Dodaj do ulubionych

Rosja i drony

02.06.26, 11:47
,,Aktualnie Rosja produkuje dziennie ok. 20 tys. dronów FPV. Rozmieszczenie ich wzdłuż aktywnej linii frontu o długości około 1200 km oznacza to około 17 rosyjskich dronów na kilometr dziennie — informuje Bloomberg. Takich bezzałogowców Rosja planuje wyprodukować w 2026 r. ponad 7 mln."
Obserwuj wątek
    • j-k jak juz zadales sobie ten trud... 02.06.26, 17:28
      to donies ile dronow produkuje i /lub otrzymuje z Europy Ukraina - bo dopiero wtedy bedziemy miec jakis obraz sytuacji.

      wielkosc uzbrojenia jednej ze stron konfliktu - sama w sobie niewiele mowi.
      • stasi1 Re: jak juz zadales sobie ten trud... 04.06.26, 11:56
        niby masz rację więc daje cos takiego.
        ,,W 2025 roku Siły Zbrojne Ukrainy otrzymały rekordową liczbę około 3 milionów dronów FPV.Zdolności rynkowe: Krajowe firmy i start-upy (skupiające ponad 900 przedsiębiorstw) osiągnęły potencjał produkcyjny rzędu 4 milionów maszyn rocznie.Plany na przyszłość: Władze ukraińskie deklarują, że przy wsparciu zagranicznych partnerów i odpowiednim finansowaniu, produkcja może zostać zwiększona nawet do 20 milionów dronów rocznie"
        Więc jak na dzień dzisiejszy to mniej
    • rambaldi Re: Rosja i drony 02.06.26, 19:21
      stasi1 napisał:

      > ,,Aktualnie Rosja produkuje dziennie ok. 20 tys. dronów FPV.

      a Chruszczow opowiadal ze ZSRR produkuje rakiety miedzykontynentalne "jak parowki"
      • j-k a tak nie bylo. ? 02.06.26, 21:56
        rambaldi napisał:

        > a Chruszczow opowiadal ze ZSRR produkuje rakiety miedzykontynentalne "jak parowki"


        a tak nie bylo ?

        wyprodukowali ich kilka tysiecy - a bombek na pokladzie ze 20 tys.

        gdyby z tego uzyto tylko 10 % - to byloby po zyciu na Polkuli Polnocnej.
        • rambaldi Re: a tak nie bylo. ? 03.06.26, 18:17
          j-k napisał:

          > rambaldi napisał:
          >
          > > a Chruszczow opowiadal ze ZSRR produkuje rakiety miedzykontynentalne "jak
          > parowki"
          >
          >
          > a tak nie bylo ?
          >
          > wyprodukowali ich kilka tysiecy - a bombek na pokladzie ze 20 tys.
          >
          > gdyby z tego uzyto tylko 10 % - to byloby po zyciu na Polkuli Polnocnej.


          za Chruszowa az takiej produkcji nie bylo

          moze naprodkowali pod koniec Brezniewa kilkanascie lat pozniej

          no ale tak u Miszow priorytety wieksze, zamiast uslug dla obywateli i jedzenia produkowac wiecej rakiet/bomb..dronow obecnie
          bo im jeszcze Rosjie ktos zabierze
          • odyn06 Re: a tak nie bylo. ? 03.06.26, 19:27
            Chruszczow był przez armię znienawidzony. Budżet wojskowy przeżerał miliardy rubli, przeznaczone na siły zbrojne funkcjonujące według etatów wojennych. Tego nie wytrzymałby budżet żadnego ówczesnego kraju na swiecie. Rozwiązano setki jednostek, a do cywila poszło prawie 1,5 miliona żołnierzy, a w tym prawie 100 tysięcy oficerów.
            Czy te pieniądze poszły na poprawę bytu głodującej ludności, szczególnie wiejskiej?
            Oczywiście, że nie. Te „oszczędności” poszły na budowę potencjału rakietowego i floty podwodnej.
    • stasi1 Re: Rosja i drony 11.06.26, 12:17
      ,,Intensywność artylerii zmusiła obie strony do głębokiego okopywania się, a Michel Goya podkreślił, że "gdy front zamarza, wracamy do I wojny światowej".
      Wojna w Ukrainie. Jak drony zmieniły pole bitwy?
      Nowym elementem, który zmienił charakter walk, stały się drony, czyniąc tradycyjne okopy zbyt łatwym celem i wymuszając budowę małych, głębokich ziemianek. Ukraińscy żołnierze opisują, że przetrwanie zależy dziś od tego, jak dobrze potrafią się wkopać, a zdobycie pojedynczego rosyjskiego stanowiska wymagało nawet czterech szturmów. Wraz z dominacją dronów zniknęły masowe ataki piechoty, zastąpione przez działania małych grup lub pojedynczych żołnierzy. Czołgi, podobnie jak 100 lat temu budzące grozę, stały się łatwym celem i często są używane rzadziej, mimo prób ich wzmacniania"
    • ignorant11 Re: Rosja i drony 11.06.26, 16:22
      No dobrze! Moze i produkuja aż tyle ale jaki jest ich zasieg i waga materiału wybuchowego takiego dronika? Same liczby świadczą o małej skuteczności uzytych dronów. Nie mamy statystyk jaka czesc jest zestrzeliwana, jaka czesc w ogóle dolatuje nad cel, wreszcie jaka ilosc jest potrzebna chocby do uszkodzenia celu?

      Bo setki filmikow jak drony poluja na pojedynczych zołnierzy w otwartym polu jak rzekomo skutecznie niszczą pojazdy, ktore maja otwarte luki, więc pewnie juz porzucone...

      To właśnie te filmiki po krytycznej analizie pokazuja jak bardzo jest nieskuteczna broń, przed która chroni byle siatka, nie moowiąc juz o bardziej zaawansowanych środkach obrony jak smażalnie czy inne metody WRE. Nawet swiatłowodowe to ile światłowodów sie urywa czyniac drony całkowicie nieprzydatnymi.

      Mimo tak wielkich ilosci uzytych dronow front stoi, a gdyby były choc troche skuteczne to uz dawno obu stronom zabrakłoby i pojazdów i ludzi do poboru:)))

      Trzeba porównac do klasycznych środków ogniowych, bo wszystko wskazuje, że klasyczna artyleria jest i tansza i skuteczniejsza.

      Zreszta wystarczy porownac straty w Zatoce gdy Iran stracił tysiace zołnierzy bedac mocarstwem drononowym gdy USA jedynie 6 zołnierzy i to od wlasniego ognia:)))
      • kstmrv Re: Rosja i drony 21.06.26, 15:43
        ignorant11 napisał:

        > To właśnie te filmiki po krytycznej analizie pokazuja jak bardzo jest nieskutec
        > zna broń, przed która chroni byle siatka


        Jak siatka jest na samochodach cywilnych czy buggy to jest mało skuteczna bo te pojazdy są nieopancerzone, więc nawet jak dron rozerwie się na siatce to i tak odłamki przebija się do środka. To samo tyczy się ciężarówek, których na ruskim zapleczu Ukraińcy niszczą setki dziennie, poważnie utrudniając ruskim logistykę. Natomiast czołgi i bwp osłonięte siatkami można już niszczyć standardowo, kierowanymi pociskami ppanc, czy to wystrzeliwanymi przez artylerię czy przez zwykłych żołnierzy (np. Javelin, Spike). Inna sprawa że po kilku uderzeniach dronów i tak siatka jest mocno przerzedzona.


        > nie moowiąc juz o bardziej zaawansowa
        > nych środkach obrony jak smażalnie czy inne metody WRE.


        Gdyby z Rosją walczył duży, silny, nowoczesny przeciwnik, a nie biedna posowiecka Ukraina to by z powietrza zniszczył ruskim wszelkie smażalnie i generatory WRE.


        > Nawet swiatłowodowe to
        > ile światłowodów sie urywa czyniac drony całkowicie nieprzydatnymi.


        Dlatego drony coraz częściej dostają AI, żeby atakować cele całkowicie samodzielnie. Wtedy światłowód nie jest potrzebny, a WRE jest nieskuteczne.


        > Mimo tak wielkich ilosci uzytych dronow front stoi, a gdyby były choc troche sk
        > uteczne to uz dawno obu stronom zabrakłoby i pojazdów


        Toż właśnie ruskim brakuje czołgów, kto i bwp. Mięso jedzie na mięsne szturmy w buggy i na motocyklach, a coraz częściej pieszo.
        Ukraińców to nie dotyczy bo prowadząc walkę obronną niemal nie potrzebują czołgów. Czekają zakamuflowani na ruskie ataki.


        > i ludzi do poboru:)))


        Toż ruskim bardzo brakuje nowego mięsa do mięsnych szturmów, Ukraińcy likwidują je w tempie 1000-1500 dziennie.


        > Trzeba porównac do klasycznych środków ogniowych, bo wszystko wskazuje, że klas
        > yczna artyleria jest i tansza i skuteczniejsza.


        Potrzebne jest jedno i drugie. Drony mają zalety których nie mają klasyczne pociski, np. mogą być bardzo małe (ale przenoszące wystarczający ładunek żeby zabić człowieka lub uszkodzić cenny sprzęt).
        • ignorant11 Re: Rosja i drony 21.06.26, 21:12
          kstmrv napisał:

          > Potrzebne jest jedno i drugie. Drony mają zalety których nie mają klasyczne poc
          > iski, np. mogą być bardzo małe (ale przenoszące wystarczający ładunek żeby zabi
          > ć człowieka lub uszkodzić cenny sprzęt).
          >
          No tak ale gdy sa stosowne jako dodatek to moga byc uzyteczne ale fani dronow chca nimi zstapic wszystko.

          Owszem robotyzacja pola walki bedzie postepowała.

          I to ma wielkie znaczenie, bo robotyczny czołg zaatakuje i nigdy sie nie przestraszy jesli nie damy mu takiego algorytmu.

          I co wiecej bedzie znacznie tanszy bo człowiek kosztuje krocie.
        • odyn06 Re: Rosja i drony 22.06.26, 07:58
          Racja
          Rosyjskie filmiki o dronach nad Moskwą wskazują na psychologiczne oddziaływanie tych samolocików z papieru. One to ośmieszają sen Putina o mocarstwowości.
    • stasi1 Re: Rosja i drony 18.06.26, 12:26
      Za to sami nie mają czym się bronić!
      ,,Rosji kończy się jeden z kluczowych typów systemów przeciwrakietowych, co może ułatwić Ukrainie przeprowadzanie ataków w głębi kraju — informują ukraińscy urzędnicy w rozmowie z CBS News. Chodzi o systemy S-300 — to rodzina rakietowych systemów przeciwlotniczych produkcji radzieckiej i rosyjskiej, częściowo zmodernizowanych."
      A kiedyś takimi pociskami strzelali do celów ladowych
      • j-k I dlatego nad Iranem 18.06.26, 16:34
        stasi1 napisał: Chodzi o systemy S-300 — to rodzina rakietowych
        > systemów przeciwlotniczych produkcji radzieckiej i rosyjskiej, częściowo zmodernizowanych."


        I dlatego nad Iranem Amis i Zydzi latali w miare bezpiecznie

        - bo w wiekszosci rozwalono Mullom ich rosyjskie systemy OP - a nowych Rosja nie mogla dostarczyc.


        • stasi1 Re: I dlatego nad Iranem 20.06.26, 16:11
          To tych by też nie rozwalono? Nie mogła dostarczyć bo normalnie nie ma wolnych
          • j-k Re: I dlatego nad Iranem 20.06.26, 17:15
            stasi1 napisał:
            > To tych by też nie rozwalono? Nie mogła dostarczyć bo normalnie nie ma wolnych

            nie rozumiem uwagi.
            wiekszosc systemow OPL Iranowi rozwalono.

            i dlatego Amis i Israelis latali bez wiekszych problemow nawet nad samym Teheranem.

            z Iranem Amerykanie problem maja inny: - Iran zdecentralizowal i ukryl masowa produkcje dronow.

            i bez ladowej interwencji USA dalej moze ostrzeliwac Zartoke Perska i arabskich sasiadow.

            a Amerykanie jej nie chca i dllatego powstal PAT.




            • stasi1 Re: I dlatego nad Iranem 23.06.26, 08:51
              Systemy rozwalono, czy sądzisz jakby Iran dostał nowe to by ich nie rozwalili? Zresztą wszystkiego i tak Iran pewnie nie stracił, gdzieś coś się uchowało
              • ignorant11 Re: I dlatego nad Iranem 23.06.26, 09:14
                stasi1 napisał:

                > Systemy rozwalono, czy sądzisz jakby Iran dostał nowe to by ich nie rozwalili?
                > Zresztą wszystkiego i tak Iran pewnie nie stracił, gdzieś coś się uchowało

                Tego nie wiemy. Ale na zdrowy rozum to schownie utrudniałoby uzycie bojowe, wiec raczej wiekszośc musiala być na wierzchu
                • stasi1 Re: I dlatego nad Iranem 25.06.26, 07:18
                  Pewnie tak, raczej mi chodziło o takie systemy gdzieś na zadupiu gdzie nikt normalny się nie pojawia
              • odyn06 Re: I dlatego nad Iranem 23.06.26, 10:14
                W planowaniu operacyjnym 30% rakiet jest na stanowiskach, a pozostałe w elaboracji lub na składowaniu.
                Jeżeli Trump mówił, że wszystko rozwalił, to znaczy że mówił i nic więcej.
                • ignorant11 Re: I dlatego nad Iranem 23.06.26, 10:28
                  odyn06 napisał:

                  > W planowaniu operacyjnym 30% rakiet jest na stanowiskach, a pozostałe w elabora
                  > cji lub na składowaniu.
                  > Jeżeli Trump mówił, że wszystko rozwalił, to znaczy że mówił i nic więcej.


                  Mysle, że w alarmie bojowym znacznie wiecej.

                  No i skladowane tez moga byc zniszczone, bo nie znaczy, ze niezniszczalne:)))

                  Pomyslunku choć troche.
        • odyn06 Re: I dlatego nad Iranem 21.06.26, 09:44
          Wywalczenie przewagi w powietrzu to wstęp do realizacji głównego celu wojny. W przypadku Iranu, pamiętając chaotyczne deklaracje Trumpa, celem tym było wywołanie powstania przeciwko mułłom i zniszczenie urządzeń programu atomowego. Te cele nie zostały osiągnięte i dlatego Trump przegrał tą wojenkę, co wcale nie znaczy, że Iran wygrał.
          Na razie wygrał Netaniahu, ale w październiku wybory w Izraelu.
          • ignorant11 Re: I dlatego nad Iranem 23.06.26, 09:19
            odyn06 napisał:

            > Wywalczenie przewagi w powietrzu to wstęp do realizacji głównego celu wojny. W
            > przypadku Iranu, pamiętając chaotyczne deklaracje Trumpa, celem tym było wywoła
            > nie powstania przeciwko mułłom i zniszczenie urządzeń programu atomowego. Te ce
            > le nie zostały osiągnięte i dlatego Trump przegrał tą wojenkę, co wcale nie zna
            > czy, że Iran wygrał.
            > Na razie wygrał Netaniahu, ale w październiku wybory w Izraelu.


            No bzdury! Bo nie zawsze osiaga sie wszystkie cele wojny. Zawsze rozsadny strateg zakłada widełki celu wojny minimum i maksimum.

            Tu cały potencjał militarny Iranu zostal zniszczony, na pewno program nuklearny zostal co najmniej mocno zredukowany.

            Obalenie rezymu niekoniecznie było celem wojny również powstanie ludności.Nawet powstanie kurdyjskie i azerskie. Co wiecej wiele wskazuje,że zostaly wychamowane, moze pod wpływem Turcji.
            • bmc3i Re: I dlatego nad Iranem 24.06.26, 01:47
              ignorant11 napisał:

              > odyn06 napisał:
              >
              > > Wywalczenie przewagi w powietrzu to wstęp do realizacji głównego celu woj
              > ny. W
              > > przypadku Iranu, pamiętając chaotyczne deklaracje Trumpa, celem tym było
              > wywoła
              > > nie powstania przeciwko mułłom i zniszczenie urządzeń programu atomowego.
              > Te ce
              > > le nie zostały osiągnięte i dlatego Trump przegrał tą wojenkę, co wcale n
              > ie zna
              > > czy, że Iran wygrał.
              > > Na razie wygrał Netaniahu, ale w październiku wybory w Izraelu.
              >
              >
              > No bzdury! Bo nie zawsze osiaga sie wszystkie cele wojny. Zawsze rozsadny strat
              > eg zakłada widełki celu wojny minimum i maksimum.


              Trump nie miał w chwili ataku pojecia jaki byl cel wojny.
              Ale rozpoczął ją, bo jeden kryminalisa namówił drugiego kryminalistę do aysku na Irań. Co Izraelowi nie udawało sie dokonać z żadną dotychczasową prezydenturą. Mimo że kazda byla naciskana z Tel Avivu.

              Aktualny lokator WH, sądził jednak, ze Iran spacyfikuje, jak pacyfikuje rebeliantów w swojej wlasnej partii, w GOP i schizmatyków w swoim wlasnym kulcie. Ale anatollahowie mówia mu, że oni mają swój własny kult i mziumu MAGA nie onieśmiela ich samym swoim spojrzeniem.

              Pytany przez d?iennikarzy, Trump nie potrafił powiedzieć klarownie jakievsa cele wojny. Dlatego teraz jedynym celem jezt już tylko zakonczenie jej bez utraty twarzy. Aby mógł dwoim wiernym wyznawcom pofczas obrzędów Trum Rally mowić że ją wygrał, a Obama ją przegrał.




              > Tu cały potencjał militarny Iranu zostal zniszczony, na pewno program nuklearny
              > zostal co najmniej mocno zredukowany.

              To jakim cudem żołnierze amerykańscy co chwila tam giną?

              >
              > Obalenie rezymu niekoniecznie było celem wojny również powstanie ludności.Nawet
              > powstanie kurdyjskie i azerskie. Co wiecej wiele wskazuje,że zostaly wychamowa
              > ne, moze pod wpływem Turcji.
              >
              • ignorant11 Re: I dlatego nad Iranem 24.06.26, 06:20
                bmc3i napisał:

                > Trump nie miał w chwili ataku pojecia jaki byl cel wojny.
                > Ale rozpoczął ją, bo jeden kryminalisa namówił drugiego kryminalistę do aysku n
                > a Irań. Co Izraelowi nie udawało sie dokonać z żadną dotychczasową prezydenturą
                > . Mimo że kazda byla naciskana z Tel Avivu.
                >
                > Aktualny lokator WH, sądził jednak, ze Iran spacyfikuje, jak pacyfikuje rebelia
                > ntów w swojej wlasnej partii, w GOP i schizmatyków w swoim wlasnym kulcie. Ale
                > anatollahowie mówia mu, że oni mają swój własny kult i mziumu MAGA nie onieśmie
                > la ich samym swoim spojrzeniem.
                >
                > Pytany przez d?iennikarzy, Trump nie potrafił powiedzieć klarownie jakievsa cel
                > e wojny. Dlatego teraz jedynym celem jezt już tylko zakonczenie jej bez utraty
                > twarzy. Aby mógł dwoim wiernym wyznawcom pofczas obrzędów Trum Rally mowić że j
                > ą wygrał, a Obama ją przegrał.
                >

                Belkot sfrustrowanego lewaka
                >
                >
                >
                > > Tu cały potencjał militarny Iranu zostal zniszczony, na pewno program nuk
                > learny
                > > zostal co najmniej mocno zredukowany.
                >
                > To jakim cudem żołnierze amerykańscy co chwila tam giną?

                Kto zginał i kiedy?
                >
                > >
                > > Obalenie rezymu niekoniecznie było celem wojny również powstanie ludności
                > .Nawet
                > > powstanie kurdyjskie i azerskie. Co wiecej wiele wskazuje,że zostaly wyc
                > hamowa
                > > ne, moze pod wpływem Turcji.
                > >
              • odyn06 Re: I dlatego nad Iranem 24.06.26, 08:16
                Matrek-zgoda
                Cele wojny wskazuje polityka. Trump wielokrotnie trzaskał dziobem o wywaleniu mułłów z roboty, wsparciu dla Kurdów irańskich i o całkowitym zniszczeniu irańskiego programu atomowego.
                Te „cele” wojskowi w Pentagonie i w dowództwie na teatrze musieli przerobić na dyrektywy i rozkazy. I to zrobili dobrze, ale nie przewidzieli, że potencjał militarny Iranu jest ciągle duży pomimo strat. Dlatego zginęli żołnierze w bazach na terenie krajów arabskich.
                Paradoksalnie cele wojenki osiągnął Netaniahu. Przetrącił kręgosłup hisbullom, stworzył znowu strefę bezpieczeństwa, zabił prominentnych dowódców Hezbollahu i kontroluje cały południowy Liban. To mu się udało.
                • obrotowy mial to juz wczesniej 25.06.26, 00:47
                  odyn06 napisał:


                  > Paradoksalnie cele wojenki osiągnął Netaniahu. Przetrącił kręgosłup hisbullom,
                  > stworzył znowu strefę bezpieczeństwa, zabił prominentnych dowódców Hezbollahu i
                  > kontroluje cały południowy Liban. To mu się udało.

                  zgoda. ale mial to juz wczesniej.
                  teraz tylko - na plecach Trumpa - to nieco poprawil.
        • bmc3i Re: I dlatego nad Iranem 24.06.26, 01:22
          j-k napisał:

          > stasi1 napisał: Chodzi o systemy S-300 — to rodzina rakietowych
          > > systemów przeciwlotniczych produkcji radzieckiej i rosyjskiej, częściowo
          > zmodernizowanych."
          >
          >
          > I dlatego nad Iranem Amis i Zydzi latali w miare bezpiecznie
          >
          > - bo w wiekszosci rozwalono Mullom ich rosyjskie systemy OP - a nowych Rosja ni
          > e mogla dostarczyc.


          Rozwalanie ich polega w pierwszej kolenosci na niszczeniu syztemów radarowych, bez ktorych wyrzutnue z pociskami nie moga walczyć.
          • ignorant11 Re: I dlatego nad Iranem 24.06.26, 06:21
            bmc3i napisał:

            > Rozwalanie ich polega w pierwszej kolenosci na niszczeniu syztemów radarowych,
            > bez ktorych wyrzutnue z pociskami nie moga walczyć.


            A jak mieliby inaczej?
    • ignorant11 Re: Rosja i drony 21.06.26, 07:27
      Zastosowanie dronów w tej wojnie przypomina bombardownia obszarowe, przez dzienikarzy zwane dywanowymi. Bo masowe uzycie na wybrany cel. Ukraińcy dobrze wybrali rafinerie. Bo cel rozlegly, wiec łatwo trafić. W calości wrazliwy, wtedy zawsze beda istotne szkody i wylaczenie z produkcji, co wiecej pozar w rafinerii latwo się rozprzestrzenia i zjawisko burzy ogniowej tez powinno wystepowac.

      Nawet zmylone przez WRE czy uszkodzone drony gdzies spadną na teren rafinerii, a tam wszystko latwopalne:)))

      Jak widac kacapy nie maja skutecznej metody na drony, bo przeciez Moskwa jest najsilniej chronionym obszarem. Ale znowu cel trudny do obrony, bo ogromne miasto i gdziekolwiek spadnie dron tam zobaczy go wielu ludzi, wiec znpwu jak nie powazne zniszczenia to duzy efekt propagandowy.
    • ignorant11 Re: Rosja i drony 23.06.26, 12:49
      Trzeba tez pamietać, że obie strony uzywaja nie tylko dronów ale i pocisków manewrujacych, bomb szybujących pocisków balistycnych, których działanie czesto przypisuje sie dronom, których skutecznośc jest systematycznie wielokrotnie przeceniana.
    • bmc3i Re: Rosja i drony 24.06.26, 01:16
      stasi1 napisał:

      > ,,Aktualnie Rosja produkuje dziennie ok. 20 tys. dronów FPV. Rozmieszczenie ich
      > wzdłuż aktywnej linii frontu o długości około 1200 km oznacza to około 17 rosy
      > jskich dronów na kilometr dziennie — informuje Bloomberg. Takich bezzałogowców
      > Rosja planuje wyprodukować w 2026 r. ponad 7 mln."


      Wedlug szacinków branżowych, Ukraina produkuje 4 mln (2025) dronów roznych klas rocznie, co daje 11 000 dziennie.

      Wg oficjalnych planów, w roku 2026 Ukraincy wyproxukować maja 5 do 6 mln dronów, co oznacza 13 700 xo 16 400 dronów dziennie.
      • ignorant11 Re: Rosja i drony 24.06.26, 06:23
        bmc3i napisał:

        > stasi1 napisał:
        >
        > > ,,Aktualnie Rosja produkuje dziennie ok. 20 tys. dronów FPV. Rozmieszczen
        > ie ich
        > > wzdłuż aktywnej linii frontu o długości około 1200 km oznacza to około 1
        > 7 rosy
        > > jskich dronów na kilometr dziennie — informuje Bloomberg. Takich bezzałog
        > owców
        > > Rosja planuje wyprodukować w 2026 r. ponad 7 mln."
        >
        >
        > Wedlug szacinków branżowych, Ukraina produkuje 4 mln (2025) dronów roznych klas
        > rocznie, co daje 11 000 dziennie.
        >
        > Wg oficjalnych planów, w roku 2026 Ukraincy wyproxukować maja 5 do 6 mln dronów
        > , co oznacza 13 700 xo 16 400 dronów dziennie.


        I co z tego?

        To wlasnie dowodzi ich nieskutecznosci.

        Bo gdyby nawet 10 dronów zabijało 1 zołnierza to juz nie miałby kto walczyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka