jopekpl
03.02.07, 23:09
wiadomosci.onet.pl/1478972,12,item.html Mnie ciekawi inny aspekt tej
sprawy ,a mianowicie mit o zawodowstwie armii USA i Wielkiej Brytanii ,jakie
to zawodowstwo skoro na pierwszą linię oba te kraje posyłają rekrutów i
gołowąsów, gdyby przeanalizować wiek i długość służby ofiar śmiertelnych jak
i rannych w obu armiach poniesionych w Iraku to prawdopodobnie by wyszło ze
duża część z nich była w bardzo młodym wieku (do 24lat) i o niewielkim stażu
w armii.Czyżby oba te kraje nie stać było wysłać w rejon zapalny ludzi o
kilkuletnim stażu w wojsku ,a co za tym idzie większym doświadczeniu???