Gość: grogreg
IP: proxy / 212.160.165.*
29.10.02, 08:17
...... smiglowiec?
Nie smiac sie, ja calkiem powaznie.
Nawet nieduze smiglowce (Lynx, Bell 212) maja zasieg obejmujacy spora czasc
tego "jeziora". A dobrze wyposarzony smiglowiec ma mozliwosci bojowe okretu,
jesli nie wieksze. Moze przenosic pociski powietrze woda, a jego radar do
obserwacji powierzchni morza ma z reguly wiekszy zasieg niz jednostek
nawodnych. Moze przenosic torpedy, a aktywne urzadzenia do wykrywania op moze
wlaczac bez obaw (bo co mu zrobia?).
No i podstawowy plus to przewaga operacyjna.
Mysle, ze nasza MW powinna miec silny komponent smiglowcowy. Co wy na to?