Gość: Tomasz
IP: *.ibch.poznan.pl
19.12.02, 16:50
Analizując niepowdzenia jakie dotknęły wojska, polskie w 39r. francuskie w 40 r
i radzieckie w 41r daje się zauważyć kłopoty z łącznoscią. Można powiedzieć,
że wszystkie te armie polegały na łącznosci przewodowej, którą Niemcy celowo
i skutecznie niszczyli.
Chyba najbardziej jaskrawym przykładem jest początek wojny radziecko-niemieckiej,
podczas której radzieckie dowódżtwo utraciło łącznosć już w pierwszych godzinach
po rozpoczęciu ataku i miało ogromne trudnosci z jej przywróceniem. Brak łącznosci
leżał u źródel szeregu fatalnych decyzji, np. dotyczących kontrataku wydanej pod koniec
pierwszego dnia wojny, w oparciu od dane które niewiele miały wspólnego z rzeczywistym
obrazem rzeczy. Co ciekawe utrata łącznosci nie dotyczyła małych jednostek (np. pułków),
ale całych armii. Wygląda na to, jakby armie te nie dysponowały radiostacjami.
Czy ktos może objasnić mi ten problem?