Dodaj do ulubionych

Operacja Luna, ciemna strona ksiezyca

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 23:16
Widzial to ktos? Wlasnie na TVP1 lecialo. To bylo na powaznie czy jakies
powtorki z 1 kwietnia???
Obserwuj wątek
    • u-boot_88 Re: Operacja Luna, ciemna strona ksiezyca 05.05.05, 10:13
      O czym był program? Można znaleźć cos na necie?
      • Gość: Radek Re: Operacja Luna, ciemna strona ksiezyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 14:38
        Program byl o tym jakoby zdjecia i filmy z ladowania na ksiezycu byly zrobione
        na ziemi, konkretnie w studiu Stanleya Cubricka (i przez niego zreszta),
        wypowiadal sie Rumsfled, Kissinger itp. Przy czym nie posunieto sie tak daleko
        zeby twierdzic ze misji Apollo 11 wogole nie bylo tylko ze po prostu z powodow
        technicznych nie dali rady zrobic zdjec na ksiezycu a poniewaz bylo to tak
        wazne medialnie wydazenie to cos musieli pokazac i Nixon kazal zrobic lewe
        zdjecia i filmy dla prasy i TV. W roli kosmonautow wystapili agencji CIA, potem
        niestety Nixon dostal ataku paniki i kazal zlikwidowac wszystkich bioracych
        udzial w operacji zeby sprawa sie nie rypla, goscie zreszta nie byli w ciemie
        bici i poznikali.
        Nixon pozniej odwolal akcje likwidowania swiadkow, ale sprawa zaczela juz zyc
        wlasnym zyciem i wymknela sie spod kontroli, podobno do szukania tych czterech
        ludzi uruchomiono machine wojskowa w liczbie 150tys zolniezy, w koncu ktos
        stwierdzil ze przeginaja palke wiec zwinieto ekipe i wyslano kilku ludzi miedzy
        innymi bodajze do Vietnamu, gdzie ukryl sie jeden z "kosmonautow". Ten element
        filmu mnie totalnie rozwalil, ekipa bardzo doklandie przygotowala sie do
        infiltracji wietnamskich wiesniakow, nauczyli sie idealnie lokalnego narzecza,
        mieli wiesniackie ubrania. NIestety nie byli w stanie wtopic sie w tlum gdyz
        jak opowiadali sami wiesniacy jedyne co robili to dymali wiejskie panny, chlali
        i jarali trawe, zeby bylo jeszcze smieszniej ostatecznie zdekonspirowal ich
        dowodca ktory byl po prostu czarny. (przypomnial mi sie w tym momencie dowcip
        jak to amerykanie wyslali agenta do Rosji, wyglada na to ze mogl miec podloze w
        faktach hehehehe). Z kolejnych atrakcji filmu byl wywiad z bylym szefem CIA
        ktory zaczal sypac tamte tajemnica, zrobili sobie przerwe i mieli kontynuowac
        na drugi dzien, niestety w nocy swiadek zmarl na wylew krwi do mozgu.

        Ogolnie jak to ogladalem mialem bardzo silne wrazenie ze jest 1 kwietnia, to
        jest az niemozliwe zeby ten, podobno dokument, byl na powaznie.
        • u-boot_88 Re: Operacja Luna, ciemna strona ksiezyca 05.05.05, 14:45
          Jedna wielka ściema. Czytałem artykuły i oglądałem programy demaskujące
          tych "demaskatorów", którzy wierzą w spiskową teorię dziejów. Te różne ich
          zarzuty (że sie cienie nie zgadzają, flaga powiewa itd. itp.) zostały równo
          obalone. Nb. na Discovery leci (leciał) program "Mythbusters" w którym dwóch
          śmiesznych gości obalało lub potwierdzało (poprzez eksperyment)
          popularne "mity", np. ze ptak może przebić szkło pancerne, że upadku do wody z
          50 m nie da sie przeżyć, że Coca-cola zmywa krew itp. Program, o którym pisałem
          wcześniej, zrealizowany był właśnie w takiej konwencji, przez co bardzo
          przekonujący.
        • pan_zajebista_psychika Re: Operacja Luna, ciemna strona ksiezyca 05.05.05, 14:47
          To są tzw. jaja, w ktorymś wydaniu Gazety było o tym kilka słów.
        • dreaded88 Re: Operacja Luna, ciemna strona ksiezyca 05.05.05, 19:29
          A może Moore to kręcił?
          • Gość: Radek Re: Operacja Luna, ciemna strona ksiezyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 21:05
            Nie, jacys Francuzi.
            • Gość: NEMO Re: Operacja Luna, ciemna strona ksiezyca IP: 5.5R6D* / 198.54.202.* 06.05.05, 09:33
              W latach 80 tych nakrecono fillm o wyprawie amerykanskiej na Marsa ( w tytule
              bylo slowo "Capricorn"). Cala fabula podobna do "wypocin" jak z powyzszego
              programu. Kto sciagal z kogo?
              No tak, Stanley Kubrick akurat rok wczesniej (chyba) skonczyl krecic "2001:
              Kosmiczna Odysea" wiec i jego nalezy wrzucic do tego samego wora. Nie wiem
              tylko czy jeszcze byl w USA, gdyz opuscil je na zawsze.

              Pozdrawiam
              • u-boot_88 Re: Operacja Luna, ciemna strona ksiezyca 06.05.05, 11:28
                Polski tytuł: "Koziorożec 1" i były to raczej późne lata '70. Na tamte czasy
                film był super!
                • Gość: NEMO Re: Operacja Luna, ciemna strona ksiezyca IP: 5.5R6D* / 198.54.202.* 06.05.05, 13:01
                  Calkiem mozliwe, ze pozne 70-te. Ja go widzialem w 1981 albo 1982. Pomysl filmu
                  byl ciekawy ale juz w tamtych czasach malo realnym bylo do zrealizowania, ot
                  tak sobie, tego typu mistyfikacji, gdyz loty kosmiczne byly obserwowane przez
                  wiele osrodkow. Stad chyba autorzy programu wspomnianego wyzej nawet nie
                  probuja kwestionowac pierwszego lotu i ladowania na Ksiezycu.
                  Jak juz tak sobie rozmawiamy, czy pamietaja Koledzy, ze w tym samym czasie gdy
                  do Ksiezyca lecieli Amerykanie, Rosja wystrzelila ( chyba z lekkim
                  wyprzedzeniem)w strone Ksiezyca sonde Luna (?). Jej lot byl bacznie obserwowany
                  przez obserwatorium Jodrell Bank w Wielkiej Brytanii. Profesor Lovell,w oparciu
                  o obserwacje i przy calkowitym milczeniu strony rosyjskiej ocenil, ze sonda
                  leci by: wyladowac na Ksiezycu, pobrac probke i wrocic przed powrotem
                  Amerykanow. Wiecej, byl pierwszym, ktory oglosil, iz wymknela sie ona spod
                  kontroli i rozbila o powierzchnie Ksiezyca. Jak sie okazalo mial racje we
                  wszystkich punktach.


                  Pozdrawiam
                  • u-boot_88 Re: Operacja Luna, ciemna strona ksiezyca 06.05.05, 13:23
                    Jeśli już szukać sensacji, to interesuje mnie sprawa "wyciętych" fragmentów
                    transmisji Armstronga z księżyca, w których podobno potwierdzał istnienie na
                    księżycu jakichś sztucznych obiektów.
    • bam_buko ciemna strona ksiezyca-patrz Pink Floyd 06.05.05, 14:40
      "The dark side of the moon" .......doskonale
      • u-boot_88 Dobra rada: 06.05.05, 14:55
        "Set your controls in the heart of the sun".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka