Dodaj do ulubionych

Łabędzi ... płacz Buuuumaru

02.07.15, 09:59
@zawnp.pl:
/.../ Związki zawodowe i rada pracowników gliwickich zakładów Bumar-Łabędy zaapelowały do premier Ewy Kopacz o podjęcie pilnych działań w sprawie trudnej sytuacji tego zakładu. Wsparcie dla zakładów zbrojeniowych nie zostało uwzględnione w rządowym programie dla Śląska. /.../
....
/.../ W piśmie do premier Ewy Kopacz związkowcy i członkowie Rady Pracowników gliwickiego zakładu wskazują na coraz powszechniejszą w ich ocenie praktykę zakupu za granicą sprzętu obronnego, który z powodzeniem mógłby być produkowany w polskich zakładach zbrojeniowych. Jako przykład wskazują kontrakt na dostarczenie podwozi do haubico armat Krab podpisany z koreańską firmą Samsung Techwin, choć według wcześniejszych ustaleń podwozia miały być produkowane w Bumarze-Łabędy. /.../
...
/.../ Naszej firmie zabrano możliwość dokończenia projektu podwozia Krab, przerwano pracę praktycznie na finiszu, zabraniając dokończenia wysiłku polskich inżynierów. Do Korei wyprowadzono bez przetargu, bez postępowania kwalifikacyjnego 320 mln dolarów - czytamy w piśmie do szefowej rządu./.../

@zadziennikzbrojny:
/.../Badania eksploatacyjno-wojskowe wyprodukowanych 8 sztuk armatohaubicy Krab wykazały szereg wad podwozia produkowanego w ZM Bumar-Łabędy S.A. Te wady to m.in. pęknięcia kadłubów, niewydolny układ chłodzenia skutkujący przegrzewaniem się silnika, niewydolny układ napędowy z wyciekami z silnika i przekładni bocznych, nieszczelny układ paliwowy, nieszczelności układu wydechowego skutkujące przedostawaniem się spalin do środka przedziału układu napędowego, niedokładny pomiar poziomu paliwa, zbyt długi okres zalewania układu paliwowego paliwem, niestabilna praca układu zasilania elektrycznego./.../

say69mat:
Chciałbym pogratulować koledze z portalu skyscraper refleksu i celnej refleksji. Co do Bumaru, bez prywatyzacji i restrukturyzacji tego przedsiębiorstwa. Jedynym sztandarowym produktem tego przedsiębiorstwa, na łasce Skarbu Państwa, będą kolejne protesty związków zawodowych

więcej:hutnictwo.wnp.pl/zwiazkowcy-z-bumaru-labedy-prosza-premier-kopacz-o-pomoc,253270_1_0_0.html
więcej:dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,1,8508,aktualnosci-z-polski,hsw-o-podwoziach-do-kraba
inspiracja:www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=519638&page=1491
Obserwuj wątek
    • menel13 Re: Łabędzi ... płacz Buuuumaru 02.07.15, 10:26
      Napisz coś czego nie wiemy.
    • fidziaczek Re: Łabędzi ... płacz Buuuumaru 02.07.15, 14:24
      Dziwne że amerykanie nie odebrali produkcji F-35 lockhedowi, tyle wad i tyle lat opóźnienia, widać tam związkowcy mają więcej do gadania.
      • teodor_jeske_choinski_1 Re: Łabędzi ... płacz Buuuumaru 02.07.15, 14:56
        fidziaczek napisał:
        Dziwne że amerykanie nie odebrali produkcji F-35 lockhedowi, tyle wad i tyle lat opóźnienia, widać tam związkowcy mają więcej do gadania.
        -----------------------------------------------------------------------------------------
        Tylko ze F 35 to state of the art technologi lotniczej, a podwozie kraba to lata 50. XX wieku...
        • fidziaczek Re: Łabędzi ... płacz Buuuumaru 02.07.15, 18:32
          Pewnie że tak, ale spójrz z drugiej strony i porównaj finansowanie
      • stary_chinczyk Re: Łabędzi ... płacz Buuuumaru 02.07.15, 16:13
        Może by i odebrali, tylko że na całym świecie nikt nie był w stanie dostarczyć im nic lepszego w krótszym terminie. Z podwoziem pod armatę nie ma tego problemu. Dostawców z gotowymi produktami można znaleźć wielu.
        • fidziaczek Re: Łabędzi ... płacz Buuuumaru 02.07.15, 18:33
          Nie odebraliby bo wiedzą że lepiej poczekac aż "swoi" się nauczą niż kupić z zewnątrz i przy kolejnym projekcie być zmuszonym znów kupować bo swoim na naukę czasu nie dałeś
          • stary_chinczyk Re: Łabędzi ... płacz Buuuumaru 02.07.15, 19:18
            Dwie dekady rozwoju Kraba to mało czasu? Mylisz się, nauka będzie kontynuowana, Podwozia dla Kraba będą jak najbardziej budowane w Polsce, tyle że wg koreańskiej technologii. Odkryanie Ameryki ponownie nigdy się nie opłaca.
            • fidziaczek O Polsce, Korei i Balcerowiczu 03.07.15, 12:44
              Koreańczycy kiedyś wyważali otwarte drzwi i dlatego robią dziś podwozia sami

              jackmaclase.neon24.pl/post/103941,plan-balcerowicza-podroze-ksztalca
              • stary_chinczyk Re: O Polsce, Korei i Balcerowiczu 03.07.15, 14:13
                Co??? Koreańczycy czerpali i czerpią technologię z usa, europy, Japonii pełnymi garściami.
                Przez ile lat ich samochody były budowane na licencjach europejskich modeli? Dziś sztandarowy produkt, telefony Samsunga powstają w oparciu o amerykoński chpiset i OS. Podobnie jest z okrętami wojennymi, samolotami i pojazdami.
                • fidziaczek Re: O Polsce, Korei i Balcerowiczu 03.07.15, 14:31
                  Koreańczycy dofinansowywali, kredytowali, promowali, chronili cłami ichniejsze Bumary, a nie odbierali im zlecenia bo nie dawały rady.

                  "W latach 70-tych model protekcjonistyczny oraz system ulg podatkowych mających na celu rozwój rodzimego przemysłu przyjęły już w pełni dojrzałą formę i zaczęły przynosić pierwsze efekty"

                  www.sobieski.org.pl/industrializacja-korei-poludniowej-co-polska-moze-wykorzystac/
                  W Polsce mieliśmy od 1989 dokładnie odwrotnie - model antyprotekcjonistyczny a ulgi podatkowe były przyznawane na rozwój obcego przemysłu.

                  Dziś pretensje że Bumar czegoś nie potrafi.
                  Równie dobrze można bić babę i narzekac że od bicia spuchła
                  • stary_chinczyk Re: O Polsce, Korei i Balcerowiczu 03.07.15, 15:00
                    Chronienie przemyslu to jedno, a pozwolenie mu isc w slepa uliczke to drugie. Nikt nie mialby nic przeciw chronieniu Bumaru, gdyby jego produkty mialy jaka taka jakosc i poziom techniczny. I nie jest prawda ze Koreaniczycy chronia kazdego swojego za wszelka cene. Bya taka znana marka ichniejszych samochodow produkowana min w Polsce. I jakos juz je nie ma.
                    • fidziaczek Re: O Polsce, Korei i Balcerowiczu 03.07.15, 15:17
                      > Chronienie przemyslu to jedno, a pozwolenie mu isc w slepa uliczke to drugie. N
                      > ikt nie mialby nic przeciw chronieniu Bumaru, gdyby jego produkty mialy jaka ta
                      > ka jakosc i poziom techniczny.

                      No przecież Koreańczycy zaczynali chronić swój przemysł wtedy gdy produkowali kompletny szmelc. Dzieki temu ten chroniony przemysł, dotowany, rozwijany i wychuchany przestał tylko szmelc produkować.
                      Gdyby nie chronili produkcji tego szmelcu to dzis kupowaliby podwozia tak jak my.
                      Samsung i LG by upadły bo przegrałyby walkę z zagraniczną konkurencją oferująca lepsze rozwiązania.

                      USA tez zbudowały potęge chroniąc się cłem przed anglikami którzy byli hegemonem w XIX wieku
                      www.szczesniak.pl/2848
                      Wtedy potęgą była Anglia i ona ceł nie potrzebowała, każdy kto chciał ją gonić musiał się przed nią bronić cłami. Dopiero gdy Twój przemysł staje na nogio możesz zdjąc cła i wmawiać wszystkim że wszyscy inni powinni.
                      Polska się dała na to nabrac niestety.
                      A trzeba było przywalić cła w 1989 i ulgi dawac własnym firmom nie cudzym.
                      Dziś to my mielibyśmy swoje samsungi i LG
                      • speedy13 Re: O Polsce, Korei i Balcerowiczu 03.07.15, 18:57
                        Hej

                        fidziaczek napisał:

                        > No przecież Koreańczycy zaczynali chronić swój przemysł wtedy gdy produkowali k
                        > ompletny szmelc. Dzieki temu ten chroniony przemysł, dotowany, rozwijany i wych
                        > uchany przestał tylko szmelc produkować.[/quote]

                        Hmm, wytłumacz mi dlaczego przemysł dotowany i chroniony przed konkurencją miałby przestać produkować kompletny szmelc? Co by go do tego zmusiło?

                        Bo Koreańczyków zmusiła chęć eksportowania na rynki zagraniczne, gdzie musieli konkurować z wyrobami o wyższej jakości. Sam jeszcze pamiętam czasy gdy sprzęt audio-wideo marki Goldstar (obecny LG Electronics) miał opinię taniego badziewia jednorazowego użytku, nawet w Polsce.
                        • fidziaczek Re: O Polsce, Korei i Balcerowiczu 04.07.15, 01:28
                          Wystarczy wewnętrzna konkurencja, albo po prostu "fundusze celowe". Dajesz kasę i oczekujesz określonych parametrów. Co zmusza amerykanów do budowy F-35 na takim poziomie zaawansowania? Przecież nie konkurencja.

                          Naszą sytuację można porównać do amatora który wchodzi bez przygotowania do rinhu na którym czekają Tyson z Kliczko i mówią - macie możliwości, powinniście w siebie wierzyć, i bach w w szczękę.
                          Rozsądniej by było wpierw potrenować we własnym polskim gronie i jak już się kilku bokserów światowej klasy wychowa wtedy można ich puszczać w bój.
                          Polakom wmówiono że z handlu na straganach stworzą firmy zdolne do konkurencji z zachodnimi molochami. No i efektem było jedno wielki nokaut polskiego przemysłu
                          • stary_chinczyk Re: O Polsce, Korei i Balcerowiczu 04.07.15, 04:47
                            Tu nie chodzi o konkurowanie z zachodnimi koncernami, ale o stworzenie podwozia dla armatohaubicy, ktore nie bedzie sie rozlatywalo po kilkunastu strzalach. Dla Bumaru opracowanie takiej technologii okazalo sie zadaniem zbyt trudnym. Stad pomysl zakupienia technologii od Koreanczykow. I chodzi tu o technologie a nie gotowy product, bo produkcja i dalszy rozwoj, jak w przypadku Rosomaka, bedzie prowadzony w Polsce.
                            I dokładnie to samo robia sami Koreanczycy. Np, ich niszczyciele czy okrety podwodne to technologia sprowadzona z USA i Europy. A mogliby przeciez tłuc do tej pory np jakies zmodernizowane fregaty typu Ulsan.
                            Owszem wlasny przemysł należy wspierać, co nie znaczy że można przymknąć oko na każdą fuszerkę.
                            • amunicyjny1 Re: O Polsce, Korei i Balcerowiczu 04.07.15, 15:03
                              Dla Bumaru opracowanie takiej technologii okazalo sie zadaniem zbyt trudnym. Stad pomysl zakupienia technologii od Koreanczykow. I chodzi tu o technologie a nie gotowy product, bo produkcja i dalszy rozwoj, jak w przypadku Rosomaka, bedzie prowadzony w Polsce.

                              Technologia = licencja Dalszy rozwój [ sprzedaż do krajów trzecich ] jest warunkowany zapisami tejże licencji Rosomaka także nie możemy sprzedać komu się nam podoba, decydują o tym Finowie
                      • patmate Re: O Polsce, Korei i Balcerowiczu 04.07.15, 12:04
                        fidziaczek napisał:

                        > Wtedy potęgą była Anglia i ona ceł nie potrzebowała, każdy kto chciał ją gonić
                        > musiał się przed nią bronić cłami.

                        A skąd się wziął napis na towarach: Made in Germany?

                        Pzdr
      • wiarusik zapomnij 02.07.15, 20:19
        związki bumaru pewnie liczą, że rząd się zmieni i nowy, pisowski, po staremu będzie tolerował patologię.
        nic z tych rzeczy. każdy zrodoworozsądkowy obywatel jest zobowiązany iść na wybory i powiedzieć partii opozycyjnej "fuck you".
        podwozie koreańskie będzie miało zastosowanie w np. nowym moście towarzyszącym, czy nowym bwp oraz innych. obecne podwozie do kraba, opierające się na sowieckiej technologii z T-72 oraz PRL-owskim wykonaniu, nie jest ani perspektywiczne, ani do wielu zastosowań.
        • stary_chinczyk Re: zapomnij 02.07.15, 20:28
          Każdy obywatel ma prawo głosować na kogo mu się podoba, nawet na partię której ministrowie nie wierzą w państwo którym sami kierują.Tak więc z wynikami wyborów może być różnie.
          I gdzie ty w tym podwoziu t-72 widzisz?
          • wiarusik Re: zapomnij 02.07.15, 20:38
            po owocach poznaję rząd, nie po sloganach opozycji. i niestety dla wielu mam dobrą pamięć i pamiętam pożal się boże IV RP.
            co do t-72, to silnik i układ jezdny.
            • stary_chinczyk Re: zapomnij 02.07.15, 21:06
              Ja też pamiętam, tylko że nie jestem zwolennikiem trzymania na siłę przy władzy miernych i nieudacznych polityków tylko z tego powodu że opozycja jest jeszcze gorsza. Władzę podobnie jak bieliznę najwyższy czas zmienić gdy zaczyna śmierdzieć. Jak się upierze, można założyć ponownie.
              • wiarusik Re: zapomnij 02.07.15, 21:12
                nie uważam obecnych władz MON za nieudaczników, wręcz gratuluję odwagi na wielu płaszczyznach. inne resorty ujdą. nie jestem zwolennikiem wpuszczania wychudzonych świń do koryta, bo ze swej łapczywości połowę rozleją.
                • stary_chinczyk Re: zapomnij 02.07.15, 21:40
                  Toż też każdy ma prawo wybierać sobie kogo chce. Mnie obecna władza rozczarowała. Zajmują się invitro, gejami i przedszkolakami zamiast kontynuować reformę państwa. Wystarczy że skończą się pieniądze z UE i będzie duży problem. Nawet przy tym wsparciu musieli przejąć kasę z OFE, a co by było bez ? To nie jest ta sama PO na którą głosowałem 10 czy nawet 5 lat temu.
                  Bardziej przypominają już SLD tuż przed upadkiem.
                  W tym roku, jeśli będę miał możliwość, raczej na nich nie zagłosuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka