Dodaj do ulubionych

F2A-1Buffalo kontra Hawker Hurricane MkII

13.01.06, 11:44
Coś dla maniaków bezmyślnego porównywania konstrukcji lotniczych typu F22 A
np Su 30. Teoretycznie Buffalo był samolotem znacznie gorszym od Hurricana na
dodatek był tworzony jako maszyna pokładowa ,alianci którzy walczyli na tych
maszynach dostali spore baty i szybko z nich zrezygnowali.Jednak był front
gdzie spotkały się te dwie maszyny jako przeciwnicy w walce, i ciekawostka
gorszy Buffalo nie tylko bił na potęgę lepszego Hurricana to jeszcze okazał
się najskuteczniejszym myśliwcem kraju ???(stosunek zwycienstw do strat ok 1
do 10)w jakim kraju ?dla znawców histori nie będzie to zagadką .
A dla bezkrytycznych porównywaczy niech to będzie przestrogą ze nie tylko
suche dane techniczne się liczą ,a tagże inne czynniki takie jak warunkiw
jakich jest prowadzony konflikt, wyszkolenie i po prostu ludzkie szczęście.
Obserwuj wątek
    • michalgajzler Re: F2A-1Buffalo kontra Hawker Hurricane MkII 13.01.06, 12:20
      jopekpl napisał:

      > Teoretycznie Buffalo był samolotem znacznie gorszym od Hurricana na
      > dodatek był tworzony jako maszyna pokładowa ,alianci którzy walczyli na tych
      > maszynach dostali spore baty i szybko z nich zrezygnowali.

      W wyrobieniu kiepskiej opinii Buffalo sporo zasług miała wersja F2A-2 i
      eksportowe 339. Zamontowanie radiostacji, opancerzenia, silniejsze uzbrojenie
      itp zaowocowało spadkiem osiągów (pomimo mocniejszego silnika) - mniejszą
      prędkością max, słabszym wznoszeniem itp. Swoje dołożyło też to, że piloci
      latający na nich w Azji byli raczej mało doświadczeni (trafiali często prosto ze
      szkół), w przciwieństwie do Japończyków (a i Finowie walczący z Rosjanami mieli
      już odpowiednią porcję doświadczeń wyniesionych z Wojny Zimowej). Silniki
      Cyclone też miewały "humory" (przynajmniej w przypadku Hawków). Ale nawet tam
      (mowa o walkach w Azji) trafiały się o Buffalo pozytywne opinie (cytowane w
      "Krwawej jatce" - swoją drogą, może w końcu wydałby ktoś u nas całość a nie
      tylko pierwszsą część...), dotyczące głównie opancerzenia i wytrzymałości
      konstrukcji (poza tym uznawany był za przyjemny w pilotażu).

      > inne czynniki takie jak warunkiw
      > jakich jest prowadzony konflikt, wyszkolenie i po prostu ludzkie szczęście.

      A że szczęściu należy pomagać to również system ostrzegania.
      • jopekpl Re: F2A-1Buffalo kontra Hawker Hurricane MkII 13.01.06, 12:31

        >
        > A że szczęściu należy pomagać to również system ostrzegania.

        Który był u Finów bardzo przyzwoity.Myśliwce Finskie atakowały tylko te
        formacje wroga które bezpośrednio zagrazały macierzystemu terytorium ,ignorując
        te przelatujące bokiem.Taktyka słuszna zwazywszy na szczupłość sił obronnych.
    • awprawo Re: F2A-1Buffalo kontra Hawker Hurricane MkII 13.01.06, 14:23
      >Coś dla maniaków bezmyślnego porównywania konstrukcji lotniczych typu F22 A
      np Su 30.

      Hehe masz racje..
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka