Dodaj do ulubionych

F-35C vs F/A-18E/F

19.02.17, 01:30
news.usni.org/2017/02/16/trump-calls-f-35-program-head-boeing-ceo-lead-super-hornet-jsf-review
I to jest wlasnie powod dla ktorego potrzebna jest konkuracja. Przynajmniej przy wersjach dla US NAVY mozna wciaz straszyc LM Boeingiem.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: F-35C vs F/A-18E/F 19.02.17, 03:14
      stary_chinczyk napisał:

      > news.usni.org/2017/02/16/trump-calls-f-35-program-head-boeing-ceo-lead-super-hornet-jsf-review
      > I to jest wlasnie powod dla ktorego potrzebna jest konkuracja. Przynajmniej prz
      > y wersjach dla US NAVY mozna wciaz straszyc LM Boeingiem.

      Sorry, ale ten artykuł to bełkot. Prawie nic z niego nie wynika. Powtarzane w kółko te same informacje - "we had a phone call" i ze Navy ma niedostatek maszyn. Jedyna rzeczowa informacja tutaj, to że USN chce uzywac jednoczesnie i SuperHornetów i F35C, bo te maszyny nawzajem się uzupełniają.

      To całkiem inaczej niż Polsce. W Polsce rózne typy uzbrojenia sie nie uzupełniają. W Polsce różne typy przeszkadzają technikom i żołnierzom.
      • bmc3i Lotniskowce lekkie dla USN 19.02.17, 03:41
        news.usni.org/2017/02/14/trio-of-studies-look-to-the-u-s-navy-fleet-of-2030

        Przeczytaj lepiej to. Rozważają m.in o przerobieniu desantowych LHA na lekkie lotniskowce z katapultą, dzwigające praktycznie wszystkei rodzaje maszyn przenoszonych przez CVG
        Inny rozważany wariant zakłada m.in. przerwanie programu modułowych LCS, i zastąpienie ich wielozadaniowymi fregatami nowej konstrukcji, wyposazonymi m.in. w railgun i VLS. Plus powrót do starej koncepcji "arsenal ship", wyposazonego m.in. w - uwaga - Pershing 3...

        Wg tej ostatniej koncepcji, 3 Zumwalty miały by przejąć rolę okrętów dowodzenia, na ich miejsce zaś do roli niszczycieli mialy by wejsc calkowicie nowe niszczyciele o wypornosci 10.000 ton.

        3 różne studia koncepcyjne floty do roku 2030, ale ta ostatnia jest pojechana.
        • stary_chinczyk Re: Lotniskowce lekkie dla USN 19.02.17, 11:19
          Ciekawe, ale"
          1) Skoro zainwestowali w F-35B, to po co wydawac teraz mase kasy na dodawanie do LHA katapult ? Zrobienie z tych okretow klasycznych lotniskowcow, podniosloby ich cene o jakies min 3mld $ za sztuke. Pomysl dobry, ale raczej na wypadek jakiegos przeciagajacego sie konfliktu na szeroka skale, w stylu ww2, gdyby trzeba bylo ekspresowo rozbudowac flote. Forda w dwa lata bedzie ciezko zrobic. Ale juz taka Ameryke, czemu nie ?
          2) Skad na tych fregatach wezma zrodla energii dla railguna skoro jest jej zbyt malo nawet na Burkach ?
          3) Wydano juz kupe kasy na Flight III i na obecnym etapie nie sadze zeby mialo jakis sens projektowanie nowych niszczycieli tej samej wielkosci. Zwlaszcza ze glownym ograniczeniem Burkow jest wlasnie ich zbyt mala wielkosc.
          4) To samo dotyczy LCSow. Owszem, czasy sie zmienily i dzis potrzebne sa silniej uzbrojone okrety. Ale LCS ma ze wzgledu na swoja wielkosc i oceaniczny zasieg ogromny potencjal modernizacyjny.
          5) A jesli chodzio Zumwalty, to najlepsze co mogliby zrobic, to wznowic ich produkcje, rownolegle do Flight III.
      • stary_chinczyk Re: F-35C vs F/A-18E/F 19.02.17, 11:02
        Alez duzo z niego wynika. To ze Trump rozmawia z oficerami Boeinga na temat super hornetow jest samo w sobie znaczace.
        Podczas demonstracji Boinga-787-10, powiedzial juz ze kolejne duze zamowienia nowej generacji super horneta sa bardzo mozliwe. Uwazasz ze nie daje to powodow do myslenia panom i paniom z programu F-35C ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka