Dodaj do ulubionych

Unifikacja amunicji

07.12.22, 16:46
Moze ktoś bardziej oczytany odpowie dlaczego nie unifikuje sie amunicji czołgowej i artyleryjskiej? No wiem,ze kalibry, ale podkalibrowe? A czy kalibrów nie mozna zunifikowac? Wtedy czołgista se podjezdza do kolegów towarzyszy artylerzystów...
Obserwuj wątek
    • menel13 Re: Unifikacja amunicji 07.12.22, 16:54
      Najpierw trzeba zunifikować lufy.
      • ignorant11 Re: Unifikacja amunicji 07.12.22, 16:58
        menel13 napisała:

        > Najpierw trzeba zunifikować lufy.

        A gdyby zunifikowac?
        • menel13 Re: Unifikacja amunicji 07.12.22, 17:23
          Za drogo.
          • ignorant11 Re: Unifikacja amunicji 07.12.22, 19:26
            menel13 napisała:

            > Za drogo.


            ??? Ale jaka tania logistyka...
            • menel13 Re: Unifikacja amunicji 07.12.22, 22:06
              Ale najpierw musisz wymienić połowę luf i amunicji.
              • ignorant11 Re: Unifikacja amunicji 07.12.22, 22:10
                menel13 napisała:

                > Ale najpierw musisz wymienić połowę luf i amunicji.


                No moge nie wymieniac ale opracowac nowa unifikacje na kolejnej produkcji...
                • menel13 Re: Unifikacja amunicji 08.12.22, 09:18
                  OK i jaki proponujesz ten zunifikowany kaliber?
                  • ignorant11 Re: Unifikacja amunicji 08.12.22, 10:53
                    menel13 napisała:

                    > OK i jaki proponujesz ten zunifikowany kaliber?

                    No chyba 120 jak w Abramsach Leo K2 i reszta NATO
                    • menel13 Re: Unifikacja amunicji 08.12.22, 13:02
                      A 105 i 155 likwidujemy?
                      • ignorant11 Re: Unifikacja amunicji 08.12.22, 16:17
                        menel13 napisała:

                        > A 105 i 155 likwidujemy?

                        Ja nie napisałem,że wszystkie kalibry trzeba zastapic jednym, bo wtedy nawet karabiny musiałyby miec 120mm:)))

                        Ale może faktycznie jest zbyt duzo kalibrów?

                        np jeden strzelecki, chyba, ze jakies specja;ne. ale potem działko 40mm 105 120 155 i moze wystarczy?

                        Wtedy dla czołgu moździerza, armaty haubicy mamy te sama amunicje i czołgista se podjeżdza do artylerzystów i mowi towarzysze dajcie postrzelac...
                        • menel13 Re: Unifikacja amunicji 08.12.22, 17:04
                          ignorant11 napisał:

                          > np jeden strzelecki, chyba, ze jakies specja;ne. ale potem działko 40mm 105 120
                          > 155 i moze wystarczy?
                          >
                          Prawie to mamy tylko nie 40 a 35.
                          • ignorant11 Re: Unifikacja amunicji 08.12.22, 18:32
                            menel13 napisała:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > np jeden strzelecki, chyba, ze jakies specja;ne. ale potem działko 40mm 1
                            > 05 120
                            > > 155 i moze wystarczy?
                            > >
                            > Prawie to mamy tylko nie 40 a 35.

                            Powiadasz? Nie sprawdzałem strzeliłem
    • ignorant11 Re: Unifikacja amunicji 07.12.22, 19:27
      A sa jakies przeszkody tecchniczne dla zaprojektowania takiej unifikacji?

      1 lufa jedna amunicja rózne pojazdy...
      • maxikasek Re: Unifikacja amunicji 07.12.22, 22:32
        "A sa jakies przeszkody tecchniczne dla zaprojektowania takiej unifikacji?"
        TAk- zyski producentów. Nawet amunicja tego samego typu nie zawsze jest kompatybilna. DLatego m.in. automaty w haubicach głupieją w Ukrainie. Niby STANAG, ale każdy pocisk inna długość.
    • stasi1 Re: Unifikacja amunicji 08.12.22, 08:50
      Ale w jakim kontekście? Chciałbyś aby krab strzelał tym co Abrams?
      • ignorant11 Re: Unifikacja amunicji 08.12.22, 16:18
        stasi1 napisał:

        > Ale w jakim kontekście? Chciałbyś aby krab strzelał tym co Abrams?


        Krab raczej nie ale rak?
    • kaczkodan Re: Unifikacja amunicji 08.12.22, 18:47
      Wszystkie armaty i ich amunicja są optymalizowane wobec pełnionej funkcji. Armaty 155 mają zmienne ładunki, gwintowaną lufę, 120 samospalającą się łuskę i lufę gładką.
      Jeśli pamięta się, że dawniej każdy producent broni projektował z nowym modelem armaty nowe naboje, standaryzajca ta co jest już daje dużo.
      • ignorant11 Re: Unifikacja amunicji 08.12.22, 19:54
        kaczkodan napisał:

        > Wszystkie armaty i ich amunicja są optymalizowane wobec pełnionej funkcji. Arma
        > ty 155 mają zmienne ładunki, gwintowaną lufę, 120 samospalającą się łuskę i luf
        > ę gładką.
        > Jeśli pamięta się, że dawniej każdy producent broni projektował z nowym modelem
        > armaty nowe naboje, standaryzajca ta co jest już daje dużo.


        No ale dlaczego raki i czołgi nie mogłyby strzelac ta sama amunicja? Nie mowie, ze jednym typem ale tak aby ona mogła byc wymienna. Bo czymże tak naprawde rózni sie rak od czołgu?
        • ignorant11 Re: Unifikacja amunicji 08.12.22, 20:08
          ignorant11 napisał:

          > kaczkodan napisał:
          >
          > > Wszystkie armaty i ich amunicja są optymalizowane wobec pełnionej funkcji
          > . Arma
          > > ty 155 mają zmienne ładunki, gwintowaną lufę, 120 samospalającą się łuskę
          > i luf
          > > ę gładką.
          > > Jeśli pamięta się, że dawniej każdy producent broni projektował z nowym m
          > odelem
          > > armaty nowe naboje, standaryzajca ta co jest już daje dużo.
          >
          >
          > No ale dlaczego raki i czołgi nie mogłyby strzelac ta sama amunicja? Nie mowie
          > , ze jednym typem ale tak aby ona mogła byc wymienna. Bo czymże tak naprawde ró
          > zni sie rak od czołgu?
          >

          Albo dlaczego czołg nie mogłby strzelac z duzym katem podniesienia?
        • kaczkodan Re: Unifikacja amunicji 09.12.22, 09:44
          No i tu wychodzi nieznajomość podstaw... Podstawowa różnica to energia wylotowa działa. Czołg ma 12MJ, a moździeż 120 mm około 0.6 MJ. 20 krotna różnica. Armat ma kilka razy wyższe ciśnienia w lufie, co powoduje że amunicja moździeżowa uległaby zniszczeniu. Itd.
          Jedyne co ma minimalny sens to możliwość awaryjnego strzelania amunicją moździeżową przez czołg, co byłoby wykonalne ze wzmocnionymi ładunkami. Tylko że nie ma jak odpalić pocisku - komora nabojowa jest za szeroka.
          • ignorant11 Re: Unifikacja amunicji 09.12.22, 19:11
            kaczkodan napisał:

            > No i tu wychodzi nieznajomość podstaw... Podstawowa różnica to energia wylotowa
            > działa. Czołg ma 12MJ, a moździeż 120 mm około 0.6 MJ. 20 krotna różnica. Arma
            > t ma kilka razy wyższe ciśnienia w lufie, co powoduje że amunicja moździeżowa u
            > ległaby zniszczeniu. Itd.
            > Jedyne co ma minimalny sens to możliwość awaryjnego strzelania amunicją moździe
            > żową przez czołg, co byłoby wykonalne ze wzmocnionymi ładunkami. Tylko że nie m
            > a jak odpalić pocisku - komora nabojowa jest za szeroka.

            No wrezcie jakis konkret a nie konfabulacja. Dawaj wiecej tej rzetelnej wiedzy...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka