Dodaj do ulubionych

W obronie WISTA

25.07.03, 11:09
Moim zdaniem jego rozlatywanie się w Afganistanie czy Iraku jest spowodowane
nieprzystosowaniem to tamtejszych warunków. Przeszedł on przecież badania
(nawet po 5000 strzałów) i służbę w Bośni czy Kosowie
pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: being28 Re: W obronie WISTA IP: 195.205.164.* 25.07.03, 11:48
      Powinni oprocz wycioru dodac termometr i mape pogodawo swiata i jeszcze zegar i
      kalendarz. Wtedy kazdy uzytkownik WISTa bedzie wiedzial czy pistolet wystrzeli
      czy sie rozpadnie.

      W XXI zaklad w 40-sto milionowym kraju nie potrafi zbudowac pistoletu? NIech po
      prostu cos skopiuja, moze ukradna i klepia pod wlasna nazwa.

      Jak to sie dzieje, ze inne pistolety sa OK, a tylko WIST sie rozpada? Kradna
      czesci w fabryce? Sabotaz pracownikow? (moze za duzo filmow sie naogladali?)

      W USA nie miel dobrego pistoletu i kupili licencje na Berette i nikt nie
      plakal. U nas beda do konca swiata klepac w fabrykach chlam w stylu WIST, Iryda
      (pewni bedzie Iryda reaktywacja) i rozne inne po rosyjskie zlomy.
      • kubam4a1 Re: W obronie WISTA 25.07.03, 14:15
        Rozumiem myśl Twojego komentarza. Zgadzam się z tą myślą. Ale chodzi mi o
        konkretny przypadek WISTA.
        pzdr
        • Gość: being28 Re: W obronie WISTA IP: 195.205.164.* 25.07.03, 14:33
          Epoka rozpadajacych sie pistoletow byla okolo 100 lat temu. Jezeli pakuje sie
          kase w przemysl to nalezy czegos wymagac. Lepiej niech ida sprzatac ulice, moze
          budowac autostrady. Wiele krajow zyje bez przemyslu obronnego, czesc jest
          bogatsza od nas i nikt nie placze. Zostalo kilka mega korporacji produkujacych
          bron i czasy wspanialych inzynierow wykuwajacych bron w piwnicach minely i nie
          mozna do tego wrocic.

          Po co produkowac graty skoro mozna kupic podobny sprzet z demobilu za grosze?
          Albo po prostu wyblagac u aliantow?
          • Gość: elvin Re: W obronie WISTA IP: *.metrona.pl 25.07.03, 15:05
            Nasz przemysł to może nie jest szczyt techniki, ale drobiazgi możemy produkować
            w całości u siebie i trzeba to robić. Wista napewno można poprawić, pewnie
            niewielkim kosztem. Porzucanie (prawie) gotowego wyrobu, po tym jak
            zainwestowano w opracowanie, to dopiero fatalny pomysł. Wiele udanych produkcji
            miało trudne początki.
      • Gość: axx Re:To Beretta IP: 207.191.243.* 04.08.03, 04:50
        Gość portalu: being28 napisał(a):

        > Powinni oprocz wycioru dodac termometr i mape pogodawo swiata i jeszcze zegar i
        >
        > kalendarz. Wtedy kazdy uzytkownik WISTa bedzie wiedzial czy pistolet wystrzeli
        > czy sie rozpadnie.
        >
        > W XXI zaklad w 40-sto milionowym kraju nie potrafi zbudowac pistoletu? NIech po
        >
        > prostu cos skopiuja, moze ukradna i klepia pod wlasna nazwa.
        >
        > Jak to sie dzieje, ze inne pistolety sa OK, a tylko WIST sie rozpada? Kradna
        > czesci w fabryce? Sabotaz pracownikow? (moze za duzo filmow sie naogladali?)
        >
        > W USA nie miel dobrego pistoletu i kupili licencje na Berette i nikt nie
        > plakal. U nas beda do konca swiata klepac w fabrykach chlam w stylu WIST, Iryda
        >
        > (pewni bedzie Iryda reaktywacja) i rozne inne po rosyjskie zlomy


        To Beretta uruchomila produkcje w USA. Inicjatywa wyszla oczywiscie od Beretty w celu
        zwiekszenia rynku. Widze ten zaklad raz na tydzien. Chcacym przeniesc produkcje do USA
        (podrecznikowy wprost rynek i preferencje podatkowe(stanowe) brak jakilkolwiek utrudnien
        ze strony US Gov. Prosze o kontakt. Znam rowniez produkcje pistoletu KARR. Polski przemysl
        zbrojeniowy panowie jest niedoceniony i nieznany. Jest naprawde bardzo dobry.
    • dreaded88 Re: W obronie WISTA 25.07.03, 17:11
      Niestety, argumentacja cokolwiek absurdalna. Na WISTa użytkownicy skarżyli się
      od początku, radzę poczytać choćby archiwalne numery "Komandosa". Były problemy
      z niezawodnością, w wersji L, z wbudowanym nie wiadomo po co na sztywno laserem
      konstruktorzy nie przewidzieli z kolei niskich temperatur (wtedy laserek nie
      działał).
      Sensownie na temat WISTa wypowiedziano się w ostatnim Strzale. Jest na pewno
      pole do udoskonaleń, nie należy od razu skreślać tej konstrukcji, ale nie ma co
      udawać, że jest świetnie. Ewentualną wersję dopracowaną należałoby poddać
      intensywnym testom, najlepiej porównawczym z uznanymi konstrukcjami.
      • Gość: Paul Re: W obronie WISTA IP: *.lodz.mm.pl 25.07.03, 18:40
        dreaded88 napisał:

        > Niestety, argumentacja cokolwiek absurdalna. Na WISTa użytkownicy skarżyli
        się
        > od początku, radzę poczytać choćby archiwalne numery "Komandosa". Były
        problemy
        >
        > z niezawodnością, w wersji L, z wbudowanym nie wiadomo po co na sztywno
        laserem
        >
        > konstruktorzy nie przewidzieli z kolei niskich temperatur (wtedy laserek nie
        > działał).
        > Sensownie na temat WISTa wypowiedziano się w ostatnim Strzale. Jest na pewno
        > pole do udoskonaleń, nie należy od razu skreślać tej konstrukcji, ale nie ma
        co
        >
        > udawać, że jest świetnie. Ewentualną wersję dopracowaną należałoby poddać
        > intensywnym testom, najlepiej porównawczym z uznanymi konstrukcjami.
        Przeprzaszam, ale tylko jedno.....o moj Boze! Taka bron daja zolnierzom
        polskim? Zgroza. Uszanowanie,
        Paul
      • Gość: elvin Re: W obronie WISTA IP: 80.72.36.* 25.07.03, 20:31
        dreaded88 napisał:

        > Niestety, argumentacja cokolwiek absurdalna. Na WISTa użytkownicy skarżyli
        się od początku (...)

        A gdzie tu absurd. Bo chyba nie jest nim pomysł samodzielnego wykonania
        prostego systemu broni strzeleckiej polskiej konstrukcji. Co to
        znaczy "konstruktorzy nie przewidzieli niskich temperatur"? Najwidoczniej
        zamawiający czyli armia nie opracowała przewidującej specyfikacji i nie
        obmyśliła procedury testowej. W efekcie wprowadziła do użytku (i to w warunkach
        bojowych) niepewną broń. I to jest prawdziwy absurd. I wielki bałagan.
        Najmniejsza tu wina samej broni - przez tych parę lat można ją było ocenić i
        dopracować, przy odpowiedniej konsekwencji. Warto przy tym przypomnieć historię
        Morsa, który rodził się długo i z przeszkodami, ale nie zrezygnowano z niego,
        dzięki czemu u progu wojny był już konstrukcją prawie użyteczną.
        • kubam4a1 Re: W obronie WISTA 26.07.03, 12:22
          Inny przykład - m16. W Vietnami dali US stara broń (tak jak teraz w Iraku), ale
          później okazało się że po poprawkach to bardzo dobra broń. Np. M16A2 czy M4R.I.S
          pzdr
        • dreaded88 Re: W obronie WISTA 26.07.03, 16:16
          Oczywiście, choć poza wszystkim pomysł lokowania zamówienia na taki pistolet w
          firmie nie posiadającej doświadczeń ani specjalnego zaplecza jest
          kontrowersyjny. Historia Gastona Glocka jak widać się nie powtórzyła.
    • norick Re: W obronie WISTA 30.07.03, 15:21
      tak może mówić tylko ktoś kto go nie miał w ręku, Jest to broń spieprzona
      totalnie. Pomijam już fakt polskiej amunicji, która cierpi na podobną
      przypadłość. A dlaczego nie wybrano MAGa 95 kóry jest o wiele lepszym pistoletem
      (ze stalowym szkieletem-zwłaszcza) Ale u nas testowało się broń przed
      przyjęciem do służby pod kątem tego jak będzie obciągała kaburę wisząc na pasie
      • Gość: zwiadowca Re: W obronie WISTA IP: 141.18.6.* 30.07.03, 17:37
        Nie da sie ukryc, ze MAG98 jest sporo lepszy. Ja jednak wolalbym wersje
        aluminiowa. masa broni nie jest tak calkiem drugorzedna kiedy masz miec ja przy
        sobie przez wiele godzin. Oczywiscie lepszy ciezki, a dobry pistolet niz lekki
        i do dupy. Ja mialem okazje strzelac z MAGa 98 i musze przyznac, ze podobal mi
        sie bardziej niz SIG-Sauer P226 (ale bluznierstwo ;-)
        • norick Re: W obronie WISTA 30.07.03, 17:42
          To nie jest bluźnierstwo mag jest konkretny jak skrzyżowanie VISa z Barettą.
          Wista nienawidze choć nie muszę z niego strzelać ani go rozbierać
          • Gość: zwiadowca Re: W obronie WISTA IP: 141.18.6.* 30.07.03, 18:02
            norick napisał:

            > To nie jest bluźnierstwo mag jest konkretny jak skrzyżowanie VISa z Barettą.

            >>> Haslo o bluznierstwie to byl zart i uklon w strone licznych na tym forum
            milosnikow SIGa. MAGa nie porownywalbym do VISa i Beretty, wyglada on raczej na
            potomka SIG-Sauera P226.
            • norick Re: W obronie WISTA 30.07.03, 18:11
              A ja mam takie skojarzenia patrząc na tylną część zamka (VIS) i chwyt(Baretta)
              no i idealnie się nosi w bianchi i akurat do mojej łapy pasuje. Wracając do
              ciężaru. To zgadzam się że należy na nim oszczędzać ale akurat nie tu. Można na
              butach na USie na całym oporządzeniu ale tutaj bym nie oszczędzał
              • Gość: zwiadowca Re: W obronie WISTA IP: 141.18.6.* 30.07.03, 18:15
                Ja raczej porownuje uklad konstrukcyjny broni - to identyczne jak w SIGu.

                A co do masy - jest wazna, ale bez przesady! To czy pistolet wazy 700 czy 900 g
                nie ma takiego znaczenia. No ale jezeli cos ma wazyc powiedzmy 1100 g to juz
                lekka przesada...
                • norick Re: W obronie WISTA 30.07.03, 18:18
                  Dobra niech będzie są teraz takie technologie że da się to zrobić. To teraz z
                  innej beczki zaoszczędził bym trochę na przełaczniku rodzaju ognia w Berylu -na
                  cholerę on komu.
                  • Gość: zwiadowca Re: W obronie WISTA IP: *.rz.fh-aalen.de 30.07.03, 18:33
                    Beryl byl tu juz wiele razy walkowany. konkluzja tych walkowan jest taka:
                    potrzeba go gruntownie przebudowac (np. na wzor G36) i tyle. A przelacznik
                    rodzaju ognia jest moim zdaniem potrzebny - w warunkach stresu latwo pociagnac
                    zbyt solidnie za spust i rabnac seria zamiast pojedynczo. Zysk na masie prawie
                    zaden.
                    • norick Re: W obronie WISTA 30.07.03, 18:51
                      stres jest nieodłączny w walce, a co będzie jeśli znajdziesz jakąkolwiek bron
                      bez przełacznika? Po to sa odpowiednie metody szkolenia (ogłupiający dryl)by
                      robic niektóre czynności odruchowo. Ja bym się nie śpieszył z przebudową a,la
                      G-36. Ladny dobry ale jestem dośc stary i cenię sobie proste rozwiązania. Mam
                      kolege w Luftlandetruppen i jakos tam nie cmokają z zachwytu.Ja równiez nie
                      chciałbym nosić starego freza AK ale wtedy to była naprawdę niezawodna broń. PK
                      nie ma przełacznika rodz ognia a i tak bardzo łatwo utzymywać odpowiedni reżim
                      ognia. U nas pokutują niestety jakieś dziwne mity, że łatwiej kontrolować
                      zużycie amunicji itp. Jasne jak wojsko nie strzela to jak ma się tego
                      nauczyć.Na strzelaniu nr1???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka