Dodaj do ulubionych

Bicie piany wokół Rosomaka

IP: 213.199.195.* 22.04.05, 23:47
I znowu zamieszanie wokół Rosomaka
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2670554.html
Hmmm...zdaje się, że już to kiedyś przerabialiśmy. Wtedy było, że transporter
tonie i płonie, a teraz, że za wolno pływa i nie może trafić do celu. A jak
szybko ma pływać transporter kołowy? Może zastąpmy go poduszkowcem? Ciekawe
czy posłowie wypowiedzieli się w sprawie pancerza Rosomaka, bo to już inna
sprawa...
Psy szczekają, a Rosomak jedzie dalej...
Obserwuj wątek
    • Gość: Mamlas anulowanie kontraktu=kasa do podziału dla posłów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 23:54
      Im zależy na rezygnacji z tego zakupu,bo wtedy pieniądze przenaczone na
      transportery mogliby podzielić między siebie.Ot tyle,całe meritum sprawy.
      • ubersztumperumper Re: anulowanie kontraktu=kasa do podziału dla pos 23.04.05, 02:53
        A ty myslisz czemu ze 160 planowanych F-16 zostało te smieszne 48...?
    • edward401 Re: Bicie piany wokół Rosomaka 23.04.05, 08:54
      No cóż, zbliżają się chyba wybory ....

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050423/ekonomia/ekonomia_a_2.html
      Ale tak swoją drogą, to już przekracza granice przyzwoitości.
    • Gość: zwiadowca Re: Bicie piany wokół Rosomaka IP: *.marwit.gliwice.pl 24.04.05, 20:58
      Wyborcze bicie piany i nic wiecej. I nic z tego bicia piany nie bedzie. Czepili
      sie w sumie malo istotnych i malo mozliwych do spelnienia parametrow. Jak
      czesto Rosomak bedzie plywal? Jak plywaja inne KTO? Ktory KTO ma solidny uklad
      stabilizacji armaty? Odpowiedzi na te pytania mowia wszystko o PSLowskim
      halasie.
      • wielki_czarownik BTW 24.04.05, 23:06
        Tak nawiasem mówiąc to Rosomak i tak bije celnością ognia konkurencję na głowę. A nie spełnia polskich norm celności bo przy obecnym stanie techniki żaden KTO ich nie spełnia.
        • Gość: MarKo Re: BTW IP: 213.199.195.* 25.04.05, 00:27
          "Sprawdzano, czy KTO spełnia 139 kryteriów zawartych w wymaganiach
          taktyczno-technicznych oraz wynikających z przyjętej w 1998 r. normy dla
          wojskowych pojazdów pancernych PN-V-80000. W sumie przebadano 240 parametrów.
          AMV spełnił 212 z nich. Na wypełnienie kolejnych 22 producent otrzymał czas do
          połowy 2005 roku. Dyrektor Departamentu Polityki Zbrojeniowej gen. dyw. Roman
          Iwaszkiewicz wyjaśnił, że kilka parametrów może dotyczyć jednego wymagania.
          Ujawnił tylko jeden parametr, który ma być poprawiony do czerwca. Jest nim
          niewłaściwe, ze względów ergonomicznych, usytuowanie prędkościomierza i drogomierza.
          Wiadomo już, że sześciu wcześniej założonych parametrów Rosomak nie spełni.
          Dotyczy to m.in. kwestii celności ognia z transportera w ruchu do poruszającego
          się celu. Jednak gen. Iwaszkiewicz przypomniał, że nasze oczekiwania były o 40
          proc. wyższe niż amerykańskie czy brytyjskie. Pojazd nie może też być przewożony
          samolotem C-130 Hercules, choć się w nim mieści. Jak wyjaśnił wiceminister
          Zemke, problem ten ujawnił się dopiero po otrzymaniu szczegółowej dokumentacji
          transportowców od Amerykanów. Rosomak pływa też wolniej do tyłu niż
          oczekiwaliśmy. Ma także niższą moc jednostkową oraz dłuższy niż przewidziano w
          wymaganiach czas włączania się kamery termowizyjnej.
          Jednak najciekawszy problem pojawił się w przypadku systemu przeciwpożarowego.
          Strona polska chciała bowiem, aby był on wielokrotnego użycia, jednocześnie
          wskazując na system deugra, który z założenia nie może spełnić powyższego
          wymogu. Pojawiła się sprzeczność, gdyż deugra jest systemem jednorazowym."

          No właśnie. Ktoś może wie dlaczego polskie wymagania były o 40 proc. większe od
          amerykańskich i co to właściwie oznacza? Ile procent zabrakło i co to znaczy w
          praktyce? Rosomak jest celniejszy niż np. Bradley?
          O co dokładnie chodzi z przewozem transportera w Herkulesie? Podobno uchwyty
          mocujące w ładowni są rozmieszczone inaczej...
          Na koniec, myślę że każdy przetarg można tak ustawić żeby wygrał ten co ma
          wygrać. Myślę, że gdyby wybrano Piranię czy Pandura, to również i te
          transportery możnaby przystosować do wymagań naszego wojska. Decydowała cena i
          sprawypolityczno-gospodarcze, bo same pojazdy nie różnią się diametrialnie.

          Pozdrawiam
    • Gość: A.L. Ale kto bije pianę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 09:42
      "Skandal za 5 mld zł" - tak posłowie PSL oceniają realizację kontraktu na zakup
      kołowych transporterów opancerzonych Rosomak"

      No kto - PSL'ki. Ręce opadają. Na szczęście tej wyjątkowo pazernej partii
      udział w przyszłym rządzie nie grozi. Odnosząc przetarg na transporter do
      przetargu na system Ajaks to Waldek pewnie osobiście zatwierdzałby "nominacje"
      na kierowców transporterów.
      Ponieważ Polska to nie ZSRR i nasze traktory nie są uzbrojone w rakiety
      sugeruję partii PSL powrót do korzeni i zaprzątanie swojej uwagi sprawami
      związanymi z ciągnikami, bronami itp.
    • Gość: zwiadowca Re: Bicie piany wokół Rosomaka IP: 67.98.18.* 25.04.05, 12:11
      W kwestii transportu lotniczego - trzeba zadac sobie tradycyjne inzynierskie
      pytanie: a po ch..j? Przerzucenie nawet jednej kompanii wraz z calym zapleczem
      zajeloby ladny kawalek czasu naszym przyszlym szesciu Herkulesom. Nawet
      Amerykanie nie zakladaja masowego transportu lotniczego takiego sprzetu.

      Te 3 KTO nie roznia sie zbytnio, ale np. Pandur byl nieprzyzwoicie drogi.
      Oprocz ceny liczyl sie tez offset, docelowy stopien polonizacji, warunki
      serwisu i inne takie duperele. Kupujac jakikolwiek sprzet kupuje sie caly
      system z nim zwiazany.
      • Gość: Słoju Re: Bicie piany wokół Rosomaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 12:20
        Jeżeli te 6 herkulesów rzeczywiście się znajdzie na naszym stanie.
        pzdr
        • michalgajzler Re: Bicie piany wokół Rosomaka 25.04.05, 22:53
          6 to raczej na pewno nie. Jeśli już (a chyba tak) to 5 + 1 nielot-dawca części.
          Pozdr.
          P.S.
          Wracając na chwilę do KTO - Pandur jakoś nagle staniał w Portugalii...
          • Gość: Słoju Re: Bicie piany wokół Rosomaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 09:26
            To akurat tyle, żeby wysłać jeden "goły" pluton na bliski wschód. Licząc, że
            kompania to 14 Rosomaków plus pojazdy wsparcia oraz inne wozy takie jak
            ciężarówki, wozy terenowe itd. to spokojnie jakiś tydzień latania.
            pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka