Dodaj do ulubionych

Desert Rats

IP: *.sympatico.ca 15.03.03, 18:35
Ogladalem ostatnio w TV elitarna jednostke brytyjska
Desert Rats, nie jestem specjalista jesli chodzi o
militaria ,ale moja uwage zwrocily ich zielone mundury
w ktore byli ubrani nijak nie pasujace do otoczenia (w
tym wypadku pustynia)w ktorym zolnierze maja walczyc
jak to wytlumaczyc?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gamling Re: Desert Rats IP: *.bsipl.com.pl 15.03.03, 19:40
      Moze to po prostu nie byly mundury polowe tylko galowe??
      Za to nazwa jednostki jest ciekawa desert rats czyli szczury pustyni -
      nazywano tak obroncow Tobruku w czasie II wojny swiatowej.
      Pozdr.
    • Gość: Szef Re: Desert Rats IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.03.03, 21:26
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > Ogladalem ostatnio w TV elitarna jednostke brytyjska
      > Desert Rats, nie jestem specjalista jesli chodzi o
      > militaria ,ale moja uwage zwrocily ich zielone mundury
      > w ktore byli ubrani nijak nie pasujace do otoczenia (w
      > tym wypadku pustynia)w ktorym zolnierze maja walczyc
      > jak to wytlumaczyc?

      Nie taka elitarna , jeśli mnie pamięć nie myli jest to 7 brygada , która swymi
      korzeniamy sięga czasów II wojny światowej gdzie walczyli w Afryce , ten
      przydomek nadali im Niemcy (chyba za Tobruk). Z elitą nie mają tak za bardzo
      nic wspólnego , ale napewno jest to sławna i przygotowana do walki na pustyni
      jednostka (walczyli w czasie Pustynnej Burzy).
      Co do zielonych mundurów to w tym przypadku jak się dobrze popatrzy to nawet
      część żołnierzy Amerykańskich nosi mundury , lub przynajmniej kamizelki , w
      zielonych kolorach , a jest to spowodowane brakiem odpowiednych kolorów w
      magazynach.
      • Gość: Marcin Re: Desert Rats IP: *.sympatico.ca 15.03.03, 23:32
        Gość portalu: Szef napisał(a):


        > Nie taka elitarna , jeśli mnie pamięć nie myli jest to 7 brygada , która
        swymi
        > korzeniamy sięga czasów II wojny światowej gdzie walczyli w Afryce , ten
        > przydomek nadali im Niemcy (chyba za Tobruk).

        O.K niewazne czy jest elitarna czy nie jak sam zauwazyles swoimi korzeniami
        jednostka siega II WS gdzie wslawila sie w walkach na pustyni i o ile dobrze
        pamietam obie walczace strony byly odpowiednio umundurowane i wyposazone

        Z elitą nie mają tak za bardzo
        > nic wspólnego , ale napewno jest to sławna i przygotowana do walki na
        >pustyni jednostka (walczyli w czasie Pustynnej Burzy).
        > Co do zielonych mundurów to w tym przypadku jak się dobrze popatrzy to nawet
        > część żołnierzy Amerykańskich nosi mundury , lub przynajmniej kamizelki , w
        > zielonych kolorach ,

        -przyznam ze nie widzialem Amerykanow w tym rejonie w zielonych mundurach

        >a jest to spowodowane brakiem odpowiednych kolorów w magazynach.

        -Ha,jesli to prawda to dyletanctwo i brak profesjonalizmu ,zreszta trudno w to
        uwierzyc ze planujac taka operacje ze sa braki w magazynie.
        • Gość: michal_pilot Re: Desert Rats IP: *.rev.o1.com 16.03.03, 22:50
          > -Ha,jesli to prawda to dyletanctwo i brak profesjonalizmu ,zreszta trudno w
          to
          > uwierzyc ze planujac taka operacje ze sa braki w magazynie.

          Brakow nie ma. Kup ostatniego TIME. Sa pokazane dwa roznego rodzaju kolory
          ochronne - ten "zielony' i pustynny. Nie wiem o brytyjczykach ale jak
          popatrzysz na wojsko amerykanskie w Kuwejcie to duzo zielonego tam raczej nie
          zobaczysz. Same brazy.
          • mako75 Re: Desert Rats 17.03.03, 01:20
            Gość portalu: michal_pilot napisał(a):

            > > -Ha,jesli to prawda to dyletanctwo i brak profesjonalizmu ,zreszta trudno
            > w
            > to
            > > uwierzyc ze planujac taka operacje ze sa braki w magazynie.
            >
            > Brakow nie ma. Kup ostatniego TIME. Sa pokazane dwa roznego rodzaju kolory
            > ochronne - ten "zielony' i pustynny. Nie wiem o brytyjczykach ale jak
            > popatrzysz na wojsko amerykanskie w Kuwejcie to duzo zielonego tam raczej nie
            > zobaczysz. Same brazy.


            Niby racja i na pustyni powinno używać się tych ochronnych piaskowych tymczasem
            dziś widziałem w TVN24 jakiś reportaż z Kuwejtu i angole faktycznie biegali w
            zielonych mundurach po pustyni....
            Może faktycznie nie dostali jeszcze pustynnych?? A może pozakładaja je dopiero
            przed samym atakiem???

            Pozdrawiam
            • forward Re: Desert Rats 17.03.03, 09:10
              Tak zarówno w Faktach jak i w Wiadomościach można było zobaczyć żołnierzy
              brytyjskich bądź w zielonych mundurach bądź w zielonych kamizelkach
              kuloodpornych. To bardzo niepokojące i potwierdza wcześniejsze doniesienia z
              prasy brytyjskiej o brakach w zaopatrzeniu. Sama wojna niesie za sobą zbyt duży
              ciężar polityczny żeby jeszcze ryzykować brakami.





              Forward
              • joseph.007 Re: Desert Rats 17.03.03, 10:27
                Bez paniki, panowie. Równie dobrze, prawdę mówiąc, Anglicy mogli by być ubrani
                w tradycyjne czerwone kurtki, korkowe hełmy i białe spodnie z lampasami -
                założę się o cokolwiek, że w czasie walk na pustyni ani razu żołnierze koalicji
                nie dadzą szansy Irakijczykom na zobaczenie swoich mundurów; chyba, że przy
                eskortowaniu jeńców. Zaś jeżeli dojdzie do walk ulicznych, to barwy maskujące i
                tak będą miały znaczenie trzeciorzędne.
                Pzdr
    • Gość: Słoju Re: Desert Rats IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.03.03, 11:57
      Zielony mundury widziane w czasie ćwiczeń to są ubiory ochronne przed bronią
      masowego rażenia, nie produkuje się ich w barwach pustynnych stąd obecność
      takiego koloru.
      Pozdr
    • Gość: zwiadowca Re: Desert Rats IP: 141.18.4.* 17.03.03, 16:50
      Panowie, jakie znaczenie ma kolor munduru np. kierowcy ciezarowki? ZADNE!! Z
      reszta na dzisiejszym polu walki kolor mundurow ma znaczenie marginalne nawet w
      jednostkach bojowach (poza specjalnymi). Wiec nie wypisujcie tu bzdur o braku
      profesjonalizmu i przygotowania!
      • Gość: Marcin Re: Desert Rats IP: *.sympatico.ca 17.03.03, 17:26
        Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

        > Panowie, jakie znaczenie ma kolor munduru np. kierowcy
        ciezarowki? ZADNE!! Z
        > reszta na dzisiejszym polu walki kolor mundurow ma
        znaczenie marginalne nawet w
        >
        > jednostkach bojowach (poza specjalnymi). Wiec nie
        wypisujcie tu bzdur o braku
        > profesjonalizmu i przygotowania!

        Wiec po co stosowany jest kamuflaz,czesto nawet z
        malowaniem twarzy jesli wedlug Ciebie to bez znaczenia?
        • Gość: Szef Re: Desert Rats IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 17:30
          Gość portalu: Marcin napisał(a):

          > Wiec po co stosowany jest kamuflaz,czesto nawet z
          > malowaniem twarzy jesli wedlug Ciebie to bez znaczenia?

          Malowanie twarzy to nic innego jak kwestia psychologiczna drogi kolego ,
          wypożycz sobie jakiś western (po co Indianie malowali twarze).
          Kamufalż "osobisty" w naszych czasach (tj. czujniki ruchu , podczerwień , itp)
          służy tylko podniesieniu morale.
      • mako75 Re: Desert Rats 17.03.03, 23:55
        Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

        > Panowie, jakie znaczenie ma kolor munduru np. kierowcy ciezarowki? ZADNE!! Z
        > reszta na dzisiejszym polu walki kolor mundurow ma znaczenie marginalne nawet
        w
        >
        > jednostkach bojowach (poza specjalnymi). Wiec nie wypisujcie tu bzdur o braku
        > profesjonalizmu i przygotowania!


        Wytłumacz to amerykanom ci wariaci nie dość że mają po kilka sortów mundurowych
        w zależności od pory roku i klimatu to jeszcze fanatycznie malują czołgi na
        maskujące kolory....

        Pozdrawiam
        • Gość: zwiadowca Re: Desert Rats IP: 141.18.4.* 18.03.03, 18:07
          mako75 napisał:

          > Wytłumacz to amerykanom ci wariaci nie dość że mają po kilka sortów
          mundurowych
          >
          > w zależności od pory roku i klimatu

          >>> Ich glupia sprawa. Skoro ich stac na to... co mnie to obchodzi ;-)

          to jeszcze fanatycznie malują czołgi na
          > maskujące kolory....

          >>> Hmmm czolg jest dosc duzy, badz co badz i chyba warto starac sie go ukryc.
          Dla operatora PPK bez termowizora moze to byc utrudnienie.
          >
          > Pozdrawiam

          Ja rowniez Pozdrawiam :-)
          • mako75 Re: Desert Rats 18.03.03, 22:12
            Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

            > mako75 napisał:
            >
            > > Wytłumacz to amerykanom ci wariaci nie dość że mają po kilka sortów
            > mundurowych
            > >
            > > w zależności od pory roku i klimatu
            >
            > >>> Ich glupia sprawa. Skoro ich stac na to... co mnie to obchodzi ;-)
            >
            > to jeszcze fanatycznie malują czołgi na
            > > maskujące kolory....
            >
            > >>> Hmmm czolg jest dosc duzy, badz co badz i chyba warto starac sie g
            > o ukryc.
            > Dla operatora PPK bez termowizora moze to byc utrudnienie.
            > >
            > > Pozdrawiam
            >
            > Ja rowniez Pozdrawiam :-)

            Facet w zielonym mundurku na tle pustyni to także cel warty ukrycia tak przed
            obserwatorami jak i przed snajperami czy też nawet zwykłymi żołnierzami.

            P.S.

            Jak byłem w SG to nie chcieli nam dać w zimie białych okryć nakładanych na
            kurtki. Dlaczego??? nie wiem...jednak widać nas bylo z daleka co skwapliwie
            wykorzystywali m.in. przemytnicy.

            Pozdrawiam

            • Gość: zwiadowca Re: Desert Rats IP: 141.18.6.* 19.03.03, 13:50
              Tak czy inaczej wojownicy tylowi (kierowcy, mechanicy, kucharze itp.) raczej
              nie potrzebuja doskonalego kamuflazu.
              • Gość: BRDM2 Re: Desert Rats IP: 130.94.107.* 19.03.03, 16:59
                Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

                > Tak czy inaczej wojownicy tylowi (kierowcy, mechanicy,
                kucharze itp.) raczej
                > nie potrzebuja doskonalego kamuflazu.

                Mysle ze pytanie autora dotyczylo jednostek pierwszego
                rzutu, a nie kucharzy czy magazynierow i po drugie nie
                widzialem wojska ubranego wedlug swojego widzimisie
                konkretnie chodzi mi o mundur i w tym wypadku obowiazuje
                zasada ch...wo ale jednakowo poza tym nigdy nie wiadomo
                czy bedac kierowca nie bedziesz musial bic sie jak piechor
                lub przedzierac sie do swoich i w tym wypadku im jestes
                mniej widoczny tym twoje szanse sa wieksze takze mundur
                a raczej jego kolor ma pewne znaczenie
                • Gość: zwiadowca Re: Desert Rats IP: 141.18.4.* 19.03.03, 17:09
                  Gość portalu: BRDM2 napisał(a):

                  i po drugie nie
                  > widzialem wojska ubranego wedlug swojego widzimisie
                  > konkretnie chodzi mi o mundur i w tym wypadku obowiazuje
                  > zasada ch...wo ale jednakowo

                  >>> To chyba nie widziales US Army w Wietnamie, lub armii izraelskiej.

                  poza tym nigdy nie wiadomo
                  > czy bedac kierowca nie bedziesz musial bic sie jak piechor
                  > lub przedzierac sie do swoich i w tym wypadku im jestes
                  > mniej widoczny tym twoje szanse sa wieksze takze mundur
                  > a raczej jego kolor ma pewne znaczenie

                  >>> Malo prawdopodobne zdarzenie, to raczej scenariusz filmowy, a koszty
                  znaczne.
                  • forward Re: Desert Rats 25.03.03, 09:04
                    Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

                    > Gość portalu: BRDM2 napisał(a):
                    >
                    > i po drugie nie
                    > > widzialem wojska ubranego wedlug swojego widzimisie
                    > > konkretnie chodzi mi o mundur i w tym wypadku obowiazuje
                    > > zasada ch...wo ale jednakowo
                    >
                    > >>> To chyba nie widziales US Army w Wietnamie, lub armii izraelskiej.
                    >
                    > poza tym nigdy nie wiadomo
                    > > czy bedac kierowca nie bedziesz musial bic sie jak piechor
                    > > lub przedzierac sie do swoich i w tym wypadku im jestes
                    > > mniej widoczny tym twoje szanse sa wieksze takze mundur
                    > > a raczej jego kolor ma pewne znaczenie
                    >
                    > >>> Malo prawdopodobne zdarzenie, to raczej scenariusz filmowy, a kosz
                    > ty
                    > znaczne.

                    A jednak bardzo prawdopodobne że na skutek rozciągniętych linii zaopatrzenia
                    kierowcy z logistyki muszą bić się w Iraku jak piechurzy, bo inaczej czekają
                    ich tortury na żywo emitowane w Al Jazerze. Życie pisze najlepsze scenariusze.


                    Forward
    • Gość: Marcin Re: Desert Rats IP: *.sympatico.ca 27.03.03, 17:39
      Wydaje mi sie ze jedynym rozsadnym wytlumaczeniem koloru
      mundurow Brytyjczykow jest to ze byli przewidziani do
      walki bardziej w polnocnej czesci Iraku ktora nie jest
      typowo pustynna i piaszczysta jak poludniowa czesc w
      ktorej operuja Amerykanie i jak zauwazylem wystepuja tam
      trawy i krzaki, takze w tym wypadku mundur zielony
      bardziej pasuje do otoczenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka