Dodaj do ulubionych

Sprzęt od czarnej roboty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 10:20
Np. śmigłowce. Mimo wysokiej niezawodności, dużej ilości wykonywanych zadań
(Irak) w mediach niedoceniane:

Ch-46 Sea Knight - w cieniu Ch-47 Chinook i CH-53 S. Stallion
AH-1 Cobra - a tylko Apache to, Apache tamto ...

Inny przykład:

C-141 Starlifter - przez wiele lat wół roboczy US AirForce, zawsze w cieniu C-
5 Galaxy


Inne przykłady??
Obserwuj wątek
    • pan_zajebista_psychika Re: Sprzęt od czarnej roboty 29.04.05, 10:39
      Panzer IV wszelakich odmian - wół roboczy Wehrmachtu jako czołg, plus wersje dzial samobieżnych na jego podwoziu. Niedoceniany, nielubiany, a w porównaniu do Panter i Tygrysow produkowany masowo - 8,5tys sztuk to spora liczba.
    • Gość: Słoju Re: Sprzęt od czarnej roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 11:01
      M113, od prawie 40 lat podstawowy pancerny koń roboczy wielu armii, w cieniu
      klasycznych BWP (Bradley, Marder).


    • pan_zajebista_psychika Re: Sprzęt od czarnej roboty 29.04.05, 11:04
      A i jeszcze dodam Hurricane'a. Uroda nie dorownywal Spitfire'om a zestrzelen mial zdecydowanie wiecej w czasie bitwy o Anglie.
      • koza16 Re: Sprzęt od czarnej roboty 29.04.05, 15:13
        O tym samym pomyslalem!
    • Gość: zwiadowca Re: Sprzęt od czarnej roboty IP: 204.151.5.* 29.04.05, 12:31
      Bren - klasyczny RKM, ktory wytrzymal w sluzbie ponad pol wieku, krolewscy
      komandosi uzywali go w czasie pierwszej wojny w Zatoce Perskiej.

      Wszelakie nieduze eskortowce 2ws - zrobily wiekszosc mokrej roboty z U-bootami.

      Jeszcze raz Cobra - nie trzeba komentowac.

      Morskie samoloty patrolowe od 2ws do dzisiaj - nikt o nich nie mowi, a
      tymczasem to bardzo wazny element zabezpieczenia morza.

      Samoloty WRE - bez nich nie ma co myslec o zwyciestwie w jakiejkolwiek walce.
      • Gość: A.L. Re: Sprzęt od czarnej roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:46
        >Samoloty WRE - bez nich nie ma co myslec o zwyciestwie w jakiejkolwiek walce.

        Znaczenie samolotów WRE chyba zostało docenione (po cichu i głośno).
        Szczególnie po Pustynnej Burzy w 91 dużo się o nich mówi. Lotnictwo USA
        strasznie marudzi, że po skreśleniu ze stanu Ravenów znane jest na łaskę
        marynarki i jej Prowlery. Dużo szumu medialnego i wielkie znaczenie przywiązuje
        się powstającej wersji WRE F-18 czyli Growlera.
        • Gość: zwiadowca Re: Sprzęt od czarnej roboty IP: 67.98.18.* 29.04.05, 15:50
          Gość portalu: A.L. napisał(a):

          > >Samoloty WRE - bez nich nie ma co myslec o zwyciestwie w jakiejkolwiek wal
          > ce.
          >
          > Znaczenie samolotów WRE chyba zostało docenione (po cichu i głośno).
          > Szczególnie po Pustynnej Burzy w 91 dużo się o nich mówi. Lotnictwo USA
          > strasznie marudzi, że po skreśleniu ze stanu Ravenów znane jest na łaskę
          > marynarki i jej Prowlery. Dużo szumu medialnego i wielkie znaczenie
          przywiązuje
          >
          > się powstającej wersji WRE F-18 czyli Growlera.

          Oprocz Prowlera i Ravena lataja jeszcze wersje WRE poczciwego starego
          Herkulesa - o nich jakos cicho. Najbardziej doceniane sa rzecz jasna AWACSy.
          Niezbyt doceniane sa z klei samoloty obserwacji pola walki i rozopznawcze (bo
          satelity wszystko moga!).
          • Gość: A.L. Re: Sprzęt od czarnej roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:59
            > Oprocz Prowlera i Ravena lataja jeszcze wersje WRE poczciwego starego
            > Herkulesa - o nich jakos cicho. Najbardziej doceniane sa rzecz jasna AWACSy.
            > Niezbyt doceniane sa z klei samoloty obserwacji pola walki i rozopznawcze (bo
            > satelity wszystko moga!).

            Istnieją całe "rodziny" samolotów o których mało wiadomo, a spełniają b.ważne
            zadania. EC-130E/H, RC-135 czy EP-3E. Normalny śmiertelnik dowiaduje się o
            istnieniu takich samolotów tylko wtedy gdy jakiś chińczyk próbuje go sprzątnąć
            i mamy incydent. Tu jednak mamy doczynienia z tajnościa pewnych działań i
            raczej z tego wynika ukrywanie ich w cieniu
    • michalgajzler Re: Sprzęt od czarnej roboty 29.04.05, 17:39
      Może nie tyle w cieniu ale do czarnej roboty jak najbardziej - Skyridery.
      Zgadzam się także z wymienioną wyżej "kandydaturą" wszelkich korwet i
      eskortowców z okresu WWII.
    • xapur Re: Sprzęt od czarnej roboty 29.04.05, 19:04
      Myślę, że generalnie sprzęt transportowy (i w ogóle logistyka) pozostaje raczej
      w cieniu od zawsze. Podobnie rozpoznanie i eskorta (np. korwety, niszczyciele
      eskortowe lub lotniskowce eskortowe w II wś).
      A co powiecie o StuG III? Czy można powiedzieć, że jest znane? Pantety i
      Tygrysy zawłaszczyły całą sławę panzerwaffe.
    • dreaded88 Re: Sprzęt od czarnej roboty 29.04.05, 21:01
      Cała kategoria - łączność, nawigacja i transmisja danych. Wszelkiego rodzaju
      łącza, radiostacje, radiolinie. Profani widzą tylko dysze o regulowanym ciągu i
      superzwrotność, ktoś zdający sobie sprawę z istnienia radaru czy różnic w
      systemach naprowadzania rakiet jest już dobry. To odnosi się do samolotów, ale
      podobnie można napisać o czołgach czy okrętach.
      • michalgajzler Re: Sprzęt od czarnej roboty 29.04.05, 21:49
        Skoro pojawiły się już propozycje sprzętu "łacznościowego" i samolotów
        rozpoznania radioelektronicznego, to wypadałoby wspomieć jeszcze o wszystkim tym
        co związane jest z szyfrowaniem danych... Czy np. WWII potoczyłaby się tak samo
        gdyby nie złamano Enigmy czy Purpurowego Kodu?
    • Gość: pbz Re: Sprzęt od czarnej roboty IP: 195.245.217.* 29.04.05, 22:49
      Mauser 98 i Mosin 91/30, oba w fałszym, medialnym cieniu MP-40 i PPSz.

      pbp
      • Gość: pbp Re: Sprzęt od czarnej roboty IP: 195.245.217.* 29.04.05, 23:10
        To samo dotyczy też Enfielda i Stena.

        pbp
        • Gość: maxikasek Re: Sprzęt od czarnej roboty IP: *.szczecin.mm.pl 29.04.05, 23:43
          Star 66 i 660 czyli "pszczółka"- zawsze w cieniu "hieny" czyli 266 :-)
    • Gość: SAGGER Re: Sprzęt od czarnej roboty IP: *.euronet.net.pl 30.04.05, 10:55
      Hurricane w cieniu spitfire'a w czasie bitwy o anglię
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka