi polskie jabłka i inne za pół ceny i sprzeda do Rosji
            > nieźle
            > > zarab
            > > > iając...
            > >
            > > Nie, Antonie. Bialorus i Rosja znajduja sie we wpsolnej unii celnej i Bia
            > lorus
            > > po prostu nie moze kupic tego, co ROsja zabrania importowac.
            > =====================================================
            > A Łuka twierdzi inaczej....
            >
            >
            Oleg kupi wszystkie polskie jablka a wysle swoje i ma to bez falszowania certyfikatow pochodzenia
            Prosty i szybki deal
            • wkkr Nie 13.08.14, 12:04
              Białoruś nie jest w stanie wyprodukować jabłek dorównujących jakością polskim.
              A nawet jeśli by była to nie jest w stanie ich przechować.
              W tej chwili w dziedzinie produkcji jabłek Polska jest prawdziwą potęgą.
              Jesteśmy w stanie jabłka wyprodukować, przechować, przerobić i przetransportować w każde miejsce na kuli ziemskiej.
              • marek_boa Re: Aby na pewno??!:) 13.08.14, 13:30
                A przy tym jak twierdzą specjaliści Polskie jabłka nie nadają się do sprzedaży na Chiński rynek bo NIE WYTRZYMUJĄ czasu podróży! I to tyli w temacie dostarczania Polskich jabłek w każdy zakątek kuli ziemskiej!
                • scibor3 Re: Aby na pewno??!:) 13.08.14, 14:29
                  Na dodatek Azjaci wolą słodsze. Swoją drogą, dziwię się sadownikom zastępujących stare, smaczne odmiany jakimiś ligolami, które, może i lepiej się przechowują za to są mało smaczne. Ot taka mieszanka papieru i styropianu w kształcie jabłka. Nic dziwnego, ze spożycie krajowe od lat maleje.
                  • ignorant11 Re: Aby na pewno??!:) 13.08.14, 15:31
                    scibor3 napisał:

                    > Na dodatek Azjaci wolą słodsze. Swoją drogą, dziwię się sadownikom zastępującyc
                    > h stare, smaczne odmiany jakimiś ligolami, które, może i lepiej się jprzechowują
                    > za to są mało smaczne. Ot taka mieszanka papieru i styropianu w kształcie jabł
                    > ka. Nic dziwnego, ze spożycie krajowe od lat maleje.

                    Znowu pie...sz kacapska propagande.
                    Nie smakuja Ci polskie jablka, to wpie...j banany i pomarancze.
                    W Polsce mamy wolna gospodarke i kazeemu wolno jesc co zechce zupelnie inaczej niz w kacapobarbarii, gdzie kreml decyduje jakie jablka ma jesc ruski rab i jakiej muzyki sluchac i jakie www ogladac:)))
                    • bmc3i Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 05:05
                      ignorant11 napisał:

                      > scibor3 napisał:
                      >
                      > > Na dodatek Azjaci wolą słodsze. Swoją drogą, dziwię się sadownikom zastęp
                      > ującyc
                      > > h stare, smaczne odmiany jakimiś ligolami, które, może i lepiej się jprze
                      > chowują
                      > > za to są mało smaczne. Ot taka mieszanka papieru i styropianu w kształci
                      > e jabł
                      > > ka. Nic dziwnego, ze spożycie krajowe od lat maleje.
                      >
                      > Znowu pie...sz kacapska propagande.
                      > Nie smakuja Ci polskie jablka, to wpie...j banany i pomarancze.
                      > W Polsce mamy wolna gospodarke i kazeemu wolno jesc co zechce zupelnie inaczej
                      > niz w kacapobarbarii, gdzie kreml decyduje jakie jablka ma jesc ruski rab i ja
                      > kiej muzyki sluchac i jakie www ogladac:)))
                      >

                      Uprawiasz demagogie. Akurat scibor jak zawsze pieprzy ruska propagandę, bo jablka sa rozne - i slodki i kwasne, w zaleznosci od gatunku, ale to co nasi plantatorzy zrobili z truskawkami, to wola o pomste do nieba. Zastąpili pyszną słodka, pachnącą i smakujacą truskawką truskawke polską, truskawka hiszpańską - bez smaku, bez zapachu i kwasną. Tylko dlatego ze lepiej sie przechowuje. Kupic dziś truskawke polska to sztuka w Poslce, bo jak ktos ja nawet jeszcze uprawia, to natychmaist idzie na przetwory i soki.
                • bmc3i Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 05:01
                  marek_boa napisał:

                  > A przy tym jak twierdzą specjaliści Polskie jabłka nie nadają się do sprzedaży
                  > na Chiński rynek bo NIE WYTRZYMUJĄ czasu podróży! I to tyli w temacie dostarcza
                  > nia Polskich jabłek w każdy zakątek kuli ziemskiej!

                  A "specjaliści" to misza_kazak? Skoro nie sa w stanie wytrzymac kilkunastodniowej podrózy do Chin, to jak wytrzymuja od lata do zimy, aby je sprzedać w styczniu w polskich sklepach?
                  • ignorant11 Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 08:47
                    bmc3i napisał:

                    > marek_boa napisał:
                    >
                    > > A przy tym jak twierdzą specjaliści Polskie jabłka nie nadają się do sprz
                    > edaży
                    > > na Chiński rynek bo NIE WYTRZYMUJĄ czasu podróży! I to tyli w temacie dos
                    > tarcza
                    > > nia Polskich jabłek w każdy zakątek kuli ziemskiej!
                    >
                    > A "specjaliści" to misza_kazak? Skoro nie sa w stanie wytrzymac kilkunastodniow6
                    > ej podrózy do Chin, to jak wytrzymuja od lata do zimy, aby je sprzedać w styczn
                    > iu w polskich sklepach?
                    >
                    >
                    Nie znasz specjalistow?
                    Najwiekszy od wszystkiego to marek ubola teraz okazuje sie specjalista od jablek...
                    A ze nie ma zadnej logiki w jego kacpaskiej propagandzie to moze wstrxymali mu podwyzke, zreszta kacapstwo cienko przedzie po sankcjach...
                  • marek_boa Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 11:41
                    Ci specjaliści to Polscy szpenie od sadownictwa ,którzy twierdzą ,że nie wszystkie gatunki jabłek nadają się na długie podróże! Rozumiem ,że można być Dyletantem Matrek ale ,żeby aż tak??! Skoro dla ciebie leżakowanie w skrzynce w przechowalni jest tożsame z 48 dniową podóżą statkiem z Polski do Chin to ja nie ma więcej pytań!
                    • patmate Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 11:56
                      marek_boa napisał:

                      > Ci specjaliści to Polscy szpenie od sadownictwa ,którzy twierdzą ,że nie wszyst
                      > kie gatunki jabłek nadają się na długie podróże!

                      tak więc niech szpenie główkują jak to przedłużyć. Niedojrzałe banany wędrują do Europy chłodnicowcami.

                      pzdr
                      • ignorant11 Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 12:44

                        patmate napisał:

                        > marek_boa napisał:
                        >
                        > > Ci specjaliści to Polscy szpenie od sadownictwa ,którzy twierdzą ,że nie
                        > wszystu
                        > > kie gatunki jabłek nadają się na długie podróże!
                        >
                        > tak więc niech szpenie główkują jak to przedłużyć. Niedojrzałe banany wędrują
                        > do Europy chłodnicowcami.
                        >
                        > pzdr

                        Ubola znowu odkrywa Ameryke 500 lat po Kolumbie...

                        Jest oczywistym, ze sa gatunki owocow i warzyw do przechowalnictwa...

                        Np jest kilkadziesiat gatunkow ziemniakow, inne do biezacego spozycia inne na krochmal inne na frytki inne paszowe inne do przechowalnictwa...
                        I podobnie z jablkami jedne sa na surowo inne sokowe jeszcze inne na cydr i inne do przechowywania.
                        Np gatunkiem, ktory nie nadaje sie do przechowania jest np papierowka, nie masz jej zima a np antonowka jest typowa odmiana sokowa...
                    • bmc3i Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 13:23
                      marek_boa napisał:

                      > Ci specjaliści to Polscy szpenie od sadownictwa ,którzy twierdzą ,że nie wszyst
                      > kie gatunki jabłek nadają się na długie podróże! Rozumiem ,że można być Dyletan
                      > tem Matrek ale ,żeby aż tak??! Skoro dla ciebie leżakowanie w skrzynce w przech
                      > owalni jest tożsame z 48 dniową podóżą statkiem z Polski do Chin to ja nie ma w
                      > ięcej pytań!


                      A czym sie rozni przechowywanie w skrzynce w w przechowalni, od przechowywania w skrzynce w specjalnie przystosowanych chlodniach statków? Banany sie przewozi statkami na drugi kon iec swiata, ktore normalnie nie wytrzymuja dluzej niz kilka dni, a co dopiero jablka.
                      • marek_boa Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 13:38
                        Już Ci napisali a Ty dalej nie Rozumiesz?! Banany transportuje się NIEDOJRZAŁE a później przechowuje w dojrzewalniach! Z jabłkami ten numer nie przejdzie!
                        • bmc3i Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 14:02
                          marek_boa napisał:

                          > Już Ci napisali a Ty dalej nie Rozumiesz?! Banany transportuje się NIEDOJRZAŁE
                          > a później przechowuje w dojrzewalniach! Z jabłkami ten numer nie przejdzie!

                          Nie, to Tobie napisali. Na dodatek nie masz zielonego pojecia o owocach. Banan nalezy do owoców dojrzewajacych po zerwaniu. Jablko nie. Ale banan nawet niedojrzaly mozna przechowywac jedynie 3 do 4 tygodni. Znakomita wiekszosć gatunkow jablek przechowuje sie znacznie dluzej.
                          • marek_boa Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 14:20
                            Skoro nie Rozumiesz tak prostej rzeczy jak różnica pomiędzy leżakowaniem a transportem to nie ma o czym Matrek z Tobą dyskutować!
                            • bmc3i Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 17:34
                              marek_boa napisał:

                              > Skoro nie Rozumiesz tak prostej rzeczy jak różnica pomiędzy leżakowaniem a tran
                              > sportem to nie ma o czym Matrek z Tobą dyskutować!


                              No tak, Ty rozumiesz. I dlatego nawet nie wiesz ze lezakuje to wino i ser, a nie jablko.
                              • marek_boa Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 18:03
                                Przestań Bredzić! Leżakuje alkohol (wino,Whisky,koniak, wódka "Starka"), w przechowalni leżakują owoce a ser DOJRZEWA w dojrzewalni!
                                I to tyli!
                        • przyjacielameryki Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 17:33
                          marek_boa napisał:

                          > Już Ci napisali a Ty dalej nie Rozumiesz?! Banany transportuje się NIEDOJRZAŁE
                          > a później przechowuje w dojrzewalniach! Z jabłkami ten numer nie przejdzie!


                          To i na jabłkach się znasz? A przechowywanie jabłek w przechowalniach przez cały rok to co to jest? Jabłka są masowo przewożone z Nowej Zelandii do Europy czy USA. Oni mogą a my nie?
                          Bzdury piszecie Boa, jest inny kłopot - zawarcie faktycznych kontraktów z tymi nowymi rynkami i zorganizowanie logistyki której Polacy w przypadku jabłek nie stosowali i nie mają doświadczenia ale to tylko kwestia czasu i w końcu wszystko zagra.
                          Feudalna satrapia rosyjska stosująca przy każdej nadarzającej się okazji embarga polityczne, nie jest żadnym rynkiem. Kropka. Najbardziej śmieszne jest to jak debile kremlowscy dwoją się i troją żeby pokazać ile to stracimy. Ale dobrze się stało, tym razem już chyba nikt nie ma i nie będzie miał żadnych złudzeń co do tego "wielkiego rynku rosyjskiego", o którym trzeba raz na zawsze zapomnieć bo jego po prostu nie ma. A ci co się od niego uzależnili są sami sobie winni.
                          • marek_boa Re: Aby na pewno??!:) 14.08.14, 18:11
                            Następny w kolejce do BREDZENIA! Te jabłka z Nowej Zelandii do USA są tak naszpikowane chemią ,że nie wiem czy tablicy Mendelejewa by starczyło - oczywiście się nie psują a w smaku przypominają papier nasączony szarym mydłem!
                            Neokolonialne "demokracje" w UE może jak zaczną odczuwać problemy z ekonomiką w związku z odwetowymi sankcjami Rosji to na drugi raz się zastanowią czy nadal robić wszystko co Washington każe czy jednak prowadzić własną politykę! Rosjanie sobie poradzą bo USA i UE to nie cały świat a Ty Będziesz Wpieprzał jabłka i przegryzał śledziem!
              • ignorant11 Re: Nie 13.08.14, 15:27
                wkkr napisał:

                > Białoruś nie jest w stanie wyprodukować jabłek dorównujących jakością polskim.
                >
                > A nawet jeśli by była to nie jest w stanie ich przechować.
                > W tej chwili w dziedzinie produkcji jabłek Polska jest prawdziwą potęgą.
                > Jesteśmy w stanie jabłka wyprodukować, przechować, przerobić i przetransportowa
                > ć w każde miejsce na kuli ziemskiej.

                Oczywiscie, ze tak.
                Bialorusini po prostu kupia u nas i przepakuja, juz Oleg napewno zlecil swojej kgb produkcje... certyfikatow pochodzenia:)))
        • bmc3i Re: To bedzie dluga wymiana ciosow 14.08.14, 04:58
          misza_kazak napisał:

          > anton_pl napisał:
          >
          > > Białoruś kupi polskie jabłka i inne za pół ceny i sprzeda do Rosji nieźle
          > zarab
          > > iając...
          >
          > Nie, Antonie. Bialorus i Rosja znajduja sie we wpsolnej unii celnej i Bialorus
          > po prostu nie moze kupic tego, co ROsja zabrania importowac.
          >


          To jest bzdura wierutna. Twierdzisz że Rosja nie moze kupic tego, co Białoruś zabroni importować?
      • ignorant11 bzdura 13.08.14, 10:49
        anton_pl napisał:

        > Białoruś kupi polskie jabłka i inne za pół ceny i sprzeda do Rosji nieźle zarab
        > iając...
        >

        Po co sprzedawac na Bialorus za pol skoro producenci cudru kupia po 3/4
        I rozwina nowy przemusl cydru i calvadosu..
    • ignorant11 kacapskie mrzonki 13.08.14, 11:04
      O zastepowaniu importu rodzima rubulcza produkcja czytam od wielu lat...
      A tym czasem cykl produkcji sadowniczej jest wieloletni...
      Jablonie nawet najszybciej zaczynaja owocowac po 2, 4 latach.
      Ale wczesniej trzeba przygotowac glebe, co zajmuje min kolejny rok
      Wyprodukowac sadzonki a tak wielkiej ilosci zapewne nie ma na rynku bo trzeba jeszcze odpowiednie odmiany...
      Znalezc ludzi, ktorzy zechca takie sady zakladac, znalezc finansowanie
      Tak wiec rozwoj sadownictwa w barbarokacapii to min 10 lat albo i dluzej
      Trzeba zbudowac przechowalnictwo, co w tak zacofanym kraju zajmie kolejne dekady.
      Podobnie z produkcja zwierzeca...
      Trzeba pobudowac chlewnie obory zapewnic pasze i dalszy lancuch przetwortstwa...
      W sumie moze w 20 lat daliby rade, ale nie kacapy...

      Jesli kupia jablka gdziekolwiek to dokladnie taka sama ilosc jablek zniknie z rynku swiatowego, wiec powstanie luka dla polskich jablek.

      Po prostu produkcja jest circa zrownowazona i produkowane jest tyle produktow ile znajduje zbyt.
      I jesli nawet kupia z Iranu to Iran musi uzupelnic ilosc sprzedanych do raSSiji
      Tak wiec nasze jablka maja sie dobrze i tiry pojada po prostu w innym kierunku...
      • scibor3 Re: kacapskie mrzonki 13.08.14, 12:18
        Nie umiesz czytać tumanie? Rosja ma dość własnych owoców, problem z ich przechowaniem. To coś dokładnie takiego samego, jak parę lat temu u nas. Przechowalnię można wybudować w rok a jak się sprężyć, to i krócej. Będą tanie kredyty, będzie zapewniony zbyt, to będą powstawać jak grzyby po deszczu.
        • marek_boa Re:A tak to wygląda widziane z Rosji! 13.08.14, 13:41
          cdn5.img22.ria.ru/images/101986/47/1019864731.jpg
        • ignorant11 Re: kacapskie mrzonki 13.08.14, 15:24
          scibor3 napisał:

          > Nie umiesz czytać tumanie? Rosja ma dość własnych owoców, problem z ich przecho
          > waniem. To coś dokładnie takiego samego, jak parę lat temu u nas. Przechowalnię
          > można wybudować w rok a jak się sprężyć, to i krócej. Będą tanie kredyty, będz
          > ie zapewniony zbyt, to będą powstawać jak grzyby po deszczu.
          Kacapski tumanie!
          Nie umiesz czytac ani myslec.
          Owszem kacapstwo ma najwiekszy areal ziemi ornej i najwieksza powierzchnie na swiecie...
          Jest tez powaznym producentem ropy, ktorejod dziesiatek lat nie potrafi przerobic, wiec sprzedaje surowa...
          Moze ma i owoce ale nie umie ich przechowac...
          A obiecanki o kacapskim boomie slysze od dziecka i co?
          Nadal w kacapobarbarii ch...nia z grzybnia...
          A kacap zyje przecietnie niecale 60 lat.
          Woec nie poerdolcie o kacapskiej ani gospodarce ani o kacapskich mrzonkach....
          O kacapskich wysokich technologiach ani kacapskiej gospodarnosci.
          Prymitywny kraj surowcowy na poziomie Konga czy Nigerii.
          Kacap umie tylko chlac, krasc imordowac...
        • bmc3i Re: kacapskie mrzonki 13.08.14, 18:25
          scibor3 napisał:

          > Nie umiesz czytać tumanie? Rosja ma dość własnych owoców, problem z ich przecho
          > waniem. To coś dokładnie takiego samego, jak parę lat temu u nas. Przechowalnię
          > można wybudować w rok a jak się sprężyć, to i krócej. Będą tanie kredyty, będz
          > ie zapewniony zbyt, to będą powstawać jak grzyby po deszczu.


          Rosja ma problem z przechowywaniem nie od dzis, lecz od co najmniej 1918 roku. Dosc przypomniec o zbozu w 1/3 gnijacym na polach, bo po zebraniu nie bylo gdzie tego przechowywać. Nie byli w stanie rozwiaza tego problemu przez 70 lat komunizmu, nie byli w stanie rozwiazac tego problemu przez 20-kilka lat kapitalizmu, a teraz rozwiaza w rok?
          • scibor3 Re: kacapskie mrzonki 13.08.14, 20:38
            Ze zbożem sobie jakoś poradzili. Nie wiem jak to "jakoś" wygląda, nie jestem fachowcem. mam nadzieję, że lepiej niż w Polsce która regularnie musiała sprowadzać z zagranicy, bo krajowe nadawało się jedynie na paszę. A z owocami, to u nas, jeszcze 4-5 lat temu, podczas urodzaju połowa i więcej zostawała na drzewach, bo nie było jak tego przechować i zagospodarować. Nie od razu Kraków zbudowano. Teraz nie ma socjalizmu i wystarczy rynek zbytu i tani kredyt na inwestycje. Oba atuty są w ręku Rosji.
            • bmc3i Re: kacapskie mrzonki 14.08.14, 04:54
              scibor3 napisał:

              > Ze zbożem sobie jakoś poradzili. Nie wiem jak to "jakoś" wygląda, nie jestem fa
              > chowcem. mam nadzieję, że lepiej niż w Polsce która regularnie musiała sprowadz
              > ać z zagranicy, bo krajowe nadawało się jedynie na paszę. A z owocami, to u nas
              > , jeszcze 4-5 lat temu, podczas urodzaju połowa i więcej zostawała na drzewach,
              > bo nie było jak tego przechować i zagospodarować. Nie od razu Kraków zbudowano
              > . Teraz nie ma socjalizmu i wystarczy rynek zbytu i tani kredyt na inwestycje.
              > Oba atuty są w ręku Rosji.

              Nie tylko 4-5 lat temu, ale i 40 lat temu zboże w Polsce nie leżało po żniwach na Polach. A owoce? Tak sie składa że dzieciństwo spędziłem 5 kilometrów od drugich najwiekszych obszarowo panstwowych sadów w Polsce, sam w wakacje zatrudnialem sie przez meisiac przy zbiorze jabłek, aby zarobić na druga częśc wakacji. I nigdy nic nie zostawało nie zebranego na drzewach.
            • ignorant11 Re: kacapskie mrzonki 14.08.14, 09:05
              scibor3 napisał:

              > Ze zbożem sobie jakoś poradzili.

              A jak se poradzili... Nie wiem jak to "jakoś" wygląda, nie jestem fa
              > chowcem. mam nadzieję,

              A ja mam nadzieje ze duzo gorzej niz w Polsce za komuny... i kacapstwo znowu bedzie glodowac jak za cccp...

              że lepiej niż w Polsce która regularnie musiała sprowadz
              > ać z zagranicy, bo krajowe nadawało się jedynie na paszę.

              Zupelnie odwrotnie...
              Leper wysypywal importowane z Argentyny zboze paszowe, gdy nasze drozsze jest kompumcyjnym.

              A z owocami, to u nas
              > , jeszcze 4-5 lat temu, podczas urodzaju połowa i więcej zostawała na drzewach,
              > bo nie było jak tego przechować i zagospodarować. Nie od razu Kraków zbudowano
              > . Teraz nie ma socjalizmu i wystarczy rynek zbytu i tani kredyt na inwestycje.
              > Oba atuty są w ręku Rosji.

              Tak bylo za komuny gdy panowaly w Polsce kacapskie porzadki.

              Kacapy nie maja zadnnych atutow i dienieg coraz mniej i sa odcieci od swiatowego finansowania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka