skandy5
11.04.17, 09:03
Wiemy już że:
W kadłubie miała miejsce eksplozja termobaryczna w wyniku, której NIE oderwały się fragmenty poszycia, NIE zostały przecięte kable elektryczne ani przewody hydrauliczne, załoga działała nadal, NIE wyleciały szyby a dżwięk wybuchu i skok ciśnienia nie został zarejestrowany (wg filmu do zdarzenia doszło jeszcze przed brzozą - potem rejestratory jeszcze działały)
Za to wyniku eksplozji termobarycznej w kadłubie odpadła 6 metrowa końcówka skrzydła....
Zastanawiają mnie dwie rzeczy:
1. jak długo jeszcze można ciągnąć tę farsę, kabaret, cyrk czy co tam wolicie
2. jeżeli główny wódz twierdzi, że kilkudziesięciotonowy samolot nie mógł rozbić się na kawałki bo uderzył w miękkie błoto (w podobny sposób wyszła kiedyś na idiotkę Martusia Kaczyńska) a nie w twardą powierzchnię to kto przeprowadza obecną reformę edukacji? Czy podobni mistrzowie intelektu?