Dodaj do ulubionych

Tarcza ble ble ble

04.08.07, 09:23
Ok dotarłem do domu po całkiem niezłym rajdzie po warszawskich knajpach. Ale
ad meritum. Kumpel ( doktor nauk matematycznych UW) mówi że robili na zlecenie
(>>>) analize skuteczniści tarczy antyrakietowej :) , z punktu widzenia
fizyków i matematyków szanasa trafienia rakiety balistycznej zdąża do zera .
Bo podobno żeby coś takiego trafić obliczenia nie mogą mieć ,eee skomplikowany
termin matematyczny zapomniałem, ok kumpel matematyk powiedział że strącenie
rosyjskiej rakiety balistycznej trafieniem pocisku z energią kinetyczna jest
bliski zeru bo Primo żeby dokonać dokładnych obiczeń musisz znać idealnie
chrakterystykę nośnika, nikt ich niezna oprócz tych kto ma znać . Symulacje
amerykańskie są do dupy bo nie uwzględniają oddziaływania promieniowania
kosmicznego ( rosjanie odkryli to przy locie Gagarina dla USA to chyba nadal
zbyt skompliwowane) . Reasumując po badanicach na rzecz rządu orzekli że
tarcza antyrakietowa 'kinetyczna" to kolejne gwiezdne wojny :) czyli ( wdług
mnie) prowokacja w kierunku Rosji .Pozdrawiam . PS. jak ktoś chce mogę wam
wysłąć na maila te obliczenia trajektorii
Obserwuj wątek
    • kapitan.kirk Re: Tarcza ble ble ble 04.08.07, 09:36
      Całe szczęście, że Amerykanie nie znają Twojego kumpla, bo pewnie by się dawno
      rozmyslili - a tak, pozostając w błogiej nieświadomości, przeprowadzili już
      kilka udanych prób przechwytywania zakończonych bezpośrednim trafieniem w cel ;-
      )
      Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do sprawności ;-P
      • berkut1 Re: Tarcza ble ble ble 04.08.07, 09:39
        Całe szczęście, że Amerykanie nie znają Twojego kumpla, bo pewnie by się dawno
        > rozmyslili - a tak, pozostając w błogiej nieświadomości, przeprowadzili już
        > kilka udanych prób przechwytywania

        Przechwycenia własnych pocisków. Co innego przechwycić pocisk wroga, o którym
        niewiele wiadomo, w szczególności o jego systemach pokonywania obrony ABM
        wyposażonym w zaawansowane systemy MIRV i pozoratory. Serio to chyba
        niezrozumiałeś o co chodzi autorowi wątku
        • kapitan.kirk Re: Tarcza ble ble ble 04.08.07, 10:14
          Chyba zrozumiałem i właśnie dlatego się nie zgadzam :-) A przechwytywano już
          nie tylko pociski z nadajnikami na pokładzie...
          Pzdr
        • matrek Re: Tarcza ble ble ble 11.08.07, 17:19
          Autorowi chodzilo o niemozliwosc przechwycenia pocisku z powodu "odzialywania
          promieniowania kosmicznego" :))) a nie z powodu jergo systemow obronnych.
      • marek_boa Re: Tarcza ble ble ble 04.08.07, 10:14
        Kirk a Znasz statystykę tych "udanych" prób? Nie pamiętam dokładnie ale "cuś"
        mnie się kołacze ,że na pierwsze 10 prób udane były...2?:)
        -Pozdrawiam!
        • kapitan.kirk No, nie jest tak źle :-) 04.08.07, 10:19
          Przynajmniej, jeżeli wierzyć
          en.wikipedia.org/wiki/National_missile_defensePzdr
          • kapitan.kirk Re: No, nie jest tak źle :-) 04.08.07, 10:20
            > en.wikipedia.org/wiki/National_missile_defense

            Pzdr
            • zarat.hustra Re: No, nie jest tak źle :-) 04.08.07, 13:53
              Anglojezyczna Wikipedia jest juz nieaktualna pod tym wzgledem. Rosjanie doszli
              wlasnie do tego samego wniosku, do ktorego amerykanie doszli juz 40 lat temu -
              obrona swojego kraju przed glowicasmi jadrowymi, za pomoca wlasnych glowic
              jadrowych, jest chore. Sta Rosjanie ppodjeli juz decyzje o wycofaniu tych rakiet
              antyICBM spod moskwy z glowicami nuklearnymi
        • zarat.hustra Marek 04.08.07, 13:50
          marek_boa napisał:

          > Kirk a Znasz statystykę tych "udanych" prób? Nie pamiętam dokładnie ale "cuś"
          > mnie się kołacze ,że na pierwsze 10 prób udane były...2?:)
          > -Pozdrawiam!

          A wiesz Ty co to za proby byly? jakiego rodzaju?
          • marek_boa Re: Marek 05.08.07, 20:00
            Nie pamiętam dokładnie ale chyba chodziło właśnie o próby trafienia?
            - Co do wycofania się Rosjan z systemu obrony Moskwy to niestety Marku "nie
            doczytałeś" do końca informacji ,którą Podałeś!:)Rosjanie wycofali JEDEN typ
            pocisków(średniego zasięgu!) a drugi typ pocisków(dalekiego zasięgu!) jest
            dalej w służbie! Pociski średniego zasięgu mają być zastąpione przez sysatem S-
            400!
            -Pozdrawiam!
            P.S. Pociski dalekiego zasięgu są nadal uzbrojone w głowice atomowe!
            • zarat.hustra Re: Marek 05.08.07, 21:05
              marek_boa napisał:

              > Nie pamiętam dokładnie ale chyba chodziło właśnie o próby trafienia?


              Nie moglo chodzic o proby trafinia, bo w przypadku testow kazdego rodzaju broni
              rakietowej, piwersze "iles tam", to tzw. developmental tests, w ktorych w ogole
              nie stosuje sie sztucznych celow, gdyz testy te sluza sprawdzeniu samej
              konstrukcji rakiety i dzialania jej systemow. Np. czy kill vehicle prawidlowo
              odlacza sie od boostera, albo prawidłowości zbierania danych przez system
              wyszukiwania. przy testach systemu THAAD na przyklad, dopiero test FT-7 byl
              pierwszym "operational test", w ktorym THAAD mial zestrzelic pocisk balistyczny
              Hera. Musisz odrozniac Marek te dwie fazy testow - rozwojowe, prowadzone przy
              wspoludziale producenta i operacyjne - robione tylko przez wojsko i w warunkach
              bojowych. Thaad mial wszystkiego 17 testow, z tego 6 ostatnich skoncznych
              zestrzeleniem, reszta albo byla pudlem, albo nie stosowano celow.


              > - Co do wycofania się Rosjan z systemu obrony Moskwy to niestety Marku "nie
              > doczytałeś" do końca informacji ,którą Podałeś!:)Rosjanie wycofali JEDEN typ
              > pocisków(średniego zasięgu!) a drugi typ pocisków(dalekiego zasięgu!) jest
              > dalej w służbie! Pociski średniego zasięgu mają być zastąpione przez sysatem S-
              > 400!

              To dziwne, bo jako oficjalna przyczyne, rosjanie podaja wlasnie skutki
              zastosowania wlasnej broni jadrowaej na swoim terytorium oraz wzgledy
              techniczno-ekonomiczne.
              > -Pozdrawiam!
              > P.S. Pociski dalekiego zasięgu są nadal uzbrojone w głowice atomowe!
              • zarat.hustra Wlasciwie to nawet zle sie wyrazilem 05.08.07, 21:21
                zarat.hustra napisał:

                > marek_boa napisał:
                >
                > > Nie pamiętam dokładnie ale chyba chodziło właśnie o próby trafienia?
                >
                >
                > Nie moglo chodzic o proby trafinia, bo w przypadku testow kazdego rodzaju broni
                > rakietowej, piwersze "iles tam", to tzw. developmental tests, w ktorych w ogole
                > nie stosuje sie sztucznych celow, gdyz testy te sluza sprawdzeniu samej
                > konstrukcji rakiety i dzialania jej systemow. Np. czy kill vehicle prawidlowo
                > odlacza sie od boostera, albo prawidłowości zbierania danych przez system
                > wyszukiwania. przy testach systemu THAAD na przyklad, dopiero test FT-7 byl
                > pierwszym "operational test", w ktorym THAAD mial zestrzelic pocisk balistyczny
                > Hera. Musisz odrozniac Marek te dwie fazy testow - rozwojowe, prowadzone przy
                > wspoludziale producenta i operacyjne - robione tylko przez wojsko i w warunkach
                > bojowych. Thaad mial wszystkiego 17 testow, z tego 6 ostatnich skoncznych
                > zestrzeleniem, reszta albo byla pudlem, albo nie stosowano celow.
                >


                Zadna proba THAAD nie byla klasycznym pudlem. Za kazdym razem, nie trafienia
                pocisku w cel, chodzilo o to ze wystapila jakas awaria systemu. A to jakies
                zanieczyszczenie systemu kontroli ustawienia dyszy, co doprowadzilo do
                przegrzania sie komory spalania silnika, a to zerwanie jakiegos kabla laczacego
                kill vehicle ze jednym z jego modulow elektronicznych, a to awaria
                oprogramowania na skutek ktorej kill vehicle zaczal zbyt wczesnie manewrowac co
                doprowadzilo do zuzycia calego paliwa zanim pojazd zdolal doleciec do celu,
                itp.... - jak wiec widzisz za kazdeym razem chodzi po prostu o jakies powazne
                awarie, a nie konstrukcyjne przyczyny.
                • marek_boa Re: Wlasciwie to nawet zle sie wyrazilem 05.08.07, 23:38
                  Marek chyba się nie zrozumieliśmy?:)Mnie chodziło nie o THAADA tylko o
                  pociski ,które mają być zainstalowane w Polsce!
                  -Pozdrawiam!
                  • zarat.hustra Re: Wlasciwie to nawet zle sie wyrazilem 06.08.07, 02:05
                    marek_boa napisał:

                    > Marek chyba się nie zrozumieliśmy?:)Mnie chodziło nie o THAADA tylko o
                    > pociski ,które mają być zainstalowane w Polsce!
                    > -Pozdrawiam!


                    Wiem o tym, ale to dokladnie samo odnosi sie do pociskow GBI. One rowniez
                    przechodza najpierw przez Developmental test, a dopiero pozniej przechodza do
                    testow operacyjnych. Nie moglo wiec byc 10 pudel w pierwszych testach - jak
                    napisales - bo po prostu w nikt w nic nie celowal. A napisalem o Thadach
                    dlatego, ze to dobry przyklad, gdys obydwa te systemy stosuja identyczne
                    procedury testowe. Nie chcialo mi sie przy tym sprawdzac jak dokladnie wygladalo
                    to w GBI, a informacje o thaadach mam w glowie.

                    A'propos, przeczytaj sobie ten tekst o testach GBI, i w ogole o testach
                    antyrakietowych. Swietny i na dodatek z profesjonalista w tym wzgledzie.
                    www.pbs.org/wgbh/pages/frontline/shows/missile/interviews/coyle.html
    • speedy13 Re: Tarcza ble ble ble 04.08.07, 11:09
      Hej

      o333 napisał:

      PS. jak ktoś chce mogę wam
      > wysłąć na maila te obliczenia trajektorii

      Ja, ja chcę! (speedy13@gazeta.pl)

      A nie ujmując niczego twojemu kumplowi to przecież nie pracuje on w Boeingu czy
      Ratheyon więc skąd może wiedzieć co oni tam uwzględniają a czego nie. Liczne
      udane próby przechwycenia wskazują że nie jest z tym tak źle.
      • berkut1 Re: Tarcza ble ble ble 04.08.07, 11:13

        > A nie ujmując niczego twojemu kumplowi to przecież nie pracuje on w Boeingu czy
        >
        > Ratheyon więc skąd może wiedzieć co oni tam uwzględniają a czego nie. Liczne
        > udane próby przechwycenia wskazują że nie jest z tym tak źle.

        Zle nie jest bo tarcza ma przechwytywać w miarę prymitywne ICBM z biegiem lat
        zapewne cały system będzie doskonalony :)
      • o333 Re: Tarcza ble ble ble 04.08.07, 11:15
        co cię dokładnie intersuje?wycinek bo to chorera elaborat nie cinki :) .
        Generalnie chodzi o to że nie ma CH.. żeby zestrzelic rakietę jeśli się nie wie
        dokłądnie co ta rakieta zrobi i jakie ma właściwości w kosmosie :) pozatym ,
        śmieszna sprawa "Słońce" zakłuca tak fajnie wszystko w kosmosie że trafinie
        można zaliczać do zadarzeń czysto losowych. Na ostatniej próbie przd utajnieniem
        amerykanie nie trafili w nośnik bo nośnik nagle zmienił kierunek lotu . buhaha?
        • speedy13 Re: Tarcza ble ble ble 04.08.07, 11:44
          Hej

          o333 napisał:

          > co cię dokładnie intersuje?wycinek bo to chorera elaborat nie cinki :) .

          A w jakiej masz to formie? Zazipuj po prostu i przyślij co możesz...

          > Generalnie chodzi o to że nie ma CH.. żeby zestrzelic rakietę jeśli się nie
          wie
          > dokłądnie co ta rakieta zrobi i jakie ma właściwości w kosmosie :)

          Ta rakieta nic oczywiście nie zrobi, jeśli ma w ogóle w coś trafić to po
          zakończeniu pracy ostatniego stopnia będzie leciała po torze balistycznym.
          Owszem Rosjanie pracują nad głowicami które będą wykonywać manewry przed
          wejściem w atmosferę ale po pierwsze na razie są na etapie prób (udanych) a po
          drugie "tarcza" nie ma służyć do zwalczania rakiet rosyjskich (tych jest za
          dużo) ale rakiet skonstruowanych przez kraje o niższym poziomie rozwoju,
          których głowice z pewnością manewrować nie będą jeszcze przez długi czas.
          I jakie niby własności rakiety są tu ważne? Owszem jest to potrzebne żeby
          odróżnić prawdziwe głowice od atrap, ale nie do samego przechwycenia przecież.
          Głowica na tle kosmosu jest krzycząco wyraźnym obiektem.

          > Na ostatniej próbie przd utajnieniem
          > amerykanie nie trafili w nośnik bo nośnik nagle zmienił kierunek lotu .
          buhaha?

          Przed jakim utajnieniem? Nie ma żadnego utajnienia prób - jedynie w tescie IFT-
          9 (grudzień 2002) i od początku nowej serii prób FT nie są publikowane
          informacje o tym, jakie atrapy towarzyszyły głowicy-celowi, tyle tylko że były
          lub nie. Nie znam też takiego przypadku jak piszesz, pudła bo cel zmienił
          kierunek - niby jak miał to zrobić, siłą woli? Jedyne pudło miało miejsce w IFT-
          4 (18 stycznia 2000) gdy zawiódł system chłodzenia czujnika podczerwieni w EKV.
          Pozostałe przypadki nieudanych testów GBI związane były z nieoddzieleniem się
          EKV od ostatniego stopnia rakiety (IFT-5 i IFT-10) lub z niewystartowaniem
          rakiety w ogóle (IFT-13C, IFT-14). (Tzn. wpadek było więcej, ale na potrzeby
          tej dyskusji uwzględniłem tylko te testy, w których przewidywano przechwycenie
          głowicy-celu).
          • o333 Re: Tarcza ble ble ble 04.08.07, 12:02
            mam ksero raportu, musiał bym skanować , napisz co sie intersuje ba większośc to
            takie wzorki co ja nic nie rozumiem , wzór na stężenie betonu to max moich
            możliwości. Nie znam numeru testu ani nawet typu rakiety. Było to w tym roku
            atrapa nale zmieniła tor lotu z powodu błędy jakiegoś tam i rakieta
            przechwytująca nawet nie wystartowała bo po delikatnej zmianie kursa straciła
            całowicie cel, tak czytałem .Pozdrawiam
            • o333 PS test 04.08.07, 12:15
              z tego co wiem próba była niezaliczona do udanych tak samo jak nie była
              zaliczona do żadnej innej kategorii. "WOjsko" stwierdziło że próby nie było bo
              interceptor nie wystartował a to że nie wystarował bo nie mógł znaleźć celu z
              powodu błędu atrapy to już małe piwo . Zaznaczam że atrapa jest rakietą
              doskonale znaną USA :p
              ej coś sobie przypomniałem , mowa jest o jakichś tam błędach które dąża do
              czegoś tam bo muszą gdyż takie działanie matematyczne jest obciążone błędem ,
              zawsze jest obiążone błędem, przy obecnej technologii i uwzględniając obecne
              technologie rakietowe nie pozwala matematykom potwierdzić skuteczności takiego
              systemu powyżej 3% . Czyli skuteczność typu błąd statystyczny . Ale ten mój
              kumpel to żyd pewnie kłamie :P bo arerykanie mają najlepszych matematyków
              • aso62 Re: PS test 04.08.07, 23:34
                o333 napisał:

                > z tego co wiem próba była niezaliczona do udanych tak samo jak nie była
                > zaliczona do żadnej innej kategorii. "WOjsko" stwierdziło że próby nie było bo
                > interceptor nie wystartował a to że nie wystarował bo nie mógł znaleźć celu z
                > powodu błędu atrapy to już małe piwo . Zaznaczam że atrapa jest rakietą
                > doskonale znaną USA :p

                Najwyraźniej nie zrozumiałeś co się w trakcie tej próby stało i wyciągasz
                bzdurne wnioski.

                GBI nie został odpalony bo atrapa celu, z powodu awarii, okazała się niedolotem
                i system prawidłowo ocenił, że nie stanowi zagrożenia. Tarcza nie ma chronić
                całej kuli ziemskiej tylko określony obszar. Jeżeli rakieta nie stanowi
                zagrożenia dla bronionego obszaru system ją zignoruje, co też nastąpiło w tej
                próbie.

                Wojsko rzeczywiście miało zagwozdkę jak tę próbę zaklasyfikowć bo z punktu
                widzenia systemu wszystko poszło OK ale z punktu widzenia programu testów nie.
                Dlatego uznano próbę za "nieważną" i będzie ona powtórzona.
              • zarat.hustra Re: PS test 05.08.07, 00:39
                Przylaczam sie do tego co napisal wyzej aso, chce jeszcze tylko dodac, ze owszem
                masz racje - amerykanie znali glowice majaca byc wystrzelona jako cel dla GMD, i
                owszem, znajomosc glowicy: jej rozmairow, wagi, materialu z ktorego jest
                zbudowana, itd., jest bardzo wazna dla obrony antybalistycznej, ale oczywiscie
                nie da sie wystrzelic glowicy w siebie samego, bez jej znjomosci, no... chyba ze
                poprosi sie o to jakies zaprzyjaznione panstwo, np. Koree Pln ... :)

                Tyle tylko,ze znajomosc glowicy, to jednak nie wszytsko - wzany jest tez sposob
                przeprowdzania testu - w amerykanskiej procedurze przeprowadzania testow
                operacyjnych, jednostka rakietowa kontrolujaca interceptora, ani tez jego
                systemy obronne, nie wiedza z gory, z jakiego miejsca zostanie wystrzelony ICBM,
                czy tez pocisk taktyczny, nie znaja jego trajektori, predkosci lotu, jego pulapu
                ani celu. jak gdzies juz pisalem na tym forum, polegaja wylacznie na tym, co
                beda mieli do dyspozycji w prawdziwych warunkach bojowych, a wiec na satelitach
                i radarach. Nie mozna wiec powiedziec ze amerykanskie proby to "pic na wode".
                gdyby tak zreszta bylo, to oczywiscie kazda jedna proba "konczyla by sie
                sukcesem"....

                Zwroc tez uwage na inny fakt - jak wygladaly testy rozwojowe, a pozniej
                opracyjne THAD-ów. Na poczatku, same porazki - 6 pod rzad, az sie w koncu po
                nieudanym tescie FT-8 wkurzyl Senat i postanowil, ze od tej pory Lockheed Martin
                bedzie placil kare za kazda nieudana probe. I faktycznie, zaplacil 15 mil
                dolarow po nieudanym tescie Ft-9, ktory nie udal sie z powodu zerwania sie
                jednego za kabli... Ale od testu FT-10, kazdy kolejny test operacyjny to juz
                tylko sukcesy i Thaad wszedl juz w tym roku do produkcji, a jego wskaznik
                Intercept Probability to 0.9 ...

                Chce przez to wszystko powiedziec, ze tak skomplikowane i zaawansowane
                technologicznie systemy, zawsze ida jak po grudzie i nie da sie uniknac
                problemow, ale jesli usilnie dazy sie do ich przezwyciężenia, to w koncu osiaga
                sie sukces. Takim samym sukcesem, moze nawet jeszcze wiekszym, jest sprawnosc
                bojowa PAC-3 - rowniez od Lockheeda.

                oczywiscie zestrzeliwanie pociskow miedzykontynentalnych jest trudniejsza
                sprawa, niz zestrzeliwanie taktycznych rakiet balistycznych, ale jak uczy
                doswiadczenie wlasnie tych opisanych wyzej testow - trzeba tylko troche czasu.
                No, moze troche wiecej, niz troche, ale w koncu amerykanie zrobia i ten system.
                Sa uparci, cierpliwi i maja pieniadze oraz talent.
            • speedy13 Re: Tarcza ble ble ble 04.08.07, 14:21
              Hej

              o333 napisał:

              > mam ksero raportu, musiał bym skanować , napisz co sie intersuje ba większośc
              t
              > o
              > takie wzorki co ja nic nie rozumiem ,

              A ile to jest stron łącznie?


              > możliwości. Nie znam numeru testu ani nawet typu rakiety. Było to w tym roku
              > atrapa nale zmieniła tor lotu z powodu błędy jakiegoś tam i rakieta
              > przechwytująca nawet nie wystartowała bo po delikatnej zmianie kursa straciła
              > całowicie cel, tak czytałem .

              Już chyba wiem o co chodzi i skąd nieporozumienie - test z 25 maja 07,
              zaklasyfikowano go jako taki co się nie odbył. Faktycznie były problemy z
              rakietą - celem, ale nie nazwałbym tego "delikatną zmianą kursu" :) Cel
              wynoszony był starą rakietą Polaris, wysypał się w ogóle pierwszy stopień, cel
              nie osiągnął parametrów typowych dla rakiety balistycznej i spadł w niewielkiej
              odległości od miejsca startu. Więc GBI nie został w ogóle wystrzelony bo nie
              było do czego.
              Co ciekawe to już nie pierwszy problem z celem. To są różne zastępcze rakiety -
              składaki i awarie ich najwyraźniej zaczynają być dokuczkiwe. Całkiem inny test
              całkiem innej broni - THAAD-a, we wrześniu 2006 także nie odbył się z powodów
              problemu z celem - rakieta HERA krótko po starcie wyrwała się spod kontroli i
              musiała być zniszczona, THAAD nie został więc wystrzelony.
    • zarat.hustra Ha, ha, ha 04.08.07, 13:48
      To znaczy ze UW ma lepszych matematykow i fizykow niz Locheed martin i Raytheon,
      co? Poza tym, te testy operacyjne - czyli ta czesc testow w ktorych zolnierze
      nie wiedza skad, kiedy, i dokad zostanie odpalony "Storm", czy "Hera" ktore maja
      zestrzelic - ktore zakonczyly sie sukceaem, to chyba sie im przysnily.


      Wiesz, analizy maja tyo do siebie, ze najczesciej sa pisane pod udowodnienie,
      badz obalenie okreslonej tezy.

      Tak, tak, rosjanie odkryli jakas zasady 40 lat temy i wiedza o jej istnienie
      ludziki z UW ktorzy nigdy nawet nie byli w kosmosie, a nie wiedza amerykanie....
    • zarat.hustra Co do testow 04.08.07, 14:34
      Amerykanie stosuja procedure testowa, w ktorej wyroznia sie dwa rodzaje testo:

      Develepmental tests - czyli testy rozwojowe w ktorych obok wojska uczestnicza
      takze przedstawiciele producenta, ich celem nie jest zestrzeliwanie
      czegokolwiek, choc stosuje sie niekiedy sztuczne cele - najczesciej sa to
      rakiety balistyczne Storm lub Hera, czasem przerobione Minumetany. Celem tych
      testow jest przede wszystkim sprawdzenienie systemow samego ukladu, czyli
      systemu napedowego, lacznosci, dzialania radarow, procedur startowych,
      odlaczania sie kill vehicle, itp. W tej fazei testow, znany jest moment
      wystrzelenia rakiety celu, znana jest jej trajektoria, cel, predkosz - slowem
      wszystko, bo nie o trafienie w cel tu chodzi - czasem, jak w tescie FT-3 THAAD,
      pocisk jest z gory zaprogramowany na miniecie sie z celem o tyle, a tyle metrow


      Operational tests - tu juz zupelnie inna sprawa. Testy sa prowadzone wylacznie
      przez wojsko, nie maja prawa uczestniczyc w nich przedstawiciele producentow,
      obsluga systemu nie ma pojecia skad zostanie wystrzelona rakieta-cel, nie wie
      niczego o jej trajektorii, o predkosci, nie wie w ktorym momencie zostanie
      wystrzelona rakieta balistyczna, ani co jest jej celem. Do wystrzelenia
      antyrakiety posluguje sie wylacznie informacjami satelitarnymi i radarowymi.
      Tego typu testy, zawsze sa robione w najgoszych z mozliwych warunkach
      pogodowych, czesto w nocy - wszystko po to, aby jak najbardziej upodobnic je do
      warunkow bojowych. A i w przypadku testow opracyjnych, cele nie kazdego jest
      zestrzelenie Storm-u robiacego za wrogi pocisk. Co wiecej, tecle testu, tzn.,
      zadania testu podawane sa do publicznej wiadomosci jeszcze przed jego odbycie,
      tzn., jesli celem testu nie jest zestrzelenie, to wiadomo to juz przed testem -
      wlasnie po to , aby mnie bylo watpliwosci, ze np. nie zestrzelilismy, to podamy
      ze celem nie bylo zestrzelenie.
      • billy.the.kid Re: Co do testow 04.08.07, 18:43
        tak przeważnie nie o to chodzi by złowić króliczka-al;e by gonić go.
        • zarat.hustra Re: Co do testow 04.08.07, 20:03
          Mysle ze amerykanie duzo by dali, aby juz teraz zlowic tego zajca, a nie za
          dwadziescia lat..
          • axx611 Re: Co do testow 05.08.07, 02:09
            Dlatego soviecka metoda obrony wydaje sie lepsza. Po prostu zniszczenie rakiety
            na wyrzutni a powiedzmy sobie wprost w momencie startu. Zniszczenie nastepuje
            na terytorium panstwa ktore rakiete wysyla. Dana sa bardziej precyzyjne .
            Satelita jest zawieszony na powiedzmy Iranem. Zeby to unieszkodliwic trzeba
            zniszczyc satelite lub kilka.
            • zarat.hustra Re: Co do testow 05.08.07, 02:18
              axx611 napisał:

              > Dlatego soviecka metoda obrony wydaje sie lepsza. Po prostu zniszczenie rakiety
              >
              > na wyrzutni a powiedzmy sobie wprost w momencie startu. Zniszczenie nastepuje
              > na terytorium panstwa ktore rakiete wysyla. Dana sa bardziej precyzyjne .
              > Satelita jest zawieszony na powiedzmy Iranem. Zeby to unieszkodliwic trzeba
              > zniszczyc satelite lub kilka.

              Tylko ze nigdy nie mieli takiej metody. Do tej pory nikt nie wie jak cos takiego
              wykonac, bo nawet zmasowany atak nuklerny najprawdopodobniej nie zalatwi sprawy.
            • speedy13 Re: Co do testow 05.08.07, 11:06
              Hej

              axx611 napisał:

              > Dlatego soviecka metoda obrony wydaje sie lepsza. Po prostu zniszczenie
              rakiety
              >
              > na wyrzutni a powiedzmy sobie wprost w momencie startu. Zniszczenie nastepuje
              > na terytorium panstwa ktore rakiete wysyla

              Ciekawość czym też i jak mogliby Rosjanie zrobić coś takiego ... ale ja nie o
              tym. A co będzie jak rakietę będzie mieć do dyspozycji nie żadne państwo ale
              prywatna osoba? Np. terroryści jacyś? I powiedzmy wystrzeli ją z przebudowanego
              statku handlowego który niepostrzeżenie podejdzie do wybrzeża?
              • o333 Re: Co do testow 05.08.07, 22:04
                speedy :) zaoramy majątek "prywatnej osoby" wiesz zycie podobno jest brutalne
    • jorl Re: Tarcza ble ble blem 05.08.07, 14:04
      Ten system HtK jest naturalnie najbardziej elegancki. Energia do zniszczenie
      rakiety przeciwnika (a wlasciwie jego glowicy balistycznej) jest do
      wykorzystania z samej energii kinetycznej obydwu obiektow. Problem jest wykryc
      i naprowadzic. Zaklocania sensorow przez otoczenie musza byc uwzglednione a
      precyzja i szybkosc korekcji toru lotu K. musza byc ogromne. Ja jednak uwazam
      ze Amis zaczynajac ten program sadzili ze beda mogli zastosowac w glowicach
      mikro ladunki atomowe. Takie chociz 0,1kT rozwiazaloby wiele problemow.
      Naturalnie o masie np. 5kg. Zamiast trafic z dokladnoscia jednego metra
      wystarczy ze 100m. A nawet 10 metrow ulatwia skokowo zadanie.
      Obserwujac problemy z finansowaniem a wlasciwie z niechecia finansowania tego
      projektu utwierdzam sie w tym przekonaniu. Bo tym zniszczeniem przez uderzenie
      ma sie moze w przewidywalnej przyszlosci do osiagniecia np. 20% pewnosci. A z
      glowica atomowa z 99%. No to wtedy trzeba prawie 4 razy wiecej przeciwrakiet
      uzyc aby zapewnic taki sam stopien ochrony.
      Mialy byc niedawno projektowanie mikro ladunki atomowe w USA ale ze wzgledow
      politycznych zaprzestano ten program.
      Ale nawet taka jak jest tarcza zapewni obrone przed Korea Pn, kiedys Iranem a
      teraz przed Chinami jak sie na Chiny wykona najpierw uderzenie nawet nie za
      duze.
      Rozwoj albo i nie tego USA programu bedzie od ukladu sil na Swiecie.
      Ale ta tarcza w Polsce ma wybitnie jeden cel. Polityczny. Chodzi o sprawienie
      zludzenia polskim politykom ze USA jest za Polska czyli Polska moze sobie
      pozwolic np. na krecia robote w EU. Jak i na obszarze bylego ZSRR.
      Jest to zludzenie bo instalacja THAAdow czy innych Patriotow w Polsce co zadaja
      polscy politycy nic Polsce nie daje. Bo przed Polska nie stoja zagrozenia
      militarne a gospodarcza. W dzisiejszych czasach wojny w krajach rozwinietych
      jak w Europie nie maja sensu z uwagi na ogromna sile niszczaca dzisiejszych
      broni. I to tez tych tylko konwencjonalnych.
      Pozdrowienia
      • axx611 Re: Tarcza ble ble blem 05.08.07, 14:36
        Juz mozna sie cieszyc z faktu ze obcieto zdecydowanie fundusze na tarcze. Tak
        trzymac i nie popuszczac.To bardzo dobra wiadomosc dla mieszkancow USA.
      • zarat.hustra Re: Tarcza ble ble blem 05.08.07, 15:20
        Amerykanie juz mieli system antybalistyczny party na glowicach atomoacyh
        antyrakiet - NIKE Zeus i zlikwidowali go juz prawie 40 lat temu. Rosjanie
        wlasnie kilka dni temu poinformowali o likwidacji podobnego systemu wokol moskwy.
        • jorl Re: Tarcza ble ble blem 05.08.07, 15:44
          zarat.hustra napisał:

          > Amerykanie juz mieli system antybalistyczny party na glowicach atomoacyh
          > antyrakiet - NIKE Zeus i zlikwidowali go juz prawie 40 lat temu. Rosjanie
          > wlasnie kilka dni temu poinformowali o likwidacji podobnego systemu wokol
          moskw

          To ma byc argument przeciw temu co ja napisalem ze ta tarcza jest/byla myslana
          z glowicami atomowymi?
          W tych starych rakietach byly glowice takiej "hiroszymskiej" mocy. Bo odleglosc
          do celu byla np. z 1000m a wiec i glowica duza musila byc. Teraz dokladnosci sa
          prawie zerowe wiec i glowice potrzebne sa male. Zasdanicza roznica.
          Pozdrowienia
      • o333 Re: Tarcza ble ble blem 05.08.07, 22:09
        jorl , ja cimniakiem jestem , a teraz napisz " ładunek atomowy o masie 5 kg" i
        zastanów się co to znaczy , weź pod uwagę minimalną masę krytyczną stosowanych
        pierwiastków , zgaduję że wyjdzie ci 16 kg pewnwgo piwrwiastka który po 12
        misiącach jest równie szkodliwy co ( dopisz sobie co chcesz) Pozdrawiam
    • jorl Re: Tarcza ble ble ble 07.08.07, 20:18
      o333 napisał:

      > jorl , ja cimniakiem jestem , a teraz napisz " ładunek atomowy o
      masie 5 kg" i
      > zastanów się co to znaczy , weź pod uwagę minimalną masę krytyczną
      stosowanych
      > pierwiastków , zgaduję że wyjdzie ci 16 kg pewnwgo piwrwiastka
      który po 12
      > misiącach jest równie szkodliwy co ( dopisz sobie co chcesz)

      Z tymi masami krytycznymi to tylko wyglada tak prosto. Wiadomo ze
      jesli neutrony opuszczaja ladunek szybciej jak sie tworza to nie
      moze powstac reakcja lancuchowa. Kula jest najlepsza bo powierzchnie
      ktoredy neutrony uciekaja do objetosci ma najmniejsza. To tak
      klasycznie. Ale juz plutonowa bomba Amis w 1945r miala plutonu mniej
      jak mase krytyczna tegoz. Ale wybuchla. Jak? Ano konwencjonalny
      ladunek wybuchowy sprasowal objetosc plutonu parokrotnie tak ze masa
      krytyczna sie "zrobila" bo powierzchnia sie gwaltownie zmniejszyla
      ale ilosc atomow pozostala ta sama. Aby to utrzymac potrzebny byl
      niezly pancerz i wazyla kilka ton.
      Od tego czasu poszla juz fizyka duzo dalej. Przed wielu laty byly
      pociski artyleryjskie jadrowe. Jak to robia? Nie wiem ale np.
      jakies "lustra" odbijajace neutrony itp.
      Fizycy napewno sa zdolni teraz zbudowac male ladunki. Tylko polityka
      nie pozwala. Fajnie by bylo jakby dzialko np. 40mm strzelalo
      atomowymi ladunkami tak ze 10 ton TNT. Wystarczylby aby byla ta
      armatka na ogien pojedynczy ustawiona.
      Polityka nie pozwala na to bo obnizylby sie prog wojny atomowej. To
      jest zle widziane w Swiecie wiec i nie ma sensu cos takiego
      opracowywac. Teraz. Bo jak tarcza zaczela byc projektowana czyli
      lata 90te XXw wygladalo ze USA bedzie rzadzic Swiatem bo najpierw
      ZSRR a potem Rosja szla w kierunu rozwalenia sie. I wtedy USA
      moglaby robic co chce. Tez obnizyc prog wojny atomowej. Naturalnie
      sama.
      I ladunek do rakiet tarczy moglby byc atomowy. Na jakie resztki
      rakiet wystrzelonych przez zdesperowanego Rosjanina, Koreanczyka itd.
      Teraz Swiat stal sie wielobiegunowy no i prog atomowy nie da sie
      obnizac. Bo bron obosieczna. I wlasnie ja uwazam ze dlatego sa takie
      opory teraz przeciw finansowyniu dalej tarczy bo z glowica HtK jest
      naprawde malo wydajna.
      A glowicy atomowej zrobic do niej niepolitycznie.
      Pozdrowienia


      • zarat.hustra Nie moge sie z Toba zgodzic 10.08.07, 23:44
        jorl napisał:

        > obnizac. Bo bron obosieczna. I wlasnie ja uwazam ze dlatego sa takie
        > opory teraz przeciw finansowyniu dalej tarczy bo z glowica HtK jest
        > naprawde malo wydajna.
        > A glowicy atomowej zrobic do niej niepolitycznie.
        > Pozdrowienia
        >
        >

        Technologia Hit-To-Kill malo wydajna? Od 10 czerwca 1999 roku, czyli od testu
        FT-10 kazda proba systemu THAAD zakonczona sukcesem, stuprocentowa skutecznosc,
        a wspolczynnik prawdopodobienstwa zniszczenia celu (glowicy lub rakiety
        balistycznej) to 0,9. To samo w testach Patriot PAC-3MSE oraz w Raytheon RIM-161
        Standard SM-3 dzialajacej w ramach Aegis BMD - 100% skutecznosci a to wszystko
        systemy HtK. Problemy wstepuja jedynie przy pocisku GBI. Ale to sprawa jedynie
        dopracowania technologii Ground-Based Midcourse Defense, a nie niesprawdzania
        sie technologii HTK

        A glowice atomowe w systemach missile defense juz oczywiscie byly - system
        NIKE-ZEUS, z ktorych USA wycofaly sie 30-40 lat temu bo stwierdzili ze nie beda
        nad wlasnym terytorium niszczyc glowic atomowaych innymi glowicami atomowymi, a
        Rosjanie z tego samego powodu wycofuja sie z tego systemu od kilku dni,
        zastepujac go systemem S-400 ze strumieniowa glowica odlamkowa.
    • jorl Davy Crockett 10.08.07, 20:05
      Jeszcze o malych ladunkach atomowych. Mozna znalezsc w necie o Davy
      Crockett. Taki maly pocisk o zasiegu paru km z glowica atomowa.
      Glowica miala mase 26kg i moc od 0,1KT. I to byl rok gdzies 1960.
      Wiec teraz 50 lat pozniej nie daloby sie opracowac glowicy atomowej
      duzo lzejszej? Takiej max. 5kg? Pasujacej do tarczy a zwiekszajaca
      jej skutecznosc i to duzo?
      Co do Davy Crockett pamietam jak na zajeciach Studium Wojskowego na
      mojej politechnice opowiadano nam na taktyce ze wlasnie z powodu na
      ten pocisk czolgi w ataku musza sie rozwijac w pojedyncza linie
      wczesniej poza jej zasiegiem.
      Taka zmiana taktyki na wskutek jednej bronii!
      Pozdrowienia
      • zarat.hustra Re: Davy Crockett 10.08.07, 23:49
        Naprawde nie trzeba zastepowac niczym kill vehicles. One radza sobie bardzo dobrze.
        • matrek Re: Davy Crockett 11.08.07, 15:48
          zarat.hustra napisał:

          > Naprawde nie trzeba zastepowac niczym kill vehicles. One radza sobie bardzo dob
          > rze.
          >
          >

          I to od samego poczatku istnienia koncepcji. Juz 4 pierwsze i jedyne proby
          systemu kinetycznego przeprowadzone przez Lockheeda w ramach Reaganowskiego
          programu SDI, jako Flexible Lightweight Agile Guided Experiment (FLAGE)
          przeciwko rakiecie Lance TBM, a pozniej jako Extended Range Interceptor
          Technology (ERINT) zakonczne zostaly sukcesem .
    • ignorant11 Nie rozumiem tylko... 12.08.07, 00:38
      Sława!

      Dlaczego Rosjanie tak panicznie trzęsą portkami na samą mysl o tej bardzo
      "nieskutecznej" tarczy...


      ????????????????

      I nasilenie tej rosyjskiej histerii jest chyba nawet większe niz za czasów
      reaganowskich "gwiezdnych wojen"...

      Moim zdanie sa bardzo niepewni swoich podobno super- hiper rakiet, które stana
      sie po prostu calkowicie zbyteczne po rozbudowaniu systemu tarcz.

      Bron jadrowa, szczególnie strategiczna trafi do lamusa.

      I Ruskie nie będa miały juz czym straszyc.

      Zreszta i tak nie za bardzo maja czym, bo owe "mocarstwo energetyczne" fiasko
      juz osiągneło, to se przypomnieli o mocarstwie jadrowym...


      Buahahahahaha





      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • billy.the.kid Re: Nie rozumiem tylko... 12.08.07, 09:08
        tow.ignoranacik w znakomitej formie. głupoty wypisywane przez niego
        są jak zwykle na świetnym poziomie.
    • jorl Re: Tarcza ble ble ble 12.08.07, 21:44
      3 dzialajacej w ramach Aegis BMD - 100% skutecznosci a to wszystko
      > systemy HtK. Problemy wstepuja jedynie przy pocisku GBI. Ale to
      sprawa jedynie
      > dopracowania technologii Ground-Based Midcourse Defense, a nie
      niesprawdzania
      > sie technologii HTK

      Problem z GBI ze one maja trafiac glowice lecace na wysokosci setek
      km z szybkoscia 7km/sek. Wszystki tamte trafiaja te max 4km/s I mala
      glowica atomowa nawet z 10ton TNT by umozliwila zamiast koniecznosci
      trafienia z dokladnoscia ponizej 1m^3 przestrzeni np. 100^3.
      Zasadnicza roznica.
      A mowienie o Zeusach z glowica np 10kT w tym kontekscie nie ma
      sensu. Wybuch Takiej atomowej micro glowicy z 10T bylby
      niezauwazalny.
      Tylko ta cholerna opinia publiczna ktora sie nie daje kontrolowac bo
      Swiat nie stal sie jednobiegunowy.
      Pozdrowienia

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka