IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 19:45
Jak myślicie - jak powinna bronić się Polska, gdyby została zaatakowana przez
poważne siły. Sytuacja hipotetyczna, bo jesteśmy w NATO i otoczeni
przyjaciółmi :).
Ale mimo wszystko. Moim zdaniem, duże działania dywersyjne (partyzanckie)
były by pożądane.
Swoją drogą ciekawe jakie scenariusze obrony istnieją w sztabie. Mam
nadzieję, że nie otwarta walka na jakiejś równinie.
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Co do walki na równinie 28.03.03, 22:43
      To jednak mamy około 1730 czołgów. I wcale nie są przestarzałe. Jedynie
      nieliczne zachodnie państwa mają lepszy sprzęt pancerny. Tak więc walka czołgów
      na naszych równinach (odległości) wcale nie stawia nas na przegranej pozycji.
      • Gość: short Re: Co do walki na równinie IP: *.chello.pl 28.03.03, 23:19
        limity moze sa na 1700 czolgow, ale od kiedy T-55/56 poszly na zyletki, mamy
        cos ok 1000 o ile mi wiadomo
        • wielki_czarownik Tak - to jest racja 29.03.03, 11:14
          Zapomniałem o tym, że T55 poszły na złom. Mea culpa. Ale to co mamy to i tak
          dużo.
      • Gość: huzar Re: Co do walki na równinie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 12:15
        Negatywna ocena T-72 została dokonana już w czasie poprzedniej wojny w Iraku.
        PT-91 jest trochę lepszy, ale ma podobny pancerz i przestarzałą amunicję.
        Obecnie nie miały by wielkich szans w walce z czołgami czwartej generacji.
        Pozdr.
        • wielki_czarownik Jasne 29.03.03, 13:44
          Ale czołgi takie mają tylko kraje zachodnie i Rosja. Pojazdy pancerne innych
          państw na pewno lepsze od naszych nie są.
          • wielki_czarownik I jeszcze 29.03.03, 13:50
            Weźmy też pod uwagę nasze warunki terenowe. Na odległościach poniżej 1500
            metrów różnica technologiczna czołgów w zasadzie się niweluje (SKO, pancerze) i
            w grę wchodzi tu głównie wyszkolenie załóg. A to co by nie mówić w Polsce stoi
            na wysokim poziomie. Ogólnie nasza armia zazwyczaj była słaba technologicznie
            (wyjątki - do XVII w i okres PRL), ale w zasadzie zawsze dobrze wyszkolona i
            bitna.
            Pozdrawiam
            • dreaded88 Re: I jeszcze 29.03.03, 15:46
              Z tezą o wyszkoleniu za czasów pospolitego ruszenia to bym polemizował (tyle że
              dopóki walczyło się z podobnym bezhołowiem, nie było kłopotu), w XVIII w.
              zniknęła i bitność. Teraz mamy recydywę czasów saskich z całym dobrodziejstwem
              inwentarza.
    • Gość: Dilvish Re: Polska IP: *.lj.pl / 192.168.1.* 28.03.03, 23:00
      Kilka lat temu pojawiło się opowiadanie SF Konrada Tadeusza Lewandowskiego pt.
      NOTEKA 2015. Historyjka dostała prestiżową nagrodę polskich fantastów, im. J.
      Zajdla i jakąś nagrodę czeskich fantastów. Nie będę jej streszczał, w każdym
      razie traktowała o konflikcie polsko-amerykańskim. Utwór został napisany na
      początku lat 90-tych i autor szczegółowo opisuje w nim taktykę zastosowaną
      przez wojsko polskie (zacofane jak zwykle technologicznie o kilka generacji) w
      starciu z USArmy. Opowiadanie jest naprawdę świetne, kupa dobrej zabawy, można
      chyba jeszcze kupić zbiór opowiadań tego autora pod tym samym tytułem,
      polecam. W opowiadaniu polska armia odnosi zwycięstwo dzięki jednej bitwie
      (nad Notecią; stąd tytuł) i działaniom propagandowym na społeczeństwo
      amerykańskie. Polecam przeczytanie tego opowiadania, na pewno nie pożałujesz.
      Napisane jest w sposób realistyczny, przynajmniej jak na lata 90-dziesiąte.
      • Gość: short Re: Polska IP: *.chello.pl 28.03.03, 23:21
        pewno wyslalismy w noc przed bitwa ukrainki z tryplem do obozu amerykanow ;)
        • Gość: ax Re: Polska IP: 209.136.102.* 29.03.03, 04:33
          Polska nie posiada zadnych szans w otwartym konflikcie granicznym jak rowniez w konflikcie
          miedzy Rosja a Zachodnia Europa. Wojska rosyjskie beda potrzebowaly 48 godzin na przejscie
          Polski a opor jaki sie pojawi zostanie zlikwidowany zgodnie z nowa doktryna wojenna Rosji
          zakladajaca uzycie broni atomowej. Rosjanie przejda przez Polske w korytarzu wykonanym przez bomby
          neutronowe. Do otwarych walk nie dojdzie. Polsce pozostaje tylko dyplomacja i walka o pokoj. Polska
          armia zostala zreszta bardzo dobrze wykastrowana przez CFE Treaty i tylko Bialorus posiada 1800
          czolgow. nie wspominajaco Ukrainie czy Rosji. Byc moze armijni planisci posiadaja plany obrony ale sa
          to zapewnie takie same plany jak "polskie przetargi". Pewnie maja tez sny.Jakie ? Szybkie zajecie
          Kaliningradu i bazy rakietowej w Lidze. No i oczywiscie uratowanie Zachodu Pewnikiem jest
          oczywiscie brak zdecydowanej reakcji Zachodu czy tez USA..
          • Gość: L33 Re: Polska IP: *.crowley.pl 29.03.03, 11:36
            Własnie dlatego powinniśmy mieć broń masowego rażenia.
        • Gość: 0 Re: Polska IP: 213.33.69.* 29.03.03, 12:02
          Odwal sie od Ukraincow, brudasie- Polaczku.
          • _misza do obroncy ucisnionych gruzinek 29.03.03, 13:16
            czy gruzinki sa ukrainkami?
            • _misza PS 29.03.03, 13:17
              Gruzinki to te co sie wala w gruzach.
    • Gość: ERYK nie powinna sie bronic IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 13:18
      nie ma sensu bronic sie przed Rosja w epoce atomu

      natomiast z Bialorusia, Ukraina spokojnie dalibysmy sobie rade
      moze bysmy troche nawet zdobyli

      pozdr
      • Gość: ax Re: nie powinna sie bronic IP: 209.136.102.* 29.03.03, 18:52
        Gość portalu: ERYK napisał(a):

        > nie ma sensu bronic sie przed Rosja w epoce atomu
        >
        > natomiast z Bialorusia, Ukraina spokojnie dalibysmy sobie rade
        > moze bysmy troche nawet zdobyli
        >
        > pozdr
        Kastracja jest bezwzgledna.CFE Treaty limity;
        Bialorus Ukraina Polska
        czolgi 1800 4080 1730
        helikoptery 80 330 130
        samoloty 294 1090 430
        o Rosji nie wspominajac.Zadnych szans.Pozostaje dyplomacja i walka o pokoj. Dodatkowo Ukraina
        posiada prawie polowe potencjalu przemyslowegoZwiazku Radzieckiego oraz polowe Floty morskiej.
        • Gość: barnaba Re: nie powinna sie bronic IP: 62.233.181.* 29.03.03, 19:09
          Gość portalu: ax napisał(a):

          > Kastracja jest bezwzgledna.CFE Treaty limity;
          > Bialorus Ukraina Polska
          > czolgi 1800 4080 1730
          > helikoptery 80 330 130
          > samoloty 294 1090 430

          Pytania są trzy:
          - ile z ukraińskich i białoruskich czołgów rzeczywiście istnieje i jest na
          chodzie?
          - jak wyglada poziom techniki bialoruskiego i ukraińskiego sprzętu- państwa te
          mają spore problemy finansowe i w modernizacje czołgów i śmigłowców nie bardzo
          wierzę.
          - jak wygląda poziom wyszkolenia żołnierzy?

          > o Rosji nie wspominajac.Zadnych szans.Pozostaje dyplomacja i walka o pokoj.

          Słabością Rosji jest poziom wyszkolenia armii. Pamiętaj, że w Czeczenii miała,
          mimo przygniatającej przewagi, spore problemy.
          A użycie przez Rosję broni atomowej jest ze względów politycznych mało
          prawdopodobne.

          > Dod
          > atkowo Ukraina
          > posiada prawie polowe potencjalu przemyslowegoZwiazku Radzieckiego oraz
          polowe
          > Floty morskiej.

          Z tego potencjału to przy takich rządach niedługo wiele nie pozostanie.
          A w konflikcie z Polską floty wojennej można chyba nie brać pod uwagę- chyba że
          wojna kończyłaby się zdobywaniem przez Poleków Krymu :))

          pozdrawiam
          • Gość: ax Re: nie powinna sie bronic IP: 207.191.243.* 29.03.03, 22:39
            Gość portalu: barnaba napisał(a):

            > Gość portalu: ax napisał(a):
            >
            > > Kastracja jest bezwzgledna.CFE Treaty limity;
            > > Bialorus Ukraina Polska
            > > czolgi 1800 4080 1730
            > > helikoptery 80 330 130
            > > samoloty 294 1090 430
            >
            > Pytania są trzy:
            > - ile z ukraińskich i białoruskich czołgów rzeczywiście istnieje i jest na
            > chodzie?

            Rzeczywiscie istnieje prawdopodobnie jeszcze wiecej a obecna liczba jest ich limitem. Podobno podobnie jak
            w Polsce reszta zostala komisyjnie zniszczona. Watpliwosci nie moze budzic ich stan techniczny.Sa w stanie
            idealnym i w gotowosci bojowej. Sa nadal produkowane i bardzo dobrze sie sprzedaja. Modernizacja jest
            ciagla wynika ona rowniez z Traktatu,chodzi mianowicie o wyrownanie standartow uzbrojenia,zmiana kalibru
            i lufy z gwintowanej na gladka Dotyczy 30 tyz. czolgow rosyjskich. Beda modernizowac General Dynamics
            USA i Firmy rosyjskie (maja patenty) Sytacja jest paradoksalna. Do standartow NATO najlepiej przystosuja
            nam samoloty(Daimler Chrysler) Niemcy,Rosja a czolgi Rosja ,USA.
            Zwracam uwage na fakt ze Ukraina posiada bardzo dobrze rozwiniety przemysl lotniczy ,rakietowy i
            elektroniczny (radar "Kolczuga" np.) W Kijowie znajduje sie centralne biuro projektowe Antonowa
            a samoloty sa pierwszej jakosci szczegolnie transportowe.
            Podsumowujac ; obecny potencjal przemyslowy i militarny tego kraju (dziedzictwo po Zwiazku) lokuje Armie
            Ukrainska na jednym z pierwszych miejsc w Europie a moze i swiecie.

            > - jak wyglada poziom techniki bialoruskiego i ukraińskiego sprzętu- państwa te
            > mają spore problemy finansowe i w modernizacje czołgów i śmigłowców nie bardzo
            > wierzę.
            > - jak wygląda poziom wyszkolenia żołnierzy?
            >
            > > o Rosji nie wspominajac.Zadnych szans.Pozostaje dyplomacja i walka o pokoj
            > .
            Poziom wyszkolenia zolnierzy musi byc dobry skoro Ukraina otrzymala prosbe Prez.Busha o przyslanie
            batalionu chemicznego do Iraku. Ukraina posiada oczywiscie kilkanascie transportowcow dalekiego zasiegu i
            chlopcy pociagiem nie musza jechac.
            Ukraina i Rosja dysponuja takze duzym potencialem intelektualnym naukowcy,inzynierowie i robotnicy.
            Czeczenia jest sprawa wewnetrzna Rosji. Zostala rozwiazana przy uzyciu bardzo brutalnych metod.
            Ale i tutaj Rosja pokazala nowatorstwo (uzycie gazu w Teatrze)
            Armia posiada wiele problemow.Nie odbiegaja one od polskich. A i amerykanie maja je takze.

            Nowatorstwem moze byc uzycie broni atomowej. Bron atomowa obecnie to rowniez bardzo male ladunki
            np.rakietowe czy artyleryjskie. Naprawde mozna to zastosowac a przeciez wybuch w Czernobylu byl
            naprawde tym samym tylko na wieksza skale.

            Co jest slaboscia tych krajow. Brak pieniedzy.Totalny. GNP Product to Ukraina 2.500 $ Rosja, Polska 8,500$
            na osobe. Brak reform w Ukrainie.Rosja wyjdzie z tego bo posiada surowce. Szanse Ukrainy sa zadne.
            Tylko Unia Europejska.
            Byc moze ze obecna sytuacja rozwinie sie korzystnie. Rosji i Ukrainy przeciez nikt nie zbombarduje
            a wymazac z mapy swiata tez nie mozna.
            >
            > Słabością Rosji jest poziom wyszkolenia armii. Pamiętaj, że w Czeczenii miała,
            > mimo przygniatającej przewagi, spore problemy.
            > A użycie przez Rosję broni atomowej jest ze względów politycznych mało
            > prawdopodobne.
            >
            > > Dod
            > > atkowo Ukraina
            > > posiada prawie polowe potencjalu przemyslowegoZwiazku Radzieckiego oraz
            > polowe
            > > Floty morskiej.
            >
            > Z tego potencjału to przy takich rządach niedługo wiele nie pozostanie.
            > A w konflikcie z Polską floty wojennej można chyba nie brać pod uwagę- chyba że
            >
            > wojna kończyłaby się zdobywaniem przez Poleków Krymu :))
            >
            > pozdrawiam
            • Gość: ERYK Ukraina IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 17:47
              jezeli chodzi o Ukraine to doceniam jej potencjal
              bo po rozpadzie ZSRR polowa najwartoscioeszego przemysly
              przypadla wlasnie na Ukraine. Ale nie uwierze ze jest
              sper jakosci i stale nadrabia za nowosciami.
              Zamoznosc Ukrainy niemalze niepozwala na rozwoj
              i w takie tezy ze wszystko tam jest supej jakosci
              nie wierze. Armia jest wielka ale tym samym to kula
              u nogi bo dla Ukrainy jest za wielka i kazdy wie
              zeby utrzymac tego calego kolosa w dobrym stanie to
              Ukraina by totalnie zbankrutowala.
              Armia ukrainska ma swoje problemy ale ciezko ja porownywac
              do problemow polskiej. NATO chcac niechcac spowodowalo
              podniesienie sie wielu standardow, mamy coraz wiecej
              bardzo dobrego sprzetu - zupelnie nowego, nie radzieckiego.
              Wiec ciezko powiedziez ze armia polska i ukrainska ma
              te same problemy, sa to zupelnie inne sprawy o roznym
              ciezaze gatunkowym.

              Osobiscie jestem za jak najblizsza wspolpraca z Ukraina na
              wszystkich plaszczyznach: kulturowym, politycznym, naukowym
              oraz militarnym. Ukraina pod wzgledem militarnym moze
              okazac sie najwazniejszym bezposrednim sasiadem.
              To duzy kraj z ogromnymi mozliwosciami.
              Przemysl: lotniczy, rakietowy czy elektroniczy to atut
              Ukrainy i musi go wykorzystac.

              Polska i Ukraina to takie siostry ktore maja dla siebie
              sporo do zaoferowania. Im beda sie bardziej do siebie
              zblizac tym lepiej na tym wyjda obydwa kraje.
              Nie wiem jak na Ukrainie ale w Polsce, Ukraincow odbiera
              sie raczej pozytywnie jako bratnich slowian.

              Ogolnie jezeli ulozyl by sie jaks dialog miedzy
              Rosja, Polska, Ukraina i Bialorusia to bylaby to bardzo
              interesujaca wspolpraca. Mysle ze te kraje maja bardzo
              ze soba wspolnego - prakycznie to taka slowianska rodzina.

              Gdzie dobra wspolpraca i dialog tam i przyjazn. A gdzie
              przyjazn tam i pokoj. Majac takich sojusznikow jak
              Ukraina czy nawet Rosja to wtedy nawet Polsce NATO niepotrzebne.

              pozdr



              > Rzeczywiscie istnieje prawdopodobnie jeszcze wiecej a obecna liczba jest ich
              l
              > imitem. Podobno podobnie jak
              > w Polsce reszta zostala komisyjnie zniszczona. Watpliwosci nie moze budzic
              ich
              > stan techniczny.Sa w stanie
              > idealnym i w gotowosci bojowej. Sa nadal produkowane i bardzo dobrze sie
              sprzed
              > aja. Modernizacja jest
              > ciagla wynika ona rowniez z Traktatu,chodzi mianowicie o wyrownanie
              standartow
              > uzbrojenia,zmiana kalibru
              > i lufy z gwintowanej na gladka Dotyczy 30 tyz. czolgow rosyjskich. Beda
              moderni
              > zowac General Dynamics
              > USA i Firmy rosyjskie (maja patenty) Sytacja jest paradoksalna. Do standartow
              N
              > ATO najlepiej przystosuja
              > nam samoloty(Daimler Chrysler) Niemcy,Rosja a czolgi Rosja ,USA.
              > Zwracam uwage na fakt ze Ukraina posiada bardzo dobrze rozwiniety przemysl
              lotn
              > iczy ,rakietowy i
              > elektroniczny (radar "Kolczuga" np.) W Kijowie znajduje sie centralne biuro
              pro
              > jektowe Antonowa
              > a samoloty sa pierwszej jakosci szczegolnie transportowe.
              > Podsumowujac ; obecny potencjal przemyslowy i militarny tego kraju
              (dziedzictwo
              > po Zwiazku) lokuje Armie
              > Ukrainska na jednym z pierwszych miejsc w Europie a moze i swiecie.
              • Gość: AX Re: Ukraina IP: 209.136.102.* 30.03.03, 22:32
                Ukraina jest niewatpliwie kluczem do bezpieczenstwa Europy ale do globalizacji swiata potrzebna jest Rosja.
                Problemem jest ze Rosja posiada trzy opcje: USA Europe i Chiny. Kraj ktory pozyska Rosje ten wygra.
                Bedzie nim prawdopodobnie Europa poniewaz Rosja ma juz wiekowe bardzo dobre doswiadczenia
                z Europa a w szczegolnosci z Niemcami. Polska z wlasnym potencialem gospodarczym i militarnym nie
                odgrywa zadnego znaczenia. Jest zbyt malym krajem , biednym i zle administrowanym aby glos tego kraju
                sie liczyl. Rosja I Ukraina moga w kazdej chwili wystawic ogromne armie ladowe ktorych brak rozklada USA
                w Iraku. Do okupacji sa one niezbedne. Jezeli chodzi o sprzet zachodni to wcale nie jest on taki super.
                Oczywiscie maja one wspaniala reklame podobnie jak i inne towary ale na polu walki nie ma to zadnego
                znaczenia. USA zreszta ograniczaja export innych krajow same zajmujac pierwsze miejsce w tym exporcie.
                Np. tzw.afera karabinowa czytaj brutalna eliminacja Polski z rynku malegoo uzbrojenia
                Polska liczy na tzw.Offset kupujac produkty zachodu. Oczywiscie zadnego offsetu nie bedzie poniewaz
                gospodarka polska jest technologicznie zacofana i nie moze wykorzystac wszystkich srodkow finansowych
                z uwagi na brak infrastruktury Do tego dochodzi korupcja na ktora amerykanie sa bardzo wyczuleni.
                Gdzie rozegra sie nastepny konflikt.Juz sie zaczelo. To niewatpliwie rejon Euroazji.I znowu graczami sa
                Rosja,Ukraina,Turcja,USA,Chiny moze Indie. Sadzac po potenciale ludzkim Rosja,Chiny ,Indie,Pakistan.
                Europa to szanse USA sa ograniczone. Tylko 4 kraje biora udzial w expedycji. USA popieraly
                gorszych dyktatorow niz Hussajn np.Gen.Czang-Kai-Szek,Tajwan czy Pinochet,Chile idol dla wielu polakow.
                Ale podczas II Wojny USA zawarly sojusz z Rosja a potem podzielily Europe. Z reki rosjanina nie zginal zaden
                amerykanin i odwrotnie. Zatem co pozostaje Polsce. Bardzo dobra dyplomacja,walka o pokoj,niepopieranie
                seperatystow w rodzaju Czeczenia w polsce ,niewysylanie zolniezy do innych krajow,wspolpraca z Europa ,
                Rosja i Ukraina. Zapomniec o zakupach samolotow bo nie sa one nikomu potrzebne. Walka z BEZROBOCIEM
                to jest number one dla Polski. Jest to niesamowite marnotrawstwo dochodu narodowego i nic nie
                wskazuje ze sytuacja sie poprawi. Jak dotychczas Zachod palcem w bucie nie kiwnal ani USA.
                (polecam ostatni numer"NIE").
                • Gość: ERYK Re: Ukraina IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 19:41
                  z kad ty takie teorie bierzesz??? :-))) chyba z tygodnika "NIE"
                  ja tego staram sie nie czytac bo to jest dla mnie malowierygodne,
                  zboczone a nawet populistyczne pismo.

                  Kluczem do bezpieczenstwa w europie jest miedzy innymi Ukraina ale
                  z ta jej rola to przesadzasz i to bardzo.
                  Skoro Ukraina by byla az tak wazna to UE nie proponowala by jej
                  statusu takiego samego jak Bialorusi co bardzo zirytowalo Ukraine.
                  Dodatkowi na ostatnim szczycie NATO nikt nie chcial z Kuczma
                  gadac a nawet go zaprosic-zrobiono to dopiero dzieki Kwasniewskiemu.
                  Nie oszukujmy sie. Jakby byla takim strasznei waznym kluczem
                  to by ja sami prosili do NATO.

                  Ukraina ma sowje miejsce, jest z jednym z elementow bezpieczenstwa
                  jak nazwales "kluczem" ale na pewno nie najwazniejszym.
                  Jezseli chodzi o te wielkie armie lądowe i okupacje Iraku
                  to nie rozumiem czy ty mowisz żart czy mowisz poważnie.
                  Gdzie Rosja i Ukraina do okupacji Iraku??? co ty gadasz wogole???
                  za bardzo Ci dziala wyobraznia.
                  Sprzet rosyjski i ukrainski to byl niezly ale juz przstaje taki byc.
                  Sami rosjanie przewiduja ze spadna im dochody z exportu broni
                  w kolejnych latach bo wyczerpuje sie im oferta technologiczna
                  i to co zostalo po ZSRR bedzie z roku na rok mniej warte.
                  Ani Rosja ani Ukraina nie ma srodkow finansowych aby roziwjac
                  technologie jak za ZSRR. Zreszta ZSRR wlasnie miedzy innymi
                  zbankrutowal ze przeliczyl swoje mozliosci i sily w tej kwestii.

                  Moim zdaniem to zachodowi bardziej zalezy na Rosji niz Ukrainie,
                  Polska stara sie aby to jakos wyrownac bo chce pomoc Ukrainie
                  wejsc do UE i NATO, ale Polska ma tez ograniczone mozliwosci
                  chocia najwieksze z krajow wschodnich.

                  Twierdzisz ze Polska sie zupelnie nie liczy - to nie prawda.
                  Polska jest najwaznijszem krajem tej czesci europy.
                  Polska jest postrzegana za najwazniejszy klucz do tej czesci
                  swiata czyli europy srodkowo-wschodniej. Nie mowie o Rosji bo
                  ona jest bardzo wazna ale w tej czesci eurpopy juz jej nie ma,
                  jest za to NATO a Polska jest akurat tu naturalnym liderem.
                  O nieoczekiwanej duzej roli Polski pokazuja ostanie wydazenia
                  gdzie tak zaciekle Polske atakowala Francja, gdzie USA postawily
                  tak duzo na Polske. Ja mysle ze sami Polacy nie zdawali sobie
                  sprawy jak polozenie i status Polski okazuje sie tak bardzo istotny.
                  Ponadto amerykanie stawiaja na Polske. WIedza ze w przyszlosci
                  bedzie dla nich coraz wazniejsza. Powiedzieli ze "tanio nie bedzie
                  ich kosztowal ten sojusznik ale to sie oplaci"-slowa Busha,
                  co czesto powtarzalo kilku republikanow za nim, a nawet demokraci.

                  Jezeli chodzi o walke z bezrobociem to jest wazna sprawa ale to
                  juz problem globalny. To nie jest tylko problem Polski ale i europy
                  i nawet bedzie ameryki. Juz nie wpominam co czeka Bialorus czy Ukraine.
                  Rosja ma ostatnio niezle wyniki gospodarcze-i oby tak dalej-ale to glownie
                  dzieki cenie ropy-a to sie zmienia. Ponadto faktem jest ze w Rosji
                  mala czesc obywateli zyje dobrze-okolo 5% w skali calego kraju.
                  Czy wiec jest cud gospodarczy? mysle ze sukcesem jest stabilizacja Rosji
                  oraz powrot do polityki swiatowej ale w Rosji potrzeba 200 lat aby zblizyc
                  sie do zachodu-chociaz osobiscie lubie Rosje i zycze jej jak najlepiej.

                  Jezeli chodzi o kupno samolotow to Polska po prostu musi to zrobic
                  bo Migi niedlugo zaczna spadac, a kraj 40 mln. nie moze sobie pozwolic
                  na brak lotnictwa bojowego - co innego np. Czesi, sa mali i w centrum NATO.

                  Jezeli chodzi o Polska gospodarke to technologicznie nie jest zacofana.
                  Zacofana to jest gospodarka Rosji, Ukrainy czy Bialorusi.
                  Polacy maja sotsunkowo nowoczesny przemysl cywilny ale maja problemy ze
                  zbytem i exportem ale to bolączka okresowa calego swiata.
                  Mamy bardzo wiele nowoczesnych fabryk motoryzacyjnych.
                  Mamy duzo dobrych firm informatycznych.
                  Mamy najnowoczesniejsze linie lotniczen w europie wschodnej i jedne z
                  najlepszych
                  w calej europie o co bily sie ostatnio Lufthansa i BA.
                  Polskie stocznie maja klopoty ale sa w stanie budowac najnowoczesniejsze
                  konstukcje. Ponadto wielu polskich specjalistow pracuje w USA i UE-bardzo wielu.
                  itd. itd. itd.
                  Polacy maja juz wszystki mozliwe technologie z zachodu tylko problem to zbyt.
                  Rosja i Ukraina dopiero zaczynaja unowoczesniac przemysl cywilny lecz
                  bioroc pod uwage obecna konkurencje jest to troche za pozno.
                  Ponadto Polska zaczyna powracac na rynki zbrojeniowe bardzo mocno
                  po chwilowej zlamaniu po 1990 roku.

                  Jezeli chodzi o polska dyplomacje to sprawdza sie dobrze-jestesmy w NATO
                  i wchodzimy do UE. Mamy super stosunki z USA. Mamy coraz lepsze stosunki z
                  Rosja.
                  Zyjemy w przyjazni ze wszystkimi sasiadami. Polska dyplomacja jest
                  obecnie bardzo dobra i sa tego efekty.

                  Jezleli chodzi o administracje Polski to pozostawia ona sporo do zyczenie
                  ale w porownaiu do Bialorusi czy Ukrainy to niebo a ziemia.
                  Kazdy kraj ma problemy z administrowaniem ale Polska da sobie rade-wykonuje
                  w tej dziedzienie ogromna prace - prawie rewolucyjna dzieki ogromnym
                  wymogom UE. Polska unowoczesnia sie w oszalamiajacym tempie ktore
                  jest nie do doscigniecia przez np. Rosje.

                  Jezeli chodzi o rozmiar Polski to nie jest malym krajem lecz srednim
                  a w skali eurpopy zalicza sie do duzych. Polska ma 40 mln, mieszkancow,
                  a Polakow na swiecie zyje ponad 50 mln. z czego okolo 10 mln w USA.
                  Powierzchniowo przypomina, UK, Wlochy, Hiszpanie, Niemcy czy Francje.
                  Wiec twoja teza ze Polska jest taka mala jest nieprawdziwa.

                  Zyczen zdrowia i nie czytaj za duzo "NIE" bo wiele tam chorej polemiki
                  i populizmu niz prawdy - z tego zyja.

                  pozdr
    • dreaded88 Re: Polska 29.03.03, 15:39
      A kto miałby wejść ? Inaczej wygląda sytuacja gdy się walczy przeciw niemiecko-
      francusko-belgijskiej Pokojowej Akcji w Obronie Demokracji, inaczej przeciw
      Rosjanom albo Chińczykom. I w jakim kontekście międzynarodowym ?
      Abstrahując od powyższego, w obecnym stanie wojska i porządku prawnym (podział
      kompetencji na czas wojny nie jest jasny) - niewiele by się dało zdziałać.
      Szczególnie przestrzegam fantastów liczących na jakiś patriotyzm mas szerokich,
      które miałyby dawać oparcie partyzantom, bądź wręcz same stanowić mur w
      rozumieniu tow. Mao.
      Gdyby przyszło do walk ze zgniłym zachodem - jakimś remedium mogłyby być
      kadrowe oddziały do prowadzenia wojny asymetrycznej na terytorium przeciwnika.
      Ze wschodniakami gorzej, oni mają wyższy próg wrażliwości społecznej.
    • Gość: podroznik Re: POLSKA MUSI SIE LICZYC Z AGRESJA !!! IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.03, 20:10
      Gość portalu: huzar napisał(a):

      > Jak myślicie - jak powinna bronić się Polska, gdyby została zaatakowana przez
      > poważne siły. Sytuacja hipotetyczna, bo jesteśmy w NATO i otoczeni
      > przyjaciółmi :).


      Czesc,
      od pewnego czasu w Niemczech trwa dyskusja na temat przyszlosci NATO - ostatnio
      stawia sie jego istnienie pod znakiem zapytania. Niemcy planuja stworzenie armii
      "europejskiej" - na wzor i w oparciu o niem. przemysl wojskowy w celu
      konkurowania z Ameryka.
      Tak wiec Polska w cale nie jest w cale otoczona przez przyjaciol...
      Bardzo obrazowo przedstawil ten problem Prof. Adam Schaff w swoich ostatnich
      ksiazkach "Proba podsumowania" i "Ksiazka dla mojej zony" - krytycznie pisal na
      temat polskiej polityki zagranicznej i przyszlych zagrozen - ze strony Niemcow.
      W Niemczech nasilila sie kampania skierowana przeciwko Ameryce, rozpoczeta przed
      paroma miesiacami seria programow TV na temat "terrorystycznych nalotow na
      Niemcy" w czesia wojny przeszla w serie demonstracji rowniez skierowanych
      przeciwko Ameryce.
      Polska jako sojusznik Ameryki (pomijajac powody) okreslana jest jako "osiol
      trojanski" Ameryki w Europie ...
      Wracajac do tematu to uwazam ze problemem moze byc mniejszosc niemiecka ktora
      moze byc wykorzystywana w celu sprowokowania interwencji -> vide Jugoslawia
      gdzie rzekomy plan czystek etnicznych zostal sfalszowany (z bledami ortografii)
      przez niemieckie i austriackie sluzby specjalne w celu sprowokowania interwencji
      NATO. Uwazam ze taki sam scenariusz moze byc uzyty wobec Polski...
      Jako wazne uwazam .
      - dobra obrone plot.
      - sily szybkiego reagowania na terenie kraju
      - sprawna i dobrze przeszkolona obrona cywilna

      Pozdrawiam
      "podroznik"

      PS.
      Polecam wszystkim strone www (analiza polityki naszach przyjaciol po ´89):

      www.german-foreign-policy.com
      • Gość: Maks Re: POLSKA MUSI SIE LICZYC Z AGRESJA !!! IP: *.acn.pl 31.03.03, 09:42
        Gość portalu: podroznik napisał(a):

        > Jako wazne uwazam .
        > - dobra obrone plot.
        > - sily szybkiego reagowania na terenie kraju
        > - sprawna i dobrze przeszkolona obrona cywilna

        Każdy może mieć swoje zdanie, ale ty chyba nie bardzo się orientujesz co to
        jest i do czego służy OC.
        • Gość: podroznik Re: MAKS, POLSKA MUSI SIE LICZYC Z AGRESJA !!! IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.03, 04:48
          Maks !
          Wystarczy czytac lokalne fora GW zeby sie zorientowac ze w wypadku konfliktu
          Polska musi sie liczyc z prowokacjami ze strony mniejszoci ktorym sie marzy
          recesja regionow. Obrona Cywilna bylyby w takim wypadku z zabezpieczeniem tylow.
          Po za tym tak jak w Gwardii Narodowej USA musialaby dysponowac uzbrojeniem.
          Mysle ze niezaleznie od przystapienia Polski do UE bedzie trzeba sie liczyc z
          probami destabilizacji sytuacji przez "uciskane grupy narodowosciowe" juz teraz
          otwarcie dotowane z Zachodu.
          Polecam link :
          www.german-foreign-policy.com

          Pozdrawiam
          "podroznik"
          • Gość: Maks Re: MAKS, POLSKA MUSI SIE LICZYC Z AGRESJA !!! IP: *.acn.pl 01.04.03, 09:08
            Każdy kraj powinien się z tym liczyć. "Chcesz pokoju, szykuj wojnę", ta zasada
            obowiązuje od zawsze.
            Pomyliła ci się obrona cywilna (CYWILNA) z innymi formacjami (MILITARNYMI) np
            OT. Zadaniem OC jest np. przygotowanie schronów dla ludności, gaszenie pożarów,
            grzebanie zwłok, zabezpieczenie źródeł wody i żywności, zaciemnienie itp.
      • Gość: barnaba Re: POLSKA MUSI SIE LICZYC Z AGRESJA !!! IP: 62.233.181.* 31.03.03, 16:51
        Zgadzam się z jednym.
        Nie możemy, pełni zadowolenia z przyjaznego sąsiedztwa i członkowstwa w NATO,
        przyjąć założenia, że w razie konfliktu obronią nas różni "przyjaciele". Polska
        armia powinna być zdolna przynajmniej do obrzydzenia życia każdemu ewentualnemu
        agresorowi.
        Pamiętajmy, że sytuacja polityczna na świecie bywa bardzo zmienna.

        pozdrawiam
        • Gość: Qwe Re: POLSKA MUSI SIE LICZYC Z AGRESJA !!! IP: 217.96.97.* 01.04.03, 08:53
          Dla Polski najgrożniejszy jest nacisk gospodarczy. Nie wierzę w to że UE
          stworzy realną przeciwwagę militarną dla USA, po 1989 r w wielu krajach Unii
          kiedy nie można zamknąć budżetu obcina się po prostu wydatki na obronę to jest
          tzw. dywidenda pokoju.
          Realna grożba to presja ekonomiczna, Niemcy to nasz największy partner
          handlowy, Rosja ma faktyczny monopol na rynku polskim na ropę naftową i gaz
          ziemny. Wreszcie takie kraje jak Francja czy Belgia będą decydowały o
          funduszach, które zamierzamy wyżebrać w Brukselii. Jest jeszcze problem sektora
          bankowego w Polsce, który jest z szyldów banków jedynie polski. Ekonomicznie
          już jesteśmy chyceni za gardło.


          • Gość: Maks Koszty! IP: *.acn.pl 01.04.03, 09:25
            Nie wiem czy zwróciliście uwagę jak gigantyczne koszty pochłania współczesna
            wojna. Dotychczas w Iraku USA wydało o ile pamiętam połowę rocznego budżetu
            Polski, a wojna trawa dopiero kilkanaście dni. Bush wystąpił o kolejne ponad
            70 mld$. Nawet przyjmując że nie będzie się walczyć tomahawkami (po 1 mln$), to
            jakie inne państwo, bez zrujnowania własnej gospodarki,stać obecnie na
            prowadzenie konwencjonalnej wojny w pełnej skali, z państwem wielkości Iraku
            (czy Polski)?
          • Gość: podroznik Re: POLSKA MUSI SIE LICZYC Z AGRESJA !!! IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.03, 21:41
            Czesc,
            dokladnie tak jest - pisal o tym Adam Schaff w swojej "Ksiazka dla mojej Zony"
            -> Rozdzial 13 pt."Polska i co dalej !?"
            Tym niemniej nie uzywalbym slowa "partnerstwo" - w obecnej sytuacji nie ma mowy
            o zadnym partnerstwie. Na tym tle dojdzie wkrotce do procesow w USA z powodztwa
            oszukanych przez Niemcow akcjonariuszy Chryslera. Gadajac o partnerstwie Niemcy
            doprowadzili do przejecia Firmy spuszczajac do kanalu dyrektorow Chryslera.
            Jezeli w sprawie tej zapadnie pozytywny (tj. uznajacy oskarzenie)niemieckie
            firmy beda w USA "zalatwione" na cacy !
            Inne linki na te tematy na (4 jezycznej stronie) :

            www.german-foreign-policy.com


            Pzdr.
            "podroznik"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka