Dodaj do ulubionych

Przymusowi ochotnicy na misję?

19.08.07, 15:47
wiadomosci.onet.pl/1591228,12,item.html
W świetle tych informacji zastanawiam się ilu takich
przymuszonych "ochotników" jest na stanie kontyngentów w Iraku i
Afganistanie .Ze takie praktyki w armii mają miejsce to pewne ,sam
tego doświadczyłem, w prawdzie żołnierz jest od tego by wykonywać
rozkazy ale tez nie powinno się robić takich jaj z niby ochotniczym
wyjazdem.A potem tacy jak billi milicmajster pieprzy coś o
najemnikach.
Obserwuj wątek
    • axx611 Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 19.08.07, 16:25
      Za komuny jakos nie pomagano sovieciarzom w Afganistanie
      dostarczajac zolnierzy. Ochotnikow byloby zapewnie wiecej i drzwi
      by sie nie zamykaly bo w tych czasach 1 tys.$ bylo niezla sumka.Ale
      dzisiaj tysiac czy dwa to jest nic przy ryzykowaniu swojego zycia
      za imperialne sny soldateski. Zreszta soldateska bedzie potrzebowac
      ich znacznie wiecej a chodzi o to zeby powiedzmy pan Kulczyk zarobil
      jeszcze wiecej. Zatem wiecej przymusowych ochotnikow i kapelan do
      towarzystwa.
    • gregorxix Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 19.08.07, 16:29
      Czy my mówimy o zawodowym żołnierzu? Mineły już czasy przymusowej, obowiązkowej
      służby wojskowej. Tudzież niewolnictwa.
      • jopekpl Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 19.08.07, 17:12
        gregorxix napisał:

        > Czy my mówimy o zawodowym żołnierzu? Mineły już czasy przymusowej,
        obowiązkowej
        > służby wojskowej. Tudzież niewolnictwa.

        Nie wiem w jakim kraju waść mieszkasz ale w Polsce służba wojskowa
        nadal jest przymusowa i obowiązkowa,oczywiście mowa o zasadniczej
        służbie wojskowej.Inaczej jest z oficerami,ci faktycznie służbę
        podejmują dobrowolnie co nie znaczy ze każdy z nich chciałby bujać
        się po świecie w "zakazanych" miejscach i nadstawiać du.pę za nie
        wiadomo co,szczególnie ze nie maja takiego obowiązku.
        • odyn06 Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 19.08.07, 17:45
          Jasne, że jadą pod subtelnym przymusem. Dlaczego? Ano po pierwsze primo dlatego,
          że na misje gdziekolwiek mogą jechać tylko ochotnicy, bo z 9-miesięcznego
          poborowego taki żołnierz, jak z koziej d... trąbka. Pierwsze zmiany były takie,
          że w batalionie byli żołnierze z kilku, a nawet kilkunastu jednostek. Potem
          wyciągnięto słuszne wnioski, że najlepiej wysyłać jednorodne pododdziały, gdzie
          ludzie znają się od lat. Dlatego też z 6.BPSz i 11 DPanc jadą pododdziały zwarte
          złożone z żołnierzy zawodowych. Ś.P. Podporucznik z takiego pododdziału pochodził...
          • billy.the.kid Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 19.08.07, 20:44
            jopusiu miły. pisze najemnicy-ponieważ cała słuzba w wojsku wolskim
            zaczyna być pełniona właśnie na tej zasadzie.
            całe działania tejże armii są podporządkowane tylko i wyłącznie
            interesom zaoceanicznego mocarstwa.już nawet nie smiesznej firmy
            nato- a tylko i wyłącznie usa. nawet chyba szkolenie wojska
            wolskiego jest podporządkowane w dużym stopniu uidziałowi w
            wojenkach usa a nie nato.
            a są to WOJNY - tak śmiesznie nazwane misjami stab.coś tam
            konstytucja mówi o udziale w wojnach- ale kto by tam se głowę
            zawracał jakąś śmieszną konstytucją.
        • gregorxix Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 19.08.07, 20:48
          To mi powiedz na której misji widziałeś szweja? Bo ja tylko zawodowych,
          kontraktowych lub nadterminowych. Żadnego nie wysłano pod przymusem.
          To raz, dwa jeśli zawodowy wybrał sobie taka drogę życiową to jako żołnierz MUSI
          liczyć się z tym że kiedyś będzie musiał tyłek nadstawić. Taka
          specyfikazawodowa. Jeśli mu to nie odpowiada zawsze może poszukać spełnienia w
          innej "branży". Zapewniam że nikt go trzymać na siłę w wojsku nie będzie. Albo
          jesteś dyspozycyjny albo szukaj szczęścia gdzie indziej.
          • billy.the.kid Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 19.08.07, 21:47
            więc tym bardziej mam ich w pogardzie.wybrali sobie zawód w którym
            obcy nafciarz-a moze inna swołocz-wysyła wolskiego żołnierza na
            wojenkę. taki busio nie musi respektować przepisów polskiej ustawy
            zasadnioczej.od jego wolskich przydupsów równiez nie mo0żnba tego
            oczekiwać.
            a na końcu w łeb dostaje mały wolski żołnierzyk.
            • billy.the.kid Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 20.08.07, 18:15
              jopusiu-nie wiem jaki jest twój zawód,gó.. mnie to obchodzi.
              daruj moze sobie więc przysrywaki typu m-majster itp.
              napreawdę potrafie ublizac przez 10 minut bez powtarzania sie-raczej
              tego nie uzywm. nie wywołuj więc wilka z lasu.
          • panzerviii Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 20.08.07, 18:31
            Od znajomego wiem, ze jeszcze na pierwsze 3 -4 kontyngenty w Iraku,
            a wczesniej Bosnia czy Kosowo to jechali ochotnicy. Zebrana kasa
            była nie do pogardzenia. zolnierz niekoniecznie oficer po takim
            wyjeździe w swojej małej miejscowości mieszkanie kupował, bez
            zadnych kredytów. No moze na remont juz brakło, duzo lepiej niz
            zolnierz rosjski wysłany do Czeczeni. Teraz sytaucja jest inna
            mieszkania zdrozały przez ostani rok 3 krotnie, wiec sobie 4 scian
            za pol roku nadstawiania dupynikt nie kupi, nawet w malym
            miasteczku, ludzie giną, a i wielu zolnierzy raz pojechało i nie ma
            ochoty jechac drugi raz, stad "mieki przymus".

            Bilego milicmajstra nie czytam dla higieny umysłowej. Jest taka
            opcja w forum, zeby niewidizec postów autorów przez ciebie
            wymienionych. Polecam.
            • odyn06 Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 20.08.07, 21:19
              Panzer. Jak sie taką opcję aktywizuje? Mam trzech do tej opcji..
              Wspomóż wiedzą łódzki Rodaku!:-))
              • jopekpl Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 20.08.07, 21:29
                odyn06 napisał:

                > Panzer. Jak sie taką opcję aktywizuje? Mam trzech do tej opcji..
                > Wspomóż wiedzą łódzki Rodaku!:-))

                To proste odyn jak się zalogujesz to obok twojego nicku po prawej
                stronie jest opcja "ustawienia" klikasz na nią i wyskakuje ci drugie
                okno gdzie obok zaznaczonych ustawień jest opcja "Przyjaciele"
                klikasz tam i już raczej będziesz wiedział co dalej.Osobiście
                korzystam tylko z opcji Przyjaciel by wyróżnić wątki ludzi których
                lubię czytać z opcji nie przyjaciel nie korzystam
                pozdrawiam.
                • odyn06 Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 20.08.07, 22:25
                  Dzięki Jopek. Już mi lepiej:-))
                  • panzerviii Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 21.08.07, 11:55
                    widzę, ze Jopek odpowiedział za mnie)))) ja kilka osób wstawiłem
                    jako tych, ktorychpostów nie chce czytać. Tylko z jedna mialem
                    potworne watpilwości, to Misza. Jego posty są ciekawe, głupi nigdy
                    nie był. Moze czasami najpierw pisze potem mysli. Ale cholerka jest
                    momentami taki irytujacy. (poglady Miszy nie maja znaczenia)
                    • ignorant11 Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 21.08.07, 13:00
                      panzerviii napisał:

                      > widzę, ze Jopek odpowiedział za mnie)))) ja kilka osób wstawiłem
                      > jako tych, ktorychpostów nie chce czytać. Tylko z jedna mialem
                      > potworne watpilwości, to Misza. Jego posty są ciekawe, głupi nigdy
                      > nie był. Moze czasami najpierw pisze potem mysli. Ale cholerka jest
                      > momentami taki irytujacy. (poglady Miszy nie maja znaczenia)


                      Sława!

                      Ja akurat miszy nie wycieniłem, bo jest ciekawym przykładem jak mysla Rosjanie,
                      którzy uwazaja,że najlepsze stosunki z Polska to jest OKUPACJA Polski...

                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                      • ignorant11 Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 21.08.07, 13:08
                        ignorant11 napisał:

                        > panzerviii napisał:
                        >
                        > > widzę, ze Jopek odpowiedział za mnie)))) ja kilka osób wstawiłem
                        > > jako tych, ktorychpostów nie chce czytać. Tylko z jedna mialem
                        > > potworne watpilwości, to Misza. Jego posty są ciekawe, głupi nigdy
                        > > nie był. Moze czasami najpierw pisze potem mysli. Ale cholerka jest
                        > > momentami taki irytujacy. (poglady Miszy nie maja znaczenia)
                        >
                        >
                        > Sława!
                        >
                        > Ja akurat miszy nie wycieniłem, bo jest ciekawym przykładem jak mysla Rosjanie,
                        > którzy uwazaja,że najlepsze stosunki z Polska to jest OKUPACJA Polski...
                        >
                        > Forum Słowiańskie
                        > gg 1728585


                        Sława!

                        Natomiast sa rzeczywiscie nicki, kt5órych postów po prostu nie da sie czytac, bo
                        zawieraja wyłacznie belkot i to obraxliwy belkot, który nie posiadajac wartosci
                        logicznej nie nadaj sie do dyskusji, a tylko burzy krew...

                        Watpliwosci miałem tylko przy marku boa, bo choć facet ma znaczna wiedze
                        techniczna-encyklopdeczna to nt Rosji czy bandyckiego PRLu lub elwackich
                        stereotypów nie potrafi ani myslec logicznie ani napisac przywoitego postu
                        broniacego jego tez, w zamian atakuje ad persnonam i bez wartosci logicznej...

                        Dlatego jednak wycieniłem go.., choc moze kiedyś przywróce.

                        natomiast takich indywiduów jak billy nie chce ani czytac ani polemizowac i
                        najchetniej widziałbym dla nich BAN na forum, zreszta na słowiańskim dostał BANa
                        juz po pierwszych 2 postach...

                        Reszta jest OK i to,że sie z kim nie zgadzam jest nawet wartoscia gdy moj PT
                        Adwersarz potrafi logicznie i merytorycznie dyskutowac broniac nawet skrajnie
                        zwariowanych czy wrogich tez...


                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • marek_boa Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 21.08.07, 21:09
                          Ło matko jaśnie pan HIPOKRYTA się łodezwał! Jego ino na forum
                          obrażają a ten jak Dziewica-Lelyja!:)Odpowiedział by Ci Ignorant w
                          stylu moich dzieci na głupie propozycje ale...wrodzona delikatność
                          i...główny cenzor niechybnie by mnie ten tekst wycięli ze względu na
                          zbyt duży ładunek ekspresji! Tak szczerze to mnie to...zwiędłym
                          brokułem....!:)
              • ignorant11 Chyba krajanie? 21.08.07, 00:23
                odyn06 napisał:

                > Panzer. Jak sie taką opcję aktywizuje? Mam trzech do tej opcji..
                > Wspomóż wiedzą łódzki Rodaku!:-))


                Sława!

                Mieszkaniec tej samej dzielnicy, województwa, krainy, regionu, prowincji to
                raczej krajan, ziomek niz rodak, który jest państwowy lub narodowy...

                Swoja droga ciekawe czy Jackowianie to nasi Rodacy, czy juz nie?

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
            • odyn06 Re: Przymusowi ochotnicy na misję? 20.08.07, 21:27
              Rachunek jest prosty. Jezeli na raz do misji potrzeba 3.250 żołnierzy, to tak
              naprawdę potrzeba ich 10.000. Dlaczego? Ano dlatego, że trzeba liczyć tych w
              misjach, tych na urlopach, badaniach i leczeniu oraz tych w typowaniu badaniach
              i przygotowaniu. Dotyczy to jednej 6-miesięcznej zmiany. Co robić, jak tych
              zmian wiele i końca nie widać? Z prostych obliczeń wynika, że żołnierz zawodowy,
              po powrocie z misji w Afganistanie czy też Iraku MUSI się liczyć z tym, że za
              rok-półtora na "ochotnika" pojedzie tam znowu.
              • ignorant11 Ejze??? 21.08.07, 00:26
                odyn06 napisał:

                > Rachunek jest prosty. Jezeli na raz do misji potrzeba 3.250 żołnierzy, to tak
                > naprawdę potrzeba ich 10.000. Dlaczego? Ano dlatego, że trzeba liczyć tych w
                > misjach, tych na urlopach, badaniach i leczeniu oraz tych w typowaniu badaniac
                > h
                > i przygotowaniu. Dotyczy to jednej 6-miesięcznej zmiany. Co robić, jak tych
                > zmian wiele i końca nie widać? Z prostych obliczeń wynika, że żołnierz zawodowy
                > ,
                > po powrocie z misji w Afganistanie czy też Iraku MUSI się liczyć z tym, że za
                > rok-półtora na "ochotnika" pojedzie tam znowu.


                Sława!
                Powiadasz,że na jedna misje, tzn na jeden "turnus" trzeba planowac az 3 krotnie
                wiekszy etat?

                Cos tu chyba jednak zasunałes, bo ze wiecej top przyjmuje Twoje argumenty.

                NO ale wiecej o 20, 50, 100%, ale o 300% to juz chyba jednak przesada...

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • axx611 Re: Ejze??? 21.08.07, 03:52
                  300 % to tak naprawde bingo i chyba raczej za malo bo przeciez
                  liczba uczestnikow ekspedycji bedzie sie zmniejszala
                  systematycznie i wzrastala w miare wdeptywania soldateski polskiej
                  w wielbladzie gowno. A wiadomo ze im wiecej uzupelnien to lepiej dla
                  sprawy i szybszego wycofania naszych chlopcow. Zreszta soldateska
                  zaklada z gory ze czesc frajerow nie wroci.
                  • billy.the.kid Re: Ejze??? 21.08.07, 20:14
                    tow.ignoranciku-niezmiernie sie cieszę że tak okrutnie mnie
                    ukarałeś,-forum słowianskie-na którym sam sie brandzlujesz.
                    co do pozostałych orłów-cieszy mmnie że zagrałem wam pare razy na
                    nerewńkach."fachowcy od wojowania"-popatrzcie w lusterko.

                    ignorancik będzie decydował kto mu pasuje na forumie-alem sie
                    obsmiał.
                    • robin241 Re: Ejze??? 21.08.07, 20:25
                      ponad 10 lat temu moj kuzyn byl w czerwonych beretach w Lublincu,
                      zaproponowano im wyjazd do bylej Jugoslawii, ochotniczo, nawet
                      niezla kasa za to bylo ale ze jakos chetnych nie bylo, to trepy
                      oglosily ze ochotnicy "musza sie znalezc", te "musza sie.." bylo
                      podkreslane wiele razy, kuzyn mial lekki wypadek i jemu
                      skoczyli "proponowac", wyszedl z woja o czasie i nigdzie nie
                      pojechal;
                      • odyn06 Re: Ejze??? 21.08.07, 21:11
                        Masz rację, ale realia z przed 10 lat mają się nijak do dzisiejszych. Dzisiaj w
                        Lublińcu nie ma poborowych. To zupełnie zawodowa jednostka. Pzdr.
                        • robin241 Re: Ejze??? 23.08.07, 18:47
                          tyle ze naczalstwo zostalo te same i uczylo sie ze ochotnicy
                          na "uraaa" walcza o wolnosc nasza i wasza

                          dzisiaj naczalstwo siedzi sobie (w Iraku i Afganistanie, a
                          przewaznie w MON w Wawie)w klimatyzowanych budynkach i karku nie
                          nadstawia, a wiesci z frontu ogladaja w TV, do tego sa bardzo dobrze
                          oplacani za wyjazd na te misje a jeszcze jakies ordery i dodatki
                          pieniezne po nich sie naleza; juz konopnicka pisala "a jak poszedl
                          krol na wojne":
                          ..........
                          A na wojnie świszczą kule,
                          Lud się wali jako snopy,
                          A najdzielniej biją króle,
                          A najgęściej giną chłopy
                          .................
                          Stach śmiertelną dostał ranę,
                          Król na zamek wraca zdrowy
                          A jak wjeżdżał w jasne wrota,
                          Wyszła przeciw zorza złota
                          I zagrały wszystkie dzwony..
                          A jak chłopu dół kopali,
                          Zaszumiały drzewa w dali..."

                          z zycia wziete

                          ochotnicy musza sie znalezc



                          • azyata Najgęściej 23.08.07, 19:29
                            To ginęli w IIWŚ oficerowie młodsi (dowódcy plutonów i kompanii).
                            Procentowo, w stosunku do liczby zaangażowanych w działania.

                            pzdr
                • odyn06 Re: Ejze??? 24.08.07, 18:14
                  Chyba nie wyjaśniłem jasno zbyt. Załóżmy zatem, że na lotnisku w Balicach ląduje
                  samolot i przywozi 200 żołnierzy z misji. Przez ok. 5-6 miesięcy będą na
                  badaniach i urlopach. Dwa tygodnie temu do Iraku poleciało na "podmianę" 200
                  żołnierzy tym samym samolotem. Ilu mamy? 400. W tym samym czasie rozkazem
                  organizacyjnym tworzy się etat kolejnej zmiany, zdejmuje się 200 żołnierzy z
                  etatu jednostki i wysyła do ośrodków szkolenia na co najmniej półroczne
                  przygotowanie do kolejnej zmiany. Ilu mamy? 600. Proste? Proste.
                  • axx611 Re: Ejze??? 24.08.07, 22:55
                    Chyba sie pomyliles. Samolot z powrotem przywozi rzeczywiscie 200
                    zolnierzy ale w plastykowych workach powiedzmy 30. Zatem prosty
                    rachunek. przywozi zywych 170. No a tamtych trzeba zastapic i co
                    najwazniejsze zwiekszyc ilosc kapelanow na stanie. Zatem masz racje
                    w 100 % ale jak widzisz sam zanizyles o 30 % ilosc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka