Dodaj do ulubionych

Minelo 90 lat

IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.05, 09:01
Minelo dziewiecdziesiat lat.31 stycznia 1915 roku Niemcy dokonaly pierwszego w
dziejach ludzkosci ataku gazowego.Wtedy to wystrrelono na pozycje Rosjan 18
tysiecy granatow wypelnionym bromkiem silikalu.W kazdym z nich znajdowalo sie
4000G tej trucizny.Razem 72 tony.Atak gazowy przeszedl niezauwazony.Jak to
czesto u Niemcow stalo sie to na skutek nieprzemyslanego dzialania.Temperatura
tego dnia panowala b.niska (-20°C)i gaz nie zadzialal.Rosjanie niczego nie
zauwazyli.Pomyslodawca i inspiratorem calej "imprezy" byl pozniejszy noblista
prof.Instytutu Fryderyka Wilhelma,Fritz Haber.Milo to miejsce w trojkacie Nowe
Keszyce,Nowy Kozlow,Kozlow,pomiedzy lowiczem i Sochaczewem.Jak widac nie
potrzebni byli nazisci aby dokonac proby masowego morderstwa(zreszta jak wiemy
pozniej sie to udalo z chlorem).Poniewaz ta pierwsza proba miala miejsce na
ziemiach Polskich,mozemy sie spodziewac ze jakas "antyfaszystowska "gazeta
napisze o 90 rocznicy polskigo ataku gazowego.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pzl Czy mozna na tym zarobić ?? IP: *.interkam.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:52
      Nawet o tym nie wiedzialem ?!
      Bardzo ciekawe czy to wydazenie jest w jakis sposob upamietnone jakims
      pomnikiem, tablica itp.
      To miejsce powinno byc ogolnie znane i odwiedzane.
    • patmate Re: Minelo 90 lat 01.02.05, 13:19
      Jednak pierwsze ataki gazowe odbyły sie na froncie zachodnim latem 1914,
      francuzi uzyli estru bromo-etylowego, potem jodoacetonu-środki te nie były
      zakazane przez konwencję haską (drażnił oczy i drogi oddechowe). Niemcy 27 X
      1914 użyli przeciw francuzom pocisków elaborowanych bromkiem ksylitu. Środki te
      okazały się mało skuteczne. Potem był właśnie Bolimów na froncie wschodnim.
      Dopiero późniejsze 22 IV 1915 zastosowanie 180 ton chloru pod Ypres przez
      Niemców przyniosło pożądane efekty.
      Za Militaria i Fakty nr4/2004 (25)
      Pzdr
      • Gość: miki Re: Minelo 90 lat IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.05, 13:48
        Konwencja Haska z 1899 roku zabraniala stosowania "pociskow,ktorych zadaniem
        jest wydzielenie trujacych lub duszacych gazow"
        • patmate Re: Minelo 90 lat 01.02.05, 17:03
          Wolę jednak oprzeć się na punkcie widzenia p. J. Dąbrowskiego w artykule "Próba
          oceny możliwości prowadzenia przez Wojsko Polskie walki chemicznej w 1939 roku"
          we wzmiankowanym periodyku.
          Pzdr
    • rudy102_t_34_85 Re: Minelo 90 lat 01.02.05, 13:41
      Kiedyś pisałem o tym na ONECIE ale to było kupę czasu temu więc powtórzę.
      Sam atak gazowy ze stycznia 1915 nie jest upamiętniony żadnym pomnikiem zapewne
      dlatego że był nieskuteczny.Nie zmienia to faktu że właśnie w Polsce nad rzeką
      Rawką po raz pierwszy w historii wojen użyto broni gazowej,a nie pod Ypres! Ten
      fakt jest na zachodzie praktycznie nieznany i np. w książce J.Parkera "The
      killing factory"(tyt.polski "Fabryki śmierci) pisze się tylko o Ypres.
      Natomiast 3 miesiące póżniej Niemcy użyli w rejonie Bzury i Rawki chloru
      wypuszczanego z butli.Tym razem Rosjanie ponieśli duże straty.Dziś w
      miejscowości GUZÓW (niedaleko Żyrardowa) można obejżeć skromny cmentarz
      wojskowy gdzie leżą ofiary ataku gazowego (można się tego doczytać na jednej z
      tablic).Z kolei we wsi HUMIN jest zbiorowa mogiła żołnierzy niemieckich w
      postaci ziemno-kamiennego kurchanu.Tam też leżą zagazowani gdyż podczas jednego
      z ataków wiatr nieoczekiwanie zmienił kierunek i chmura chloru
      uderzyła "rykoszetem" w linie niemieckie...Ofiar cywilnych o ile wiem nie było
      bo gaz szybko się rozrzedził nim wiatr doniósł go do zamieszkałych wiosek (te w
      rejonie frontu zostały wysiedlone) natomiast na polach znajdowano mnóstwo zwłok
      saren i zajęcy.Rośliny zwiędły i uschły.Relacje naocznego świadka można
      przeczytać w książce CZAS,LUDZIE,WYDARZENIA (tom 2) wydanej w poł.lat 80-tych
      ub.wieku.
      Jest tam jeszcze jeden ciekawy cmentarz wojenny,tym razem z 2-ej wojny
      światowej.Za wsią Joachimów-Mogiły można zobaczyć mauzoleum żołnierzy Wermachtu
      poległych na froncie wschodnim.Jego historia jest ciekawa.Pierwotnie zbudowali
      je Niemcy na terenie Warszawy (koło Powązek).Po wojnie zostało zburzone a jego
      resztki leżały zapomniane w krzakach.Niedawno przeniesiono je tutaj i
      odtworzono,wcześniej ekschumowano i przeniesiono też zwłoki żołnierzy.
      Na terenie Puszczy Bolimowskiej zachowały się pozostałości okopów z 1915 roku.
      • rudy102_t_34_85 Re: Minelo 90 lat 01.02.05, 13:43
        ps.mam na myśli atak bronią chemiczną która z założenia miała być śmiertelna a
        nie tylko "drażniąca".
        • Gość: miki Re: Minelo 90 lat IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.05, 21:32
          Podnosze dla Kubla(leniwego).
          • Gość: Kubeł leniwy Re: Minelo 90 lat IP: 156.17.253.* 09.02.05, 10:51
            dzieki miki
            na konewncje haska 1899 nie padłem, czytałem tylko te z 1907.
    • windows3.1 czy dobrze rozumiem? 09.02.05, 11:13
      czyli rozumiem, że pierwszy post Mikiego był jednak mylący: pierwszy w historii
      atak gazowy nastąpił w roku 1914 na froncie zachodnim i był dziełem Francuzów.

      Natomiast pierwszy w historii atak gazowy którego celem było zabicie
      przeciwnika (nie podrażnienie czegoś tam) miał miejsce jak opisał Miki.

      Proszę o poprawkę jeśli coś pokręciłem.

      **

      PS. A poza tym to niedawno przeczytałem, że wspomniany noblista Haber został
      patronem jakiejś niemieckiej szkoły na Opolszczyźnie, ale jakieś gremia radzą
      czy nie unieważnić tej decyzji.
      • windows3.1 a tak w ogóle pierwszy 09.02.05, 11:16
        zresztą co do tego "pierwszego ataku gazowego" to pewnie ktoś już dawno
        ogłosił, że miał on miejsce w V wieku p.n.e., kiedy plemię Gnu zaatakowało
        plemię Kudu przy pomocy oparów z gotowanego grzechotnika etc itp
        • rudy102_t_34_85 Re: a tak w ogóle pierwszy 09.02.05, 12:56
          Dla wszelkiej jasności należałoby użyć określenia "pierwszy atak chemiczną BMR
          (bronią masowego rażenia)".Kadzenie oparami z grzechotnika albo wywieszanie
          brudnych galotów wodza plemienia pod tę definicję nie podchodzi.Trzeba dopiero
          czegoś co spowoduje hekatombę ofiar.Albo przynajmniej MA ją spowodować.Gdyby
          bomba atomowa zrzucona na Hirosime jakimś cudem nie wybuchła a jedyną ofiarą
          śmiertelną byłby ten komu spadła na głowę to TEŻ mielibyśmy "pierwszy w
          historii atak jądrową BMR" tyle że ATAK NIEUDANY.Tak właśnie było w styczniu
          1915 roku.
      • Gość: miki Re: czy dobrze rozumiem? IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.05, 17:02
        Przeszukalem dostepne mi zrodla i nigdzie nie znalazlem najmniejszej wzmianki o
        francuskim ataku.Aszedzie podkresla sie ze ten pierwszy byl Pruski i nikt nie
        byl na cos takiego przygotowany.Niektore zrodla podaja ze zbiegli Pruscy
        zolnierze oraz wywiad ostrzegali o przygotowaniach,jednak nikt nie uwierzyl ze
        Prusacy moga sie do tego posunac.(Butle z chlorem czekaly na stanowiskach na
        wlasciwy wiatr od paru miesiecy!!)Fritz Haber zglosil sie do sztabu generalnego
        juz w jesieni 1914 roku.Z gotowa technologia uzycia gazow.Zarowno wczesniej jak
        i pozniej przeprowadzano proby na zwierzetach i wiezniach(to wlasnie mialo byc
        powodem samobojstwa zony Habera).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka