Dodaj do ulubionych

Pytanko do Miszy

18.11.02, 17:48
Jak u was postrzega się teraz Białych - Denikina, Wrangla, Kołczaka i resztę ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Misza Re: Pytanko do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 18.11.02, 21:21
      dreaded88 napisał:

      > Jak u was postrzega się teraz Białych - Denikina, Wrangla, Kołczaka i resztę ?

      Tak samo jak Krasnych - Frunze, Czapajewa czy Tuchaczewskiego. Byli w zasadzie
      jednakowi. Tylko w czasach ZSRR mowili ze Krasne to dobro, a Biali to Zlo, choc
      i jednym i drugim chodzilo o wladze. Krasne wygrali bo mieli popracie narodu i
      tyle...

      Misza
      • Gość: macek Re: Pytanko do Miszy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.11.02, 22:14
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > dreaded88 napisał:
        >
        > > Jak u was postrzega się teraz Białych - Denikina, Wrangla, Kołczaka i resz
        > tę ?
        >
        > Tak samo jak Krasnych - Frunze, Czapajewa czy Tuchaczewskiego. Byli w
        zasadzie
        > jednakowi. Tylko w czasach ZSRR mowili ze Krasne to dobro, a Biali to Zlo,
        choc
        >
        > i jednym i drugim chodzilo o wladze. Krasne wygrali bo mieli popracie narodu
        i
        > tyle...

        Misza z całym szacunkiem ale z tym poparciem narodu dla "krasnych" to
        przesadziłeś. Bolszewicy nawet w porównaniu do eserowców i mienszewików mieli
        znikome poparcie (mam na myśli to poparcie świadome, że tak powiem z głębi
        serca)Byli świetnie zorganizowani ( przede wszystkim Czeka, która trzęsła
        całą Armią Czerwoną- sprawy natury moralnej nas tutaj nie
        interesują),bezwzględni i mieli scentralizowane dowództwo. Biali generałowie
        działali oddzielnie i byli kolejno gromieni- najpierw Denikin potem Kołczak, a
        na końcu Wrangel. Bolszewicy działali po liniach wewnętrznych i mogli
        przerzucać siły na dowolnie wybrany kierunek. Byli zdeterminowani bo klęska
        oznaczała dla nich bezwzględnie śmierć. O tym że naród ich nie miłował
        świadczą chociażby setki buntów, ktore wywoływali zarówno chłopi jak i
        robotnicy( były one zresztą krwawo tłumione). Tym niemniej zwycięstwo
        bolszewików jest zdumiewającym fenomenem.

        >
        > Misza
        • Gość: Misza Re: Pytanko do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 19.11.02, 09:33
          Gość portalu: macek napisał(a):

          > Misza z całym szacunkiem ale z tym poparciem narodu dla "krasnych" to
          > przesadziłeś.

          Tak? To dalczego oni wygrali. Przeciez nie mieli poparcia narodu, a Biali go
          mieli (wg. ciebie) jak rowniez pomoc z Anglii, Niemiec, USA i innych panstw...

          > serca)Byli świetnie zorganizowani ( przede wszystkim Czeka, która trzęsła
          > całą Armią Czerwoną- sprawy natury moralnej nas tutaj nie
          > interesują),bezwzględni i mieli scentralizowane dowództwo.

          Moj pradziadek byl oficerem CzK. Byl b. milym i intelligentnym czlowiekiem.
          Powiem nawet ze byl chyba jedynym oficerem CzK ktorego po wojnie Lunaczarski
          (Narkom Kultury) osobiscie zaprosil do Leningradu zeby gral w teatrze...
          Pradziadek na pamiec znal kilkadzes. poem i romanow naszych i zachodnich
          pisarzy i poetow...

          > robotnicy( były one zresztą krwawo tłumione). Tym niemniej zwycięstwo
          > bolszewików jest zdumiewającym fenomenem.

          Radze przeczytac "Cichy Don" mego rodaka Szolochowa - wiele zrozumiesz z tej
          wojny...

          Pozdr
          Misza

          • Gość: macek Re: Pytanko do Miszy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.11.02, 10:11
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            > Gość portalu: macek napisał(a):
            >
            > > Misza z całym szacunkiem ale z tym poparciem narodu dla "krasnych" to
            > > przesadziłeś.
            >
            > Tak? To dalczego oni wygrali. Przeciez nie mieli poparcia narodu, a Biali go
            > mieli (wg. ciebie) jak rowniez pomoc z Anglii, Niemiec, USA i innych
            panstw...
            >
            > > serca)Byli świetnie zorganizowani ( przede wszystkim Czeka, która trzęsła
            > > całą Armią Czerwoną- sprawy natury moralnej nas tutaj nie
            > > interesują),bezwzględni i mieli scentralizowane dowództwo.
            >
            > Moj pradziadek byl oficerem CzK. Byl b. milym i intelligentnym czlowiekiem.
            > Powiem nawet ze byl chyba jedynym oficerem CzK ktorego po wojnie Lunaczarski
            > (Narkom Kultury) osobiscie zaprosil do Leningradu zeby gral w teatrze...
            > Pradziadek na pamiec znal kilkadzes. poem i romanow naszych i zachodnich
            > pisarzy i poetow...

            w mojej rodzinie również byli ideowi komuniści, także przed wojną, zapewniam
            cię, że byli uczciwi i ich postępowanie nigdy nie było naganne, mój dziadek
            był w komunistycznej partyzantce, a po wojnie jednym z jego najbliższych
            przyjacół był członek AK. JA uważam że każdego człowieka powinno się oceniać
            indywidualnie choć sam komunizm oceniam negatywnie.
            >
            > > robotnicy( były one zresztą krwawo tłumione). Tym niemniej zwycięstwo
            > > bolszewików jest zdumiewającym fenomenem.
            >
            > Radze przeczytac "Cichy Don" mego rodaka Szolochowa - wiele zrozumiesz z tej
            > wojny...

            "Cichy Don" czytałem dwa razy i jedna z najważniejszych rzeczy, która utkwiła
            mi w pamięci to opis okrucieństw zarówno Białych jak i Czerwonych, a także
            zagłada tego co można by nazwać "kozackim światem". Na marginesie -wiele osób
            uważa że książka ta nie jest obiektywna z uwagi na osobę samego autora,
            Szołochow był podobno w Czeka.

            pozdr
            >
            > Pozdr
            > Misza
            >
            • Gość: Misza Re: Pytanko do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 19.11.02, 17:44
              Gość portalu: macek napisał(a):

              > w mojej rodzinie również byli ideowi komuniści, także przed wojną, zapewniam
              > cię, że byli uczciwi i ich postępowanie nigdy nie było naganne, mój dziadek
              > był w komunistycznej partyzantce, a po wojnie jednym z jego najbliższych
              > przyjacół był członek AK. JA uważam że każdego człowieka powinno się oceniać
              > indywidualnie choć sam komunizm oceniam negatywnie.

              J atak samo. Moj pradziadek w 1941 roku trafil do obozu koncentracyjnego (na
              terr. Polski) za to ze byl komunista (mial wowczas 42 lata i dlatego nie
              poszedl do RKKA). W 1944 uciekl stamtad z kolega do Rosji...

              > "Cichy Don" czytałem dwa razy i jedna z najważniejszych rzeczy, która
              utkwiła
              > mi w pamięci to opis okrucieństw zarówno Białych jak i Czerwonych, a także
              > zagłada tego co można by nazwać "kozackim światem". Na marginesie -wiele osób
              > uważa że książka ta nie jest obiektywna z uwagi na osobę samego autora,
              > Szołochow był podobno w Czeka.

              Nie. Szolochow byl zwyklym Kozakiem - to co opisywal w swej ksiazce widzial na
              wlasne oczy. Wszyscy bohaterowie CD pochodza z jego rodzimej stanicy Wioszeskej
              i maja swoich prototypow. Wlasnie dlatego ze ksiazka byla obiektywana Szolochow
              nie trafil do lagru - miliony ludzi go uwielbiali...

              Pozdr
              Misza
          • Gość: DSD Re: Pytanko do Miszy IP: 212.33.88.* 19.11.02, 10:55
            > > Misza z całym szacunkiem ale z tym poparciem narodu dla "krasnych" to
            > > przesadziłeś.
            >
            > Tak? To dalczego oni wygrali. Przeciez nie mieli poparcia narodu, a Biali go
            > mieli (wg. ciebie) jak rowniez pomoc z Anglii, Niemiec, USA i innych panstw...

            Ta pomoc chyba nie byla az taka duza. Niemcy w 1918 zajeli spory szmat bylego Imperium Rosyjskiego, ale nie z
            mysla aby go oddac Bialym, lecz by stworzyc tam wymarzona Mitteleurope. UK i USA przeprowadzili desanty na
            Krymie, na Dalekiej Polnocy, byly akcje na Baltyku, Japonii na Dalekim Wschodzie, ale nie byly to powazne sily, mogace
            zmienic przebieg wojny (porownaj sobie np. z Wojna Krymska 1853-55). Zreszta nasz Pilsudski byl wrecz oskarzany
            przez Bialych, ze mimo kampanii1920 po cichu zyczyl zwyciestwa bolszewikom (wolal miec Rosje sklocona z
            Zachodem).
            • Gość: Ryba Re: Pytanko do Miszy IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.02, 01:22
              Marszalek Pilsudski z prostej przyczyny sprzyjal
              czerwonym.Czerwoni,przynajmniej oficjalnie uznali prawo Polakow do wlasnego
              Panstwa.Inni niestety nie.
            • Gość: Ryba Re: Pytanko do Miszy IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.02, 01:25
              Marszalek Pilsudski z prostej przyczyny sprzyjal
              czerwonym.Czerwoni,przynajmniej oficjalnie uznali prawo Polakow do wlasnego
              Panstwa.Inni niestety nie.
      • Gość: Słoju Re: Pytanko do Miszy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.02, 10:23
        Krasne wygrali bo mieli popracie narodu i
        > tyle...
        jakiego narodu, rosyjskiego czy też innych. Z tym poparciem to sprawa niepewna,
        nie było wolnych wyborów ani instytutów badań społecznych. Po prostu ludzie
        byli zmęczeni I wś. i wojną domową, stąd z ulgą przyjęli władzę która
        zaprowadziła pokój i porządek. Chcieli normalnie żyć po kilku lat totalnej
        anarchii.
        Co do ideowych komunistów i czekistów o których jest pisane w innych wątkach to
        taka kategoria nie istniała i nie istnieje koledzy. Rozumiem że to taka
        prowokacja intelektualna.
        Pozdr
        • Gość: DSD Re: Pytanko do Miszy IP: 212.33.88.* 19.11.02, 10:46

          > Co do ideowych komunistów i czekistów o których jest pisane w innych wątkach to
          > taka kategoria nie istniała i nie istnieje koledzy. Rozumiem że to taka
          > prowokacja intelektualna.

          Niestety, chyba nie tylko. Pewnie w PRL AD 1970-1989 juz takowych ideologicznych dzialaczy nie bylo, ale wczesniej
          chyba jednak istnieli. Ludzie czasem kieruja sie ideami (niestety, zwykle tymi zlymi) - jak inaczej wytlumaczysz
          postepowanie zamachowcow-samobojcow?
          • Gość: Słoju Re: Pytanko do Miszy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.02, 10:51
            > Niestety, chyba nie tylko. Pewnie w PRL AD 1970-1989 juz takowych
            ideologicznyc
            > h dzialaczy nie bylo, ale wczesniej
            > chyba jednak istnieli. Ludzie czasem kieruja sie ideami (niestety, zwykle
            tymi
            > zlymi) - jak inaczej wytlumaczysz
            > postepowanie zamachowcow-samobojcow?
            Zamachowcy samobójcy to kompletnie inna kategoria.
            Uważam że ludzi którzy byli ideowymi komunistami czy czekistami po tym co
            Stalin robił w latach 30-tych po prostu oszukiwali samych siebie i nie było tu
            miejsca na ideologie a raczej na ludzki pragmatyzm.
            Pozdr
            • Gość: Peron Re: Pytanko do Miszy IP: *.maw.pl 19.11.02, 11:15
              Byli, owszem, np. we Francji w '68. Ale mieli szczescie ze im sie ta rewolucja
              nie udala. Pewnie zawisliby na latarniach albo zasiedliliby przytulny lagier z
              widokiem na kamieniolomy.
              Tak to sie zwykle (czyt. zawsze) dzieje, ze rewolucja rzadza ludzie, ktorym
              przyswieca li tylko pragnienie wladzy. No i wszelkich ideowcow wysyla sie pod
              mur tudziez gilotyne zeby spoleczenstwu nie przypominali w imie czego rewolucja
              wybuchala.
              • Gość: macek Re: Pytanko do Miszy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.11.02, 11:42
                w sprawie komunizmu i stalinizmu. Mój ś.p. dziadek był członkiem KZMP, we
                wrześniu 1939 walczył w 8 pp Leg, potem w szeregach GL i AL, ranny pod
                Rąblowem, zawsze uważał się za komunistę. Może to niektórych zdziwi ale po
                wojnie znalazł się w ubeckich katowniach i tylko "znajomości" z lasu uratowały
                go przed długoletnim więzieniem. Kilka lat temu rozmawiałem z byłym żołnierzem
                AK z garnizonu w Parczewie, zapytałem go jak to możliwe że on przedwojenny
                harcerz, akowiec, zesłaniec na Syberię przyjaznił się z moim dziadkiem -
                komunistą. Powiedział że każdy człowiek odpowiada za swoje indywidualne czyny,
                a nie za cały system, wszędzie są ludzie szlachetni i sa swołocze,niezależnie
                od przekonań. Jeszcze jedna niezwykle ciekawa rzecz, otóż ów akowiec spędził
                kilka ładnych lat w łagrze na Uralu, jego najbardziej oddanymi przyjaciółmi w
                tych latach byli przedwojenny komunista polski i członek powojennego WIN-u.
                Mówił że każdy z nich się różnił i miał swoje racje. Ale ich przekonania były
                z głębi serca.

                Na marginesie to uważam że komunizm był najbardziej zbrodniczym sytemem(
                szczególnie stalinizm) ale paradoksalnie nie każdy komunista to zbrodniarz

                pozdr
                • Gość: Misza Re: Pytanko do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 19.11.02, 17:49
                  Gość portalu: macek napisał(a):

                  > a nie za cały system, wszędzie są ludzie szlachetni i sa swołocze,niezależnie
                  > od przekonań. Jeszcze jedna niezwykle ciekawa rzecz, otóż ów akowiec spędził
                  > kilka ładnych lat w łagrze na Uralu, jego najbardziej oddanymi przyjaciółmi w
                  > tych latach byli przedwojenny komunista polski i członek powojennego WIN-u.
                  > Mówił że każdy z nich się różnił i miał swoje racje. Ale ich przekonania były
                  > z głębi serca.
                  >
                  > Na marginesie to uważam że komunizm był najbardziej zbrodniczym sytemem(
                  > szczególnie stalinizm) ale paradoksalnie nie każdy komunista to zbrodniarz

                  Zgadzam sie calkowicie! Wiekszosc POlakow sadzi ze komunista = faszysta. A
                  przeciez to jest absolutnie nie tak! Ideowi faszysci marzyli o exterminacji
                  calych narodow o dominacji swej rasy. A ideowi komunisci wierzyli w swiatla
                  utopijna przyszlosc kiedy wszyscy beda rownie sczesliwi... Ale gruppa swoloczy
                  na gorze (ktorzy k slowu nie wierzyli widee komunizmu a tylko chcieli wladzy)
                  przy pomocy tych naiwnych idealistow-komunistow zaprowadzili totalitaryzm i
                  dyktature...

                  Pozdr
                  Misza
                  • slowianska_dusza Re: Pytanko do Miszy 20.11.02, 01:26
                    Gość portalu: Misza napisał(a):

                    > Gość portalu: macek napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Na marginesie to uważam że komunizm był najbardziej zbrodniczym sytemem(
                    > > szczególnie stalinizm) ale paradoksalnie nie każdy komunista to zbrodniarz
                    >
                    > Wiekszosc POlakow sadzi ze komunista = faszysta. A
                    > przeciez to jest absolutnie nie tak! Ideowi faszysci marzyli o exterminacji
                    > calych narodow o dominacji swej rasy. A ideowi komunisci wierzyli w swiatla
                    > utopijna przyszlosc kiedy wszyscy beda rownie sczesliwi... Ale gruppa
                    swoloczy
                    > na gorze (ktorzy k slowu nie wierzyli widee komunizmu a tylko chcieli wladzy)
                    > przy pomocy tych naiwnych idealistow-komunistow zaprowadzili totalitaryzm i
                    > dyktature...
                    >

                    Zgadzam się z Miszą (lepiej jednak nie wypowiadać się co sądzi większość
                    Polaków, bo nie było takich sondaży; np. większość Polaków uważa, że Jaruzelski
                    to patriota a stan wojenny był potrzebny, ponadto większość wierzy w istnienie
                    Szatana). Obydwa te systemy były zbrodnicze, chore, głupie i szkodliwe, ale
                    głupota i szkodliwość faszyzmu były nieporównanie większe. Na przykład żaden
                    komunista nie kazał pokazywać zawartości rozporków. Żeby potem zabić, jeśli się
                    nie spodobała. To prawda, że w latach stalinowskiego terroru oraz potem, w
                    okresach konfliktów społecznych, wiele ludzi straciło życie, ale z punktu
                    widzenia całego narodu, okupacja sowiecka była dużo łagodniejsza niż
                    hitlerowska. Niemcy planowali docelowo, jeśli dobrze pamiętam, zmniejszenie
                    ludności Polski przynajmniej o połowę. Na naszych terenach zlikwidowano
                    wszystkie szkoły średnie i wyższe, miały pozostać tylko zasadnicze zawodowe.
                    Polacy mieli wykonywać proste prace fizyczne lub być parobkami.
                    Przecież w porównaniu z tymi perspektywami, to co było w Polsce za komuny, to
                    wolność i dobrobyt. Chociaż oczywiście, jak się porówna z tym co się działo pod
                    okupacją amerykańską w Europie Zachodniej, to reżim i nędza, których skutki
                    jeszcze długo będziemy odczuwać. Ale trzeba znać proporcje.
                    Reżim komunistyczny był inteligentniejszy niż hitlerowski. Stosował bardzo
                    umiejętnie zasadę "Dziel i rządź!" - część społeczeństwa niszczył, ale dużą
                    część pozyskiwał, dając możliwości awansu. Jakby był tak głupi jak hitlerowski,
                    przy swoim skrajnym marnotrawstwie, nie przetrwałby tyle lat.
                    • Gość: Misza Re: Pytanko do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 20.11.02, 10:27
                      slowianska_dusza napisał:

                      > Gość portalu: Misza napisał(a):
                      > Zgadzam się z Miszą

                      A to juz ciekawie :)) Dizeki

                      Pozdr
                      Misza
                      • slowianska_dusza Re: Pytanko do Miszy 20.11.02, 10:42
                        Gość portalu: Misza napisał(a):

                        > slowianska_dusza napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: Misza napisał(a):
                        > > Zgadzam się z Miszą
                        >
                        > A to juz ciekawie :)) Dizeki
                        >

                        Ależ nie ma za co, proszę bardzo.
                        Jak widzisz nie jestem żadnym rusofobem, stać mnie na obiektywizm.

                        > Pozdr
                        > Misza

                        Również pozdrawiam

                        Słowiańska Dusza
                        • Gość: Misza Re: Pytanko do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 20.11.02, 21:01
                          slowianska_dusza napisał:

                          > > A to juz ciekawie :)) Dizeki
                          > >
                          >
                          > Ależ nie ma za co, proszę bardzo.
                          > Jak widzisz nie jestem żadnym rusofobem, stać mnie na obiektywizm.

                          Chyab pojde i wstapie do jakiegos Zaskonu Prawwoslawnego teraz, bo po tym co
                          powiedziales spokojnie juz wierze w Boga, Szatana i Alllaha... :)))

                          Pozdr
                          Misza
                    • Gość: Ryba Re: Pytanko do Miszy IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.02, 01:51
                      Teraz to naprawde przesadziles.Pod okupacja niemiecka w miastach GG mozna bylo
                      w miare spokojnie zyc.Pod warunkiem ze siedzial czlowiek spokojnie i
                      pracowal.Pod okupacja sowiecka,przychodzilo nkwd i zabieralo spokojnych
                      ludzi.Moja rodzna przezyla obie okupacje.Niemiecka i sowiecka.I wszystcy
                      stwierdzaja ze okupacja niemiecka w porownaniu do sowieckiej to byl zabawa.To
                      samo zdanie wyrazaja wszystcy ktorzy mieli podobne doswiadczenia.
                      • Gość: Sasza Re: Pytanko do Miszy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 20:53
                        Gość portalu: Ryba napisał:

                        > Teraz to naprawde przesadziles.Pod okupacja niemiecka w miastach GG mozna
                        bylo
                        > w miare spokojnie zyc.Pod warunkiem ze siedzial czlowiek spokojnie i
                        > pracowal.Pod okupacja sowiecka,przychodzilo nkwd i zabieralo spokojnych
                        > ludzi.Moja rodzna przezyla obie okupacje.Niemiecka i sowiecka.I wszystcy
                        > stwierdzaja ze okupacja niemiecka w porownaniu do sowieckiej to byl zabawa.To
                        > samo zdanie wyrazaja wszystcy ktorzy mieli podobne doswiadczenia.


                        No wlasnie,w GG chlopie. W t.zw Kraju Warty bylo nieporownywalnie gorzej niz w
                        kongresowce czy Galicji gdzie rzeczywiscie mieliscie "zabawe" jak sam piszesz.

                        Sasza
                  • Gość: ryba Re: Pytanko do Miszy IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.02, 01:36
                    Ojcem faszyzmu byl Musolini,a ten nie marzyl o eksterminacji calych
                    narodow.Chronil np.Zydow przed hitlerowcami.Aby wmordowac Zydow Wloskich Hitler
                    wyslal soje sily,poniewaz wloscy faszysci tego nie chcieli robic.Starali sie
                    uchronic jak najwieksza ilosc przesladowanych.Sowieccy komunisci nie chcieli
                    jak piszesz eksterminowac calych narodow,jednak "niechcacy"wyglodzili np pare
                    milionow Ukraincow wymordowali kilkaset tysiecy Polakow,a pare narodow
                    zamieszkujacych"ojczyzne"wszystkich robotnikow zaginelo bez sladu.Mordowli
                    rowniez w scislym porozumieniu z Hitlerowcami.
                    Komuna Paryska byla jednym pasmem zbrodni.Pomimo szczytnych tzw idealow.
                    • Gość: Sasza Re: Pytanko do Miszy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 20:56
                      Gość portalu: ryba napisał:

                      > a pare narodow
                      > zamieszkujacych"ojczyzne"wszystkich robotnikow zaginelo bez sladu.Mordowli
                      > rowniez w scislym porozumieniu z Hitlerowcami.

                      Moze jakies przyklady tych zaginionych narodow.

                      > Komuna Paryska byla jednym pasmem zbrodni.Pomimo szczytnych tzw idealow.

                      Masz zapewne na mysli rzez komunardow po upadku Komuny. Stad tez bolszewicy tak
                      zaciekle walczyli o utrzymanie swej wladzy. Wiedzieli co ich czeka w przypadku
                      porazki.

                      Sasza
                • swiatlo Re: Pytanko do Miszy 19.11.02, 18:33
                  Gość portalu: macek napisał(a):

                  > Na marginesie to uważam że komunizm był najbardziej zbrodniczym sytemem(
                  > szczególnie stalinizm) ale paradoksalnie nie każdy komunista to zbrodniarz

                  Uwazam ze czlowiek takze odpowiada za system jaki reprezentuje.
                  Jezeli system jest z natury zbrodniczy, jak nazizm czy stalinizm, to masz
                  obowiazek odwolac sie do wlasnego sumienia.
                  Czy to samo powiesz o "dobrych" nazistach? Czy powtorzysz za nimi "a ja tylko
                  wykonywalem rozkazy" ?

            • Gość: DSD Re: Pytanko do Miszy IP: 212.33.88.* 19.11.02, 11:44
              > Uważam że ludzi którzy byli ideowymi komunistami czy czekistami po tym co
              > Stalin robił w latach 30-tych po prostu oszukiwali samych siebie i nie było tu
              > miejsca na ideologie a raczej na ludzki pragmatyzm.

              No to idz na Forum 'Aktualnosci' i rozpocznij watek zatytulowany np. 'Nienawidze komuchow' czy tez 'Nienawidze
              lewakow'. Zaraz pojawi sie paru zwolennikow wyzszosci komunizmu nad kapitalizmem, majacych duzo czasu i checi
              do pyskusji... :-)))
              • Gość: Słoju Re: Pytanko do Miszy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.02, 11:59
                > No to idz na Forum 'Aktualnosci' i rozpocznij watek zatytulowany
                np. 'Nienawidz
                > e komuchow' czy tez 'Nienawidze
                > lewakow'. Zaraz pojawi sie paru zwolennikow wyzszosci komunizmu nad
                kapitalizme
                > m, majacych duzo czasu i checi
                > do pyskusji... :-)))
                Przeczytaj najpierw dobrze co napisałem a potem wylewaj swoją zółć. Na
                podstawie czego wyciagasz wniosek o mojej jakoby wrodzonej nienawiści do
                lewaków jak ich sam nazwałeś? Nie mam zamiary dyskutować nad wyższością
                ustrojów czy ideologii ani ich porównywać. Napisałem o ludzkiej ślepocie na
                oczywiste fakty, która nie jest według mnie wrodzona żadnej narodowości czy też
                ludziom wiernym akurat tej czy innej ideologii.
                • Gość: DSD Re: Pytanko do Miszy IP: 212.33.88.* 19.11.02, 12:42
                  Drogi Sloju, jaka zolc? A juz na pewno nie skierowana przeciwko Tobie. Napisalem dokladnie o tym, o czym teraz
                  wspomniales - o slepocie na fakty, objawiajacej sie np. w ciagle nierzadkim poparciu dla rozwiazan komunistycznych.
                  Jest ono widoczne np. na Forum Aktualnosci.
                  P.S. Juz trzeci raz w ciagu ostatnich dni to, co napisalem, jest odbierane zupelnie inaczej niz chcialem. Chyba ide sie
                  upic... :-)))
        • Gość: Misza Re: Pytanko do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 19.11.02, 17:38
          Gość portalu: Słoju napisał(a):

          > Krasne wygrali bo mieli popracie narodu i
          > > tyle...
          > jakiego narodu, rosyjskiego czy też innych. Z tym poparciem to sprawa
          niepewna,
          > nie było wolnych wyborów ani instytutów badań społecznych.

          O czym ty mowisz? O jakim badaniu opinii mozna mowic pod czas wojny domowej???
          Narod dzieli sie na dwie czesci i wygrywaja ci ktorych jest wiecej. Kto poieral
          Bialych? Burzuje, intelligencja (nie wszyscy), kupcy i szlachta, a kogo
          popierali robotnicy, chlopi (czyli 80%)? Oczywiscie ze Krasnych!
          Dlatego Krasne wygrali. Przeczytajcie prosze "Cichy Don" tam jest wszystko
          dobrze wyjasnione...

          > Co do ideowych komunistów i czekistów o których jest pisane w innych wątkach
          to
          > taka kategoria nie istniała i nie istnieje koledzy.

          Stanowczo nie zgadzam sie! Wiekszosc czekistow wierzyli w to ze walcza za
          wolnosc robotnikow i chlopow, za zniszczenie Caratu zeby zaprowadzic dobre
          zycie dla swych synow (bo jaka przyszlosc oni mieli za Caratu???) ZSRR byl
          pierwszym pasntwem komunistycznym i nikt nie wiedzial co moze sie zdarzyc.
          Wszyscy wierzyli w utopie wymyslona przez Marksa i engelsa... Prawde mowiac, w
          zwyczestwo komunizmu wierzyli az do poczatku lat 40tych...
          A po smierci Stalina zaczela sie zmiana pogladu komunistow... W 80tych juz nikt
          w ta idee nie wierzyl...

          > zumiem że to taka
          > prowokacja intelektualna.

          Nie.. Prowoklacja intellektualna to mowienie niektorych o wolnej Europie,
          wolnym Swiacie i ladu w calym swiecie na czele z USA ;)))

          Pozdr
          Misza
          • Gość: macek Re: Pytanko do Miszy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.11.02, 17:54
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            > Gość portalu: Słoju napisał(a):
            >
            > > Krasne wygrali bo mieli popracie narodu i
            > > > tyle...
            > > jakiego narodu, rosyjskiego czy też innych. Z tym poparciem to sprawa
            > niepewna,
            > > nie było wolnych wyborów ani instytutów badań społecznych.
            >
            > O czym ty mowisz? O jakim badaniu opinii mozna mowic pod czas wojny
            domowej???
            > Narod dzieli sie na dwie czesci i wygrywaja ci ktorych jest wiecej. Kto
            poieral
            >
            > Bialych? Burzuje, intelligencja (nie wszyscy), kupcy i szlachta, a kogo
            > popierali robotnicy, chlopi (czyli 80%)? Oczywiscie ze Krasnych!
            > Dlatego Krasne wygrali. Przeczytajcie prosze "Cichy Don" tam jest wszystko
            > dobrze wyjasnione...

            Misza, a który Grisza- ten z "Cichego Donu"-podobał Ci się bardziej -biały czy
            ten czerwony, bo o ile pamiętam to zmieniał fronty kilkakrotnie.

            pozdr
            >
            > > Co do ideowych komunistów i czekistów o których jest pisane w innych wątka
            > ch
            > to
            > > taka kategoria nie istniała i nie istnieje koledzy.
            >
            > Stanowczo nie zgadzam sie! Wiekszosc czekistow wierzyli w to ze walcza za
            > wolnosc robotnikow i chlopow, za zniszczenie Caratu zeby zaprowadzic dobre
            > zycie dla swych synow (bo jaka przyszlosc oni mieli za Caratu???) ZSRR byl
            > pierwszym pasntwem komunistycznym i nikt nie wiedzial co moze sie zdarzyc.
            > Wszyscy wierzyli w utopie wymyslona przez Marksa i engelsa... Prawde mowiac,
            w
            > zwyczestwo komunizmu wierzyli az do poczatku lat 40tych...
            > A po smierci Stalina zaczela sie zmiana pogladu komunistow... W 80tych juz
            nikt
            >
            > w ta idee nie wierzyl...
            >
            > > zumiem że to taka
            > > prowokacja intelektualna.
            >
            > Nie.. Prowoklacja intellektualna to mowienie niektorych o wolnej Europie,
            > wolnym Swiacie i ladu w calym swiecie na czele z USA ;)))
            >
            > Pozdr
            > Misza
            • Gość: Misza Re: Pytanko do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 19.11.02, 23:04
              Gość portalu: macek napisał(a):

              > Misza, a który Grisza- ten z "Cichego Donu"-podobał Ci się bardziej -biały
              czy
              > ten czerwony, bo o ile pamiętam to zmieniał fronty kilkakrotnie.

              Mnie podobal bardziej kiedy byl kozakiem przed wojna (i k slowu walczyl w
              Polsce) ;)) A jesli wybierac miedzy krasnym i bialymi, to wybieram bialych -
              dowodzil wowczas dywizja ;)))

              Pozdr
              Misza
            • Gość: Sloju Re: Pytanko do Miszy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.11.02, 09:44
              > > O czym ty mowisz? O jakim badaniu opinii mozna mowic pod czas wojny
              > domowej???
              > > Narod dzieli sie na dwie czesci i wygrywaja ci ktorych jest wiecej. Kto
              > poieral
              > >
              > > Bialych? Burzuje, intelligencja (nie wszyscy), kupcy i szlachta, a kogo
              > > popierali robotnicy, chlopi (czyli 80%)? Oczywiscie ze Krasnych!
              > > Dlatego Krasne wygrali. Przeczytajcie prosze "Cichy Don" tam jest wszystko
              >
              > > dobrze wyjasnione...
              Pisze aby dosc ostroznie wypowiadac sie o poparciu dla czerwonych czy białych.
              Nie czytalem szolochoewa i nie mam zamiaru ponieważ nie lubie takich
              rozwleklych powiesci o kilku tomach co to staraja sie pretendować do roli
              kompletnego opisu rzeczywistosci. Czytalem praca Richarda Pipesa na temat
              rewolucji i ja polecam.
              Rosja byla panstwem silnie scentralizowanym dlatego czerwoni przejeli w nim
              wladze zdobywajac Moskwe i Piotrograd, nie majac wladzy nad prowincja. Potem
              trwala wojna domowa i zmeczeni obywatele zaakceptowali ta wladze ktora wygrala
              czyli czerwonych, majac dosyc kilku lat wojny.
              >
              > Misza, a który Grisza- ten z "Cichego Donu"-podobał Ci się bardziej -biały
              czy
              > ten czerwony, bo o ile pamiętam to zmieniał fronty kilkakrotnie.
              >
              > pozdr
              > >
              > > > Co do ideowych komunistów i czekistów o których jest pisane w innych
              > wątka
              > > ch
              > > to
              > > > taka kategoria nie istniała i nie istnieje koledzy.
              > >
              > > Stanowczo nie zgadzam sie! Wiekszosc czekistow wierzyli w to ze walcza za
              > > wolnosc robotnikow i chlopow, za zniszczenie Caratu zeby zaprowadzic dobre
              >
              > > zycie dla swych synow (bo jaka przyszlosc oni mieli za Caratu???) ZSRR by
              > l
              > > pierwszym pasntwem komunistycznym i nikt nie wiedzial co moze sie zdarzyc.
              >
              > > Wszyscy wierzyli w utopie wymyslona przez Marksa i engelsa... Prawde mowia
              > c,
              > w
              > > zwyczestwo komunizmu wierzyli az do poczatku lat 40tych...
              > > A po smierci Stalina zaczela sie zmiana pogladu komunistow... W 80tych juz
              >
              > nikt
              > >
              > > w ta idee nie wierzyl...
              > >
              > > > zumiem że to taka
              > > > prowokacja intelektualna.
              > >
              > > Nie.. Prowoklacja intellektualna to mowienie niektorych o wolnej Europie,
              > > wolnym Swiacie i ladu w calym swiecie na czele z USA ;)))
              > >
              > > Pozdr
              > > Misza
              Co do istoty prowokacji intelektualnej to na pewno sie nie dogadamy. Co do
              ideowych czekistow to przypominają mi troch einkwizytorow wierzacych ze dusze
              sila nawroconych heretykow przynajmniej trafia dio nieba. Ani jednej ani
              drugiej grupy nie jestem w stanie zrozumiec.
              Pozdr
              Male pytanko dotyczace poczatku tego watku. Czy biali dowodcy ktoryrch
              wspominal dreaded sa czescia wspolczesnej rosyjksiej historiografii wojskowej
              czy sa nadal traktowani jak wrogowie?
              • Gość: Misza Re: Pytanko do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 23.11.02, 21:06
                Gość portalu: Sloju napisał:

                > Nie czytalem szolochoewa i nie mam zamiaru ponieważ nie lubie takich
                > rozwleklych powiesci o kilku tomach co to staraja sie pretendować do roli
                > kompletnego opisu rzeczywistosci.

                Sam Szolohow nigdy nie uwazal siebie za experta. On opisywal wojne z p.
                widzenia Kazakow...

                > Czytalem praca Richarda Pipesa na temat
                > rewolucji i ja polecam.

                Dzieki. Jesli znajde w jez. russkim to przeczytam

                > Rosja byla panstwem silnie scentralizowanym dlatego czerwoni przejeli w nim
                > wladze zdobywajac Moskwe i Piotrograd, nie majac wladzy nad prowincja. Potem
                > trwala wojna domowa i zmeczeni obywatele zaakceptowali ta wladze ktora
                wygrala
                > czyli czerwonych, majac dosyc kilku lat wojny.

                Moze masz racje jesli chodzi o centralna Rosje, bol. np Kazaki uwazali Don za
                tzw. "Wolnyj kraj Kazacki" i nie uwazali Moskwe zcy Piter za swoja stolice...

                > Co do istoty prowokacji intelektualnej to na pewno sie nie dogadamy. Co do
                > ideowych czekistow to przypominają mi troch einkwizytorow wierzacych ze dusze
                > sila nawroconych heretykow przynajmniej trafia dio nieba.

                POrownal bym raczej nie z inkwizitorami, a z ksiadzami ;)) "Inwizitory"
                stanowili tylko czesc komunistow, wiekszosc byla niestety zbyt zauroczona idea
                ogolnej sprawiedliwosci i wolnosci...

                > Male pytanko dotyczace poczatku tego watku. Czy biali dowodcy ktoryrch
                > wspominal dreaded sa czescia wspolczesnej rosyjksiej historiografii wojskowej
                > czy sa nadal traktowani jak wrogowie?

                Jak moga postrzegac wrogow rewolucji narod, ktory ma w samym srodku swego
                panstwa (CZerwony Plac) mumie Lenina ? ;))))
                A na serio: w zasadzie ich nadal nikt nie lubi, ale oni oczywiscie sa czescia
                naszej historii wojskowej. Z Bialych oficerow (jeszcze nawet w latach
                sowieckich) najbardziej szanowali brusilowa - zrozumiesz dlaczego, nie ? ;))

                Misza
                • Gość: Słoju Re: Pytanko do Miszy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.11.02, 12:26
                  Dzieki za wyczerpująca odpowiedz
                  >
                  > Jak moga postrzegac wrogow rewolucji narod, ktory ma w samym srodku swego
                  > panstwa (CZerwony Plac) mumie Lenina ? ;))))
                  celna uwaga, wlasciwie to wszystko wyjasnia
                  > A na serio: w zasadzie ich nadal nikt nie lubi, ale oni oczywiscie sa czescia
                  > naszej historii wojskowej. Z Bialych oficerow (jeszcze nawet w latach
                  > sowieckich) najbardziej szanowali brusilowa - zrozumiesz dlaczego, nie ? ;))
                  Nie rozumiem
                  Pozdr
                  • Gość: macek Re: Pytanko do Miszy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.11.02, 14:52
                    Gość portalu: Słoju napisał:

                    > Dzieki za wyczerpująca odpowiedz
                    > >
                    > > Jak moga postrzegac wrogow rewolucji narod, ktory ma w samym srodku swego
                    > > panstwa (CZerwony Plac) mumie Lenina ? ;))))
                    > celna uwaga, wlasciwie to wszystko wyjasnia
                    > > A na serio: w zasadzie ich nadal nikt nie lubi, ale oni oczywiscie sa czes
                    > cia
                    > > naszej historii wojskowej. Z Bialych oficerow (jeszcze nawet w latach
                    > > sowieckich) najbardziej szanowali brusilowa - zrozumiesz dlaczego, nie ? ;
                    > ))
                    > Nie rozumiem
                    > Pozdr

                    Brusiłowa szanowali za ofensywę 1916 roku i za to że podczas wojny domowej był
                    po stronie czerwonych.
                    pozdr
                    • Gość: Słoju Re: Do: Macek - dzięki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.11.02, 15:08
                • Gość: Sasza Re: Pytanko do Miszy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 21:05
                  Gość portalu: Misza napisał:

                  > Gość portalu: Sloju napisał:
                  >
                  > > Male pytanko dotyczace poczatku tego watku. Czy biali dowodcy ktoryrch
                  > > wspominal dreaded sa czescia wspolczesnej rosyjksiej historiografii wojsko
                  > wej
                  > > czy sa nadal traktowani jak wrogowie?
                  >
                  > Jak moga postrzegac wrogow rewolucji narod, ktory ma w samym srodku swego
                  > panstwa (CZerwony Plac) mumie Lenina ? ;))))
                  > A na serio: w zasadzie ich nadal nikt nie lubi, ale oni oczywiscie sa czescia
                  > naszej historii wojskowej. Z Bialych oficerow (jeszcze nawet w latach
                  > sowieckich) najbardziej szanowali brusilowa - zrozumiesz dlaczego, nie ? ;))
                  >
                  > Misza

                  czesc Misza! Nie wiem jak to jest z narodem rosyjskim, ale w Centralnym Muzeum
                  Sil Zbrojnych FR w Moskwie - wielki budynek niedaleko od pomnika Suworowa i
                  domu-muzeum Dostojewskiego BTW ukonczyli tam wreszcie budowe tej stacji
                  metra? ;) - jest juz obecnie sala poswiecona wojskom bialych i nie sa oni
                  przedstawiani jednoznacznie jako wrogowie narodu. Fakt, ze Armii Czerwonej
                  poswieca sie o wiele wiecej miejsca.
                  W tym samym muzeum jest duza diorama pokazajaca przelamanie linii bialych na
                  Przesmyku Perekopskim przez wojska bolszewickie pod wodza Frunze.
                  W sumie jednak Rosjanie chyba nadal bardziej identyfikuja sie z tradycja Armii
                  czerwonej niz z Armia Ochotnicza, co nie moze specjalnie dziwic, zawwze to
                  zwyciezca ;)

                  Sasza

                  • Gość: Misza Re: Pytanko do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 28.11.02, 11:17
                    Gość portalu: Sasza napisał(a):

                    > czesc Misza!

                    Priwet Sasza!
                    Rad tebja snowa widet' ;))

                    > Nie wiem jak to jest z narodem rosyjskim, ale w Centralnym Muzeum
                    > Sil Zbrojnych FR w Moskwie - wielki budynek niedaleko od pomnika Suworowa i
                    > domu-muzeum Dostojewskiego BTW ukonczyli tam wreszcie budowe tej stacji
                    > metra? ;)

                    Sasza czy nie mowielem ze Ty znasz Moskwe lepiej ode mnie ;)) ?

                    > - jest juz obecnie sala poswiecona wojskom bialych i nie sa oni
                    > przedstawiani jednoznacznie jako wrogowie narodu. Fakt, ze Armii Czerwonej
                    > poswieca sie o wiele wiecej miejsca.

                    Niech lepiej tak i pozostanie :)

                    > W tym samym muzeum jest duza diorama pokazajaca przelamanie linii bialych na
                    > Przesmyku Perekopskim przez wojska bolszewickie pod wodza Frunze.
                    > W sumie jednak Rosjanie chyba nadal bardziej identyfikuja sie z tradycja
                    Armii
                    > czerwonej niz z Armia Ochotnicza, co nie moze specjalnie dziwic, zawwze to
                    > zwyciezca ;)
                    >
                    > Sasza

                    Masz racje Sasza. Bo identyfikujemy sie nie tylko z CZerwona Armia ale rowniez
                    z RKKA i SA...

                    Pozdrawiam
                    Misza

                    P.S. Mam nadzieje ze Roma pokaze lepsza gre...

                    >
                    • Gość: Sasza Re: Pytanko do Miszy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.02, 00:05
                      Gość portalu: Misza napisał(a):

                      >
                      > Masz racje Sasza. Bo identyfikujemy sie nie tylko z CZerwona Armia ale
                      rowniez
                      > z RKKA i SA...

                      I slusznie :) Popatrz tylko jakie ordery byly za ZSRR. Te co sa teraz to
                      wygladaja jak znaczki pionierskie :(

                      > Pozdrawiam
                      > Misza
                      >
                      > P.S. Mam nadzieje ze Roma pokaze lepsza gre...

                      No co Ty Misza? Ja Lupy nie cierpie, bardzo licz, ze Juve dokopie jej jak
                      Arsenal :))
                      Dobrze ze Loko wygralo zloty mecz z Koniami :)Trzymaj sie!

                      Sasza
          • Gość: Ryba Re: Pytanko do Miszy IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.02, 02:00
            Wiekszosc,olbrzmia wiekszosc wiedziala ze pod firma czeka moze
            pic,mordowac,rabowac do woli.Popdobnie w prl.Tzw wladza ludowa oparla sie na
            wyrzutkach spolecznych wspolpracujacych czesto w czasie okupacji niemieckiej z
            gestapo.W karzdym spoleczenstwie sa ludzie ktorzy dla wladzy popelnia
            najwieksze zbrodnie,Niemcy maja dobre kreslenie dla takich.freiwilige mitlaufer.
            Gdyby bylo inaczej to komunizm nie mialby tylu zbrodni na sumieniu.Mordowali
            bez zastanowienia.Wlasnie dlatego ze bylo im obojetne kogo.
    • swiatlo Do Miszy: Odpowiedzialnosc za system 19.11.02, 18:44
      Gość portalu: macek napisał(a):

      > Na marginesie to uważam że komunizm był najbardziej zbrodniczym sytemem(
      > szczególnie stalinizm) ale paradoksalnie nie każdy komunista to zbrodniarz

      Misza powiedzial:
      >Zgadzam sie calkowicie! Wiekszosc POlakow sadzi ze komunista = faszysta. A
      >przeciez to jest absolutnie nie tak! Ideowi faszysci marzyli o exterminacji
      >calych narodow o dominacji swej rasy. A ideowi komunisci wierzyli w swiatla
      >utopijna przyszlosc kiedy wszyscy beda rownie sczesliwi...

      Uwazam ze czlowiek takze odpowiada za system jaki reprezentuje.
      Jezeli system jest z natury zbrodniczy, jak nazizm czy stalinizm, to masz
      obowiazek odwolac sie do wlasnego sumienia.
      Czy to samo powiesz o "dobrych" nazistach? Czy powtorzysz za nimi "a ja tylko
      wykonywalem rozkazy" ?
      Miszy argumentu ktory broni "ideowych faszystow" to juz zupelnie nie rozumiem.
      Dobry faszysta ideowiec, ktory marzyl o eksterminacji innych narodow? Sorry
      Misza, ale albo nie wiesz co piszesz, albo jestes inny za jakiego sie podajesz.
      Powtarzam, "dobry" ideowiec reprezentujacy zbrodniczy system, sam automatycznie
      jest zbrodniarzem.
      Nie ma "dobrych" stalinistow, nie ma "dobrych" nazistow, nie ma "dobrych"
      terrorystow. To jest po prostu zaprzeczenie logiczne.

      • dreaded88 Co Misza wie o faszystach ? 19.11.02, 18:56
        Kiedy i gdzie faszyści włoscy, hiszpańscy ( Falanga des JONS ) albo brytyjscy (
        Oswald Mosley ) marzyli o eksterminacji innych narodów ? Włochom Mussoliniego
        można dużo zarzucić, w tym zbrodniczą wojnę w Abisynii, ale nie było tam nigdy
        dążenia do wybicia nacji.
        Może chodzić tylko o nazizm, ale utożsamienie faszyzmu z systemem Hitlera jest
        nieuprawnione.
        Natomiast komunizm, obojętnie w Europie czy Azji zawsze wiązał się z ogromem
        zbrodni.
        • Gość: Misza No... troche wiem ;))) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 20.11.02, 10:25
          dreaded88 napisał:

          > Kiedy i gdzie faszyści włoscy, hiszpańscy ( Falanga des JONS ) albo
          > brytyjscy
          > Oswald Mosley ) marzyli o eksterminacji innych narodów ?

          po 1sze: mowilem o niemcekich faszystach
          po 2gie: a nie slyszales o nagonkach na Zydow we Wloszech?

          > Może chodzić tylko o nazizm, ale utożsamienie faszyzmu z systemem Hitlera
          jest
          > nieuprawnione.

          Faszyzm Mussoliniego byl "lagodnejszy" od Hitlerowskiego, zgadzam sie ale ja
          mowilem o Hitlerowskim...

          > Natomiast komunizm, obojętnie w Europie czy Azji zawsze wiązał się z ogromem
          > zbrodni.

          A co powies o komunistach we Wloszech, Francji czy innych panstwach? Czy oni
          tez sa zbrodniazacmi? Zrozum, ze idea komuznimu nie jest zbrodnicza, tylko
          niektorze sprytni (czesto zakompleksione) ludzie robia z tego dyktature...

          Misza
          • dreaded88 Re: No... troche wiem ;))) 20.11.02, 15:19
            Gość portalu: Misza napisał(a):


            >
            > po 1sze: mowilem o niemcekich faszystach

            Wiem że się czepiam, ale jak doskonale wiesz oni sami nazywali się narodowymi
            socjalistami, nazistami. Żeby było jeszcze śmieszniej, hitlerowcy "faszystami"
            zwali ludzi Prawicy niepewnych politycznie i podejrzewanych o nielojalność, jak
            np. Ernst Junger.

            > po 2gie: a nie slyszales o nagonkach na Zydow we Wloszech?

            To Włochom chwały nie przynosi, ale ewidentnie było inspirowane przez
            hitlerowców, zresztą zaczęło się dość późno i stało naprawdę groźne dopiero po
            wejściu Niemców; włoska strefa okupacyjna we Francji była postrzegana jako
            miejsce bezpieczne dla Żydów. Faszyzm w swoich początkach i rozkwicie w latach
            20. i 30. nie był rasistowski ani antysemicki w większym stopniu niż normalne
            nurty polityczne.

            >
            > Faszyzm Mussoliniego byl "lagodnejszy" od Hitlerowskiego, zgadzam sie ale ja
            > mowilem o Hitlerowskim...

            O.K.


            >
            > A co powies o komunistach we Wloszech, Francji czy innych panstwach? Czy oni
            > tez sa zbrodniazacmi? Zrozum, ze idea komuznimu nie jest zbrodnicza, tylko
            > niektorze sprytni (czesto zakompleksione) ludzie robia z tego dyktature...

            Komuniści we Włoszech i Francji nie byli nigdy przed upadkiem Sajuza
            dopuszczani do władzy ( z wyjątkiem momentu koalicji zwycięzców zaraz po
            wojnie ). Dlaczego :-) ? Tak samo byli naziści-hitlerowcy w Ameryce w latach
            30. i są do dziś ( American Nazi Party ), nikomu wielkiej krzywdy nie robili,
            ale wcale to dobrze o ich ideologii nie świadczy.
            Idee komunistyczne ( w ogóle kolektywistyczne ) są mi zupełnie obce. To że
            założenia były piękne a tylko przypadkiem kończyło się Pol Potem, Mao czy
            Stalinem zupełnie do mnie nie trafia. Sorry, ale w Marksowskich koncepcjach
            rewolucji i dyktatury proletariatu są korzenie zbrodni, to nie był ckliwy,
            niegroźny i w sumie sympatyczny utopijny socjalizm Rousseau, Owena albo
            Fouriera.
      • Gość: Misza Do Swiatlo: Nic nie zrozumiales... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 20.11.02, 10:21
        swiatlo napisał:

        > Uwazam ze czlowiek takze odpowiada za system jaki reprezentuje.

        W pewnym sensie napewno...

        > Jezeli system jest z natury zbrodniczy, jak nazizm czy stalinizm, to masz
        > obowiazek odwolac sie do wlasnego sumienia.

        Problem w tym ze o okrucenstwach Stalinizmu zwykle dowiadywali sie kiedy
        trafiali do GUlagu... Przed tym wszystko wygladalo normalnie...

        > Czy to samo powiesz o "dobrych" nazistach? Czy powtorzysz za nimi "a ja tylko
        > wykonywalem rozkazy" ?

        Roznica miedzy nazistami i komunistami (mowie za lata 30te) byla taka ze
        nazista kiedy stanowil sie nazista (wstepowal w NSDP) wiedzial doskonale czym
        jest faszyzm - propaganda wyzszosci Arijskiej nacji nad innymi, exterminacja
        Zydow, Cygan i innych... Natomiast komunista kiedy wstepowal do WKP(b) widzial
        tylko reklame utopijnej przyszlosci: czlowiek swiecie wierzyl w to ze bedzie
        budowal dobra przyszlosc dl asiebie i swych dzieci, w ktorej nie bedzie
        niesprawedliwosci i nierownosci... A kiedy taki idealista zaczynal rozumiec
        czym naprawde jest komunizm, to juz zwykle bylo za pozno - trzeba bylo
        wybierac: albo Gulag, albo zostanie skurwysynem... Jak widzisz wiele jednak
        wybralo Gulag...

        > Miszy argumentu ktory broni "ideowych faszystow" to juz zupelnie nie
        rozumiem.

        Gdzie ja bronilem ideowych faszystow ???
        Nigdy w zyciu nie zrobilbym takiej glupiej rzeczy...

        > Dobry faszysta ideowiec, ktory marzyl o eksterminacji innych narodow? Sorry
        > Misza, ale albo nie wiesz co piszesz, albo jestes inny za jakiego sie
        podajesz.

        Soryy Swiatlo, ale albo nie umiesz czytac, albo... alternatywny wariant nie
        przychodzi mnie do gloqwy... ;)) Ja mowilem TYLKo o ideowych KOMUNISTACH. I
        mowilem ze oni NIE SA = faszystam.. Teraz rozumiesz ?

        > Nie ma "dobrych" stalinistow,

        Zgadzam sie! Ale byli dobre komunisci. Musisz zrozumiec ze nie kazdy komunista
        byl stalinowcem (nawet na odwrot - wiele ideowych komunistow wierzyli w idei
        Marksa i Lenina, a w Stalionie widzeli wroga komunizmu). Jesli jeszczed tego
        nie rozumiesz, to lepiej nie mow tak kategorycznie... Stalinowce (czyli
        oficerowie NKWD) napewno sa zbrodniarzami, a ideowi komunisci w wiekszosci byli
        ofiarami stalinizmu...

        Pomysl nad tym troche...

        Misza
        • Gość: Turek Re: Do Swiatlo: Nic nie zrozumiales... IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 20.11.02, 13:35
          Czytam Misza Twoje wypowiedzi i widzę, że przesiąkłeś ideami dziadka czekisty.
          Z czego Ty jesteś dumny, że Twój dziadek należał do organizacji, która jest
          odpowiedzialna za śmierć milionow ludzi. Nie jest ważne, czy niektórzy
          mordowali dla idei, a inni dla kariery. Jeśli, ktoś należy do jakiejś
          organizacji, to znaczy, że się z nią identyfikuje i swoją przynależnością
          popiera działalność - nawet tak ludobójczą jak Czeka. Ciekaw jestem, co byś
          powiedział, gdyby ktoś się zaczął chwalić na forum, że jego dziadek był
          gestapowcem albo SS - manem. Jeśli tak Ci się podobają ideowi komuniści, to
          dlaczego nie spojrzysz na Kambodżę, gdzie właśnie dla idei wymordowano
          większość narodu, lub na Koree Płn., gdzie ideowcy nadal wychwalają komunistów,
          albo na piękną Kubę, gdzie ludzie wolą zaryzykować utonięcie, byle tylko uciec
          z tego "ideowego raju". Poprostu przesiąkłeś komunizmem i bronisz jego dokonań
          nie patrząc, że Twoje wypowiedzi są już śmieszne i nieprzemyślane
          • Gość: Misza Re: Do Swiatlo: Nic nie zrozumiales... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 20.11.02, 21:12
            Goś%
          • Gość: Misza Re: Do Swiatlo: Nic nie zrozumiales... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 20.11.02, 21:13
            Gość portalu: Turek napisał(a):

            > Czytam Misza Twoje wypowiedzi i widzę, że przesiąkłeś ideami dziadka
            czekisty.

            Po 1sze: nie dziadka a
          • Gość: Misza Re: Do Swiatlo: Nic nie zrozumiales... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 20.11.02, 21:13
            Gość portalu: Turek napisał(a):

            > Czytam Misza Twoje wypowiedzi i widzę, że przesiąkłeś ideami dziadka
            czekisty.

            Po 1sze: nie dziadka a pradziadka
            po 2gie: nigdy nie bylem komunista ani nawet komsomolcem. Nie lubie komunizmu i
            jeszcze bardziej nie stalinizmu (moj drugi pradziadek (ze strony mamy)) zostal
            wyslany do Gulagu w 1937 gdezie umarl...
            PO prostu obiektywnie patrze na komunizm. Byl zly, ale nie wiadomo czy dla
            Rosji to nie bylo konicznie po wojnie domowej...

            > Z czego Ty jesteś dumny, że Twój dziadek należał do organizacji, która jest
            > odpowiedzialna za śmierć milionow ludzi.

            Jestem dumny ze on byl rewolucjonerem, walczyl za idee w ktore wierzyl.

            > Nie jest ważne, czy niektórzy
            > mordowali dla idei, a inni dla kariery.

            A czy biali nie mordowali? A Zieloni (anarchisci)? A POlacy w wojnie z
            bolszewikami? Takie byli czasy - musiales walczyc po jednj ze stron. Bilali nie
            byli ani troche lepsze od Krasnych.

            > Jeśli, ktoś należy do jakiejś
            > organizacji, to znaczy, że się z nią identyfikuje i swoją przynależnością
            > popiera działalność - nawet tak ludobójczą jak Czeka.

            Przestan rzucac hasla - "ludobijcy" itp. Moj pradziadek byl czekista _tylko_
            podczas wojny domowej. PO nej uczyl sie i pracowal jako inzener... Nie przecze
            ze po pwojnie domowej CzK zajelo sie "wrogami narodu" (tzw. "kontra") ale moj
            pradziadek nie chcial miec z tym nic wspolnego...

            > powiedział, gdyby ktoś się zaczął chwalić na forum, że jego dziadek był
            > gestapowcem albo SS - manem.

            To nie jest to samo...

            > dlaczego nie spojrzysz na Kambodżę, gdzie właśnie dla idei wymordowano
            > większość narodu, lub na Koree Płn., gdzie ideowcy nadal wychwalają
            komunistów,
            > albo na piękną Kubę, gdzie ludzie wolą zaryzykować utonięcie, byle tylko
            uciec
            > z tego "ideowego raju".

            Nie mowimy tu o tych panstwach, a tylko o Rosji.

            > Poprostu przesiąkłeś komunizmem i bronisz jego dokonań
            > nie patrząc, że Twoje wypowiedzi są już śmieszne i nieprzemyślane

            TO twoja nienawisc do komunizmu jhest smieszna - bo ona cie przerasta ;))
            Ja uwazam komunizm za idee, ktora wcale nie byla zla i tyle...

            Misza




            • swiatlo Zrozumialem dobrze 21.11.02, 16:42
              Gość portalu: Misza napisał(a):

              [..]
              > Ja uwazam komunizm za idee, ktora wcale nie byla zla i tyle...
              >
              > Misza

              No to skoro komunizm jest "dobry", a tylko jego stalinowskie wykonanie
              jest "zle" to ktore jego wykonanie bys podal jako "dobre"? Maoistowskie,
              kimirsenowskie, castrowskie, a moze brezniewowskie?
              Nie ma tak ze dobry system, z wykonanie zle. Jezeli kazde wykonanie systemu
              jest zle, to znaczy ze i system jest zly, niezaleznie jaki on jest na papierze.
              Ja tez sobie moge stworzyc jakas utopie ma papierze, a potem ja sila wdrazac w
              zycie, kosztem nedzy i cierpien. I tez powiedziec: oops, zle wykonanie.
              Najlepszym system jaki jest to brak systemu. Lub inaczej: najlepsza ideologia
              jaka jest to brak ideologii. Wszystko inne jest z zalozenia skierowane
              przeciwko naturalnym prawom czlowieka i wczesniej czy pozniej prowadzi do jego
              nieszczescia.
              • dreaded88 Re: Zrozumialem dobrze 21.11.02, 16:58
                Fidela C. bym jednak między Kim Ir Senów i Mao nie pakował, zupełnie nie ta
                skala opresywności systemu. To jedyny czerwony przywódca, którego darzę jakąś (
                niewielką ) symapatią, głównie za to, że wypieprzył z wyspy amerykańską mafię
                robiącą ze starej, pięknej Hawany połączenie burdelu z szulernią.
                Poza tym na początku wcale nie był komunistą, musiał się po prostu na jakiejś
                potencji oprzeć przeciwko Jankesom, wielkiego wyboru nie miał...
        • Gość: Ryba Re: Do Swiatlo: Nic nie zrozumiales... IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.02, 02:09
          Skoro uwarzasz sie za czlowieka myslacego,to wytlumacz prosze fakt ze
          czerwonoarmisci poddawali sie masowo Niemcom.Jak to sie stalo ze tylko od 22 07
          1941 do 1 01 1942 5734528 Czerwonoarmistow znalazlo sie w niewoli Niemieckiej?
          Ukraincy,Litwini i inni ktorzy przerzyli komunizm witali tychze Niemcow chlebem
          i sola.Nie mam zamiaru wybielac zbrodni Niemieckich.Twierdze rowniez ze
          sovieckie byly o wiele wieksze.
    • dreaded88 Stołypin był dużo lepszy niż Lenin 19.11.02, 18:46
      To a propos owych robotników i chłopów.
      Odrębnym tematem z dziedziny political fiction jest w jakim kierunku mogłyby
      się potoczyć sprawy w Rosji, gdyby biali zatriumfowali ( gdyby Denikin słuchał
      Wrangla i innych, skoncentował wysiłek na kierunku carycyńskim a później nie
      wydał dyrektywy moskiewskiej - kto wie ).
      • Gość: Maks Nie narzekajcje na Lenina. IP: *.acn.pl 19.11.02, 20:55
        Gdyby "czerwoni" nie zwyciężyli w Rosji to nie wiadomo jak potoczyłyby się losy
        Polski po I WŚ. Nie wiadomo jak wyglądałaby sprawa naszej niepodległości, a już
        na pewno nasze granice na wschodzie byłyby dużo bliżej tych dzisiejszych.
        Jestem przekonany że przy sporach z "białą" Rosją zachód opowiedziałby się po
        ich stronie, i co wtedy?
        • Gość: Turek Re: Nie narzekajcje na Lenina. IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 20.11.02, 13:45
          Gość portalu: Maks napisał(a):

          > Gdyby "czerwoni" nie zwyciężyli w Rosji to nie wiadomo jak potoczyłyby się
          losy
          >
          > Polski po I WŚ. Nie wiadomo jak wyglądałaby sprawa naszej niepodległości, a
          już
          >
          > na pewno nasze granice na wschodzie byłyby dużo bliżej tych dzisiejszych.
          > Jestem przekonany że przy sporach z "białą" Rosją zachód opowiedziałby się po
          > ich stronie, i co wtedy?

          Chyba trochę spałeś na historii. Car przegrał wojnę z Niemcami i właśnie
          przegrana wojna była jedną z bezpośrednich przyczyn wybuchu rewolucji.
          Rewolucja nie miała istotnego znaczenia dla spraw Polski, gdyż Rosja była
          wyłączona z gry.
          Pozdr.

          • Gość: Maks Re: Nie narzekajcje na Lenina. IP: *.acn.pl 20.11.02, 21:03
            Gość portalu: Turek napisał(a):

            > Chyba trochę spałeś na historii. Car przegrał wojnę z Niemcami i właśnie
            > przegrana wojna była jedną z bezpośrednich przyczyn wybuchu rewolucji.
            > Rewolucja nie miała istotnego znaczenia dla spraw Polski, gdyż Rosja była
            > wyłączona z gry.

            Kto tu spał na historii? Może popatrzysz w lustro to zobaczysz. Rosja była w
            sojuszu z Francją i UK i gdyby nie rewolucja październikowa (bolszewicka)to
            byłaby wśród państw zwycięzkich, bo wojnę przegrały państwa centralne. To że
            Niemcy zajęli kawał Rosji nie ma tu żadnego znaczenia. Mogli zająć jeszcze
            więcej, i co z tego. Przyczyną wyłączenia Rosji z gry była rewolucja a nie
            przegrana wojna.
            Pozdr.
            • dreaded88 Re: Nie narzekajcje na Lenina. 21.11.02, 17:06
              Sprawa nie jest taka prosta, car rzeczywiście ponosił od 1915 klęskę za klęską
              i to spowodowało rewolucję.
              Gdyby wojnę domową wygrali biali, też by nie mogli wiele zdziałać dla
              reunifikacji Rosji w granicach sprzed 1914, kraj byłby strasznie zniszczony, w
              dodatku musieliby się liczyć np. z autonomicznymi tendencjami kozaczyzny (
              kubańskiej i innej ), stanowiącej ich główne zaplecze, która nie paliła się
              nawet za bardzo do walki z czerwonymi poza własnym terytorium a tym mniej do
              awantur imperialistycznych.
              W razie wojny z białymi Piłsudski mógłby rozgrywać kartę socjalistyczną na
              Zachodzie, że on jest tym dobrym, który w imię postępu walczy z archaicznymi
              reakcjonistami.
    • Gość: AUSTRIAK Re: Pytanko do Miszy IP: *.11.15.vie.surfer.at 23.11.02, 18:29
      Proponuje przesledzic wypowiedzi MISZY na roznych stronach to jest kanalia ten
      misza . Co on tu szuka zobaczcie jego ojciec byl Czekista a my to wiemy z czym
      to sie wiaze . przesledzilismy jego wypowiedzi powiada ze ma 25 lat to
      bzdura . to jest nasylanie tach lajdakow jak on w celu wybielania tych
      rosyiskich siepaczy . Wszyscy cie i tak opluwaja ty chodzace scierwo .
      • Gość: macek Re: Pytanko do Miszy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.11.02, 00:07
        Gość portalu: AUSTRIAK napisał:

        > Proponuje przesledzic wypowiedzi MISZY na roznych stronach to jest kanalia
        ten
        > misza . Co on tu szuka zobaczcie jego ojciec byl Czekista a my to wiemy z
        czym
        > to sie wiaze . przesledzilismy jego wypowiedzi powiada ze ma 25 lat to
        > bzdura . to jest nasylanie tach lajdakow jak on w celu wybielania tych
        > rosyiskich siepaczy . Wszyscy cie i tak opluwaja ty chodzace scierwo .

        a ja na ciebie nie pluję Austriaku bo mi szkoda śliny
        • Gość: Misza Re: Pytanko do Miszy IP: *.ic.ru / *.ic.ru 24.11.02, 11:48
          Gość portalu: macek napisał:

          > a ja na ciebie nie pluję Austriaku bo mi szkoda śliny`

          Mi tez szkoda ;)) Nie jestem tu po to zeby zwalczac analfabetyzm austriacki ;)))

          Pozdrawiam
          Misza
    • Gość: AUSTRIAK Re: Pytanko do Miszy IP: *.11.15.vie.surfer.at 24.11.02, 11:42
      Wszystko co wiaze sie z rosja jest zle . Ty nie wiesz co robili rosjanie tuz
      po wojnie . Okupacja komunistyczna w Polsce nic ci nie mowi. Zobacz z kazdego
      kraju zostali wyrzuceni nikt juz ich nie chce. Weuropie nie maj juz nic do
      szukani zostali juz wytrzebieni ze wstystkich krajow. ten rosyjski nacjonalizm
      maja juz we krwi . zreszta juz nie dlugo rozleca sie na czesci jak kupa
      rozmiekczonej gliny .pamietam jak mi opowiadal profesor to slon na glinianych
      nogach .
      • Gość: macek Re: Pytanko do Miszy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.11.02, 15:36
        Gość portalu: AUSTRIAK napisał:

        > Wszystko co wiaze sie z rosja jest zle .

        Rosyjska kultura też? Czajkowski, Eisenstein, Bułhakow, Tołstoj to pewnie
        kwintesencja zła- co?

        Ty nie wiesz co robili rosjanie tuz
        > po wojnie . Okupacja komunistyczna w Polsce nic ci nie mowi. Zobacz z
        kazdego
        > kraju zostali wyrzuceni nikt juz ich nie chce. Weuropie nie maj juz nic do
        > szukani zostali juz wytrzebieni ze wstystkich krajow. ten rosyjski
        nacjonalizm
        > maja juz we krwi . zreszta juz nie dlugo rozleca sie na czesci jak kupa
        > rozmiekczonej gliny .pamietam jak mi opowiadal profesor to slon na
        glinianych
        > nogach .

        I z każdym zdaniem tego glinianego słonia liczą się na całym świecie, a gdy
        słoń wyrazi aprobatę dla jakiejś decyzji podjętej przez zachód lub stany to
        sypią się pochwalne peany. Rosja potrzebuje świata w tym samym stopniu co
        świat Rosji i zbrodnie komunizmu nie mają tu nic do żeczy bowiem w najwiekszym
        stopniu dotknęły one samych Rosjan.
        • Gość: Son Re: Pytanko do Miszy IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.02, 02:19
          Rosyjskim sloniem to raczej pogardzaja.Nie draznia,tak jak nie drazni sie
          wscieklego psa.Moze ugryzc.A ponadto licza na kase.Ze mozna cos z rosji
          wydlubac.
          Nie ludzcie sie ze jest inaczej
      • slowianska_dusza Dobre samopoczucie Austriaków 24.11.02, 16:25
        Gość portalu: AUSTRIAK napisał:

        > Ty nie wiesz co robili rosjanie tuz
        > po wojnie . Okupacja komunistyczna w Polsce nic ci nie mowi.

        My w Polsce pamiętamy zbrodnie komunistyczne, ale także pamiętamy za jaką
        przyczyną Rosjanie zajęli pół Europy. I jakie to milutkie narody z obecnej Unii
        Europejskiej nam ten syf zafundowały.

        > Zobacz z kazdego
        > kraju zostali wyrzuceni nikt juz ich nie chce.


        Akurat z Austrii - to ewenement - sami wyszli.
        A potem także nie nazywałbym tego wyrzucaniem, to się odbyło w bardziej
        cywilizowany sposób. Choć niektórzy bardzo chcieli zostać (np. żony żołnierzy w
        NRD nawet strajkowały).

        > Weuropie nie maj juz nic do
        > szukani zostali juz wytrzebieni ze wstystkich krajow.

        Przecież Rosja sama jest i zawsze była w Europie.

        > ten rosyjski nacjonalizm
        > maja juz we krwi .

        Różne rzeczy mają we krwi - Rosjanie się różnią miedzy sobą, tak jak wszystkie
        narody. W Austrii odnotowaliśmy także istnienie sporej grupy nacjonalistów,
        zwolenników Haidera i zaraz po wyborach wielu (szczególnie młodych)
        przeciwników, którzy protestowali na ulicach Wiednia.
    • Gość: AUSTRIAK Re: Pytanko do Miszy IP: *.11.15.vie.surfer.at 24.11.02, 17:48
      Slowianska duszo !Musze ci przypomniec ze chyba nie pamietasz jak narod stal w
      kolejkach a wszysto co najlepsze to szlo do rosji .zapomniales jak zajmowali w
      afryce ,azji narody po to aby szybko sie z nich wycofywac . Tam gdzie weszli
      to byla grabierz ,balagan ,rozboj,czerwony nacionalizm oraz totalne braki w
      wyzywieniu srodki wszystkie szly na bratnia pomoc . Zobacz rosjanie zbudowali
      tamne na nilu w egipcie i zostali szybko z egiptu wykopani . ty myslisz jakim
      to kosztem to zostalo wybudowane a inne przyklady :Afganistan ,utrzymanie
      DDR,utrzymanie takiej armi w gotowosci bojowej przez tyle lata podsycanie
      niepokojow ,uzbrajanie wszelkich grob bandyckich z czyjej to kasy szlo ? to
      prawda w dawnej DDRkobiety nie chcialy jechac z powrotem kolchozow i robic gdy
      przez lata korzystaly i braly z dobrodziejstw wypracowanych przez wiele ludzi -
      miedzy innymi w polsce .to wszystko peklo jak banka mydlana ( zobacz stare
      kroniki z lat 70 -tych na rocznice rewolucji ,wielu myslao ze to potezny
      twor ) a to zeczywiscie byla tylko nadmuchany balon lub jak kto woli banka
      mydlana .
      • Gość: DSD AUSTRIAKU, tak z ciekawosci... IP: 212.33.88.* 24.11.02, 18:02
        Ile masz lat?
      • slowianska_dusza Re: Pytanko do Miszy 24.11.02, 18:19
        Gość portalu: AUSTRIAK napisał:

        > Slowianska duszo !Musze ci przypomniec ze chyba nie pamietasz jak narod stal
        w
        > kolejkach a wszysto co najlepsze to szlo do rosji . zapomniales jak zajmowali
        w
        > afryce ,azji narody po to aby szybko sie z nich wycofywac . Tam gdzie weszli
        > to byla grabierz ,balagan ,rozboj,czerwony nacionalizm oraz totalne braki w
        > wyzywieniu srodki wszystkie szly na bratnia pomoc .
        ...

        To wszystko prawda, oczywiście że to to pamiętam.
        Tylko uważam, że Rosjanie nie są jedynymi winnymi.
        Wszystko się niestety zaczęło od szaleństwa Niemców wyzwolonego przez
        Austriaka Hitlera.
        • Gość: AUSTRIAK Re: Pytanko do Miszy IP: *.11.15.vie.surfer.at 24.11.02, 19:03
          Slowianska Duszo . Musze ci powiedziec jedno ze rosianie u siebie juz po
          rewolucji zrobili mnustwo ludobujstwa ,chociaz glod sztucznie wywolany na
          ukrainie ,gdzie zmarlo mnostwo ludzi.Czystki ,zsylki inwigilacja przeciez to
          wola o pomstwe .
          • slowianska_dusza Re: Pytanko do Miszy 24.11.02, 23:17
            Gość portalu: AUSTRIAK napisał:

            > Slowianska Duszo . Musze ci powiedziec jedno ze rosianie u siebie juz po
            > rewolucji zrobili mnustwo ludobujstwa ,chociaz glod sztucznie wywolany na
            > ukrainie ,gdzie zmarlo mnostwo ludzi.Czystki ,zsylki inwigilacja przeciez to
            > wola o pomstwe .

            Nie neguję, ale Polskę 1 września 1938 roku zaatakowali Niemcy (i wielu
            Austriaków wśród nich), a 17 wrześńia dołączyły do nich narody ZSRR. Wszyscy
            pamiętamy o Katyniu, wywózkach, itd., ale Oświęcim, Majdanek, inne niezliczone
            miejsca kaźni, zniszczenie Warszawy itd. to nie było dzieło Rosjan. Pisałem na
            ten temat wyżej 20.11. Nie chcę się powtarzać.
            • slowianska_dusza Ale głupi błąd - oczywiście 1 września 1939 roku. 24.11.02, 23:18
              slowianska_dusza napisał:

              > Nie neguję, ale Polskę 1 września 1938 roku zaatakowali Niemcy

            • Gość: cykloop Re:woda z mozgu a dusza... IP: 213.171.64.* 26.11.02, 15:28
              slowianska_dusza napisał:

              >
              > Nie neguję, ale Polskę 1 września 1938 roku zaatakowali Niemcy (i wielu
              > Austriaków wśród nich), a 17 wrześńia dołączyły do nich narody ZSRR. Wszyscy
              > pamiętamy o Katyniu, wywózkach, itd., ale Oświęcim, Majdanek, inne
              niezliczone
              > miejsca kaźni, zniszczenie Warszawy itd. to nie było dzieło Rosjan. Pisałem
              na
              > ten temat wyżej 20.11. Nie chcę się powtarzać.
              Narody tego calego ZSSR mialy tyle dogadania,co teraz Czeczency!Rozbior Polski
              zostal uzgodniony przez III Rzesze i Zwiazek Sowiecki traktatem podisanym w
              Moskwie w obecnosci Stalina.Sowiety 17.IX. wbijajac Polsce noz w plecy
              wypelnily tylko swoja psia powinnosc,do ktorej sie wczesniej zoobowiazaly.Bez
              tych gwarancji generalicja niemiecka nie chciala slyszec o uderzeniu na
              Polske.Bunt generalow zreszta grozil Hitlerowi przy Anschlussie.Dlatego juz
              Czechow zalatwial droga dyplomatyczna ,przez Monachium,gdzie sciagnal nawet do
              pomocy Mussoliniego.Na drugie Monachium liczyc juz nie mogl,ale w sukurs
              przyszedl mu Stalin.Gdyby wiec nie on,to II wojna swiatowa by nie wybuchla !Nie
              byloby Oswiecimia,Majdanka,Warszawy w gruzach( Sowieci stali za Wisla i sie
              patrzyli !!!).Latwo sie pisze slowo "wywozka",ale sprobuj sobie wyobrazic cale
              pociagi towarowe wypelnione zamarznietymi na smierc kobietami,dziecmi i
              starcami!Co prawda stan zaawansowania twojej indoktrynacji jest
              przerazajacy,ale nie sadze,zeby ci caly mozg wyplukano,ty pozal sie Boze
              slowianska _duszo.
              • Gość: macek do imbecyla cykloopa IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.11.02, 17:26
                Powinieneś napisać nową wersję wydarzeń z września 1939 roku, brzmieć ona
                powinna mniej więcej tak: "1 września 1939 roku oddziały niemieckie wkroczyły
                na terytorium Polski w celu ochrony ludności Śląska i Pomorza przed
                spodziewaną agresją sowiecką....." i dalej "....największym męstwem w walce ze
                znienawidzonym wrogiem wykazały się oddziały NSZ, które rozbiły w wielkiej
                bitwie pod Borowem oddział GL..." następnie "....niestety dobroduszni Niemcy
                przepędzeni zostali przez bolszewickie hordy w 1945 roku...."
              • slowianska_dusza Re:woda z mozgu a dusza... 26.11.02, 18:27
                Gość portalu: cykloop napisał:

                > Rozbior Polski
                > zostal uzgodniony przez III Rzesze i Zwiazek Sowiecki traktatem podisanym w
                > Moskwie w obecnosci Stalina.

                Chodzi ci zapewne o pakt Ribbentrop-Mołotow podpisany 23 sierpnia 1939 roku w
                Moskwie. Czyli w ciągu 9 dni pokojowo nastawieni Niemcy zdążyli wyprodukować i
                wysłać na granicę z Polską prawie 11 tysięcy dział, 3 tysiące czołgów i 2000
                samolotów. Oraz zmobilizować i uformować do ataku 2 miliony żołnierzy,
                przygotować prowokację gliwicką, itd. Od razu też wekspediowali do Gdańska
                pancernik Schleswig-Holstein, bo już 25.08 był na miejscu.
                A Żydom przed 23.08.1939 było w Niemczech jak u Pana Boga za piecem, nie było
                żadnej Kryształowej Nocy.

                > Na drugie Monachium liczyc juz nie mogl,ale w sukurs
                > przyszedl mu Stalin.Gdyby wiec nie on,to II wojna swiatowa by nie wybuchla !
                Nie
                >
                > byloby Oswiecimia,Majdanka,Warszawy w gruzach( Sowieci stali za Wisla i sie
                > patrzyli !!!).

                Sowieci to po prostu Bazyliszki i samym wzrokiem niszczyli lewobrzeżną
                Warszawę. A Żydów i innych więźniów Oświęcimia nie wyzwolili w 1945 roku tylko
                dobijali.

                > Co prawda stan zaawansowania twojej indoktrynacji jest
                > przerazajacy,ale nie sadze,zeby ci caly mozg wyplukano,ty pozal sie Boze
                > slowianska _duszo.

                A mnie przeraża stan twojej wiedzy historycznej cykloopie.
                Takich głupot dawno nie czytałem.
                • Gość: cykloop :proba dolania oleju .... IP: 213.171.64.* 27.11.02, 16:33
                  slowianska_dusza napisał:

                  >
                  > Chodzi ci zapewne o pakt Ribbentrop-Mołotow podpisany 23 sierpnia 1939 roku w
                  > Moskwie. Czyli w ciągu 9 dni pokojowo nastawieni Niemcy zdążyli wyprodukować
                  i
                  > wysłać na granicę z Polską prawie 11 tysięcy dział, 3 tysiące czołgów i 2000
                  > samolotów. Oraz zmobilizować i uformować do ataku 2 miliony żołnierzy,
                  > przygotować prowokację gliwicką, itd. Od razu też wekspediowali do Gdańska
                  > pancernik Schleswig-Holstein, bo już 25.08 był na miejscu.
                  > A Żydom przed 23.08.1939 było w Niemczech jak u Pana Boga za piecem, nie
                  było
                  > żadnej Kryształowej Nocy.


                  Tak,jak zreszta przypuszczalem ,uczyles sie historii Wkpb,a nie Polski.Z podana
                  masa sprzetu i ludzi Hitler zaatakowal.... w 41' Sowiety(czyli was),a nie
                  NAS ,nieuku.Poza tym pakt podpisano 28.08!
                  Wlasnie,w tym samym czasie kiedy w Rzeszy zaczely sie przesladowania Zydow-
                  czego szczytem byla Kristallnacht-Wehrmacht i Luftwaffe na poligonach w Riazaniu
                  (ZSSR!)ulepszaly taktyki blitzkriegu.Stalin,zeby przypodobac sie Hitlerowi
                  zdymisjonowal nawet Litwinowa ,tylko dlatego ze ten byl Zydem!Nowym
                  min.spr.zagr. zostal...Molotow.Widzisz teraz sam,jakie masz luki w wiedzy!

                  > Sowieci to po prostu Bazyliszki i samym wzrokiem niszczyli lewobrzeżną
                  > Warszawę. A Żydów i innych więźniów Oświęcimia nie wyzwolili w 1945 roku
                  tylko
                  > dobijali.
                  Acha,w tym czasie,kiedy sowieci bezczynnie przygladali sie niszczeniu Warszawy,
                  Niemcy przez nikogo nie niepokojeni dokonywali rzezi getta w Lodzi.Ponad 35
                  tys. Zydow znalazlo smierc,bo krasnaja armia zatrzymala swoja ofensywe,a
                  przeciez Wisle sforsowali pod Sandomierzem i uchwycili juz tam silny
                  przyczolek.Stad juz byl tylko jeden skok do Lodzi i Auschwitz i innych
                  miast.Oczywiscie idac na Berlin,ruski chcac nie chcac musieli przejsc przez
                  Polske i tyle bylo w tym "wyzwolenia",co kot naplakal.Auschwitz zdazyli
                  Niemcy,juz dawno ewakuowac i wykonczyc kogo chcieli w sierpniu 44'.Ruski
                  przyszly tam dopiero 17 stycznia 45',tez mi wiec wyzwolenie hi,hi.
                  Zbrodnia Stalina polega na tym,ze nie pomogl Powstaniu,malo tego nie pozwolil
                  ladowac po swojej stronie alianckim bombowcom,dokonujacym zrzutow na miasto!!!A
                  wiele maszyn bylo postrzelanych i musialo wracac na 2 silnikach do Brindisi we
                  Wloszech.Jak komunisci zaczeli ruchawke w Pradze,to Stalin zaraz tam pchnal
                  pelna armie pancerna i polowa.Widzisz sowiecka_duszo sam,ze prawda to potega,
                  ale nie jestes jeszcze przypadkiem beznadziejnym,przynajmniej w kwestii Katynia
                  nie bladzisz.A to juz duzo!!!

                  • slowianska_dusza Re: :proba dolania oleju .... 27.11.02, 18:12
                    Gość portalu: cykloop napisał:

                    > slowianska_dusza napisał:
                    >
                    > >
                    > > Chodzi ci zapewne o pakt Ribbentrop-Mołotow podpisany 23 sierpnia 1939 rok
                    > u w
                    > > Moskwie. Czyli w ciągu 9 dni pokojowo nastawieni Niemcy zdążyli wyprodukow
                    > ać
                    > i
                    > > wysłać na granicę z Polską prawie 11 tysięcy dział, 3 tysiące czołgów i 20
                    > 00
                    > > samolotów. Oraz zmobilizować i uformować do ataku 2 miliony żołnierzy,
                    > > przygotować prowokację gliwicką, itd. Od razu też wekspediowali do Gdańska
                    >
                    > > pancernik Schleswig-Holstein, bo już 25.08 był na miejscu.
                    > > A Żydom przed 23.08.1939 było w Niemczech jak u Pana Boga za piecem, nie
                    > było
                    > > żadnej Kryształowej Nocy.
                    >
                    >
                    > Tak,jak zreszta przypuszczalem ,uczyles sie historii Wkpb,a nie Polski.Z
                    podana
                    >
                    > masa sprzetu i ludzi Hitler zaatakowal.... w 41' Sowiety(czyli was),a nie
                    > NAS ,nieuku.Poza tym pakt podpisano 28.08!
                    > Wlasnie,w tym samym czasie kiedy w Rzeszy zaczely sie przesladowania Zydow-
                    > czego szczytem byla Kristallnacht-Wehrmacht i Luftwaffe na poligonach w
                    Riazani
                    > u
                    > (ZSSR!)ulepszaly taktyki blitzkriegu.Stalin,zeby przypodobac sie Hitlerowi
                    > zdymisjonowal nawet Litwinowa ,tylko dlatego ze ten byl Zydem!Nowym
                    > min.spr.zagr. zostal...Molotow.Widzisz teraz sam,jakie masz luki w wiedzy!
                    >

                    Przyznam się szczerze że nie rozumiem...
                    Nasza Encyklopedia PWN podaje datę 23.08:
                    encyklopedia.pwn.pl/77418_1.html
                    W krajach bałtyckich obchodzi się rocznicę również 23.08:
                    www1.gazeta.pl/swiat/1,34205,581234.html
                    Także w sieci znalazłem taką datę, np.:
                    www.kampania.digimer.pl//m_pakt.htm
                    www.historyplace.com/worldwar2/timeline/pact.htm

                    A poza tym, gdyby było 28.08 (a pamiętajmy że już 25.08 pancernik Schleswig-
                    Holstein był w Gdańsku), to to by tylko wzmocniło moją argumentację o tym, że
                    Niemcy od dawna planowali agresję na Polskę, nie zważając na Rosję.
                    Ich doktryna "Drang nach Osten" była znana i obejmowała Polskę a także dalej
                    ZSRR. Stalin myślał że przechytrzy Hitlera, albo obłaskawi, ale to była jego
                    głupota.
                    Żądanie korytarza również było sformułowane przez Niemców wiosną 1939 roku.
                    Była gra dyplomatyczna Anglii i Francji wokół ZSRR, nawet miał być po stronie
                    Polski przeciwko Niemcom jakby Armia Czerwona do nas weszła. Ale takiemu
                    ekspertowi chyba nie muszę tego tłumaczyć.

                    Jeśli chodzi o dane liczbowe na temat wojsk, to różne źródła różnie podają.
                    Ja korzystałem ze strony:
                    www.kampania.digimer.pl//l_porow.htm
                    Nie sądzę żeby ją prowadzili ludzie wychowani na "historii Wkpb".

                    > > Sowieci to po prostu Bazyliszki i samym wzrokiem niszczyli lewobrzeżną
                    > > Warszawę. A Żydów i innych więźniów Oświęcimia nie wyzwolili w 1945 roku
                    > tylko
                    > > dobijali.
                    > Acha,w tym czasie,kiedy sowieci bezczynnie przygladali sie niszczeniu
                    Warszawy,
                    >
                    > Niemcy przez nikogo nie niepokojeni dokonywali rzezi getta w Lodzi.Ponad 35
                    > tys. Zydow znalazlo smierc,bo krasnaja armia zatrzymala swoja ofensywe,a
                    > przeciez Wisle sforsowali pod Sandomierzem i uchwycili juz tam silny
                    > przyczolek.Stad juz byl tylko jeden skok do Lodzi i Auschwitz i innych
                    > miast.Oczywiscie idac na Berlin,ruski chcac nie chcac musieli przejsc przez
                    > Polske i tyle bylo w tym "wyzwolenia",co kot naplakal.Auschwitz zdazyli
                    > Niemcy,juz dawno ewakuowac i wykonczyc kogo chcieli w sierpniu 44'.Ruski
                    > przyszly tam dopiero 17 stycznia 45',tez mi wiec wyzwolenie hi,hi.
                    > Zbrodnia Stalina polega na tym,ze nie pomogl Powstaniu,malo tego nie
                    pozwolil
                    > ladowac po swojej stronie alianckim bombowcom,dokonujacym zrzutow na miasto!!!
                    A
                    >
                    > wiele maszyn bylo postrzelanych i musialo wracac na 2 silnikach do Brindisi
                    we
                    > Wloszech.

                    A czy ja pisałem że Sowieci albo Rosjanie to przyjaciele Polaków? Uważam
                    jednak, że byli oni wtedy mniejszym złem niż Niemcy. Podobno byli witani
                    kwiatami na polskich ziemiach w 1944 i 1945 roku. To o czymś świadczy.

                  • Gość: Sasza Re: :proba dolania oleju .... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 21:33
                    Gość portalu: cykloop napisał:

                    > Tak,jak zreszta przypuszczalem ,uczyles sie historii Wkpb,a nie Polski.Z
                    podana
                    > masa sprzetu i ludzi Hitler zaatakowal.... w 41' Sowiety(czyli was),a nie
                    > NAS ,nieuku.Poza tym pakt podpisano 28.08!

                    Cykloop, ty jestes slepy naet na to jedno slipie jakie Pan Bog ci pozostawil ;)
                    Pakt nieuku podpisano 23 sierpnia i wie to kazdy uczen piatej klasy podstawowki.
                    A sily Niemiec przeznaczone do agresji na Polske to" 65 zwiazkow taktycznych, 2
                    floty powietrzne i sily morskie "Ost" razem 1,85 miliona zolnierzy, 2800
                    czolgow, 10 000 dzial i 2085 samoloty. To w zupelnnosci Cykloop na NAS
                    wystarczylo

                    > Wlasnie,w tym samym czasie kiedy w Rzeszy zaczely sie przesladowania Zydow-
                    > czego szczytem byla Kristallnacht-Wehrmacht i Luftwaffe na poligonach w
                    > Riazani (ZSSR!)ulepszaly taktyki blitzkriegu.

                    Nieuku, na poligonach w ZSRR Niemcy cwiczyli do 1932 r. i nie Wehrmacht a
                    Reichswehra. Po doscju do wladzy Hitlera wspolpraca zostala przerwana.

                    > Acha,w tym czasie,kiedy sowieci bezczynnie przygladali sie niszczeniu
                    >Warszawy,

                    Pewnie wiesz, ze powstanie bylo mmilitarnie wymierzone przeciw Niemcom,
                    politycznie przeciw ZSRR. Stalin byl zbrodniarzem, ale potrafil tez myslec i
                    nie dziw sie, ze nie chcial pomagac swym przeciwnikom. Polityka jest cyniczna.
                    Poza tym w 1944 Niemcy nie byli rzuceni jeszcz na kolana. Jeszcze na przelomie
                    1944/45 mocno dali sie we znaki Rosjanom pod Budapesztem. A na jak dlugo
                    zatrzymali pochod Aliantow we Wloszech czy jak pogonili im kota w Ardenach ??
                    To nie bylo jak ty chcesz, ze Rosjanie celowo sie zatrzymali i patrzyli jak
                    Niemcy morduja Polakow i Zydow za Wisla. Od ofensywy "Bagration" Armia Czerwona
                    przeszla w ciagu dwoch miesiecy kilkaset kilometrow. To nie moglo pozostac bez
                    wplywu na jej sily i przede wszystkim na sprawy logistyki. Trzeba bylo wszystko
                    podciagnac na zachod" paliwa, szpitale, bazy remontowe, lotniska itd itp.


                    > Jak komunisci zaczeli ruchawke w Pradze,to Stalin zaraz tam pchnal
                    > pelna armie pancerna i polowa.

                    Hehehe, porownywac maj 45 do sierpnia 44 ;))) ROTFL

                    Sasza
                    • Gość: cykloop Rokossowski cie nie zabral? IP: 213.171.64.* 28.11.02, 13:40
                      Polski Pan nie bedzie sie znizal do dyskusji z sowieciarzem.W koncu, nie po to
                      pognalismy was w 20',razem z wszami,pchlami i innymi karakonami,ktore
                      przywlekliscie w progi Najjasniejszej Rzeczypospolitej.W 56'nawet nasi
                      prostaczkowie was mieli dosc,a w 92'wyniesliscie sie sami.Z ktorym z tych
                      eszelonow zapomniales sie zabrac,Saszka?
                      • Gość: Misza Wlasnie trafiles do mej czarnej listy cyklopie IP: *.ic.ru / *.ic.ru 28.11.02, 18:13
                        Gość portalu: cykloop napisał(a):

                        > Polski Pan nie bedzie sie znizal do dyskusji z sowieciarzem.W koncu, nie po
                        to
                        > pognalismy was w 20',razem z wszami,pchlami i innymi karakonami,ktore
                        > przywlekliscie w progi Najjasniejszej Rzeczypospolitej.W 56'nawet nasi
                        > prostaczkowie was mieli dosc,a w 92'wyniesliscie sie sami.Z ktorym z tych
                        > eszelonow zapomniales sie zabrac,Saszka?

                        Do Saszy:
                        Priwet Sasz, nie obraszaj wnimanie na etogo kozla...
                        Rusofoby zawsze jak nie maja argumentow zaczynaja rzucac antyrosyjskie hasla...
                        No pasaran! :)
                        Misza


                        • Gość: Sasza Re: Wlasnie trafiles do mej czarnej listy cyklopi IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.02, 00:09
                          Gość portalu: Misza napisał(a):
                          >
                          > Do Saszy:
                          > Priwet Sasz, nie obraszaj wnimanie na etogo kozla...
                          > Rusofoby zawsze jak nie maja argumentow zaczynaja rzucac antyrosyjskie
                          hasla...
                          > No pasaran! :)
                          > Misza

                          Miejsce cykloopa jest w klopie, niech tylko nie zapomni po sobie wode spuscic
                          jego wielkopanskosc ;))
                          No niestety Misza, troche jeszcze tych rusofobow u nas jest.

                          Sasza
                          • Gość: cykloop pytalem o eszelon ,a nie o szalet! IP: 213.171.64.* 29.11.02, 11:20
                            > > No pasaran! :)
                            > > Misza
                            >

                            > Miejsce cykloopa jest w klopie, niech tylko nie zapomni po sobie wode spuscic
                            > jego wielkopanskosc ;))
                            > No niestety Misza, troche jeszcze tych rusofobow u nas jest.
                            >> Sasza

                            Sentyment do WC- rekwizytow oddziedziczyles zapewne po przodku,ktory z
                            rozkalibrowana pepeszka na Berlin(za najblizsza gorka)ciagnal i w panskiej
                            Polszy po raz pierwszy w zyciu zobaczyl "water closet".Tak ,ten cudowny
                            klop,jedyne miejsce ,gdzie woda nie zamarzala i gdzie mozna bylo umyc obrane
                            ziemniaki.A potem kilkakrotne spuszczanie rezerwuaru przy niemym zdumieniu,
                            obserwujacych to zjawisko bojcow z plutonu.Na koniec demontaz sedesu,
                            zawieszenie go na szyji obok pepeszki i... dawaaj wpierood ,za rodinu za
                            stalinu.Klopowy entuzjazm udzielil sie nawet naszemu donskiemu kozakowi,ktory
                            zapewne chcac napisac "No posram" pomylil sobie litere "n" z "m".Wybaczymy mu
                            to jednak z wielkopanska wspanialomyslnoscia,jakoze w koncu nie jest on
                            jeszcze tytanem naszej mowy.Gdyby jednak zdecydowal sie zrobic cos bez "no",to
                            do podtarcia ma,jak znalazl swoja czarna liste!Uwolniony wtedy ze swoich
                            postmongolskich resentymentow moze w koncu zrozumie na czym polega roznica
                            miedzy Sowieciarzem a Rosjaninem i ktora z tych kategorii MY Polacy
                            pogardzamy.Inaczej pozostanie mu obcowanie z miernotami intelektualnymi w
                            rodzaju Macakow,Jarkow czy slowianskich_duszek,ktorych to mozliwosci ekspresji
                            sa ograniczone do operacji wyskrobania na drzwiach szkolnej ubikacji
                            napisu "love Jolka".Nu Miszka,nie znajesz ty ,co ty tracisz!
                            • Gość: jarek4 Re: pytalem o eszelon ,a nie o szalet! IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 29.11.02, 11:42
                              Gość portalu: cykloop napisał(a):

                              > > > No pasaran! :)
                              > > > Misza
                              > >
                              >
                              > > Miejsce cykloopa jest w klopie, niech tylko nie zapomni po sobie wode spus
                              > cic
                              > > jego wielkopanskosc ;))
                              > > No niestety Misza, troche jeszcze tych rusofobow u nas jest.
                              > >> Sasza
                              >
                              > Sentyment do WC- rekwizytow oddziedziczyles zapewne po przodku,ktory z
                              > rozkalibrowana pepeszka na Berlin(za najblizsza gorka)ciagnal i w panskiej
                              > Polszy po raz pierwszy w zyciu zobaczyl "water closet".Tak ,ten cudowny
                              > klop,jedyne miejsce ,gdzie woda nie zamarzala i gdzie mozna bylo umyc obrane
                              > ziemniaki.A potem kilkakrotne spuszczanie rezerwuaru przy niemym zdumieniu,
                              > obserwujacych to zjawisko bojcow z plutonu.Na koniec demontaz sedesu,
                              > zawieszenie go na szyji obok pepeszki i... dawaaj wpierood ,za rodinu za
                              > stalinu.Klopowy entuzjazm udzielil sie nawet naszemu donskiemu kozakowi,ktory
                              > zapewne chcac napisac "No posram" pomylil sobie litere "n" z "m".Wybaczymy mu
                              > to jednak z wielkopanska wspanialomyslnoscia,jakoze w koncu nie jest on
                              > jeszcze tytanem naszej mowy.Gdyby jednak zdecydowal sie zrobic cos
                              bez "no",to
                              >
                              > do podtarcia ma,jak znalazl swoja czarna liste!Uwolniony wtedy ze swoich
                              > postmongolskich resentymentow moze w koncu zrozumie na czym polega roznica
                              > miedzy Sowieciarzem a Rosjaninem i ktora z tych kategorii MY Polacy
                              > pogardzamy.Inaczej pozostanie mu obcowanie z miernotami intelektualnymi w
                              > rodzaju Macakow,Jarkow czy slowianskich_duszek,ktorych to mozliwosci
                              ekspresji
                              > sa ograniczone do operacji wyskrobania na drzwiach szkolnej ubikacji
                              > napisu "love Jolka".Nu Miszka,nie znajesz ty ,co ty tracisz!


                              Nie masz taktu chlopie nawet za 2 gr!! idz sie lecz i ucz!! a teraz przywwale
                              twoijemy zasranemu poczuciu wielkosci Polski! Polska zawsze sama dązyła do
                              upadku! Rosjanie jakby mogli to by nas rozjechali czołgami i nic na to poradzic
                              nie możesz! i potraktuj ich ze cos dla nas jednak zrobili! mam nadzieje ze
                              wiesz o co mi chodzi! a dokladnie pomimo calego tego zla jakie wyrzadził zrobil
                              to stalin!!

                              moze nie można porównywac narodów ale czym rozni sie polski zólnierz od
                              rosyjskiego???? niczym wiec poprzez szacunek dla tych ktorzy zostali na zawsze
                              w Polsce a bylo ich ok. 600 tys zamknij twarz! miej szacunek dla innych a moze
                              i ktos Ciebie kiedys bedzie szanować!

                              Nie pozdrawiam Cie bo jestes palantem!
                              • Gość: cykloop Majesta Rzeczypospolitej promienuje!!! IP: 213.171.64.* 02.12.02, 17:09
                                Gość portalu: jarek4 napisał(a):

                                ... ale czym rozni sie polski zólnierz od rosyjskiego???? niczym wiec poprzez
                                szacunek dla tych ktorzy zostali na zawsze w Polsce a bylo ich ok. 600 tys ....

                                Na razie pokaze ci ,czym rozni sie zolnierz sowiecki od polskiego.Jest styczen
                                45',nad glowami stloczonych w piwnicy Polakow otwiera sie klapa.Stoi tam
                                sowiecki oficer,wodzi latarka po wystraszonych twarzach kobiet ,dzieci ,
                                starcow i cedzi wolno "nu ,Paliaczki ja by wam tu granata brosil".Jezeli mu
                                przyszlo potem polozyc glowe,to niech mu Nasza zameczona polska ziemia lekka
                                bedzie.
                                Sowiety moze chcialy,ale sie bali do nas tymi czolgami wjechac!W 56'Gomulka
                                powiedzial Chruszczowowi i Zukowowi,ze 100 km przed Warszawa stoi zapora
                                p.panc.I tanki zawrocily,a Nikita z Zukowem wrocili jak niepyszni do
                                Moskwy.Owszem rozjechali czolgami,ale biedne Wegry.Ale Wegry ,to nie Polska.W
                                80'musieli przelknac pigulke Sierpnia,a mieli 50 tys.czolgow!.Robili duzo szumu
                                tymi manewrami,ale nie weszli i brudna robote za nich zrobil dopiero jaruzelski
                                przy pomocy takich renegatow ,jak ty!Gdyby wtedy wjechali,to przyspieszyli by
                                upadek Sojuza o 10 lat.Tak wiec uwazaj,zebys sie tylko nie zaplul z tej swojej
                                nienawisci do Najjasniejszej,bo gdybys chociaz w 1/10 mogl pojac Jej
                                majestat,to kolana by sie pod toba ugiely marny pelzaku.
                      • Gość: macek jedna wesz została IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.11.02, 19:59
                        Gość portalu: cykloop napisał(a):

                        > Polski Pan nie bedzie sie znizal do dyskusji z sowieciarzem.W koncu, nie po
                        to
                        > pognalismy was w 20',razem z wszami,pchlami i innymi karakonami,ktore
                        > przywlekliscie w progi Najjasniejszej Rzeczypospolitej.W 56'nawet nasi
                        > prostaczkowie was mieli dosc,a w 92'wyniesliscie sie sami.

                        Chyba w 1993 - tak ze szczegółami wszystko kontrolujesz, a tu proszę wpadka. A
                        z tymi wszami to myślę że przynajmniej jedna pozostała - wiesz o kim myślę, co?




                        Z ktorym z tych
                        > eszelonow zapomniales sie zabrac,Saszka?
                        • Gość: Austriak Re: jedna wesz została IP: *.11.15.vie.surfer.at 03.12.02, 18:24
                          Slusznie zapomnieli go zabrac ,nalezaloby go delikatnie mowiac
                          wyeksmitowac . Przeczytaj co takie dupki robia z innymi nacjami .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka