mosze_zblisko_daleka
14.07.06, 11:11
Tym razem Nasaralla popelnil kilka fatalnych bledow.
A) Po ataku i porwaniu planowal ze Izrael wejdzie ladowo (jak to bylo zawsze)
ale Zydzi graja inaczej...
Oprocz jednego czolgu, ktory wjechal na mine 200-300km (zginelo 4 zolnierzy)
nie jest iwazja.
B) Kiedy grozil ze jesli zaatakowany bedzie Beirut to glab Izraela bedzie
cierpic. Kumple jego nie czekali i wystrzelili 3 katiusze w kierunku Haify.
2 spadly niedaleko klasztoru Karmelitow i jedna przed Haifa.
Na to czekal tylko Izrael, teraz juz mozna atakowac siedziby Hizbulla w
Beirucie (oni zaczeli).
3) Wszystkie panstwa arabskie nie popieraja ten atak i jeszcze gniewaja sie
na Hizbulla dlaczego oni niszcza Liban. Nawet Saudia powiedzala teraz jaki on
(Nasaralla) jest bezczelny, myslac ze arabowie beda pomagac. Niech on teraz
wypije co nawazyl.
4) Izrael nie pozwoli wiecej zeby istnialy posterunki Hizbulla na granicy z
Libanem.
5) Wczoraj wylecialy w powietrze magazyny z bronia dalekiego zasiegu i nowe
nie moga przyjsc. Wszystkie drogi zablokowane lub zniszczone.
6) D.C.N...