starymason
03.01.05, 19:08
tak obserwujac polityke rosji i jej definiowanie swoich wrogow, jestem
zszokowany. Oni ciagle upatruja wroga w usa nato i wogole zachodzie . Nie
wiem czy tak naprawde mysla czy tak im jest wygodniej, chyba putin jest na
tyle inteligentny zeby widziec ze od tzw. zachodu nic mu nie grozi.
Prawdziwym zagrozeniem dla rosji jest ekspansja islamu przez kaukaz i azje
srodkowa,demografia oraz wzrastajace w potege chiny ktor wkrotce rusza na
ekspansje na syberie na razie tylko gospodarczo i demograficznie. Wiec
smieszy mnie ta flota rosyjskich okretow na srodkowym atlantyku ktora ma
odpierac ataki amrykanskich lotniskowcow. Notabene rosjanom same cwiczenia
tez specjalnie nie wyszly bo kuzniecow stal 4 lata w remoncie i zalogi
samolotow niespaecjalnie umieja ladowac.Juz pierwszego dnia cwiczen su-25 utg
rozoral kadlubem pas startowy kuzniecowa przez co niezdolny byl do startow,
tego samego dnia rozszalal sie sztorm i uszkodzilkrazownik marszalek ustinow
oraz tankowiec ktory z trudem dotarl do bazy. Na samym kuzniecowie wystapily
liczne wycieki paliwa i gazu, okret wycofal sie wiec z akcji, pozostawiajkac
za soba ogromny slad widoczny podobno z....kosmosu. Gazeta moskowskoje
wriemia wykryla ze zaloge lotniskowca skompletowano z niedoswiadczonych
rekrutow marynarki, ktorzy po raz pierwszy na wlasne oczy
widzieli...ladowanie samolotow na pokladzie. Na odwrot oficerowie okretu oraz
piloci su-33 to grupa osob wiekowo zblizajaca sie do emerytury jak twierdzo
rosyjski analityk pawel felgenhauer.